Racjonalista - Strona głównaDo treści
"Niepoprawne" odniesienia do Ukrainy usuwane z podręczników

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Świat
NapisanoAutorTytuł
23-04-2022 21:07romaro (25211 punktów)"Niepoprawne" odniesienia do Ukrainy usuwane z podręczników
Ocena 3 na 5
24 lutego Władimir Putin ogłosił rozpoczęcie "operacji specjalnej", a wojska rosyjskie zaatakowały Ukrainę. Zaraz po tym pracownicy Grupy Spółek Prosveshcheniye, jednego z największych i najstarszych wydawców literatury edukacyjnej i pedagogicznej w kraju, zostali wezwani do usunięcia "niepoprawnych" odniesień do Ukrainy i Kijowa ze wszystkich podręczników szkolnych. "Mediazona" rozmawiała z redakcją wydawnictwa o tym, jak odbywa się "oczyszczanie" historii, geografii i literatury.
Wszyscy prosili o anonimowość; prośba o usunięcie "błędnych" wzmianek o Ukrainie została przekazana przez władze podwładnym na "poufnym" spotkaniu. Ponadto, jak wyjaśniają rozmówcy Mediazona, każdy pracownik Prosveshcheniya podpisuje "ogromną liczbę dokumentów dotyczących nieujawniania oficjalnych informacji" przy zatrudnianiu - naruszenie takich umów grozi natychmiastowym zwolnieniem.
Ministerstwo Edukacji zaostrzyło zasady wyboru, dla których podręczniki zostały uwzględnione w planie zamówień budżetowych. Wydawnictwo Prosveshcheniye otrzymuje prawie 80% państwowych pieniędzy, które są kierowane na zakup podręczników.
Kurs "oczyszczenia" Ukrainy i Kijowa z podręczników został podjęty tak naprawdę po 2014 roku. Autorzy i redaktorzy podręczników starali się wspominać o Ukrainie tak rzadko i ostrożnie, jak to możliwe. Ale nawet przy "czystce", która trwała przez lata, po 24 lutego, według redaktorów, musieli "oczyścić około 15% tekstów". Tak więc, z akapitów, które podają przykłady heraldyki różnych państw, w tym flag, kilka lat temu zdecydowanie zalecono usunięcie flagi Ukrainy i zastąpienie jej flagą jakiegokolwiek innego kraju. Jeśli konieczne jest podanie przykładu stolicy w rozdziale, Kijów został zastąpiony inną stolicą.
"Kilka razy musiałem usunąć flagę USA, ale jest to prostsze, w naszym programie niewiele uwagi poświęcamy historii świata" - mówi jeden z pracowników z wydawnictwa "Oświecenie". Teraz redaktorzy powinni usuwać odniesienia do Ukrainy tam, gdzie to możliwe.
"Oznacza to, że stoimy przed zadaniem uczynienia tego tak, jakby Ukraina po prostu nie istniała", mówi jego kolega. - O wiele gorzej jest, gdy podręcznik po prostu nie mówi o kraju. Czasmi prowadzi to do absurdów. Osoba dorasta bez bazy wiedzy o kraju, a wtedy znacznie łatwiej jest mu uwierzyć w to, co mówi mu się o tym w telewizji.
Najwięcej trudności sprawia nam praca nad książkami historycznymi: często niemożliwe jest usunięcie odniesień do Ukrainy i Kijowa bez uszczerbku dla treści, wtedy konieczna jest zmiana sformułowania na bardziej "bezpieczne".
"Można wspomnieć, jak uratowaliśmy Kijów, ale nie można już mówić o żadnej niepodległości Ukrainy jako kraju"
"Jeden z podręczników zostanie wydany przez wydawnictwo bez nazwiska autora na okładce, ponieważ autor jest obywatelem Ukrainy".
Również podręczniki historii sztuki podlegają autocenzurze i cenzurze: starają się unikać jakiegokolwiek obrazu nagości i wybierają ubrane wśród zabytkowych posągów - lub odcinają zdjęcia tak, aby w kadrze pozostała tylko drapowana część rzeźby.
Tekst jest znacznie dłuższy, ale już ten fragment daje rzeczywisty obraz tego co się dzieje z edukacją w Rosji.
zona.media/article/2022/04/23/enlightenment

Mediazona została stworzona przez członkinie feministycznej grupy punkrockowej Pussy Riot, aby wypełnić pustkę pozostawioną przez Kreml wobec rosyjskich niezależnych mediów. Alyokhina i Tolokonnikova założyły portal po wyjściu z więzienia w 2013 roku, po wyrokach prawie dwóch lat, po tym, jak zostały skazane za "chuligaństwo" motywowane "nienawiścią religijną" (coś wam to mówi?).
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)Odp: "Niepoprawne" odniesienia do Ukrainy usuwane z podręczn
Już wielokrotnie pisałem o tym, że dwie najgorsze w życiu rzeczy,jakie mogą przytrafić się zwykłemu człowiekowi, to obowiązek szkolny i państwowy program nauczania.

