Racjonalista - Strona głównaDo treści
Zbieramy chrust

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Gospodarka i ekonomia
NapisanoAutorTytuł
04-06-2022 08:55Berzerac (5671 punktów)Zbieramy chrust
Ocena 5 na 5
Jadę ja sobie wczoraj samochodem, radio ściszone, ale słyszę, że mowa coś o zbieraniu chrustu w lesie. W domu odpalam internet i qurwa nie przesłyszałem się. Alternatywą rządu RP na rosnące w zastraszającym tempie ceny opału i energii jest to, aby w XXIw ludzi zbierali chrust na opał. Pisowskie skurwiele już nawet nie ukrywają swojej ironii i pogardy do społeczeństwa.

Moja wielka prośba. Nie wyzbierajmy całego chrustu w lesie, bo będzie nam potrzebny do budowy szałasów, kiedy za niedługo nie będzie nas stać na opłacenie czynszu. Ja p*****lę, farsa. Przepraszam za swoje słownictwo, ale już mi nerwy puszczają i myślę, że nie tylko mnie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>Moja wielka prośba. Nie wyzbierajmy całego chrustu w lesie, bo będzie nam potrzebny do budowy
>szałasów, kiedy za niedługo nie będzie nas stać na opłacenie czynszu. Ja p*****lę, farsa.
Inflacja i rosnące ceny z pewnością nie są straszne Kaczyńskiemu czy Morawieckiemu. W ostatnim roku majątek szefa bandy znanej jako Zjednoczona Prawica, wzrósł o ponad 100 000 zł. Emerytura ponad 7.5 tys. zł. Za stanowisko wicepremiera przygarnął ponad 300 000 złe. Gdyby ktoś się zapytał co robi, otóż Kaczyński uczynił z korupcji politycznej sposób zarządzania krajem. Z kolei gdy chodzi o Morawieckiego - Oprocentowanie obligacji zależy od inflacji. Wyborcza pisze, że Morawiecki okazał się jasnowidzem, przewidział wysoką inflację i kupił obligacje skarbowe za 4,6 mln zł. Przewidział czy zaplanował? Fakt wyliczył, że mógł zarobić 78 208 zł, a za rok zarobi 561 440 zł. Krótko mówiąc, wykorzystał stanowisko urzędnicze do osiągnięcia korzyści majątkowej.
Działał umyślnie, bo to rząd razem z NBP prowadzi politykę pieniężną!
To uklad.....
Nie dajcie się zwieźć pudrowaniu bezprawia.
04-06-2022 11:01 
 Ocena 3 na 3
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Moja wielka prośba. Nie wyzbierajmy całego chrustu w lesie, bo będzie nam potrzebny do budowy
>>szałasów, kiedy za niedługo nie będzie nas stać na opłacenie czynszu. Ja p*****lę, farsa.
>Inflacja i rosnące ceny z pewnością nie są straszne Kaczyńskiemu czy Morawieckiemu. W ostatnim roku majątek szefa bandy znanej jako Zjednoczona Prawica, wzrósł o ponad 100 000 zł. Emerytura ponad 7.5 tys. zł. Za stanowisko wicepremiera przygarnął ponad 300 000 złe. Gdyby ktoś się zapytał co robi, otóż Kaczyński uczynił z korupcji politycznej sposób zarządzania krajem. Z kolei gdy chodzi o Morawieckiego - Oprocentowanie obligacji zależy od inflacji. Wyborcza pisze, że Morawiecki okazał się jasnowidzem, przewidział wysoką inflację i kupił obligacje skarbowe za 4,6 mln zł. Przewidział czy zaplanował? Fakt wyliczył, że mógł zarobić 78 208 zł, a za rok zarobi 561 440 zł. Krótko mówiąc, wykorzystał stanowisko urzędnicze do osiągnięcia korzyści majątkowej.
>Działał umyślnie, bo to rząd razem z NBP prowadzi politykę pieniężną!
>To uklad.....
>Nie dajcie się zwieźć pudrowaniu bezprawia.

W tym się "grzebie" to i się ma. Normalne. Tylko bardzo nieetyczne i nie moralne. Pokazowo więc się chodzi do Kościoła, instytucji zdemoralizowanej już całkowicie. Mają skąd brać przykład. Tak zawsze jest, jak uczy historia, gdy tron pozwala na dopuszczanie sacrum do władzy, choćby pośrednio. Obie strony się wtedy doskonalą w technice okradania.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
zeniu73 (6483 punktów)
>Jadę ja sobie wczoraj samochodem, radio ściszone, ale słyszę, że mowa coś o zbieraniu chrustu w
>lesie. W domu odpalam internet i qurwa nie przesłyszałem się. Alternatywą rządu RP na rosnące w
>zastraszającym tempie ceny opału i energii jest to, aby w XXIw ludzi zbierali chrust na opał.
>Pisowskie skurwiele już nawet nie ukrywają swojej ironii i pogardy do społeczeństwa.
>Moja wielka prośba. Nie wyzbierajmy całego chrustu w lesie, bo będzie nam potrzebny do budowy
>szałasów, kiedy za niedługo nie będzie nas stać na opłacenie czynszu. Ja p*****lę, farsa.
>Przepraszam za swoje słownictwo, ale już mi nerwy puszczają i myślę, że nie tylko mnie.

No cóż. Trzeba być solidarnym.

Mi politycy zarabiający 20000 euro ( plus korupcją zwaną lobbyizmem 10 razy tyle) mówią, że mogę w solidarności marznąć i płacić więcej za paliwo na dojazd do pracy.

Dlatego trochę ciszej klnij i po cichu solidaryzuj się z gierką aktora i bokserów.
szarley (54913 punktów)
>Przepraszam za swoje słownictwo, ale już mi nerwy puszczają i myślę, że nie tylko mnie.

Nie dziwi mnie słownictwo.
Mądra polityka polega na umiejętności przewidywania przyszłości w różnych wariantach i przygotowaniu kraju na najgorsze. Dotyczy to nie tylko Polski!

W Polsce zlikwidowano wiele kopalń.

Argument Zielonych: Węgiel truje.
Owszem truje, ale NAJPIERW trzeba było ograniczyć popyt na węgiel, a potem zmniejszać wydobycie buforując nadmiar eksportem, a potem likwidować kopalnie, zaczynając od tych, które mają największe bilansowe pokłady.

Argument liberałów: do węgla trzeba dopłacać ze wspólnych pieniędzy. Owszem, zwłaszcza kopalnie u schyłku wydobycia mają wysokie koszta, ale nie należy zostawiać w kopalni 10 - 20 milionów ton węgla w rozjechanych pokładach, bo po to już nikt się nie schyli

Skutek 1: podatnik zamiast dopłacić w podatkach do wydobycia węgla ok. 300 złotych rocznie, teraz musi zapłacić za tonę ekogroszku 3 000 zł! A tona węgla to 1/5 - 1/4 zużycia w przeciętnym domu. Opłaciło się? I zapłaci to także ten, kto ma gaz, pellet, CO. Ceny nośników energii to naczynia połączone, oprócz tego skutek opisuję poniżej.

Skutek 2: Jesienią poczujemy wszyscy jak masowo są stosowane paliwa alternatywne niekopalne. Wzrośnie popyt na zużyte opony, przepracowane oleje, którym można nasączyć stare szmaty, zobaczymy jak przed ZUK-ami sprzed domów cichociemni zaczną zabierać worki z odpadowymi, segregowanymi odpadami PE PP PET PVC
No i zobaczymy czym oddychamy. Nie tylko w Rybniku i Wodzisławiu, ale zobaczą też mieszkańcy wielkich miast do których będzie nawiewał smog z okolicznych wsi, nawet tych, w których średniozamożni właśnie pobudowali domy... na kredyt

Skutek 3: Sprzedaż drewna z lasów to nie nowina, leśnicy zawsze chętnie sprzedawali drewno z samozrębu okolicznym włościanom, bo włościanin nie dość że czyścił las, to jeszcze płacił, a drwalom musiał zapłacić leśniczy. Nawet opłacało im się "nie zauważyć" ile tego drewna było na wozie, bo logiczne, że lepiej za "kubik" dostać 80 złotych, niż zapłacić 100. Ale to wszystko miało charakter uporządkowany i cywilizowany. Teraz zacznie się masowa kradzież z lasu i to nie chrustu, ale wymiarowego drewna w tym nawet przygotowanego w sztaplach do załadunku do papierni czy tartaków, jeśli doliczymy do tego rabunkową gospodarkę lasami ostatnich lat, zanosi się na istny dramat w lasach

Powtórzę: od węgla trzeba odchodzić, ale z głową! i to jest wina nie tylko polskiego rządu (80%) ale całej unijnej polityki (20%) Podejście zielono-liberalne: likwidujmy kopalnie, a popyt się sam wygasi, a buforem będzie import z Rosji okazało się bardzo głupie.

Problem indywidualnych użytkowników domów opalanych węglem polega na tym, że rząd się sam ogrzeje. Jeśli zabraknie gazu, to rząd nakaże zakręcić kurki przemysłowym zakładom, bo wtedy zaklnie grupka pracowników, jeśli zakręci gaz do grzania domów to straci głosy w całym powiecie, z węglem jest odwrotnie, ktoś sobie nie poradził z jego "zdobyciem", marznie jedna rodzina

Ostatnio pojawił się pomysł regulacji cen węgla w składach. Skoro PGG sprzedaje po 1200, a w handlowej sieci kosztuje 3000, u dilera we wsi 2600 - 2800 ** to PGG chce nie sprzedawać węgla tym, którzy narzucą zbyt wysokie marże. Pomysł sprawdzony w czasach PRLu, kiedy skończyło się kartkami na cukier, potem mięso, masło, kasze....

Skutek 4: pojawi się tzw czarny rynek. Oxymoron w gospodarce rynkowej. Żadne regulacje nie zastąpią ... dostępu do towaru.
W energetycznym bilansie zabraknie 5 - 8 milionów ton (!) *** a zabraknie jedynie dla indywidualnych odbiorców, to:

Skutek 5: kolejny wzrost cen żywności, głownie szklarniowej

Jednym pozytywnym skutkiem będzie ograniczenie zużycia węgla, poprzez wzrost zainteresowania pompami ciepła i fotowoltaiką i zwykła oszczędność, ale to, biorąc pod uwagę nieprzygotowanie państwa, całej gospodarki i energetycznych sieci oraz możliwości oszczędzania w domach pozwoli zmniejszyć deficyt o 0,5 mln ton w tym roku * 10% braku.

* szacunki moje,
** ceny z powiatów wodzisławskiego i rybnickiego
** z prognoz Głównego Instytutu Górnictwa PIB w Katowicach



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-06-2022 11:10 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>Nie dziwi mnie słownictwo.
>Mądra polityka polega na umiejętności przewidywania przyszłości w różnych wariantach i przygotowaniu kraju na najgorsze. Dotyczy to nie tylko Polski!
>W Polsce zlikwidowano wiele kopalń.

Dokładnie tak. Wczoraj rządzący polecili dyrekcjom kopalń (które jeszcze chodzą) o przekalkulowanie i kosztorys uruchomienia pokładów, z których wydobycie już jakiś tam czas temu zarzucono. No to k***a debile się teraz obudziły z ręką w nocniku. Sam pisałeś niedawno jakie są koszty ponownego uruchomienia kopalń/pokładów. Może ciule liczą na dofinansowanie z UE?
04-06-2022 11:38 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>Nie dziwi mnie słownictwo.
>>Mądra polityka polega na umiejętności przewidywania przyszłości w różnych wariantach i przygotowaniu kraju na najgorsze. Dotyczy to nie tylko Polski!
>>W Polsce zlikwidowano wiele kopalń.
>Dokładnie tak. Wczoraj rządzący polecili dyrekcjom kopalń (które jeszcze chodzą) o przekalkulowanie i kosztorys uruchomienia pokładów, z których wydobycie już jakiś tam czas temu zarzucono. No to k***a debile się teraz obudziły z ręką w nocniku. Sam pisałeś niedawno jakie są koszty ponownego uruchomienia kopalń/pokładów. Może ciule liczą na dofinansowanie z UE?
>

Nie będzie dofinansowania z Unii. To błąd Unii, ale gdyby nie błędy rządzących Polską ten błąd nie miałby znaczenia. I nie chodzi tu tylko o PiS, te błędy kumulowały się od 50 lat, a każdy kolejny rząd dokładał do tego swoje. Jedynym rozsądnym posunięciem była rozbudowa portu w Świnoujściu i rurociągu z Danii i Norwegii, ale to nie dotyczy bezpośrednio węgla

Przywrócenie wydobycia na niektórych ścianach jest możliwe, możliwe jest nawet odbudowanie niektórych kopalń, ale to proces kosztowny i niebezpieczny. Koszta oczywiście są różne w zależności od miejsca, tam, gdzie zadekowano szyby, koszta przekroczą budowę nowej kopalni, tam, gdzie wydobycie się prowadzi niedaleko, koszta będą niższe. Dodatkowym problemem kopalń jest... brak kadr. Kopalniom brakuje wykwalifikowanego dozoru, a także fachowców. Elektrycy, hydraulicy, mechanicy pouciekali z kopalń a młodzi wolą bezpieczniejszą pracę na powietrzu za... lepsze pieniądze

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
DyktaFon (9281 punktów)
>... Może ciule liczą na dofinansowanie z UE?
>
Ach ta niegrzeczna unia. Tak w ogóle to mnie zastanawia, skąd ta unia ma tyle pieniędzy? Pewnikiem parlamentarzyści unijni pracują w pocie czoła, to i mają. Nie to co inni ludzie. A może się mylę? Proszę tutejszych fachowców od funduszy unijnych o wyjaśnienie tego fenomenu... Bo już nie mogę się doczekać dofinansowania z UE...
Berzerac (5671 punktów)

>Ach ta niegrzeczna unia. Tak w ogóle to mnie zastanawia, skąd ta unia ma tyle pieniędzy? Pewnikiem parlamentarzyści unijni pracują w pocie czoła, to i mają. Nie to co inni ludzie. A może się mylę? Proszę tutejszych fachowców od funduszy unijnych o wyjaśnienie tego fenomenu... Bo już nie mogę się doczekać dofinansowania z UE...

Dofinansowania z UE na wydobycie węgla na pewno nie będzie. Toż to nie ekologiczne. Na wszystko inne by się znalazło, ale nie na to.
zeniu73 (6483 punktów)
>>... Może ciule liczą na dofinansowanie z UE?
>>
>Ach ta niegrzeczna unia. Tak w ogóle to mnie zastanawia, skąd ta unia ma tyle pieniędzy? Pewnikiem parlamentarzyści unijni pracują w pocie czoła, to i mają. Nie to co inni ludzie. A może się mylę? Proszę tutejszych fachowców od funduszy unijnych o wyjaśnienie tego fenomenu... Bo już nie mogę się doczekać dofinansowania z UE...

Jak to skąd? To nie jest tak, że Polska finansuje Unię? Ro znaczy dokłada do interesu?
DyktaFon (9281 punktów)
>>>... Może ciule liczą na dofinansowanie z UE?
>>>
>>Ach ta niegrzeczna unia. Tak w ogóle to mnie zastanawia, skąd ta unia ma tyle pieniędzy? Pewnikiem parlamentarzyści unijni pracują w pocie czoła, to i mają. Nie to co inni ludzie. A może się mylę? Proszę tutejszych fachowców od funduszy unijnych o wyjaśnienie tego fenomenu... Bo już nie mogę się doczekać dofinansowania z UE...
>Jak to skąd? To nie jest tak, że Polska finansuje Unię? Ro znaczy dokłada do interesu?

