Racjonalista - Strona głównaDo treści
Znaki zodiaku i obroty Ziemi unnicestwiają Heliocentryzm.

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
03-03-2022 11:28Henryk.K (2246 punktów)Znaki zodiaku i obroty Ziemi unnicestwiają Heliocentryzm.
Ocena -3 na 3
Znaki zodiaku i obroty Ziemi unicestwiają Heliocentryzm i antycypują Niebocentryzm.

Opublikowałem opracowanie pod wyżej podanym tytule.
Jest ono dosyć obszerne, dlatego nie będę umieszczał go na tym portalu.
Podam adres, pod którym można zapoznać się z nimw całości ; niebocentryzm.blogspot.com
Nie będę ukrywał, iż jego tezy zszokowały mnie ogromnie.
Byłem przekonany, iż to nieudolny wzór Izaaka Newtona na przyciąganie się materii jest wystarczającym przyczynkiem do podważenia Heliocentryzmu.
Okazało się jednak, iż istnieją i inne powody, które ostatecznie to implikują.
Zaliczyłem do nich precesję osi obrotów Ziemi jak również różną ilość dni w roku słonecznym oraz gwiazdowym.
Poprawnie wyliczona precesja osi obrotów wydłuża jednakowo rok słoneczny i gwiazdowy jedynie o 3,381s.
Nie pojawia się wówczas różnica 20,291 minut, która dowodzi, iż to roczna precesja osi obrotów Ziemi stoi za tym zjawiskiem.
Wspaniali uczeni nie potrafili oprzeć się na prawdzie i dlatego dopuścili się fałszerstwa naukowego.
Błędnie wyliczyli czas rocznej precesji planety odnoszą go do ruchu obiegowego wokół Słońca.
Zapomnieli jednak, iż w tym czasie Ziemia wykonuje jeszcze obrót wokół własnej osi, który powoduje, iż przekracza ona o 5,072.76 stopnia położenie z przed roku.
Czyli w takim przypadku rok gwiazdowy powinien być krótszy od słonecznego.
Kolejnym zjawiskiem, którego nie można wyjaśnić w Teorii Heliocentrycznej jest różnica obrotów Ziemi w roku słonecznym oraz gwiazdowym.
Wynosi ona dwie doby.
Jak to jest to możliwe, iż w odniesieniu do nieruchomego Słońca planeta obróci się o dwa obroty mniej niż wobec stałych gwiazd w Kosmosie?
Dołączę do tego wpisu fragment dotyczący satelitów geostacjonarnych.
Nie jest to najważniejsza część opracowania, lecz również powinna spowodować pewną refleksję.


11. Wpływ precesji Ziemi na satelity geostacjonarne.

Satelity geostacjonarne są ich szczególnym rodzajem wśród mnogości typów skonstruowanych i usytuowanych na orbitach wokół Ziemi.
Umieszcza się je na orbicie geostacjonarnej, czyli takiej, na której obiegają ją z prędkością kątową Ziemi.
Orbita ta znajduje się nad równikiem planety w odległości 42.160 km od jej geometrycznego środka.
Prędkość satelitów wynosi 3,08 km/ s.
Dzięki takiemu doborowi orbity i prędkości satelity obiega on planetę nie zmieniając względem niej swojego położenia.
Zawisa nad równikiem zawsze w tym samym miejscu.
I właśnie z powodu tych cech przyciągają one moją uwagę od dłuższego czasu.
Szczególnie istotne okazały się one w świetle tego opracowania.

11.1 Satelity geostacjonarne kompromitują ziemską cywilizację.

W Internecie można znaleźć mnóstwo materiałów doceniających satelity geostacjonarne w przekazywaniu sygnału telewizji satelitarnej, telekomunikacyjnej,
wspomaganie systemu GPS.
Umieszczenie satelity na orbicie geostacjonarnej pozwala na utrzymanie z nim stałej łączności za pomocą anteny kierunkowej, bez konieczności nieustannejzmiany kierunku ustawienia anteny.
Kiedy jednak dokładnie przeanalizujemy kinematykę tych pojazdów kosmicznych to okazuje się, iż można ich funkcjonowanie zaliczyć do fantastyki naukowej.

11.2 Stabilność orbitalna satelitów geostacjonarnych po uwzględnieniu precesji osi obrotów Ziemi, w odniesieniu do obowiązujących ustaleń naukowców.

