 |
Patent - czy ktoś sprawdził jego sens? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 19-03-2023 23:21 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | Patent - czy ktoś sprawdził jego sens?
-1 na 1 | Przekonałem się w życiu, że normy społeczne i wynikające z nich prawa bazują na powszechnych uczuciach, jakie panują w psyche określonej zbiorowości. Takie fundamentalne dla stosunków społecznych uczucia kopiowane są od rodziców, od wychowawców i przechodzą z pokolenia na pokolenia. Kolejne pokolenia podlegają pewnym normom, regułom, prawom automatycznie, bez świadomości ich celu i znaczenia. Pewna zbiorowość czuje, że musi żyć na określony sposób i nie może żyć inaczej. Podejrzewam, że prawo patentowe, podobnie jak prawo własności, czy prawo zobowiązań powstało w taki właśnie sposób, objawiło się w uczuciach kolejnego pokolenia. pl.wikipedia.org/wiki/PatentMimo wszystko prawo patentowe, powstałe świadomie czy nie, jak wszystko inne musi mieć swój cel i zastanawiam się czy ktoś kiedyś próbował sprawdzić sens patentu? Czy ktoś coś wie o próbach ustalenia celu istnienia patentu a także o eksperymentalnych próbach stosowania różnego zakresu tego prawa? Wydaje się, że nie powinniśmy działać tak jak zwierzęta innych gatunków, których zachowanie jest zaprogramowane w ich systemie emocjonalnym. Powinniśmy starać się rozumieć cel naszych zachowań i sprawdzać ich sens. | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | romaro (25211 punktów) | >Patent - czy ktoś sprawdził jego sens? Mogłeś sprawdzić definicję tego słowa albo poprzestać na samym pytaniu. Nie rozumiem jak możesz delektować się tak absurdalnymi przemyśleniami. Ale skoro już pytasz - Patent chroni innowację techniczną, to znaczy produkt lub proces, który zapewnia techniczne rozwiązanie danego problemu technicznego. Wynalazek, dla którego można uzyskać patent, musi być również nowy, obejmować działalność wynalazczą i mieć zastosowanie przemysłowe.
>Wydaje się, że nie powinniśmy działać tak jak zwierzęta innych gatunków
Ta sugestia zawarta w zdaniu nawiązuje - jak sądzę - do pytania, które jest clou tego wątku, a więc stosowne jest byś wymienił, które ze znanych ci gatunków zwierząt w przeszłości (bądź obecnie) próbowało opatentować jakikolwiek wynalazek?
Tak na marginesie, niektóre wynalazki nie podlegają opatentowaniu, ale mogą podlegać innym rodzajom ochrony, takim jak prawo autorskie (nie pomyl z prawami zwierząt)
>Powinniśmy starać się rozumieć cel naszych zachowań i sprawdzać ich sens. Zacznij od siebie, bowiem na razie nie jesteś najgłupszy na świecie, ale lepiej dla ciebie, aby pierwszy nie umarł.
|
|
 | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | |
|
|  | | okragly (21676 punktów) | > >Patent chroni innowację techniczną> Chroni przed czym?  patent ujawnia nowację techniczną, dlatego patentowanie to nienajlepszy pomysł. np cocacola nigdy nie opatentowała składu (jakby opatentowała, musiałaby ujawnić) patent (opłacony to setki tysięcy $) trwa 20 lat, tak że wszystkie wynalazki sprzed 2003 roku sa wolne
|
|
| |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>Patent chroni innowację techniczną> >Chroni przed czym?  > patent ujawnia nowację techniczną, dlatego patentowanie to nienajlepszy pomysł.Nie chcę jeszcze tego pomysłu oceniać dopóki nie ustalimy celu istnienia patentu. Jaki jest w ogóle cel jego istnienia? Jestem zdruzgotany myślą, że w ludzkim życiu tak wiele opiera się na emocjach bez zbadania sensu przez kogokolwiek o do tego w kółko mówi się o roli nauki. Gdzie tu jest miejsce dla nauki? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | okragly (21676 punktów) | > >>>Patent chroni innowację techniczną> >>Chroni przed czym?  > >patent ujawnia nowację techniczną, dlatego patentowanie to nienajlepszy pomysł.> Nie chcę jeszcze tego pomysłu oceniać dopóki nie ustalimy celu istnienia patentu.> Jaki jest w ogóle cel jego istnienia?99% patentów to zmarnowany wysiłek i koszty patentującego 1% ma zastosowanie, do tego potrzeba ogrom pieniędzy na marketing (sprzedaż) wynalazki się same nie sprzedają a nikt nie kupi od ciebie pomysłu skoro ma własny w który włożył miliony
|
|
| | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>99% patentów to zmarnowany wysiłek i koszty patentującego >1% ma zastosowanie, do tego potrzeba ogrom pieniędzy na marketing (sprzedaż) >
trzeba brać przykład z Einsteina, to co mu się przypisuje wymyślili INNI. Einstein pracował w biurze patentowym i tam szukał "natchnienia". Dzisiaj na pewno są tacy co kopią w archiwach urzędów patentowych.
|
|
| | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>>patent ujawnia nowację techniczną, dlatego patentowanie to nienajlepszy pomysł.
>Nie chcę jeszcze tego pomysłu oceniać dopóki nie ustalimy celu istnienia patentu. >Jaki jest w ogóle cel jego istnienia? >Jestem zdruzgotany myślą, że w ludzkim życiu tak wiele opiera się na emocjach bez zbadania sensu >przez kogokolwiek o do tego w kółko mówi się o roli nauki. >
Patent ma chronić interesy tego, kto w wynalazek zainwestował. Kiedyś były czasy, że chroniono jeszcze interesy tych, co zainwestowali w wykształcenie naukowców. Dzisiaj mamy "wolność" i cwaniacy ściągają do siebie już wykształconych. Dawno temu zdrajców technologii karano karą śmierci. Kartele farmakochemiczne wprowadziły zakaz: prowadzenia badań porównawczych i stosowania substancji naturalnych, których nie można opatentować. Leczenie ma być: drogie, długie i przynoszące krociowe zyski. W tamtym roku na najważniejsze 44 wynalazki w dziedzinie elektroniki 37 opracowali Chińczycy. Kiedyś Japończycy mieli ponad 30% rynku procesorów, dzisiaj spadli na kilka procent. Dzisiaj światowym potentatem jest urodzony w 1931r. w Chinach Morris Chang, założyciel firmy na Tajwanie Taiwan Semiconductor Manufacturing Company (TSMC). Drugie miejsce Korea. Skończyły się czasy, gdy można było zdobyć nowopowstały wynalazek, rozkręcić go i piracko kopiować. Dzisiaj nie chroni się dostępu do procesorów tylko chroni się naukowców, którzy mają wiedzę i kształcą swoich następców. Niemcom nie udało się ochronić swoich fizyków atomowych, Żydów. Jednym z powodów dla którego Anglosasi napadli na Niemców, były prace nad bombą atomową. Żydzi niemieccy byli w tym najlepsi i nie przekupni. Wymordowano Niemców i Żydów a Anglosasi mieli pierwsi bombę atomową. Oczywiście winny temu był Hitler.
|
|
| | | |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Dawno temu zdrajców technologii karano karą śmierci.Podobnież jak zdrajców innych tajemnic. Nierzadko w imię boga wszechmogącego, który ponoć tego chciał, bo już nie chce. Teraz mamy już innego boga. > W tamtym roku na najważniejsze 44 wynalazki w dziedzinie elektroniki 37 opracowali Chińczycy.> Kiedyś Japończycy mieli ponad 30% rynku procesorów, dzisiaj spadli na kilka procent.Chińczycy zdaje się ostro kopiowali cudze pomysły i mocno od tego rozwijali się. Teraz ich pomysły będą kopiowane. I jak to świadczy o patentach? Co byłoby z Chińczykami, gdyby zamiast kopiować cudze pomysły, kupowaliby cudze patenty za pieniądze zarobione na zbiorach i sprzedaży ryżu? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> Chińczycy zdaje się ostro kopiowali cudze pomysły i mocno od tego rozwijali się. Teraz ich >pomysły będą kopiowane.> I jak to świadczy o patentach?> Co byłoby z Chińczykami, gdyby zamiast kopiować cudze pomysły, kupowaliby cudze patenty za >pieniądze zarobione na zbiorach i sprzedaży ryżu?To takie proste ?? Kiedyś byliśmy najlepszymi szpiegami technicznymi. W każdej ambasadzie była komórka szpiegostwa technicznego. Do Warszawy spływały materiały i co z tego ?? Byli etatowi tłumacze książek technicznych, szkoły kształciły inżynierów itd. Nadajemy się tylko na mięso armatnie. www.parkie(*)nski-romans-za-plecami-ameryki10 03 2019 r. John Bolton, doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego, odwiedzał w styczniu Jerozolimę, nie ograniczył się do rytualnych zapewnień o tym, że Stanom Zjednoczonym zależy na bezpieczeństwie Izraela. Pozwolił sobie również na skarcenie izraelskich władz za to, że pozwoliły Chińczykom na nawiązanie zbyt bliskich związków z miejscowym sektorem technologicznym.Hamerlik, rozumiesz co w polityce znaczy, że komuś zależy na naszym bezpieczeństwie?? Reżim amerykański uważa, że technika jest własnością "ekskluzywnego" klubu, który ma prawo używania jej do mordowania i okradania słabszych. Nie mamy co liczyć na wsparcie techniczne od okupanta. Hamerlik spróbuj coś skopiować, co zostało wymyślone w XXI w. Zrozumiesz, że to nie jest takie proste. Jeżeli ktoś nam nie daje wsparcia technologii cywilnej, to trzeba go jak najszybciej z Polski wygonić. My się ciągle cofamy a sami nie jesteśmy w stanie sobie pomóc. Za pracą wyjechało miliony Polaków i nikt nic wartościowego do domu nie ściągnął. Przywieźli tylko odciski.
|
|
|  | | Thoter (6650 punktów) | >>Patent chroni innowację techniczną >Chroni przed czym?
Przed czerpaniem zysków przez piratów.
|
|
| |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>Patent chroni innowację techniczną> >Chroni przed czym?> Przed czerpaniem zysków przez piratów.Czy to znaczy, że patenty nie istnieją dla wspólnego dobra i dla łącznego rozwoju wszystkich lecz dla zysków wynalazców kosztem państwowo ograniczonego rozwoju pozostałych? Widzę, że piszesz, że patenty dobre są i wspaniałe ale ja pytam dlaczego? Dlaczego a takie dobre i wspaniałe? Czy ktoś tę dobroć i wspaniałość w ogóle sprawdzał, czy raczej poczułA, że tak musi być i nie może być inaczej? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | 3 na 3 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Czy to znaczy, że patenty nie istnieją dla wspólnego dobra [...] lecz dla zysków wynalazców Patent chroni wynalazcę: dla ogółu są starsze wynalazki, za nowsze trzeba wynalazcy zapłacić.
>... kosztem [...] rozwoju pozostałych? Bo może ich do wynalazczości zmotywuje?
>Widzę, że piszesz, że patenty dobre są i wspaniałe ale ja pytam dlaczego? Ponieważ chronią altruistyczną kreatywność przed zakusami egoistycznej przedsiębiorczości i konsumpcjonizmu.
cr
|
|
| | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Dlaczego patenty sa takie dobre i wspaniałe? >Czy ktoś tę dobroć i wspaniałość w ogóle sprawdzał, czy raczej poczułA, że tak musi być i nie >może być inaczej? >
Co nam dają te wynalazki ?? Modernizacja produkcji nie powoduje obniżki cen towarów, bo władza zwiększa udział podatków w cenie. Obniżanie kosztów produkcji powinno powodować obniżkę cen towarów. Władza od razu podatkami podnosi ceny to starego poziomu albo wyższego. Władza sprzedaje produkt krajowy obcemu po niższej cenie jak swoim poddanym. Hamerlik, dlaczego tak się dzieje, obcemu taniej swojemu drożej ?? Hamerlik sprawdź, ile patentów rejestrowano za tzw. komuny a ile obecnie ??