No tak jest. Nie tylko Polska Ale pieniądze zabiera się po cichu, a rozdaje z pompą. Na tym polega Unia (nie ona pierwsza zresztą). Jednak większość ludzi tego nie pojmuje. Patrzą tylko, że "dostają" pieniądze. I tak sprytnie się ten świat kręci.
06-06-2022 14:29 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> pieniądze zabiera się po cichu, a rozdaje z pompą. Na tym polega Unia (nie ona pierwsza zresztą). Jednak większość ludzi tego nie pojmuje. Patrzą tylko, że "dostają" pieniądze. I tak sprytnie się ten świat kręci.
najmniejsze podatki placą najbogatsi, dostają najwięcej dotacje od nas (panstwa), juz zabraklo mercedesów w salonach, kulczykowe nasienie
DyktaFon (9281 punktów)
>> pieniądze zabiera się po cichu, a rozdaje z pompą. Na tym polega Unia (nie ona pierwsza zresztą). Jednak większość ludzi tego nie pojmuje. Patrzą tylko, że "dostają" pieniądze. I tak sprytnie się ten świat kręci.
>najmniejsze podatki placą najbogatsi, dostają najwięcej dotacje od nas (panstwa), juz zabraklo mercedesów w salonach, kulczykowe nasienie

Nie zaglądam innym do kieszeni, ale podejrzewam, że najbogatszy Polak płaci podatki większe, niż wszyscy na tym forum łącznie zarabiają. Więc trudno to nazwać "najmniejsze".
Dotacje to idioctwo obojętnie kto je dostaje, więc też nie ma o czym rozmawiać. Żeby je komuś dać, trzeba komuś innemu dwa razy więcej zabrać. Przy okazji więc i urzędnicy się wzbogacą... Ale tego już nikt nie widzi, a przynajmniej udaje, że nie widzi.
Mercedesa życzę każdemu, nie jestem aż tak zazdrosny
A Kulczyk (nazwiska w Polsce pisze się z dużej litery) był sprytnym biznesmenem i powinniśmy takich mieć więcej, a nie drwić z nich. Państwo jest bogate nie samo z siebie, a bogactwem swoich obywateli. Więc to raczej pozytywna postać.
12-06-2022 15:52 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
Bądźże trochę konsekwentny!

Jeśli jesteś przeciwny istnieniu państwowej własności w gospodarce, to nie chwal ludzi, którzy tylko dzięki tej państwowej własności dorobili się fortun.

Kupić za kredyt z państwowego banku państwową firmę i sprzedać z zyskiem?
Ciekawe czy udałoby mu się na amerykańskim rynku wziąć od właściciela kredyt na kupno jego firmy i sprzedać z zyskiem

>Nie zaglądam innym do kieszeni, ale podejrzewam, że najbogatszy Polak płaci podatki większe, niż wszyscy na tym forum łącznie zarabiają. Więc trudno to nazwać "najmniejsze".

Nie sądzę.
Jeśli liczysz KWOTOWO, to może i płaci więcej niż emeryt, ale jeśli policzysz procent dochodu, to już Ci wyjdzie mniej. Zwłaszcza w przypadku ludzi takich jak s.p. dr Kulczyk

VAT od bułek na śniadanie płacił taki sam jak emeryt a nie sądzę, aby tych bułek zjadł więcej

Dochodowego podatku w Polsce nie płacił - emeryt płaci
Zdrowotnej składki w Polsce nie płacił - emeryt płaci
Akcyzy na paliwo zapewne płacił więcej, bo na alkohole to już mniej
Akcyzy za luksusowe towary nie płacił - emeryt jeśli kupuje to płaci
VAT za turystyczne usługi nie płacił - emeryt jeśli wyjeżdża to płaci

Nie stawiaj głowy, że Kulczyk płacił w Polsce spore podatki.
To nie jest drobny piekarz czy oponiarz, który do państwa dopłaca, na poziomie Kulczyków, to nauczyciel dopłaca

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
DyktaFon (9281 punktów)
>Bądźże trochę konsekwentny!

Próbuję

>Jeśli jesteś przeciwny istnieniu państwowej własności w gospodarce, to nie chwal ludzi, którzy tylko dzięki tej państwowej własności dorobili się fortun.

Ale dzięki temu pozbyli się państwowego w gospodarce. Nie śledziłem historii tej osoby, ale podejrzewam, że o wiele sprawniej zarządzała tą fortuną, niż poprzedni właściciel.

>Kupić za kredyt z państwowego banku państwową firmę i sprzedać z zyskiem?

Co tylko dobitnie świadczy nieudolności państwowych zarządców. Przecież mogli z tej fortuny zarabiać do dziś: ciekawe, dlaczego państwo wtedy padło? Proszę o podpowiedź

>Ciekawe czy udałoby mu się na amerykańskim rynku wziąć od właściciela kredyt na kupno jego firmy i sprzedać z zyskiem

Tego nie wiem. Gdybym wiedział, to bym nie siedział tu na forum, tylko działał

>>Nie zaglądam innym do kieszeni, ale podejrzewam, że najbogatszy Polak płaci podatki większe, niż wszyscy na tym forum łącznie zarabiają. Więc trudno to nazwać "najmniejsze".
>Nie sądzę.

Mamy więc różne sądy na ten temat. Ciekawym by było to sprawdzić. Ale się nie da.

>Jeśli liczysz KWOTOWO, to może i płaci więcej niż emeryt, ale jeśli policzysz procent dochodu, to już Ci wyjdzie mniej. Zwłaszcza w przypadku ludzi takich jak s.p. dr Kulczyk

Przecież przepisy ustalają mądrzy z Sejmu i Ministerstwa Finansów, nie ja ani Kulczyk. Podejrzewam, że on działał legalnie i zgodnie z prawem (bo inaczej by mu tak łatwo nie przepuścili, jak nie przepuszczają mniejszym przedsiębiorcom). Więc w czym problem?

>VAT od bułek na śniadanie płacił taki sam jak emeryt a nie sądzę, aby tych bułek zjadł więcej

Jak zjadł tyle samo, to dlaczego miałby płacić więcej? Jakieś przepisy na ten temat są, o których nie wiem?

>Dochodowego podatku w Polsce nie płacił - emeryt płaci

Jeśli legalnie nie płacił, to znów nie widzę problemu. Jeśli emeryt nie ma dochodu, to też nie płaci

>Zdrowotnej składki w Polsce nie płacił - emeryt płaci

Jak nie mieszkał w Polsce, to dlaczego miałby płacić? Pewnie też nie korzystał z lekarza rodzinnego, jak emeryt. A może się mylę i dzwonił po teleporadę z drugiego końca świata?

>Akcyzy na paliwo zapewne płacił więcej, bo na alkohole to już mniej

Znów zależy, ile pił i gdzie. Jak nie w Polsce, to oczywiście, że mniej.

>Akcyzy za luksusowe towary nie płacił - emeryt jeśli kupuje to płaci

Jeśli on kupował, to też płacił. Ale podejrzewam, że miał inne wyobrażenie towarów luksusowych

>VAT za turystyczne usługi nie płacił - emeryt jeśli wyjeżdża to płaci

Jak nie płacił zgodnie z przepisami, to znów nie widzę problemu Za kupienie całego hotelu VAT pewnie płacił, za usługi turystyczne już nie

>Nie stawiaj głowy, że Kulczyk płacił w Polsce spore podatki.

To zależy, co znaczy spore. Dla niego nie, dla nas olbrzymie zapewne.

>To nie jest drobny piekarz czy oponiarz, który do państwa dopłaca, na poziomie Kulczyków, to nauczyciel dopłaca

Nauczyciel dopłaca będąc na utrzymaniu państwa. Niezła kołomyjka. To on dopłaca, czy jemu dopłacają? Gubię się...
12-06-2022 21:23 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)
>>Bądźże trochę konsekwentny!
>Próbuję
>>Jeśli jesteś przeciwny istnieniu państwowej własności w gospodarce, to nie chwal ludzi, którzy tylko dzięki tej państwowej własności dorobili się fortun.
>Ale dzięki temu pozbyli się państwowego w gospodarce. Nie śledziłem historii tej osoby, ale podejrzewam, że o wiele sprawniej zarządzała tą fortuną, niż poprzedni właściciel.

A skąd wzięli się w Polsce nowobogaccy? To ci który za komuny byli establishmentem, gromadzili środki z zasobów państwowych. Podejrzewam, że to właśnie z ich "inicjatywy" upadła komuna. W komunie nie godziło się rozporządzać wielkim majątkiem, no więc co zrobić, żeby można było do woli obracać zgromadzonym kapitałem? Zmienić system na taki, który na to pozwoli. To właśnie tacy ludzie postkomuny, mając już na kontach fortuny, na początku lat 90-tych kupowali za bezcen państwowe firmy, by później sprzedać je z zyskiem, lub na nich zarabiać. Dlatego w tymże też czasie tak "obrodziło" we wszelakiego typu afery i w śmieszne komisje śledcze, które nie starały się wskazać winowajców (jak wskazać sprawców z kręgów władzy?) a kosztowały społeczeństwo mnóstwo pieniędzy, które można by spożytkować na inny cel.

W myśl zasady, że pierwszy milion trzeba ukraść. Powiem to z całą odpowiedzialnością za swe słowa (sam próbowałem przez 3 lata szczęcie w biznesie) W tym kraju nikt uczciwie nie ma możliwości odniesienia sukcesu, jeśli nie kombinuje jak koń pod górę, nie oszukuje fiskusa, swoich pracowników i wszystkich dookoła. Ktoś, kto chce to robić uczciwie, na samym starcie skazany jest na porażkę.
szarley (54913 punktów)
>Ale dzięki temu pozbyli się państwowego w gospodarce.
Państwowa własność w gospodarce rzadko bywa czymś dobrym, choć są obszary w których nawet warto dopłacić do państwowego. (przykład poczujesz jesienią, kiedy w domy będą opalane plastikami i szmatami)
Ale to dygresja

Fakt, że własność nie powinna być państwowa, nie oznacza, że należy się jej "pozbywać" i nie czyni też bohatera z człowieka, który tę własność zdobył

To tak jakby pochwalać złodzieja, który ukradł samochód właścicielowi, który wcale o niego nie dba

>Nie śledziłem historii tej osoby, ale podejrzewam, że o wiele sprawniej zarządzała tą fortuną, niż poprzedni właściciel.

Do lepszego zarządzania nie był potrzebny pośrednik.

Nie czyń dogmatu z tego, że prywatny właściciel ZAWSZE zarządza lepiej. Kiedyś Brytyjczycy sprywatyzowali kolej, potem żałowali, podobnie jak polskie energetyczne sieci kupiła szwedzka firma i doprowadziła infrastrukturę niemal do ruiny, bo inwestowała mniej niż państwo

Gdyby kopalnie w Polsce były prywatne, byłyby już zamknięte, bo w każdej kopalni jest sezon kiedy nie przynosi zysku

>>Kupić za kredyt z państwowego banku państwową firmę i sprzedać z zyskiem?
>Co tylko dobitnie świadczy nieudolności państwowych zarządców.
Ale nie czyni bohatera z ich kolesia.

>Przecież mogli z tej fortuny zarabiać do dziś: ciekawe, dlaczego państwo wtedy padło? Proszę o podpowiedź

Z powodu tego samego błędu, który i Ty popełniasz: dogmatyzmu w myśleniu o gospodarce

>>Ciekawe czy udałoby mu się na amerykańskim rynku wziąć od właściciela kredyt na kupno jego firmy i sprzedać z zyskiem
>Tego nie wiem.
A ja wiem.
Wyobraź sobie, że masz dom wart milion złotych
Przychodzi do Ciebie gostek i mówi sprzedaj mi ten dom za pół miliona a do tego pożycz 450 000 na zakup.

>>>Nie zaglądam innym do kieszeni, ale podejrzewam, że najbogatszy Polak płaci podatki większe, niż wszyscy na tym forum łącznie zarabiają. Więc trudno to nazwać "najmniejsze".
>>Nie sądzę.
>Mamy więc różne sądy na ten temat. Ciekawym by było to sprawdzić. Ale się nie da.
Trzeba by zajrzeć do p*****lnie Jawnej księgi Hamerlioka?
Nie. wystarczy rozmowa z pierwszym podatkowym doradcą

>>Jeśli liczysz KWOTOWO, to może i płaci więcej niż emeryt, ale jeśli policzysz procent dochodu, to już Ci wyjdzie mniej. Zwłaszcza w przypadku ludzi takich jak s.p. dr Kulczyk
>Przecież przepisy ustalają mądrzy z Sejmu

Nie mówię kto stanowi przepisy, tylko kto płaci mniejsze podatki

>Podejrzewam, że on działał legalnie i zgodnie z prawem
Nie wątpię, ale to nie znaczy, że płacił większe podatki niż emeryt.

>>VAT od bułek na śniadanie płacił taki sam jak emeryt a nie sądzę, aby tych bułek zjadł więcej
>Jak zjadł tyle samo, to dlaczego miałby płacić więcej?
Więc VAT od bułek płaci taki sam (kwotowo)

>>Dochodowego podatku w Polsce nie płacił - emeryt płaci
>Jeśli legalnie nie płacił, to znów nie widzę problemu.
Płacił holenderskiej królowej, choć jego bezpieczeństwa w powietrzu chronili polscy kontrolerzy, za pieniądze Wenancjusza

Nie wszystko co jest legalne, jest godne pochwały, nie wszystko co nie jest naganne jest godne pochwały.
Ja jedynie stwierdzam fakt, że dr Kulczyk płacił KWOTOWO mniejszy dochodowy podatek niż nauczyciel

>>Zdrowotnej składki w Polsce nie płacił - emeryt płaci
>Jak nie mieszkał w Polsce, to dlaczego miałby płacić?
Mieszkał. Korzystał z polskich dróg, polskich szkół, leczyli go lekarze wykształceni za pieniądze polskiego podatnika, Dopiero kiedy pojechał do prywatnej kliniki w Wiedniu, pożegnał się z życiem

>Pewnie też nie korzystał z lekarza rodzinnego, jak emeryt.
Korzystał z lekarza wykształconego w państwowej uczelni. Sam też kończył państwowy UAM, podobnie jego dzieci. W razie pożaru przyjedzie państwowa straż, a policja też jest finansowana podatkami.

>>Akcyzy za luksusowe towary nie płacił - emeryt jeśli kupuje to płaci
>Jeśli on kupował, to też płacił.
Nie płacił. Ja też nie płacę

>>VAT za turystyczne usługi nie płacił - emeryt jeśli wyjeżdża to płaci
>Jak nie płacił zgodnie z przepisami, to znów nie widzę problemu
Ja też nie, ale to nie czyni z niego bohatera, który dźwigał polską gospodarkę

Niczego nie płacił, niczego nie zbudował....

>>Nie stawiaj głowy, że Kulczyk płacił w Polsce spore podatki.
>To zależy, co znaczy spore.
Pytasz kwotowo czy procentowo?
Kwotowo nawet jeśli płacił 10 razy tyle co emeryt to tego nie czuł
A procentowo....

>>To nie jest drobny piekarz czy oponiarz, który do państwa dopłaca, na poziomie Kulczyków, to nauczyciel dopłaca
>Nauczyciel dopłaca będąc na utrzymaniu państwa.
PRACUJĄC.
To Kulczyk był na utrzymaniu państwa
Różnica w tym, że nauczyciel część tego co państwo mu płaci za pracę oddaje jako podatek, Kulczyk z tego co państwo mu płaciło za cwaństwo, brał następne.

>Niezła kołomyjka. To on dopłaca, czy jemu dopłacają? Gubię się...
To ja się gubię w Twoich słowach
Jakie podatki proponujesz?
Zerowe? Pogłowne? degresywne? liniowe?

W tej chwili w Polsce daniny są degresywne. Podatek liniowy byłby dla "Kulczyków" dziełem Szatana

Bo rozumiem, że wydatkowanie powinno być wg ultraliberalnych zasad:

Jeśli Janko Muzykant chce grać na skrzypkach to państwo ma opłacać stójkowego a nie nauczyciela

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
zeniu73 (6483 punktów)
".
>Dotacje to idioctwo obojętnie kto je dostaje, więc też nie ma o czym rozmawiać. Żeby je komuś dać, trzeba komuś innemu dwa razy więcej zabrać. Przy okazji więc i urzędnicy się wzbogacą... Ale tego już nikt nie widzi, a przynajmniej udaje, że nie widzi.
>Mercedesa życzę każdemu, nie jestem aż tak zazdrosny
>A Kulczyk (nazwiska w Polsce pisze się z dużej litery) był sprytnym biznesmenem i powinniśmy takich mieć więcej, a nie drwić z nich. Państwo jest bogate nie samo z siebie, a bogactwem swoich obywateli. Więc to raczej pozytywna postać.

