 |
Zasada nieokreśloności zakorzeniona w dualizmie energii Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 29-05-2022 09:46 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Zasada nieokreśloności zakorzeniona w dualizmie energii
-1 na 1 | Dziś opętały mnie na nowo wymyśli o kierunkach ruchu i materii. Wyobraziłem sobie, że mogę innemu człowiekowi wyznaczyć drogę na dwa zgoła odmienne sposoby, układając materię lub programując ruch. Ten człowiek miałby postąpić wzdłuż ułożonej materii (np. po wybudowanej przeze mnie drodze, rozciągniętym sznurku) lub za zaprogramowanym przeze mnie ruchem (np. oświetlonym punktem, źródłem dźwięku, torem flary). Naszło mnie pytanie jaka jest różnica pomiędzy kierunkiem wyznaczonym przez rozpięty sznurek a kierunkiem wyznaczonym przez oświetlony latarką punkt. No i odpowiedź, że do wyznaczenia kierunku zaprogramowanym ruchem potrzeba czasu na wykonanie ruchu a do wyznaczeniu kierunku układem materii tego czasu nie potrzeba. Już wcześniej doszedłem do wniosku, że ruch wcale nie wyznacza kierunków w przestrzeni lecz w czasie, natomiast w przestrzeni kierunki wyznacza materia. Przy okazji tych rozważań naszło mnie kiedyś pytanie czy można ruch i materię zaobserwować równocześnie, czy można określić ruch, obliczyć jego wielkość robiąc to jednocześnie z materią, bez dokonywania dodatkowych transformacji? Chciałbym zaproponować prosty test, znajdźcie sobie jakąś ruchomą rzecz, np. mały wiatrak i spróbujcie zaobserwować jego ruch i materię równocześnie, bez zmiany koncentracji uwagi raz na ruchu i drugi raz na materii. Czy możecie obserwować równocześnie częstotliwość czynności i wielkość ciała obliczając ich wielkości, bez konieczności naprzemiennej obserwacji ruchu i materii? Wg mnie zasada nieoznaczoności Heisenberga pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_nieoznaczonościjest zakorzeniona w dualizmie energii objawiającej się naprzemiennie pod postaciami ruchu i materii. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
5 na 5 | Wenancjusz (16441 punktów) | > Dziś opętały mnie na nowo wymyśli o kierunkach ruchu i materii. Wyobraziłem sobie, że mogę innemu> człowiekowi wyznaczyć drogę na dwa zgoła odmienne sposoby, układając materię lub programując ruch.> Ten człowiek miałby postąpić wzdłuż ułożonej materii (np. po wybudowanej przeze mnie drodze,> rozciągniętym sznurku) lub za zaprogramowanym przeze mnie ruchem (np. oświetlonym punktem, źródłem> dźwięku, torem flary). Naszło mnie pytanie jaka jest różnica pomiędzy kierunkiem wyznaczonym przez> rozpięty sznurek a kierunkiem wyznaczonym przez oświetlony latarką punkt. No i odpowiedź, że do> wyznaczenia kierunku zaprogramowanym ruchem potrzeba czasu na wykonanie ruchu a do wyznaczeniu> kierunku układem materii tego czasu nie potrzeba. Już wcześniej doszedłem do wniosku, że ruch wcale> nie wyznacza kierunków w przestrzeni lecz w czasie, natomiast w przestrzeni kierunki wyznacza> materia.> Przy okazji tych rozważań naszło mnie kiedyś pytanie czy można ruch i materię zaobserwować> równocześnie, czy można określić ruch, obliczyć jego wielkość robiąc to jednocześnie z materią, bez> dokonywania dodatkowych transformacji?> Chciałbym zaproponować prosty test, znajdźcie sobie jakąś ruchomą rzecz, np. mały wiatrak i> spróbujcie zaobserwować jego ruch i materię równocześnie, bez zmiany koncentracji uwagi raz na ruchu> i drugi raz na materii. Czy możecie obserwować równocześnie częstotliwość czynności i wielkość ciała> obliczając ich wielkości, bez konieczności naprzemiennej obserwacji ruchu i materii?> Wg mnie zasada nieoznaczoności Heisenberga> pl.wikipedia.org/wiki/Zasada_nieoznaczoności> jest zakorzeniona w dualizmie energii objawiającej się naprzemiennie pod postaciami ruchu i materii.Może tak od razu " grubej rury". To jest Twoje bredzenie. Bredzenie, bo nie trzymające się kupy pewnej logiki wypowiedzi w języku polskim. Moja propozycja. Zatop się w swoich bredniach do woli ile chcesz. Niestety ale one, (te Twoje brednie), nie przystają do żadnych rozważań na poważnie. Twój bełkot akurat tyle znaczy, iże nie masz pojęcia o czym piszesz. Potwierdza się jednak uwaga, że jesteś kaleką okropnym, bo intelektualnym. Jest to przypadłość nie rozpoznawalny do chwili, gdy się zaczniesz wypowiadać. Ty winieneś jako kaleka intelektualny w wydaniu ciężkiego przypadku, jeździć na wózku inwalidzkim. Jesteś o tyle tragicznym zlepkiem białek, że na tyle uwag krytycznych nie reagujesz, i nie jesteś niezwykłym objawieniem tego forum. No chyba, ze zmieni się kryterium ocen wypowiedzi forumowiczów przez Kolegium moderatorów (znów nie wiadomo o co chodzi, bo to jakaś instytucja śpiąca). Ty właśnie śmieciarzem jesteś i to perfidnie napastliwym. Weź się za naukę i potem pytaj bo nikt nie będzie rozważał Twoich przekonań, ze tak jest jak sobie życzysz. No cóż. Durnowatość na tym polega. "Nie uczyłem się, ale jestem przekonany". Nie będziesz tu zaśmiecał gównami Twojej produkcji logiki, nauki o teorii zasady nieoznaczoności Heisenberga, bo naprawdę się dyskryminujesz. Jesteś naprawdę żałosny. To co wymyśliłeś na tym forum przeczy zasadom znanej nam fizyki i musisz ciężko zapracować na to by się usprawiedliwić z niewiedzy. MUSISZ UDOWODNIC! To co Tobie chodzi "po głowie" to to samo co i po mojej głowie. Różne zwierzęta natura stworzyła w drodze ewolucji, też i pasożytujące na głowach. Ustalmy w końcu, że nie odzywasz się w tematach Tobie absolutnie nieznanych. Tego wymaga takt i nawet uprzejmość wobec rozmówcy, wiedzącego o wiele więcej jak Ty. Ty takich nie uznajesz, więc i lekceważysz sobie w swojej wizji prawdy jakie nagle odkrywasz, siedząc na klapie sedesu. Ignorant i arogant w jednym opakowaniu jesteś. Wiesz? Jeśli moich dobrych uwag nie przyjąłeś, to tylko oznacza, iż nie czytasz odpowiedzi, albo faktycznie masz zapory w mózgu, które nie przyjmują krytyki w stosunku do Twoich bredni jakie ośmielasz się publikować. Tak, tak. To trzeba odwagi i bezkrytycznej oceny swego zachowania. Brak autorefleksji. Co za kaleka!
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
 | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > To jest Twoje bredzenie.Nie, nie jest. Napisałem Ci dokładnie, że zasada nieokreśloności wynika z braku fizycznej możliwości jednoczesnej obserwacji ruchu i materii. Albo obserwujesz i określasz ruch a materia pozostaje nieokreślona albo na odwrót obserwujesz materię i ruch pozostaje nieokreślony. Najwyraźniej jesteś zbyt głupi, żeby to proste wyjaśnienie pojąć i do niego się odnieść. W ogóle co Ty wypisujesz? Chyba opisujesz własne szaleństwo, bo jak to inaczej rozumieć? I Ty mi zarzucasz brak logiki? Spójrz lepiej na swoją wypowiedź? Co to ma być? To ma być naukowa odpowiedź w kwestii wyjaśnienia zasady nieoznaczoności. To Ciebie powinni zbanować a nie mnie za wariactwo. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
|  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >To jest Twoje bredzenie.> Nie, nie jest.Jest panie H. > Napisałem Ci dokładnie, że zasada nieokreśloności wynika z braku fizycznej możliwości jednoczesnej obserwacji ruchu i materii.A o tym mówi zasada nieoznaczoności? Od kiedy? Poza tym co Ciebie napadło z tą "obserwacją"? > Albo obserwujesz i określasz ruch a materia pozostaje nieokreślona albo na odwrót obserwujesz materię i ruch pozostaje nieokreślony.I to ma być podstawą teorii nieoznaczonośći? To jest przede wszystkim Twój wymysł a podstaw by tak twierdzić nie masz. > Najwyraźniej jesteś zbyt głupi, żeby to proste wyjaśnienie pojąć i do niego się odnieść.Twoje inwektywy na mnie już nie działają. Gdyby ktoś znający fizykę mi zwrócił taką uwagę bym może i zawstydził się. Ale Ty? > W ogóle co Ty wypisujesz?> Chyba opisujesz własne szaleństwo, bo jak to inaczej rozumieć?A jak można rozumieć "obserwację ruchu" i jak "obserwację materii"? To jest Twój język naukowy? > I Ty mi zarzucasz brak logiki?> Spójrz lepiej na swoją wypowiedź?> Co to ma być?> To ma być naukowa odpowiedź w kwestii wyjaśnienia naukowe zasady nieoznaczoności.Ja korepetycji za darmo nie udzielam. zajrzyj choćby do Wikipedii. Masz wyjaśnienie językiem nienaukowym. Do Ciebie nie dociera język polski powszechny, a Ty chcesz jeszcze języka naukowego. No no. Wymagania to Ty masz. > To Ciebie powinni zbanować a nie mnie za wariactwo.W tym sęk, że Twoje zdanie się nie liczy na tym forum. Dajesz ku temu zbyt wiele powodów. Co Twoja wypowiedź, to nie na temat lub brednie. Sam na to pracujesz. Oo jedna z perełek Twojej wypowiedzi: Cytat:Chciałbym zaproponować prosty test, znajdźcie sobie jakąś ruchomą rzecz, np. mały wiatrak i spróbujcie zaobserwować jego ruch i materię równocześnie, bez zmiany koncentracji uwagi raz na ruchu i drugi raz na materii. Czy możecie obserwować równocześnie częstotliwość czynności i wielkość ciała obliczając ich wielkości, bez konieczności naprzemiennej obserwacji ruchu i materii? Logika rozbioru zdań każe zapytać : O co Tobie w wypowiedzi chodzi? Także tytuł wątku egzotyczny, bo nie wyjaśniłeś dualizmu energii i jego związku z teorią nieoznaczoności Heisenberga.