.
|
|
|  | | szarley (54913 punktów) | > >Patent chroni innowację techniczną> Chroni przed czym?  Przed zarażeniem szkarlatyną
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | -1 na 1 | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>Patent chroni innowację techniczną> >Chroni przed czym?  > Przed zarażeniem szkarlatynąZaraz znowu się okaże, że czegoś chcesz, dla czego nie masz żadnego uzasadnienia ale wierzysz, że Ci się należy. Ja jednak naciskam na sens, na celowość i na osiąganie celu. Nie zgadzam się na to, żeby moim życiem rządziły prymitywne emocje innych ludzi. Dlatego pytam o znaczenie i sens. Nie można tworzyć prawa bez sensu, bo komuś tam się wydaje, że dobre to i sprawiedliwe. Żądam wyjaśnienia celu! Żądam dowodu na sprawdzenie osiągnięcia tego celu. Żadne tam widzimisię wyssane z mlekiem matki, bo taki robili rodzice i dziadkowie. Nie naśladujemy prymitywnych stworzeń tylko badamy rzeczywistość, żeby znaleźć najlepsze rozwiązanie dla istniejących problemów. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>>Patent chroni innowację techniczną> >>Chroni przed czym?  > >Przed zarażeniem szkarlatyną> Zaraz znowu się okaże, że czegoś chcesz, dla czego nie masz żadnego uzasadnienia ale wierzysz, że Ci się należy.Znów zmyślasz > Nie zgadzam się na to, żeby moim życiem rządziły prymitywne emocje innych ludzi.Nie na temat wątku, ale każdy swój wątek zmieniasz w chlew > Dlatego pytam o znaczenie i sens.Nie. prowokujesz "dyskusję" w której chcesz przemówić i uciec > Nie można tworzyć prawa bez sensu, bo komuś tam się wydaje, że dobre to i sprawiedliwe.Nie na temat wątku > Żądam wyjaśnienia celu!Zacznij poważną rozmowę, w będziesz poważnie traktowany > Żądam dowodu na sprawdzenie osiągnięcia tego celu.Dokończ poprzednie wątki a potem zaczynaj nowy > Żadne tam widzimisię wyssane z mlekiem matki, bo taki robili rodzice i dziadkowie.Mleko nie jest tematem wątku > Nie naśladujemy prymitywnych stworzeń tylko badamy rzeczywistość, żeby znaleźć najlepsze rozwiązanie dla istniejących problemów.A co jest złe w tym, że istnieje patentowe prawo? Przy okazji: Napisałeś, że byłeś w Peru Napisałeś, że nie masz oszczędności Napisałeś, że nie stać cię na podróż z jednej wypłaty Kłamiesz, bo to jest sprzeczność, a kiedy wytknąłe ci tę sprzeczność uciekłeś Chcesz poważnej rozmowy? Proszę bardzo. W niektórych kopalniach jest problem w postaci tzw wyrzutów gazu. To tak jakby w caliźnie był "bąbel" gazu pod dużym ciśnieniem. Kiedy wskutek urobienia skały lub wwiercenia się w nią "bąbel" zostanie otwarty, gaz (najczęściej dwutlenek węgla) rozprzestrzenia się w całym wyrobisku wypierając tlen i dusząc górników. W dolnośląskich kopalniach tak zginęły setki ludzi. Trzeba znaleźć metodę na zlokalizowanie tych "bąbli" a wtedy można urabiać skałę bez ryzyka śmierci dla górników. Grupa inżynierów pracowała kilka lat (!) nad metodą lokalizowania tych "bąbli" Zainwestowano miliony dolarów (!) Znaleziono metodę i dziś przedsiębiorca, który miał z tym problem jest w stanie eksploatować pokład bez ryzyka że górnicy zostaną uduszeni. Pytanie zasadnicze: Czy ci inżynierowie zasługują na wynagrodzenie za swoją pracę? Moim zdaniem tak, zasługują, bo się napracowali, ryzykowali zdrowie, życie (!) i pieniądze i teraz każdy, kto chce zarabiać na korzystaniu z ich pomysłu , czyli zarabiać na eksploatacji niedostępnych dotąd pokładów powinien im za tę robotę zapłacić. Temu służy patentowa ochrona ich wynalazku. Jeśli tej ochrony by nie było, to każdy nawet Sonia mógłby otworzyć warsztat i takie urządzenia produkować, a wynalazcy mieliby w plecy kilka lat pracy i kilka milionów dolarów do spłacenia, nie mając z czego Bez patentowej ochrony nie podjęliby takiego biznesowego ryzyka i albo pokłady byłyby niedostępne, albo ginęliby w nich ludzie Uprzedzam twoje wątpliwości. Od zysków patentu płaci się podatek proporcjonalny do jego wartości. Podatek zależy wyłącznie od wyceny wartości pomysłu przez nabywców, czyli zgodnie z postulatami krystkona Tyle na poważnie, teraz będzie ucieczka krystkona od poważnej dyskusji
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | -1 na 1 | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | > Moim zdaniem tak, zasługują, bo się napracowali, ryzykowali zdrowie, życie (!) i pieniądze i teraz każdy, kto chce zarabiać na korzystaniu z ich pomysłu , czyli zarabiać na eksploatacji niedostępnych dotąd pokładów powinien im za tę robotę zapłacić. Temu służy patentowa ochrona ich wynalazku. Jeśli tej ochrony by nie było, to każdy nawet Sonia mógłby otworzyć warsztat i takie urządzenia produkować, a wynalazcy mieliby w plecy kilka lat pracy i kilka milionów dolarów do spłacenia, nie mając z czego> Bez patentowej ochrony nie podjęliby takiego biznesowego ryzyka i albo pokłady byłyby niedostępne, albo ginęliby w nich ludzieAle bzdury xD Nie rozumiesz, że cwaniaki pod parasolem państwowego "prawa" bezczelnie patentują nie swoje odkrycia? Państwowe prawo nie służy tym którzy mają racje, ale tym którzy mają grube pliki banknotów dla prawników. Kiedyś był tutaj taki wątek: www.racjonalista.pl/forum.php/s,673682Doskonale rozumiem potrzebę ochrony własności intelektualnej (sam to robię w ramach swojej działalności: transparentne szyfrowanie danych na urządzeniach lokalnych, obfuskacja kodu uruchamianego na zewnętrznych serwerach itd.), ale nigdy nie zaufałbym czemuś opartemu o tę lichą, państwową atrapę prawa. .
|
|
| | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Ile masz patentów, że piszesz takie brednie?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | -1 na 1 | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >Ile masz patentów, że piszesz takie brednie?
Zero, nie mam potrzeby wyrzucania pieniędzy w błoto.
Ani tym bardziej aspiracji i kontaktów w celu zostania wyrafinowanym złodziejem pod parasolem państwa w rodzaju, który opisuje Turaliński w książce "Jak kraść?".
Pluję na państwowe "prawo" i brzydzę się nim.
.
|
|
| | | | | | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >>Ile masz patentów, że piszesz takie brednie? >Zero, To wiele tłumaczy
>nie mam potrzeby wyrzucania pieniędzy w błoto. Dopóki Cię ktoś nie okradnie z pomysłu
>Ani tym bardziej aspiracji i kontaktów w celu zostania wyrafinowanym złodziejem pod parasolem państwa Miarkuj słowa
>Pluję na państwowe "prawo" i brzydzę się nim. Czego ci zabrania? Stręczyć swoje dzieci, kraść, podpalać? Pomyśl zanim coś napiszesz
Kiedy masz zielone światło wchodzisz na pasy. Państwowe prawo chroni twoje bezpieczeństwo.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | Przeczytałeś w ogóle ten wątek z tego forum, który wyżej podesłałem?
Tam masz opisane, jak w praktyce funkcjonuje wasze państwowe "prawo" patentowe.
Facet wymyślił nowatorski algorytm kompresji bezstratnej, a ktoś inny, nawet nie wiadomo kto chce go opatentować i na nim zarabiać.
.
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Facet wymyślił nowatorski algorytm kompresji bezstratnej, a ktoś inny, nawet nie wiadomo kto chce go opatentować i na nim zarabiać.Z tym akurat potrafię się zgodzić pod warunkiem, że własność takiego patentu będzie opodatkowana i nie żadnym podatkiem od zysku tylko podatkiem od posiadania. Wynalazca pewnego rozwiązania może nie potrafić zastosować go na szeroką skalę. Wg mnie patent powinien posiadać ten, który potrafi na nim najwięcej zarobić przez co i zapłacić za niego możliwe najwyższy podatek. Umiejętność zastosowania rozwiązania jest nie mniej istotna od znalezienia rozwiązania. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >Wynalazca pewnego rozwiązania może nie potrafić zastosować go na szeroką skalę. >Wg mnie patent powinien posiadać ten, który potrafi na nim najwięcej zarobić przez co i zapłacić za niego możliwe najwyższy podatek. >Umiejętność zastosowania rozwiązania jest nie mniej istotna od znalezienia rozwiązania.
Tak, przypominam sobie Twój pomysł "licencji na czynność". Nie jestem zwolennikiem opodatkowania tego, jednak nawet w tej sytuacji to autor algorytmu powinien być pierwotnie właścicielem tej "czynności". Ktoś inny ewentualnie mógłby ją później odkupić.
.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Nie jestem zwolennikiem opodatkowania tego, jednak nawet w tej sytuacji to autor algorytmu powinien być pierwotnie właścicielem tej "czynności". Ktoś inny ewentualnie mógłby ją później odkupić.Oczywiście, właścicielem rzeczy lub czynności staje ten, który pierwszy utworzy dla nich świadectwo własności, które staje się ważne od chwili gdy ktoś inny je wyceni, co będzie podstawą określania jego wartości, podstawą opodatkowania ale także przyznania kredytu i limitu oszczędności pieniężnych. Gdy dla nowego właściciela smutkiem bardzo wysokiej wyceny jego posiadłości podatek stanie się nie do udźwignięcia, wtedy swoją posiadłość sprzeda za kupę hajsu i pozbędzie się podatku. Prawo nabędzie ten, który na bedzie potrafił zarobić na patencie najwięcej i nie straszny mu wysoki podatek. Najgorzej gdy dobry pomysł tak nie wyzwala swojego potencjału, bo jego zastosowaniem rządzi człowiek, który nie potrafi go wykorzystać. Jest dobrze dla wszystkich gdy rządzą ludzie mądrzy a nie głupi. Ktoś może być mądry w zakresie rozwiązania pewnego problemu ale już głupi w zakresie zastosowania tego rozwiązania przez innych ludzi. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) |
Nie wiem dlaczego ale zdublowało mi posta. HK, możesz to usunąć.
.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Z tym akurat potrafię się zgodzić pod warunkiem, że własność takiego patentu będzie opodatkowana i nie żadnym podatkiem od zysku tylko podatkiem od posiadania. >Wynalazca pewnego rozwiązania może nie potrafić zastosować go na szeroką skalę.
Na pewno, po opodatkowaniu go podatkiem od posiadania.
