Od kilku dni słucham częściej radia Talk Fm. Jest to taka radiowa Gazeta Wyborcza - wyraziciel poglądów środowisk liberalno - lewicowych. W ich przekazie temat pandemii zajmuje wiodące miejsce i jest bardzo natarczywy. Słuchając go odnosi się nieodmiennie wrażenie, iż jego autorzy są sfrustrowani i rozgoryczeni, że ich apokaliptyczne prognozy się nie sprawdziły, że piąta fala nie dziesiątkował populacji kraju, że pandemia spowszedniała, mało kto przywiązuje do niej wagę, regulacje pandemiczne są masowo lekceważone i nie przestrzegane - a życie jednak nadal toczy się nadal. Czy ktoś odnosi podobne wrażenie? |