Racjonalista - Strona głównaDo treści
bardzo długi kij dodatkowe pytania?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
04-02-2023 12:00nadolguna (1 punktów)bardzo długi kij dodatkowe pytania?
Cześć,

Załóżmy, że mamy bardzo długi kij o astronomicznej długości rzędu lat świetlnych lub podobnej.

To pytanie zostało już zaproponowane, ale chcę usłyszeć wyjaśnienie niektórych faktów, które nie są dla mnie jasne.

Jeśli popchniemy kij o 10 cm, czy oznacza to, że kij jest o 10 cm krótszy, zanim pchnięcie dotrze do drugiego końca?

Czy siła, którą musielibyśmy zastosować, aby to zrobić, jest tylko siłą niezbędną do poruszenia kija o danej długości i masie, czy też jest potrzebna dodatkowa siła, aby przejściowo go odkształcić, jeśli poprzednie pytanie brzmi „tak”?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Edward Robak* (2152 punktów)
>Cześć,

Dzień dobry

>Załóżmy, że mamy bardzo długi kij o astronomicznej długości rzędu lat świetlnych lub podobnej.
>To pytanie zostało już zaproponowane, ale chcę usłyszeć wyjaśnienie niektórych faktów, które nie są
>dla mnie jasne.
>Jeśli popchniemy kij o 10 cm, czy oznacza to, że kij jest o 10 cm krótszy, zanim pchnięcie dotrze do
>drugiego końca?

Podobnie jest z piłką plażową. Moment pchnięcia piłki składa się z dwóch etapów:
1-etap: ręka wgniata się w piłkę ale przeciwny koniec jest jeszcze nieruchomy.
2-etap: oddziaływanie przenosi się na całą piłkę, a energia zgniatania rozprasza się.

>Czy siła, którą musielibyśmy zastosować, aby to zrobić, jest tylko siłą niezbędną do poruszenia kija
>o danej długości i masie, czy też jest potrzebna dodatkowa siła, aby przejściowo go odkształcić,
>jeśli poprzednie pytanie brzmi "tak"?

Dodatkowa siła użyta na zgniatanie rozprasza się w postaci dźwięków i ciepła.

To cześć.


trolle SIO
alsor (3283 punktów)
>>Cześć,
>Dzień dobry
>>Załóżmy, że mamy bardzo długi kij o astronomicznej długości rzędu lat świetlnych lub podobnej.
>>To pytanie zostało już zaproponowane, ale chcę usłyszeć wyjaśnienie niektórych faktów, które nie są
>>dla mnie jasne.
>>Jeśli popchniemy kij o 10 cm, czy oznacza to, że kij jest o 10 cm krótszy, zanim pchnięcie dotrze do
>>drugiego końca?
>Podobnie jest z piłką plażową. Moment pchnięcia piłki składa się z dwóch etapów:
>1-etap: ręka wgniata się w piłkę ale przeciwny koniec jest jeszcze nieruchomy.
>2-etap: oddziaływanie przenosi się na całą piłkę, a energia zgniatania rozprasza się.
>>Czy siła, którą musielibyśmy zastosować, aby to zrobić, jest tylko siłą niezbędną do poruszenia kija
>>o danej długości i masie, czy też jest potrzebna dodatkowa siła, aby przejściowo go odkształcić,
>>jeśli poprzednie pytanie brzmi "tak"?
>Dodatkowa siła użyta na zgniatanie rozprasza się w postaci dźwięków i ciepła.

Raczej nie może tak być, bo łatwo sobie wyobrazić sytuację typu:

- przyciskamy piłkę do ziemi
- więc teraz ma energię - tylko z tego zgniatania
- puszczamy - co nas nic nie kosztuje, no i piłka teraz podskoczy

zatem ta energia ściskania musiała to napędzać, czyli nie wyparowała jednak w postaci ciepła itp.

04-02-2023 17:30 
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)

>>Podobnie jest z piłką plażową. Moment pchnięcia piłki składa się z dwóch etapów:
>>1-etap: ręka wgniata się w piłkę ale przeciwny koniec jest jeszcze nieruchomy.
>>2-etap: oddziaływanie przenosi się na całą piłkę, a energia zgniatania rozprasza się.
>>>Czy siła, którą musielibyśmy zastosować, aby to zrobić, jest tylko siłą niezbędną do poruszenia kija
>>>o danej długości i masie, czy też jest potrzebna dodatkowa siła, aby przejściowo go odkształcić,
>>>jeśli poprzednie pytanie brzmi "tak"?
>>Dodatkowa siła użyta na zgniatanie rozprasza się w postaci dźwięków i ciepła.

