Racjonalista - Strona głównaDo treści
Talibowie w Afganistanie odbierają prawa kobietom

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
14-02-2022 15:31romaro (25211 punktów)Talibowie w Afganistanie odbierają prawa kobietom
Ocena 2 na 2
"180 dni rządów talibów w Afganistanie. Odebranie praw kobietom, sprzedaż córek i rosnące ubóstwo
Mija pół roku, odkąd talibowie przejęli władzę w Afganistanie. Minione 180 dni to dla obywateli tego kraju okres zamagań z pogłębiającym się ubóstwem, rozpadem więzi społecznych czy łamaniem praw kobiet. Polska Misja Medyczna apeluje o podjęcie działań, które pomogą złagodzić kryzys humanitarny.

Początkowo talibowie deklarowali, że ich władza nie spowoduje większych zmian dla obywateli. Tych, którzy obawiali się powrotu (talibowie rządzili Afganistanem już w latach 90.) dyskryminujących zwłaszcza kobiety praw, przedstawiciele nowego rządu uspokajali, że nic takiego się nie wydarzy. Niestety, ich zapewnienia nie były zbyt wiele warte, bo pierwsze represje zaczęły się jeszcze w sierpniu.
W kolejnych tygodniach słyszeliśmy o ukrywających się w domach albo za kwefami Afgankach, które drżały o swoje bezpieczeństwo. Świat obiegły zdjęcia zamalowywanych witryn sklepowych, które przedstawiały kobiety z odsłoniętymi twarzami.
Niestety, po 180 dniach władzy talibów obraz życia w Afganistanie jest jeszcze bardziej ponury. Jak podaje Polska Misja Medyczna, pod względem praw kobiet kraj ten zajął ostatnie miejsce w badaniu Women Peace and Security Index. Dziewczynki mają ograniczony dostęp do edukacji, co jeszcze pogorszyły ostatnie miesiące, kiedy zadecydowano o zamknięciu bram uniwersytetów przed studentkami. Szkoły dla dziewcząt otwarto ponownie w niespełna jednej trzeciej prowincji, ale najczęściej zaledwie na poziomie podstawowym.
Nastoletnie dziewczyny są zamknięte w domach, ale bez szansy na zdobycie wykształcenia i zawodu są dla rodzin wyłącznie obciążeniem, stąd powszechne jest sprzedawanie córek każdemu, kto zgodzi się na małżeństwo i związane z nim koszty wykupu żony. W kraju 28 proc. kobiet w wieku 15-49 lat zostało wydanych za mąż przed ukończeniem 18. roku życia. Wraz z usunięciem z rządu kobiet parlamentarzystek i zlikwidowaniem ministerstwa ds. kobiet wszystkie obywatelki straciły jakiekolwiek przedstawicielstwo polityczne. Aktywistki, które w ostatnich tygodniach protestowały przeciwko odbieraniu im praw przez talibów, zniknęły w tajemniczych okolicznościach, a międzynarodowe organizacje bezskutecznie nawołują do ich uwolnienia. Od niedzieli 26 grudnia Afgankom, które chcą wybrać się w podróż dalszą niż 72 km, musi towarzyszyć bliski krewny płci męskiej. To nie wszystko. Talibowie zakazują też pokazywania w telewizji programów i seriali z kobiecymi rolami.
Na pogłębiający się kryzys humanitarny - jak nazywają sytuację Afganistanu międzynarodowe organizacje - wpływ ma także rosnące ubóstwo. W wyniku zmian politycznych pracę straciło co najmniej pół miliona osób, a przewiduje się, że liczba ta jeszcze w bieżącym roku wzrośnie do 900 tysięcy. Bieda prowadzi z kolei do rozpadu więzi społecznych, pogorszenia stanu zdrowia i zmniejsza szanse na edukację dzieci. Te coraz częściej zmuszane są dopracy. Chociaż oficjalnie od 2010 roku zabrania tego prawo, w Afganistanie aż 29 proc. dzieci w wieku szkolnym zmuszonych jest codziennie podejmować się pracy zarobkowej. Chłopcy zajmują się pracami fizycznymi, handlem na miejskich bazarach, zbieraniem złomu czy pracą w polu. Dziewczynki z racji ograniczeń są częściej wykorzystywane np. do tkania dywanów, a gdy tylko pojawi się okazja - sprzedawane jako żony."

