 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 03-11-2022 13:09 | romaro (25211 punktów) | Wyrok NSA
2 na 4 | Konstytucja RP nie zabrania małżeństw osób tej samej płci. Tak brzmi dzisiejsze orzeczenie NSA (II OSK 2376/19). I byłbym zdziwiony gdyby wyrok brzmiał inaczej. Tak na zdrowy rozum - w Konstytucji mamy napisane: małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, ale skąd pisowska brać z Ziobro i Czarnkiem wysnuła wniosek, że ustawodawca w tym stwierdzeniu wnikał z kim kobieta i mężczyzna te związki może zawrzeć? Z katechizmu; innego wytłumaczenia nie mam.
Fantastyczna wiadomość dla tych którzy walczyli o coś co w cywilizowanych krajach jest bezdyskusyjnym prawem człowieka. Tym wyrokiem będą wstrząśnięci święci rozwodnicy dla których małżeństwo jest aktem świętym, jak również wszelkiej maści homofoby, w tym i ci, którzy jakoby walczą od siedmiu lat o praworządność tego kraju.
| Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
1 na 1 | qwery (2864 punktów) | >Konstytucja RP nie zabrania małżeństw osób tej samej płci. Tak brzmi dzisiejsze orzeczenie NSA (II >OSK 2376/19). I byłbym zdziwiony gdyby wyrok brzmiał inaczej. >Tak na zdrowy rozum - w Konstytucji mamy napisane: małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny, ale
Mnie to w tym co napisałes interesuje ten zdrowy rozum. Skoro więc konstytucja nie zabania to może jeszcze nie znaczy ze dopuszcza, szczególnie w tej prawniczej nowo mowie. Tak samo jak masz znaki drogowe nakazu i zakazu. Nakaz jazdy na wprost wszak nie znaczy ze on zabrania czegokolwiek. A co do drugiej czesci to moim zdaniem to wprost oznacza że małzeństwo to zwiazek kobiety i merzczyzny i do tego w liczbie pojedynczej ale jeszcze nie zabrania wiekszej ilosci takich zwiazkow. Może poligami zabrania inny przepis.
|
|
 | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >Mnie to w tym co napisałes interesuje ten zdrowy rozum.
Praworządność nie opiera się na zdrowym rozumie, a na paragrafach ustanawianych przez prawników, etyków, etc. Zdrowym rozumem kierujmy się w SWOICH osądach.
|
|
|  | | qwery (2864 punktów) | >>Mnie to w tym co napisałes interesuje ten zdrowy rozum. >Praworządność nie opiera się na zdrowym rozumie, a na paragrafach ustanawianych przez prawników, etyków, etc. >Zdrowym rozumem kierujmy się w SWOICH osądach.
Odniosłem sie do tego co sam napisałeś, a prawnicy czy etycy nie ustanawiają paragrafów. One sa ustalane przez posłów, senatorow i prezydenta, ktorzy oczywiscie mogą byc prawnikami czy etykami, ale to nie jest konieczne.
|
|
| |  | | romaro (25211 punktów) | >Odniosłem sie do tego co sam napisałeś, a prawnicy czy etycy nie ustanawiają paragrafów. One sa ustalane przez posłów, senatorow i prezydenta, ktorzy oczywiscie mogą byc prawnikami czy etykami, ale to nie jest konieczne. Czyli wszelkiej maści etyków, prawników, etc, których my (wyborcy) wybieramy.
|
|
| | |  | 2 na 2 | qwery (2864 punktów) | >>Odniosłem sie do tego co sam napisałeś, a prawnicy czy etycy nie ustanawiają paragrafów. One sa ustalane przez posłów, senatorow i prezydenta, ktorzy oczywiscie mogą byc prawnikami czy etykami, ale to nie jest konieczne. >Czyli wszelkiej maści etyków, prawników, etc, których my (wyborcy) wybieramy.
Prawwnikow czy etykow nie wybieramy a przedstawicieli ktorych wymienilem. Nawiasem mowiąc moglibysmy wybierac jakis zarząd sędziow. Pozatym ciekaw jestem ilu mamy reprezentantow narodu z pośród etykow.
|
|
| | | |  | | romaro (25211 punktów) | >>Czyli wszelkiej maści etyków, prawników, etc, których my (wyborcy) wybieramy. >Prawwnikow czy etykow nie wybieramy a przedstawicieli ktorych wymienilem. Ci ludzie nie są anonimowi, chętnie chwalą się swoimi kwalifikjacjami. Naprawdę nie wiedziałeś głosując - dajmy na to - na Dudę, że jest prawnikiem? A Ziobro, dlaczego jest w sejmie? Czy nie dlatego, że obiecywał zreformować sądy? Czarnek, etyk psychopata i amoralny katecheta - prawnik i nauczyciel akademicki. Doktor habilitowany nauk prawnych, profesor uczelni Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Nie wiedziałeś nic o jego kwalifikacjach? Polacy nie głosują na anonimowych bezdomnych, nawet jeżli bezdomni klerowi samochody w prezencie rozdają.
|
|
| | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>>Czyli wszelkiej maści etyków, prawników, etc, których my (wyborcy) wybieramy. >>Prawwnikow czy etykow nie wybieramy a przedstawicieli ktorych wymienilem. >Ci ludzie nie są anonimowi, chętnie chwalą się swoimi kwalifikjacjami. Naprawdę nie wiedziałeś głosując - dajmy na to - na Dudę, że jest prawnikiem? A Ziobro, dlaczego jest w sejmie? Czy nie dlatego, że obiecywał zreformować sądy? Czarnek, etyk psychopata i amoralny katecheta - prawnik i nauczyciel akademicki. Doktor habilitowany nauk prawnych, profesor uczelni Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Nie wiedziałeś nic o jego kwalifikacjach? >Polacy nie głosują na anonimowych bezdomnych, nawet jeżli bezdomni klerowi samochody w prezencie rozdają.