>Raczej nie może tak być, bo łatwo sobie wyobrazić sytuację typu:
>- przyciskamy piłkę do ziemi
>- więc teraz ma energię - tylko z tego zgniatania
>- puszczamy - co nas nic nie kosztuje, no i piłka teraz podskoczy
> zatem ta energia ściskania musiała to napędzać, czyli nie wyparowała jednak w postaci ciepła itp.

Pisałem o sile dodatkowej która rozprasza się w w postaci dźwięków i ciepła, bo chyba Pan nie wątpi, że uderzenie młota w kowadło uwalnia ciepło i wytwarza dźwięk?


trolle SIO
alsor (3283 punktów)
>Pisałem o sile dodatkowej która rozprasza się w w postaci dźwięków i ciepła, bo chyba Pan nie wątpi, że uderzenie młota w kowadło uwalnia ciepło i wytwarza dźwięk?

no i co z tego że coś tam się marnuje...
ważne ile tego się marnuje?!

masz typowy przypadek:

www.youtube.com/shorts/nNQ96_KJ-8Y

no i ile tu masz strat z tych uderzeń i odbić?
bo ja nie widzę... zbyt wiele.

szarley (54913 punktów)
>Jeśli popchniemy kij o 10 cm, czy oznacza to, że kij jest o 10 cm krótszy, zanim pchnięcie dotrze do drugiego końca?

Zależy od sprężystości kija. Jeśli jest wykonany z materiału doskonale niesprężystego, jego długość będzie niezmienna podczas eksperymentu. W praktyce takiego materiału nie ma, ale nie ma też tak długiego kija

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
04-02-2023 17:46 
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)
>>Jeśli popchniemy kij o 10 cm, czy oznacza to, że kij jest o 10 cm krótszy, zanim pchnięcie dotrze do drugiego końca?
>Zależy od sprężystości kija. Jeśli jest wykonany z materiału doskonale niesprężystego, jego długość będzie niezmienna podczas eksperymentu. W praktyce takiego materiału nie ma, ale nie ma też tak długiego kija

Taki kij wykonany z materiału doskonale niesprężystego, którego długość będzie niezmienna podczas eksperymentu, byłby obaleniem założenia o niemożności przekroczenia przenoszenia informacji z prędkością większą od stałej 'c' w teoretycznej próżni, bowiem naciśnięcie jednego końca skutkowałoby natychmiastowym przesunięciem drugiego końca, niezależnie od długości kijka.



trolle SIO
alsor (3283 punktów)
>>>Jeśli popchniemy kij o 10 cm, czy oznacza to, że kij jest o 10 cm krótszy, zanim pchnięcie dotrze do drugiego końca?
>>Zależy od sprężystości kija. Jeśli jest wykonany z materiału doskonale niesprężystego, jego długość będzie niezmienna podczas eksperymentu. W praktyce takiego materiału nie ma, ale nie ma też tak długiego kija
>Taki kij wykonany z materiału doskonale niesprężystego, którego długość będzie niezmienna podczas eksperymentu, byłby obaleniem założenia o niemożności przekroczenia przenoszenia informacji z prędkością większą od stałej 'c' w teoretycznej próżni, bowiem naciśnięcie jednego końca skutkowałoby natychmiastowym przesunięciem drugiego końca, niezależnie od długości kijka.

To się odwrotnie ma:

materiał doskonale sprężysty = totalnie sztywny, absolutnie nieściskalny,
czyli moduł sprężystości Ey = oo.

Natomiast doskonale niesprężysty, to taki, który ma zerową sprężystość: Ey=0,
czyli to jest płynne kompletnie - mięciutkie... masło,
lub plastelina... doskonała.

............

Jaki jest limit sprężystości w tym świecie?

ano taki:

c^2 =~ Ey/rho, czyli sprężystość przez gęstość w kg/m3

wtedy impuls po tym biegnie z prędkością światła = c.

to jest ten Eter, po prostu.

...............

Jaka jest sprężystość eteru?