>Wg mnie patent powinien posiadać ten, który potrafi na nim najwięcej zarobić przez co i zapłacić >za niego możliwe najwyższy podatek. >
A tu ma płacić jeszcze podatek od zysku??
|
|
| | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Umiejętność zastosowania rozwiązania jest nie mniej istotna od znalezienia rozwiązania. Zastosowanie to część wynalazku; Singer wiedział do czego się przyda maszyna do szycia.
cr
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Umiejętność zastosowania rozwiązania jest nie mniej istotna od znalezienia rozwiązania.> Zastosowanie to część wynalazku; Singer wiedział do czego się przyda maszyna do szycia.> crAle zastosowanie zbiorowe jest czymś innym niż zastosowanie indywidualne. Ktos pierwszy wpada na pomysł i natychmiast inni ten pomysł rozwijają. Rozwojowiec cudzego pomysłu może okazać się dużo lepszy w jego praktycznym zastosowaniu od wynalazcy. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Singer wiedział do czego się przyda maszyna do szycia. >Ale zastosowanie zbiorowe jest czymś innym niż zastosowanie indywidualne. Na przykład?
cr
|
|
| | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Wg mnie patent powinien posiadać ten, który potrafi na nim najwięcej zarobić przez co i zapłacić za niego możliwe najwyższy podatek. Jest takie rozwiązanie; to się nazywa licencja.
cr
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Wg mnie patent powinien posiadać ten, który potrafi na nim najwięcej zarobić przez co i zapłacić za niego możliwe najwyższy podatek.> Jest takie rozwiązanie; to się nazywa licencja.Posługiwałem się tą nazwą nawet gdy kiedyś pisałem o prawie własności do czynności wytwórczej i uważam, że wszelka działalność wytwórcza w społeczeństwie winna być licencjonowana a każda licencja po powinna podlegać wymianie handlowej, być opodatkowana i powinien wynikać z niej kredyt i limit oszczędności. Niech licencję posada ten, który poradzi zapłacić od niej najwięcej podatku, z tym zastrzeżeniem, że podatek określamy w jawnej demokracji bezpośredniej i ten stanowi bezpośredni dochód osób bez posiadłości. Żaden urzędnik nie może tknąć tych pieniędzy. To jest kasa wyłącznie dla biedoty. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>uważam, że wszelka działalność wytwórcza w społeczeństwie winna być licencjonowana To by tę działalność ograniczało, bo licencja dotyczy korzystania z nieswojego patentu.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >uważam, że wszelka działalność wytwórcza w społeczeństwie winna być licencjonowana> To by tę działalność ograniczało, bo licencja dotyczy korzystania z nieswojego patentu.Oczywiście, eliminowałoby działalność zbędną, błędną, szkodliwą, nieefektywną. Taka jest cena wysokiej organizacji, że każde działanie w niej musi być kontrolowane i weryfikowane pod kątem efektywności. Dlatego prawo do określonej czynności wytwórczej ma ten tylko, który poradzi zapłacić za licencję biedocie najwięcej. Biedota nie będzie ma prawa do decyzji o swojej działalności gospodarczej w zamian za zorganizowany dobrobyt. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Dlatego prawo do określonej czynności wytwórczej ma ten tylko, który poradzi zapłacić za licencję biedocie najwięcej. >Biedota nie będzie ma prawa do decyzji o swojej działalności gospodarczej w zamian za zorganizowany dobrobyt.
Kłamca
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Dlatego prawo do określonej czynności wytwórczej ma ten tylko, który poradzi zapłacić za licencję biedocie najwięcej.> >Biedota nie będzie ma prawa do decyzji o swojej działalności gospodarczej w zamian za zorganizowany dobrobyt.> KłamcaGdyby wszelka działalność wytwórcza była licencjonowana, co oczywiście nastąpi w przyszłości, gdy już prymitywni ludzie przestaną rządzić, czy biedota bez żadnych posiadłości, bez żadnej licencji, będzie mogła decydować o swojej działalności gospodarczej? Gdzie tu jest kłamstwo? W tym, że będzie dobrobyt? Bo ten może być tylko w warunkach waszej fałszywej wolności? W waszej fałszywej wolności panuje chaos, który ma niewiele wspólnego z działalnością wysoko zorganizowaną. Ale Ty będziesz bronił tego chaotycznego świata, bo tylko w tym chaosie potrafisz czuć szczęście, bo tak masz ukształtowaną psyche. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>Dlatego prawo do określonej czynności wytwórczej ma ten tylko, który poradzi zapłacić za licencję biedocie najwięcej. >>>Biedota nie będzie ma prawa do decyzji o swojej działalności gospodarczej w zamian za zorganizowany dobrobyt. >>Kłamca >Gdyby wszelka działalność wytwórcza była licencjonowana, co oczywiście nastąpi w przyszłości, gdy już prymitywni ludzie przestaną rządzić, czy biedota bez żadnych posiadłości, bez żadnej licencji, będzie mogła decydować o swojej działalności gospodarczej? >Gdzie tu jest kłamstwo?
1 Byłeś w Peru z jednej wypłaty czy z oszczędności Napisałeś, że nie masz oszczędności, a z jednej wypłaty cię nie stać, więc kłamiesz 2 Nie jest twoim postulatem podatek na rzecz biedoty Kłamiesz
>Ale Ty będziesz bronił tego chaotycznego świata, Kolejne kłamstwo Każdy twój wątek zmierza do rzucania gównem
>bo tylko w tym chaosie potrafisz czuć szczęście, bo tak masz ukształtowaną psyche. Kolejne kłamstwo
Kto ma prawo do korzyści z wynalazku? Ten, kto nad nim pracował, czy ten, kto zaklepał sobie "czynność" ?
ooooops, znów pytanie, znów ucieczka
Pytałem w twoim wątku, potraktowałem cię poważnie i co? Ucieczka kłamcy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>>uważam, że wszelka działalność wytwórcza w społeczeństwie winna być licencjonowana >>To by tę działalność ograniczało, bo licencja dotyczy korzystania z nieswojego patentu. >Oczywiście, eliminowałoby działalność zbędną, błędną, szkodliwą, nieefektywną. No nie, rozwiązania niechronione patentem dominują, awangarda to wierzchołek, nie baza.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > No nie, rozwiązania niechronione patentem dominują, awangarda to wierzchołek, nie baza.W mojej wizji wszystkie rozwiązania powinny być opatentowane a patenty opodatkowane. Ale nie wiem ile moja wizja ma sensu, dlatego potrzebuję ją zbadać naukowo, przepowiedzieć publicznie jawny eksperyment społeczny. Nie można przecież niczego stosować powszechnie, co wpierw na małej grupie nie zostanie sprawdzone. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> W mojej wizji wszystkie rozwiązania powinny być opatentowaneTylko czy da się wyodrębnić wszystkie rozwiązania? Ilu rozwiązań potrzeba, aby upiec chleb? > Ale nie wiem ile moja wizja ma sensu, dlatego potrzebuję ją zbadać naukowo, przepowiedzieć publicznie jawny eksperyment społeczny.Nie martw się, może polegnie jako alogiczna, co oddali trudy eksperymentowania. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Ilu rozwiązań potrzeba, aby upiec chleb?Można zbudować zbiór. Np. zbiór wszystkich możliwych czynności, których wynikiem jest upieczony chleb. > Nie martw się, może polegnieJeśli polegnie w eksperymencie to nigdy nie powinna być powszechnie realizowana. Każdy może się mylić. Dlatego przypuszczenia należy sprawdzać. Nie wolno nikomu wierzyć na słowo, zwłaszcza pomylonym. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Ilu rozwiązań potrzeba, aby upiec chleb? >Można zbudować zbiór. >Np. zbiór wszystkich możliwych czynności, których wynikiem jest upieczony chleb. Więcej niż wszystkich, bo do upieczenia chleba nie trzeba zaawansowanych technologii.
Ale oczywiście dzisiejszy chleb powstaje wg dzisiejszych technologii, więc zbiór patentów dzisiejszemu wykonawstwu służący jest potężny - to znaczyło 'więcej niż wszystkich'.
>Każdy może się mylić. Dlatego przypuszczenia należy sprawdzać. Każdy może coś odkryć. Ktoś tu w profilu ma myśl 'wolę błędy entuzjasty od obojętności mędrca' (tego mędrca dodatkowo można dać w cudzysłów).
>Nie wolno nikomu wierzyć na słowo, zwłaszcza pomylonym. Pomyleni może nawet lepiej rokują od nieomylnych.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Nie można przecież niczego stosować powszechnie, co wpierw na małej grupie nie zostanie >sprawdzone. >
Demokracja może się sprawdzić na małej grupie społecznej, na dużej nigdy się nie sprawdzi. Nie jest tak jak Ci się wydaje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Nie można przecież niczego stosować powszechnie, co wpierw na małej grupie nie zostanie >sprawdzone.> >> Demokracja może się sprawdzić na małej grupie społecznej, na dużej nigdy się nie sprawdzi.> Nie jest tak jak Ci się wydaje.Nie sprawdziła się. Wszystkie spółdzielnie umarły. Zwyciężyły jednoosobowe spółki kapitałowe z ograniczoną odpowiedzialnością. Ale monopol też się nie sprawdził. Sprawdził się zatem umiarkowany kapitał z umiarkowaną demokracją. Co też proponuję, proponując demokratyczne, jawne i bezpośrednie wybory podatku od własności. Proponuję też aby każdy jawnie podpisał się pod normą prawa akceptując ją lub odrzucając. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> >Demokracja może się sprawdzić na małej grupie społecznej, na dużej nigdy się nie sprawdzi.> >Nie jest tak jak Ci się wydaje.> Nie sprawdziła się.> Wszystkie spółdzielnie umarły.> Wygrała głupota. Przegraliśmy walkę, wróciliśmy do kurników i chlewików i rodzinnych walk na miedzy. Polski towar na światowych rynkach nie zmienił się od średniowiecza. Jesteśmy światowym skansenem oferującym: folklor i rękodzieło. Taka światowa cepelia. Wszystko inne to zasługa obcych, którzy nas opuszczają w poszukiwaniu taniej energii i normalnych robotników. Mają dość "patriotów", którzy nie potrafią pracować, tylko są używani przez Anglosasów do wojen. Polak nie potrafi zjednoczyć się z drugim Polakiem dla swojego dobra. Za to bardzo dobrze wychodzi Anglosasom łączenie Polaków i używanie ich do napadania na sąsiadów. Anglosasi nawet nie muszą dzielić się z nami łupami. My walczymy o naszą i waszą wolność. Hamerlik poszukaj, co nam Napoleon oferował w zamian za branie udziału w jego bandyckiej wyprawie na Rosję ?? Napoleon utworzył tzw. Księstwo Warszawskie, które było bazą wypadową do ataku na Rosję. Polska odzyskuje "niepodległość" by być używaną jako baza wypadowa do ataku na Rosję. Nie jesteśmy w stanie poprowadzić prostej spółdzielni. Nie mamy Polaków, którzy byli by w stanie przejać władzę na Polską i nią rządzić. Teraz nas czeka zapaść energetyczna i dostęp tylko do najdroższych surowców, kupowanych poprzez pośredników. Będziemy pracować żeby się narobić. Pośrednicy będą liczyć zyski. Europa stara się zrzucić z siebie amerykańskie niewolnictwo. Agonia Europy to upadek hegemona amerykańskiego. Amerykanie przenoszą wojną na Pacyfik i do Meksyku a tam dużo nie nawojują europejskimi wasalami. Europie są potrzebne surowce i rynek zbytu a nie amerykańskie wojny. Sojusz BRICS oferuje nam to czego potrzebujemy tylko musimy się uwolnić od amerykańskiego hegemona. video.twim(*)60/xgJOM6jSjFG4oOXg.mp4?tag=12
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Wszystkie spółdzielnie umarły.