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Napisałem Ci dokładnie, że zasada nieokreśloności wynika z braku fizycznej możliwości jednoczesnej obserwacji ruchu i materii.> A o tym mówi zasada nieoznaczoności? Od kiedy?Od początku jej istnienia. "reguła, która mówi, że istnieją takie pary wielkości, których nie da się jednocześnie zmierzyć z dowolną dokładnością" I właśnie Ci wyjaśniłem, choć do zakutego łba nie dociera, że para wielkości fizycznych, o której w tej zasadzie mowa, jedna jest wielkością ruchu a druga wielkością materii. Nie możesz jednoczenie zmierzyć ruchu i materii! Kapujesz już? > Poza tym co Ciebie napadło z tą "obserwacją"?Dobrze nazwij siebie mierzeniem, dla mnie to to samo, obserwacja, w której określasz przedmiot obserwacji. > >Albo obserwujesz i określasz ruch a materia pozostaje nieokreślona albo na odwrót obserwujesz materię i ruch pozostaje nieokreślony.> I to ma być podstawą teorii nieoznaczonośći?Tak. Możesz zaobserwować jednocześnie tylko jedną z dwóch postaci osobliwości albo czynność albo ciało i nigdy obu razem. > To jest przede wszystkim Twój wymysł a podstaw by tak twierdzić nie masz.Jak to nie mam? Zaobserwuj świat dookoła. Spróbuj zmierzyć równocześnie wielkość ruchu i wielkość materii. To się dowiesz skąd to wziąłem. Tylko musiałbyś dopuścić do głosu jeszcze własne wnioski. Ty i ta twoja głupia wiara w to, że już wszystko zostało odkryte. Nie, właśnie odkrywam świat przed Tobą a Ciebie stać tylko na tą prymitywną pogardę a to dlatego, że jesteś autentycznie głupi, to Cię przerasta. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>Napisałem Ci dokładnie, że zasada nieokreśloności wynika z braku fizycznej możliwości jednoczesnej obserwacji ruchu i materii. >>A o tym mówi zasada nieoznaczoności? Od kiedy? >Od początku jej istnienia. >"reguła, która mówi, że istnieją takie pary wielkości, których nie da się jednocześnie zmierzyć z dowolną dokładnością" I ta reguła mówi o ruchu i materii? Idźże w pyry. >I właśnie Ci wyjaśniłem, choć do zakutego łba nie dociera, że para wielkości fizycznych, o której w tej zasadzie mowa, jedna jest wielkością ruchu a druga wielkością materii. Nie dociera, bo ględzisz bezsensy. Jak określisz ruch w przestrzeni? Jak? I jak zmierzysz/określisz materię? Widzisz w końcu, że p*****lisz ogólnikowo? >Nie możesz jednoczenie zmierzyć ruchu i materii! Wg Twoich propozycji to na pewno jest to niemożliwe z zasady jaką proponujesz. >Kapujesz już? A Ty w końcu kapujesz, że to co piszesz nadaje się do wyrzucenia do kosza? >>Poza tym co Ciebie napadło z tą "obserwacją"? >Dobrze nazwij siebie mierzeniem, dla mnie to to samo, obserwacja, w której określasz przedmiot obserwacji. Ale nie określiłeś ruchu i materii tumanie! >>>Albo obserwujesz i określasz ruch a materia pozostaje nieokreślona albo na odwrót obserwujesz materię i ruch pozostaje nieokreślony. Powtórzę tumanowi. Jak określasz ruch? Co wynika z obserwacji materii tak ogólnikowo? >>I to ma być podstawą teorii nieoznaczonośći? >Tak. Idżże Ty w pyry. >Możesz zaobserwować jednocześnie tylko jedną z dwóch postaci osobliwości albo czynność albo ciało i nigdy obu razem. Wytłumacz bęcwale gdzie tu osobliwość? >>To jest przede wszystkim Twój wymysł a podstaw by tak twierdzić nie masz. >Jak to nie mam? Boś baranie nieuczony, nie znasz czegoś takiego jak rachunek analizy matematycznej, nie znasz podstaw fizyki newtonowskiej, nie znasz tak jak Henryk K. idei heliocentryzmu, nie znasz co to grawitacja a piszesz o fali grawitacyjnej będącej źródłem światła, nie mając bladego nawet pojęcia istoty fali, nie znasz OTW i STW, nie rozumiesz co to układ inercjalny i nieinercjalny, bo szukasz "ciemnej energii" nie wiedząc co to energia, w żarówce podgrzewanej w garnku na kuchence gazowej przy pomocy najprostszego multimetru, Bo młotek używany do wbicia gwoździa zmienia masę przy uderzeniu n większa czego dowodem jest utrata masy, przekształcasz ruch w materię i materię w ruch nie bacząc, że chciałbyś przekształcać mamę w tatę i odwrotnie też, bo statek kosmiczny chcesz napędzać śrubą okrętową, bo ważenie materii zależne jest od ciężaru tego co wazy, bo wpatrywanie się w materię zmienia jej właściwości, bo nawymyślałeś tu bzdur bez związku z sobą, próbujesz kojarzyć. Dalsze wyliczanki są niepotrzebne. >Zaobserwuj świat dookoła. Nie ma możliwości by to co nas otacza było niezauważalne. Może w Twoim świecie imaginacji to tak. >Spróbuj zmierzyć równocześnie wielkość ruchu i wielkość materii. Wyjaśnij co to jest wielkość ruchu, a co rozumiesz przez wielkość materii. A może nie znasz odpowiednich słów w języku polskim, by to przekazać zrozumiale? >To się dowiesz skąd to wziąłem. Nie interesuję się tym co piszesz, bo Ty wziąłeś to prosto z dupy siedząc na klapie sedesowej. >Tylko musiałbyś dopuścić do głosu jeszcze własne wnioski. Jakie wnioski? Już dawno zauważyłem żeś pan matoł pierwszej wody, co jest jedynym wnioskiem. Co Ty mi znów wciskasz? Dzieciaka w brzuch w biały dzień? Zacytuj tu moje wnioski albo się zamknij z tą Twoją konfabulacją. >Ty i ta twoja głupia wiara w to, że już wszystko zostało odkryte. Gówno wiesz o mojej wierze. To pierwsze. Po drugie nie twierdziłem nigdy (przytocz cytatem moją wypowiedź), że nauka jest dziedziną zamkniętą. >Nie, właśnie odkrywam świat przed Tobą a Ciebie stać tylko na tą prymitywną pogardę a to dlatego, że jesteś autentycznie głupi, to Cię przerasta. Co mnie ma przerastać? Bełkot nieuka? Zawsze jestem lepszy od Ciebie i mam tego pełną świadomość. Na dowód dam Tobie fraszkę J.Sztaudyngera. "Kolumb odkrył Amerykę, czym go świat wspomina czule. Lecz ja odkrywając Ludwikę, odkryłem na raz obie półkule." I to zawsze takie p*****lenie z Tobą. Nie obrażaj się, boś nieuk, bez symptomów jakiejś poprawy. Coraz gorzej z Tobą i chyba to proces nieodwracalny, bo nie widać byś w końcu zaczął mądrzej gadać. Też temat obrałeś : "Zasada nieokreśloności zakorzeniona w dualizmie energii". Sam tytuł ostrzega. Nie właź w ten wątek bo nie napisał go człowiek mający wiedzę i nie wie o czym pisze. Rozumiesz? Sam tytuł wątku ostrzega, że skomponował go ktoś niezwykle matołowaty. Zasada nieokreśloności w dualizmie energii. Ostrzeżenie brzmi. Ten facio nie ma równo pod sufitem, bo trzeba naprawdę być nieposkładanym by takie kojarzenia tworzyć. Eeeeh!
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Boś baranie nieuczony, nie znasz czegoś takiego jakZnowuż same inwektywy i głupoty bez związku z tematem. Nie potrafisz się odnieść do mojego wyjaśnienia dla reguły nieoznaczoności, bo brakuje Ci intelektu. Natomiast mi nie brakuje więc wskażę Ci podstawowe pary wielkości fizycznych, w której jedna wielkość określa ruch a druga materię, których nigdy nie zmierzysz w jednym badaniu, więc jedna zawsze pozostanie nieokreślona tym badaniem. 1. prędkość i masa 2. częstotliwość i długość 3. napięcie i natężenie 4. ciśnienie i gęstość 5. temperatura i objętość 6. naprężenie i sprężystość 7. siła i opór Gdybyś miał w sobie intelekt to teraz w odpowiedzi wskazalbys mi/nam taki jeden pomiar, w którym można stwierdzić i określić obie wielkości fizyczne wskazanej przeze mnie pary. Ale żeś zwykły półgłówek to znowu uciekniesz w inwektywy. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Boś baranie nieuczony, nie znasz czegoś takiego jak >Znowuż same inwektywy i głupoty bez związku z tematem. Nie potrafisz się odnieść do mojego wyjaśnienia dla reguły nieoznaczoności, bo brakuje Ci intelektu. >Natomiast mi nie brakuje więc wskażę Ci podstawowe pary wielkości fizycznych, w której jedna wielkość określa ruch a druga materię, których nigdy nie zmierzysz w jednym badaniu, więc jedna zawsze pozostanie nieokreślona tym badaniem. >1. prędkość i masa >2. częstotliwość i długość >3. napięcie i natężenie >4. ciśnienie i gęstość >5. temperatura i objętość >6. naprężenie i sprężystość >7. siła i opór >Gdybyś miał w sobie intelekt to teraz w odpowiedzi wskazalbys mi/nam taki jeden pomiar, w którym można stwierdzić i określić obie wielkości fizyczne wskazanej przeze mnie pary. >Ale żeś zwykły półgłówek to znowu uciekniesz w inwektywy.
