Racjonalista - Strona głównaDo treści
Węgla nie braknie, więc po co panikować

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
01-08-2022 08:22romaro (25211 punktów)Węgla nie braknie, więc po co panikować
Ocena 3 na 3
Najnowsze rozporządzenie Ministerstwa Edukacji pozwala dyrektorom przechodzić na naukę zdalną nie tylko ze względu na pandemię, ale też niskie temperatury. Samorządy zapewniają, że zrobią wszystko, żeby w szkołach było ciepło.
Od września dyrektorzy będą mogli zawiesić naukę stacjonarną w szkołach i przedszkolach nie tylko ze względu na zagrożenie epidemiologiczne, ale również przez "nieodpowiednie temperatury - zewnętrzną lub w pomieszczeniach, w których są prowadzone zajęcia z uczniami - zagrażające zdrowiu uczniów".
W projekcie rozporządzenia ministra edukacji i nauki w sprawie organizowania i prowadzenia zajęć z wykorzystaniem metod i technik kształcenia na odległość, który właśnie skierowano do konsultacji, wymieniono również: "zagrożenia bezpieczeństwa uczniów w związku z organizacją i przebiegiem imprez ogólnopolskich lub międzynarodowych" oraz "inne nadzwyczajne zdarzenia zagrażającego bezpieczeństwu lub zdrowiu uczniów".
Czy to oznacza, że tej zimy w szkołach może zabraknąć węgla na ogrzewanie? Według wicepremiera Jarosława Kaczyńskiego "nawet przy najostrzejszej zimie Polacy będą mieć ciepło w domach". Według niego ci, którzy twierdzą, że "węgla nie ma i nie będzie, że będzie zimno", mają szerzyć fake newsy.
- Niczego takiego nie będzie. Nawet jeśli zima będzie ostra i śnieżna, to węgiel będzie zabezpieczony w odpowiedniej ilości - zapewniał Kaczyński. - Tamtym chodzi o to, żeby wywołać panikę i kupować jak najszybciej ten węgiel w całej ilości. Nawet przez tych, co mają już zapasy w domu. Później cena węgla będzie wyższa i będą nas o to oskarżać - dodał podczas spotkania z wyborcami w Gnieźnie.
Premier Mateusz Morawiecki również zapowiadał, że wkrótce węgla będzie więcej. Ogłosił, że 4,5 mln ton węgla ma dotrzeć do Polski do końca października. Przyznał jednak, że jest go wciąż za mało, a jego ceny rosną: - Węgiel jest dziś wielkim problemem, jest dziś drogi - mówił Morawiecki. - Od połowy kwietnia nie zamawiamy rosyjskiego węgla. Miesiąc temu było go za mało, dziś nadal jest go za mało. Ale mam nadzieję, że szybko do nas przypłynie - podkreślał premier.
To, że jesteśmy w środku kryzysu energetycznego, potwierdza Mariusz Marszałkowski z portalu BiznesAlert.pl. - I nie jest to wymysł ani straszenie. Trwa on od połowy 2021 roku, kiedy to ceny surowców na rynkach energetycznych skoczyły do niebotycznych poziomów. Przed rokiem cena gazu wynosiła 300 dol. za 1 tys. m sześc., teraz - 1,5 tys. dol. Firmy energetyczne są w trudnej sytuacji. PGNiG bez wsparcia państwa musiałby ogłosić bankructwo - mówi Marszałkowski.
Czy w związku z kryzysem w szkołach rzeczywiście może być zimno? - Trudno przewidywać, co będzie za dwa-trzy miesiące, ale pewne jest jedno: węgiel trudno dostać, a poza tym jest bardzo drogi. Ten gruby i średni, czyli taki, którego Polska nie produkuje, sprowadzaliśmy przed wojną w Ukrainie z Rosji. Ok. 9 mln ton rocznie. A zużywamy w ciągu roku ok. 13 mln ton. Te braki ciepłownie mogą odczuć. Szkoły, które nie mają ocieplania gazowego, tylko kotły węglowe, również. Oczywiście, wszystko zależy od tego, czy zima w tym roku będzie surowa - podkreśla ekspert.
Samorządowcy uspokajają: - Będziemy stawać na głowie, żeby było ciepło - deklaruje Marek Wójcik ze Związku Miast Polskich. I zaznacza, że dotychczasowe przepisy już pozwalały organom prowadzącym w kryzysowych sytuacjach rezygnować z zajęć lekcyjnych. - Teraz ministerstwo korzysta z tego, że szkoły mają przećwiczoną naukę zdalną i zajęcia nie muszą być zawieszone, tylko mogą trwać w innej formie - wyjaśnia.
I podkreśla, że zupełna rezygnacja z ogrzewania jest nieopłacalna. - Jak przerywa się ogrzewanie budynku, to na rozruch trzeba jeszcze więcej energii. W szkołach i innych instytucjach publicznych musi być ciepło, no chyba że przyjdzie ostra zima i nie damy rady wyrównać temperatur. Ale nie będzie tak, że nie będziemy ogrzewać. Już prędzej ograniczymy inwestycje - mówi Wójcik.
Wójcik przypomina też, że wiele szkół przeszło termomodernizację. - Niektóre zrezygnowały z pieców węglowych na rzecz takich na olej opałowy. Walczymy teraz, żeby oleje opałowe również były zwolnione z opłat VAT-owskich, tak jak inne surowce - zaznacza.
Co na to dyrektorzy? Marek Pleśniar, dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty, które zrzesza około 6 tys. dyrektorów szkół z całej Polski, zwraca uwagę, że mimo tych przewidywań w okresie wakacji resort edukacji nie szykuje żadnych ułatwień ani rozwiązań dla e-szkoły. A dyrektorzy będą musieli z organizacją poradzić sobie sami.

wyborcza.p(*)-na.html#S.TD-K.C-B.1-L.1.duzy
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.



Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365