Mieszkam nad Morzem Śródziemnym, w regionie, w którym przez 4 miesiące w roku nie pada deszcz, a każdego lata wciąż łapie nas mnóstwo komarów. W okolicy nie ma praktycznie żadnej słodkiej wody, nieruchomej lub płynącej. To prowadzi mnie do myślenia, że komary nie tylko latają w poszukiwaniu wody, aby złożyć jaja przez czysty przypadek. Muszą mieć sposób na wykrycie miejsc, w których jest woda. |