Czyli tak jak Ty to robisz? Bez obaw. Z tobą nie ma żadnej rozmowy zwłaszcza na temat fizyki, nie mówiąc o ekonomii. Po prostu nie rozumiem o czym piszesz matole. Zasadnicza cecha Twojego nieuctwa to brak umiejętności jasnego wyrażania swoich myśli w języku polskim. Siermięgo lekarz Tobie potrzebny. I to poważnie. Dobrze, że siedzisz w Niemczech. Niemcy mają teraz kłopot z tym fantem, a do Polski nie wracaj. Nie potrzeba tu takich pomyleńców, raczej ćwierćgłówków. W każdym bądź razie wraz z moim wiekiem przybywa mi coraz więcej znajomych, którzy mogą mnie pocałować w dupę za moim przyzwoleniem oczywiście. Zakończ ten spektakl głupoty, bo to już nudne matole. Najlepiej by było gdybyś Twoją prywatną fizykę ujął w formie jakiejś książki i wydał ją publicznie. A takie p*****lenie głupot na tym forum chwały Tobie nie przynosi, bo forumowicze maja dość Twoich "intelektualnych" występów. Więc powtarzam. Pocałuj Ty mnie....wiesz gdzie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Najlepiej by było gdybyś Twoją prywatną fizykę ujął> w formie jakiejś książki i wydał ją publicznieNakład?  Wenancjusz, podajesz mu kolejny pomysł na trwonienie pieniążków. Uważaj, bo skorzysta. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nakład?  Ty też ponoć kształcony energetyk powinieneś rozumieć czym są wymienione przeze mnie pary wielkości fizycznych i wiedzieć jak się je mierzy. Odnieś się lepiej do jednoczesnego pomiaru sparowanych przeze mnie wielkości fizycznych zamias wypisywać te pierdoły. Przeraża mnie konstrukcja waszych umysłów. Zero szacunku dla logicznego myślenia. Pewnie w ogóle nie zauważyłeś, że to co napisałem zawiera w sobie logikę? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | > > Najlepiej by było gdybyś Twoją prywatną fizykę ujął> > w formie jakiejś książki i wydał ją publicznie> Nakład?  > Wenancjusz, podajesz mu kolejny pomysł na trwonienie pieniążków.> Uważaj, bo skorzysta.  Na początek zwykle swoich pieniążków. Książka "CHWYCI", to będzie wznowienie i dalsze granty dla autora bzdur. Ale on tego nie zrobi, bo wie że p*****li bez sensu. I to jest jego paskudne nieszczęście. Ma chłop pecha, że tu trafił (na to forum) i okazuje się być piłką do kopania. Kopie go każdy i niektórzy bezlitośnie. No bo w końcu rozmawiamy w dziale nauka poważnie. No bo w końcu nie ma tu miejsca na przeczucia i arbitralne stwierdzenia, bo to dział nauki. Debil tego nie rozróżnia. Nic nie zrobisz.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Debil tego nie rozróżnia.Ty najwyraźniej nie rozróżniasz napięcia od natężenia albo nie potrafisz pojąć, że napięcie jest wielkością ruchu a natężenie wielkością materii. Podaj metodę jednoczesnego pomiaru prędkości i masy. Już prościej nie potrafię. Co nie znasz takiej? Dlaczego? Może dlatego, że prędkość jest wielkością fizyczną ruchu a masa wielkością fizyczną materii a już Ci wyjaśniłem, że nie można dokonać jednoczesnej obserwacji ruchu i materii ale Ty jesteś za głupi, żeby coś tak prostego pojąć? Przykro mi ale żyję wśród głupców i do tego agresywnych. Naprawdę nie ma do kogo się odwołać, kto mógłby tę kwestię rozstrzygnąć. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | |  | 3 na 3 | Pawel23 (80 punktów) | >Ty najwyraźniej nie rozróżniasz napięcia od natężenia albo nie potrafisz pojąć, że napięcie jest >wielkością ruchu a natężenie wielkością materii.
Kompletna brednia.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Ty najwyraźniej nie rozróżniasz napięcia od natężenia albo nie potrafisz pojąć, że napięcie jest >wielkością ruchu a natężenie wielkością materii.> Kompletna brednia.Aha i co? I koniec?  youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Pawel23 (80 punktów) |
> >Kompletna brednia.> Aha i co?> I koniec?  Tak , bez odbioru , Hamerliku. Wiele Twoich wypowiedzi to banialuki.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Tak , bez odbioruRozumiem, zaprzeczenie bez uzasadnienia. Czyli wiesz, że nic nie wiesz. Tylko po co w ogóle zabierasz głos? Żeby sobie pod anonimowym nickiem internetowym napisać "brednia"? Dobrze, że bez odbioru, bo od początku powinieneś być cicho i nie zabierać głosu, bo nie masz nic ważnego do powiedzenia, w odróżnieniu od mnie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Debil tego nie rozróżnia. >Ty najwyraźniej nie rozróżniasz napięcia od natężenia albo nie potrafisz pojąć, że napięcie jest wielkością ruchu a natężenie wielkością materii. Podaj od kiedy takie zmiany w fizyce zaszły? Czy nie czasem od czasu jak się nagle pojawiłeś na tym forum? >Podaj metodę jednoczesnego pomiaru prędkości i masy. Przykład nieścisły i niedokładnie wiadomo O CO TOBIE CHODZI. CZY ROZMAWIAMY O PRĄDZIE ELEKTRYCZNYM CZY FIZYCE NEWTONOWSKIEJ? >Już prościej nie potrafię. >Co nie znasz takiej? >Dlaczego? NAPISAŁEM POWYŻEJ. >Może dlatego, że prędkość jest wielkością fizyczną ruchu a masa wielkością fizyczną materii a już Ci wyjaśniłem, że nie można dokonać jednoczesnej obserwacji ruchu i materii ale Ty jesteś za głupi, żeby coś tak prostego pojąć? Cały czas mów2isz bez sensu. >Przykro mi ale żyję wśród głupców i do tego agresywnych. >Naprawdę nie ma do kogo się odwołać, kto mógłby tę kwestię rozstrzygnąć. Dziwisz się? Skoro, jak twierdzisz, żyjesz wśród głupców, to jesteś najmądrzejszy w śród głupców. Kto więc będzie z następnym głupcem rozmawiał? Mało dostałeś komentarzy negatywnych? Powiem wprost. Wszystkie komentarze były negatywne. Mówi to Tobie coś? Teraz rozwiń swoją teorię spiskową. Dlaczego wszyscy jak jeden? Namówili się na Ciebie bidoku?
A gdyby co, to nie musisz szukać koniecznie konsultacji z Wikipedią. Polecam Tobie zwłaszcza zajrzeć od niechcenia na portal kwantowo.pl Masz wszystko co poruszasz, tylko przejrzyj. Dołóż jeszcze Astronarium i ewentualnie Urania.pl.
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Po prostu nie rozumiem o czym piszeszZdecydowanie. Skoro nie poradzisz pojąć prostego wyjaśnienia, że nie masz fizycznej możliwości dokonać jednoczesnego pomiaru napięcia i natężenia prądu elektrycznego, wykształcony elektryku, to nie mam do Ciebie więcej pytań. Bo jakie? Nie potrafisz zrozumieć prostego przekazu i do niego się odnieść. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Skoro nie poradzisz pojąć prostego wyjaśnienia, że nie masz fizycznej możliwości dokonać jednoczesnego pomiaru napięcia i natężenia prądu elektrycznego,
Kilkakroć ci podano nie tylko możliwość JEDNOCZESNEGO pomiaru napięcia i natężenia prądu, ale nawet pokazałem ci urządzenie, które to robi, licznik energii służący do rozliczeń z energetyką.
Masz go w mieszkaniu czy na korytarzu?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Skoro nie poradzisz pojąć prostego wyjaśnienia, że nie masz fizycznej możliwości dokonać jednoczesnego pomiaru napięcia i natężenia prądu elektrycznego,> Kilkakroć ci podano nie tylko możliwość JEDNOCZESNEGO pomiaru napięcia i natężenia prądu, ale nawet pokazałem ci urządzenie, które to robi, licznik energii służący do rozliczeń z energetyką.> Masz go w mieszkaniu czy na korytarzu?W regule nieokreśloności chodzi o niemożność określenia dwóch sparowanych wielkości fizycznych w jednym pomiarze. Chodzi w niej o jeden pomiar dlatego, że każdy pomiar zmienia przedmiot obserwacji. Jeżeli dokonasz dwóch pomiarów to wynik drugiego pomiaru będzie zmieniony dokonaniem pierwszego pomiaru. Zasadę nieokreśloności sam wyraziłbym w inny sposób, otóż taki, że energii nie można zmierzyć żadną metodą dokładnie, można tylko zmierzyć ja w przybliżeniu. Przybliżenie pomiaru energii będzie małe przy pomiarach energii obajwiajacej się w naszej skali, w skali wielkości i prędkości ludzkiego organizmu. Przybliżenie pomiaru energii na poziomach niskich i wysokich energii będzie bardzo duże. Przy bardzo niskich i bardzo wysokich energiach przybliżenie wyników będzie tak wielkie, że wyniki będą wydawać się przypadkowe, bez związku z przedmiotem obserwacji. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >W regule nieokreśloności chodzi o niemożność określenia dwóch sparowanych wielkości fizycznych w jednym pomiarze.
1 Przeczytaj o regule nieoznaczoności 2 TY pisałeś o jednym czasie, a nie o jednym pomiarze 3 Pytanie czy masz licznik przerasta cię intelektualnie?
Pytałem o definicje materii i ruchu Pytałem o wzór na przekształcenie materii w ruch Pytałem o jednostki
Nabijam się z debila, syna kretyna i ojca idiociąt
Ale pisz dalej swoje debilizmy, ośmieszasz się brakiem podstawowej szkoły i kłamstwami, że masz maturę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > 2 TY pisałeś o jednym czasie, a nie o jednym pomiarzePojęcie jednoczesności pojawia się w opisie zasady: "istnieją takie pary wielkości, których nie da się jednocześnie zmierzyć z dowolną dokładnością" pl.m.wikip(*)ki/Zasada_nieoznaczonościWielkość energii jest iloczynem wielkości ruchu i wielkości materii zatem do wyznaczenia wielkości energii potrzebujemy obie wielkości wyznaczyć. Nie można w jednym pomiarze wyznaczyć wielkości ruchu i materii a określenie jednej wielkości zmienia drugą. To znaczy, że żadną metodą nie można wyznaczyć wielkości energii dokładnie. Określona wielkość energii zawsze będzie tylko przybliżeniem, tym większym im odleglejszy jest poziom badanej energii. Na poziomach bardzo niskich i bardzo wysokich energii pomiary wielkości energii są bardzo niedokładne, tak niedokładne, że z naszej perspektywy jawią się jako losowe. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >2 TY pisałeś o jednym czasie, a nie o jednym pomiarze> Pojęcie jednoczesności pojawia się w opisie zasady:> "istnieją takie pary wielkości, których nie da się jednocześnie zmierzyć z dowolną dokładnością"> pl.m.wikip(*)ki/Zasada_nieoznaczonościPrzeczytaj ZE ZROZUMIENIEM > Wielkość energii jest iloczynem wielkości ruchu i wielkości materiiCo to jest wielkość ruchu? Co to jest wielkość materii? W jakich jednostkach? Pisz po polsku Wg ciebie, materia transformuje w ruch Pytałem o matematyczny wzór tej transformacji Odpowiedziałeś ucieczką, że nie musisz podawać wzoru, bo jesteś idiotą Koniec dyskusji
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Co to jest wielkość ruchu?> Co to jest wielkość materii?Jest wiele znanych nam wielkości fizycznych ruchu i wiele wielkości materii. Wszystkie pary wielkości fizycznych jakie wcześniej tu wymieniłem to pary kolejno wielkości ruchu i wielkości materii. Napisałem Ci już wcześniej, że podstawą wielkością fizyczną ruchu jest siła, natomiast podstawowa wielkością fizyczną materii jest opór. Znamy wiele wielkości fizycznych opisujących ruch i materię. Pierwszy przykład z brzegu, promieniowanie i grawitacja. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Co to jest wielkość ruchu? >>Co to jest wielkość materii? >Jest wiele znanych nam wielkości fizycznych ruchu i wiele wielkości materii.
