 |
Roman Dmowski - założyciel niepodległego państwa polskiego Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 17-02-2022 15:12 | Arminius (25555 punktów) | Roman Dmowski - założyciel niepodległego państwa polskiego | Lewaccy hunwejbini dążą do zmiany patrona ronda R. Dmowskiego. Nie ma raczej szans na to, żeby im się to udało - jednakże już skandalem jest, że chcą to wogóle zrobić. Przecież Dmowski to jeden z trzech ojców założycieli niepodległego państwa polskiego w 1918 roku. Pomnik i rondo i co tam jeszcze należy Mu się poniekąd "z urzędu" - bez względu na to jaki mamy stosunek do Jego poglądów i opcji politycznych. Oj, niedoczekanie wasze lewaccy ojkofobi! Poniżej prezentuję jeden z aspektów państwowotwórczej działalności Dmowskiego.
"Roman Dmowski - jeden z wielkiej trójcy polskich ojców założycieli (obok Paderewskiego i Piłsudskiego) - walczący skutecznie o interesy Polski na Konferencji Paryskiej, w swojej pracy pt. "Polityka polska i odbudowanie państwa" tak pisał - między innymi - o stosunku Żydów do odbudowującego się państwa polskiego:
"Gdym znalazłszy się w Nowym Jorku zapytał Paderewskiego, jak stoją sprawy polskie w Ameryce, odpowiedział mi, że źle: źle zarówno w rządzie, jak w opinii publicznej. Główne źródło zła widział w tym, że jesteśmy zwalczani przez Żydów, rozporządzających olbrzymimi wpływami."
"Gdy się zbliżał ku końcowi mój pobyt w Stanach Zjednoczonych, wiedziałem w tym punkcie to samo, com wiedział, gdym do Ameryki jechał - mianowicie, że podczas konferencji pokojowej najzażartszych wrogów naszej sprawy będziemy mieli w Żydach."
"To, com wiedział wówczas, potwierdziło się później całkowicie. Na konferencji pokojowej mieliśmy w nim ( Lloyd Georgeu - Arminius) niezmordowanego wroga naszej sprawy. O tym, jak życzliwi naszej sprawie Anglicy zapatrywali się na źródła jego polityki względem Polski, świadczy rozmowa, jaką miałem w roku 1919 z człowiekiem bardzo poważnym - zajmującym w Anglii wysokie stanowisko oficjalne. "Niech mi pan powie - zapytałem go - dlaczego na tej konferencji w każdej nieomal sprawie, w której wchodzą w grę nasze najżywotniejsze interesy, od której cała nasza przyszłość zależy, mamy Anglię przeciw sobie. To nie Anglia - odpowiedział - to Lloyd George. Cóż może mieć Lloyd George przeciw Polsce? Przecież on jej wcale nie zna, nigdy z nią do czynienia nie miał, a przy swojej znajomości geografii może nawet o niej przed wojną nie słyszał. To wpływ otoczenia. Cóż to za otoczenie, tak nienawistnie do Polski usposobione? Kto to może być? Mój Anglik zamilkł na chwilę, wreszcie rzucił jedno słowo:Żydzi."
"Referentem prasy polskiej w londyńskim Foreign Office był naówczas Żyd z Galicji, wychowaniec Oxfordu, nazwiskiem Bernstein - który w Anglii nazywał się Lewis Namier......Wypisywał on anonimowe napaści na Polskę w piśmie "New Europe"....Podczas konferencji pokojowej był on informatorem polskim Philippa Carra - jednego z głównych smutnej pamięci doradców Lloyd Georgea".
"Wprawdzie z nich wszystkich premier angielski najmniej bodaj posiadał wiedzy o sprawach międzynarodowych i o Polsce w szczególności, ale ten w kwestiach granicy niemiecko-polskiej przychodził na posiedzenia nauczony przez swoich adiutantów, którzy mieli wśród siebie nawet eksperta polskiego, wspomnianego już Żydka galicyjskiego, Namiera."
