Racjonalista - Strona głównaDo treści
7000 zabitych żołnierzy rosyjskich

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
17-03-2022 13:26romaro (25211 punktów)7000 zabitych żołnierzy rosyjskich
Ocena 2 na 2
(Dzisiejszy artykuł z New York Times Service)
Według ostrożnych szacunków, ponad 7000 zabitych żołnierzy rosyjskich to więcej niż liczba żołnierzy amerykańskich poległych w ciągu 20 lat w Iraku i Afganistanie razem wziętych. Według amerykańskich urzędników jest to oszałamiająca liczba, która została zgromadzona w ciągu zaledwie trzech tygodni walk i ma wpływ na skuteczność bojową rosyjskich jednostek, w tym żołnierzy w formacjach czołgów. Urzędnicy Pentagonu twierdzą, że 10% ofiar, w tym zabitych i rannych, w pojedynczej jednostce czyni ją niezdolną do wykonywania zadań bojowych.
Ponad 150 000 żołnierzy rosyjskich zaangażowanych w wojnę na Ukrainie sprawia, że liczba rosyjskich ofiar, wliczając w to szacowane 14 000 do 21 000 rannych, jest bliska tej wartości. Według przedstawicieli Ukrainy, NATO i Rosji, rosyjskie wojsko straciło w walce co najmniej trzech generałów.
Urzędnicy Pentagonu twierdzą, że wysoka i rosnąca liczba zabitych w wojnie może zniszczyć wolę kontynuowania walki. Rezultaty, jak twierdzą, są widoczne w raportach wywiadowczych, które wyżsi urzędnicy administracji Bidena czytają każdego dnia: Jeden z ostatnich raportów dotyczył niskiego morale wśród rosyjskich żołnierzy i opisywał, jak żołnierze po prostu parkują swoje pojazdy i odchodzą do lasu. Amerykańscy urzędnicy, którzy rozmawiali pod warunkiem zachowania anonimowości, aby omówić kwestie operacyjne, zastrzegają, że ich dane dotyczące liczby zabitych rosyjskich żołnierzy są niedokładne i zostały opracowane na podstawie analizy mediów informacyjnych, danych ukraińskich (które są zazwyczaj wysokie - ostatnio 13 500), danych rosyjskich (które są zazwyczaj niskie - ostatnio 498), zdjęć satelitarnych i dokładnego przeglądania obrazów wideo przedstawiających rosyjskie czołgi i oddziały, które znalazły się pod ostrzałem. Amerykańscy wojskowi i przedstawiciele wywiadu wiedzą na przykład, ilu żołnierzy zwykle mieści się w czołgu, i mogą na tej podstawie ekstrapolować liczbę ofiar, gdy pojazd opancerzony zostanie trafiony np. pociskiem przeciwpancernym Javelin. Wysoki odsetek ofiar w dużej mierze wyjaśnia, dlaczego tak bardzo rozwinięte siły rosyjskie utknęły w martwym punkcie poza Kijowem, stolicą Ukrainy.