Co to jest wielkość ruchu? Co to jest wielkość materii? Jakie jednostki stosujesz?
>Napisałem Ci już wcześniej, że podstawą wielkością fizyczną ruchu jest siła, >natomiast podstawowa wielkością fizyczną materii jest opór.
Pisz po polsku
Podaj matematyczny wzór transformacji materii w ruch
Nadal czekam na twoje definicje i jednostki I nadal czekam na odpowiedź czy masz licznik energii, czy ją kradniesz
Jeśli masz, to masz urządzenie, które JEDNOCZEŚNIE mierzy napięcie, natężenie i czas, jeśli nie masz to kradniesz energię, ale nawet to proste pytanie cię przerasta.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Nadal czekam na odpowiedź
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nadal czekam na odpowiedźNie, to nieprawda. Czekasz jedynie na kolejną sposobność, żeby mnie słownie zaatakować i poniżyć. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Nadal czekam na odpowiedź >Nie, to nieprawda. >Czekasz jedynie na kolejną sposobność, żeby mnie słownie zaatakować i poniżyć.
Nadal czekam na odpowiedź. Poniżasz się ucieczką
>>Co to jest wielkość ruchu? >>Co to jest wielkość materii? >Jest wiele znanych nam wielkości fizycznych ruchu i wiele wielkości materii.
Co to jest wielkość ruchu? Co to jest wielkość materii? Jakie jednostki stosujesz?
>Napisałem Ci już wcześniej, że podstawą wielkością fizyczną ruchu jest siła, >natomiast podstawowa wielkością fizyczną materii jest opór.
Pisz po polsku
Podaj matematyczny wzór transformacji materii w ruch
Nadal czekam na twoje definicje i jednostki I nadal czekam na odpowiedź czy masz licznik energii, czy ją kradniesz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Nadal czekam na odpowiedź
Ucieczką udowadniasz, że jesteś idiotą
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Nadal czekam na odpowiedź
Nadal czekam na merytoryczną odpowiedź
Co to jest wielkość ruchu? Co to jest wielkość materii? Jakie jednostki stosujesz?
Podaj matematyczny wzór transformacji materii w ruch
Nadal czekam na twoje definicje i jednostki I nadal czekam na odpowiedź czy masz licznik energii, czy ją kradniesz
Jeśli masz, to masz urządzenie, które JEDNOCZEŚNIE mierzy napięcie, natężenie i czas, jeśli nie masz to kradniesz energię, ale nawet to proste pytanie cię przerasta.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > >Boś baranie nieuczony, nie znasz czegoś takiego jak> Znowuż same inwektywy"Wszyscy zmówili się na niewiniątko-Hamerlika" 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>Boś baranie nieuczony, nie znasz czegoś takiego jak> >Znowuż same inwektywy> "Wszyscy zmówili się na niewiniątko-Hamerlika"  Dam sobie spokój, bo on naprawdę nie rozumie nic. Dość, ze rozróżnia światła zielone od czerwonego na przejściu dla pieszych. Na tyle sięga jego inteligencja.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Dam sobie spokój
Otóż to. Merytorycznie w takich rozmowach zero perspektyw. Smutne.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Dam sobie spokój> Otóż to. Merytorycznie w takich rozmowach zero perspektyw.> Smutne.Zapytałem o metodę ignorancie. Nie zauważyłeś? Nie znasz takiej metody? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | |
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Zapytałem o metodę> www.racjonalista.pl/forum.php/s,881307#w881396Zatem nie znasz metody na jednoczesne zmierzenie prędkości i masy ciała ani napięcia i natężenia prądu elektrycznego. Potwierdzasz moje wywody w ten sposób, że nie potrafisz znaleźć dla nich zaprzeczenia, choć zapewne chciałbyś je znać. No i ok. Powklejaj sobie tu jeszcze jakieś linki do opinii twoich kolesi i takie tam niech Ci ulży. Ani zaprzeczenia ani potwierdzenia. Po prostu NIC. Coś tu napisałeś ale to tak jakbyś w ogóle nic nie napisał, tyle że zaznaczyłeś, że wciąż jeszcze zużywasz powietrze. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Zatem nie znasz metody na jednoczesne zmierzenie napięcia i natężenia prądu elektrycznego.
Ty nie znasz. Masz taki przyrząd w mieszkaniu lub przed nim, nazywa się licznik poboru elektrycznej energii. Jednocześnie mierzy napięcie i natężenie prądu a do tego jeszcze czas poboru mocy. Jeśli chcesz jednocześnie zmierzyć natężenie i napięcie, po prostu wpinasz ampéromierz i voltomierz na początku i na końcu elektrycznego przewodu.
Teraz możesz się rozpłakać, jaką taka wiedza jest dominacją nad cymbałem
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jeśli chcesz jednocześnie zmierzyć natężenie i napięcie, po prostu wpinasz ampéromierz i voltomierz na początku i na końcu elektrycznego przewodu.Aha czyli wspinasz dwa urządzenia, dokonujesz dwóch pomiarów a iloczyn tych pomiarów, tzn. pomiaru ruchu i pomiaru materii określa wielkość energii? > Teraz możesz się rozpłakać, jaką taka wiedza jest dominacją nad cymbałemCymbał nie przeczytał niestety opisu reguły nieokreśloności i nie wie, że chodzi o brak możliwości jednoczesnego pomiaru dwóch wielkości fizycznych, bo gdyby cymbał przeczytał ze zrozumieniem ten opis, to nie zaprzeczałyby moim wnioskom, powołując się na urządzenie złożone z dwóch urządzeń i na pomiar złożony z dwóch pomiarów. Przypomnę cymbalowi znacznie pojęcia jednoczesności. Jednocześnie od jedności. Jeden a nie dwa. Albo woltomierz albo amperomierz a nie woltomierz i amperomierz. Woltomierz i amperomierz to zupełnie inne urządzenia. Woltomierz bada ruch a amperomierz bada materię. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Pawel23 (80 punktów) |
>Albo woltomierz albo amperomierz a nie woltomierz i amperomierz. >Woltomierz i amperomierz to zupełnie inne urządzenia. Woltomierz bada ruch a amperomierz bada materię.
Kolejny nonsens. Voltomierz pokazuje napięcie , a amperomierz natężenie. Zapisz się na korepetycje z fizyki ( poziom podstawówki) , bo się coraz bardziej kompromitujesz. Pleciesz koszmarne bajki - pochwal się , czy Ty masz przynajmniej ukończone gimnazjum ?
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >Pleciesz koszmarne bajki - pochwal się , czy Ty masz przynajmniej ukończone gimnazjum ?
Twierdzi, że kończył studia
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | -2 na 2 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Voltomierz pokazuje napięcie , a amperomierz natężenie.Czyli kolejno ruch i materię elektronów. Łatwo się domyślić, że pomiar napięcia jest pomiarem w czasie a natężenia pomiarem w przestrzeni a to dlatego, że czas jest wymiarem skwantowanego ruchu a przestrzeń wymiarem skwantowanej materii. Zgadza się? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Jeśli chcesz jednocześnie zmierzyć natężenie i napięcie, po prostu wpinasz ampéromierz i voltomierz na początku i na końcu elektrycznego przewodu. >Aha czyli wspinasz dwa urządzenia, dokonujesz dwóch pomiarów a iloczyn tych pomiarów, tzn. pomiaru ruchu i pomiaru materii określa wielkość energii?
Iloczyn napięcia i natężenia = moc
Tak, wpinam dwa urządzenia i to przeczy twojej bredni, że jednoczesny pomiar natężenia i napięcia jest niemożliwy. Pokazałem ci też jedno urządzenie, które to mierzy, ale kretynowi lenistwo nie pozwala nawet spojrzeć na domowy licznik.
Reszta to bełkot niedouka, który prowokuje dyskusję na temat, o którym nie ma fioletowego pojęcia, niewiedza nie jest głupotą, niestety uparte trwanie przy niewiedzy w stylu Hamerlika jest głupotą na skalę kretynizmu.
Polecam: Stanisław Bolkowski "Podstawy elektrotechniki" WSiP Warszawa 1980. Prosto, jasno i na temat
Teraz możesz płakać dalej, że wiedza nad tobą dominuje, idioto
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Tak, wpinam dwa urządzeniaDwie wielkości fizyczne ale JEDEN pomiar. Nie dwie wielkości fizyczne i DWA pomiary. Nie rozumiesz zasady nieoznaczoności. To Ci wyjaśniam jak dziecku. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Tak, wpinam dwa urządzenia >Dwie wielkości fizyczne ale JEDEN pomiar. >Nie dwie wielkości fizyczne i DWA pomiary.