Ja to kiedyś wyliczałem... i tam wychodzi chyba coś w okolicach...

ke^2/2fm^4 = 14400000000000000000000000000000 N/m2 = 1.44e31 Pa

dla porównania: diament ma sprężystość około 1e12 Pa = 1000 GPa;
a stal z 200GPa.
05-02-2023 15:51 
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)

szarley (45303 punktów)
>>>Zależy od sprężystości kija. Jeśli jest wykonany z materiału doskonale niesprężystego, jego długość będzie niezmienna podczas eksperymentu. W praktyce takiego materiału nie ma, ale nie ma też tak długiego kija

>To się odwrotnie ma:
>materiał doskonale sprężysty = totalnie sztywny, absolutnie nieściskalny,
>czyli moduł sprężystości Ey = oo.
>Natomiast doskonale niesprężysty, to taki, który ma zerową sprężystość: Ey=0,
>czyli to jest płynne kompletnie - mięciutkie... masło,
>lub plastelina... doskonała.

Taki kij ... którego długość będzie niezmienna podczas eksperymentu, byłby obaleniem założenia o niemożności przekroczenia przenoszenia informacji z prędkością większą od stałej 'c' w teoretycznej próżni, bowiem naciśnięcie jednego końca skutkowałoby natychmiastowym przesunięciem drugiego końca, niezależnie od długości kijka.

>............
>Jaki jest limit sprężystości w tym świecie?
>ano taki:
>c^2 =~ Ey/rho, czyli sprężystość przez gęstość w kg/m3
>wtedy impuls po tym biegnie z prędkością światła = c.
>to jest ten Eter, po prostu.

Wykorzystam Pana wiedzę i zapytam:
Czy prędkość rozchodzenia się fali dźwiękowej ma jakiś związek ze sprężystością materiału?


>...............
>Jaka jest sprężystość eteru?
>Ja to kiedyś wyliczałem... i tam wychodzi chyba coś w okolicach...
>ke^2/2fm^4 = 14400000000000000000000000000000 N/m2 = 1.44e31 Pa
>dla porównania: diament ma sprężystość około 1e12 Pa = 1000 GPa;
>a stal z 200GPa.
>


trolle SIO
alsor (3283 punktów)
>Wykorzystam Pana wiedzę i zapytam:
>Czy prędkość rozchodzenia się fali dźwiękowej ma jakiś związek ze sprężystością materiału?

Oczywiście.

prędkość dźwięku w gazach jest tak samo określona jak w... stali, aluminium czy eterze.

c^2 = M * ke^2/ma

k = 9e9 - ta stała z elektryki, e = 1.6e-19 ładunek elektronu w C,
m - masa cząstek, np. dla wodoru: H2 byłoby tam 2 * 1.67e-27 kg;
a - stała sieci, czyli rozmiary komórek,
a w przypadku gazów - bo tam chyba nie ma struktury,
jest to średnia droga swobodna cząstki, co w powietrzu wynosi 62nm chyba.

M - stała zależna od struktury sieci, zwykle w okolicach 2, np. 1.7 dla cc, albo 1.4 w innym.., itp. numery.

.........

no to sprawdźmy powietrze, czyli azot w zasadzie: N2.

m = 28 ja = 28 * 1.67e-27 kg
a = 62nm = 62e-9 m

M = 1.4
.. no to chyba tyle:

c^2 = 1.4 9e9*1.6e-19^2/(28 1.67e-27 * 62e-9) => c= 330 m/s
06-02-2023 17:54 
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)
>>Wykorzystam Pana wiedzę i zapytam:
>>Czy prędkość rozchodzenia się fali dźwiękowej ma jakiś związek ze sprężystością materiału?
>Oczywiście.
>prędkość dźwięku w gazach jest tak samo określona jak w... stali, aluminium czy eterze.
>c^2 = M * ke^2/ma
>k = 9e9 - ta stała z elektryki, e = 1.6e-19 ładunek elektronu w C,
>m - masa cząstek, np. dla wodoru: H2 byłoby tam 2 * 1.67e-27 kg;
>a - stała sieci, czyli rozmiary komórek,
>a w przypadku gazów - bo tam chyba nie ma struktury,
>jest to średnia droga swobodna cząstki, co w powietrzu wynosi 62nm chyba.
>M - stała zależna od struktury sieci, zwykle w okolicach 2, np. 1.7 dla cc, albo 1.4 w innym.., itp. numery.
>.........
>no to sprawdźmy powietrze, czyli azot w zasadzie: N2.
>m = 28 ja = 28 * 1.67e-27 kg
>a = 62nm = 62e-9 m
>M = 1.4
>.. no to chyba tyle:
>c^2 = 1.4 9e9*1.6e-19^2/(28 1.67e-27 * 62e-9) => c= 330 m/s

