Pracownicy nie dostają pensji na czas.""Przepraszamy, pensja przyjdzie z opóźnieniem" - już w styczniu wielu pracowników było ostrzeganych o możliwych poślizgach w wypłacie wynagrodzeń. Scenariusz się ziścił. Pensje przychodzą z opóźnieniem, a księgowi bezradnie rozkładają ręce. Problemy potwierdza także Martyna Pożarowska, wspólnik zarządzający w LexAntis Pożarowska, Lech sp. j., członek Stowarzyszenia Księgowych w Polsce. - Rzeczywiście pojawiają się duże kłopoty związane z wyliczaniem wynagrodzeń. Każdy księgowy i każdy kadrowiec chciałby to zrobić prawidłowo, tylko prawidłowo - to znaczy jak? Księgowi i kadrowi dwoją się i troją, aby dokonać poprawnych wyliczeń, ale często muszą robić to "na piechotę", z kartką w jednej ręce i kalkulatorem w drugiej, ponieważ zdarza się, że mimo aktualnej wersji oprogramowania zawiera ono błędy i nie liczy prawidłowo - mówi. Księgowi mierzą się z brakiem dostosowania programów kadrowych. Do tego osoby odpowiedzialne za wyliczanie płac boją się stosować rozporządzenie. Obawiają się skutków błędnego wyliczenia zaliczek, w przypadku gdyby w przyszłości okazało się jednak, że zmiany dokonane rozporządzeniem były wprowadzone bez prawidłowego trybu. - Tak twierdzą niewątpliwe autorytety podatkowe, jak na przykład prof. Adam Bartosiewicz. Zapewnienie Ministerstwa Finansów, że księgowi nie będą karani za nieumyślne błędy, to jednak za mało, gwarancji w postaci stosownych przepisów nie otrzymaliśmy" wyborcza.b(*)32550187#S.DT-K.C-B.2-L.1.duzy
(mocodawcy więcej na dzisiaj nie przygotowali) [Załącznik]Weekend bez Żyda jednak był bolesny |