 |
mam prześwietne zagadnie z teorii kwantów Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 25-05-2022 22:54 | alsor (3283 punktów) | mam prześwietne zagadnie z teorii kwantów | Kiedyś dawno temu jedna kobieta... żona drwala, usiłowała mnie przekonać że jest mąż, znaczy ten drwal, jest leworęczny, a w związku z tym on używa... leworęcznej siekiery.
No i tak się zastanawiam od wielu lat: jak wygląda taka leworęczna siekiera?
Coś jak antysiekiera chyba - nie?
Proszę o wytłumaczenie specjalistów od tej, tego fenomenu lewych tworów - chilarity? a może do salonu luster się przejdę, bo dawno antysiebie nie widziałem. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > Kiedyś dawno temu jedna kobieta... żona drwala,> usiłowała mnie przekonać że jest mąż, znaczy ten drwal, jest leworęczny,> a w związku z tym on używa... leworęcznej siekiery.> No i tak się zastanawiam od wielu lat: jak wygląda taka leworęczna siekiera?> Coś jak antysiekiera chyba - nie?> Proszę o wytłumaczenie specjalistów od tej, tego fenomenu lewych tworów - chilarity?> a może do salonu luster się przejdę, bo dawno antysiebie nie widziałem.Jeśli z tą żoną to nie żart, a fakt... To b. prosto można sobie wyobrazić siekierę leworęczną i praworęczną. Wystarczy wziąć do ręki mysz komputerową lub trackballa dla praworęcznych w lewą rękę. Wszystko stanie się jasne  Nie sama główka siekiery może być prawo- lub lewo-przydatna, a rękojeść. Pracując jako drwal używa się siekiery przez np. 8h dziennie. Więc powinna ona być jak najbardziej ergonomiczna. A to znaczy, że dla każdej dłoni ciut inaczej wyprofilowana. W tym pewnie tajemnica. Związki chiralne nie są zbudowane z antymaterii... Zwykłe lustro powinno wystarczyć. Np. bardzo dokładnie mierząc siebie przed lustrem zobaczy się swojego bliźniaka - takiego samego, a jednak innego w szczegółach.  Związki chiralne do tego stopnia nie są niekiedy "takie same" że jedne mogą ulegać innym reakcjom chemicznym niż te drugie. W ten sposób można niekiedy rozdzielić ich mieszaninę (mieszanina racemiczna pl.wikipedia.org/wiki/Mieszanina_racemiczna) na odrębne związki. Do teorii kwantów jeszcze szmat drogi
|
|
 | | alsor (3283 punktów) | > Jeśli z tą żoną to nie żart, a fakt... To b. prosto można sobie wyobrazić siekierę leworęczną i praworęczną. Wystarczy wziąć do ręki mysz komputerową lub trackballa dla praworęcznych w lewą rękę. Wszystko stanie się jasne Nie sama główka siekiery może być prawo- lub lewo-przydatna, a rękojeść. Pracując jako drwal używa się siekiery przez np. 8h dziennie. Więc powinna ona być jak najbardziej ergonomiczna. A to znaczy, że dla każdej dłoni ciut inaczej wyprofilowana. W tym pewnie tajemnica.Mało sensowne - widziałeś takie lewe rękojeści w dowolnym narzędziu: piły, noże, wiertarki, śrubokręty, ... Ale leworęczną gitarę możesz sobie zrobić: przekładasz struny góra-dół. Podobno są dwie odmiany leworęcznych gitarzystów: jedna to ci którzy odwracają struny, a druga grupa odwraca... chwyty, czyli grają na prawej gitarze. Zatem mamy tu w sumie aż 4 klasy gitarzystów, bo ci prawi też mogą odwracać sobie struny: p-p, p-l, l-l, l-p.  > Związki chiralne nie są zbudowane z antymaterii... Zwykłe lustro powinno wystarczyć. Np. bardzo dokładnie mierząc siebie przed lustrem zobaczy się swojego bliźniaka - takiego samego, a jednak innego w szczegółach.  Nie. W lustrze widzisz dokładnie takiego samego, tylko że sam patrzysz na to z niewłaściwej strony - oryginalny obraz ciebie jest przeznaczony dla kogoś kto stoi naprzeciw, czyli jest obrócony o 180... a gdy to odbijesz w lusterku, wtedy ten obraz spada... tak samo, ale teraz ty sam źle stoisz, bo nie jesteś obrócony o 180... hehe! > Związki chiralne do tego stopnia nie są niekiedy "takie same" że jedne mogą ulegać innym reakcjom chemicznym niż te drugie. W ten sposób można niekiedy rozdzielić ich mieszaninę (mieszanina racemiczna pl.wikipedia.org/wiki/Mieszanina_racemiczna) na odrębne związki.> Do teorii kwantów jeszcze szmat drogi  No, tam wielkie sprawy w qm, np. neutrino i antyneutrino - czym to się może różnić? Albo sobie taki antyfoton - no i co to jest? Antyfonton + foton = ahihilacja... tak? zatem co z tej anihilacji ma powstać? Wiadomo co: foton + antyfoton... hihi! foton jest widziany od przodu - gdy nadlatuje, a potem - gdy odlatuje, jest już antyfotonem, bo teraz aby go zobaczyć musisz się obrócić o 180, no a wtedy ... masz swoje lustereczko.  ========== Jako ciekawostka internetowa dodam, że można spotkać lewe filmy w sieci! Serio, oglądałem coś takiego... i tam np. jadą samochodem, i facet mówi - skręcaj w lewo! No i ja patrzę a ten w prawo pojechał! Potem się zastanawiałem... o co tu biega?, no ale dalej już wyraźnie była widać że to był... całkiem lewy film,. hihi! .... aha, nawet sobie przypomniałem: Roki Balboa II część - tam było to poprzekręcane. Co rozpoznałem po tym momencie, w którym Roki walił prawą w worek, bo tak mu kazał trener... on był leworęczny i miał wyrobić sobie prawą, aby zaskoczyć Apolla. No ale on tam napierdzielał lewą w ten wór, a nie prawą.