Pod adresem openstax.o(*)-1/pages/17-2-predkosc-dzwieku Fizyka dla szkół wyższych
autor napisał, że
«»Ogólnie, prędkość dźwięku dla fali mechanicznej w ośrodku zależy od pierwiastka kwadratowego ilorazu sprężystości (ang. elasticity) i bezwładności (ang. inertia)«»,
natomiat na Zintegrowanej P{latformie Edukacyjnej MEN i UE napisano, że:
«»Prędkość dźwięku zależy od ośrodka, w którym on się przemieszcza. Prędkość dźwięku w powietrzu na poziomie morza wynosi 340 m/s. W próżni dźwięki się nie rozchodzą.«»

Więc jak to w sumie jest... (?)
Eter (próżnia) jest sprężysty, ale czy ma bezwładność??? _
Żeby v dźwięku w próżni mogło im wyjść ZERO, to bezwładność próżni musiałaby być ogromna (nieskończona?).


trolle SIO
alsor (3283 punktów)
>>>Wykorzystam Pana wiedzę i zapytam:
>>>Czy prędkość rozchodzenia się fali dźwiękowej ma jakiś związek ze sprężystością materiału?
>>Oczywiście.
>>prędkość dźwięku w gazach jest tak samo określona jak w... stali, aluminium czy eterze.
>>c^2 = M * ke^2/ma
>>k = 9e9 - ta stała z elektryki, e = 1.6e-19 ładunek elektronu w C,
>>m - masa cząstek, np. dla wodoru: H2 byłoby tam 2 * 1.67e-27 kg;
>>a - stała sieci, czyli rozmiary komórek,
>>a w przypadku gazów - bo tam chyba nie ma struktury,
>>jest to średnia droga swobodna cząstki, co w powietrzu wynosi 62nm chyba.
>>M - stała zależna od struktury sieci, zwykle w okolicach 2, np. 1.7 dla cc, albo 1.4 w innym.., itp. numery.
>>.........
>>no to sprawdźmy powietrze, czyli azot w zasadzie: N2.
>>m = 28 ja = 28 * 1.67e-27 kg
>>a = 62nm = 62e-9 m
>>M = 1.4
>>.. no to chyba tyle:
>>c^2 = 1.4 9e9*1.6e-19^2/(28 1.67e-27 * 62e-9) => c= 330 m/s
>Pod adresem openstax.o(*)-1/pages/17-2-predkosc-dzwieku Fizyka dla szkół wyższych
>autor napisał, że
>«»Ogólnie, prędkość dźwięku dla fali mechanicznej w ośrodku zależy od pierwiastka kwadratowego ilorazu sprężystości (ang. elasticity) i bezwładności (ang. inertia)«»,
>natomiat na Zintegrowanej P{latformie Edukacyjnej MEN i UE napisano, że:
>«»Prędkość dźwięku zależy od ośrodka, w którym on się przemieszcza. Prędkość dźwięku w powietrzu na poziomie morza wynosi 340 m/s. W próżni dźwięki się nie rozchodzą.«»
>Więc jak to w sumie jest... (?)
>Eter (próżnia) jest sprężysty, ale czy ma bezwładność??? _
>Żeby v dźwięku w próżni mogło im wyjść ZERO, to bezwładność próżni musiałaby być ogromna (nieskończona?).

skoro masz prędkość światła w eterze:
c = 300 000 km/s, no to bezwładność to musi być...

inaczej byłoby tak:
c = oo, co nie ma miejsca.

Ta bezwładność - w tej mojej wersji (wciąż wysoce tajna spraw, oczywiście gęstość eteru wynosi około:

m_e/2.8fm^3 = 1/1836 1.67e-27 / ... = 41435224883600 kg/m3

no, około 40 miliardów ton na m3... bagatelka.
06-02-2023 18:48 
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)

>>Żeby v dźwięku w próżni mogło im wyjść ZERO, to bezwładność próżni musiałaby być ogromna (nieskończona?).

>skoro masz prędkość światła w eterze:
> c = 300 000 km/s, no to bezwładność to musi być...
>inaczej byłoby tak:
>c = oo, co nie ma miejsca.
>Ta bezwładność - w tej mojej wersji (wciąż wysoce tajna spraw, oczywiście gęstość eteru wynosi około:
>m_e/2.8fm^3 = 1/1836 1.67e-27 / ... = 41435224883600 kg/m3
>no, około 40 miliardów ton na m3... bagatelka.

