W wątku "Złapał Kozak Moskovina..." ( www.racjonalista.pl/forum.php/s,870379) napisanym z początkiem lutego bieżącego roku postulowałem jak niżej: "Za plecami Ukrainy", na jej południowo - zachodnich rubieżach znajduje się kolec mocno uwierający. Jest to Transdniestrze, które oderwało się od Mołdawii w 1990 roku - na terytorium którego stacjonuje kontyngent wojsk rosyjskich. Jeżeli Rosja zdecyduje się na pełnokrwistą agresję na Ukrainę - wrzód ó winien być błyskawicznie wycięty połączoną akcją sił ukraińskich, mołdawskich i rumuńskich. Jeżeli Ukraina i inne zainteresowane strony tego nie planują zrobić, winny - mimo to - upowszechniać taki scenariusz - aby uświadomić Rosji cenę jaką przyjdzie jej zapłacić za agresję na Ukrainę." Wczoraj Pani prezydent Mołdawii wystąpiła z następującym żądaniem: "Prezydent Mołdawii Maia Sandu wezwała Rosję do wycofania wojsk z Naddniestrza." www.polsat(*)ycofania-wojsk-z-naddniestrza/Nie wiem czy Pani prezydent czyta Racjonalistę - jednakże Jej żądanie - wobec braku pozytywnej reakcji ze strony Rosji czego możemy być pewni - winno być wsparte kombinowaną operacją mołdawsko - rumuńsko - ukraińską, przy wsparciu zielonych ludzików NATO, likwidującą putinowski wrzód pomiędzy Mołdawią a Ukrainą. |