Napisałeś IDIOTO, że niemożliwy jest JEDNOCZESNY pomiar natężenia i napięcia Udowodniłem: 1 Jednoczesny pomiar natężenia i napięcia jest możliwy 2 Hamerlik jest IDIOTĄ
Różne fizyczne wielkości mierzy się różnymi urządzeniami, to elementarna wiedza, ale twoje "twierdzenie" dotyczy JEDNOCZESNEGO pomiaru, a nie pomiaru JEDNYM URZĄDZENIEM
Jesteś idiotą, teraz się rozpłacz, nad dominacją
Pisz, kretynie, po polsku JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEM Pisz po polsku, idioto odporny na naukę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEMNie rozumiesz tej zasady. W niej chodzi o jeden pomiar. Jeśli autor napisał jednocześnie to w znaczeniu jedynego pomiaru. Ruch mierzysz w czasie a materię w przestrzeni. Pomiar ruchu nie wymaga przestrzeni i pomiar materii nie wymaga czasu. Przy badaniu ruchu i materii nie można w ogóle mówić o jednej chwili ani także o jedynym miejscu. Nie ma takiego urządzenia na świecie, które zdolne jest badać ruch i materię albo albo. W przypadku określania wielkości ruchu będziesz badał siłę a w przypadku określania wielkości materii opór. To dwie sprzecznie wielkości fizyczne, których nigdy nie zmierzysz jedynym pomiarem albo albo. To się wszystko sprowadza do dualizmu energii przyjmującej postaci skwantowanego ruchu i skwantowanej materii. Nie pojmuję jak wciąż potraficie tego nie dostrzegać? Przecież to jest już jak na widelcu. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEM >Nie rozumiesz tej zasady. JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEM Pisz po polsku, kretynie
>W niej chodzi o jeden pomiar. JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEM Pisz po polsku, kretynie
>Jeśli autor napisał jednocześnie to w znaczeniu jedynego pomiaru. Nie, kretynie JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEM JEDNOCZESNY znaczy JEDNOCZESNY, w jednym czasie, a nie jednym urządzeniem, idioto
Kolejne korepetycje są płatne, idioto
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Jeśli autor napisał jednocześnie to w znaczeniu jedynego pomiaru.> Nie, kretynieTak, tak chamie. Takie jest właśnie znaczenie zasady nieokreśloności. Gdybyś miał trochę oleju w głowie natychmiast byś to pojął. Jeden pomiar w jednej chwili w jednym miejscu określający dwie wielkości fizyczne. To jest w zasadzie możliwe gdy obie wielkości są wielkościami ruchu albo gdy obie wielkości są wielkościami materii ale niemożliwe gdy jedna to wielkość ruchu a druga wielkość materii. Nie wiem czego Cię uczyli w szkołach ale chamstwo rozwinęli u Ciebie do perfekcji. Sądzę, że jesteś wzorowym chamem i lepszego chama od Ciebie byłoby ciężko znaleźć. Kto Cię takiego chamstwa nauczył? Będę z Tobą przestawał to przejdzie też na mnie. Mój umysł zostanie zainfekowany twoimi memami i potem inni ludzie będą cierpieć w moim otoczeniu, bo będę chamski tak jak Ty. Z kim przestajesz taki się stajesz. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>>JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEM >>Nie rozumiesz tej zasady. >JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEM >Pisz po polsku, kretynie >>W niej chodzi o jeden pomiar. >JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEM >Pisz po polsku, kretynie >>Jeśli autor napisał jednocześnie to w znaczeniu jedynego pomiaru. >Nie, kretynie >JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEM >JEDNOCZESNY znaczy JEDNOCZESNY, w jednym czasie, a nie jednym urządzeniem, idioto >Kolejne korepetycje są płatne, idioto
Jak więc widzisz szarley'u, tak się toczą wszelkie dysputy na tematy obce Hamerlikowi. Im mniej wie tym są dłuższe i bardziej nieustępliwe. Szkoda czasu na jego bełkot. No bo jak rozmawiać z umysłowym troglodytą, gdy twierdzi iż ruch można kwantować i materię także. Że można transformować ruch w materię i odwrotnie też się da. Ze światłowód ułożony w ziemi dla komunikacji telefonicznej między Warszawą i Berlinem, jest molekułą. Niczego nie wyliczył, niczego nie udowodnił, ale stwierdza arbitralnie, że ma rację. Trudno z takim już nie tyle rozmawiać, ale nawet czytać, zważywszy jego rachityczne umiejętności operowania językiem polskim. Nie chce przyjąć do wiadomości że jest matołem, to niech już tak zostanie. Może w końcu moderatora wkurzy i zrobi z nim porządek?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | No widzisz. Troglodyta twierdzi, że zasada nieoznaczoności jest związana z pojęciem energii i znaczy tyle co - "nie można określić wielości energii jedynym pomiarem". Co nabiera sensu kiedy sobie uświadomimy, że energia jest dualna i ma dwie postaci ruchu i materii. Dopiero iloczyn wielkości ruchu i wielkości materii daje nam wielkość energii. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | >Dopiero iloczyn wielkości ruchu i wielkości materii daje nam wielkość energii.
Wiesz choćby, jak to jest w oryginale? Tzn czym jest iloczyn prądu i napięcia. Nie pytam czy się z tym zgadzasz. Nie pytam także, czy to wg ciebie prawdziwe. To mnie nie interesuje.
Pytam, co podają edukacyjne książkach do fizyki jako wynik iloczynu prądu i napięcia.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >Dopiero iloczyn wielkości ruchu i wielkości materii daje nam wielkość energii.> Wiesz choćby, jak to jest w oryginale?> Tzn. czym jest iloczyn prądu i napięcia.> Nie pytam czy się z tym zgadzasz. Nie pytam także, czy to wg ciebie prawdziwe.> To mnie nie interesuje.> Pytam, co podają edukacyjne książkach do fizyki jako wynik iloczynu prądu i napięcia.Czy jest jakiś sposób by w końcu H. zrozumiał, że bredzi? Przecież to jest takie oczywiste i proste. Oczywiście nie mają miejsca żadne pojęcia ruchu i materii. Takie kojarzenia może tylko wymyśleć H. Cytat:Dopiero iloczyn wielkości ruchu i wielkości materii daje nam wielkość energii.
W prądzie jest tak. Iloczyn napięcia i prądu jest MOCĄ (w praktyce codziennej w Watach [W] lub [kW], a nie żadną energią [E]. U[V] x I[A]= P[W] Moc określa jedynie możliwość wykonania pracy. Ale trzeba dodać, że do rozważania energii potrzeba by moc musi być wydatkowana przez jakiś układ w jakimś przedziale czasu. Bo wykonanie pracy wiąże się zawsze z czasem. Inaczej mówiąc praca do wykonania wymaga zawsze jakiego czasu. Należy więc moc powiązać z czasem. Iloczyn mocy i czasu, jest więc energią, czyli zdolnością do wykonania pracy. W praktyce [kWh]. szarley słusznie zauważył, że nie chce się H. odwrócić i spojrzeć na licznik energii elektryczne jaki pewnie ma w mieszkaniu. Energii zużytej w mieszkaniu przez szereg urządzeń elektrycznych gospodarstwa domowego. Pozostaje tylko wyjaśnić jak można kojarzyć napięcie z ruchem i prąd z materią, bo napięcie to różnica potencjałów a prąd to uporządkowany ruch elektronów mówiąc najprościej jak się da. Przy takich "pomysłowych" kojarzeniach można rozmawiać o każdej głupocie wymyślonej przez H. i robić nieprawdopodobne założenia. Więc można pytać śmiało, gdzie H. zobaczył dualną postać energii elektrycznej? Chyba tylko diabeł wie. Choć i to wątpliwe, bo wątpliwe by na taki szatański pomysł był w stanie wpaść, choć też elektrotechniki się nie uczył podobnie jak H..
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Każdy pomiar ruchu wymaga przedziału czasu i każdy pomiar materii wymaga przedziału przestrzeni. Zatem samo dokonanie pomiaru wielkości ruchu i materii wymaga już pewnego przedziału czasoprzestrzeni i dlatego mamy do czynienia z energią w polu a nie z mocą. Moc to komstrukt umysłowy, w którym pole czasu i przestrzeni redukujecie do minimum, żeby tak określoną wartość przypisać jako cechę większego pola. Badacie wycinek pola, żeby wartości z tego wycinka rozszerzyć na całe pole. Bez czasu i przestrzeni nie dokonasz żadnego pomiaru żadnej wielkości fizycznej zatem zawsze badasz energię tylko sobie zakładasz, że pole badania nie jest przedziałem lecz punktem i stąd wynika Ci moc. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > można pytać śmiało, gdzie H. zobaczył dualną postać energii > elektrycznej? Chyba tylko diabeł wie
Myśle, że do tego byłby potrzebny dobry (i zapewne drogi) psychiatra.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > > można pytać śmiało, gdzie H. zobaczył dualną postać energii> > elektrycznej? Chyba tylko diabeł wie> Myśle, że do tego byłby potrzebny dobry (i zapewne drogi) psychiatra.Pierwszą w ruchu elektronów a drugą w ich materii i bez pomocy psychiatry. Nie dość, że przeczycie rzeczywistości to jeszcze w tak prymitywny i agresywny sposób. Chcecie za wszelką cenę utrzymać własne wyobrażenia. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Jacek Głodzik (35558 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEM >Nie rozumiesz tej zasady. >W niej chodzi o jeden pomiar. I taka metoda jest. Pomiar poboru mocy watomierzem, zwanym ze względu na ich budowę, miernikami ilorazowymi. >Jeśli autor napisał jednocześnie to w znaczeniu jedynego pomiaru. >Ruch mierzysz w czasie a materię w przestrzeni. Pomiar ruchu nie wymaga przestrzeni i pomiar materii nie wymaga czasu. Wyjaśnij w końcu co rozumiesz przez słowo ruch! Co ono oznacza? A co mierzysz w pomiarze materii? vTu na Ziemi czy w ogóle w Kosmosie? To już grzech śmiertelny popełniasz matołowaty młocie. RUCH nie potrzebuje przestrzeni a tylko czasu?? >Przy badaniu ruchu i materii nie można w ogóle mówić o jednej chwili ani także o jedynym miejscu. >Nie ma takiego urządzenia na świecie, które zdolne jest badać ruch i materię albo albo. >W przypadku określania wielkości ruchu będziesz badał siłę a w przypadku określania wielkości materii opór. To dwie sprzecznie wielkości fizyczne, których nigdy nie zmierzysz jedynym pomiarem albo albo. Znów pytanie. Skoro ruch transformuje w materię wg Twojej wizji, a materia w ruch, to wyjaśnij na podstawie jakiej transformacji? Czy jeżeli ruch transformuje w materię z jakichś tam powodów których nie podałeś, to materii we Wszechświecie ubywa bo staje się ruchem? A przybywa ruchu, którego też nie określiłeś? >To się wszystko sprowadza do dualizmu energii przyjmującej postaci skwantowanego ruchu i skwantowanej materii. CO TO WOBEC TEGO W TWOIM POJĘCIU JEST KWANTEM SKORO Z TWOICH WYPOWIEDZI WYNIKA, ŻE KWANTOWAĆ MOŻNA PRAKTYCZNIE WSZYSTKO? Dobrze, że jeszcze nie mamy okresu, kiedy nie występują burze. Ponoć Bóg jak słyszy bzdury poprawiające jego twórczość, to wali w łeb piorunem, doskonale karzącym tego pajaca co tylko twierdzi a nie udowadnia swoich twierdzeń. >Nie pojmuję jak wciąż potraficie tego nie dostrzegać? Bo widzisz Ty się nie uczyłeś fizyki, a my się uczyliśmy. Stąd inaczej nam układano w głowach, co poparte było doświadczeniami zrozumiałymi i obliczeniami których Ty nie używasz. Taka to ci różnica. >Przecież to jest już jak na widelcu. CO JEST NA WIDELCU? POTRAFISZ W KOŃCU WYJAŚNIĆ CO? BO NA RAZIE TO TAK NAPRAWDĘ NIE WIADOMO O CZYM PISZESZ, DO KOGO MASZ PRETENSJE, BO NIC NIE UZASADNIASZ I NICZEGO NIE UDOWADNIASZ.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>JEDNOCZESNY nie znaczy JEDNYM URZĄDZENIEM> >Nie rozumiesz tej zasady.> >W niej chodzi o jeden pomiar.> I taka metoda jest. Pomiar poboru mocy watomierzem, zwanym ze względu na ich budowę, miernikami ilorazowymi.Zwariuję! Sam używasz liczby mnogiej pisząc "mierniki" i dochodzisz do wniosku, że watomierz dokonuje jednego pomiaru a nie dwóch. Pewnie nawet Cię nie zastanowiło dlaczego jedna cewka jest ruchoma a druga nieruchoma. Nie mam siły! Próbujecie przeczyć oczywistości. I tak nieudolnie. Byleby zaprzeczyć a prawda nie ma dla Was już żadnego znaczenia. Ale oliwa jest sprawiedliwa i na wierzch wypływa. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Zwariuję!