Jeszcze raz powtarzam, w wyborach powszechnych do ciał ustawodawczych wybieramy poslow, senatorow i prezydenta. Kryteria ktorymi sie ktos kieruje to osobna sprawa. Moglo by nie byc żadnego prawnika w sejmie i prawo moglo by byc stanowione skutecznie.
|
|
| | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Jeszcze raz powtarzam, w wyborach powszechnych do ciał ustawodawczych wybieramy poslow, senatorow i prezydenta. Kryteria ktorymi sie ktos kieruje to osobna sprawa. Osobna czy nie, ale podstawowa. Mamy to co mamy ponieważ prawdopodobnie wielu moich rodaków myśli jak ty - części elektoratu jest zupełnie obojętne kim są osoby przez nich wybierane.
|
|
| | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>Jeszcze raz powtarzam, w wyborach powszechnych do ciał ustawodawczych wybieramy poslow, senatorow i prezydenta. Kryteria ktorymi sie ktos kieruje to osobna sprawa. >Osobna czy nie, ale podstawowa.
Nie o istotnosci kryteriów wyboru przedstwicieli była mowa, a o prelogatywach.
>Mamy to co mamy ponieważ prawdopodobnie wielu moich rodaków myśli jak ty - części elektoratu jest zupełnie obojętne kim są osoby przez nich wybierane.
Z kąd Tys to wykoncypował? Nie odpowiadaj, już mnie nie interesuje.
|
|
| | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Mamy to co mamy ponieważ prawdopodobnie wielu moich rodaków myśli jak ty - części elektoratu >jest zupełnie obojętne kim są osoby przez nich wybierane.
Gdyby ktoś Polakom wytłumaczył czym jest demokracja a czym demokratyczna technologia władzy i jeszcze by im wytłumaczył, jaki jest ich w tym INTERES, dopiero jakby to zrozumieli, mogli by dostać kartki do oddawania głosów.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > ciekaw jestem ilu mamy reprezentantow narodu z pośród etykow.Był jeden u Palikota. pl.wikipedia.org/wiki/Jan_HartmanSzybko zniknął. Na mnie jednak nie robił zbyt dobrego wrażenia, szybko przeszedł w lans samego siebie. A może taki był zawsze? Miałem przyjemność obcować z bardziej wyważonymi lub po prostu sympatyczniejszymi ateistami.
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
|  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >Mnie to w tym co napisałes interesuje ten zdrowy rozum.> Praworządność nie opiera się na zdrowym rozumie, a na paragrafach ustanawianych przez prawników, etyków, etc.> Zdrowym rozumem kierujmy się w SWOICH osądach.Dlatego mamy takie prawo, jakie mamy. Nawet nie trzeba tego komentować... wręcz nie wolno komentować poglądu, że prawo nie musi być rozsądne. Byle było i to jak najwięcej - to współczesna zasada. Mnie najbardziej interesuje, kiedy ta piramida prawna się zawali. Bo trzeszczy już od dawna: można mieć dowolny pogląd i jakieś paragrafy zawsze się na poparcie znajdą. Każdy sąd wydaje wyroki wg swojego widzi mi się, a nie wg rozsądku. I sprzeczne wyroki są jak najbardziej zgodne z prawem
|
|
| |  | | qwery (2864 punktów) | > >>Mnie to w tym co napisałes interesuje ten zdrowy rozum.> >Praworządność nie opiera się na zdrowym rozumie, a na paragrafach ustanawianych przez prawników, etyków, etc.> >Zdrowym rozumem kierujmy się w SWOICH osądach.> Dlatego mamy takie prawo, jakie mamy. Nawet nie trzeba tego komentować... wręcz nie wolno komentować poglądu, że prawo nie musi być rozsądne. Byle było i to jak najwięcej - to współczesna zasada.> Mnie najbardziej interesuje, kiedy ta piramida prawna się zawali. Bo trzeszczy już od dawna: można mieć dowolny pogląd i jakieś paragrafy zawsze się na poparcie znajdą. Każdy sąd wydaje wyroki wg swojego widzi mi się, a nie wg rozsądku. I sprzeczne wyroki są jak najbardziej zgodne z prawem  I dlatego nalezalo by ta "szczególna kaste" poddać demokratycznej kontroli kartki wyborczej. Ybory powinny byc na normalna skale, wyszlo by kto jakie bzdury w uzasadnieniu wyroku napisał. Oj, zaczeli by sie pilnkwać i pracować pożądniej.
|
|
| | |  | 1 na 1 | DyktaFon (9281 punktów) | > >>>Mnie to w tym co napisałes interesuje ten zdrowy rozum.> >>Praworządność nie opiera się na zdrowym rozumie, a na paragrafach ustanawianych przez prawników, etyków, etc.> >>Zdrowym rozumem kierujmy się w SWOICH osądach.> >Dlatego mamy takie prawo, jakie mamy. Nawet nie trzeba tego komentować... wręcz nie wolno komentować poglądu, że prawo nie musi być rozsądne. Byle było i to jak najwięcej - to współczesna zasada.> >Mnie najbardziej interesuje, kiedy ta piramida prawna się zawali. Bo trzeszczy już od dawna: można mieć dowolny pogląd i jakieś paragrafy zawsze się na poparcie znajdą. Każdy sąd wydaje wyroki wg swojego widzi mi się, a nie wg rozsądku. I sprzeczne wyroki są jak najbardziej zgodne z prawem  > I dlatego nalezalo by ta "szczególna kaste" poddać demokratycznej kontroli kartki wyborczej. Ybory powinny byc na normalna skale, wyszlo by kto jakie bzdury w uzasadnieniu wyroku napisał. Oj, zaczeli by sie pilnkwać i pracować pożądniej.To nawet nie jest wina prawników sądowych. Jak przepisy można interpretować w każdą stronę i nie mają one nic wspólnego ze zdrowym rozsądkiem, to trudno się dziwić, że można je stosować, jak się chce. Prawo tworzy się na kolanie, a następnie dodaje szereg łatek, które niby mają coś poprawić... i potem poprawia się te poprawki. I na końcu nikt (łącznie z licznymi autorami) nie wie o co chodzi. Powinno się to wszystko wyrzucić i stworzyć prawo od początku. Ale pod każdym przepisem powinien być podpisany jego twórca. I ewentualne rozbieżności z logiką i zdrowym rozsądkiem powinny być tak samo traktowane, jak błędy w sztuce lekarskiej czy zły montaż na taśmie produkcyjnej - odpowiedzialność finansowa i karna. Dlaczego elektryk ma odpowiadać za swoją pracę, a urzędnicy tworzący o wiele istotniejsze dla kraju rzeczy już nie?
|
|
| | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >I dlatego nalezalo by ta "szczególna kaste" poddać demokratycznej kontroli kartki wyborczej. Ybory powinny byc na normalna skale, wyszlo by kto jakie bzdury w uzasadnieniu wyroku napisał. Oj, zaczeli by sie pilnkwać i pracować pożądniej.