Dotacje, dofinansowanie i relokacja podatków to jedyny powód dla przeżycia najmniejszej komórki społecznej - rodziny.
Dlatego uogólnienie, że finansowanie życia społecznego przez podatki ( a to wymaga "zabieranie" wszystkim, którzy zarabiają i "dawanie" tym, którzy zarabiają mniej) jest idiotyczne, jest niepoważne.

Bez dofinansowania również i ty nie mógłbyś bez jeszcze większych opłat korzystać z dróg, oświaty czy parków. Bo te rzeczy mogliby finansować sobie najbogatsi a tacy jak my musielibyśmy słono płacić lub rezygnować.

Grunt w tym, żeby tymi dotacjami i rozdawnictwem administrować z głową i bez złodziejstwa, kumoterstwa i korupcji. Tu leży problem a nie w samej idei.
DyktaFon (9281 punktów)
>".
>>Dotacje to idioctwo obojętnie kto je dostaje, więc też nie ma o czym rozmawiać. Żeby je komuś dać, trzeba komuś innemu dwa razy więcej zabrać. Przy okazji więc i urzędnicy się wzbogacą... Ale tego już nikt nie widzi, a przynajmniej udaje, że nie widzi.
>>Mercedesa życzę każdemu, nie jestem aż tak zazdrosny
>>A Kulczyk (nazwiska w Polsce pisze się z dużej litery) był sprytnym biznesmenem i powinniśmy takich mieć więcej, a nie drwić z nich. Państwo jest bogate nie samo z siebie, a bogactwem swoich obywateli. Więc to raczej pozytywna postać.
>Dotacje, dofinansowanie i relokacja podatków to jedyny powód dla przeżycia najmniejszej komórki społecznej - rodziny.

To jak te rodziny przetrwały tysiące lat bez dotacji i dofinansowań? Dopiero pewnie ze 100 lat jest taka maniera.

>Dlatego uogólnienie, że finansowanie życia społecznego przez podatki ( a to wymaga "zabieranie" wszystkim, którzy zarabiają i "dawanie" tym, którzy zarabiają mniej) jest idiotyczne, jest niepoważne.

Tu się całkowicie zgadzam Jest i idiotyczne i niepoważne Podatki (czyli zabieranie siłą komuś pieniędzy) powinny być wyjątkiem, nie podstawą działania kraju.

>Bez dofinansowania również i ty nie mógłbyś bez jeszcze większych opłat korzystać z dróg, oświaty czy parków. Bo te rzeczy mogliby finansować sobie najbogatsi a tacy jak my musielibyśmy słono płacić lub rezygnować.

To się nazywa sprowadzaniem do absurdu. W krajach, gdzie nie ma aż tak rozdętej administracji jakoś funkcjonują. Czyli lepiej lub gorzej - ale się da.

>Grunt w tym, żeby tymi dotacjami i rozdawnictwem administrować z głową i bez złodziejstwa, kumoterstwa i korupcji. Tu leży problem a nie w samej idei.

Pełna zgoda. Mam identyczne poglądy Nie mówię, że podatków nie powinno być wcale. Ale nie mogą one stanowić podstawy gospodarki. Powinny być na cele, których nikt poza dużą organizacją, jaką jest państwo, nie dałby rady zrealizować. Ale nie na wszystko! Przecież w Polsce nie ma dziedziny, która by nie była finansowana z podatków różnego rodzaju (w tym nie nazywanych podatkami, dla zmylenia ludzi).
12-06-2022 21:18 
 Ocena 2 na 2
zeniu73 (6483 punktów)
>>".
>>>Dotacje to idioctwo obojętnie kto je dostaje, więc też nie ma o czym rozmawiać. Żeby je komuś dać, trzeba komuś innemu dwa razy więcej zabrać. Przy okazji więc i urzędnicy się wzbogacą... Ale tego już nikt nie widzi, a przynajmniej udaje, że nie widzi.
>>>Mercedesa życzę każdemu, nie jestem aż tak zazdrosny
>>>A Kulczyk (nazwiska w Polsce pisze się z dużej litery) był sprytnym biznesmenem i powinniśmy takich mieć więcej, a nie drwić z nich. Państwo jest bogate nie samo z siebie, a bogactwem swoich obywateli. Więc to raczej pozytywna postać.
>>Dotacje, dofinansowanie i relokacja podatków to jedyny powód dla przeżycia najmniejszej komórki społecznej - rodziny.
>To jak te rodziny przetrwały tysiące lat bez dotacji i dofinansowań? Dopiero pewnie ze 100 lat jest taka maniera.

Myślałem, że zrozumiesz skrót myślowy. Rodzinie nikt ni2 daje. Chodzi o to, że rodzina funkcjonuje jak mini państwo. Rodzice zarabiają pieniądze i finansują dzieci. I to nie tylko te najmniejsze. Również dzieci, które z równym powodzeniem mogłyby pracować i zarabiać własne pieniądze.
Również inni członkowie rodziny są finansowane na zasadzie realokacji podatków - niepracujący dziadkowie, członkowie w tarapatach finansowych, biedniejsza część rodziny irp.

>>Dlatego uogólnienie, że finansowanie życia społecznego przez podatki ( a to wymaga "zabieranie" wszystkim, którzy zarabiają i "dawanie" tym, którzy zarabiają mniej) jest idiotyczne, jest niepoważne.
>Tu się całkowicie zgadzam Jest i idiotyczne i niepoważne Podatki (czyli zabieranie siłą komuś pieniędzy) powinny być wyjątkiem, nie podstawą działania kraju.

Pokaż mi kraj, który nie mając bogactw ukrytych w ziemi (ropa, zloto itp.) nie ma podatków i się w nim żyje jak raju?

>>Bez dofinansowania również i ty nie mógłbyś bez jeszcze większych opłat korzystać z dróg, oświaty czy parków. Bo te rzeczy mogliby finansować sobie najbogatsi a tacy jak my musielibyśmy słono płacić lub rezygnować.
>To się nazywa sprowadzaniem do absurdu. W krajach, gdzie nie ma aż tak rozdętej administracji jakoś funkcjonują. Czyli lepiej lub gorzej - ale się da.

Zamienisz sie na Kongo, Afganistan czy Bangladesz?
Tam są minalne podatki. Jest lepiej niż w Polsce i Niemczech?

>>Grunt w tym, żeby tymi dotacjami i rozdawnictwem administrować z głową i bez złodziejstwa, kumoterstwa i korupcji. Tu leży problem a nie w samej idei.
>Pełna zgoda. Mam identyczne poglądy Nie mówię, że podatków nie powinno być wcale. Ale nie mogą one stanowić podstawy gospodarki. Powinny być na cele, których nikt poza dużą organizacją, jaką jest państwo, nie dałby rady zrealizować. Ale nie na wszystko! Przecież w Polsce nie ma dziedziny, która by nie była finansowana z podatków różnego rodzaju (w tym nie nazywanych podatkami, dla zmylenia ludzi).
>

Podatki SĄ podstawą DOBREGO I WYGODNEGO życia. Problem w polityce, która marnotrawi nawet do 100% podatków. Obojętnie czy w dyktaturze czy demokracji - polityka jest głównym prowodyrem burdelu, korupcji, marnotrawstwa, korupcji.

Bez podatków będziesz miał Kongo albo dziki kapitalizm.
Jak bym miał wybierać to wybieram koncept z podatkami. Przy czym nie oznacza to wpadanie z jednej skrajności ( zero podatków) do drugiej skrajności (podatki über alles).
DyktaFon (9281 punktów)

>>To jak te rodziny przetrwały tysiące lat bez dotacji i dofinansowań? Dopiero pewnie ze 100 lat jest taka maniera.
>Myślałem, że zrozumiesz skrót myślowy. Rodzinie nikt ni2 daje. Chodzi o to, że rodzina funkcjonuje jak mini państwo. Rodzice zarabiają pieniądze i finansują dzieci. I to nie tylko te najmniejsze. Również dzieci, które z równym powodzeniem mogłyby pracować i zarabiać własne pieniądze.

Nie zrozumiałem skrótu myślowego. Ja w ogóle mało rozumiem Choć się staram...
Analogia między rodziną, a państwem jest jednak tylko b. luźna. Po pierwsze, w rodzinie nikt na siłę innym nie zabiera. Po drugie - zwykle redystrybucja w rodzinie jest jak najbardziej uzasadniona i robiona na miarę możliwości, a nie wg zachcianek. Pomijam tu jakieś patologie (które w państwie są zasadą, a nie wyjątkiem).

>>>Dlatego uogólnienie, że finansowanie życia społecznego przez podatki ( a to wymaga "zabieranie" wszystkim, którzy zarabiają i "dawanie" tym, którzy zarabiają mniej) jest idiotyczne, jest niepoważne.
>>Tu się całkowicie zgadzam Jest i idiotyczne i niepoważne Podatki (czyli zabieranie siłą komuś pieniędzy) powinny być wyjątkiem, nie podstawą działania kraju.
>Pokaż mi kraj, który nie mając bogactw ukrytych w ziemi (ropa, zloto itp.) nie ma podatków i się w nim żyje jak raju?

Pokaż mi kraj, w którym przy wysokich podatkach żyje się jak w raju? Zwykle obywatele wyjeżdżają do innych krajów, jak tylko się da i próbują ratować swój dobytek. Dla kogo to jest raj, dla kogo nie?

>>>Bez dofinansowania również i ty nie mógłbyś bez jeszcze większych opłat korzystać z dróg, oświaty czy parków. Bo te rzeczy mogliby finansować sobie najbogatsi a tacy jak my musielibyśmy słono płacić lub rezygnować.
>>To się nazywa sprowadzaniem do absurdu. W krajach, gdzie nie ma aż tak rozdętej administracji jakoś funkcjonują. Czyli lepiej lub gorzej - ale się da.
>Zamienisz sie na Kongo, Afganistan czy Bangladesz?
>Tam są minalne podatki. Jest lepiej niż w Polsce i Niemczech?

W Niemczech, gdy były na dorobku, nikt nie windował podatków i nie rozdawał hojną ręką innym. To dopiero po uzyskaniu jako takiego poziomu gospodarki stało się regułą. Ale za to, jak sam gdzieś tam piszesz, Niemcy podupadają, ogólny marazm rozsadza ich od środka. Zresztą nie ma się co dziwić. Jak nie opłaca się więcej pracować, bo i tak zabiorą w podatkach, to po co się wysilać? Tym bardziej, że jak się obserwuje otoczenie i widzi, że ci, co nic nie robią nie żyją wcale gorzej. To ja też tak chcę! Na Netflixa i na piwo mi starczy z zasiłków. A mieszkanie dostanę socjalne.

>>>Grunt w tym, żeby tymi dotacjami i rozdawnictwem administrować z głową i bez złodziejstwa, kumoterstwa i korupcji. Tu leży problem a nie w samej idei.
>>Pełna zgoda. Mam identyczne poglądy Nie mówię, że podatków nie powinno być wcale. Ale nie mogą one stanowić podstawy gospodarki. Powinny być na cele, których nikt poza dużą organizacją, jaką jest państwo, nie dałby rady zrealizować. Ale nie na wszystko! Przecież w Polsce nie ma dziedziny, która by nie była finansowana z podatków różnego rodzaju (w tym nie nazywanych podatkami, dla zmylenia ludzi).
>>
>Podatki SĄ podstawą DOBREGO I WYGODNEGO życia.

Oczywiście, dla beneficjentów jak najbardziej. A może bardziej dla urzędników, którzy tym bajzlem zawiadują? Bo to oni są głównymi beneficjentami tego systemu podatkowego. Jak w starożytnym Egipcie.

>Problem w polityce, która marnotrawi nawet do 100% podatków. Obojętnie czy w dyktaturze czy demokracji - polityka jest głównym prowodyrem burdelu, korupcji, marnotrawstwa, korupcji.
>Bez podatków będziesz miał Kongo albo dziki kapitalizm.

Nie naśmiewaj się z Kongo. Oni po prostu później zaczęli kapitalistyczną gospodarkę. Za lat 50 czy 100 też będą rozwiniętym krajem. B. rzadko się zdarza, żeby ktoś od biedy przeskoczył w krótkim czasie do wysokiego dobrobytu. To wymaga czasu i pokoleń. My (i Niemcy oczywiście) kiedyś byliśmy w o wiele gorszej sytuacji, niż Kongo dziś. I nikt jakoś wtedy nie postulował wysokich podatków. Ciekawe, jakbyśmy wyglądali dziś, gdyby tak jednak było...

>Jak bym miał wybierać to wybieram koncept z podatkami. Przy czym nie oznacza to wpadanie z jednej skrajności ( zero podatków) do drugiej skrajności (podatki über alles).

"Wybieranie" spośród jednej możliwości jest mało racjonalne. Po prostu musisz się zgodzić na warunki, jakie są. I koniec. Oczywiście dobrze jest sobie wyjaśnić, że tak chcę i jest mi dobrze. (bo i tak nie ma innego wyjścia )
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie dziwi mnie słownictwo.

A mnie dziwi, że oskarżenie w tym wypadku nie wiąże się określeniem prawidłowego postępowania.
Każdy może zarzucić drugiemu człowiekowi zło ale przy tym należy określić co jest dobre.

Wg mnie państwo ma zapewnić obywatelom platformę dla prowadzenia działalności gospodarczej ale samo nie powinno prowadzić działalności gospodarczej.

Ludzie sami sobie mają zapewnić ogrzewanie a państwo ma tylko zapewnić warunki kreacji odpowiednich rozwiązań gospodarczych ale nie budować kopalnie czy elektrownie.

Gdy państwo samo zajmuje się kwestiami gospodarczymi wszyscy jego obywatele stają się upośledzeni, zaczyna panować głupota, ciemnota i każdy traci motywację do prawidłowego działania.

Jestem wrogiem własności państwowej.
Wspólne i wszystkich znaczy niczyje, znaczy cwaniaków, którzy się na tym wrogo dla pozostałych uwłaszczą.

youtu.be/5VCiU1osa3w
29-06-2022 17:59 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Przykład Płocka
Przykład krów

Odpowiedz, albo nie dopisuj się pod moimi wpisami swoim bełkotaniem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Przykład krów

Dlaczego dzieci chowają słodycze przed innymi dziećmi i co byłoby gdyby nie mogły ich schować nawet wtedy gdyby tego bardzo chciały?

Czy wierzysz, że dobór naturalny jest dobry?

Czy to jest dobre, że niektóre jednostki uzyskują spore zasoby umożliwiające im szybki rozwój przez co pozostałe tak ubogie, że ulegają regresowi?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Przykład krów
>Dlaczego dzieci chowają słodycze przed innymi dziećmi i co byłoby gdyby nie mogły ich schować nawet wtedy gdyby tego bardzo chciały?

Przykład krów
Twoja odpowiedź jest nie na temat

Ucieczka

Pytałem czy podejmiesz pracę za 1000 euro u pracodawcy, który ma kawalerkę czy za 5000 u takigo który ma wyspę na oceanie
Ucieczka

Twierdzisz, że pracownicy upomną się o podwyżki, jeśli będą znali majątek właściciela firmy
Dlaczego w Amazonie nie dostają podwyżek, a wiedzą ile ma Bezos?
Ucieczka

Nie będę dyskutował z tobą na temat doboru naturalnego czy zachowań dzieci bo to też skończy się twoją UCIECZKĄ, dość czasu na ciebie zmarnowałem


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Czy to jest dobre, że niektóre jednostki uzyskują spore
> zasoby umożliwiające im szybki rozwój przez co pozostałe
> tak ubogie, że ulegają regresowi?

Czy dobre jest to, że ubogie jednostki usprawiedliwiają swoje ubóstwo dominacją innych, w rzeczywistości odmawiając realnego wysiłku np. nauki w szkole?