www.wysoki(*).main_topic_2-K.C-B.4-L.1.duzy


(mocodawcy więcej na dzisiaj nie przygotowali)

[Załącznik]
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

quick (6851 punktów)
Drogi jest pivot na Pacyfik. Amerykanie mierzą się z arcytrudnym zadaniem, przeniesienia środka ciężkości sił własnych i sojuszniczych, z Eurazji zachodniej, na basen morza południowochińskiego i Azji wschodniej oraz południowej. Wymaga to bowiem wycofywania swej obecności z miejsc, które do tej pory były miejscami gwarantowanej przez Waszyngton stabilności, (trudna to sprawa). W Europie trwa polityka łagodzenia skutków takowej sytuacji, również naszymi rękami. Jesteśmy jednym z tych państw, które domagają się od USA mocnej obecności strategicznej w Europie, bez względu na wyzwania jakie rzuca Azja. To dobrze, bowiem Rosja nie przestanie naciskać. Afganistan jest krajem leżącym na styku płyt tektonicznych światowej równowagi sił, wydarzenia więc mające miejsce w tym kraju, mają znaczenie globalne. Wycofanie się USA na takich a nie innych warunkach daje skutki których należało się spodziewać, i których obie strony były świadome, gdy dochodziły do kompromisu. Mam nieodparte wrażenie, że Talibowie znają granicę własnej polityki, i mimo wszystko, dalej bedą postępować inaczej, niż miało to miejsce wcześniej, że nauczeni doświadczeniem będą mądrzejsi. Wieści z Afganistanu nigdy nie będą łatwe.


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Mam nieodparte wrażenie, że Talibowie znają granicę własnej polityki, i mimo wszystko, dalej bedą postępować inaczej, niż miało to miejsce wcześniej, że nauczeni doświadczeniem będą mądrzejsi. Wieści z Afganistanu nigdy nie będą łatwe.

Pytania.
Czy ludzie mogą żyć inaczej?
Czy można być niezgodnym z zachodnimi normami społecznymi?
Czy każdy człowiek, który uwierzy w określony porządek społeczny staje się automatycznie misjonarzem?

Teraz można trochę lepiej zrozumieć krzyżowców.

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Pytania.
>Czy ludzie mogą żyć inaczej?
>Czy można być niezgodnym z zachodnimi normami społecznymi?
>Czy każdy człowiek, który uwierzy w określony porządek społeczny staje się automatycznie >misjonarzem?
>

Kiedy będzie mógł, w zachodniej telewizji, zabrać wolny głos, opluwany teraz, przez wysoko opłacanych funkcjonariuszy, człowiek z innej kultury??
15-02-2022 17:33 
 Ocena 1 na 1
quick (6851 punktów)
>Czy ludzie mogą żyć inaczej?
Jacy ludzie? Inaczej niż jak? Ludzie żyją różnie, zależy jaki kraj.

>Czy można być niezgodnym z zachodnimi normami społecznymi?
Pewnie, że można. Tzw. zachodnie normy nie są czymś ujednoliconym, Zachód oparty jest o np. judeochrześcijaństwo. Natomiast natura polityczna Anglika różni się od natury politycznej Francuza. To dotyczy również gospodarki i kultury. W judeochrześcijańskim zachodzie mamy katolicyzm, protestantyzm, mamy spuściznę Rzymu i starożytnej Grecji, jest naprawdę różnie. Korzenie wspólne się przeplatają a bukiet bujny jest w różnorodność.