Podane powyżej parametry satelity, czyli jej prędkość oraz orbitę oblicza się z uwzględnieniem jedynie obrotów planety wokół swojej głównej osi.
W takim przypadku spełniłyby one swoją rolę.
Wiemy jednak z ustaleń uczonych, iż oś Ziemi obraca w przestrzeni wokół osi ekliptyki.
Nie istniałby żaden problem w przypadku wykonywania dodatkowego obiegu przez satelity.
Jednak one jemu nie ulegają i obiegają planetę jedynie wokół jej głównej osi obrotów.
W takim przypadku odbiorniki i nadajniki rozmieszczone na powierzchni globu będą z prędkością precesji
osi planety spóźniały się względem satelity, ponieważ precesja jej osi obrotów jest przeciwna o kierunku obrotów kuli ziemskiej.
W ciągu roku kąt tego opóźnienia wynosi;

αrp = 0,013.888.9 [ 0 / rok ]

Obowiązujące wyliczenia czasu jaki musi w ciągu roku nadrobić Ziemia, aby osiągnąć pierwotne położenie wynoszą;

trp = 20,291.4 [ min ]

Przy uwzględnieniu jeszcze faktu, iż w tym czasie Ziemia
obróci się dodatkowo wokół własnej osi to, kąt ten zwiększy się jeszcze o ;

β = 5,072.760 [ rozdz. 6.1.2 ]

Uwagi.

Nie sądzę, żeby tak funkcjonujące satelity nadawały się do roli jaką im się przypisuje.
Jak można wyjaśnić ten astronomiczny paradoks?
Satelity geostacjonarne działają według nieznanych praw nauki?
Te same problemy są udziałem wszystkich sztucznych satelitów umieszczonych na orbitach wokół Ziemi.
W wielu przypadkach jednak ich dokładna pozycja wobec planety nie jest aż tak istotna.
Jest to kolejne potwierdzenie faktu, iż precesja osi obrotów Ziemi jest mistyfikacją.
Jestem ciekaw w jaki sposób uzyskuje się efekty,
które przypisuje się satelitom geostacjonarnym.

W tym chaosie, który panuje w astronomii dopatrzyłem się palca Bożego, który wiedząc, iż nowożytni naukowcy zaprzedają się kłamstwu, wprowadził w budowie Kosmosu zjawisko, które niweczy te marne ludzkie działania.
Tym mistycznym wręcz zjawiskiem jest precesja na nieboskłonie znaków zodiaku.
Ona to właśnie wytraca intelektualne argumenty astronomom i uczonym, którzy głoszą brednie o ludzkim geniuszu w poznawaniu praw przyrody.
W tym przypadku ideał sięgnął bruku.
Pozostało mi jedynie zwrócić się do racjonalistów na tym portalu, żeby bez litości obalili moje tezy.
Inwektyw oraz ataków na moją osobę nie zaliczam do argumentów naukowych i logicznych.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

MaxGolonko3 (3459 punktów)
Takie bzdury (wg nauki) emitują ludzie psychicznie chorzy albo ludzie którzy zarabiają na reklamach wyświetlanych lub drukowanych na portalach lub w broszurach .
Wejdziecie tam a tam dyskretnie z boku zareklamują ci tanie aidadasy itp.

Astrologa, wróżbiarstwo, teorie spiskowe (UFO, płaska ziemia, szkodliwość szczepionek Pfizera, zamach na WTC jako Amerykanów, itp) to te naganiacze do reklam

ALBO do obsesji ludzi psychicznie chorych.

Precesja Ziemi jest rozpoznana - polecam temat "Cykle Milankovicia".

pl.wikipedia.org/wiki/Cykle_Milankovicia

Ten wątek proszę AGNOS/Hamerlik daj do Bazgrołów !

