Racjonalista - Strona głównaDo treści
atom

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
01-05-2022 16:27okragly (21676 punktów)atom
czy atom sie starzeje?
jeśli nie, to nie ma czasu.
w raju też nie bylo czasu.

czas to iluzja
nie ma JA, wolnej woli i czasu. Święta trójca okrągłego.
libki maja inna -indywidualizm, wolność, własność. Dlatego są uwięzieni, zniewoleni.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

alsor (3283 punktów)
>czy atom sie starzeje?
>jeśli nie, to nie ma czasu.
>w raju też nie bylo czasu.
>
>czas to iluzja
>nie ma JA, wolnej woli i czasu. Święta trójca okrągłego.
>libki maja inna -indywidualizm, wolność, własność. Dlatego są uwięzieni, zniewoleni.

Nie do końca tak z tym jest.

Generalnie tak to wygląda: Cel + historia = wolność.

Prosty automat jest skazany na bezwolność, bo on nie ma, nie pamięta, swojej historii po prostu, więc jedzie sobie... bezwiednie i bez celu.
02-05-2022 11:21 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>czy atom sie starzeje?
>>jeśli nie, to nie ma czasu.
>>w raju też nie bylo czasu.
>>czas to iluzja
>>nie ma JA, wolnej woli i czasu. Święta trójca okrągłego.
>Nie do końca tak z tym jest.
>Generalnie tak to wygląda: Cel + historia = wolność.
ale CEL kto wyznacza? patoelity! i my gonimy celu jak glupi (obrazek; patoelity siedzą na sankach, na kiju mają kiełbasę, my zaprzegnieci do tych sanek gonimy kielbasę na kiju, nasze marzenie, i nigdy jej nie dogonimy)

>Prosty automat jest skazany na bezwolność, bo on nie ma, nie pamięta, swojej historii po prostu, więc jedzie sobie... bezwiednie i bez celu.
jesteśmy zbiorem atomów, automatem, sterowanym sytuacyjnie
alsor (3283 punktów)
>>Generalnie tak to wygląda: Cel + historia = wolność.
>ale CEL kto wyznacza? patoelity! i my gonimy celu jak glupi (obrazek; patoelity siedzą na sankach, na kiju mają kiełbasę, my zaprzegnieci do tych sanek gonimy kielbasę na kiju, nasze marzenie, i nigdy jej nie dogonimy)

Sam musisz sobie wyznaczyć cel,
inaczej jedziesz jak maszyna.

>>Prosty automat jest skazany na bezwolność, bo on nie ma, nie pamięta, swojej historii po prostu, więc jedzie sobie... bezwiednie i bez celu.
>jesteśmy zbiorem atomów, automatem, sterowanym sytuacyjnie

Kto jest sterowany sytuacyjnie?

Ja mogę stać jak siekiera gdy cały tłum biegnie,
albo biec w przeciwnym kierunku... co mnie obchodzi co ty robisz!
02-05-2022 19:12 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Generalnie tak to wygląda: Cel + historia = wolność.
>>ale CEL kto wyznacza? patoelity! i my gonimy celu jak glupi (obrazek; patoelity siedzą na sankach, na kiju mają kiełbasę, my zaprzegnieci do tych sanek gonimy kielbasę na kiju, nasze marzenie, i nigdy jej nie dogonimy)
>Sam musisz sobie wyznaczyć cel,
nie dam rady, mam wgrany CEL, domek na wsi, blondynke, dwójkę dzieci i mercedesa (wszystko mam wgrane przez patoelity do mojej mózgownicy co do szczegółu). Dla osiągnięcia celu się wykrwawiam, ale co zrobic? taki mi cel wtytczyły mi patoelity, gdy w raju nie było blondynek, ojcostwa, domków, nie było wsi ani mercedesów, wszystko to to kreacja, projekcja patoelit na mnie, celem zniewolenia
Tobie patoelity wytyczyly inny cel.

>inaczej jedziesz jak maszyna.
jestem jak maszyna

>>jesteśmy zbiorem atomów, automatem, sterowanym sytuacyjnie
>Kto jest sterowany sytuacyjnie?
ja, np idę ulicą, czuję zapach pączka, wchodzę, kupuje, jem, robi mi się niedobrze
>Ja mogę stać jak siekiera gdy cały tłum biegnie,
>albo biec w przeciwnym kierunku... co mnie obchodzi co ty robisz!
może jesteś aspoleczny, ja np jak zobacze skaleczenie u kolegi, cierpię, może bardziej niż on
alsor (3283 punktów)
>>>>Generalnie tak to wygląda: Cel + historia = wolność.
>>>ale CEL kto wyznacza? patoelity! i my gonimy celu jak glupi (obrazek; patoelity siedzą na sankach, na kiju mają kiełbasę, my zaprzegnieci do tych sanek gonimy kielbasę na kiju, nasze marzenie, i nigdy jej nie dogonimy)
>>Sam musisz sobie wyznaczyć cel,
>nie dam rady, mam wgrany CEL, domek na wsi, blondynke, dwójkę dzieci i mercedesa (wszystko mam wgrane przez patoelity do mojej mózgownicy co do szczegółu). Dla osiągnięcia celu się wykrwawiam, ale co zrobic? taki mi cel wtytczyły mi patoelity, gdy w raju nie było blondynek, ojcostwa, domków, nie było wsi ani mercedesów, wszystko to to kreacja, projekcja patoelit na mnie, celem zniewolenia
>Tobie patoelity wytyczyly inny cel.
>>inaczej jedziesz jak maszyna.
>jestem jak maszyna
>>>jesteśmy zbiorem atomów, automatem, sterowanym sytuacyjnie
>>Kto jest sterowany sytuacyjnie?
>ja, np idę ulicą, czuję zapach pączka, wchodzę, kupuje, jem, robi mi się niedobrze
>>Ja mogę stać jak siekiera gdy cały tłum biegnie,
>>albo biec w przeciwnym kierunku... co mnie obchodzi co ty robisz!
>może jesteś aspoleczny, ja np jak zobacze skaleczenie u kolegi, cierpię, może bardziej niż on

Sprzeczne wypowiedzi - maszyna nie cierpi.
Za bardzo się wczuwasz, angażujesz w pierdoły - bo nie masz celu, i tyle w tym...

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365