W przypływie twórczym zawsze można wymyślić, że w szkole źle uczą, tudzież programują umysłowe niewolnictwo, taki spisek bogatych przeciw biednym.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Thoter (6650 punktów)

>Czy dobre jest to, że ubogie jednostki usprawiedliwiają swoje ubóstwo dominacją innych, w >rzeczywistości odmawiając realnego wysiłku np. nauki w szkole?
>W przypływie twórczym zawsze można wymyślić, że w szkole źle uczą, tudzież programują umysłowe >niewolnictwo, taki spisek bogatych przeciw biednym.
>

Jak ktoś się w szkole poci, to lepiej dla niego i dla nas, gdy się będzie pocił przy łopacie.
W szkole bardzo dobrze uczą, wszyscy po niej mają jednakowe szare komórki, jak spod sztancy.
30-06-2022 22:15 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czy dobre jest to, że ubogie jednostki usprawiedliwiają swoje ubóstwo dominacją innych, w rzeczywistości odmawiając realnego wysiłku np. nauki w szkole?

Raz bogactwo usprawiedliwiasz genami, innym razem ciężka pracą ale nigdy tajemnicą kapitału.

Skoro bogactwo nie ma nic wspólnego z tajemnicami to możemy kapitał wyjawić, bo przecież od jawności kapitału nie zmienią się ani geny ani też owoce ciężkiej pracy?



youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Raz bogactwo usprawiedliwiasz genami

A gdzie?

> innym razem ciężka pracą

Realny wysiłek nauki w szkole to dla ciebie.. ciężka praca.
Ciekawe, czy to oświadczenie ma genezę w autopsji, czy w strachu.
Przynajmniej piszesz szczere. Plus.

> możemy kapitał wyjawić, bo przecież od jawności kapitału nie
> zmienią się ani geny ani też owoce ciężkiej pracy?

Coś tam jednak się zmieni.
Gdyby było inaczej - nie trzymałbyś swojego BIK tudzież niezapłaconych odsetek od alimentów w tajemnicy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Przykład Płocka

www.newswe(*)-sie-ukrainki-w-polsce/6lc979c

Przykład jak można ludzi zrobić w konia gdy Ci niczego nie posiadają i gdziekolwiek nie postąpi ich noga staną na cudzym.

Wiara w utajnioną i nieopodatkowana własność jest jak wiara w chciwość katolickiego boga albo jak wiara w to, że Hitler był mesjaszem.

Jestem innowierca i podpisuję akt apostazji z waszej kapitalistycznej religii.

Nie wierzę w dobroczynność waszych niepodzielnych imperiów i w zbawienie ludzkości przez wasz niepodzielny porządek hierarchiczny.

Śmiem sądzić, że dla wszystkich będzie lepiej gdy własność pozostanie umiarkowanie rozproszona, nawet dla tego, który mógłby stanąć na samym szczycie niepodzielonego imperium.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Przykład Płocka
>Przykład jak można ludzi zrobić w konia gdy Ci niczego nie posiadają i gdziekolwiek nie postąpi ich noga staną na cudzym.

Przykład Płocka
Twoja odpowiedź jest zupełnie nie na temat

>Śmiem sądzić, że dla wszystkich będzie lepiej gdy własność pozostanie umiarkowanie rozproszona,
Przykład Płocka
Ucieczka

www.racjonalista.pl/forum.php/s,772371
Ucieczka

Po raz kolejny próbujesz wcisnąć swoje mantry. Była już o tym dyskusja i zawsze kończyła się z twojej strony jednym : UCIECZKĄ

>Śmiem sądzić, że dla wszystkich będzie lepiej gdy własność pozostanie umiarkowanie rozproszona,
A jednocześnie postulujesz, aby każda własność była jednopersonalna

Sprzeczność.
Jak podzielić kopalnię?
Ucieczka

Zrozum własne postulaty i zrozum, że nie leczy się raka płuc tytoniowym dymem.

PRZESTAŃ p*****lIĆ SWOJE MANTRY, SKORO NIE PORADZISZ UDOWODNIĆ NICZEGO CO PISZESZ


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
30-06-2022 09:00 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Jak podzielić kopalnię?

Serio, po co się nad tym zastanawiać? Udowadnianie czegoś?
Mózg by się zagrzał i jeszcze merytorycznie by do czegoś doszedł.
A jakby doszedł - nie można tematu wałkować dalej, bo zamknięty.
Same minusy.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Thoter (6650 punktów)

>Ludzie sami sobie mają zapewnić ogrzewanie a państwo ma tylko zapewnić warunki kreacji >odpowiednich rozwiązań gospodarczych ale nie budować kopalnie czy elektrownie.

Skąd jedna osoba ma brać ogromne państwowe pieniądze na budowanie kopalni czy elektrowni ??
Czy pieniądze też mają być prywatne ??

>Wspólne i wszystkich znaczy niczyje, znaczy cwaniaków, którzy się na tym wrogo dla pozostałych >uwłaszczą.

W Polsce zagraniczni cwaniacy uwłaszczyli się na majątku Polaków. Gołodupcy z solidarności dostali za to medale i są szczęśliwi. Powtarzają za telewizorem, że wreszcie odzyskali wolność i władzę. Z tą wolnością to bym się zgodził, ale nad czym tępy gołodupiec odzyskał władzę, nie rozumiem.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>W Polsce zagraniczni cwaniacy uwłaszczyli się na majątku Polaków.

Kapitalizm to w zasadzie system władzy człowieka nad człowiekiem.

Widać nie było dobrych polskich kapitalistów / władców, więc Polacy wybrali sobie władców zagranicznych, którzy potrafili lepiej rządzić.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>>W Polsce zagraniczni cwaniacy uwłaszczyli się na majątku Polaków.
>Kapitalizm to w zasadzie system władzy człowieka nad człowiekiem.
>Widać nie było dobrych polskich kapitalistów / władców, więc Polacy wybrali sobie władców zagranicznych, którzy potrafili lepiej rządzić.
>

W Polsce nigdy nie było i nie będzie kapitalistów typu amerykańskiego.
Polska nigdy nie będzie miała kolonii. Raz nam Francuzi chcieli sprezentować Madagaskar.
Brytyjczycy zniszczyli całą Europę by Niemców nie dopuścić do rosyjskiej bazy surowcowej.
Po tej wojnie Brytyjczyków z Niemcami, Polska to był dalej kraj parobków, których uwłaszczono, co spowodowało rozdrobnienie gospodarstw i bratobójcze walki na miedzy.

To Polacy sobie wybrali ?? Co ten parobek rozumiał i rozumie co z nim Zydzi: Michnik, Kuroń i Geremek robili i na czyje działali zlecenie.
Przed wojną brytyjskie służby nas osłabiały, w celu osiągnięcia bezproblemowego przeprowadzania sowieckiej armii przez terytorium Polski na Niemcy. U nas Brytyjczyka uważano za przyjaciela a on myślał o nas jak o narzędziu do pokonania Niemców. U Brytyjczyka braliśmy kredyt na zbrojenia.
Gen Sikorski jak sprzedawał polską krew, Polaków zesłanych na Wschód przez żydowskie NKWD, na zlecenie Brytyjczyków, to zginął w brytyjskiej bazie wojskowej na Gibraltarze.
Teraz Amerykanie zastąpili Brytyjczyków i dalej jesteśmy narzędziem.
W Polsce nikt nie liczy NASZYCH zysków i strat i nie mówi się o przyszłości.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Skąd jedna osoba ma brać ogromne państwowe pieniądze na budowanie kopalni czy elektrowni ??
>Czy pieniądze też mają być prywatne ??

Państwo kreuje pieniądze a obywatele je pożyczają od państwa, tak być powinno, bez żadnej lichwy i bez żadnego pośrednictwa lichwiarzy.

Pożyczka winna być związana z opodatkowana własnością a kosztem kredytu płacony od własności podatek.

W ten sposób wykształcą się małe kapitalistyczne królestwa, które zapewnią powodzenie gospodarcze.

Wybrani sekretarze czy królowie z krwi królów nigdy nie dorównają efektywnością rządzenia wykształconym na rynku kapitalistom.

Bez konkurencji nie ma rozwoju.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Wybrani sekretarze czy królowie z krwi królów nigdy nie dorównają efektywnością rządzenia >wykształconym na rynku kapitalistom.
>

To kapitaliści się na jakimś rynku kształcili ??
Efektywność zarządzania to polega na wyciśnięciu z robola, ile się da za grosze.
W Polsce robol sam się wyzwolił od bycia współwłaścicielem Polski i poszedł na łaskę do obcych.
Polityka i wojna to walka liczb. Polaka jedyne atuty liczbowe to ilość rąk do łopaty i złoża miedzi, które się skończą za 50 lat. Kapitalista nie widzi ludzi i nie interesuje go ich przyszłość.

superhisto(*)dowal-8-mln-ludzi-w-kongo.html

"Pod koniec XIX wieku Leopold II stworzył prywatne państwo, w którym wymordowano 8 mln ludzi. Mieszkańcy Kongo ginęli nie tylko w wyniku terroru, ale też z powodu sadystycznych upodobań Europejczyków. - Mamy relacje na temat polowań na ludzi, które urządzali sobie uczestnicy wypraw. Po jednym z nich do Londynu wysłano głowę zabitego Afrykanina, która następnie została wypchana niczym łeb dzikiego zwierzęcia - mówi Adam Hochschild."

karaibyocz(*)oo-niechlubna-historia-europy/

"Pobyt w Europie dla Saartjie Baartman był pasmem upokorzeń. Trzymana w klatce, musiała pozwalać widowni podziwiać szczegóły swej anatomii, znosząc upokarzające spojrzenia i szyderstwa rozochoconych widzów. Kiedy Anglików przestało szokować i bawić ciało kobiety, oddali ją Francuzom, dla których stała się cennym obiektem badań medycznych. Nawet po śmierci kobieta nie zaznała spokoju i w dalszym ciągu była interesującym eksponatem. Jej mózg, odbyt i narządy płciowe zostały zakonserwowane i umieszczone w słoikach wypełnionych formaliną, a szkielet dokładnie odbudowany. Od lat 40 XX wieku mieszkańcy RPA apelowali o zwrot szczątków Sary, ale dokonano tego dopiero w 2002 roku i pochowano ją na ojczystej ziemi zgodnie z afrykańską tradycją."

Dla "wykształconych" kapitalistów niczym się nie różnimy od plemion afrykańskich. Teraz stosują bardziej wyrafinowane metody typu gender. Niszczą narody i ich tradycje a biedota, w amerykańskim śnie, temu klaszcze.

Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Teraz zacznie się masowa kradzież z lasu i to nie chrustu, ale
> wymiarowego drewna w tym nawet przygotowanego w sztaplach do
> załadunku do papierni czy tartaków

Kradzież na duża skalę to nie prosta sprawa. Trzeba wjechać do lasu dużym samochodem z podnośnikiem, trochę zajmuje załadunek a Straż Leśna nie przysypia i instaluje coraz więcej foto-pułapek, robi swoje.

Bardziej spodziewam się rzadkich kradzieży pojedynczych ludzi, tu też trzeba mieć gdzie palić. Ludzie na wsi z rzadka instalują sobie kominki. Co bardziej bogatsi, przez ostatnie lata rezygnowali z budowy kominków w związku z informacjami o stopniowych obostrzeniach klas kominków i zbliżającym się nieuchronnie całkowitym zakazie palenia.
Domy jednorodzinne w Krakowie np. nie mogą niczym palić od ponad 2 lat.

Kraść będą biedni ludzie na prowincji, mający stare domy ogrzewane starą kozą.
Takich ludzi i domów jest coraz mniej.

Choć oni pewnie robili to już wcześniej.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54913 punktów)
>> Teraz zacznie się masowa kradzież z lasu i to nie chrustu, ale
>> wymiarowego drewna w tym nawet przygotowanego w sztaplach do
>> załadunku do papierni czy tartaków
>Kradzież na duża skalę to nie prosta sprawa. Trzeba wjechać do lasu dużym samochodem z podnośnikiem, trochę zajmuje załadunek a Straż Leśna nie przysypia i instaluje coraz więcej foto-pułapek, robi swoje.
Noc też robi swoje

>Kraść będą biedni ludzie na prowincji, mający stare domy ogrzewane starą kozą.
Nie tylko z biedy. Zaczną kraść lub kupować kradzione ludzie, którzy mają normalną pracę i byłoby ich stać na węgiel, gdyby ten węgiel po prostu był w składach

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-07-2022 08:36 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Noc też robi swoje

Zgadza się, choć pułapki działają i w nocy.

> Zaczną kraść lub kupować kradzione ludzie, którzy mają normalną
> pracę i byłoby ich stać na węgiel, gdyby ten węgiel po prostu był w składach

Możliwe.
Z tego co kojarzę, ludzie kupowali około 3 T lub nieco więcej węgla na sezon. Węgiel ma większą wartość opałową od drewna.
Ile tego drewna trzeba by ukraść, żeby ogrzać dom? 6 mp? 10 mp?
To są spore ilości, robota na kilka tygodni, takie zwalone drewno często nie leży przy parkingu lub przecince, tylko kilkaset metrów i więcej w głąb.
Chyba, że faktycznie ukradną drewno zebrane przez firmy najmowane przez Las.

Ale pewnie najpierw wyłożą zaskórniaki (ci, których będzie stać), później przyciśnięci pewnie będą zbierać w lesie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Zaczną kraść lub kupować kradzione ludzie, którzy mają normalną
> pracę i byłoby ich stać na węgiel, gdyby ten węgiel po prostu był w składach

To rozumowanie nie do końca trzyma się kupy. Wiesz, ile kosztuje u Leśnika 1 mp drewna opałowego dobrej jakości, zebranego w lesie metodą samowyrobu?

Rok temu tona węgla kosztowała 600 PLN.
1 mp drewna z samowyrobu, kosztuje teraz 100 zł.
Biorąc pod uwagę, że drewno jest 3x gorsze energetycznie (nie sprawdzałem, strzelam) i tak mamy b. atrakcyjną cenę. Tylko trzeba się mocno napocić.

Kradzież jest ostatecznoscią u naprawdę biednych ludzi.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-07-2022 09:00 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>> Zaczną kraść lub kupować kradzione ludzie, którzy mają normalną
>> pracę i byłoby ich stać na węgiel, gdyby ten węgiel po prostu był w składach
>To rozumowanie nie do końca trzyma się kupy. Wiesz, ile kosztuje u Leśnika 1 mp drewna opałowego dobrej jakości, zebranego w lesie metodą samowyrobu?

80 złotych, ale sztuką jest liczenie drewna przez leśników. Zamiast płacić drwalom, wolą przymknąć oko i wziąć 80 złotych nie za kubik, ale za wóz.

>Rok temu tona węgla kosztowała 600 PLN.
A dziś (Castorama) 3000

>1 mp drewna z samowyrobu, kosztuje teraz 100 zł.
Patrz wyżej, ile to jest 1 mp. Dwie przyczepy?

>Kradzież jest ostatecznoscią u naprawdę biednych ludzi.
Zaczynają się kradzieże worków z tworzywowymi odpadami wystawianymi przed dom

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> 80 złotych

Czyli u Ciebie nawet taniej.

> sztuką jest liczenie drewna przez leśników. Zamiast płacić
> drwalom, wolą przymknąć oko i wziąć 80 złotych nie za kubik, ale za wóz.

Jak przyjedzie Straż Leśna i drwal czy człowiek nie będzie miał stosownych papierów - żale do Leśnika nie pomogą.

Ale pewnie masz rację, teraz to żyła złota dla firm wyrabiających opałowe drewno: 80 zł za przyczepę na którą wchodzi (strzelam) 8 mp, które później zostaną sprzedane za 4000 PLN (u mnie pod Krakowem miesiąc temu cena 1 mp świeżo ściętego buka 550 PLN, strach pytać teraz).

>>Rok temu tona węgla kosztowała 600 PLN.
>A dziś (Castorama) 3000
>>1 mp drewna z samowyrobu, kosztuje teraz 100 zł.
>Patrz wyżej, ile to jest 1 mp. Dwie przyczepy?