|
|
|  | | DyktaFon (9281 punktów) | > Mało sensowne - widziałeś takie lewe rękojeści w dowolnym narzędziu:> piły, noże, wiertarki, śrubokręty, ...Może i mało sensowne... ale nie tylko widziałem, a nawet mam w domu nożyczki dla praworęcznych i piłę płatnicę dla praworęcznych  Nóż też miałem, ale zaginął w mrokach dziejów... > Ale leworęczną gitarę możesz sobie zrobić: przekładasz struny góra-dół.> Podobno są dwie odmiany leworęcznych gitarzystów:> jedna to ci którzy odwracają struny, a druga grupa odwraca... chwyty, czyli grają na prawej gitarze.> Zatem mamy tu w sumie aż 4 klasy gitarzystów, bo ci prawi też mogą odwracać sobie struny:> p-p, p-l, l-l, l-p.  Co do gitary się nie wypowiem, bo dla mnie wszystkie są jednakie  > >Związki chiralne nie są zbudowane z antymaterii... Zwykłe lustro powinno wystarczyć. Np. bardzo dokładnie mierząc siebie przed lustrem zobaczy się swojego bliźniaka - takiego samego, a jednak innego w szczegółach.  > Nie. W lustrze widzisz dokładnie takiego samego,> tylko że sam patrzysz na to z niewłaściwej strony -> oryginalny obraz ciebie jest przeznaczony dla kogoś kto stoi naprzeciw,> czyli jest obrócony o 180... a gdy to odbijesz w lusterku,> wtedy ten obraz spada... tak samo, ale teraz ty sam źle stoisz, bo nie jesteś obrócony o 180... hehe!To był lekki żart. Ale prawdziwy w ten sposób, że związki chiralne tak właśnie są zbudowane, jakby stały naprzeciw siebie jako odbicia lustrzane. Gdyby ten osobnik z lustra nagle ożył i stanąłby obok, a nie naprzeciw, to nadal byłby odbiciem lustrzanym. Np. pieprzyk miałby na lewym policzku, gdy oryginał miałby go na prawym. > No, tam wielkie sprawy w qm, np. neutrino i antyneutrino - czym to się może różnić?> Albo sobie taki antyfoton - no i co to jest?> Antyfonton + foton = ahihilacja... tak?> zatem co z tej anihilacji ma powstać?> Wiadomo co: foton + antyfoton... hihi!> foton jest widziany od przodu - gdy nadlatuje,> a potem - gdy odlatuje, jest już antyfotonem, bo teraz aby go zobaczyć musisz się obrócić o 180,> no a wtedy ... masz swoje lustereczko.  Tu się też nie chcę za bardzo mądrzyć, ale antymateria to chyba nie jest odbicie lustrzane. Polecam szukać osobiście, nie czuję się w tym jakoś zorientowany: wwww.dzienniknaukowy.pl/search?phrase=antymateria> ==========> Jako ciekawostka internetowa dodam, że można spotkać lewe filmy w sieci!> Serio, oglądałem coś takiego... i tam np. jadą samochodem,> i facet mówi - skręcaj w lewo! No i ja patrzę a ten w prawo pojechał!> Potem się zastanawiałem... o co tu biega?,> no ale dalej już wyraźnie była widać że to był... całkiem lewy film,. hihi!> ....> aha, nawet sobie przypomniałem: Roki Balboa II część - tam było to poprzekręcane.> Co rozpoznałem po tym momencie, w którym Roki walił prawą w worek,> bo tak mu kazał trener... on był leworęczny i miał wyrobić sobie prawą, aby zaskoczyć Apolla.> No ale on tam napierdzielał lewą w ten wór, a nie prawą. Można też spotkać lewe dolary, ale nie wiem, czy to o tym jest wątek...
|
|
| |  | | alsor (3283 punktów) | Antymateria to jest dokładnie tym odbiciem lustrzanym. Np. pozytron to elektron w lusterku, znaczy masz tu zawsze taki manewr: t = -t, czyli bieg czasu odwracasz, w wtedy: v = -v -> on zawsze leci przeciwnie do elektronu -e = +e -> ładunek też odwrotny, co łatwo zauważyć gdy puścisz prąd pozytonowy, znaczy lustrzany: i = dq/dt = n e v = n -e -v; n - to koncentracja ładunków jak widać wychodzi to samo... antyprąd = prąd, bo tak z tym tu jest: energia = anyenergia - nie ma ujemnej energii (kinetycznej, bo te potencjalne to... abstrakcja) potem z tego można spróbować siłę Lorentza wyliczyć, no ale oczywiście z lewej śruby zamiast prawej.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|