A Ziemia ma kształt dupy nosorożca
Skończ chlać i obudź się w prawdziwym świecie
Robisz z siebie idiotę twierdząc, że niemieccy robotnicy mieszkają w niedogrzanych piwnicach, nie stać ich na podróż do sąsiedniego miasta, że w Polsce wszystkie mieszkania są własnością korporacji, że statystyka polega na wysyłaniu dzieci na ulice, że policjant nie wie kto jest właścicielem samochodu a teraz bełkoczesz, że nie istnieje spółdzielczość
PRZESTAŃ CHLAĆ ZANIM ZACZNIESZ PISAĆ NA PUBLICZNYM FORUM, BO POSPOLICIE BREDZISZ
Twoje poglądy są jedynie poglądami kłamcy i debila, ale wolno ci mieć poglądy kłamcy i debila. Kiedy jednak opisujesz świat, to nie pisz bredni, że 2+2=5
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Wszystkie spółdzielnie umarły.> A Ziemia ma kształt dupy nosorożcaTu de.m.wikipedia.org/wiki/Vonoviapiszą, że Vonovia posiadająca blisko 550 tysięcy mieszkań nie jest spółdzielnią lecz prywatną spółką. Wynika z tego, że żaden z nieznanych właścicieli koncernu nie mieszka w mieszkaniu, który koncern posiada.  Powiesz, że to nie ma nic wspólnego z Polską ale ja Ci nigdy w to nie uwierzę. Tu piszą, że w Polsce jest ponad 700 Lidlow  Trochę jednak kłamiesz powtarzając mity o sukcesach spółdzielni, o bogactwie biedoty. Pytanie, czy twoje kłamstwa są celowe?  youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>Wszystkie spółdzielnie umarły.> >A Ziemia ma kształt dupy nosorożca> Tu......nie ma słowa o spółdzielniach > Trochę jednak kłamiesz powtarzając mity o sukcesach spółdzielni,Napisałeś, że umarły, kłamco Twoja rodzona matka mieszka w spółdzielczym mieszkaniu, kłamco > o bogactwie biedoty.jesteś p.ch, skoro wymyślasz to, co ja rzekomo napisałem > Pytanie, czy twoje kłamstwa są celowe?  Nie kłamię, kłamco Udowodniłem ci kłamstwa Łżesz jak wieprz na mój temat i dajesz sobie do tego prawo, bo zapomniałeś mojego nazwiska, a nawet kiedy ci je przypomnę nie jesteś w stanie zadeklarować sprostowania kłamstw. Twoja specjalnośc to ucieczka od meritum dyskusji w rzucanie gównem. Byłeś w Peru z jednej wypłaty? Twierdzisz, że nie Byłeś w Peru z oszczędności? Twierdzisz, że nie A jednak byłeś w Peru, Łżesz p. ch. Udowodniłem ci to. co na to krystynaback? Ucieczka Podobnie udowodniłem ci kłamstwo, że nie wolni ci pojechać do sąsiedniego miasta Co na to krystkon? Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>piszą, że Vonovia posiadająca blisko 550 tysięcy mieszkań nie jest spółdzielnią lecz prywatną spółką. >
Szukaj tam zięciów dla córek. Jak wydasz córkę z miliardera, to na pewno już tu nie wrócisz.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >piszą, że Vonovia posiadająca blisko 550 tysięcy mieszkań nie jest spółdzielnią lecz prywatną spółką.> >> Szukaj tam zięciów dla córek.> Jak wydasz córkę z miliardera, to na pewno już tu nie wrócisz.Nie grozi mi. Żeby obracać się w środku milionerów potrzeba specyficznej psyche. Mnie wyczują na 100km, że nie jestem "swój". A moje dzieci mają już częściowo moją psyche więc sam rozumiesz. Od razu domyśla się, że hajsu z tego nie będzie. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>>Szukaj tam zięciów dla córek. >>Jak wydasz córkę z miliardera, to na pewno już tu nie wrócisz.
>Nie grozi mi. >Żeby obracać się w środku milionerów potrzeba specyficznej psyche.
Musisz obracać się w środowisku dzieci milionerów lub tych milionerów, którym geriatrzy przedłużają starość. W środowisku milionerów musisz udawać milionera tak, żeby wydawało im się, że mają z czego Ciebie okraść. Będą krążyć nad tobą jak sępy, nie będziesz się mógł ogonić od nich. Na chwilę wyjdzie z nich ta zachodnia "kultura", za którą mamy teraz ginąć. A potem otoczą Ciebie stadem, które powoła się na art. 5 NATO i rozszarpią Ciebie w "OBRONIE WŁASNEJ". Potem do "kultury" zachodniej trafią peany, o tym, jakiego to kolejnego groźnego agresora pokonaliśmy. Twoja rodzina będzie musiała zmienić nazwisko, bo nauczą wszystkich kulturalnie pluć na nie.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > W środowisku milionerów musisz udawać milionera tak, żeby wydawało im się, że mają z czego Ciebie okraść.Nie nadaję, jestem zbyt szczery. Wszyscy już wiedzą o moich długach z internetu. Nikt nie ma nadziei na to, że wzbogaci się okradając mnie. Nie ma co ukraść  Można już tylko wypić moją krew. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | >>W środowisku milionerów musisz udawać milionera tak, żeby wydawało im się, że mają z czego Ciebie okraść. >Nie nadaję, jestem zbyt szczery. >Wszyscy już wiedzą o moich długach z internetu. >Nikt nie ma nadziei na to, że wzbogaci się okradając mnie. >Nie ma co ukraść >Można już tylko wypić moją krew. >
To Ty masz ich okraść. Musisz ich przechytrzyć. Niemcom nie udało się, a byli bardzo blisko, żeby ssać rosyjską krew i urosnąć tak by zagrozić Brytyjczykom. Amerykanie sprytnie Niemców podkarmili, po to, by Brytyjczycy ich zaatakowali. Rudolf Hess udał się Anglików by się dogadać i zjednoczyć przeciwko Amerykanom. Nie wiedział, że Brytyjczycy kończą operację wykradnięcia Niemcom Żydów, fizyków atomowych. Brytyjczycy przejęli niemieckich Zydów, fizyków atomowych i od razu pobiegli z nimi do Amerykanów. Spotkanie zorganizowano w KANADZIE. Na końcu Amerykanie wykiwali Brytyjczyków. Brytyjczycy wykiwali Niemców a Brytyjczyków Amerykanie. Musisz się uczyć: jak się nie dać wykiwać i jak używać innych do swoich celów. Musisz zapomnieć o kulturze i wszelkich zasadach. Jak wygrasz to napiszesz fałszywą historię w której swoje: chamstwo, złodziejstwo i ludobójstwa zrzucisz na bezbronnych pokonanych. Zauważ jak teraz jest przefałszowywana fałszywa historia. Jak słabe narody są wciągane do wojny i jak działają agentury, dzisiaj widzimy to "bez lupy". Jedni mądrzeją a drudzy tak jak my znowu głupieją.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | >>>uważam, że wszelka działalność wytwórcza w społeczeństwie winna być licencjonowana >>To by tę działalność ograniczało, bo licencja dotyczy korzystania z nieswojego patentu. >Oczywiście, eliminowałoby działalność zbędną, błędną, szkodliwą, nieefektywną. >Taka jest cena wysokiej organizacji, że każde działanie w niej musi być kontrolowane i weryfikowane pod kątem efektywności. >Dlatego prawo do określonej czynności wytwórczej ma ten tylko, który poradzi zapłacić za licencję biedocie najwięcej. >Biedota nie będzie ma prawa do decyzji o swojej działalności gospodarczej w zamian za zorganizowany dobrobyt. >
Jean Paul Sartre zrobił podobne pranie szarych komórek Pol Potowi. Pol Pota tresowano na Sorbonie a gdzie indziej opłacone zbrojne komando. Pol Pot razem z tym komandem mordowali: nieefektywnych, miastowych, noszących okulary, nie mających odcisków itd. Wysoką organizację zorganizowano na wsiach i pod kontrolą budowano dobrobyt. Żeby tego dobrobytu przypadało więcej na jedną osobę, to nieefektywnych mordowano. Oczywiście biedota nie miała tam nic do gadania. Niestety, nie doczekała się zorganizowanego dobrobytu. Pol Pota z honorami przyjmowano w ONZ.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Pol Pot razem z tym komandem mordowali: nieefektywnych, miastowych, noszących okulary, nie mających odcisków itd.Licencjonowanie działalności wytwórczej, wypuszczenie licencji na rynek i opodatkowanie licencji na rzecz biedoty, nie ma nic wspólnego z mordowaniem inteligentych ludzi. Wprost przeciwnie. To daje inteligentnym ludziom możliwość zajęcia się posiadaniem i handlowaniem licencjami a od handlu prawami do działalności nie ma się odcisków, chyba że przehandlujesz tyle licencji, że będziesz miał odciski od klawiatury. Licencjonowanie wszelkiej działalności wytwórczej prowadzi choćby do tego, że 10% społeczeństwa nie będzie zajmowało się hodowlą świń, których nikt nie chce jeść, co jest możliwe w warunkach, w których każdy robi co chce, co mu się wydaje, co potrafi. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Licencjonowanie wszelkiej działalności wytwórczej prowadzi choćby do tego, że 10% społeczeństwa >nie będzie zajmowało się hodowlą świń, których nikt nie chce jeść, co jest możliwe w warunkach, >w których każdy robi co chce, co mu się wydaje, co potrafi. >
Teraz znowu piszesz o komunistycznym planowaniu. Naukowcy wyliczą: ile trzeba hodować świń i ilu ma się tym zajmować. Propagandą bardzo łatwo jest sterować, co ludzie będą jedli a co przestaną. W warunkach tzw. wolnego rynku, gdy każdy robi co chce, a potem jest problem ze sprzedażą, nie opłacalne jest produkowanie rzeczy bardzo dobrych jakościowo. Konkurenta na rynku musimy zniszczyć oszustwem i oszustwem znaleźć klienta. W tej chwili więcej jest biznesmenów pompujących nastrzykiwarkami wodę do mięsa, niż pędzących chemią świnie. Ten co jest na dole tego geszeftu, najdłużej robi, a najmniej zarabia.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Teraz znowu piszesz o komunistycznym planowaniu.> Naukowcy wyliczą: ile trzeba hodować świń i ilu ma się tym zajmować.Być może naukowcy wyliczą ile należy wyhodować świń ale dla kapitalisty, właściciela opodatkowanej licencji hodowli świń. To będzie biznes kapitalisty a wyliczenia w jego interesie. Dla konsumentów to oznacza z jednej strony, że zjedzą tylko tyle świń ile potrzebują ani jednej więcej a z drugiej możliwe najwyższy podatek z hodowli świń, będący bezpośrednim dochodem biedoty. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Być może naukowcy wyliczą ile należy wyhodować świń ale dla kapitalisty, właściciela >opodatkowanej licencji hodowli świń. >To będzie biznes kapitalisty a wyliczenia w jego interesie.
To ci naukowcy jeszcze będą wyliczać cenę kilograma żywca, tak żeby hodowla była opłacalna ??
