Jestem w około 75% dzięki Homo Sacer Agambena i nie jestem pewien, czy można scharakteryzować Agambena jako myśliciela dualizmu czy myśliciela dialektyki. Biopolityka (zarówno u Foucaulta, jak i Agambena) jest z pewnością koncepcją dualistyczną: rozróżnienie na polityczno-niepolityczny i zoe-bios to dwa z najbardziej wyraźnych przykładów. Moje pytanie brzmi: czy Agamben zwraca się ku dialektyce w swoim pozornym obaleniu biopolityki? Poza czubkiem mojej głowy zwraca się do etymologii „świętości” i identyfikuje uchodźcę jako „koncepcję graniczną” państwa narodowego, aby pokazać wewnętrzne sprzeczności współczesnej biopolityki. (s. 134)
Pytam przede wszystkim dlatego, że w podcaście Why Theory Todd McGowan scharakteryzował Agambena jako myśliciela dualizmu, traktującego biopolitykę do jej naturalnego końca. (odcinek zatytułowany Wprowadzenie do biowładzy). Wydaje się jednak, że Agamben mobilizuje dialektykę w ocenie biopolityki. Co wszyscy myślicie? Dziękuję! |