"Straty tego typu wpływają na morale i spójność jednostek, zwłaszcza że żołnierze nie rozumieją, dlaczego walczą" - powiedziała Evelyn Farkas, główny urzędnik Pentagonu ds. Rosji i Ukrainy w administracji Obamy. "Zmniejsza się ogólna świadomość sytuacyjna. Ktoś musi prowadzić, ktoś musi strzelać".
Ale, jak dodała, "to tylko siły lądowe". Z rosyjskimi siłami lądowymi w rozsypce, Putin coraz częściej spogląda w niebo, by atakować ukraińskie miasta, budynki mieszkalne, szpitale, a nawet szkoły. Urzędnicy twierdzą, że bombardowania z powietrza pomogły zakamuflować słabe wyniki rosyjskiego wojska na ziemi.
Pod koniec zeszłego tygodnia rosyjskie źródła informacyjne poinformowały, że Putin umieścił w areszcie domowym dwóch swoich najważniejszych urzędników wywiadu. Według Andrieja Sołdatowa, eksperta ds. rosyjskich służb bezpieczeństwa, urzędnicy, którzy kierują Piątą Służbą głównej rosyjskiej służby wywiadowczej FSB, byli przesłuchiwani za dostarczanie słabych informacji wywiadowczych przed inwazją.
"Byli oni odpowiedzialni za wywiad polityczny i kultywowanie sieci wsparcia na Ukrainie" - powiedział Soldatow w wywiadzie. "Mówili Putinowi to, co chciał usłyszeć" o tym, jak będzie przebiegać inwazja.
Od samego początku Putin sprawuje żelazną kontrolę nad mediami informacyjnymi w Rosji; media państwowe nie informują o większości ofiar i minimalizują zniszczenia. Jednak niektórzy Rosjanie mają dostęp do wirtualnych sieci prywatnych (VPN) i są w stanie uzyskać informacje z Zachodu.
"Nie wierzę, że może on w nieskończoność odgradzać Rosjan od prawdy" - powiedział 10 marca w Senacie dyrektor CIA William Burns. "Zwłaszcza, że rzeczywistość zaczęła przebijać tę bańkę - zabici i ranni wracają do domu, a jest ich coraz więcej, konsekwencje ekonomiczne dla zwykłych Rosjan, przerażające sceny bombardowań szpitali i szkół na Ukrainie, a także ofiary wśród ludności cywilnej".
Informacje o śmierci generałów napływają najpierw od Ukraińców, potem potwierdzają je przedstawiciele NATO, a jedną ze śmierci potwierdził w swoim przemówieniu Putin. Zginęli: gen. dyw. Andriej Kolesnikow, dowódca ze wschodniego okręgu wojskowego Rosji; mjr. Gen. Witalij Gierasimow, pierwszy zastępca dowódcy 41 Armii Połączonych Sił Zbrojnych, oraz mjr. Gen. Andriej Suchowiecki, zastępca dowódcy 41 Armii Kombinowanej.
Zachodni urzędnicy twierdzą, że w ramach działań wojennych na Ukrainie przebywało około 20 rosyjskich generałów, którzy mogli zbliżyć się do frontu, aby podnieść morale.
"Już trzech generałów - to szokująca liczba" - powiedział w wywiadzie Michael McFaul, były ambasador USA w Rosji.
W środę ukraińscy urzędnicy poinformowali, że czwarty generał, gen. dyw. Oleg Mityajew, dowódca 150. dywizji strzelców zmotoryzowanych, zginął w walkach.
Dwaj amerykańscy wojskowi powiedzieli, że wielu rosyjskich generałów rozmawia przez niezabezpieczone telefony i radia. Przynajmniej w jednym przypadku Ukraińcy przechwycili rozmowę generała, zlokalizowali ją i zaatakowali jego siedzibę, zabijając jego i jego sztab.
Jeśli liczba ofiar śmiertelnych w rosyjskich wojskach będzie nadal rosła, organizacje obywatelskie, które zwracały uwagę na śmierć i obrażenia żołnierzy podczas sowieckiej inwazji na Afganistan, mogą ponownie zyskać na znaczeniu. Niektórzy specjaliści wojskowi i ustawodawcy twierdzą jednak, że liczba ofiar w Rosji raczej nie wpłynie na zmianę strategii Putina.
"Jest to oszałamiające, a Rosjanie nie dotarli jeszcze do najgorszego, czyli do walk w miastach" - powiedział w wywiadzie Jason Crow z D-Colo, członek komisji ds. służb zbrojnych i wywiadu Izby Reprezentantów.
"Nie sądzę, by miało to wpływ na kalkulacje Putina" - powiedział Crow. "On nie chce przegrać. Został zapędzony w kozi róg i nadal będzie rzucał wojska na ten problem".
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

hanging_bishop (1112 punktów)
Jeśli to prawda, to jeszcze 13000 i będzie tyle co w Afganistanie. Nie wiem co sądzić o tych szacunkach ale z pewnością strona nacierająca bardziej wystawia się na ataki.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365