Właśnie. Ale i to działa na korzyść samo-drwala.

>>Kradzież jest ostatecznoscią u naprawdę biednych ludzi.
>Zaczynają się kradzieże worków z tworzywowymi odpadami wystawianymi przed dom

Smutne.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-07-2022 09:40 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>> 80 złotych
>Czyli u Ciebie nawet taniej.
>> sztuką jest liczenie drewna przez leśników. Zamiast płacić
>> drwalom, wolą przymknąć oko i wziąć 80 złotych nie za kubik, ale za wóz.
>Jak przyjedzie Straż Leśna i drwal czy człowiek nie będzie miał stosownych papierów - żale do Leśnika nie pomogą.

Nie bądź naiwny, strażnicy to dobrzy koledzy leśników.
Rzecz jest w absurdalnych cennikach

Leśnik ma do wyboru zapłacić za prześwietlenie lasu lub dostać pieniądze za to samo.
Głupi nie jest, więc woli dostać pieniądze niż je wydać, nadleśniczowie wiedzą o tym bo też zależy im na pieniądzach. Wolą wydać na zalesianie niż za czyszczenie lasu lub sprzątanie poręby po zrębie

>Ale pewnie masz rację, teraz to żyła złota dla firm wyrabiających opałowe drewno: 80 zł za przyczepę na którą wchodzi (strzelam) 8 mp, które później zostaną sprzedane za 4000 PLN (u mnie pod Krakowem miesiąc temu cena 1 mp świeżo ściętego buka 550 PLN, strach pytać teraz).

Nie zauważyłem, żeby z takimi handlarzami leśnicy wchodzili w konszachty, raczej ze zwykłymi włościanami

>>>Kradzież jest ostatecznoscią u naprawdę biednych ludzi.
>>Zaczynają się kradzieże worków z tworzywowymi odpadami wystawianymi przed dom
>Smutne.
Niestety.
Napisałem wyżej. Mści się polityka zamykania kopalń i buforowania braku węgla importem z Rosji, Zieloni darli się, że węgiel śmierdzi, liberałowie, że nie chcą dopłacać do kopalń.

Jedni są walniętymi fanatykami, drudzy uważają że podatki to zło
Jednym należy pokazać jak znikają worki z butelkami PET, drugim pokazać wyliczenia, że zamiast zapłacić 300 złotych podatku dołożą 500 do pomidorów, ogórków, mleka, sera, kwiatów....


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-07-2022 10:09 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
L.
>Napisałem wyżej. Mści się polityka zamykania kopalń i buforowania braku węgla importem z Rosji, Zieloni darli się, że węgiel śmierdzi, liberałowie, że nie chcą dopłacać do kopalń.
>Jedni są walniętymi fanatykami, drudzy uważają że podatki to zło

A jaki jest sens wydobywac węgiel pod presją górników?

Jeśli reszta społeczenstwa musi dopłacać do tony węgla to gdzie tu sens i logika?

Drobny sklepikarz musi urobić na pensje księdza w skarbówce i "deputaty".
Czy stawia go to w roli liberała co uważa że podatki to zło czy może kogoś kto jest taka drobnica że nie pojedzie pod sejm palić opon
01-07-2022 11:45 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>L.
>>Napisałem wyżej. Mści się polityka zamykania kopalń i buforowania braku węgla importem z Rosji, Zieloni darli się, że węgiel śmierdzi, liberałowie, że nie chcą dopłacać do kopalń.
>>Jedni są walniętymi fanatykami, drudzy uważają że podatki to zło
>A jaki jest sens wydobywac węgiel pod presją górników?

Przeciwny do bezsensu palenia butelkami PET

Jest w interesie kraju rezygnować z wydobycia węgla, ale NAJPIERW trzeba zredukować popyt, a potem redukować wydobycie. Postąpiono odwrotnie i zapłacisz za to także Ty

>Jeśli reszta społeczenstwa musi dopłacać do tony węgla to gdzie tu sens i logika?
Matematyczna
Taniej jest dopłacić 300 złotych rocznie do wydobycia węgla niż 500 złotych do droższych produktów do wykonania których potrzebny jest węgiel

>Drobny sklepikarz musi urobić na pensje księdza w skarbówce i "deputaty".
Nie płacił, to zapłaci 3000 za tonę węgla do ogrzania sklepu

Ksiądz w skarbówce, to choroba państwa.
Kapelani powinni być wyłącznie w szpitalach i więzieniach itp utrzymywani przez kościół.
Jedynym miejscem, gdzie gotów byłbym zaakceptować państwowego kapelana to wojsko wysłane na niebezpieczne misje


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Berzerac (5671 punktów)

>Kapelani powinni być wyłącznie w szpitalach i więzieniach itp utrzymywani przez kościół.
>Jedynym miejscem, gdzie gotów byłbym zaakceptować państwowego kapelana to wojsko wysłane na niebezpieczne misje

Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś w armii kapelani byli oficerami wojska. Pensje płaciło im MON.
01-07-2022 13:04 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Kapelani powinni być wyłącznie w szpitalach i więzieniach itp utrzymywani przez kościół.
>>Jedynym miejscem, gdzie gotów byłbym zaakceptować państwowego kapelana to wojsko wysłane na niebezpieczne misje
>Nie wiem jak jest teraz, ale kiedyś w armii kapelani byli oficerami wojska. Pensje płaciło im MON.
>
Byłem w kilku jednostkach. Wszedzie obok były kościoły.
W niedzielę można było iść na mszę.
Jaki sens był trzymać kapelana?

Rozumiem w czasie działań zbrojnych. Że nikt nie zabiera kościoła tylko trzeba się dopasować . Ale w czasie pokoju?

No a skarbówka?

ZUS co miesiąc to półtora tysi . Czy robisz nie robisz .

Dlaczego dla jednych tworzy się przywileje skoro kosciól perslado utrzymywany jest , datków wiernych?
Berzerac (5671 punktów)

>Byłem w kilku jednostkach. Wszedzie obok były kościoły.
>W niedzielę można było iść na mszę.
>Jaki sens był trzymać kapelana?
>Rozumiem w czasie działań zbrojnych. Że nikt nie zabiera kościoła tylko trzeba się dopasować . Ale w czasie pokoju?

Dla mnie to też była zagadka. Komuna a tu ksiądz oficer, zwłaszcza, że gdybyś w tamtych czasach poprosił d-cę kompanii o niedzielną przepustkę w celu pójścia do kościoła, to by cię śmiechem rozwalił.

>No a skarbówka?
>ZUS co miesiąc to półtora tysi . Czy robisz nie robisz .
>Dlaczego dla jednych tworzy się przywileje skoro kosciól perslado utrzymywany jest , datków wiernych?

Dla mnie to tez jest chore. Pisałem nieraz, powinniśmy iść śladem np Niemiec, gdzie od obywatela deklarującego się przynależności do jakiejś religii, pobiera się podatek. Tylko z tych podatków, jak również ze swojej pracy księża/zakonnicy tam się utrzymują.
Thoter (6650 punktów)

>Dlaczego dla jednych tworzy się przywileje skoro kosciól perslado utrzymywany jest , datków >wiernych?

Dlatego trzeba do konstytucji wprowadzić zapis, że przywileje należą się tylko tym, co mają odciski i śmierdzą potem.
Thoter (6650 punktów)

>Jaki sens był trzymać kapelana?
>

Nie ma żadnego sensu. Dzisiaj każdy ma w domu ambonę, z anteną i pilotem, słucha kazania i nie potrzebuje rozgrzeszenia za grzechy.
01-07-2022 12:59 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>L.
>>>Napisałem wyżej. Mści się polityka zamykania kopalń i buforowania braku węgla importem z Rosji, Zieloni darli się, że węgiel śmierdzi, liberałowie, że nie chcą dopłacać do kopalń.
>>>Jedni są walniętymi fanatykami, drudzy uważają że podatki to zło
>>A jaki jest sens wydobywac węgiel pod presją górników?
>Przeciwny do bezsensu palenia butelkami PET
>Jest w interesie kraju rezygnować z wydobycia węgla, ale NAJPIERW trzeba zredukować popyt, a potem redukować wydobycie. Postąpiono odwrotnie i zapłacisz za to także Ty
>>Jeśli reszta społeczenstwa musi dopłacać do tony węgla to gdzie tu sens i logika?
>Matematyczna
>Taniej jest dopłacić 300 złotych rocznie do wydobycia węgla niż 500 złotych do droższych produktów do wykonania których potrzebny jest węgiel

Nie rozumiem. Matematycznie to jakieś minusy wychodzą a minus w życiu to co?

Musi się spinać...jak to jest że sklepikarz musi być na plus albo na zero a na minus już nie bo....nie

>>Drobny sklepikarz musi urobić na pensje księdza w skarbówce i "deputaty".
>Nie płacił, to zapłaci 3000 za tonę węgla do ogrzania sklepu

Płaci i jeszcze dopłaci.

>Ksiądz w skarbówce, to choroba państwa.
>Kapelani powinni być wyłącznie w szpitalach i więzieniach itp utrzymywani przez kościół.
>Jedynym miejscem, gdzie gotów byłbym zaakceptować państwowego kapelana to wojsko wysłane na niebezpieczne misje

Wiadomo że ten jeden sklepikarz swoim podatkiem nie płaci na wszystko i wszystkich ale co miesiąc musi podzielić się swoim wypracowanym zyskiem.

Gdy nie ma zysku....matematyka nie dział. A węgiel mozna kopać i kopać.
Raz ideologia raz bo się opłaca raz to raz tamto.

Cześć ludzi jest zwyczajnie dymana. Bo jest.
01-07-2022 13:26 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Gdy nie ma zysku....matematyka nie dział. A węgiel mozna kopać i kopać.

Z tym węglem to tak nie do końca.
Obecnie jest na coraz niższych pokładach = droższe i bardziej niebezpieczne wydobycie.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
farmer (22440 punktów)
>>Gdy nie ma zysku....matematyka nie dział. A węgiel mozna kopać i kopać.
>Z tym węglem to tak nie do końca.
>Obecnie jest na coraz niższych pokładach = droższe i bardziej niebezpieczne wydobycie.

Czyli jeszcze więcej trzeba dopłacać. Kopanie można fizycznie skończyć gdy ilość węgla będzie 0.

Zero zysku kończy zazwyczaj szybko działalność sklepikarza.
Mało kto decyduje się na zjadanie swojego ogona. I zazwyczaj jest akacja na przetrwanie a nie działalność bo i tak budżet będzie reperowany spadkami po ciotce wujku.
01-07-2022 14:01 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Czyli jeszcze więcej trzeba dopłacać. Kopanie można fizycznie skończyć gdy ilość węgla będzie 0.
>Zero zysku kończy zazwyczaj szybko działalność sklepikarza.

Zero zysku sklepikarza kończy działalność sklepikarza i klienci muszą jeździć do miasta po chleb.
Są dwie zasadnicze różnice między biznesem sklepikarza a kopalnią

1 Kupiec może dziś zamknąć sklep a za rok otworzyć go znowu. Ponowne uruchomienie kopalni bywa czasem niemożliwe a zawsze jest bardziej kosztowne niż jej bieżące utrzymanie i moc bardziej niebezpieczne

2 Jeśli zabrakło we wsi sklepu, to jest sklep w sąsiedniej wsi, najwyżej inny kupiec zwietrzy interes i podniesie ceny, ale nie poszaleje bo zaraz ktoś inny otworzy konkurencyjny sklep. Jeśli zabrakło na rynku węgla to nie zastąpisz go gazem ani pompami ciepła przed najbliższą zimą, a windowanie cen nie spowoduje wzrostu podaży. Skutkiem może być to, że niektórzy ludzie nie będą mieli czym palić

Powtórzę: należało najpierw ograniczać popyt, w ślad za tym ograniczając wydobycie, a nie odwrotnie.

Przeciętny podatnik dopłacał w najgorszym roku (!) do wydobycia węgla 300 złotych.
Dziś zapłacisz 500 zł za brak węgla nawet jeśli ogrzewasz dom gazem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>>Czyli jeszcze więcej trzeba dopłacać. Kopanie można fizycznie skończyć gdy ilość węgla będzie 0.
>>Zero zysku kończy zazwyczaj szybko działalność sklepikarza.
>Zero zysku sklepikarza kończy działalność sklepikarza i klienci muszą jeździć do miasta po chleb.
>Są dwie zasadnicze różnice między biznesem sklepikarza a kopalnią
>1 Kupiec może dziś zamknąć sklep a za rok otworzyć go znowu. Ponowne uruchomienie kopalni bywa czasem niemożliwe a zawsze jest bardziej kosztowne niż jej bieżące utrzymanie i moc bardziej niebezpieczne
>2 Jeśli zabrakło we wsi sklepu, to jest sklep w sąsiedniej wsi, najwyżej inny kupiec zwietrzy interes i podniesie ceny, ale nie poszaleje bo zaraz ktoś inny otworzy konkurencyjny sklep. Jeśli zabrakło na rynku węgla to nie zastąpisz go gazem ani pompami ciepła przed najbliższą zimą, a windowanie cen nie spowoduje wzrostu podaży. Skutkiem może być to, że niektórzy ludzie nie będą mieli czym palić

Powtorze....😀 Działa bo presją górników sprawia że ten węgiel się wydobywa.

Jak im się nie zapłaci określonej kasy to go nie wydobędą.

Sklepikarz ma g do gadania. Tak jak piszesz zamknie sklep. Bo nie pojedzie pod sejm palić opon bo go pierwszy patrol policji zwinie.


>Powtórzę: należało najpierw ograniczać popyt, w ślad za tym ograniczając wydobycie, a nie odwrotnie.
>Przeciętny podatnik dopłacał w najgorszym roku (!) do wydobycia węgla 300 złotych.
>Dziś zapłacisz 500 zł za brak węgla nawet jeśli ogrzewasz dom gazem

Nie kumam tej matematyki.
Jak się nie opłaca wydobywać to jak się opłaca ?

To jakbyś kupował ziemniaki i jeszcze dopłacał ....a nie czekaj...

Qrwa...

Reasumując. Czesc biznesow musi być rentowna bo inaczej elo. A część to nie powinno nazywać się biznesy tylko być traktowana jak nauczyciel czy lekarz .

Utrzymywany jest z pieniędzy podatników i podatnik winien otrzymywać w zamian
01-07-2022 14:40 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>Sklepikarz ma g do gadania. Tak jak piszesz zamknie sklep. Bo nie pojedzie pod sejm palić opon bo go pierwszy patrol policji zwinie.

Czyżby tylko górnicy pikietowali pod sejmem?
A co z nauczycielami, albo pielęgniarkami. Policjanci też tam byli, ale nie po to aby zgromadzenie rozganiać.

Każdy w tym kraju powinien zarabiać godnie. Im wyższe wykształcenie, kompetencje, ryzyko zawodowe, tym więcej powinni zarabiać. Tak jest w każdym cywilizowanym kraju Europy.
Thoter (6650 punktów)

>Każdy w tym kraju powinien zarabiać godnie. Im wyższe wykształcenie, kompetencje, ryzyko >zawodowe, tym więcej powinni zarabiać. Tak jest w każdym cywilizowanym kraju Europy.
>

Ale bzdury. Cwaniacy co pokończyli państwowe szkoły, powinni na państwowych etatach, zarabiać proporcjonalnie, do "wartości" papierka jaki im wydała państwowa szkoła.
Takie urojenia mieli wszyscy w cywilizowanej komunie.
Całe klany rodzinne opanowały służby milicyjno-policyjne, "oświatę". Mamy grymaszących funkcjonariuszy, którym było i jest ciągle mało. Sami siebie oceniają i sami sobie chcą ustalać synekury. Wysokość zarobków zależy od pracy kilku osób, nie koniecznie mających wyższe wykształcenie, którzy opracują strategię rozwoju, do której realizacji dobierze się właściwą ekipę. Efekty są dopiero po latach, jeżeli wszystko idzie po myśli i konkurencja nie była w stanie nas zniszczyć.
My w tej chwili nie mamy żadnej strategii rozwoju. Demokratyczna "władza" zajmuje się obsługą zadłużenia i picowaniem, które w prostakach wzbudza poczucie wielkości.
01-07-2022 18:22 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>Ale bzdury. Cwaniacy co pokończyli państwowe szkoły, powinni na państwowych etatach, zarabiać proporcjonalnie, do "wartości" papierka jaki im wydała państwowa szkoła.
>Takie urojenia mieli wszyscy w cywilizowanej komunie.

