> Grafiki wprowadzające:> pbs.twimg.(*)mt_4?format=jpg&name=4096x4096> oraz> pbs.twimg.(*)AArXqf?format=jpg&name=900x900> Homoseksualni księża będą ostro protestować przeciwko państwowym wydatkom na kolonizację kosmosu bo> tutaj Jezus kazał nam wszystkim czekać na koniec świata.Wyobraź sobie postęp jaki będzie nieuchronny, ze względu na wyczerpywanie się źródeł energii czerpanych teraz z zasobów Ziemi oraz ocieplenia. Już w obronie przed tymi konsekwencjami dotychczasowej działalności człowieka, ruszy w końcu skupianie uwagi na przetrwanie gatunku człowieka i zwierząt, elementu łańcucha pokarmowego. By się samemu nie "wydusić" ruszy, bo musi, wynalazczość i postęp technologiczny oraz techniczny. Ruszą więc w końcu szybciej nakłady na badania naukowe. Gdy tak się stanie, to ludzkość stanie się bardziej światła, a więc w sposób naturalny na pewno zginą religie, bo to tylko zjawisko powodujące skupienie się pewnych grup ludzkich żyjących pasożytniczo na ciele społecznym. Poza tym postęp nauki przekona ludzkość iż Boga, czy bogów nie ma i rozsądne rządy przestaną dotować bez opamiętania w niepotrzebne nikomu fanaberie jakie wytwarzają umysły tych pasożytów. Będzie więcej środków z budżetu na bezdogmatyczną naukę. > Za 3 miliardy lat ludzie nie będą już mogli oglądać takiego widoku> bo Słońce co 100 milionów lat zwiększa moc z jaką ogrzewa kosmos, a więc i Ziemię, o jeden procent.Nie będą oglądać, bo nie wiadomo czy będą jeszcze istnieć, skoro obecne badania stwierdzają, że za pięć miliardów lat Słońce zacznie "puchnąć" i przekształcać się w czerwonego olbrzyma. Wtedy zniknie Merkury, Wenus, Ziemia będzie wypalonym do cna wiórkiem materii, a Mars? Nie wiemy co z nim będzie i do czego będzie się nadawał, Jowisz na pewno utraci swoją powłokę gazową i z tego samego powodu Saturn "schudnie" optycznie niemożliwie. A powód? Wiadomo. Bardziej intensywne promieniowanie Słońca zwłaszcza ciężkimi cząstkami rozpędzi jowiszową atmosferę. Jeśli ludzkość przetrwa takich czasów to tylko w zupełnie innych układch planetarnych które już licznie odkrywa i do nich będzie w stanie dolecieć, by gdy zajdzie taka konieczność i możliwość, terraformować. A w ogóle wyobrażasz sobie skalę czasu o jakiej tu mówisz? > Ktoś, racjonalnie, uważa inaczej?Nie dorastam do Twoich fantazji, bo nie jestem Jackowskim z Człuchowa, a więc i nie wiem co będzie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|