O jakiej kaście mówisz? Tej która zawdzięcza swoje stanowiska politykom? Oni są dzisiaj w pułapce. Godząc się na to, że objęli je z naruszeniem prawa, wiedzą że bez polityków ich nie ma.
Ziobro nadzorujący śledztwo w sprawie defraudacji pieniędzy we własnej partii to kwintesencja tej władzy.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) |
>I dlatego nalezalo by ta "szczególna kaste" poddać demokratycznej kontroli kartki wyborczej.
W demokratycznej technologii sprawowania władzy, doprowadza się się lud do takiego stanu by o swojej przyszłości decydował, w najważniejszych sprawach, POD WPŁYWEM IMPULSU. Wszyscy będą przeciw, nie rozumiejąc, kto i co się kryje ZA PRZYGOTOWANYM "ZBAWIENIEM".
>Ybory powinny byc na normalna skale, wyszlo by kto jakie bzdury w uzasadnieniu wyroku napisał. >Oj, zaczeli by sie pilnkwać i pracować pożądniej. >
W poprzednich wyborach pomiędzy A i B wygrało A. Ludowi się wydawało, że A rządzi źle i wybrało B. Teraz znowu się ludowi nie podoba jak rządzi B i wybierze A.
|
|
4 na 4 | Drobner (19539 punktów) | > ... w Konstytucji mamy napisane: małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny...#1 W Konstytucji RP nie ma definicji małżeństwa. #2 Konstytucja RP Art. 18.:Z tego nie wynika 'co to jest małżeństwo', a tylko które z małżeństw 'znajdują się pod ochroną i opieką RP'. Drobner, nieżonaty, niemężaty... hajda trojka na mienia!
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >W Konstytucji RP nie ma definicji małżeństwa.
Nie wierzę, że tak absurdalny błąd popełniłem... A jednak... Posypię głowę popiołem. Wielkie dzięki, że mnie poprawiłeś.
|
|
|  | 3 na 3 | Drobner (19539 punktów) | > >W Konstytucji RP nie ma definicji małżeństwa.> Nie wierzę, że tak absurdalny błąd popełniłem... A jednak...Eeee tam: 'absurdalny błąd'. Choć ani Konstytucja RP ani prawo RP nie definiuje instytucji 'małżeństwa', to prawo niższego rzędu, ustawa Kodeks rodzinny i opiekuńczy, definiuje czynność zawarcia małżeństwa: KRiO Art. 1.:§ 1. Małżeństwo zostaje zawarte, gdy mężczyzna i kobieta jednocześnie obecni złożą przed kierownikiem urzędu stanu cywilnego oświadczenia, że wstępują ze sobą w związek małżeński. sip.lex.pl(*)ny-i-opiekunczy-16785962/art-1Tak więc nie wiadomo, co to jest 'małżeństwo', ale w RP zarejestrowane może być tylko 'małżeństwo mężczyzny i kobiety'. Drobner, poligamista nierejestrowany...
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
| |  | | Thoter (6650 punktów) | >>>W Konstytucji RP nie ma definicji małżeństwa.
Nie tylko małżeństwa. Nie ma żadnej definicji. Definicje prawne objawiają się tylko sędziom SN i na podstawie objawień wyrokują. Objawień sędziów SN nie trzeba udowadniać.
|
|
| |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Drobner, nieżonaty, niemężaty.. (..)> Drobner, poligamista (..)Całkiem spójny ten Drobner. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | |  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | > >>Drobner, poligamista nierejestrowany...> > Drobner, nieżonaty, niemężaty.. (..)> > Drobner, poligamista (..)> Całkiem spójny ten Drobner. "Poligamiści nierejestrowani" to takie gagatki, co to są 'związani' jak motyl i kwiatki... Drobner, Paź Królowych...
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
| |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Tak więc nie wiadomo, co to jest 'małżeństwo' Były i są słownikowe definicje, np PWN 18 lat przed przyjęciem omawianej tu Konstytucji w swoim trzytomowym SJP precyzował, że małżeństwo to "1. związek prawny mężczyzny i kobiety mający na celu utworzenie rodziny" a także "2. mąż i żona, para małżeńska, małżonkowie".
cr
|
|
| | |  | 2 na 2 | Drobner (19539 punktów) | > >Tak więc nie wiadomo, co to jest 'małżeństwo'> Były i są słownikowe definicje, np PWN 18 lat przed przyjęciem omawianej tu Konstytucji w swoim trzytomowym SJP precyzował, że małżeństwo to "1. związek prawny mężczyzny i kobiety mający na celu utworzenie rodziny" a także "2. mąż i żona, para małżeńska, małżonkowie".#1 Jak widać z początkowego posta, NSA nie doszukał się prawnej definicji: > >>>Konstytucja RP nie zabrania małżeństw osób tej samej płci. Tak brzmi dzisiejsze orzeczenie NSA (II OSK 2376/19).Może nie chciał posiłkować się 'zaściankowym' SJP, skoro są różne znaczenia (interpretacje) tego słowa (pojęcia) w różnych językach, różnych religiach i różnych prawodawstwach (np. w Wikipedii). #2 Biorąc pod uwagę występowanie w słownikowym definiensie określeń (1.) "rodzina", a zwłaszcza (2.) "para małżeńska, małżonkowie", można śmiało dojść do wniosku, że słowo ' małżeństwo' ma ten sam charakter, co lemowska ' sepulka' (bo przecież nie murkwia). Drobner, z bladawców...