Czyli osoby studiujące darmowo w komunie, na komunistycznych uczelniach, ci którzy uzyskali stopnie naukowe mogą sobie dyplomem podetrzeć tyłek? Liczą się dla ciebie tylko tacy, którzy ukończyli Oxford, Cambridge, Yale? Ilu takich jest w tym kraju?

>Całe klany rodzinne opanowały służby milicyjno-policyjne, "oświatę". Mamy grymaszących funkcjonariuszy, którym było i jest ciągle mało. Sami siebie oceniają i sami sobie chcą ustalać

Słusznie porównałem cię do z Mantopy. Jesteś tak samo głupi.
01-07-2022 15:12 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>>2 Jeśli zabrakło we wsi sklepu, to jest sklep w sąsiedniej wsi, najwyżej inny kupiec zwietrzy interes i podniesie ceny, ale nie poszaleje bo zaraz ktoś inny otworzy konkurencyjny sklep. Jeśli zabrakło na rynku węgla to nie zastąpisz go gazem ani pompami ciepła przed najbliższą zimą, a windowanie cen nie spowoduje wzrostu podaży. Skutkiem może być to, że niektórzy ludzie nie będą mieli czym palić
>Powtorze....😀 Działa bo presją górników sprawia że ten węgiel się wydobywa.

Więc chwała górnikom
Nie wszyscy będą mieć zimą zimno dzięki ich roztropności, bo bronili kopalń
Szkoda że niektórych kopalń obronić się nie udało, niektórzy zmarzną, wszyscy zapłacą więcej za żywność...

>Jak im się nie zapłaci określonej kasy to go nie wydobędą.
Każdy pracuje dla pieniędzy

>>Przeciętny podatnik dopłacał w najgorszym roku (!) do wydobycia węgla 300 złotych.
>>Dziś zapłacisz 500 zł za brak węgla nawet jeśli ogrzewasz dom gazem
>Nie kumam tej matematyki.

Jeśli za ogrzanie szklarni trzeba będzie zapłacić 6x więcej to ilekroć więcej zapłacisz za pomidory?

Jeśli do produkcji chleba, mleka, sera, kiełbasy potrzebujesz energii, to jeśli nośniki energii zdrożeją, zapłacisz TY. Więcej niż 300 złotych

>Jak się nie opłaca wydobywać to jak się opłaca ?
>To jakbyś kupował ziemniaki i jeszcze dopłacał ....a nie czekaj...
>Qrwa...

Przywołujesz ziemniaki. Wyobraź sobie, że nagle znikają z rynku w styczniu. Jaka cena spowoduje, że w lutym będą nowe?

Różnica w tym, że ziemniaka zastąpisz kaszą (która zdrożeje) węgla nie masz czym zastąpić

>Reasumując. Czesc biznesow musi być rentowna bo inaczej elo. A część to nie powinno nazywać się biznesy tylko być traktowana jak nauczyciel czy lekarz .

Punctum!
Górnictwo to nie jest taki sam biznes jak warsztat wymiany opon

>Utrzymywany jest z pieniędzy podatników i podatnik winien otrzymywać w zamian
Nie, należy dążyć do rentowności, ale nie za cenę likwidacji ogrzewania szkół czy przychodni czy domów

Jak widać bardziej opłacało się dopłacać do kopalni w Polsce, niż teraz kupować węgiel z RPA do grzania na Siekierkach

Koszt CO w Warszawie wzrośnie więcej niż 300 złotych rocznie na mieszkanie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)

>Punctum!
>Górnictwo to nie jest taki sam biznes jak warsztat wymiany opon

W Polsce nie ma ropy....Orlen ma zyski

W Polsce mamy węgiel....trzeba do niego dopłacać.


Szantaż węglem. Sklepikarzu radzi se.

Dluuuuuugo w Polsce będzie jeszcze bajzel.
01-07-2022 17:01 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Punctum!
>>Górnictwo to nie jest taki sam biznes jak warsztat wymiany opon
>W Polsce nie ma ropy....Orlen ma zyski
>W Polsce mamy węgiel....trzeba do niego dopłacać.
>Szantaż węglem. Sklepikarzu radzi se.
>Dluuuuuugo w Polsce będzie jeszcze bajzel.

Jakoś nie dostrzegam w tym co piszesz propozycji racjonalnej alternatywy...

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Thoter (6650 punktów)

>W Polsce nie ma ropy....Orlen ma zyski
>

ORLEN NIE MA ZYSKÓW, MA TYLKO PROWIZJĘ OD ŚCIĄGANYCH PODATKÓW, KTÓRE NALICZA DO CENY PALIWA.
Im wyższe podatki i ceny tym Orlen ma wyższy "zysk", który de facto jest kolejnym podatkiem.
01-07-2022 18:11 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>ORLEN NIE MA ZYSKÓW, MA TYLKO PROWIZJĘ OD ŚCIĄGANYCH PODATKÓW, KTÓRE NALICZA DO CENY PALIWA.
>Im wyższe podatki i ceny tym Orlen ma wyższy "zysk", który de facto jest kolejnym podatkiem.

Jakich podatków? Kogo one obciążają? Gdzie i do kogo te podatki są odprowadzane?

Sytuacja z paliwami podobna jest do przemysły monopolowego. Nie wiem jak jest teraz, ale kilkanaście lat temu wyprodukowanie litra spirytusu kosztowało 6 zł(słownie sześć złotych) Przyjmijmy (bo nie pamiętam) że wówczas 0,5 l wódki kosztowało 16 zł. Z litra spirytusy wychodzą ok 8-9 butelek 0,5 l. wódki. Rachunek jest prosty. Gdzie zatem jest reszta pieniędzy? Śmiem twierdzić, że gdyby Polacy nagle przestali pić, to państwo padłoby na pysk.
04-07-2022 09:01 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
To się nazywa monopol. Dziś jest ich coraz mniej. I dobrze.

> państwo padłoby na pysk.

.. albo na serio zajęłoby się jakimś potrzebnym ludziom produktem. Np. budową tańszych i bardziej oszczędnych domów, samochodem elektrycznym tudzież bezpiecznym małym silnikiem wodorowym.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-07-2022 08:58 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>>W Polsce nie ma ropy....Orlen ma zyski
> ORLEN NIE MA ZYSKÓW, MA TYLKO PROWIZJĘ OD ŚCIĄGANYCH PODATKÓW,
> KTÓRE NALICZA DO CENY PALIWA.

Gdyby zdanie brzmiało "ma tylko prowizję które nalicza do ceny paliwa" byłoby prawdziwsze, co nie znaczy że prawdziwie.

Pisarz nalicza prowizję od sprzedanej książki, piekarz od wyprodukowanego chleba, murarz od ułożonego pustaka, wiertnik od wyssanej ropy z ziemi, górnik od wykopanego węgla itd.
Wracając do pisarza: John Irving kiedyś powiedział, że stara się tylko ubrać w słowa wizje, które pojawiają się w jego umyśle. On sam nie ma pojęcia na temat ich źródła.

Thoter - spróbuj sobie postawić instalację pertrochemiczną w domu, też będziesz mógł czerpać z niej zyski .
A na poważnie - jeśli chodzi o produkcję energii, spokojnie możesz postawić wiatrak lub położyć panele PV na dachu i produkować NALICZAJĄC.
W czym problem?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Thoter (6650 punktów)

>Thoter - spróbuj sobie postawić instalację pertrochemiczną w domu, też będziesz mógł czerpać z >niej zyski.
>

Wolałbym, tak jak radzi Hamerlik, zrobić sobie w piwnicy kopalnię a na strychu elektrownię.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Thoter - spróbuj sobie postawić instalację pertrochemiczną w domu, też będziesz mógł czerpać z >niej zyski.
>>
>Wolałbym, tak jak radzi Hamerlik, zrobić sobie w piwnicy kopalnię a na strychu elektrownię.
>

Nie musi tak być, jeżeli właściciel kopalni zostanie ujawniony publicznie, z imienia i nazwiska a jego własność demokratycznie opodatkowana na rzecz osób bez posiadłości.

Wtedy bycie właścicielem kopalni to będzie praca dla innych.

Gorzej gdy zamówieni w interesach kolesie przewlaszcza cały świat a podatki pod groźbą kary będą egzekwowane dla kapitalistów od ich najemnych robili. Wtedy to będzie nowoczesne niewolnictwo, które jak dowiodła historia ludzkości, okazało się społecznie destrukcyjne.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> jego własność demokratycznie opodatkowana na rzecz osób bez posiadłości.
> Wtedy bycie właścicielem kopalni to będzie praca dla innych.

.. a dostarczanie im węgla zejdzie na dalszy plan.
Wcześniej czy później Hamerlik zawsze wyrazi tęsknotę, by ktoś płacił za niego alimenty.



Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54913 punktów)
>Nie musi tak być, jeżeli właściciel kopalni zostanie ujawniony publicznie, z imienia i nazwiska

Co wybierasz :
Pracę za 2000 ojrów w firmie, której znasz nazwisko właściciela
czy
Pracę za 5000 ojrów w Aktiengesellschaft, zarejestrowanej....... resztę sobie wymyśl

Przykład krów - ucieczka
Przyklad Płocka - ucieczka
Przykład włamywacza - ucieczka

Sonia była w Peru, ale nie była w Peru

>Wtedy bycie właścicielem kopalni to będzie praca dla innych.

Był tylko jeden przedsiębiorca, który nie pracował dla innych, zaczytał się w wikipedii i był zdziwiony, że świat nie chce mu za to płacić, bo wydawało mu się, że posiadanie firmy wystarczy i pracować nie trzeba, potem uciekał do Berlina

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Pracę za 2000 ojrów w firmie, której znasz nazwisko właściciela
>czy
>Pracę za 5000 ojrów w Aktiengesellschaft, zarejestrowanej....... resztę sobie wymyśl

Co to za alternatywa?

Czy raczej chamskie oszustwo?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Jawność majątku pracodawcy nie ma żadnego znaczenia dla decyzji podejmowanych przez pracownika

Q.E.D.

Coś jeszcze chcesz udowodnić?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-07-2022 08:58 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wolałbym, tak jak radzi Hamerlik, zrobić sobie w
> piwnicy kopalnię a na strychu elektrownię.

Wolałbyś, ale coś Cię powstrzymuje?
Jeśli chodzi o produkcję energii, spokojnie możesz postawić wiatrak lub położyć panele PV na dachu i produkować NALICZAJĄC. W czym problem?


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Thoter (6650 punktów)

>Jeśli chodzi o produkcję energii, spokojnie możesz postawić wiatrak lub położyć panele PV na >dachu i produkować NALICZAJĄC. W czym problem?
>

Chciałem mieć malutką elektrownię 5 MW. Żeby dostarczyć z niej prąd do transformatora musiałbym się dogadać z właścicielami 30 działek i przejść przez tory kolejowe.
Same przyjemności.
05-07-2022 14:31 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Chciałem mieć malutką elektrownię 5 MW

Na jakie paliwo?

> Żeby dostarczyć z niej prąd do transformatora

To musi być niemały transformator. Znam się trochę na tym.
Nie ściemniasz?

> musiałbym się dogadać
> z właścicielami 30 działek i przejść przez tory kolejowe.
> Same przyjemności.

Dobrze, że nie 300
Nikt nie powiedział, że każde rozwiązanie jest w zasięgu ręki (także ekonomicznie).
Zacząłeś choć się dogadywać?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
farmer (22440 punktów)
>>W Polsce nie ma ropy....Orlen ma zyski
>>
>ORLEN NIE MA ZYSKÓW, MA TYLKO PROWIZJĘ OD ŚCIĄGANYCH PODATKÓW, KTÓRE NALICZA DO CENY PALIWA.
>Im wyższe podatki i ceny tym Orlen ma wyższy "zysk", który de facto jest kolejnym podatkiem.

A kopalnia co ma? Skoro trzeba dopłacać do wydobycia?

Można sobie robić fikołki ale jeden jest na plus a drugi na minus.
To może wystarczy że kopalnia zrobi to co Orlen?
01-07-2022 10:55 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Wolą wydać na zalesianie niż za czyszczenie lasu lub sprzątanie poręby po zrębie

To zależy od lasu. Mój jest parkiem krajobrazowym. Tam wszystko leży i próchnieje, wg Leśnika tak ma z grubsza być.
Mówił mi ostatnio, że wprawdzie są plany wyrugowania świerków i zastąpienia ich drzewami liściastymi, ale to są plany.

> Nie zauważyłem, żeby z takimi handlarzami leśnicy wchodzili w konszachty,

Tamci płacą w moim lesie 200 PLN / 1mp Leśnikowi. W związku z tym że handlarze robią tego drewna zdecydowanie więcej, sens wchodzenia z nimi w układy jest większy.

> raczej ze zwykłymi włościanami

Czyli? Kogo masz na myśli? Własnie o to chodzi, że tych zwykłych ludzi wyrabiajacych drewno u mnie jak na lekastwo

> Jednym należy pokazać jak znikają worki z butelkami PET,
> drugim pokazać wyliczenia, że zamiast zapłacić 300 złotych
> podatku dołożą 500 do pomidorów, ogórków, mleka, sera, kwiatów..

A wystarczyłaby solidna dopłata do pomp ciepła i PV (np. z KPO )
Dziś taka pompa-split ma technologię podbijania temperatury do potrzebnej zwykłym kaloryferom.
U nas natomiast hamuje się rozwój sektora PV dziwnymi rozliczeniami. Ponoć firmy instalatorskie do niedawna miały raj, teraz zaczynają bankrutować.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
20-07-2022 09:15 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Rzecz jest w absurdalnych cennikach
> Leśnik ma do wyboru zapłacić za prześwietlenie lasu lub dostać pieniądze za to samo.
> Głupi nie jest, więc woli dostać pieniądze niż je wydać

Nie znam się na tym dobrze, ale wydaje mi się że w grę wchodzi jeszcze jakaś racjonalna gospodarka zalesieniem / wylesianiem.

> nadleśniczowie wiedzą o tym bo też zależy im na pieniądzach. Wolą wydać
> na zalesianie niż za czyszczenie lasu lub sprzątanie poręby po zrębie

U mnie było "czyszczenie" lasu jakieś 3 lata temu. Czyszczenie łączy się ze ścinaniem niektórych drzew, co mnie np. robić nie wolno.
Sporo gałęzi i mniejszych ściętych drzew zostawiono, żeby zbutwiało i być moze też nie opłacało się firmom najętym przez Nadleśnictwo go wywozić. Wygląda to słabo, las jest zarzucony "zasiekami" z gałęzi. Ale może tak ma być, nie znam się.

By the way - to mój urobek z 3h pracy w lesie z przed kilu dni
Robota fajna. Benzyna idzie w pile dość szybko, łańcuch niestety też się tępi. Ale dla sportu fajnie. Powiedziałem sobie, że wyrobię 2mp (jeszcze do tego brakuje) bo tyle mam jeszcze pustego stojaka.




Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
30-06-2022 18:06 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>Bardziej spodziewam się rzadkich kradzieży pojedynczych ludzi, tu też trzeba mieć gdzie palić. Ludzie na wsi z rzadka instalują sobie kominki. Co bardziej bogatsi, przez ostatnie lata rezygnowali z budowy kominków w związku z informacjami o stopniowych obostrzeniach klas kominków i zbliżającym się nieuchronnie całkowitym zakazie palenia.
>Domy jednorodzinne w Krakowie np. nie mogą niczym palić od ponad 2 lat.
>Kraść będą biedni ludzie na prowincji, mający stare domy ogrzewane starą kozą.
>Takich ludzi i domów jest coraz mniej.
>Choć oni pewnie robili to już wcześniej.