Bez wzgledu na to jak będziemy czcili jutro i pojutrze setną rocznicę - warto o faktach jak zapodane wyżej pamiętać - bo jak pokazały tegoroczne wypadki wiosenne, związane z nowelizację ustawy o IPN - uwagi Dmowskiego jak wyżej pozostają nadzwyczaj aktualne."
www.racjonalista.pl/forum.php/s,773636
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
-1 na 1 z Mantopy (3643 punktów) (zablokowany) | > O tym, jak życzliwi naszej> sprawie Anglicy zapatrywali się na źródła jego polityki względem Polski, świadczy rozmowa, jaką> miałem w roku 1919 z człowiekiem bardzo poważnym - zajmującym w Anglii wysokie stanowisko oficjalne.> "Niech mi pan powie - zapytałem go - dlaczego na tej konferencji w każdej nieomal sprawie, w której> wchodzą w grę nasze najżywotniejsze interesy, od której cała nasza przyszłość zależy, mamy Anglię> przeciw sobie.> Anglicy w 1919 roku mieli już poważny problem z powstającym żydowskim imperium. Żydzi przejęli władzę nad Rosją i rośli w siłę. Kwestią chwili było przejęcie przez Żydów Europy Zachodniej. W interesie Anglików było powstanie Polski i wykorzystanie nas do walki z rosnącą potęgą żydowską. W interesie Żydów było zlikwidowanie polskiego problemu na drodze do opanowania Europy. Drugim problemem było możliwe połączenie sił, Żydów ze wschodu i zachodu. Anglicy też musieli się temu jakoś przeciwstawić. Od razu jak było już wiadomo, że powiedzie się żydowski zamach stanu w Rosji, Anglicy wysłali Adama Alfreda Rudolpha Glauera, z Turcji do Monachium, z zadaniem założenia towarzystwa Thule. Glauera w dzień zakończenia II WŚ dopadł seryjny samobójca. Jeszcze nikt nie słyszał o Hitlerze jak Glauer tworzył podstawy antysemityzmu, w kandydatach na szczyty niemieckiej władzy. Drugiego agenta, okultystę Aleistera Crowleya, Anglicy wysłali za ocean by tam zakładał faszystowskie partie. Potem żydowskie plany podboju Europy straciły impet i Anglicy użyli nas i terenu Polski do swojej wojny. en.wikipedia.org/wiki/A._J._P._Taylor"W książce Taylor sprzeciwił się powszechnemu przekonaniu, że wybuch II wojny światowej (w szczególności między Niemcami, Polską, Wielką Brytanią i Francją, wrzesień 1939) był wynikiem celowego planu ze strony Adolfa Hitlera . Rozpoczął swoją książkę od stwierdzenia, że zbyt wielu ludzi bezkrytycznie zaakceptowało to, co nazwał "Tezą Norymberską", że II wojna światowa była wynikiem kryminalnego spisku małego gangu składającego się z Hitlera i jego współpracowników". en.wikipedia.org/wiki/David_L._Hoggan"Obwiniał wybuch II wojny światowej rzekomy angielsko - polski spisek mający na celu agresję przeciwko Niemcom. Hoggan oskarżył, że rzekomy spisek był kierowany przez brytyjskiego sekretarza spraw zagranicznych Lorda Halifaxa , który, jak twierdził Hoggan, przejął kontrolę nad brytyjską polityką zagraniczną w październiku 1938 r. od premiera Neville'a Chamberlainaktóremu rzekomo pomagał polski minister spraw zagranicznych pułkownik Józef Beck w czymś, co Hoggan nazwał potwornym antyniemieckim spiskiem". Historia II WŚ jest pełna zagadek i tajemnic. Ludzie, którzy wtedy podejmowali decyzje byli zaskakiwani zwrotami akcji. Największe zamieszanie zrobiły bardzo szybkie postępy w budowie bomby atomowej.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|