Siema
_
Wszystkie wszechświaty są wieczne
Henryk.K (2246 punktów)
>Takie bzdury (wg nauki) emitują ludzie psychicznie chorzy albo ludzie którzy zarabiają na reklamach wyświetlanych lub drukowanych na portalach lub w broszurach .
>Wejdziecie tam a tam dyskretnie z boku zareklamują ci tanie aidadasy itp.
>Astrologa, wróżbiarstwo, teorie spiskowe (UFO, płaska ziemia, szkodliwość szczepionek Pfizera, zamach na WTC jako Amerykanów, itp) to te naganiacze do reklam
>ALBO do obsesji ludzi psychicznie chorych.
>Precesja Ziemi jest rozpoznana - polecam temat "Cykle Milankovicia".pl.wikipedia.org/wiki/Cykle_Milankovicia
> Ten wątek proszę AGNOS/Hamerlik daj do Bazgrołów !Siema
>_
>Wszystkie wszechświaty są wieczne

Tylko na tyle Waszmości stać.
Takie repliki to bez problemu usłyszałbym pod budką z piwem.
Do bazgrołów to nadaje się Pańska odpowiedź.
Jak sobie wspominam to wcześniej Teoria Kopernika cieszyła się ogromną estymą na tym
portalu.
Duch Prawdy to nawet identyfikował się z nim w cierpieniach jakie musi znosić od tych,
którzy odrzucają wszelaką uświęconą tradycją prawdę naukową.
Nie widzę nikogo, kto merytorycznie spróbuje podważyć moje ustalenia.


Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
alsor (3283 punktów)

>Inwektyw oraz ataków na moją osobę nie zaliczam do argumentów naukowych i logicznych.

fantastyczne rzeczy opowiadasz..,,

lekka rekoneksja:

- gdzie te 2 doby widziałeś?
- gdzie te stacjonarne odleciały?

- która jest godzina na moim zegarku?
Henryk.K (2246 punktów)
>>Inwektyw oraz ataków na moją osobę nie zaliczam do argumentów naukowych i logicznych.
>fantastyczne rzeczy opowiadasz..,,
>lekka rekoneksja:
>- gdzie te 2 doby widziałeś?
>- gdzie te stacjonarne odleciały?
>- która jest godzina na moim zegarku?

Dwie doby to maksymalnie. Nawet gdy uwzględnimy różnice tylko jednej doby to problem pozostanie nie do rozwiązania logicznego.
Ta druga doba pochodzi z oświetlenia Ziemi przez Słońce w czasie jej obiegu wokół niego.
Gdybyśmy zatrzymali ruch obrotowy Ziemi wokół własnej osi, to w ciągu roku Słońce oświetliłoby jego całą powierzchnię. Dzień ten liczyłby 366,2422 dni gwiazdowych.
Wynika ona z zachowania stałego kierunku w przestrzeni kierunku osi obrotów planety.
Skoro jedna doba wynika z biernego obiegu globu wokół gwiazdy to nie można jej przypisać obrotowi wokół własnej osi.

Satelity geostacjonarne nigdzie nie odlatują, lecz powinny się spóźniać w odniesieniu do punktów na równiku zgodnie z roczną lub dobową precesją osi obrotów Ziemi.
Zjawisko takie nie zachodziłoby w przypadku, gdyby taka precesja nie istniała.
Roczne opóźnienie powinno wynosić około 20 minut. Jest to wynik zgodny z obliczeniem tej precesji przez uczonych.
Przy uwzględnieniu dodatkowego obrotu Ziemi w czasie, kiedy nadrabia ona czas precesji, czyli owe 20 min, to satelita powinien wyprzedzić punkt na równiku o ponad
5 stopni.
Poprawne wyliczenie czasu precesji osi obrotów planety skutkuje jeno ponad trzy sekundowym opóźnieniem satelity w stosunku do punktu na równiku.
Jakie cuda niewida pojawiają się w przypadku satelitów geostacjonarnych.
Dotyczą one wszystkich satelitów krążących nad Ziemią, lecz dla wielu nie jest istotne stałe nakierowanie się na anteny na powierzchni Ziemi.
Co zastępuje satelity geostacjonarne, których działania nie są w stanie opisać prawa
mechaniki nieba?


Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"
alsor (3283 punktów)
>>>Inwektyw oraz ataków na moją osobę nie zaliczam do argumentów naukowych i logicznych.
>>fantastyczne rzeczy opowiadasz..,,
>>lekka rekoneksja:
>>- gdzie te 2 doby widziałeś?
>>- gdzie te stacjonarne odleciały?
>>- która jest godzina na moim zegarku?
> Dwie doby to maksymalnie. Nawet gdy uwzględnimy różnice tylko jednej doby to problem pozostanie nie do rozwiązania logicznego.
> Ta druga doba pochodzi z oświetlenia Ziemi przez Słońce w czasie jej obiegu wokół niego.
>Gdybyśmy zatrzymali ruch obrotowy Ziemi wokół własnej osi, to w ciągu roku Słońce oświetliłoby jego całą powierzchnię. Dzień ten liczyłby 366,2422 dni gwiazdowych.
>Wynika ona z zachowania stałego kierunku w przestrzeni kierunku osi obrotów planety.
>Skoro jedna doba wynika z biernego obiegu globu wokół gwiazdy to nie można jej przypisać obrotowi wokół własnej osi.
>
> Satelity geostacjonarne nigdzie nie odlatują, lecz powinny się spóźniać w odniesieniu do punktów na równiku zgodnie z roczną lub dobową precesją osi obrotów Ziemi.
>Zjawisko takie nie zachodziłoby w przypadku, gdyby taka precesja nie istniała.
>Roczne opóźnienie powinno wynosić około 20 minut. Jest to wynik zgodny z obliczeniem tej precesji przez uczonych.
>Przy uwzględnieniu dodatkowego obrotu Ziemi w czasie, kiedy nadrabia ona czas precesji, czyli owe 20 min, to satelita powinien wyprzedzić punkt na równiku o ponad
>5 stopni.
>Poprawne wyliczenie czasu precesji osi obrotów planety skutkuje jeno ponad trzy sekundowym opóźnieniem satelity w stosunku do punktu na równiku.
>Jakie cuda niewida pojawiają się w przypadku satelitów geostacjonarnych.
>Dotyczą one wszystkich satelitów krążących nad Ziemią, lecz dla wielu nie jest istotne stałe nakierowanie się na anteny na powierzchni Ziemi.
>Co zastępuje satelity geostacjonarne, których działania nie są w stanie opisać prawa
>mechaniki nieba?
>
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"


ad 1. żadna baba nie ma dwóch dup
ad 2. stacjonarne stale odlatują
ad 3. mój zegarek stoi - on nie ma czasu na pierdoły... ma poważniejsze zadania
Henryk.K (2246 punktów)

>>
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"

>ad 1. żadna baba nie ma dwóch dup
>ad 2. stacjonarne stale odlatują
>ad 3. mój zegarek stoi - on nie ma czasu na pierdoły... ma poważniejsze zadania.>

Nie rozumiem Pańskich porównań, lecz na przeciw wieczności jest to niewielki problem.
Skoro Teoria Heliocentryczna została już definitywnie pogrzebana to warto przejść do tworzenia nowej.
Z tej okazji pozwoliłem sobie na zmianę mojego motto.

Stare jednak się broni.

alsor (3283 punktów)
>>>
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"

>>ad 1. żadna baba nie ma dwóch dup
>>ad 2. stacjonarne stale odlatują
>>ad 3. mój zegarek stoi - on nie ma czasu na pierdoły... ma poważniejsze zadania.> Nie rozumiem Pańskich porównań, lecz na przeciw wieczności jest to niewielki problem.
>Skoro Teoria Heliocentryczna została już definitywnie pogrzebana to warto przejść do tworzenia nowej.
>Z tej okazji pozwoliłem sobie na zmianę mojego motto.
> Stare jednak się broni.

Tak.
masz nowe hasło do rozpracowania:
ultrarelatywizm = ?
Henryk.K (2246 punktów)
>>>>
Trzeba podważyć wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da. Tadeusz Kotarbiński ,, Traktat o dobrej robocie"

>>>ad 1. żadna baba nie ma dwóch dup
>>>ad 2. stacjonarne stale odlatują
>>>ad 3. mój zegarek stoi - on nie ma czasu na pierdoły... ma poważniejsze zadania.> Nie rozumiem Pańskich porównań, lecz na przeciw wieczności jest to niewielki problem.
>>Skoro Teoria Heliocentryczna została już definitywnie pogrzebana to warto przejść do tworzenia nowej.
>>Z tej okazji pozwoliłem sobie na zmianę mojego motto.
>> Stare jednak się broni.
>Tak.
>masz nowe hasło do rozpracowania:
>ultrarelatywizm = ?

Ostatecznie pokonałem opór materii.


W nieskończonym Wszechświecie wszystko jest możliwe. Łącznie z tym, że ten Wszechświat nie istnieje.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365