Taki człowiek to już na złom.
Po takiej pralni mózgów umysłu nie można już uratować.
Taki człowiek będzie już czuł, myślał, decydował i działał jak zaprogramowany robot.

youtu.be/5VCiU1osa3w
26-04-2022 08:29 
 Ocena 4 na 4
Wenancjusz (16441 punktów)
>Już wielokrotnie pisałem o tym, że dwie najgorsze w życiu rzeczy,jakie mogą przytrafić się zwykłemu człowiekowi, to obowiązek szkolny i państwowy program nauczania.
>Taki człowiek to już na złom.
>Po takiej pralni mózgów umysłu nie można już uratować.
>Taki człowiek będzie już czuł, myślał, decydował i działał jak zaprogramowany robot.

Stąd już wiemy skąd u Ciebie takie "rewelacje" z fizyki, z ekonomii i ogólnie we wszystkich Twoich wypowiedziach na dowolny temat w jaki się wtrącasz jak koszula w szparę między pośladkami. Nie ruszasz tylko matematyki, ale za to każesz wpatrywać się w liczbę cztery. Nie wpatrujesz się w liczbę, tylko w znak pisarski symbolizujący/określający liczbę cztery. No ale kto ma to wiedzieć? Ten, którego pasją i fascynacją jest odkrycie mrocznej "tajemnicy" liczby 4. "Czteroliczność" to tylko wstęp do poważnych rozważań. "Czteroliczność", nowatorskie określenie (dlaczego nie czteroliczebność? Też wyjątkowo rachityczna proteza semantyczna bo nadal nie wiemy o czym piszesz.), to okoliczność do poważnych rozważań uzasadniających istnienie takiego słowotwórstwa. No bo przecież w rozważaniach bierzesz do ręki garść kwantów z których wybierasz cztery kwanty by kwantować cztery cząstki materii, cztery cząstki ruchu i cztery cząstki przestrzeni i czasu. (I co z tymi fantami zrobić i jak to zrobić, nie podałeś). To jest efekt Twojej zaciętej i ofiarnej walki z dwoma największymi przekleństwami jakie w życiu dotykają każdego człowieka.
Cytat:
Już wielokrotnie pisałem o tym, że dwie najgorsze w życiu rzeczy, jakie mogą przytrafić się zwykłemu człowiekowi, to obowiązek szkolny i państwowy program nauczania.
Efekt tej walki widać w Twoich wypowiedziach na tym forum. Nie dość, że kulawym językiem niby polskim, to jeszcze bezsens nie trzymający się żadnych zasad wynikających z fizyki, ekonomii. Próbowałeś uczyć się ekonomii. Twoje zasady być wrogiem tych dwóch nieszczęść jakie dotykają ludzi, doprowadziły, że nie masz nawet licencjatu. A przecież ekonomia to nie taki trudny do zrozumienia przedmiot. Naprawdę to stoi na ostatnim miejscu w hierarchii nauk jeśli ma chodzić o trudność i skomplikowanie. Spróbowałbyś zmierzyć się ze studiami lekarskimi, fizyki, matematyki, technicznymi, to dopiero byś widział dramat, porównywalny z masową eutanazją, a nie tylko nieszczęściem. Stąd więc wiemy skąd ta Twoja wiedza o wszystkim o czym się wypowiadasz. Jesteś taki majster od wszystkiego, czyli niczego Tu podałem Twoją propozycję liczby "wszystko". Bo to wyraz Twojego protestu przeciw obowiązkowemu nauczaniu i programu państwowego nauczania. Rozumiem to Twoje ofiarne poświęcenie, że masz wstręt do nauki i czytania, bo to jest nieszczęście dotykające całą ludzkość. Robisz to w imię dobra ludzkiego. Bycie głupkiem jest dopiero wyrazem szczęścia. No,no. Piszesz już jak "okągły" o raju.

Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.

Wróć do listy wątków działu Świat
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365