40 miliardów ton na m3 to aż dech zapiera.
Nie chciałbym tego przyjąć na klatę. '



trolle SIO
uxbridge (5980 punktów)
Wy naprawdę czujecie potrzebę rozmawiania z botami?
www.reddit(*)ng_stick_additional_questions/
I got this..
06-02-2023 16:45 
 Ocena 1 na 1
Edward Robak* (2152 punktów)
>Wy naprawdę czujecie potrzebę rozmawiania z botami?
>www.reddit(*)ng_stick_additional_questions/
>I got this..
>

    Pytania za pytanie:
  • 1. Jeśli popchniemy pociąg Pendolino o 10 cm, czy oznacza to, że pociąg jest o 10 cm krótszy, zanim pchnięcie dotrze do drugiego końca?
  • 2. Czy siła, którą musielibyśmy zastosować, aby to zrobić, jest tylko siłą niezbędną do poruszenia pociągu o danej długości i masie, czy też jest potrzebna dodatkowa siła, aby przejściowo go odkształcić, jeśli poprzednie pytanie brzmi \\"tak\\"?
  • 3. A jeśli pociągniemy lokomotywę za zderzak o 10 cm do przodu, to czy pociąg jest o 10 cm dłuższy, zanim pociągnięcie dotrze do drugiego końca tego pociągu? (o ile dotrze, hahaha)

Miłego botowania życzę, ;D



trolle SIO
akarjendo (4 punktów)
>Cześć,
>Załóżmy, że mamy bardzo długi kij o astronomicznej długości rzędu lat świetlnych lub podobnej.
>To pytanie zostało już zaproponowane, ale chcę usłyszeć wyjaśnienie niektórych faktów, które nie są
>dla mnie jasne.
>Jeśli popchniemy kij o 10 cm, czy oznacza to, że kij jest o 10 cm krótszy, zanim pchnięcie dotrze do
>drugiego końca 9apps.ooo/?
>Czy siła, którą musielibyśmy zastosować, aby to zrobić, jest tylko siłą niezbędną do poruszenia kija
>o danej długości i masie, czy też jest potrzebna dodatkowa siła, aby przejściowo go odkształcić,
>jeśli poprzednie pytanie brzmi "tak"?

I got this,...
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Załóżmy, że mamy bardzo długi kij [...]
>Jeśli popchniemy kij o 10 cm, czy oznacza to, że kij jest o 10 cm krótszy, zanim pchnięcie dotrze do drugiego końca?
Ponieważ nawet najdłuższy kij ma dwa końce, zawarte w tytule dodatkowe pytanie nieuchronnie musi przybrać postać: czy pociągnięty stanie się na chwilę dłuższy.

(Ale pytam tylko dla przedłużania wątkowi życia.)


cr
09-02-2023 19:17 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
Debaty w tym dziale przypominają scenariusz audycji ptasiego radia. Alsor z Robakiem w tym gnieździe nieźle się czują, i nawet nie przeszkadza im, że najmocniej fałszują. W końcu znaleźli miejsce w sieci w którym mogą promować nauki ścisłe z dodatkiem własnej interpretacji.
Nie zdziwiłbym się gdyby osobnikiem, który temat ten założył był apostoł Robaka, pobierający nauki na jego blogu.
09-02-2023 20:38 
 Ocena 1 na 1
alsor (3283 punktów)
>Debaty w tym dziale przypominają scenariusz audycji ptasiego radia. Alsor z Robakiem w tym gnieździe nieźle się czują, i nawet nie przeszkadza im, że najmocniej fałszują. W końcu znaleźli miejsce w sieci w którym mogą promować nauki ścisłe z dodatkiem własnej interpretacji.
>Nie zdziwiłbym się gdyby osobnikiem, który temat ten założył był apostoł Robaka, pobierający nauki na jego blogu.

Różnica pomiędzy mistrzem a frajerem polega właśnie na tym,
że mistrz potrafi wyliczyć skutecznie długość pchanej, czy dymanej belki,
a frajer... no cóż - on gada sobie pierdoły, banały dookoła, a po latach, gdy zostanie profesorem! zaczyna... interpretować!

I właśnie dlatego współczesna, a i w ogóle - dowolna bieżąca nauka - tzw. mainstream,
czyli dorobek frajerów, koncentruje się i kończy na interpretacjach.

Dowody?
No to sobie poczytaj np. to:
en.wikiped(*)retations_of_quantum_mechanics
iep.utm.edu/int-qm/

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365