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
| | | |  | 1 na 1 | Elasp (6859 punktów) | > >>Tak więc nie wiadomo, co to jest 'małżeństwo'> >Były i są słownikowe definicje, np PWN 18 lat przed przyjęciem omawianej tu Konstytucji w swoim trzytomowym SJP precyzował, że małżeństwo to "1. związek prawny mężczyzny i kobiety mający na celu utworzenie rodziny" a także "2. mąż i żona, para małżeńska, małżonkowie".> #1> Jak widać z początkowego posta, NSA nie doszukał się prawnej definicji:> >>>>Konstytucja RP nie zabrania małżeństw osób tej samej płci. Tak brzmi dzisiejsze orzeczenie NSA (II OSK 2376/19).> "Sprawa trafiła na wokandę. Prawomocny wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego zapadł w lipcu (sygn. akt II OSK 2376/19). W uzasadnieniu przypomniano, iż zgodnie z art. 18 Konstytucji RP małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo pozostają pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. - Przepis ten nie przesądza o niemożliwości prawnego uregulowania związków osób tej samej płci, podkreśla natomiast szczególną ochronę małżeństwa, ale jako związku kobiety i mężczyzny. Wypełnieniem tej zasady konstytucyjnej są polskie przepisy ustawowe - wskazano." Podkreślenie moje. www.rp.pl/(*)azuje-malzenstw-jednoplciowych
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Tak więc nie wiadomo, co to jest 'małżeństwo'> >Były i są słownikowe definicje, np PWN 18 lat przed przyjęciem omawianej tu Konstytucji w swoim trzytomowym SJP precyzował, że małżeństwo to "1. związek prawny mężczyzny i kobiety mający na celu utworzenie rodziny" a także "2. mąż i żona, para małżeńska, małżonkowie".> #1> Jak widać z początkowego posta, NSA nie doszukał się prawnej definicji:> >>>>Konstytucja RP nie zabrania małżeństw osób tej samej płci. Tak brzmi dzisiejsze orzeczenie NSA (II OSK 2376/19).> Może nie chciał posiłkować się 'zaściankowym' SJP, skoro są różne znaczenia (interpretacje) tego słowa (pojęcia) w różnych językach, różnych religiach i różnych prawodawstwach (np. w Wikipedii).> #2> Biorąc pod uwagę występowanie w słownikowym definiensie określeń (1.) "rodzina", a zwłaszcza (2.) "para małżeńska, małżonkowie", można śmiało dojść do wniosku, że słowo 'małżeństwo' ma ten sam charakter, co lemowska 'sepulka' (bo przecież nie murkwia).Kto chce nieznaleźć, szuka tam gdzie nie ma. W Konstytucji mamy wskazaną polszczyznę, a na kłopoty z nią jest RJP. > Drobner, z bladawców...To za mało, cza być Polakiem. Bo tu jest, bynajmniej, Polska... 
cr
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Drobner (19539 punktów) | > ... RJP.Co RJP odpowiedziałaby na to, że odpowiednikiem 'małżonki' ('małżony') powinien być 'małmężyk' ('małmąż')? Ów zrozumiały (i potrzebny) neologizm również niezdefiniowany pozostaje... Drobner, nowotwórczy
'Duch Prawdy' Mankiewicz: " Jestem jak Mikołaj Kopernik, który samotnie stanął naprzeciwko Kościoła i powiedział; "Mylicie się wszyscy. Ziemia jest okrągła." " www.oczko.xtreemhost.com/oczko/27/list/?i=1
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
 | | qwery (2864 punktów) | > >... w Konstytucji mamy napisane: małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny...> #1> W Konstytucji RP nie ma definicji małżeństwa.> #2> Konstytucja RP Art. 18.:> Z tego nie wynika 'co to jest małżeństwo', a tylko które z małżeństw 'znajdują się pod ochroną i opieką RP'.Moim zdaniem własnie to wynika, jest uzasadnieniem dlaczego, takim podkreslebiem a nie opisem jednej z mozliwosci. Tworcow poniósł patos
|
|
 | | qwery (2864 punktów) | >>... w Konstytucji mamy napisane: małżeństwo to związek kobiety i mężczyzny... >#1 >W Konstytucji RP nie ma definicji małżeństwa. >#2
Oczywiscie, tej należy szukać gdzie indziej, konstytucja to nie sjp.
|
|
2 na 2 | Rafał Poniecki (7132 punktów) | >>Konstytucja RP nie zabrania małżeństw osób tej samej płci. <<
Z jednej strony homoseksualiści i lesbijki obnoszą się publicznie ze swoją orientacją, a z jakiegoś niezrozumiałego powodu nie chcą swoich związków określać jednoznacznie brzmiącym terminem. Skoro małżeństwo już od wielu wieków jest określeniem dla związku kobiety i mężczyzny, to dlaczego chcą używać to określenie do czegoś, co tym nie jest? Kota można zacząć nazywać psem, ale i tak nie zacznie szczekać.
|
|
 | | romaro (25211 punktów) | >Kota można zacząć nazywać psem, ale i tak nie zacznie szczekać. No cóż, obserwując szczególnie naszych bogobojnych patriotów, jak wierni są przysiędze małżeńskiej, można rzeczywiście ich przysięgi przed ołtarzem przyrównać do psiego szczekania.
|
|
 | | qwery (2864 punktów) | >>>Konstytucja RP nie zabrania małżeństw osób tej samej płci. << >Z jednej strony homoseksualiści i lesbijki obnoszą się publicznie ze swoją orientacją, a z jakiegoś niezrozumiałego powodu nie chcą swoich związków określać jednoznacznie brzmiącym terminem. Skoro małżeństwo już od wielu wieków jest określeniem dla związku kobiety i mężczyzny, to dlaczego chcą używać to określenie do czegoś, co tym nie jest? >Kota można zacząć nazywać psem, ale i tak nie zacznie szczekać. >
Oni chca chyba by ich zwiazki byly zupelnie tym samym w odbiorze społecznym czym zwiazki hetero, chcą by poprostu były związkami, by zapomniec o tym ze nie dadza dzieci, bo wiedza ze to im umniejszy. No i wowczas maja z automatu rozliczanie ze wspolmazonkiem i może i inne przywileje w ktore ustawodawca wyposaża zwiazek hetero.