Nie przeczę.
> prawda nie ma dla Was już żadnego znaczenia
Nikt nie przeczy twoim wymysłom. One naprawdę istnieją w twojej głowie, jesteś bardzo płodny i nie usiedzisz bez klepania co ślina na język przyniesie w smartfon, byle uszczknąć cudzej uwagi. Nazywasz to co piszesz prawdą? Nie ty pierwszy, nie ostatni. Putin też oskarża NATO i przy tym "wyzwala" Ukrainę, a jego cały aparat medialny nazywa to prawdą, niektórzy nawet w nią głęboko wierzą.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Aha To wskaż inną relację niż ta, iż ruch i materia są postaciami energii. Weź i wyjaśnij relację ruchu i materii do energii ale najlepiej tak, żeby to ktokolwiek zrozumiał i potwierdził. Nawet czasem próbuję sobie zbudować w głowie wasze wyobrażenie energii, którą nie jest ani ruch ani materia i naprawdę nie przychodzi mi nic do głowy. Przeczysz to wyjaśnij. No chyba, że nic nie wyjaśnisz i zostaniesz przy swoim zaprzeczeniu.  Co to w takim razie energia skoro ani doznawany przeze mnie ruch ani doznawana przeze mnie materia nią nie są? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > wskaż (..) Weź i wyjaśnij> Przeczysz to wyjaśnij (.. )Co to w takim razie energiaZaraz potem, jak odpowiesz na pytanie o kwestię, z którą zalegasz od ponad roku www.racjonalista.pl/forum.php/s,880801#w881027
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 3 na 3 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > ruch i materia są postaciami energii (..) > najlepiej tak, żeby to ktokolwiek zrozumiał i potwierdził.
Wenancjusz rozumie moje wyjaśniania. Szarley również nie ma z nimi problemu. "Ktokolwiek".. czyli kto? Nie trzymaj w tajemnicy. Ty?
>Co to w takim razie energia
Napisałeś "Dopiero iloczyn wielkości ruchu i wielkości materii daje nam wielkość energii". Wiesz, jak energia definiowana jest w oryginale? Tzn. czym jest iloczyn prądu i napięcia i jak od wyniku przejść do energii. Zauważ że nie pytam, czy się z tym zgadzasz. Nie pytam także, czy to wg ciebie prawdziwe. To mnie nie interesuje. Pytam, co podają edukacyjne książkach do fizyki jako wynik iloczynu prądu i napięcia.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >> ruch i materia są postaciami energii (..) >> najlepiej tak, żeby to ktokolwiek zrozumiał i potwierdził. >Wenancjusz rozumie moje wyjaśniania. Szarley również nie ma z nimi problemu. >"Ktokolwiek".. czyli kto? >Nie trzymaj w tajemnicy. Ty? >>Co to w takim razie energia >Napisałaś "Dopiero iloczyn wielkości ruchu i wielkości materii daje nam wielkość energii". >Wiesz, jak energia definiowana jest w oryginale? >Tzn czym jest iloczyn prądu i napięcia i jak od wyniku przejść do energii. >Zauważ że nie pytam, czy się z tym zgadzasz. Nie pytam także, czy to wg ciebie prawdziwe. >To mnie nie interesuje. >Pytam, co podają edukacyjne książkach do fizyki jako wynik iloczynu prądu i napięcia. Problem jest w tym, że nie zna definicyjnego opisu pojęcia energii. Spotkałem jego wypowiedź, że obecna jest nie właściwa. Lecz swojej, w zamian definicji "niewłaściwej" nie podaje definicji "właściwej" wg niego. A więc plecie bzdury np. iż iloczyn napięcia i prądu jest z marszu energią (starałem się po raz nie wiadomo który mu to wyjaśnić). Poza tym wymyślił uniwersalną metodę określania/wyznaczania "wymiaru" ruchu i materii. Też bez definiowania tych wielkości fizycznych. Wszedł do wody na głębokość połowy ud (jakby to było istotne) i nagle go "oświeciło". Zdarzenie miało miejsce na Ziemi. Skoro wynalazł uniwersalną metodę to i w przestrzeni kosmicznej powinna być użyteczna wg jego pomysłu. Tyle, że nie zna OTW. Więc i nie ma pojęcia uniwersalności. Przytoczyłem te uwagi, bo od lat mu się tłumaczy, że pisze brednie i nie ma reakcji na krytykę jego popisów intelektualnych. Uważam, że jest już człekiem z wadą umiejętności kojarzeń i wyciąga obłędnie odjechane wnioski, bo robi złe założenia lub nawet je zupełnie lekceważy. W dodatku pisze o fizyce w dziale filozofii. W dziale Nauka już się przestał produkować, bo z miejsca uświadamiano mu (nie tylko szarley, Jacek Głodzik, Wenancjusz), ale całe gremium forumowiczów, że na haju się nie pisze. No chyba, że to co pisze to szczyt jego możliwości pojmowania, bo nie zna podstaw fizyki. Podobnie z jego ekonomią. On już jest takim złośliwcem zamęczającym głupotami innych forumowiczów i niechlujem zanieczyszczającym to forum. Ma pretensje, że nie ma nikogo, który by to co pisze, potwierdził. Nie zastanowi się dlaczego tak jest. No chyba coś to oznacza. Zakładam się, że nie rozumie.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Lecz swojej, w zamian definicji "niewłaściwej" nie podaje definicji "właściwej" wg niego.Z 1000x na różne sposoby ja wyraziłem. Energia to ruch i materia. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Lecz swojej, w zamian definicji "niewłaściwej" nie podaje definicji "właściwej" wg niego.> Z 1000x na różne sposoby ja wyraziłem.> Energia to ruch i materia.Iloczyn czy suma? A w jakich jednostkach? Oooops zapomniałem, że forumowy idiota jest nadwrażliwy na trudne pytania, ale daję ci pole do kolejnego ośmieszenia się Pośmiejmy się ! Nie? Oj.... ucieczka...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>Lecz swojej, w zamian definicji "niewłaściwej" nie podaje definicji "właściwej" wg niego.> >Z 1000x na różne sposoby ja wyraziłem.> >Energia to ruch i materia.> Iloczyn czy suma?> A w jakich jednostkach?> Oooops zapomniałem, że forumowy idiota jest nadwrażliwy na trudne pytania, ale daję ci pole do kolejnego ośmieszenia się> Pośmiejmy się !> Nie?> Oj.... ucieczka...  Iloczyn. W jednostkach: siła/czas*opór/przestrzeń youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >A w jakich jednostkach?> >Oj.... ucieczka...  > Iloczyn.> W jednostkach:> siła/czas*opór/przestrzeńw tym "wzorze" brakuje znaku = Błaźnij się dalej, jest wesoło Pytałem w jakich jednostkach kg? N? Bq? lx? W jakich jednostkach mierzysz ruch, materię, energię? Błaźnij się dalej, jest wesoło
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Jednostkę potrzeba dopiero wywnioskować. Podałem Ci wzór na wielkość energii, która równa się wielkości siły w polu czasu i wielkości oporu w polu przestrzeni. Wytnij sobie w myślach jednosekundowe jednocentymetrowe pole czasoprzestrzeni, wszelkie siła i opór jakie się w nim objawią będą wielkością energii tego pola. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > Jednostkę potrzeba dopiero wywnioskować.No to wywnioskuj, póki co, jedynie się ośmieszasz > Podałem Ci wzór na wielkość energii,> siła/czas*opór/przestrzeńNie podałeś wzoru, znów robisz z siebie idiotę, a mnie to bawi Podaj jednostki siły, czasu oporu i przestrzeni i wyprowadź z tego jednostkę energii > która równa się wielkości siły w polu czasu i wielkości oporu w polu przestrzeni.Wzór zawiera znak "=" Przyznaję, takiego odlotu jak w tym wątku, to nawet ty dotąd nie zaliczyłeś Rozbawiasz
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Rozbawiasz  Owszem. Co dodam - to jest jedynie słuszny kierunek reakcji na tą pseudo-filozoficzno-naukową zupę. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>>Lecz swojej, w zamian definicji "niewłaściwej" nie podaje definicji "właściwej" wg niego.> >>Z 1000x na różne sposoby ja wyraziłem.> >>Energia to ruch i materia.> >Iloczyn czy suma?> >A w jakich jednostkach?> >Oooops zapomniałem, że forumowy idiota jest nadwrażliwy na trudne pytania, ale daję ci pole do kolejnego ośmieszenia się> >Pośmiejmy się !> >Nie?> >Oj.... ucieczka...  > Iloczyn.> W jednostkach:> siła/czas*opór/przestrzeńTo są jednostki przypisywane do wielkości fizycznych biorących udział w czym i jak? Co to za jednostki? Np. przestrzeni? Co to jest opór i w jakich jednostkach? Jak ten "opór" cię tam znalazł (no właściwie to gdzie i skąd) i dlaczego? A w ogóle to podałeś już wzór? Bo to jakiś niezrozumiały zapis. BREDNIA!
