Konferencja Episkopatu Portugalii (CEP) utworzyła na początku stycznia komisję do zbadania nadużyć seksualnych wobec nieletnich popełnionych w Kościele w Portugalii od 1950 r., Podmiot, który w ciągu miesiąca otrzymał 214 skarg.
Sprawy, które nie zostały przepisane, zostaną przesłane do portugalskiego sądu.
Skargi dotyczą ofiar urodzonych w latach 1933-2006
Arcybiskup Bragi José Cordeiro przyznał, że Kościół katolicki "przybył późno", aby walczyć z przypadkami pedofilii w instytucji, która przeżywa "wielki kryzys" z tego powodu, ale argumentował, że jest czas, aby osiągnąć sprawiedliwość i "zająć się wszystkimi ranami".
Komisji przewodniczy psychiatra dziecięcy Pedro Strecht, który miał wolną rękę w powołaniu pozostałych pięcioro współpracowników. Są nimi socjolog Ana Nunes de Almeida, były minister sprawiedliwości Laborinho Lucio, psychiatra Daniel Sampaio, terapeutka Filipa Tavares i filmowczyni Catarina Vasconcelos. Szef komisji zapowiedział, że nie ma mowy, by pozwolił hierarchom Kościoła wpływać na prace komisji.
Pedro Strecht działał wcześniej w komisji powołanej do wyjaśnienia pedofilii w świeckiej instytucji, sierocińcu Casa Pia. Skandal wybuchł po śledztwie tygodnika "Expresso" w 2002 r. Przez dziesięciolecia sierociniec był właściwie więzieniem i miejscem systematycznego seksualnego wykorzystywania dziesiątków wychowanków przez personel oraz osoby publiczne. Wożono je nawet prywatnym samolotami na orgie i zdjęcia pornograficzne do USA.
Gdy skandal wybuchł, wpływowe postacie próbowały udaremnić dochodzenie, m.in. dlatego śledztwo okazało się najdłuższym i najbardziej skandalicznym procesem sądowym w dziejach nowożytnej Portugalii. Dopiero osiem lat później sześć osób, w tym dyplomata, prawnik, lekarz i prezenter telewizyjny, zostało skazanych na kary od pięciu do 18 lat więzienia.
rr.sapo.pt(*)admite-d-jose-cordeiro/272247/
Armi, twoje obecne pajacowanie jest wynikiem braku szacunku do czytelników FR.
www.racjonalista.pl/forum.php/z,6/t,51180