>Dla konsumentów to oznacza z jednej strony, że zjedzą tylko tyle świń ile potrzebują ani jednej >więcej a z drugiej możliwe najwyższy podatek z hodowli świń, będący bezpośrednim dochodem >biedoty. >
W cenie kilograma żywca podatek dla biedoty ma stanowić największą część ?? Niesamowite, biedota będzie nam przybywać w postępie geometrycznym.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Niesamowite, biedota będzie nam przybywać w postępie geometrycznym.Biedota będzie miała zmieniony charakter. Nic nie będzie posiadała, o niczym prócz własnych wydatkach i podatku od własności nie będzie decydowała, praca stanie się jej życiem ale nie będzie marzła, głodowała i chorowała. Biedota zostanie pozbawiona wolności i samostanowienia w zamian za dobrobyt. Tym będzie różniła się od współczesnej biedoty, że współczesna jest pozbawiona wolności w zamian za nic, w zamian za głód, chłód i choroby. Dziś w stosunkach społecznych jest potężny obszar pasożytnictwa jednego człowieka na drugim. Pasożytnictwo może stać się symbiozą, tylko trzeba pozbawić władzy prymitywnych ludzi, którzy nie mają w sobie żadnej głębszej refleksji a jedynie zwierzęce odczucia. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Pasożytnictwo może stać się symbiozą, tylko trzeba pozbawić władzy prymitywnych ludzi, którzy >nie mają w sobie żadnej głębszej refleksji a jedynie zwierzęce odczucia. >
Ludowi są organizowane co cztery lata tzw. wybory, by ponownie wybrał z tego co mu przygotowali cwani właściciele demokratycznych partii. To lud rządzi czy ci cwaniacy rządzą głupim ludem ?? Po co komuś do rządzenia potrzebne są jakieś głębsze refleksje ?? Okupant co chwila rzuca demokratycznemu ludowi tematy do głębszych refleksji. Jak ten lud się zastanawia nad budową pięknego świata, jest w znieczuleniu LEGALNIE OKRADANY. Jak można żyć w symbiozie z potworem, który nami zaspokaja swój głód ?? Trzeba zbudować ołtarz, na tym ołtarzu składać mu ofiary i modlić się by był dla nas lepszy ?? Prymitywny lud stracił kapłanów i trybunów. W ich miejsce demokratyczny potwór podstawił swoich właścicieli demokratycznych partii. Dano każdemu sznurek do pociągania mechanizmów władzy i nazwano to szumnie demokracją. Ten sznurek splątany jest z milionami identycznych sznurków, tak, że nie jesteś w stanie dostrzec, że jego drugi koniec, to pętla na twojej szyi. Za ten sznurek możesz tylko ciągnąć, bo pchanie nic nie daje. Demokratyczny lud zamiast ten sznurek odrzucić, to ciągnie go z całej siły. To nie ma nic wspólnego ze zwierzęcymi odczuciami. Głupota ludzka nie zna granic. Lud się "wyzwolił", dostał demokratyczną władzę i jednocześnie chce być KARMIONY. Nie jest w stanie pojąć, że jest karmiony po to, żeby go zjeść. Każdy chce być karmiony i każdy chce, żeby mu do koryta lano. Biedakom ten "dobrobyt" kojarzy się z demokracją. A tu siedzimy w demokratycznej chlewni, a Ty nam proponujesz jakąś intelektualną rozrywkę. Właściciel demorkatycznej chlewni, zapewnia każdemu, najlepszą jak jaka jest na świecie, rozrywkę. Od której też nie można się uwolnić.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Biedota zostanie pozbawiona wolności [...] w zamian za dobrobyt. Tylko po czym się wtedy pozna, że pozbawieni wolności to biedacy?
cr
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Przeczytałeś w ogóle ten wątek z tego forum, który wyżej podesłałem? >Tam masz opisane, jak w praktyce funkcjonuje wasze państwowe "prawo" patentowe.
Wiem jak działa, bo z tego korzystam
"nasze" prawo zabrania ci zabijać ludzi i podpalać domy sąsiadom
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >>Przeczytałeś w ogóle ten wątek z tego forum, który wyżej podesłałem? >>Tam masz opisane, jak w praktyce funkcjonuje wasze państwowe "prawo" patentowe. >Wiem jak działa, bo z tego korzystam
Aha, podpierdzielasz ze swoimi kolesiami z kancelarii odkrycia dokonywane przez pracowników uniwersyteckich?
No sorki, ale o tym jest ten wątek, do którego linkowałem.
.
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) |
>Aha, podpierdzielasz ze swoimi kolesiami z kancelarii odkrycia dokonywane przez pracowników uniwersyteckich?
Twoja żona to dziwka, też poradzę zmyślać
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >>Pluję na państwowe "prawo" i brzydzę się nim. >Czego ci zabrania? >Stręczyć swoje dzieci, kraść, podpalać? >Pomyśl zanim coś napiszesz
Znowu demagogia Ci się włączyła.
Mówię o prawie gospodarczym i regulacjach pokrewnych, które służą zabezpieczeniu interesów wąskiej grupy cwaniaczków.
Jednak chyba nie mam wyjścia i w miarę możliwości muszę udawać, że gram w waszą grę.
Wkrótce zacznę wykorzystywać wasze metody, aby się chronić.
W ostatnich latach sporo zarobiłem. Nie jestem już w tym punkcie, że nie stać mnie na opłacenie zespołu prawników.
.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>>Pluję na państwowe "prawo" i brzydzę się nim. >Mówię o prawie gospodarczym i regulacjach pokrewnych, które służą zabezpieczeniu interesów wąskiej grupy cwaniaczków. 1 Piszesz o państwowym prawie. Każdym 2 Mowa jest o patentowym prawie. Nie korzystasz z niego, widać niczego nie wymyśliłeś, co byłoby warte ochrony lub też 3 plujesz na patentowe prawo bo nie pozwala kraść intelektualnej własności
>Jednak chyba nie mam wyjścia i w miarę możliwości muszę udawać, że gram w waszą grę. Nie krystkoń.
>Wkrótce zacznę wykorzystywać wasze metody, aby się chronić. Nasze, czyli?
>W ostatnich latach sporo zarobiłem. Gratuluję
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Pluję na państwowe "prawo" i brzydzę się nim.Od tego niedaleko już do wstrętu wobec współczesnego państwa. Ja też nie kocham współczesnych państw, ani zachodnich, ani wschodnich, ani prawicowych, ani lewicowych, turbokapitalistycznych, ani trudnokomunistycznych, ani świeckich, ani religijnych. Nie czuję związku z panującymi nam zasadami społecznymi. Dla mnie to dżungla, wiele prymitywnych emocji i niewiele rozwiniętej inteligencji. Nie żebym poniżał innych ludzi ale wywyższyć ich nie potrafię, choć zdarzają się wyjątki, jak np. racjonalistka czy okrągły. Tych ludzi lubię.  youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Bez patentowej ochrony nie podjęliby takiego biznesowego ryzyka i albo pokłady byłyby niedostępne, albo ginęliby w nich ludzieNie to jest bez sensu. Co "ochrona" patentowa ma wspólnego z ryzykiem uduszenia górników? Dlaczego bez tej "ochrony" górnicy będą się dusić? Jak to działa? Czy ktoś to działanie sprawdził? Uciekasz znowu do jakiejś tam "sprawiedliwości" wyssanej z mlekiem matki ale ja pytam o konkretny cel takiej "ochrony" i o weryfikację osiągnięcia tego celu. Mam Ci uwierzyc na słowo, że górnicy nie giną, bo są patenty? Nie wierzę. Przedstaw wyjaśnienie i dowody. Daj przykład, że ginęli bez patentów. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Byłeś w Peru kłamco czy nie byłeś? Z oszczędności czy jednej wypłaty?
>>Bez patentowej ochrony nie podjęliby takiego biznesowego ryzyka i albo pokłady byłyby niedostępne, albo ginęliby w nich ludzie >Nie to jest bez sensu. >Co "ochrona" patentowa ma wspólnego z ryzykiem uduszenia górników? Dlaczego bez tej "ochrony" górnicy będą się dusić?
Przeczytaj co napisałem, potem drugi raz przeczytaj, a potem spróbuj zrozumieć
>Jak to działa? Napisałem jak to działa. przeczytaj
>Czy ktoś to działanie sprawdził? Tak, tysiące autorów patentów, w tym autor tego, który opisałem
>Uciekasz znowu do jakiejś tam "sprawiedliwości" wyssanej z mlekiem matki Podałem ARGUMENTA
>ale ja pytam o konkretny cel takiej "ochrony" Podałem PRZECZYTAJ
>i o weryfikację osiągnięcia tego celu. PRZECZYTAJ CO NAPISAŁEM
>Mam Ci uwierzyc na słowo, Nie musisz, sprawdź
>że górnicy nie giną, bo są patenty? Nie wierzę. PRZECZYTAJ CO NAPISAŁEM Giną bo nie ma wynalazku, a nie będzie wynalazku bez ZYSKU pomysłodawców. a zysk pomysłodawców gwarantuje patentowa ochrona
czego nie rozumiesz?
>Przedstaw wyjaśnienie i dowody. PRZECZYTAJ CO NAPISAŁEM
>Daj przykład, że ginęli bez patentów. Wałbrzych 1942 Wacław 1938 Joanna 1932 Nowa Ruda 1955
Ginęli. bo nie było technicznych rozwiązań Nie przekręcaj moich słów A techniczne rozwiązania nie powstaną bez gwarancji zysku dla autorów
Nie dostajesz wypłaty za pracę? Inni też na nią zasługują
czego nie rozumiesz?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Giną bo nie ma wynalazku, a nie będzie wynalazku bez ZYSKU pomysłodawców. a zysk pomysłodawców gwarantuje patentowa ochrona> czego nie rozumiesz?Wciąż nie rozumiem celu patentu, jaki próbujesz tu opisać. Czy celem patentu jest motywacja wynalazców? Czy celem patentu jest stworzenie warunków "wybranym" dla ich wynalazczości? Zmyśle taki przykład. Ludzie potrzebują wody i załóżmy, że do uzyskania jednego litra czystej wody muszą przepompować 100 tys. litrów wody zanieczyszczonej. W tym przykładzie chodzi o wynalazczość w zakresie efektywnych pomp. Załóżmy, że mamy 10 ludzi i każdy z nich ma potencjał do wynalazczości, każdy tez chętnie skorzysta z cudzych pomysłów, żeby zapewnić sobie jak najwięcej wody. Wytłumacz mi, w jaki sposób prawo patentowe powoduje, że ta grupa 10 osób uzyska możliwie najwięcej czystej wody i że bez patentu wszyscy będą mieli jej mniej. Przedstaw fakty, które tego dowodzą, eksperymenty, w których stwierdzono, że taki model zasad jest najbardziej zyskowny dla całej grupy. Pokaż coś oprócz widzimisię, żeby nie trzeba było Ci wierzyć, tylko żeby z faktów zaczerpnąć wiedzę. Jaki cel patentu? Kto i jak sprawdził jego osiągnięcie? Przecież celem patentu nie może być rozwój jednostki kosztem braku rozwoju całej reszty. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Byłeś w Peru kłamco czy nie byłeś? Z oszczędności czy jednej wypłaty? Ile razy pytać?
>>Giną bo nie ma wynalazku, a nie będzie wynalazku bez ZYSKU pomysłodawców. a zysk pomysłodawców gwarantuje patentowa ochrona >>czego nie rozumiesz? >Wciąż nie rozumiem celu patentu, jaki próbujesz tu opisać. Przykro mi, twoje ideologie zaćmiewają ci mózg
>Czy celem patentu jest motywacja wynalazców? Dokładnie tak
>Zmyśle taki przykład. Odnieś się do prawdziwego przykładu
>Ludzie potrzebują wody i załóżmy, że do uzyskania jednego litra czystej wody muszą przepompować 100 tys. litrów wody zanieczyszczonej. >W tym przykładzie chodzi o wynalazczość w zakresie efektywnych pomp. >Załóżmy, że mamy 10 ludzi i każdy z nich ma potencjał do wynalazczości, każdy tez chętnie skorzysta z cudzych pomysłów, żeby zapewnić sobie jak najwięcej wody. Mają potencjał, ale go nie wykorzystają bez nadziei na korzyść.