Efekty pisowskiej akcji "zbieramy chrust" widać już na moim osiedlu (otoczonym lasem, jak zresztą całe miasto) Kiedy spaceruję sobie z psem, widzę ludzi zbierających nawet szyszki. Okoliczny las nigdy nie był tak "czysty" Nie uświadczysz żadnego patyka o którego mógłbyś się potknąć.

Większość bloków na moim osiedlu nie jest podłączono do osiedlowej kotłowni. Ludzie własnym sumptem zainstalowali sobie w mieszkania instalacje co, a są jeszcze i tacy, którzy posiadają piece węglowe. Czymś trzeba palić, na czymś trzeba ugotować obiad, podgrzać wodę do kąpieli.

Co będzie, kiedy nadejdzie jesień i zima? Masz rację, ludzie zaczną na potęgę kraść drzewo z lasu. Przed jakim wyborem tych ludzi postawiono? Kraść albo być głodnym i chłodnym.

Rację ma też Szarley. Ludzie będą palić w piecach butelkami plastikowymi i innymi śmieciami, podlanymi przepracowanym olejem, żeby był lepszy cug.

Tak ma qurwa wyglądać ekologia? Zieloni górą.
30-06-2022 22:57 
 Ocena 2 na 2
Wenancjusz (16441 punktów)
>>Bardziej spodziewam się rzadkich kradzieży pojedynczych ludzi, tu też trzeba mieć gdzie palić. Ludzie na wsi z rzadka instalują sobie kominki. Co bardziej bogatsi, przez ostatnie lata rezygnowali z budowy kominków w związku z informacjami o stopniowych obostrzeniach klas kominków i zbliżającym się nieuchronnie całkowitym zakazie palenia.
>>Domy jednorodzinne w Krakowie np. nie mogą niczym palić od ponad 2 lat.
>>Kraść będą biedni ludzie na prowincji, mający stare domy ogrzewane starą kozą.
>>Takich ludzi i domów jest coraz mniej.
>>Choć oni pewnie robili to już wcześniej.
>Efekty pisowskiej akcji "zbieramy chrust" widać już na moim osiedlu (otoczonym lasem, jak zresztą całe miasto) Kiedy spaceruję sobie z psem, widzę ludzi zbierających nawet szyszki. Okoliczny las nigdy nie był tak "czysty" Nie uświadczysz żadnego patyka o którego mógłbyś się potknąć.
>Większość bloków na moim osiedlu nie jest podłączono do osiedlowej kotłowni. Ludzie własnym sumptem zainstalowali sobie w mieszkania instalacje co, a są jeszcze i tacy, którzy posiadają piece węglowe. Czymś trzeba palić, na czymś trzeba ugotować obiad, podgrzać wodę do kąpieli.
>Co będzie, kiedy nadejdzie jesień i zima? Masz rację, ludzie zaczną na potęgę kraść drzewo z lasu. Przed jakim wyborem tych ludzi postawiono? Kraść albo być głodnym i chłodnym.
>Rację ma też Szarley. Ludzie będą palić w piecach butelkami plastikowymi i innymi śmieciami, podlanymi przepracowanym olejem, żeby był lepszy cug.
>Tak ma qurwa wyglądać ekologia? Zieloni górą.

Max Golonko3 jest na tym forum twórcą seryjnych komentarzy na temat "czystej" energii. Tak jak lato zaczyna być upalne jak na równiku prawie, tak zimy mogą być zaskakujące mocnymi zimami. Może być, że krótkimi ale zawsze to strefa umiarkowana kuli ziemskiej. Trudno wtedy przewidywać zjawiska atmosferyczne. Czy ktoś słyszał o tornadach w Polsce? Ja na ten przykład nie słyszałem. A już są i u nas. Czy Maxiu oprócz pokazywania fotografii jakichś półnagich dziewczyn chudych jak harty angielskie i pisania o raku odbytu z wiadomych powodów, rozpływając się nad inteligencją Małgosi Tracz, czymś więcej może więcej zaimponować? Budowa zamczyska w Borach Tucholskich w miejscowości Stobnica na obszarze "Natura 2000", było przedmiotem walki polskich zielonych? Małgosia Tracz została europosłanką i tyle o niej głośno co o Szydło (27:1). Dlaczego więc Maxiu i jego kupmle "zieloni" (nie ludziki) czynnie się nie włączą w prace fachowców nad pozyskiwaniem "czystej" energii? Na sposobami uzyskiwania takiej energii nie szkodząc równocześnie tej resztce co została do ochrony? Krzyki NIE! nic nie dają, skoro nie mają koncepcji na to jak ma być dobrze. A zdjęcia niedożywionych dziewcząt nie mają nic do rzeczy, tak jak p*****lenie o raku odbytu, jak budowa drogi asfaltowej przez puszczę białowieską i wycinanie jej pod pretekstem niszczenia korników (to oszustwo powinno być piętnowane w naukach biologii już w szkołach podstawowych jak się niszczy dziedzictwo narodowe), a żaby przez tą drogę będą przechodziły wierzchem jak im pasuje a nie przez specjalne rury w przekopie pod szosą. Tak wymyślają "zieloni". A puszcza białowieska rośnie i sama się broni przez tyle stuleci i dopiero śp Szyszko ją zaczął "ratować", przed kornikiem, zwłaszcza tym wymyślonym. Zielonych tam nie ma! Są natomiast na forum Racjonalista gdzie miele się wszystko co wiedzą, a więc nagie chudzielce, pomieszane z problemami rakowymi odbytu ministrantów w wieku średnim i na dokładkę trochę Kosmosu dla egzotycznego smaku. Niech w końcu Maxiu zaradzi coś na to, że Polska "leży" na węglu i nie wolno go już wykorzystywać jako źródło ciepła w domowych pieleszach. Co zrobić ze wzrostem kradzieży wszystkiego co się pali, bo zima przychodzi nieubłaganie A "zielonych" z pomysłami ni ma. Pyszczyć na Chiny? A Polskę jeszcze "zieloni" widzicie? Nikt więc dobrowolnie nie będzie stosował eutanazji na sobie bo zieloni nie mają rozsądnego programu jak przeżyć, bez zapadania na choroby okresu zimowego, mogące nawet być przyczyną śmierci. Instynkt samozachowawczy będzie brał górę. Maxiu i spółka, widzicie problem społeczny, czy ciągle Chiny trzeba obserwować i rozliczać? Będzie niekontrolowane trzebienie drzewostanu polskiego czy się będzie karać za wycinkę, czy znajdzie się jakieś rozsądne rozwiązanie. Maxiu, jesteś płytki facet.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Kiedy spaceruję sobie z psem, widzę ludzi zbierających
> nawet szyszki. Okoliczny las nigdy nie był tak "czysty"
> Nie uświadczysz żadnego patyka

Ciekawa obserwacja.
W lesie obok mnie wciąż leży sporo zwalonych drzew w różnym stanie.
Niektóre z tych drzew są zwalone przez wichury, inne zostawione celowo przez leśników (była wycinka 2 lata temu).
Nikogo nie widziałem, kto by zbierał. Ale może to kwestia czasu. Zobaczymy.

> Większość bloków na moim osiedlu nie jest podłączono do osiedlowej kotłowni.
> Ludzie własnym sumptem zainstalowali sobie w mieszkania instalacje co
> którzy posiadają piece węglowe

W blokach piece węglowe co lub kozy na drewno?
Co na to administracja (spółdzielnia) ?

Bloki mają swoją konretną instalację grzewczą (z reguły ciepłą wodą w kaloryferach) i wentylacyjną.
Nie można sobie od tak sobie zapalić ogniska na podłodze w bloku.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-07-2022 09:13 
 Ocena 1 na 1
Berzerac (5671 punktów)

>Ciekawa obserwacja.
>W lesie obok mnie wciąż leży sporo zwalonych drzew w różnym stanie.
>Niektóre z tych drzew są zwalone przez wichury, inne zostawione celowo przez leśników (była wycinka 2 lata temu).
>Nikogo nie widziałem, kto by zbierał. Ale może to kwestia czasu. Zobaczymy.

Dokładnie - to kwestia czasu.

>> Większość bloków na moim osiedlu nie jest podłączono do osiedlowej kotłowni.
>> Ludzie własnym sumptem zainstalowali sobie w mieszkania instalacje co
>> którzy posiadają piece węglowe
>W blokach piece węglowe co lub kozy na drewno?
>Co na to administracja (spółdzielnia) ?
>Bloki mają swoją konretną instalację grzewczą (z reguły ciepłą wodą w kaloryferach) i wentylacyjną.
>Nie można sobie od tak sobie zapalić ogniska na podłodze w bloku.

Niestety tak jest. Na moim osiedlu jest jedna spółdzielnia mieszkaniowa (te bloki są podłączone do kotłowni) oraz niezliczona ilość różnorakich wspólnot mieszkaniowych. Tutaj panuje taka swoboda, że praktycznie każdy sobie rzepkę skrobie. Żona nie nastarcza ścierać sadzę z parapetów .Nadmienię tylko, że osiedle to powstało jeszcze w latach 70-tych ub.w a niektóre budynki są jeszcze starsze. Poza tym budowali je na odpierdol, chyba po pijaku i bez waserwagi

Gdy oglądam serial Alternatywy, widzę osiedle na którym mieszkam.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Tutaj panuje taka swoboda, że praktycznie każdy sobie rzepkę skrobie

Pewnie masz co jakiś czas syrenę po oknem, jak ktoś się podtruje tlenkiem węgla.
Co na to Nadzór Budowlany? Policja? Prokuratura?

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-07-2022 11:41 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>Pewnie masz co jakiś czas syrenę po oknem, jak ktoś się podtruje tlenkiem węgla.
>Co na to Nadzór Budowlany? Policja? Prokuratura?

Podtruć jeszcze nie było, ale kilka pożarów i owszem.
Tutaj chyba decyduje status danej wspólnoty. Nie wiem jak to dokładnie tam wygląda, mam szczęście mieszkać w jednym ze spółdzielczych bloków z c.o. Zapewne jak i u nas, mieszkańcy poddawani są kontrolom kominiarskim, gazowniczym itp. Prokuratura/policja interweniuje w przypadkach naruszeń bezpieczeństwa, czy jakichś domorosłych przeróbek i inwencji majsterkowiczów.

Z doświadczenia wiem, że większość zatruć występowała przy wadliwej instalacji gazowej typu Junkers. Gazu z sieci u nas nie ma.
01-07-2022 13:24 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> mieszkańcy poddawani są kontrolom kominiarskim, gazowniczym itp.

Właśnie. Zastosowanie własnej kozy, czy pieca na węgiel w bloku, bez przystosowanej instalacji to kryminał.

> Z doświadczenia wiem, że większość zatruć występowała przy wadliwej
> instalacji gazowej typu Junkers.

Występowała u Was? Dalej napisałeś, że gazu z sieci u nas nie ma, ale może wcześniej pisałeś o gazie z butli (obecnie grzanie nim jest 3x droższe, niż gazem z sieci).

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-07-2022 14:27 
 Ocena 2 na 2
Berzerac (5671 punktów)

>Właśnie. Zastosowanie własnej kozy, czy pieca na węgiel w bloku, bez przystosowanej instalacji to kryminał.

Nie, gdyż tamtejsze budownictwo nie przewidywało innego docieplania jak węglem. Są kominy, stały piece kaflowe w pokojach, a w kuchni piece węglowe. Zaadoptowanie więc takich rozwiązań do instalacji własnego c.o, w żaden sposób nie narusza przepisów w tym zakresie.

>Występowała u Was? Dalej napisałeś, że gazu z sieci u nas nie ma, ale może wcześniej pisałeś o gazie z butli (obecnie grzanie nim jest 3x droższe, niż gazem z sieci).

Tak. W moim mieście nie ma gazu z sieci. Sam mam kuchnię gazową, ale zasilaną butlą. Pisząc o zatruciach (zwykle śmiertelnych) z Junkersów, mówiłem w kontekście mojej służbie w ościennym, o wiele większym mieście, gdzie już taka sieć gazowa była. Ile to ja trupów zaliczyłem, którzy chcieli wykąpać się w wannie. Ile spraw zrobiłem debilom, którym odcięli zasilanie gazu, a którzy prowizorycznie, na własną rękę czerpali gaz z sieci "na lewo" Takiemu gostkowi stawiałem zawsze dwa zarzuty - kradzież mediów i spowodowanie zagrożenia dla życia, zdrowia i mienia w wielkich rozmiarach.
04-07-2022 10:36 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> tamtejsze budownictwo nie przewidywało innego docieplania
> jak węglem. Są kominy, stały piece kaflowe w pokojach, a w kuchni
> piece węglowe. Zaadoptowanie więc takich rozwiązań do instalacji
> własnego c.o, w żaden sposób nie narusza przepisów w tym zakresie.

Ok. Zatem faktycznie "czyszczenie" lasu obok Ciebie z gałęzi, ma pewne podstawy.

Moja podmiejska wioska w której mieszkam, to stare domy przemieszane z nowymi. Nowe przeważnie mają gaz.
Stare nie wiem, ale biorąc pod uwagę coraz niższy poziom smogu zimą, też pewnie przechodza na gaz lub niskoemisyjne kotły na ekogroszek. Gmina zachęca dopłatami dla uboższych, czasem nawet całymi projektami bez kryterium dochodwego, w których instalacja pompy ciepła jest od 2 do 3 x tańsza, niż samodzielna inwestycja z dopłatami od rządu.

A województwo odgórnie narzuca terminy wymian starych pieców na nowe klasowe.

Cytat:
Do końca 2022 roku konieczna jest wymiana kotłów na węgiel lub drewno, które nie spełniają żadnych norm emisyjnych. Do końca 2026 roku trzeba wymienić kotły, które spełniają chociaż podstawowe wymagania emisyjne, czyli posiadają klasę 3 lub klasę 4 według normy PN-EN 303-5:2012.

Kotły spełniające wymagania klasy 5 według normy PN-EN 303-5:2012, które były eksploatowane przed 1 lipca 2017 roku, mogą być użytkowane do końca swojej żywotności.

Od 1 stycznia 2023 roku dopuszczone będzie używanie tylko kominków spełniających wymagania ekoprojektu lub kominków, których sprawność cieplna wynosi co najmniej 80%.
Kominki, które nie spełniają wymagań w zakresie ekoprojektu lub sprawności cieplnej na poziomie co najmniej 80%, od 2023 roku będą musiały być wymienione lub wyposażone w urządzenie redukujące emisję pyłu do poziomu zgodnego z wymaganiami ekoprojektu.

powietrze.malopolska.pl/antysmogowa/malopolska/

Do Was też to wcześniej, czy później dojdzie. Moze już doszło.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Berzerac (5671 punktów)

>Do Was też to wcześniej, czy później dojdzie. Moze już doszło.

Oby tak właśnie było. Z tymże inaczej sprawa ma się w budownictwie jednorodzinnym, inaczej zaś w bloku. Ile mieszkańców, tyle zdań i opinii. Pamiętam wyszedłem z inicjatywą dobudowania w naszym bloku balkonów. Wszyscy wyrazili chęć oprócz jednej kobiety. Sprawa umarła śmiercią naturalną.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> inaczej sprawa ma się w budownictwie jednorodzinnym, inaczej zaś w bloku

Nie sądzę. W woj. małopolskim nie ma ulg ze względu na miejsce czy sposób zamieszkania.
Każda gmina, miasto itd. może jedynie zaostrzyć wymagania województwa.
Tak się stało zresztą kilka lat temu w Krakowie.

> wyszedłem z inicjatywą dobudowania w naszym bloku balkonów.
> Wszyscy wyrazili chęć oprócz jednej kobiety. Sprawa umarła
> śmiercią naturalną.

Tak bywa. Ale ustawa wojewódzka to nie głosowanie wspólnoty.
Sejmik + Wojewoda czy Prezydent może narzucić ludziom niewygodne terminy i wymagania techniczne, żadna pańcia tego nie zmieni.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Berzerac (5671 punktów)

>Tak bywa. Ale ustawa wojewódzka to nie głosowanie wspólnoty.
>Sejmik + Wojewoda czy Prezydent może narzucić ludziom niewygodne terminy i wymagania techniczne, żadna pańcia tego nie zmieni.