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Nie mam wiedzy o budowie woltomierzy i amperomierzy i bez tego potrafię Ci powiedzieć, że woltomierz będzie opierał się na nieruchomym układzie a amperomierz na ruchomym systemie. Dokładnie ten sam schemat powtórzy się przy parach mierników: ciśnienia i gęstości temperatury i objętości naprężenia i sprężystości promieniowania i grawitacji prędkości i masy częstotliwości i długości Bez żadnego wykształcenia w tym kierunku i wiem, że ruch zmierzy tylko materia (nieruchomy układ) a materię zmierzy tylko ruch (ruchomy system). Tak, napięcie czy też ciśnienie albo naprężenie określa wielkość ruchu, podobnież jak temperatura, promowanie, prędkość czy częstotliwość. Wszystkie tę wielkości fizyczne są wielkościami ruchu. Ale podstawową wielkością ruchu jest siła. Gęstość, objętość, sprężystość, masa, grawitacja czy długość są fizycznymi wielkościami materii. Ale podstawową wielkością materii jest opór. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | |
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Skoro ruch mierzysz materią a materię mierzysz ruchem nie ma fizycznej możliwości abyś ruch i materię zmierzył naraz jednym urządzeniem. Stąd zasada nieokreśloności. Ruch będziesz mógł dostrzec tylko gdy gałki twoich oczu będą nieruchome. Materię będziesz mógł dojrzeć tylko gdy gałki twoich oczu będą ruchome. Dlatego nigdy, przenigdy i żadną metodą nie zobaczysz na własne oczy ruchu i materii jednocześnie. To jest fizycznie niemożliwe. Wymieniane przeze mnie pary wielkości fizycznych są kolejno wielkościami ruchu i materii. Nie ma na świecie takiego urządzenia, które byłoby zdolne do zbadania tych dwóch sparowanych wielkości jednocześnie. To muszą zawsze dwa urządzenia, które następnie można związać w jedno urządzenie złożone z dwóch, dokonujących dwóch pomiarów ale nie jednego. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | Jak zwykle odpowiedź nie na temat
>Skoro ruch mierzysz materią a materię mierzysz ruchem
Pisz po polsku Podaj definicje ruchu i materii, podaj jednostki
>nie ma fizycznej możliwości abyś ruch i materię zmierzył naraz jednym urządzeniem. Nikt nie twierdzi, że dwie wielkości mierzy się jednym urządzeniem, nawet licznik energii to TRZY urządzenia, ale ty napisałeś że nie możliwy jest pomiar w jednym czasie, a to jest brednia. I zamiast napisać, że się pomyliłeś, udajesz, że chodziło ci o jedno urządzenie.
>Stąd zasada nieokreśloności. O tym nie masz pojęcia
>Ruch będziesz mógł dostrzec tylko gdy gałki twoich oczu będą nieruchome. Brednia.
>Materię będziesz mógł dojrzeć tylko gdy gałki twoich oczu będą ruchome. Brednia
>Wymieniane przeze mnie pary wielkości fizycznych są kolejno wielkościami ruchu i materii. Pisz po polsku
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Pawel23 (80 punktów) | Dyskusja z Hamerlikiem to jak gra w szachy z gołębiem.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Dyskusja z Hamerlikiem to jak gra w szachy z gołębiem.
Ale ośmieszanie go sprawia mi ostatnio frajdę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | > >>Lecz swojej, w zamian definicji "niewłaściwej" nie podaje definicji "właściwej" wg niego.> >Z 1000x na różne sposoby ja wyraziłem.> >Energia to ruch i materia.> Iloczyn czy suma?> A w jakich jednostkach?Wprawiasz go w zakłopotanie. Ostrożnie i delikatnie to może coś wydusi ze swoich odkrywczych "myśli". Zgodnie z zasadą, że pomału i powoli to i dziadzio sobie poswawoli, proponuję może tak: #1. W jakich jednostkach określi pojęcie ruchu? U niego to wymiar ruchu. #2. W jakich mianach określi się materię? U niego to wymiar materii. Bo wtedy energia będzie wielkością niemianowaną, co jest już szokujące. Cóż nowości trudno się przyswaja. Do tego dodajmy transformację ruchu w materię, lub materii w ruch to następny szok. No i co? Pójdzie gdzieś w kąt się wypłakać? > Oooops zapomniałem, że forumowy idiota jest nadwrażliwy na trudne pytania, ale daję ci pole do kolejnego ośmieszenia się.On? Nie ośmiesza się nigdy, bo to nie żarty. On mówi poważnie, z całą mocą swojej apodyktyczności. > Pośmiejmy się !> Nie?> Oj.... ucieczka...  To jednak uciekł.... A tak już mu dobrze szło.... Szkoda. Nie dowiemy się więc w której z dwu postaci energii (dualizm postaci energii), jakimi jednostkami będziemy operować. Bo w prądzie iloczyn napięcia i prądu jest energią (wg mnie to moc). Nie dowiemy się także która to postać energii zgodnie z jego twierdzeniem o dualizmie energii. Znów będę żył w niewiedzy przynajmniej do czasu jak mu odbije i nie wróci z nowymi bredniami. Co zrobić? Poczekać.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>>Lecz swojej, w zamian definicji "niewłaściwej" nie podaje definicji "właściwej" wg niego. >>>Z 1000x na różne sposoby ja wyraziłem. >>>Energia to ruch i materia. >>Iloczyn czy suma? >>A w jakich jednostkach? >Wprawiasz go w zakłopotanie.
A siebie w rozbawienie, nawet on nie miał nigdy takiego odlotu, niestety żal patrzeć, ale rozbawienie się kończy, znów standardowa odpowiedź nr 1: Ucieczka
>>Oooops zapomniałem, że forumowy idiota jest nadwrażliwy na trudne pytania, ale daję ci pole do kolejnego ośmieszenia się. >On? Nie ośmiesza się nigdy, bo to nie żarty. On mówi poważnie, z całą mocą swojej apodyktyczności. I to zaczyna być zabawne
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Lecz swojej, w zamian definicji "niewłaściwej" nie podaje definicji "właściwej" wg niego. >Z 1000x na różne sposoby ja wyraziłem. >Energia to ruch i materia.
Nie. Bo to tylko wycinkowe pojęcie o energii, dotyczące fizyki newtonowskiej bęcwale. Postaci energii jest więcej. Ciepło jest energią czy nie? Skoro ruch tłumaczysz jako prędkość, to wyjaśnij dlaczego energię cieplną wyraża się w dżulach lub jak wolisz w kaloriach? Jesteś bęcwał. bez wiedzy o fizyce, w stopniu choćby podstawowym. a pytania jakie zadajemy mają tylko naprowadzić Ciebie na właściwy, logiczny, sposób rozumowania i nie mają żadnych cech złośliwości. No bo co może mnie obchodzić Twój zasób wiedzy lub niewiedzy? To jest Twoja własność intelektualna a nie moja. Ale skoro już nadużywasz cierpliwości czytania Twoich bzdur, to wybacz, ale zawsze dostaniesz kopa.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Poza tym wymyślił uniwersalną metodę określania/wyznaczania "wymiaru" ruchu i materii. Też bez definiowania tych wielkości fizycznych. Wszedł do wody na głębokość połowy ud (jakby to było istotne) i nagle go "oświeciło".Siłę określiłem podstawową wielkością fizyczną ruchu i opór podstawową wielkością fizyczną materii. Siłę zmierzysz nieruchomym układem a opór ruchomym systemem. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Siłę określiłem podstawową wielkością fizyczną ruchu i opór > podstawową wielkością fizyczną materii
Zgadza się. Ale odstawmy to na chwilę na bok.
Napisałeś "Dopiero iloczyn wielkości ruchu i wielkości materii daje nam wielkość energii". Wiesz, jak energia definiowana jest w oryginale? Tzn. czym jest iloczyn prądu i napięcia oraz jak od wyniku przejść do energii. Zauważ, że nie pytam czy się z tym zgadzasz. Nie pytam także, czy to wg ciebie prawdziwe. To mnie nie interesuje. Pytam, co podają w edukacyjnych książkach do fizyki jako wynik iloczynu prądu i napięcia.
Jeśli nie będziesz uczciwie próbował zrozumieć pytań interlokutów, a później na nie odpowiedzieć - nie uzyskasz szacunku. Może ci na nim nie zależy..