>Wytłumacz mi, w jaki sposób prawo patentowe powoduje, że ta grupa 10 osób uzyska możliwie najwięcej czystej wody i że bez patentu wszyscy będą mieli jej mniej.
Bez wynagrodzenia wynalazcy wcale nie będą mieli wody. Nikt nie będzie pracował bez szans na wynagrodzenie Przeczytaj przykład, który opisałem.
>Przedstaw fakty, które tego dowodzą, Przedstawiłem, jak zwykle krystkon nie przyjmuje faktów
>Jaki cel patentu? Dostałeś odpowiedź
>Kto i jak sprawdził jego osiągnięcie? Wolny rynek. Nie ma chętnych do zastosowania, nie ma zysku. Praca musi przynosić zysk dla INNYCH, inaczej nie zapłacą
>Przecież celem patentu nie może być rozwój jednostki kosztem braku rozwoju całej reszty. Ideologiczny bełkot Na patencie zyskuje wynalazca i użytkownicy. Nie zyskują złodzieje cudzej pracy
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Bez wynagrodzenia wynalazcy wcale nie będą mieli wody.Ale czy ktoś to sprawdził? Przedstaw jak to było sprawdzane? Czy były określane eksperymentalnie inne niż współczesne zakresy prawa patentowego i czy była badana efektywność w zakresie skuteczności rozwiązywania problemów? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | BYŁEŚ W PERU Z JEDNEJ WYPŁATY CZY Z OSZCZĘDNOŚCI??????
Nie rozumiesz pytania ?
>>Bez wynagrodzenia wynalazcy wcale nie będą mieli wody. >Ale czy ktoś to sprawdził?
Podałem ci przykłady
>Przedstaw jak to było sprawdzane? Przedstawiłem
>Czy były określane eksperymentalnie inne niż współczesne zakresy prawa patentowego Odnieś się do przykładu który opisałem
Zadałem ci pytanie: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za swoją pracę? Uciekłeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Podałem ci przykładyAle nie udowodniłeś związku patentu ze śmiertelnością górników. Założyłeś sobie istnienie takiego związku na podstawie widzimisię. Mam podporządkować się twojej wierze? Bo Ty w to wierzysz, więc i ja muszę? Nie, żądam określenia celu i dowodu celowości patentu. Bez dowodu wszelką wiarę innych ludzi mam gdzieś. Kto i jak sprawdził działanie patentu? Były w tym zakresie jakieś badania społeczne? Czy przyjmiemy patent za pewnik, bo tego chcą Amerykanie a oni tu rządzą? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Podałem ci przykłady> Ale nie udowodniłeś związku patentu ze śmiertelnością górników.Udowodniłem związek między zyskiem z patentu a pracą nad patentem Debil, chce wbrew faktom udowodnić swoje "racje" Pytanie brzmi: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za pracę? Ucieczka Byłeś w Peru, czy nie ? Odniesiesz się do swojego kłamstwa? Ucieczka > Były w tym zakresie jakieś badania społeczne?Tak karo.umk.pl/Karo/Jak zwykle zaczynasz "dyskusję" a jedynym twoim "argumentem" jest ucieczka Podałem konkretny przykład, zadałem konkretne pytania Ucieczka Ucieczka Ucieczka Ucieczka
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Udowodniłem związek między zyskiem z patentu a pracą nad patentemAle nie udowodniłeś związku patentu ze śmiertelnością górników. Nie pytam czy wynalazcy opłaca się patent lecz czy on opłaca się całej reszcie, która go uznaje? Czy patenty opłacają się górnikom czy raczej czynią z nich górników pod rządami innych ludzi? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | Pytanie brzmi: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za pracę? Ucieczka
>>Udowodniłem związek między zyskiem z patentu a pracą nad patentem >Ale nie udowodniłeś związku patentu ze śmiertelnością górników. Gdyby nie było patentowej ochrony pomysłu, nie byłoby pracy nad pomysłem, gdyby nie było pracy nad pomysłem, nie byłoby efektu tej pracy w postaci rozwiązania zapewniającego bezpieczeństwo
Czego nie rozumiesz?
>Nie pytam czy wynalazcy opłaca się patent lecz czy on opłaca się całej reszcie, która go uznaje? Tak całej reszcie opłaca się patent, bo całej reszcie opłaca się, że ktoś wykonał efektywną pracę. Tak jak pieczenie chleba opłaca się nie tylko piekarzowi
Czego nie rozumiesz?
>Czy patenty opłacają się górnikom czy raczej czynią z nich górników pod rządami innych ludzi? Podałem konkretny przykład, kłamco, odnieś się do niego
Nikt nie będzie pracował, nikt nie będzie poświęcał czasu i pieniędzy bez szans na wynagrodzenie
Masz inny pomysł na zapewnienie wynagrodzenia wynalazcy, to go podaj
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Pytanie brzmi: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za pracę?Nie, pytanie brzmi jaki jest cel istnienia patentu i czy ktokolwiek sprawdził jego celowość. Nie pytam o żadną "uniwersalną" sprawiedliwość lecz o efektywność. Czy patent przynosi efekty? Proszę o dowód bez żadnego widzimisię. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | >>Pytanie brzmi: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za pracę? >Nie, pytanie brzmi jaki jest cel istnienia patentu i czy ktokolwiek sprawdził jego celowość. >Nie pytam o żadną "uniwersalną" sprawiedliwość lecz o efektywność. >Czy patent przynosi efekty? >Proszę o dowód bez żadnego widzimisię. >
Najprościej to zbadać ten problem, na opatentowanych substancjach chemicznych przepisywanych chorym. Jakie dana farmakochemia przynosi efekty mamy spisane na kartce dołączonej do chemii. Na górze mamy spisane możliwe plusy a na dole możliwe minusy. Oprócz tej kartki istnieje jeszcze druga kartka, tajna, to jest kartka dla dilera w białym fartuchu. Na kartce dla dilera pisze co innego, jak na kartce dla pacjenta. Hamerlik, kilka instrukcji dla dilerów w białych fartuchach można znaleźć w necie, możesz jedną odszukać i porównać z tą ogólnie dostępną. Na jeden problem farmakochemia opatentowała kilka różnych substancji chemicznych. Hamerlik znajdź badania porównawcze tych substancji i ranking ich możliwości.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Hamerlik, kilka instrukcji dla dilerów w białych fartuchach można znaleźć w necie, możesz jedną odszukać i porównać z tą ogólnie dostępną.> Na jeden problem farmakochemia opatentowała kilka różnych substancji chemicznych.> Hamerlik znajdź badania porównawcze tych substancji i ranking ich możliwości.Gdyby patenty na chemię podlegały wycenie, a każda wycena będąca ofertą zakupu stanowiłaby o wartości patentu i podstawie jego opodatkowania, wtedy szybko okazałoby się która chemia działa a która nie działa. Ci, którzy zajęliby się wyceną cudzych patentów, w odróżnieniu od pacjentów wiedzieliby ile ta chemia jest warta. Gdyby ktoś podsunął Ci pigułki z patentu wartego bardzo dużo i drugiego wartego tyle co nic, na podstawie rynkowej wyceny patentu, to od razu wiedziałbyś, która chemia może Cię wyleczyć a która wpędzi Cię w choroby. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Ci, którzy zajęliby się wyceną cudzych patentów, w odróżnieniu od pacjentów wiedzieliby ile ta >chemia jest warta.
Oczywiście, że by wiedzieli a wiedzę uzyskali by z olśnienia po otrzymaniu łapówki.
>Gdyby ktoś podsunął Ci pigułki z patentu wartego bardzo dużo i drugiego wartego tyle co nic, na >podstawie rynkowej wyceny patentu, to od razu wiedziałbyś, która chemia może Cię wyleczyć a >która wpędzi Cię w choroby. >
Oczywiście, im coś jest droższe tym jest lepsze. A ludzie chodzą po aptekach i szukają tańszych zamienników. SAmi sobie szkodzą.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Oczywiście, im coś jest droższe tym jest lepsze.Zgadza się ale w uczciwym świecie bez oszustw. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | > >Oczywiście, im coś jest droższe tym jest lepsze.> Zgadza się ale w uczciwym świecie bez oszustw.> Świat nigdy nie był i nie będzie uczciwy. www.e-bookowo.pl/publicystyka/jak-krasc.html"Współczesna Polska to raj dla złodziei, a piekło dla ludzi uczciwych. Aby przetrwać w chaszczach i cierniach codzienności musisz zgłębić obowiązujące w niej reguły gry. Podstaw prawa, ekonomii, politologii i metodyki popełnianych przestępstw nauczy Cię praktyk-specjalista ds. bezpieczeństwa i wywiadu gospodarczego. W cenie równej jednej porady u radcy prawnego otrzymasz obszerny pakiet informacji i sztuczek prawniczych, za które liderzy warszawskich gangów, Mafii Paliwowej i zamieszani w liczne afery politycy płacili asom palestry setki tysięcy złotych. Dziś ta sama wiedza znajduje się w Twoim zasięgu. Dowiesz się, jak legalnie: -uniknąć obowiązku składania zeznań w każdym postępowaniu karnym -uniemożliwić egzekucję komorniczą -zupełnie pozbawić wiarygodności dowody zebrane przez przeciwnika procesowego lub prokuratora -oszukać wykrywacz kłamstw -uchylić się od zapłaty faktury VAT -ochronić swój prywatny majątek -zniechęcić organa ścigania do węszenia -oszukać... tzn. nie dać się przechytrzyć kontrahentowi.Ta książka powinna być szkolną lekturą w szkołach średnich. W tym naszym raju, może i by się odnalazł @okrągły, po przeczytaniu.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > jak legalnie:> -uniknąć obowiązku składania zeznań w każdym postępowaniu karnymPopieram taki system kontroli, w którym nie można łamać zasad nawet gdy się tego chce, bo system na to nie pozwoli Stąd też idea publicznie jawnej księgi kapitału pod kolektywną kontrolą. > -uniemożliwić egzekucję komornicząPopieram szyfrowanie portfeli i sprzeciwiam się kreacji pieniędzy w sektorze prywatnym. Wg mnie tylko państwo powinno mieć prawo do pożyczania pieniędzy, państwo w tym wypadku rozumiane jako określony system finansowy pod kolektywną kontrolą. Jeśli ktoś ma żywić się z pożyczania pieniędzy to tylko państwo i nikt więcej. Jedynym kosztem pożyczki powinien być podatek od własności i nic więcej. Kto posiada własność ten z automatu uzyskuje pożyczkę państwową do wartości mienia. Kto nic nie posiada, ten nie może mieć żadnego długu. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Pytanie brzmi: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za pracę? >Nie, pytanie brzmi jaki jest cel istnienia patentu
I to ci wyjaśniłem
Moje pytanie brzmi: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za pracę?
>i czy ktokolwiek sprawdził jego celowość. 1 Sam możesz sprawdzić. Wystarczy porównać postęp techniki w krajach w których istniała patentowa ochrona z tymi gdzie jej nie było i postęp techniki w różnych okresach czasu
2 Wystarczy prosta, elementarna obserwacja ludzkich zachowań. Ilu ludzi zgodzi się pracować za darmo? Ilu zainwestuje pieniądze w coś, z czego nie będzie zysku?
>Proszę o dowód bez żadnego widzimisię. Dostałeś dowód. To, że burzy twój obraz świata, to nie moja wina Ja widzę świat taki jakim jest.
Podałem przykład badania górotworu.
