Racjonalista - Strona głównaDo treści
trójca boska w nauce

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
16-03-2023 18:30alsor (3283 punktów)trójca boska w nauce
Mamy trzy kategorie pojęć w gramatyce i nauce.

1. nazwy własne - dom, atom, młotek
2. czynności - jazda, oranie, pisanie
3. cechy - łysy, gruby, ciężki,...

i chyba tu wchodzą wszelkie te poronione, typu:
inteligentny, świadomy, mądry, sprytny, ...

Na czym skecz polega?

Na tym że te terminy można przemieniać:

świadomy -> świadomość -> uświadamianie
Łysy - łysina -> łysienie
inteligentny -> inteligencja -> ...pajacowanie?

jazda -> jeżdżenie -> pojazd
pisanie -> pismo -> pisarka

dom -> domowy -> udomowiony
młotek -> młotkowy -> młotkowanie ?

finalnie to prowadzi do tworzenia fikcyjnych bytów, typu świadomość czy mądrość.

Albo spójrzmy na:

ciśnienie? i co to jest - do której kategorii należy?

gruby: co to znaczy... zwłaszcza w odniesieniu do kuli?

Po prostu ludzie pogubili się w tym swoim języku - dawno temu!,
i tak powstają fikcyjne (po)twory, z którymi wciąż walczą.

.............

i tym sposobem rozwiązaliśmy wieli problem pani psycholożki:

świadomość jest cechą, podobnie jak ciśnienie, ale w wersji nadęty...

Jasne?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)
>Na czym skecz polega?
>Na tym że te terminy można przemieniać
>i tym sposobem rozwiązaliśmy wieli problem pani psycholożki

Częstym błędem popełnianym przez ludzi, gdy próbują zrobić coś niezawodnego, jest niedocenianie pomysłowości doskonale głupich ludzi (używać bez kpin, ponieważ kpina jest czymś brzydkim).
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Mamy trzy kategorie pojęć w gramatyce i nauce.
> 1. nazwy własne - dom, atom, młotek
PWN: Nazwa własna to indywidualna nazwa osoby, rzeczy, instytucji, organizacji lub miejsca, pisana wielką literą.

>gruby: co to znaczy... zwłaszcza w odniesieniu do kuli?
Fajne: gruba kula.
(Niestety i z tym pomysłem PWN rozprawia się bezlitośnie.)


cr
17-03-2023 16:48 
 Ocena 1 na 1
alsor (3283 punktów)
Tak. Te pies, młotek, atom to zwyczajne rzeczowniki... chyba pospolite.

W każdym razie nie ma przedmiotu ani czynności typu:
świadomość, ciśnienie, temperatura, siła...

to są tylko cechy zbiorowe systemów.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>W każdym razie nie ma przedmiotu ani czynności typu:
> świadomość, ciśnienie, temperatura, siła...
Przeciwnie, wszystkie przedmioty i czynności są typu świadomość, ciśnienie, temperatura i siła.

cr
alsor (3283 punktów)
>>W każdym razie nie ma przedmiotu ani czynności typu:
>> świadomość, ciśnienie, temperatura, siła...
>Przeciwnie, wszystkie przedmioty i czynności są typu świadomość, ciśnienie, temperatura i siła.

No tak.
Ty uprawiasz substancjalizm transcendentny, a ja redukcjonizm i pragmatyczno-materialistyczny... zaledwie.
m6z4gkr (16 punktów)
>Ty uprawiasz substancjalizm transcendentny, a ja redukcjonizm i pragmatyczno-materialistyczny... zaledwie.

Paradoks polega na tym, że świat materialny sam jest transcendentny względem świadomości, a fizyka zamiast redukować zjawiska w stronę postrzeżeń zmysłowych (jedyne co absolutnie pewne) tak naprawdę redukuje odwrotnie. Jest to tzw. problem wyboru bazy empirycznej.

W celu spójnego wyjaśnienia postrzeganych zjawisk musimy postulować nowe i nieznane wcześniej byty (pola, fale, cząstki) niedostępne bezpośredniemu doświadczeniu, a więc tak naprawdę to co empiryczne redukujemy do tego co nieempiryczne, a nie odwrotnie jak się często wydaje.

Oczywiście nie może być inaczej jeśli fizyka ma być nauką obiektywną i praktyczną, ale trzeba być tego świadomym!

.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Ty uprawiasz substancjalizm transcendentny, a ja redukcjonizm i pragmatyczno-materialistyczny... zaledwie.
Ale pozwalam by w mojej substancjalistycznej uprawie rozsiewały się chwasty Twojego redukcjonizmu.


cr
romaro (25211 punktów)
>Tak. Te pies, młotek, atom to zwyczajne rzeczowniki... chyba pospolite.
Tak? Czy nazwa pospolita jest tożsama z nazwą własną?
Tak tylko pytam.
Widzę, że dla ciebie nie ma znaczenia, czy to matematyka czy fizyka, czy jak tutaj język polski, przygotowanie masz niezmiennie na tym samym poziomie.
Teraz rozumiecie dlaczego jest powodem, dla którego używam znaków ostrzegawczych w jego wątkach? Inteligentne pomysły zawsze podążają za nim, ale zawsze jakimś cudem jest szybszy.
17-03-2023 20:28 
 Ocena 1 na 1
alsor (3283 punktów)
>>Tak. Te pies, młotek, atom to zwyczajne rzeczowniki... chyba pospolite.
> Tak? Czy nazwa pospolita jest tożsama z nazwą własną?
>Tak tylko pytam.

Nazwy własne to osobniki,
a pospolite to typy, czyli klasy, czyli uogólnienia;
np. Azor to mój pies, a pies to gatunek...

[procedura generalizacji - uogólniania to taka osobnicza wada sieci neuronowych;
tam jest mało space =ramu, więc trza to jakoś w tym upakować - stratnie).

człowiek to gatunek (maszyny), a Azor Kowalski to ten facet z... księgarni.

>Widzę, że dla ciebie nie ma znaczenia, czy to matematyka czy fizyka, czy jak tutaj język polski, przygotowanie masz niezmiennie na tym samym poziomie.

Fizyka jest podobnym wytworem - nielegalnym.

I dlatego nie przypadkiem obecna fizyka jest w zasadzie czystą matematyką:
równania różniczkowe od Newtona, zespolone i inne zabawki od Gaussa,
tensory Einsteina, geometria pana Romana... a kwantowych przekrętach i numerach nie będę mówił, bo i tak nic nie... zaświadomisz z tegos.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365