|
|
|  | | romaro (25211 punktów) | >Oni chca chyba by ich zwiazki byly zupelnie tym samym w odbiorze społecznym czym zwiazki hetero, chcą by poprostu były związkami, by zapomniec o tym ze nie dadza dzieci, bo wiedza ze to im umniejszy. Jeszcze rechotu Kaczyńskiego tu brakuje. Nawet jeżeli tego prawnika nie wybierałeś, jest idealnym odwzwierciedleniem twojego harakteru.
|
|
| |  | 3 na 3 | qwery (2864 punktów) | >>Oni chca chyba by ich zwiazki byly zupelnie tym samym w odbiorze społecznym czym zwiazki hetero, chcą by poprostu były związkami, by zapomniec o tym ze nie dadza dzieci, bo wiedza ze to im umniejszy. >Jeszcze rechotu Kaczyńskiego tu brakuje. Nawet jeżeli tego prawnika nie wybierałeś, jest idealnym odwzwierciedleniem twojego harakteru.
Ciekawy z Ciebie czlowiek, z jeenej strony ideologiczny zacietrzewiniec nietrzymajacy sie meritum a z drugiej jednak w tym dowcipny. Jesteś cynikiem pelowskiej szczujni, czy zwykły fajer?
|
|
| | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Ciekawy z Ciebie czlowiek, z jeenej strony ideologiczny zacietrzewiniec nietrzymajacy sie meritum a z drugiej jednak w tym dowcipny. Jesteś cynikiem pelowskiej szczujni, czy zwykły fajer?
Jako że w rasistowskich tematach celujesz na tym forum, więc nawet żydkiem.
|
|
| | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >Ciekawy z Ciebie czlowiek, z jeenej strony ideologiczny zacietrzewiniec nietrzymajacy sie meritum a z drugiej jednak w tym dowcipny. Jesteś cynikiem pelowskiej szczujni, czy zwykły fajer?> Jako że w rasistowskich tematach celujesz na tym forum, więc nawet żydkiem.> JJak mowiłem, daleko Ci do meritum  Jako ze rasizm to jedynie spostrzeganie róznic statystycznych miedzy rasami to wydaje sie że kazdy spostrzegawczy czlowiek winien byc rasista. Akurat żydkow postrzegam pozytywnie, jako grupe ktora dała nam lepszy rozwój, jak anglosasi czy nordycy.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | >>>Ciekawy z Ciebie czlowiek, z jeenej strony ideologiczny zacietrzewiniec nietrzymajacy sie meritum a z drugiej jednak w tym dowcipny. Jesteś cynikiem pelowskiej szczujni, czy zwykły fajer?
Odnośnie rechotu i tego co dalej napisałem - Odpowiedź nie była skierowana do Ciebie, jednak twoja powyższa odpowiedź uświadomiła mi, ze nie tak bardzo pomyliłem adresata. Tak więc szukaj kogoś kto intelektualnie ci dorówna.
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | qwery (2864 punktów) | > >>>Ciekawy z Ciebie czlowiek, z jeenej strony ideologiczny zacietrzewiniec nietrzymajacy sie meritum a z drugiej jednak w tym dowcipny. Jesteś cynikiem pelowskiej szczujni, czy zwykły fajer?> Odnośnie rechotu i tego co dalej napisałem - Odpowiedź nie była skierowana do Ciebie, jednak twoja powyższa odpowiedź uświadomiła mi, ze nie tak bardzo pomyliłem adresata.> Tak więc szukaj kogoś kto intelektualnie ci dorówna.I np nie myli adresata?
|
|
| | | | | | |  | 4 na 4 | romaro (25211 punktów) | > >>>>Ciekawy z Ciebie czlowiek, z jeenej strony ideologiczny zacietrzewiniec nietrzymajacy sie meritum a z drugiej jednak w tym dowcipny. Jesteś cynikiem pelowskiej szczujni, czy zwykły fajer?> > Odnośnie rechotu i tego co dalej napisałem - Odpowiedź nie była skierowana do Ciebie, jednak twoja powyższa odpowiedź uświadomiła mi, ze nie tak bardzo pomyliłem adresata.> >Tak więc szukaj kogoś kto intelektualnie ci dorówna.> I np nie myli adresata?  Przed takimi osobnikami szczególnie przestrzegam. Tego typu pomyłki mogą okazać się naprawdę tragiczne. Przekonali sie o tym ostatnio przeciwnicy Urbana. Nie podobało im się, że Urban spocznie w rodzinnym grobie, więc położyli się do dołu przed nim, tylko przez pomyłkę na innym cmwentarzu.
|
|
| | | | |  | 2 na 2 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Akurat żydkow postrzegam pozytywnie, jako grupe ktora dała nam> lepszy rozwój, jak anglosasi czy nordycy.Argumentację a propos Żydów z historycznego punktu widzenia rozumiem. Anglosaski porządek i wpływ imponował nam co najmniej od 200 a może nawet 300 lat. Szczególnie, że wspierany nie tak dawno jeszcze kapitałem pierwszych i późniejszych ekonomicznych emigrantów na przełomie XIX i XX w. Ale kraje nordyckie? Nie twierdzę, że nas nie rozwijają. Może po prostu jestem ciekaw szczegółów.  2 lata temu rozmawiałem z pewnym Norwegiem o dośc krępującej sytuacji. Parę miesięcy wcześniej nowiutka norweska fregata warta kupę hajsu, poprzez butę kapitana uderzyła w tankowiec. Kilka dni walczono coby nie zatonęła.. ale nie dała się namówić i poszła na dno. Potem w norweskej TV serowano norweskiemu podatnikowi śledztwo wojskowi kontra służby nawigacji cywilnej. Mój znajomy podsumował to jednym zdaniem: "cóż, nie były to najwięsze dni chwały Norwerskiej Marynarki Wojennej". Zawsze ceniłem ich za zwięzłość i humor. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | Ikee, Lego i Nokie kojarzysz
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Jacek Głodzik (35558 punktów) | > Ikee, Lego i Nokie kojarzysz  Nokia staje się niszowa. Ikei nie cenię. Jakiś czas temu strasznie optymalizuje materiały: kulki wypadają z prowadnic szuflad, boki szaf rozlatują się przy opieraniu itd. choć oczywiście nie ze wszystkimi ich produktami tak jest. Mam kilka porządnych. Lego to raczej dla dzieci i zafiksowanych dorosłych  Co jeszcze dali nam ci nordycy prócz zabawek, mebli i podupadającej marki smarfonowej? Podpowiem: np. literatura kryminalna. 