A teraz pytanie do ciebie, skoro założyłeś ten wątek i chcesz (?) poważnej rozmowy
W mojej wsi buszują kuny, robią wiele szkód. Poszukajmy zespołu ludzi, zróbmy literaturowy przegląd, oswójmy kilka kun i wymyślmy urządzenie, które będzie je odstraszać. Wyobraź sobie, że dostajesz propozycję wejścia do takiej spółdzielni. koszt ok 10 000 zł od każdego, praca codziennie (7 dni/tydz) po 2 godziny przez 3 lata. a potem sukces. mamy takie urządzenie.
Wariant 1 Patentujemy i przez 20 lat dostajemy pieniądze z licencji Wariant 2 Nie patentujemy, sprzedajemy kilkanaście sztuk, ktoś kto ma duuuuży szmal podrabia pomysł, buduje dużą fabrykę i zamykamy biznesik z gwnem w ręku
Co wybierasz?
Przypomnę TY założyłeś wątek, TY domagasz się poważnego traktowania, ja wchodzę w twój wątek na poważnie więc odpowiadaj poważnie.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >i czy ktokolwiek sprawdził jego celowość.> 1 Sam możesz sprawdzić. Wystarczy porównać postęp technikiNo i już wiem, że prawo patentowe, to żaden wynik badań naukowych nad społeczeństwem tylko emocjonalne widzimisię prymitywnych istot, przenoszone z pokolenia na pokolenie, którym się zdaje że zjadły wszystkie rozumy. Gdy sobie pomyślę, że na tym świecie praktyczne nie prowadzi się żadnych badań nad społeczeństwem i o wszystkim decyduje się na podstawie zbiorowych odczuć, to zastanawiam się po co Wam te uniwersytety, skoro one nie spełniają żadnej roli? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) |
Potraktowałem poważnie twój wątek, ale jak widać ty nie zamiarujesz poważnie traktować wpisów Nie zachowuj się jak trol , skoro poważnie odpisuję na twój wątek, kłamco
Zadałem ci konkretne pytanie, Czekam na odpowiedź
Podałem konkrety przykład wynalazku nad którym pracował zespół ludzi z czterech ośrodków i co?
>>>i czy ktokolwiek sprawdził jego celowość. >>1 Sam możesz sprawdzić. Wystarczy porównać postęp techniki >No i już wiem, że prawo patentowe, to żaden wynik badań naukowych
Porównałeś postęp techniki? Zrobiłeś literaturowy przegląd? Nie, skoro dochodzisz do swoich emocjonalnych błędnych wniosków. Jeśli fakty przeczą teoriom krystkona, tym gorzej dla faktów
Sprawdź kiedy, w którym kraju wprowadzono patentowe prawo i porównaj rozwój techniki w zależności od tego prawa Nie chce się ? Leniu jadłbyś jajko? Gdyby mi kto obrał....
Jak chciałbyś przeprowadzić takie badania? Porównawczo? Dwa społeczeństwa o identycznym dostępie do zasobów, przez sto lat żyją w dwóch identycznych systemach a różnią się tylko patentowym prawem? Zdajesz sobie sprawę mości ekonomisto z kosztów takiego eksperymentu?
Takie badania robi się na zasadzie matematycznych modeli i ekstrapolacji (poszukaj w wiki co to znaczy)
Ale wg ciebie, jeśli 200 000 000 ludzi nie uczestniczyło w eksperymencie przez 3 pokolenia to nie było badań i patentem powinny być objęte dziecięce zaklepanki "raz, dwa trzy, siew kukurydzy moje"
>nad społeczeństwem tylko emocjonalne widzimisię prymitywnych istot Znowu prowokujesz pytania : Czy prawo do cielesnej nietykalności wynika z badań? Czy prawo do wolności wynika z badań? Czy wprawo do własności wynika z badań?
>Gdy sobie pomyślę, że na tym świecie praktyczne nie prowadzi się żadnych badań nad społeczeństwem To udowadniasz, że jesteś nieukiem
Założyłeś wątek nie po to, żeby przeczytać argumenta, nie po to, żeby dyskutować, ale po to, żeby utwierdzić samego siebie w przekonaniu, że twoja boskość jest niepodważalna, a św. Krytskon ma zawsze rację
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Porównałeś postęp techniki?> Zrobiłeś literaturowy przegląd?Po co są wasze uniwersytety i po co cały ten hajs na waszych naukowców, skoro zmęczony po pracy sam muszę takie złożone kwestie porównywać zamiast przeczytać gotowe wyniki badań? Istnieją wynik badań naukowych w tym zakresie ale dla mnie są niedostępne choć badania były prowadzone z pieniędzy podatkowych? Raczej w to nie uwierzę. Jeśli patent coś daje to chciałbym wiedzieć jaki zakres patentu daje wszystkim najwięcej. Nie zgadzam się na żadne niezbadane prawa wyssane z mlekiem matki a następnie z palca, bo wszystkich opętało jakieś tam przeczucie. Mogę prawo uznać na podstawie dowodu, że to prawo opłaca mi się. Nie uznam praw wynikających z przeczuć ludzi, oprogramowanych ideologiami. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > Jeśli patent coś daje to chciałbym wiedzieć jaki zakres patentu daje wszystkim najwięcej.ODPOWIEDZIAŁEM ci na to , potraktowałem cię poważnie trollu I zadałem pytania, potraktowałem cię poważnie trollu Podałem przykłady, potraktowałem cię poważnie trollu > Po co są wasze uniwersytetyPrzeproś za kłamstwo, że kończyłeś "nasz" uniwersytet > po co cały ten hajs na waszych naukowców, skoro zmęczony po pracy sam muszę takie złożone kwestie porównywaćZajrzyj do wyników badań Leniu, zjadłbyś jajko? Gdyby mi kto obrał.... Nie kłam, że jesteś zmęczony po "pracy" Nigdy w życiu nie zaznałeś pracy, kłamco Zmęczony po "pracy" przeczesywałeś net w poszukiwaniu mojego źródła utrzymania, kłamco Zmęczony po "pracy" rozsyłałeś po parlamentach swój bełkot zmęczony po "pracy"  Marketing dup swoich dzieci tak cię męczy, stręczycielu? Też poradzę zmyślać
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Zajrzyj do wyników badańDaj mi link do wyników badań nad celowością prawa patentowego. Badania były prowadzone ale ani Ty ani nikt inny nic mi o nich nie powiecie? Wiecie ale nie powiecie?  Biorąc pod uwagę tajną i pośrednią demokrację jako źródło prawa, żadnych badań nie było, bo też nikogo takie badania nie interesują, bo wszyscy chcą jedynie decydować o tym co jest dobre i co złe dla wszystkich na podstawie zaprogramowanych w procesie wychowania uczuć. Czy to nie jest prymitywne i głupie? Powszechne uczucia zarażonych ideologiami ludzi zamiast badań, wyników i wiedzy. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> Powszechne uczucia zarażonych ideologiami ludzi zamiast badań, wyników i wiedzy.> www.youtube.com/watch?v=1Q0iiqkLCC4Nauka w oparach oszustw - wykład prof. Łukasza A. TurskiegoHamerlik chcesz ze świata zrobić laboratorium, gdzie "naukowcy" będą robić na ludziach eksperymenty ??
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Zajrzyj do wyników badań >Daj mi link do wyników badań nad celowością prawa patentowego. >Daj >Daj >Daj
- Leniu, zjadłbyś jajko? - Gdyby mi kto obrał...
Po co założyłeś wątek? Nie po to, żeby poznać argumenta, ale po to, żeby samego siebie przekonać, że twoje teorie są słuszne Do tego nie musisz zakładać wątków, gadaj do lustra
Istnieje jakiś link do badań nad celowością prawa do nietykalności cielesnej? Też to prawo podważysz? Istnieje link do badań nad celowością prawa do poruszania się? Też to prawo podważysz? Istnieje link do badań nad celowością prawa do swobody wypowiedzi? Też to prawo podważysz?
Chcesz poważnej rozmowy? Proszę bardzo. W niektórych kopalniach jest problem w postaci tzw wyrzutów gazu. To tak jakby w caliźnie był "bąbel" gazu pod dużym ciśnieniem. Kiedy wskutek urobienia skały lub wwiercenia się w nią "bąbel" zostanie otwarty, gaz (najczęściej dwutlenek węgla) rozprzestrzenia się w całym wyrobisku wypierając tlen i dusząc górników. W dolnośląskich kopalniach tak zginęły setki ludzi. Trzeba znaleźć metodę na zlokalizowanie tych "bąbli" a wtedy można urabiać skałę bez ryzyka śmierci dla górników. Grupa inżynierów pracowała kilka lat (!) nad metodą lokalizowania tych "bąbli" Zainwestowano miliony dolarów (!) Znaleziono metodę i dziś przedsiębiorca, który miał z tym problem jest w stanie eksploatować pokład bez ryzyka że górnicy zostaną uduszeni. Pytanie zasadnicze: Czy ci inżynierowie zasługują na wynagrodzenie za swoją pracę? Moim zdaniem tak, zasługują, bo się napracowali, ryzykowali zdrowie, życie (!) i pieniądze i teraz każdy, kto chce zarabiać na korzystaniu z ich pomysłu , czyli zarabiać na eksploatacji niedostępnych dotąd pokładów powinien im za tę robotę zapłacić. Temu służy patentowa ochrona ich wynalazku. Jeśli tej ochrony by nie było, to każdy nawet Sonia mógłby otworzyć warsztat i takie urządzenia produkować, a wynalazcy mieliby w plecy kilka lat pracy i kilka milionów dolarów do spłacenia, nie mając z czego
Bez patentowej ochrony nie podjęliby takiego biznesowego ryzyka i albo pokłady byłyby niedostępne, albo ginęliby w nich ludzie
Uprzedzam twoje wątpliwości. Od zysków patentu płaci się podatek proporcjonalny do jego wartości. Podatek zależy wyłącznie od wyceny wartości pomysłu przez nabywców, czyli zgodnie z postulatami krystkona
Tyle na poważnie, teraz będzie ucieczka krystkona od poważnej dyskusji
Zadałem ci pytanie: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za swoją pracę? Uciekłeś
Gdyby nie było patentowej ochrony pomysłu, nie byłoby pracy nad pomysłem, gdyby nie było pracy nad pomysłem, nie byłoby efektu tej pracy w postaci rozwiązania zapewniającego bezpieczeństwo
Nikt nie będzie pracował, nikt nie będzie poświęcał czasu i pieniędzy bez szans na wynagrodzenie
Masz inny pomysł na zapewnienie wynagrodzenia wynalazcy, to go podaj
Czego nie rozumiesz?
A teraz pytanie do ciebie, skoro założyłeś ten wątek i chcesz (?) poważnej rozmowy
W mojej wsi buszują kuny, robią wiele szkód. Poszukajmy zespołu ludzi, zróbmy literaturowy przegląd, oswójmy kilka kun i wymyślmy urządzenie, które będzie je odstraszać. Wyobraź sobie, że dostajesz propozycję wejścia do takiej spółdzielni. koszt ok 10 000 zł od każdego, praca codziennie (7 dni/tydz) po 2 godziny przez 3 lata. a potem sukces. mamy takie urządzenie.
Wariant 1 Patentujemy i przez 20 lat dostajemy pieniądze z licencji Wariant 2 Nie patentujemy, sprzedajemy kilkanaście sztuk, ktoś kto ma duuuuży szmal podrabia pomysł, buduje dużą fabrykę i zamykamy biznesik z gwnem w ręku
Co wybierasz?