>Czy każdy człowiek, który uwierzy w określony porządek społeczny staje się automatycznie misjonarzem?
Każdy człowiek, który jest dorosły, rozumie lepiej bądź słabiej, naturalny porządek rzeczy, przede wszystkim ten społeczny, kształtowany przez politykę, ekonomię jak i kulturę. Kiedy się jest już dorosłym i się rozumie, to z powodu nie tylko wiary można stać się misjonarzem.

>Teraz można trochę lepiej zrozumieć krzyżowców.
Pewnie że się rozumie krzyżowców. To polityka i religia, to o równowadze sił między narodami, i o harmonii świata. To bardzo trudny i skomplikowany temat.


Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
Mówisz w odniesieniu do Afganczykow o prawach kobiet i dzieci. Pytanie kiedy zaczniesz mówić o prawach wyborczych i demokracji? Kiedy zaczniesz mówić o podatkach i finansowaniu instytucji państwowych?

Sądzisz, że dasz im spokój, kiedy upodobnia się do Ciebie trochę i uznają prawo kobiet do robienia co chcą i prawo dzieci do wolności od pracy, czy wtedy zachcesz więcej? Czy nie dasz im spokoju dopóki nie staną się tacy jak Ty, nie uwierzą w to co Ty i nie zechcą tego czego Ty?

Czy jest jakaś granica dla tej misji czy żadnej, bo twoja wiara i twoje przekonania muszą zapanować na całym świecie?

Pytam, bo sam jestem misjonarzem i na twoim przykładzie zastanawiam się czy istnieje granica dla mojej misji. Zastanawiam się czy kiedykolwiek dam innym ludziom spokój czy już zawsze będę od nich żądał, żeby spełnili to co mi się wydaje i to czego chcę.

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Czy jest jakaś granica dla tej misji czy żadnej, bo twoja wiara i twoje przekonania muszą >zapanować na całym świecie?
>

Ciekawa jest sprawa, co się stanie ze zbiorowiskiem roboli, jak skończą kopać obcym swoje surowce, jak nagle przestaną być używani jako narzędzia, przez obcych??
Opuszczą ich obcy agenci, którzy nimi kierowali, a oni na nich oddawali swój głos, w "demokratycznych" wyborach.
Pozostanie, odmóżdżona, milionowa masa, która chce jeść i żyć, nadająca się tylko do użycia na wojnie. Na koniec, będą walczyć w obcym interesie i szczęśliwie ginąc, by zakończył się czas ich marnego, pozbawionego perspektyw, żywota.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ciekawa jest sprawa

Widzialem ostatnio dokument o życiu Arabow i ten dokument pokazywał ludzi, którym żyje się dobrze i tak zastanawiam się, czy patologii o której Romaro pisze nie ma na Zachodzie?

Gdybyśmy poszukali wśród biednych rodzin na Zachodzie naznaczonych alkoholem i tak sprawdzili prawa kobiet, dzieci i kogo tam jeszcze.

Jakie to wszystko jest proste!

My jesteśmy dobrzy a oni są źli!

szarley to w realu Johannes Jerlas
z Mantopy (3643 punktów)
(zablokowany)

>Jakie to wszystko jest proste!
>My jesteśmy dobrzy a oni są źli!
>

Europejczyk jest pełen wstawionych, zaplanowanych nienawiści. Niczym się nie różni od nazisty.
Największa nienawiść jest w krajach, w których są ustawy karzące mowę nienawiści.
Możemy obserwować działanie monopolu wstawiającego nienawiść i brak jakichkolwiek przeciwdziałań.
"Wolne media" to jest fałsz. Władza ludu, tzw. demokracja to kolejny fałsz. Finansujemy sejm, składający się z osób niekompetentnych, którym dano zajęcie fałszywą polityką. Nam założono różowe okulary i nie widzimy jaka brudna jest, prawdziwa polityka.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365