Jeśli każdy twój pomysł wydaje ci się genialny - dopij wódkę i idź spać.
|
|
| | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | www.unityline.pl/blog/skandynawscy-noblisciPorownaj do innych grup uwzgledbiajac ich liczebność. Wiadomo ze Żydów nalezy w tych grupach odsiać bo np. jest troche i powaznych (bez literatury i pokoju) noblistow z terenu Polski, ale to nie sa polscy noblisci. Sklodowska chyba jest jedna. No ale wtedy to wiadomo, dawali za byle co
|
|
| | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | >No ale wtedy to wiadomo, dawali za byle co
Niesamowite, za byle co dostawało się kupę kasy ??
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | qwery (2864 punktów) | >>No ale wtedy to wiadomo, dawali za byle co >Niesamowite, za byle co dostawało się kupę kasy ??
Emotikon na koncu widział? Ten cytat z Teori Wielkiego Podrywu (serial) nie do konca był na serio. Ale moze jest cos na rzeczy i teraz bardziej trzeba sie naglowic niz 100 lat temu? Nauka zajmowalo sie wowczas chyba znacznie mniej osob. Nie wiem. Akurat Sklodowska pierwszego nobla miala z meżem i kims jeszcze a drugiego za odkrycie a nie jakieś analizy. Zreszta to.i tak niewazne, jedna jaskolka wiosny nie czyni.
|
|
2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Konstytucja RP nie zabrania małżeństw osób tej samej płci. Tak brzmi dzisiejsze orzeczenie NSA (II> OSK 2376/19). I byłbym zdziwiony gdyby wyrok brzmiał inaczej.> Tak na zdrowy rozum - w Konstytucji mamy napisane: małżeństwo to związek kobiety i mężczyznyFaktycznie jest tu nieścisłość, bo powinno być "kobiety z mężczyzną", co było intencją ustawodawcy. A rzeczą sądów, w tym NSA, jest dać owym intencjom pierwszeństwo przed sformułowaniami ustaw, czyli także przed zapisami konstytucyjnymi. > skąd pisowska brać z Ziobro i Czarnkiem wysnuła wniosek, że ustawodawca w tym stwierdzeniu wnikał z kim kobieta i mężczyzna te związki może zawrzeć?Stąd, że gdyby nie było wymogu zróżnicowania płci zastosowano by wskazanie ilościowe, oraz stąd, że interpretacja wykluczająca ten wymóg dopuszczałaby poligamię, na co nasz system prawny nie jest przygotowany. > Z katechizmu; innego wytłumaczenia nie mam.Boś logiki nie próbował, a zawsze trzeba. 
cr
|
|
 | | Thoter (6650 punktów) |
>Faktycznie jest tu nieścisłość, bo powinno być "kobiety z mężczyzną",
powinno być mężczyzny z kobietą.
>co było intencją ustawodawcy.
tego nie wiemy, bo nad tą konstytucją pracował Kwaśniewski z ludowcami. Duet nie mający wiedzy w temacie.
>A rzeczą sądów, w tym NSA, jest dać owym intencjom pierwszeństwo przed sformułowaniami ustaw, >czyli także przed zapisami konstytucyjnymi.
Czy jest możliwe, żeby sędziowie, na trzeźwo, doszli do tego co było intencją Kwaśniewskiego z ludowcami ??
>na co nasz system prawny nie jest przygotowany.
I w tym jest nasze szczęście. Nadmiar przepisów i tak nie ograniczy ludzkich możliwości. Walka prawna z jednostkowymi anomaliami skończy się dla wszystkich źle, i o to w tym chodzi.
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >powinno być "kobiety z mężczyzną",> powinno być mężczyzny z kobietą.A co to za legislacyjna kamasutra?  > >co było intencją ustawodawcy.> tego nie wiemyJa napisałam, że wiem i to podtrzymuję, udowodnisz mi, że się mylę? > Czy jest możliwe, żeby sędziowie, na trzeźwo, doszli do tego co było intencją Kwaśniewskiego z ludowcami ??Ponieważ zapadła sądowa decyzja musimy - przez wzgląd na powagę sądu - przyjąć, że do tego doszło. > >na co nasz system prawny nie jest przygotowany.> I w tym jest nasze szczęście. Nadmiar przepisów i tak nie ograniczy ludzkich możliwości.I na nasze szczęście jedną tych możliwości jest wyeliminowanie nadmiaru przepisów. 
cr
|
|
 | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | > Faktycznie jest tu nieścisłość, bo powinno być "kobiety z mężczyzną", co było intencją ustawodawcy.Mamy taki czas, że to Kaczyński decyduje co było/jest intencją ustawodawcy. I nie jest to z mojej strony żart tylko smutna konstatacja prawniczej rzeczywistości. Tak się składa, że studia prawnicze mojej synowej zbiegły się w czasie z rządami Kaczyńskiego w poprzedniej kadencji. Możesz wierzyć albo nie, ale to był dla niej i wszystkich jej kolegów i koleżanek szok. I tak jest do dzisiaj. Uczy się studentów PRAWA na uczelni, ale interpretowane jest ono w knajpach, na ulicy, ale przede wszystkim w reżimowych mediach. Nieważne kto wydaje wyrok, ważne kto ten wyrok interpretuje. Intencje? Te "intencje" kosztują nas juz miliardy. Dojdą do tego koszty za nieuznawanie w Polsce związków jednopłciowych zawartych za granicą. Jesteśmy w Europie enklawą "moralności" i za to notoryczne łamanie prawa już płacimy. > Boś logiki nie próbował, a zawsze trzeba.  Prawdopodobnie słyszałaś o "sile intencji". Czym kierował się ustawodawca - logiką czy intencją, licząc intuicyjnie, że jakoś to będzie? Ale jak wiesz intuicja jest definiowana jako "zdolność rozumienia czegoś od razu, bez konieczności świadomego rozumowania." Pisałaś o intencji ustawodawcy, więc czy to nie intuicja Kaczyńskiego i całego prawniczego PiSu zmiażdżyła prawniczą logikę?