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > wpinam dwa urządzenia i to przeczy twojej bredni, że> jednoczesny pomiar natężenia i napięcia jest niemożliwy.Technicznie rzecz biorąc, coś w tym jednak jest. Wysokoomowe źródła napięcia obciążane woltomierzem (który nie ma nieskończonej wewnętrznej rezystancji) powodują widoczne obniżenie napięcia po wpięciu woltomierza. Podobnie jest z pomiarem prądu: amperomierz ma niezerową oporność własną. Stosuje się oczywiście różnorakie metody, by to obejść: np. mostki lub ogromnie czułe urządzenia oparte na wzmacniaczach połączonych kaskadowo. Ale jest jeszcze ciekawsza rzecz: naukowcy do dnia dzisiejszego nie doszli do konsensusu, jaka metoda pomiaru mocy obwodu z odkształconym prądem i napięciem, jest najsłuszniejsza  Od jakichś 20-30 lat mamy w domach coraz więcej urządzeń, konsumujących prąd inaczej niż zwykły rezystor (żarówka). Przykładem zasilacze impulsowe, które pobierają prąd tylko w części sinusoidy napięcia, samemu ją odkształcając.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > coś w tym jednak jest.Zgadza się. Mierząc ruch zamieniasz materię a mierząc materię zmieniasz ruch. Od dawna powtarzam, że nie można dokonać takiej obserwacji, która nie zmieniłaby przedmiotu obserwacji, co naturalne, ponieważ obserwator wychodzi z obserwacji także odmieniony. Do tego twierdzę, że nie można zaobserwować ruchu i materii w jednej obserwacji albo obserwujesz ruch albo obserwujesz materię a drugie w tej jedynej obserwacji zawsze pozostanie nieokreślone i na tym w zasadzie polega reguła nieokreśloności. Wielkość energii można tylko szacować na podstawie dwóch odrębnych obserwacji a szacunek zawsze będzie różnił się od rzeczywistości. Zatem dokonam twierdzenia Hamerlika-Konopki Nie można w żaden sposób, żadną metodą dokonać dokładnego pomiaru wielkości energii. Wielkość energii można jedynie szacować z różną dokładnością ale nigdy i nikomu nie uda się dokonać dokładnego pomiaru energii. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Technicznie rzecz biorąc, coś w tym jednak jest.Mogę też wyjaśnić dlaczego zasada nieokreśloności objawiła się głównie na poziomie małych energii, bo ludzka obserwacja na poziomie małych energii dokonuje znaczących zmian w przedmiocie obserwacji a na poziomie dużych energii nieznacznych. Gdybyś zechciał dokonać drugiej obserwacji drugiej postaci energii na poziomie małych energii aby dokonać pełnego pomiaru wielkości energii to się okaże, że system lub układ został już istotnie zmieniony w wyniku pierwszej obserwacji i wynik będzie istotnie odbiegał od rzeczywistości. Na poziomie wysokich energii takie niedokładności nie mają po prostu znaczenia. Napisałem o zmianie systemu lub układu w pierwszej obserwacji, bo zależy czy w pierwszej obserwacji obserwowałes ruch czy materię przez co dokonałeś zmiany albo obserwowanej czynności albo obserwowanego ciała. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | > > wpinam dwa urządzenia i to przeczy twojej bredni, że> > jednoczesny pomiar natężenia i napięcia jest niemożliwy.Technicznie rzecz biorąc, coś w tym jednak jest.> Wysokoomowe źródła napięcia obciążane woltomierzem (który nie ma nieskończonej wewnętrznej rezystancji) powodują widoczne obniżenie napięcia po wpięciu woltomierza.Skoro teoretyzujemy. Woltomierz włączony do pomiaru napięcia źródła, jest odbiornikiem o rezystancji zmierzającej do niekończonej wielkości lub konduktancji zmierzającej do zera. To teoretycznie. W praktyce woltomierz jest wpiętym odbiornikiem, o rezystancji jaka wynika z konstrukcji, co określamy klasą dokładności miernika (w laboratorium pomiarów elektrycznych miałem miernik w rękach klasy 0,1), co określa też błąd dopuszczalny jaki miernik może zrobić, oraz jego czułość. Przy tak prostym obwodzie elektrycznym jaki tworzymy przykładając elektrody miernika do zacisków źródła napięcia, powodujemy przepływ, nazwijmy prądu pomiarowego wywołującego spadek napięcia (zgodnie z prawem Ohma) na rezystancji organu pomiarowego miernika oraz rezystancji wewnętrznej źródła napięcia, które są wzajemnie połączone szeregowo. > Podobnie jest z pomiarem prądu: amperomierz ma niezerową oporność własną.Bo to była wada mierników konstrukcji elektro-mechanicznej. Niemniej miały zaletę trwałości i jedynym wrogiem ich mechanizmów była pospolita rdza. > Stosuje się oczywiście różnorakie metody, by to obejść: np. mostki lub ogromnie czułe urządzenia oparte na wzmacniaczach połączonych kaskadowo.Tak było w "mojej epoce" elektroenergetyki. Układy kaskadowe były wtedy drogie. Ze względu na napięcie i izolację wyrafinowaną. > Ale jest jeszcze ciekawsza rzecz: naukowcy do dnia dzisiejszego nie doszli do konsensusu, jaka metoda pomiaru mocy obwodu z odkształconym prądem i napięciem, jest najsłuszniejsza  I to prawda, gdy chce się mierzyć z dokładnością aptekarza. Sama sieć dostarcza zakłóceń nieprzewidywalnych, przez choćby stosowanie tyrystorów, wprowadzających w sieć mnóstwo różnych harmonicznych psujących "urodę" sinusoidy. > Od jakichś 20-30 lat mamy w domach coraz więcej urządzeń, konsumujących prąd inaczej niż zwykły rezystor (żarówka).> Przykładem zasilacze impulsowe, które pobierają prąd tylko w części sinusoidy napięcia, samemu ją odkształcając.To metoda obcinania sinusoidy, która po "spożyciu" wraca do sieci w postaci zniekształconej. Nie trzeba tłumaczyć jak to psuje jakość przesyłu, za którą płacimy (zobacz twoje rachunki za energie elektryczną w domu za co płacisz.). Jest opłatą za jakość przesyłu.
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > To metoda obcinania sinusoidy, która po "spożyciu" wraca do sieci> w postaci zniekształconej. Nie trzeba tłumaczyć jak to psuje jakość> przesyłu, za którą płacimy (zobacz twoje rachunki za energie> elektryczną w domu za co płacisz.). Jest opłatą za jakość przesyłu.Otóż właśnie. Producenci oświetlenia LED reklamują się, jakie to oni dają oszczędności w stosunku do zwykłych żarówek. O zgrozo, w praktyce te oszczędności nie są aż tak duże. Domyślam się, że właśnie ze względu na niekorzystny dla konsumenta sposób pomiaru energii wyższych harmonicznych prądu i napięcia. Ze zdziwieniem obserwowałem to na moich rachunkach za prąd (wskazaniach skonsumowanej enerii w tabelkach Tauronu na fakturze). Nie tak dawno temu widziałem reklamę takiego urządzenia. Wiesz może co to warte i na jakiej zasadzie działa? My w domach nie pobieramy aż tak dużo bierno-indukcyjnej skłądowej energii, żeby zwykły kondensator coś tu pomógł. allegro.pl(*)ctricity-saving-box-7860124285A tu coś o nim na chłodno: budujemytu(*)ricity-saving-box-pic-na-wode/
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Jeśli chcesz jednocześnie zmierzyć natężenie i napięcie, po prostu wpinasz ampéromierz i voltomierz na początku i na końcu elektrycznego przewodu. >Aha czyli wspinasz dwa urządzenia, dokonujesz dwóch pomiarów a iloczyn tych pomiarów, tzn. pomiaru ruchu i pomiaru materii określa wielkość energii? >>Teraz możesz się rozpłakać, jaką taka wiedza jest dominacją nad cymbałem >Cymbał nie przeczytał niestety opisu reguły nieokreśloności i nie wie, że chodzi o brak możliwości jednoczesnego pomiaru dwóch wielkości fizycznych, bo gdyby cymbał przeczytał ze zrozumieniem ten opis, to nie zaprzeczałyby moim wnioskom, powołując się na urządzenie złożone z dwóch urządzeń i na pomiar złożony z dwóch pomiarów. Gdyby matoł znał technikę pomiarów to by zamknął japę i głupot nie opowiadał. Pomogę. Wiesz co to jest watomierz? Jest to jeden miernik, który w technice nazywany jest miernikiem ilorazowym, który mierzy za jednym pomiarem dwie wielkości (napięcie i prąd) w efekcie mierząc moc, a nie energię. >Przypomnę cymbalowi znacznie pojęcia jednoczesności. >Jednocześnie od jedności. >Jeden a nie dwa. >Albo woltomierz albo amperomierz a nie woltomierz i amperomierz. No cóż. Matołowi nie wytłumaczysz nawet najprostszych metod pomiarów. >Woltomierz i amperomierz to zupełnie inne urządzenia. Woltomierz bada ruch a amperomierz bada materię. Woltomierz odczytuje a nie bada, napięcie, które jest różnicą potencjałów a nie ruchem. Amperomierz nie bada materii (bo co miałby badać w tej materii?), a odczytuje natężenie gęstości elektronów przepływających w uporządkowany sposób w przewodniku. No prościej się nie da wyjaśnić bez łamania polszczyzny.. Co ma więc do tego teoria nieoznaczoności Heisenberga?
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 2 na 2 | Wenancjusz (16441 punktów) | >>Jeśli chcesz jednocześnie zmierzyć natężenie i napięcie, po prostu wpinasz ampéromierz i voltomierz na początku i na końcu elektrycznego przewodu. >Aha czyli wspinasz dwa urządzenia, dokonujesz dwóch pomiarów a iloczyn tych pomiarów, tzn. pomiaru ruchu i pomiaru materii określa wielkość energii? >>Teraz możesz się rozpłakać, jaką taka wiedza jest dominacją nad cymbałem >Cymbał nie przeczytał niestety opisu reguły nieokreśloności i nie wie, że chodzi o brak możliwości jednoczesnego pomiaru dwóch wielkości fizycznych, bo gdyby cymbał przeczytał ze zrozumieniem ten opis, to nie zaprzeczałyby moim wnioskom, powołując się na urządzenie złożone z dwóch urządzeń i na pomiar złożony z dwóch pomiarów. Nie jest to pomiar złożony. Jest to jeden pomiar dwóch wielkości jednoczesny. Jest to metoda scalania jednym odczytem dwóch pomiarów. >Przypomnę cymbalowi znacznie pojęcia jednoczesności. >Jednocześnie od jedności. >Jeden a nie dwa. Świetnie to wyjaśniłeś tyle, że cymbał doskonale już dawno tego nie rozumie wyłożone w Twoim języku polskim. >Albo woltomierz albo amperomierz a nie woltomierz i amperomierz. No widać kto tu cymbał. Nie znasz budowy watomierza i pyszczysz. Nie ma albo albo. >Woltomierz i amperomierz to zupełnie inne urządzenia. Woltomierz bada ruch a amperomierz bada materię. Nieprawda. Jeszcze "inniejszym" jest watomierz. Moc w watomierzu jest określona jednym organem pomiarowym. Woltomierz nie bada ruchu(?), a odczytuje napięcie (różnicę potencjałów). Amperomierz nie służy do badania materii(?), a do odczytu wielkości prądu przepływającego przez przewód elektryczny, wymuszony różnicą potencjałów. Tak Tobie cymbał tłumaczy i tłumaczył od samego początku znajomości z Tobą. No widzisz jakie kłopoty są z cymbałami by ich przekonać do swoich cymbalskich racji? Ile to już lat mamy kłopoty z Tobą byś zrozumiał najprostsze prawdy w fizyce? Faktycznie cymbał to cymbał. Co ten cymbał do którego piszesz teraz może powiedzieć Tobie? Ano debil jesteś. I nie miej pretensji do cymbała do którego teraz piszesz, bo ta opinia o Tobie nie tylko od cymbała do którego teraz piszesz pochodzi, ale od każdego którego zaczepiasz, licząc, że złapałeś nowego jelenia na swoje brednie..
Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|