Tu są nadal ludzie, którzy nie wierzą w... ruch.

Niektórzy nawet twierdzą, że jazda w kosmosie nie jest jazdą...
bo to cały kosmos jedzie, a nam się tylko wydaje że lecimy... hihi!
OK.
No to zaraz pokażę jak takie coś zmierzyć - w domu, zamkniętej klatce, czy w piwnicy.
================ preludium ===================
A. Zacznijmy od eksperymentu Fizeau z płynącą wodą.
Cała sytuacja dotyczy lokalnego układu.
liczba fal długości l na dystansie L: q = L/l
ale w wodzie długość fali zmienia się się proporcjonalnie do prędkości:
l = lo c_w/c; gdzie: c_w - prędkość św. w wodzie, c - w próżni,
Biorąc od Fizeau:
c_w = c/n + v(1-1/n^2) = c/n (1 + v/c(n-1/n))
mamy:
l+ = l * 1/n (1 + v/c(n-1/n))
and:
l- = l * 1/n (1 - v/c(n-1/n))
zatem różnica faz wynosi:
dq = L/l+ - L/l- = L n [1/(1 + v/c(n^2-1)) - 1/(1 - v/c(n^2-1))] =~
-L n 2v/c(n^2-1)/n)] = -2L/l v/c (n^1-1)
co jest poprawne i oficjalnie drukowane w podręcznikach:
szukaj w podręcznikach!
======== rozwinięcie ============
B. Zatem możemy to wykorzystać, robiąc nowy eksperyment,
pt. MM+Fizeau, jako kombinacja standardowych MM i Fizeau;
Sprawdźmy co z tego wyjdzie.
Jesteśmy w tym ruchomym układzie, znaczy: jedziemy razem z tą wodą, i wykonujemy test typu MM.
źródło światła jedzie też z nami, zatem długość fali ulega zmianie zgodnie z Dopplerem: (to są skomplikowane sprawy - algebra straszna jest! Mr Golonka niech nie czyta tego wcale...)
l' = l(1 - v/cw);
ale faktyczny dystans światła też się zmienia:
L' = L/(1 - v/cw);
zatem liczba fal, wzdłuż tej drogi, wynosi:
q' = L'/l' = L/l 1/[cw/c (1 - v/cw)^2] = L/l /[cw/c (cw-v)^2/cw^2) = L/lc cw/(cw-v)^2 =
L/l c c/n (1 + v/c(n-1/n))/[(c/n)^2(1 - v/nc)^2] = L/l n (1 + v/nc(n^2-1))/(1 - v/nc)^2 =~
L/l n (1 + v/nc(n^2-1))(1 + 2v/nc) =~
--------------------------
L/l n (1 + v/nc (n^2 + 1))
--------------------------
OK.
Wariant dokładny - bierzemy wzorek z STW, zamiast Fizeau:
II:
c_w = (c/n + v)/(1+v/nc) = c/n (1+vn/c)/(1+v/nc)
cw/(cw-v)^2 = (c/n+v)/(1+v/nc) / ((c/n+v)/(1+v/nc)-v)^2 = c/n[(1+vn/c)/(1+v/nc)] / [c/n(1-v^2/c^2)/(1+v/nc)]^2=
n/c (1+vn/c)(1+v/nc)/(1-v^2/c^2) = n/c (1 + v/c(n+1/n) + v^2/c^2)/(1-v^2/c^2)
q' = L/l n (1 + v/c(n+1/n) + v^2/c^2)/(1-v^2/c^2) =~ L/l n [1 + v/c(n+1/n)]=
------------------------
L/l n [1 + v/nc(n^2+1)]
------------------------
Jak widać wyniki są identyczne - te dwie ramki...
============= finalizacja =============
C. Metoda Michelsona - drobna modyfikacja.
Jak wiadmo Michelson próbował zmierzyć różnicę czasów/faz zależnie od kierunku jazdy - ziemia lata z 30 km/s dookoła Słońca itd.
No, ale to była głupia metoda - za słaba!
Jak to poprawić - wzmocnić ten efekt?
To jest proste:
używamy dwóch rodzajów medium zależnie od kierunku biegu światła:
n1 - tam i n2 - z powrotem, zamiast jednego: n w obu, co Michelson i cała armia innych badaczy robili przez 100 lat,
NP. n1 - powietrze, natomiast n2 - woda.
Wtedy w poziomym ramieniu MM zmiana fazy wynosi: 2L/l i razy
horz = n1 + v/c(n1^2+1) + n2 - v/c(n2^2+1) = n1 + n2 + v/c(n1^2 - n2^2)
a w pionowym będzie:
vert = n1 + n2;
stąd różnica faz - (pion - poziom):
horz - vert = v/c * (n1^2 - n2^2)
Rewelacja!!!!!!!!!!!!
to jest aż pierwszego rzędu (v/c), czyli z 1000 razy
więcej od tego co próbował mierzyć Michelson: (v/c)^2.
..........
obserwujemy po prostu różnicę faz:
df = 2L/l v/c(n1^2 - n2^2);l - nominalna (tablicowa) długość fali, czyli z próżni.
Wyniki pomiarów są od kilku lat znane: Słońce wraz ze swoimi planetkami leci 490 km/s na południe ekliptyki.
I tradycyjnie: moje wiadomości są nie do podważenia!
Uwaga! To są tajne - nieoficjalne informacje!
Nie wolno tego nigdzie powielać, kopiować ani przechowywać na żadnym nośniku!
Sam temat ma również zniknąć za kilka godzin.