|
|
|  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Dojdą do tego koszty za nieuznawanie w Polsce związków jednopłciowych zawartych za granicą.> Jesteśmy w Europie enklawą "moralności" i za to notoryczne łamanie prawa już płacimy.Argument ekonomiczny jest zawsze przekonujący, pytanie co/kogo za tę "łąpówkę" sprzedajemy. A przecież ostatecznie idzie o adopcję dzieci przez te homoseksualne małżeństwa.  > Czym kierował się ustawodawca - logiką czy intencją, licząc intuicyjnie, że jakoś to będzie?Jeśli nie ma dowodów na taki legislacyjny sabotaż,  to należy przyjąć, że popełniono błąd. > czy to nie intuicja Kaczyńskiego i całego prawniczego PiSu zmiażdżyła prawniczą logikę?To są polityczne spekulacje, a prawo ma być uniwersalne.
cr
|
|
| |  | | romaro (25211 punktów) | > > Czym kierował się ustawodawca - logiką czy intencją, licząc intuicyjnie, że jakoś to będzie?> Jeśli nie ma dowodów na taki legislacyjny sabotaż, to należy przyjąć, że popełniono błąd.Istnieje zasada: brak dowodu = brak prawa Dowod: jest to wykazanie istnienia aktu lub faktu prawnego, z ktorego zrodziło sie prawo, na ktore można sie powołać. > >czy to nie intuicja Kaczyńskiego i całego prawniczego PiSu zmiażdżyła prawniczą logikę?> To są polityczne spekulacje, a prawo ma być uniwersalne.Ale tak wygląda prawnicza rzeczywistość w naszym kraju. A Ziobro nadzorujący śledztwo w sprawie defraudacji pieniędzy we własnej partii to kwintesencja pisowskiej uniwersalności
|
|
| | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >> Czym kierował się ustawodawca - logiką czy intencją, licząc intuicyjnie, że jakoś to będzie?> >Jeśli nie ma dowodów na taki legislacyjny sabotaż, to należy przyjąć, że popełniono błąd.> Istnieje zasada: brak dowodu = brak prawa> Dowod: jest to wykazanie istnienia aktu lub faktu prawnego, z ktorego zrodziło sie prawo, na ktore można sie powołać.Z czego mi wynika brak prawa lub aktu prawnego, który by zrodził prawo, na które mógłbyś się powołać... 
cr
|
|
| | | |  | 2 na 2 | romaro (25211 punktów) | > Z czego mi wynika brak prawa lub aktu prawnego, który by zrodził prawo, na które mógłbyś się powołać...  Można tak domniemywać gdyby nie fakt, że w omawianym przypadku sprawa dotyczy małżeństwa, które zostało zawarte. NSA "jedynie" orzekł iż omawiany przepis (art. 18 Konstytucji) nie zabrania ustawowego uregulowania związków jednopłciowych. "Zgodnie z art. 18 Konstytucji RP małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo pozostają pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej. Przepis ten nie przesądza o niemożliwości prawnego uregulowania związków osób tej samej płci, podkreśla natomiast szczególną ochronę małżeństwa, ale jako związku kobiety i mężczyzny. Z tego względu treść art. 18 Konstytucji nie mogłaby stanowić samoistnej przeszkody do dokonania transkrypcji zagranicznego aktu małżeństwa." > Z czego mi wynika brak prawa lub aktu prawnego, który by zrodził prawo, na które mógłbyś się powołać...  Powtórzę by wybrzmiało bardziej dobitnie, bo czytając niektóre komentarze odnoszę wrażenie, że niektórzy nie wiedzą czego dotyczy sprawa. Akt prawny miał miejsce - Małżenstwo zostało zawarte czy się to komu podoba czy nie. NSA orzekł iż omawiany przepis Konstytucji nie zabrania ustawowego uregulowania związków jednopłciowych.
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | >NSA "jedynie" orzekł iż omawiany przepis (art. 18 Konstytucji) nie zabrania ustawowego >uregulowania związków jednopłciowych. "Zgodnie z art. 18 Konstytucji RP małżeństwo jako związek >kobiety i mężczyzny, rodzina, macierzyństwo i rodzicielstwo pozostają pod ochroną i opieką >Rzeczypospolitej Polskiej.
>omawiany przepis Konstytucji nie zabrania ustawowego uregulowania związków jednopłciowych. >
Związki mężczyzny z kobietą pozostaną pod ochroną i opieką Rzeczypospolitej Polskiej a związki jednopłciowe nie. To znowu spowoduje zadymę z tym, że wszyscy mają być równi wobec prawa. Związki jednopłciowe powinny być uregulowane w kodeksie cywilnym, bez używania słowa małżeństwo.