Faktycznie coś jest na rzeczy, gdyż właściciele domów musieli zgłosić czym opalają swoje domy. To prawda, gdyby przyszło polecenie odgórne (np ze spółdzielni) mieszkańcy nie mieli by wiele do powiedzenia.
04-07-2022 13:09 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> właściciele domów musieli zgłosić czym opalają swoje domy

Ano właśnie. Będą kontrole wg zasad ustalonych przez Województwo, czy Miasto.
Zasady pewnie i u Was będą jasne: od pewnego dnia trzeba będzie posiadać odpowiedni papier na klasowość pieca.

Jak go właściciel nie będzie posiadał i nadal będzie palił - mandat.
Przy czym kontrolujący będą sprawdzać nie tylko dokumenty, ale także to czym się pali.
Np. drewno nie może być zanadto mokre. Nie mówię o paleniu śmieciami (była o tym mowa w tym watku) to jest poza wszelką dyskusją.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Efekty pisowskiej akcji "zbieramy chrust" widać już na moim osiedlu

A ja w 'moim' lesie jestem pierwszy.
www.racjonalista.pl/forum.php/s,881659#w884337

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Kraść będą biedni ludzie na prowincji, mający stare domy ogrzewane starą kozą.

Drzewa z lasu, które urosły tam, gdzie człowiek, który je ścina i zbiera?

Ukradzione, bo należą już do amerykańskiego koncernu o nieznanych właścicielach?

Gdy właściciel tych drzew ujawni się i zapłaci demokratyczny podatek na rzecz osób bez mienia to będzie można się zastanawiać nad kradzieżą a na razie nie ma się nad czym zastanawiać.

Człowiek czyni sobie po prostu Ziemię poddaną, zgodnie z naukami kościoła katolickiego.

Komu zimno ten ma prawo nazbierać sobie gałęzi w lesie, obok którego mieszka i żaden wielkomiejski japi najęty przez zagraniczną spółkę kapitałową z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanych właścicielach, prowadząca działalność w skrzynce na listy na oceanicznych wyspach nie może mu tego zabronić.

youtu.be/5VCiU1osa3w
01-07-2022 08:01 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Gdy właściciel tych drzew ujawni się i zapłaci demokratyczny podatek na rzecz osób bez mienia to będzie można się zastanawiać nad kradzieżą a na razie nie ma się nad czym zastanawiać.

Znów pochwała przestępstwa

Pochwalasz kradzież
Warunkujesz odstąpienie od przestępstwa

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Pochwalasz kradzież
>Warunkujesz odstąpienie od przestępstwa

Jak coś faktycznie przytuli, będzie choć dowód dla Sędziego, że nie zrobił tego "za namową".


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-07-2022 08:57 
 Ocena 3 na 3
szarley (54913 punktów)
>>Pochwalasz kradzież
>>Warunkujesz odstąpienie od przestępstwa
>Jak coś faktycznie przytuli, będzie choć dowód dla Sędziego, że nie zrobił tego "za namową".

Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa jest też przestępstwem.
Gdyby prokuratura o tym wiedziała to nie Hamerlik za nie odpowie, bo uciekł do Berlina, ale Mariusz Gawlik, na którego portalu nawoływanie do przestępstwa odbywa się całkowicie bez konsekwencji.

Właściciel portalu jest prawnikiem, więc chyba o tym wie....

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa jest też przestępstwem.
>Gdyby prokuratura o tym wiedziała to nie Hamerlik za nie odpowie, bo uciekł do Berlina,

Przestępstwa?

Jak komu zimno to możne sobie narabac w lesie drewna na opał. Czyż nie tego naucza wasz kościół?

Co Ty sobie wyobrażasz, że lasy są wasze?
Ktoś umrze z zimna w oczekiwaniu az szarley wyrazi zgodę?

Daj spokój!

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Publiczne nawoływanie do popełnienia przestępstwa jest też przestępstwem.
>>Gdyby prokuratura o tym wiedziała to nie Hamerlik za nie odpowie, bo uciekł do Berlina,
>Przestępstwa?
Tak, przestępstwa
Kradzież jest przestępstwem

>Jak komu zimno to możne sobie narabac w lesie drewna na opał.
Łżesz rzygowino, nie o tym była mowa
Mowa była o kradzieży drewna z gotowych sztapli, na które ktoś się napracował, ale rzygowina Hamerlik zawsze udaje, że mowa o czym innym

Rzygowino, nawołujesz do przestępstwa
Rzygowino, pochwalasz mordowanie cywilów w Buczy
Rzygowino, nazywasz bandytą policjanta, który odzyskał skradzioną na targu torebkę

Jesteś moralnym dnem rzygowin

>Czyż nie tego naucza wasz kościół?
Naucza kradzież, rzygowino syny rzygowiny?

>Co Ty sobie wyobrażasz, że lasy są wasze?
Zmyślaj dalej

>Ktoś umrze z zimna w oczekiwaniu az szarley wyrazi zgodę?
Zmyślaj dalej rzygowino

>Daj spokój!
To ty daj spokój mojemu zegarkowi
Jest mój, zapracowałem na niego, jak mi go spróbujesz zabrać, konwencjonalnie dam ci w ryja

Przy okazji tchórzu synu bezhonornej rzygowiny
Przykład krów - ucieczka
Przykład Płocka - ucieczka
Pytanie jaką pracę byś podjął, przerasta cię intelektualnie
jesteś nie tyl;ko rzygowiną ale też socjopatycznym idiotą


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
01-07-2022 08:18 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> Komu zimno ten ma prawo nazbierać sobie gałęzi w lesie, obok którego
> mieszka i żaden wielkomiejski japi najęty przez zagraniczną (..)

Zagraniczną spółką kapitałową z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanych właścicielach, prowadząca działalność w skrzynce na listy.. nazywasz ten Urząd?
miechow.krakow.lasy.gov.pl/

Kolejne świadectwo indolencji alimenciarza Hamerlika Konopki.
Zainteresowałeś się choć, co oni robią i dlaczego, znasz kogoś?
Ja znam.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> Komu zimno ten ma prawo nazbierać sobie gałęzi w lesie, obok którego
>> mieszka i żaden wielkomiejski japi najęty przez zagraniczną (..)
>Zagraniczną spółką kapitałową z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanych właścicielach, prowadząca działalność w skrzynce na listy.. nazywasz ten Urząd?
>miechow.krakow.lasy.gov.pl/
>Kolejne świadectwo indolencji alimenciarza Hamerlika Konopki.
>Zainteresowałeś się choć, co oni robią i dlaczego, znasz kogoś?
>Ja znam.

To urzędy stały się teraz właścicielami lasów?

Jak dobrze, że nie uczestniczę w waszych tajnych wyborach w żaden sposób. Cokolwiek powiesz mnie to nie dotyczy. To są wasze wierzenia ale nie moje.

youtu.be/5VCiU1osa3w
01-07-2022 20:15 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
> To urzędy stały się teraz właścicielami lasów?

I to jest celne podsumowanie twojego poziomu.
Udanego weekendu!


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>> To urzędy stały się teraz właścicielami lasów?
>I to jest celne podsumowanie twojego poziomu.
>Udanego weekendu!

Ale co chciałbyś wyrazić?

Że to ja jestem współwłaścicielem lasu a twoi kolesie tylko rządzą moja własnością?




youtu.be/5VCiU1osa3w
04-07-2022 09:19 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)

>Ale co chciałbyś wyrazić?

Dla ciebie wszystko, co wyrażam to tajemnica.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
szarley (54913 punktów)
>Jak dobrze, że nie uczestniczę w waszych tajnych wyborach w żaden sposób.

Dziecko zasłoniło oczka i udaje, że go nie ma

nie ponosisz mniejszej odpowiedzialności za ten świat niż inni bytownicy tego forum
A ze twoje Niemcy ponosisz większą odpowiedzialność niż ja, Volksdeutschu.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dziecko zasłoniło oczka i udaje, że go nie ma

Nie, nie akceptuję po prostu waszej wizji dobra i zła.

Nie wybieram w tajemnicy i nie uznaję tajnych wyborów.

Możecie siebie określać wyniki waszych tajnych wyborów prawem ale ja mam to w dupie, to mnie nie dotyczy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Dziecko zasłoniło oczka i udaje, że go nie ma
>Nie, nie akceptuję po prostu waszej wizji dobra i zła.

1 Nie znasz wizji dobra i zła innych ludzi.
Nie znasz moich poglądów, bo sam je wymyślasz

2 Nie ponosisz mniejszej odpowiedzialności za ten świat jak wszyscy inni

>Nie wybieram w tajemnicy i nie uznaję tajnych wyborów.
1 To też jest wybór i nie zwalnia cię z odpowiedzialności, zasłaniasz oczy i nadal jesteś
2 Przykład wyborów wójta - ucieczka

Jawne wybory będą sprzyjać jedynie patoelitom kontrolującym życie maluczkich.

>Możecie siebie określać wyniki waszych tajnych wyborów
Zmyślaj dalej

>prawem ale ja mam to w dupie, to mnie nie dotyczy.
Wiem, że ciebie nie dotyczy prawo. Dlatego je łamiesz

Nie zapominaj jednak, że to prawo chroni twoje dzieci
Żresz do syta z koryta do którego inni dokładają chleb a ty srasz, socjopato błogosławiący Rosjan w Buczy


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Dziecko zasłoniło oczka i udaje, że go nie ma
>>Nie, nie akceptuję po prostu waszej wizji dobra i zła.
>1 Nie znasz wizji dobra i zła innych ludzi.

Trochę już poznałem i nie przypadkiem mówię o ludziach "zwierzęta".

To wszystko co u ludzi obserwujesz na zewnątrz to festiwal pozorów wyższych wartości.

Prawdziwe i liczące się instynkty, które rzeczywiście rządzą psyche człowieka są ukryte głęboko w środku.

Znaczenie ma kim człowiek jest po zdjęciu maski.
Liczy się to, kim stałbyś się dla innych, gdybyś miał nieograniczoną nad innymi władzę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Liczy się to, kim stałbyś się dla innych, gdybyś miał nieograniczoną nad innymi władzę.

Nie mam żadnej władzy nad innymi, a kiedy ją miałem sami mi ją dobrowolnie powierzali
NAUCZ SIĘ WRESZCIE CZYTAĆ PROSTE KOMUNIKATY DEBILU SYNU KRETYNA

>1 Nie znasz wizji dobra i zła innych ludzi.>
>Trochę już poznałem i nie przypadkiem mówię o ludziach "zwierzęta".

Gówno poznałeś, rozmówców sobie wymyślasz i łżesz na ich temat z jednaką fantazją jak na temat Soni

Przyłapany na kłamstwie piszesz dalej bez cienia godności i wstydu

Soni nie wolno wyjechać do Peru więc pojechała do Peru

Rozumiesz idioto sprzeczność?

Nie?





Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie mam żadnej władzy

To czego bronisz


youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Jesteś jedynym znanym mi przypadkiem mężczyzny, który do masturbacji potrzebuje najpierw publicznie pokazać brak godności i intelektu

Im mocniej zbierasz za to bęcki tym bardziej jesteś podniecony?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jesteś jedynym znanym mi przypadkiem mężczyzny, który do masturbacji potrzebuje najpierw publicznie pokazać brak godności i intelektu
>Im mocniej zbierasz za to bęcki tym bardziej jesteś podniecony?

Ale to są tylko wasze wizje zwycięstwa.

Wydaje Ci się, że gdy swobodnie przeklinasz i wyzywasz to dominujesz ale Ty wcale mnie nie pokonałeś tylko jesteś prymitywnym, wiejskim chamem bez żadnej kultury.

Pokonałbys mnie wtedy gdybym milczał i bez sprzeciwu akceptował wasze wrogie normy społeczne ale ani nie milczę ani nie akceptuję.

Wprost przeciwnie twierdzę, że wasze tajne wybory nie stanowią żadnego źródła prawa.

Nie wygrałeś i nigdy nie wygrasz także nie czuj się.

youtu.be/5VCiU1osa3w
04-07-2022 09:22 
 Ocena 2 na 2
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Pokonałbys mnie wtedy gdybym milczał

Pisz więcej. Kiedyś pisałeś ponad 500 postów /1 mies.
Gdybyś zamilkł, byłoby nudniej.

Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
04-07-2022 09:24 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Im mocniej zbierasz za to bęcki tym bardziej jesteś podniecony?

Skąd ten znak pytania?
To nie tak znów odosobnione zjawisko.
sjp.pwn.pl/slowniki/masochizm.html


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
01-07-2022 13:59 
 Ocena 1 na 1
Jacek Głodzik (35558 punktów)
>Komu zimno ten ma prawo nazbierać sobie gałęzi w lesie

Mocny w głębie
Rozczaruję, choć pewnie to juz sam wiesz: ludzie z wielu powodów cię nie posłuchają, a kto kradnie i tak będzie to robił bez twojej pomocy.
Swoją drogą czekam na deklaracje, kiedy w końcu wdrożysz swoje pomysły nieuznawania kompetencji Policji, Straży Leśnej itd.

I chyba się nie doczekam.


Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
Wenancjusz (16441 punktów)
>Jadę ja sobie wczoraj samochodem, radio ściszone, ale słyszę, że mowa coś o zbieraniu chrustu w
>lesie. W domu odpalam internet i qurwa nie przesłyszałem się. Alternatywą rządu RP na rosnące w
>zastraszającym tempie ceny opału i energii jest to, aby w XXIw ludzi zbierali chrust na opał.
>Pisowskie skurwiele już nawet nie ukrywają swojej ironii i pogardy do społeczeństwa.
>Moja wielka prośba. Nie wyzbierajmy całego chrustu w lesie, bo będzie nam potrzebny do budowy
>szałasów, kiedy za niedługo nie będzie nas stać na opłacenie czynszu. Ja p*****lę, farsa.
>Przepraszam za swoje słownictwo, ale już mi nerwy puszczają i myślę, że nie tylko mnie.

Beż obaw, że się zraziłem słownictwem. Znam jeszcze gorsze, pracowałem przecież jako cywilny pracownik w infrakturze wojskowej. Gorzej się wyrażają. Tam są artyści w lapidarnych i dosadnych określeniach. Dlatego też nie wpuszczam nikogo do mieszkania, bo lokal mieszkalny, który wynajmuję, już całkowicie zmarniał i więdnie nadal od moich komentarzy. Konstrukcja nie wytrzymuje. PiS okazuje się bandą kłamców, a kto kłamie ten kradnie. PO przy nich to mały pikuś.
Nie wiem na kogo będę głosował w tych wyborach, ale wiem już na kogo nie będę głosował.


Jednak jestem lepszy jak moja reputacja. Cholera! A może gorszy? Najgorsza ta niepewność.
04-06-2022 11:41 
 Ocena 3 na 3
Berzerac (5671 punktów)

>Beż obaw, że się zraziłem słownictwem. Znam jeszcze gorsze, pracowałem przecież jako cywilny pracownik w infrakturze wojskowej. Gorzej się wyrażają. Tam są artyści w lapidarnych i dosadnych określeniach. Dlatego też nie wpuszczam nikogo do mieszkania, bo lokal mieszkalny, który wynajmuję, już całkowicie zmarniał i więdnie nadal od moich komentarzy. Konstrukcja nie wytrzymuje. PiS okazuje się bandą kłamców, a kto kłamie ten kradnie. PO przy nich to mały pikuś.
>Nie wiem na kogo będę głosował w tych wyborach, ale wiem już na kogo nie będę głosował.

Dziś zebrała się konwencja pis. Jakie obietnice tym razem usłyszymy? Ja jestem proszę ja Ciebie na takim etapie, że przed następnymi wyborami jestem gotów przywiązać do łóżka albo połamać nogi tym co pójdą na nich głosować. Wiem, że to nie "demokratyczne" ale tak jestem nabuzowany, że dwa razy mi nie mów.
Pawel23 (80 punktów)
Hamerlik Konopka (19903 punktów)

Wróć do listy wątków działu Gospodarka i ekonomia
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365