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Akt prawny miał miejsce - Małżenstwo zostało zawarte czy się to komu podoba czy nie. NSA orzekł iż omawiany przepis Konstytucji nie zabrania ustawowego uregulowania związków jednopłciowych. No ale pamiętajmy, że prawo nie działa wstecz, więc z ew. ustawy ta para nie skorzysta.
cr
|
|
| | | | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > > Akt prawny miał miejsce - Małżenstwo zostało zawarte czy się to komu podoba czy nie. NSA orzekł iż omawiany przepis Konstytucji nie zabrania ustawowego uregulowania związków jednopłciowych.No ale pamiętajmy, że prawo nie działa wstecz, więc z ew. ustawy ta para nie skorzysta.To już dawne czasy. Dziś prawo działa w każdą stronę, byle pasowało rządzącym
|
|
| | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> To już dawne czasy. Dziś prawo działa w każdą stronęBo to nowa zasada, która, po staremu, nie działa wstecz. 
cr
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > >To już dawne czasy. Dziś prawo działa w każdą stronę> Bo to nowa zasada, która, po staremu, nie działa wstecz.  > crZagadka a raczej zwykłe buractwo i brak kulutury to jest twoje zachowanie wobec innyc. Warto je piętnować i przypominać innym a także pytać: Chętnie racjonalistka napisze nicki osób których nazwała psami na tym forum.odwagi starczyło na chamstwo a już brakuje odwagi by te osoby wskazać? W rozmowie z Hamerlikem chętnie racjonalistka nazwała psami tak inne osoby z tego forum....osoby te jednak o tym nie wiedzą. Byc może ktoś z was jest psem dla niej. chętnie racjonalistka zachowała się chamsko a na dodatek tchórzliwie gdyż n boi się wskazać kogo do psów zaliczyła. Chętnie racjonalistka napisze nicki tych osób i pokaże kim sa owe psy. Dowiemy się gdzie kultury nabyła i w jakim towarzystwie
|
|
| | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | | | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >To już dawne czasy. Dziś prawo działa w każdą stronę> Bo to nowa zasada, która, po staremu, nie działa wstecz.  > cr> Ostała się jedna, zupełnie nowa zasada: nie ma zasad - kto głośniej krzyczy, tego zasady są zasadami
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>To już dawne czasy. Dziś prawo działa w każdą stronę> >Bo to nowa zasada, która, po staremu, nie działa wstecz.  > Ostała się jedna, zupełnie nowa zasada: nie ma zasad - kto głośniej krzyczy, tego zasady są zasadami  To poniekąd definicja demokracji. 
cr
|
|
| | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) |
> To poniekąd definicja demokracji. Nie. Bo chamstwo twoje nazwać ludzi innych psami. Chętnie racjonalistka napisze nicki osób których nazwała psami na tym forum. odwagi starczyło na chamstwo a już brakuje odwagi by te osoby wskazać? W rozmowie z Hamerlikem chętnie racjonalistka nazwała psami tak inne osoby z tego forum....osoby te jednak o tym nie wiedzą. Byc może ktoś z was jest psem dla niej. chętnie racjonalistka zachowała się chamsko a na dodatek tchórzliwie gdyż n boi się wskazać kogo do psów zaliczyła. Chętnie racjonalistka napisze nicki tych osób i pokaże kim sa owe psy. Dowiemy się gdzie kultury nabyła i w jakim towarzystwie
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | |  | | farmer (22440 punktów) | > www.racjonalista.pl/forum.php/s,891167#w891946> crDowiemy się kiedyś? Ale jak do Hamerlika pisałaś to już mogłaś podac Nicki tych forumowiczów których do psów porownałas. Chętnie racjonalistka napisze nicki osób których nazwała psami na tym forum. odwagi starczyło na chamstwo a już brakuje odwagi by te osoby wskazać? W rozmowie z Hamerlikem chętnie racjonalistka nazwała psami tak inne osoby z tego forum....osoby te jednak o tym nie wiedzą. Byc może ktoś z was jest psem dla niej. chętnie racjonalistka zachowała się chamsko a na dodatek tchórzliwie gdyż n boi się wskazać kogo do psów zaliczyła. Chętnie racjonalistka napisze nicki tych osób i pokaże kim sa owe psy. Dowiemy się gdzie kultury nabyła i w jakim towarzystwie
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | |
|
| | | | | | | | | |  | | DyktaFon (9281 punktów) | > >>>To już dawne czasy. Dziś prawo działa w każdą stronę> >>Bo to nowa zasada, która, po staremu, nie działa wstecz.  > >Ostała się jedna, zupełnie nowa zasada: nie ma zasad - kto głośniej krzyczy, tego zasady są zasadami  > To poniekąd definicja demokracji. Tyle, że nigdzie głośno nie pokazywana.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>kto głośniej krzyczy, tego zasady są zasadami  > >To poniekąd definicja demokracji. > Tyle, że nigdzie głośno nie pokazywana.Niby to nie widziałeś jak o niej trąbili? 
cr
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>>To poniekąd definicja demokracji. >Tyle, że nigdzie głośno nie pokazywana.
"Demokrację" i "wolność" wstawiono istotom człekokształtnym do PODŚWIADOMOŚCI. Tym istotom stworzono nowomowę demokratcyzną i podążają szczęśliwe do celu, którego nie widzą i nie rozumieją. Demokracja to jest technologia zarządzania motłochem.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | romaro (25211 punktów) | >Demokracja to jest technologia zarządzania motłochem.
Zarządzanie jest, ogólnie rzecz biorąc, pojęciem reprezentującym sposób zarządzania obszarem działalności. Jak widzisz, wytłuszczenie fragmentu wypowiedzi nie spowoduje, że stanie się ona mądrzejsza.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | >>Demokracja to jest technologia zarządzania motłochem. >Zarządzanie jest, ogólnie rzecz biorąc, pojęciem reprezentującym sposób zarządzania obszarem >działalności. Jak widzisz, wytłuszczenie fragmentu wypowiedzi nie spowoduje, że stanie się ona >mądrzejsza. >
Bo nie miała się stać mądrzejsza, to jest definicja demokracji, oparta na faktach. Faktów i definicji nie rozważa się w kategoriach: mądre, głupie. To zdanie z tym zarządzaniem sam wymyśliłeś, czy jak zwykle gdzieś skopiowałeś i tu wkleiłeś ?? Co to zdanie z tym zarządzaniem ogólnie reprezentuje to trudno rzecz biorąc logicznie zrozumieć.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | Thoter (6650 punktów) | >Dziś prawo działa w każdą stronę, byle pasowało rządzącym >
Moralność i prawo zastąpiono dzisiaj moralnością sytuacyjną i prawem sytuacyjnym. Moralność i prawo w każdej sytuacji może być inne. Demokracja zamordowała autorytety, każdy sam sobie układa życie, jak chce i może, by tylko czuł się dobrze.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|