>Skoro motywacja jest taka ważna, to dlaczego metodycznie innych ludzi się jej pozbawia,
Nie pozbawia się, to twój wymysł Jeżeli poradzisz wskazać w jaki sposób i kogo pozbawia się motywacji, to napisz ( teraz ucieczka)
>czyniąc z nich wyrobników wynalazczości wynalazców? Pytanie brzmi: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za pracę? Ucieczka
>Ile zwykły człowiek mógłby wymyślić, gdyby nie został zdominowany przez innych ludzi? Co za brednia? Co i kto TOBIE przeszkadza w pracy nad jakimś wynalazkiem?
Przy okazji: Napisałeś, że byłeś w Peru Napisałeś, że nie masz oszczędności Napisałeś, że nie stać cię na podróż z jednej wypłaty
Kłamiesz, bo to jest sprzeczność, a kiedy wytknąłem ci tę sprzeczność uciekłeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Istnieje jakiś link do badań nad celowością prawa do nietykalności cielesnej?Np.ten, który omawia uszkodzenia kolana www.ortope(*)i-stawowej-zwichniecie-kolana/Każdy może się z jego treści wyczytać, na podstawie prowadzonych badań, że uszkodzenie organów prowadzi do ograniczenia funkcji organizmu i człowiek ze złamanym przez drugiego człowieka kolanem staje się ciężarem dla całego społeczeństwa. Kto będzie karmił i kto opiekował się ludźmi zniszczonymi przez innych? To jest dowód na to, że zanurzenie funkcjonalności cudzego organizmu jest złe dla wszystkich. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Każdy może się z jego treści wyczytać, Każdy może wyczytać historię technicznego postępu do czasu wprowadzenia patentów i potem
Przypomnę, co napisałem, bo jak zwykle zhameliczyłeś od odpowiedzi
ODPOWIADAM POWAŻNIE NA TWÓJ WĄTEK, A TY JAK ZWYKLE UCIEKASZ
>>Zajrzyj do wyników badań >Daj mi link do wyników badań nad celowością prawa patentowego. >Daj >Daj >Daj
- Leniu, zjadłbyś jajko? - Gdyby mi kto obrał...
Po co założyłeś wątek? Nie po to, żeby poznać argumenta, ale po to, żeby samego siebie przekonać, że twoje teorie są słuszne Do tego nie musisz zakładać wątków, gadaj do lustra
Istnieje jakiś link do badań nad celowością prawa do nietykalności cielesnej? Też to prawo podważysz? Istnieje link do badań nad celowością prawa do poruszania się? Też to prawo podważysz? Istnieje link do badań nad celowością prawa do swobody wypowiedzi? Też to prawo podważysz?
Chcesz poważnej rozmowy? Proszę bardzo. W niektórych kopalniach jest problem w postaci tzw wyrzutów gazu. To tak jakby w caliźnie był "bąbel" gazu pod dużym ciśnieniem. Kiedy wskutek urobienia skały lub wwiercenia się w nią "bąbel" zostanie otwarty, gaz (najczęściej dwutlenek węgla) rozprzestrzenia się w całym wyrobisku wypierając tlen i dusząc górników. W dolnośląskich kopalniach tak zginęły setki ludzi. Trzeba znaleźć metodę na zlokalizowanie tych "bąbli" a wtedy można urabiać skałę bez ryzyka śmierci dla górników. Grupa inżynierów pracowała kilka lat (!) nad metodą lokalizowania tych "bąbli" Zainwestowano miliony dolarów (!) Znaleziono metodę i dziś przedsiębiorca, który miał z tym problem jest w stanie eksploatować pokład bez ryzyka że górnicy zostaną uduszeni. Pytanie zasadnicze: Czy ci inżynierowie zasługują na wynagrodzenie za swoją pracę? Moim zdaniem tak, zasługują, bo się napracowali, ryzykowali zdrowie, życie (!) i pieniądze i teraz każdy, kto chce zarabiać na korzystaniu z ich pomysłu , czyli zarabiać na eksploatacji niedostępnych dotąd pokładów powinien im za tę robotę zapłacić. Temu służy patentowa ochrona ich wynalazku. Jeśli tej ochrony by nie było, to każdy nawet Sonia mógłby otworzyć warsztat i takie urządzenia produkować, a wynalazcy mieliby w plecy kilka lat pracy i kilka milionów dolarów do spłacenia, nie mając z czego
Bez patentowej ochrony nie podjęliby takiego biznesowego ryzyka i albo pokłady byłyby niedostępne, albo ginęliby w nich ludzie
Uprzedzam twoje wątpliwości. Od zysków patentu płaci się podatek proporcjonalny do jego wartości. Podatek zależy wyłącznie od wyceny wartości pomysłu przez nabywców, czyli zgodnie z postulatami krystkona
Tyle na poważnie, teraz będzie ucieczka krystkona od poważnej dyskusji
Zadałem ci pytanie: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za swoją pracę? Uciekłeś
Gdyby nie było patentowej ochrony pomysłu, nie byłoby pracy nad pomysłem, gdyby nie było pracy nad pomysłem, nie byłoby efektu tej pracy w postaci rozwiązania zapewniającego bezpieczeństwo
Nikt nie będzie pracował, nikt nie będzie poświęcał czasu i pieniędzy bez szans na wynagrodzenie
Masz inny pomysł na zapewnienie wynagrodzenia wynalazcy, to go podaj
Czego nie rozumiesz?
A teraz pytanie do ciebie, skoro założyłeś ten wątek i chcesz (?) poważnej rozmowy
W mojej wsi buszują kuny, robią wiele szkód. Poszukajmy zespołu ludzi, zróbmy literaturowy przegląd, oswójmy kilka kun i wymyślmy urządzenie, które będzie je odstraszać. Wyobraź sobie, że dostajesz propozycję wejścia do takiej spółdzielni. koszt ok 10 000 zł od każdego, praca codziennie (7 dni/tydz) po 2 godziny przez 3 lata. a potem sukces. mamy takie urządzenie.
Wariant 1 Patentujemy i przez 20 lat dostajemy pieniądze z licencji Wariant 2 Nie patentujemy, sprzedajemy kilkanaście sztuk, ktoś kto ma duuuuży szmal podrabia pomysł, buduje dużą fabrykę i zamykamy biznesik z gwnem w ręku
Co wybierasz?
>Skoro motywacja jest taka ważna, to dlaczego metodycznie innych ludzi się jej pozbawia,
Nie pozbawia się, to twój wymysł Jeżeli poradzisz wskazać w jaki sposób i kogo pozbawia się motywacji, to napisz ( teraz ucieczka)
>czyniąc z nich wyrobników wynalazczości wynalazców? Pytanie brzmi: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za pracę? Ucieczka
>Ile zwykły człowiek mógłby wymyślić, gdyby nie został zdominowany przez innych ludzi? Co za brednia? Co i kto TOBIE przeszkadza w pracy nad jakimś wynalazkiem?
Przy okazji: Napisałeś, że byłeś w Peru Napisałeś, że nie masz oszczędności Napisałeś, że nie stać cię na podróż z jednej wypłaty
Kłamiesz, bo to jest sprzeczność, a kiedy wytknąłem ci tę sprzeczność uciekłeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Każdy może się z jego treści wyczytać,> Każdy może wyczytać historię technicznego postępu do czasu wprowadzenia patentówPotrafię się z tym zgodzić ale z podatkiem od zysku od patentu już nie, żądam podatku od posiadania patentu, nie obchodzi mnie czy przynosi zyski czy nie i podatek nie dla urzędników lecz dla biedoty. Niezrównoważony rozwój jest tak samo niedobory jak brak rozwoju. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>Każdy może się z jego treści wyczytać, >>Każdy może wyczytać historię technicznego postępu do czasu wprowadzenia patentów >Potrafię się z tym zgodzić ale z podatkiem od zysku od patentu już nie, żądam podatku od posiadania patentu, nie obchodzi mnie czy przynosi zyski czy nie
Idioto, synu kretyna. to TWÓJ postulat, żeby płacić podatek tylko od tego co jest wycenione Nikt nie chce kupić domu - właściciel nie płaci podatku, to TWÓJ postulat Nikt nie chce kupić patentu, właściciel nie płaci podatku, to TWÓJ postulat
Rozumiesz własne słowa?
Od reszty uciekłeś, jak Hamerlik
Istnieje link do badań nad celowością prawa do poruszania się? Też to prawo podważysz? Istnieje link do badań nad celowością prawa do swobody wypowiedzi? Też to prawo podważysz?
Chcesz poważnej rozmowy? Proszę bardzo. W niektórych kopalniach jest problem w postaci tzw wyrzutów gazu. To tak jakby w caliźnie był "bąbel" gazu pod dużym ciśnieniem. Kiedy wskutek urobienia skały lub wwiercenia się w nią "bąbel" zostanie otwarty, gaz (najczęściej dwutlenek węgla) rozprzestrzenia się w całym wyrobisku wypierając tlen i dusząc górników. W dolnośląskich kopalniach tak zginęły setki ludzi. Trzeba znaleźć metodę na zlokalizowanie tych "bąbli" a wtedy można urabiać skałę bez ryzyka śmierci dla górników. Grupa inżynierów pracowała kilka lat (!) nad metodą lokalizowania tych "bąbli" Zainwestowano miliony dolarów (!) Znaleziono metodę i dziś przedsiębiorca, który miał z tym problem jest w stanie eksploatować pokład bez ryzyka że górnicy zostaną uduszeni. Pytanie zasadnicze: Czy ci inżynierowie zasługują na wynagrodzenie za swoją pracę? Moim zdaniem tak, zasługują, bo się napracowali, ryzykowali zdrowie, życie (!) i pieniądze i teraz każdy, kto chce zarabiać na korzystaniu z ich pomysłu , czyli zarabiać na eksploatacji niedostępnych dotąd pokładów powinien im za tę robotę zapłacić. Temu służy patentowa ochrona ich wynalazku. Jeśli tej ochrony by nie było, to każdy nawet Sonia mógłby otworzyć warsztat i takie urządzenia produkować, a wynalazcy mieliby w plecy kilka lat pracy i kilka milionów dolarów do spłacenia, nie mając z czego
Bez patentowej ochrony nie podjęliby takiego biznesowego ryzyka i albo pokłady byłyby niedostępne, albo ginęliby w nich ludzie
Uprzedzam twoje wątpliwości. Od zysków patentu płaci się podatek proporcjonalny do jego wartości. Podatek zależy wyłącznie od wyceny wartości pomysłu przez nabywców, czyli zgodnie z postulatami krystkona
Tyle na poważnie, teraz będzie ucieczka krystkona od poważnej dyskusji
Zadałem ci pytanie: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za swoją pracę? Uciekłeś
Gdyby nie było patentowej ochrony pomysłu, nie byłoby pracy nad pomysłem, gdyby nie było pracy nad pomysłem, nie byłoby efektu tej pracy w postaci rozwiązania zapewniającego bezpieczeństwo
Nikt nie będzie pracował, nikt nie będzie poświęcał czasu i pieniędzy bez szans na wynagrodzenie
Masz inny pomysł na zapewnienie wynagrodzenia wynalazcy, to go podaj
Czego nie rozumiesz?
A teraz pytanie do ciebie, skoro założyłeś ten wątek i chcesz (?) poważnej rozmowy
W mojej wsi buszują kuny, robią wiele szkód. Poszukajmy zespołu ludzi, zróbmy literaturowy przegląd, oswójmy kilka kun i wymyślmy urządzenie, które będzie je odstraszać. Wyobraź sobie, że dostajesz propozycję wejścia do takiej spółdzielni. koszt ok 10 000 zł od każdego, praca codziennie (7 dni/tydz) po 2 godziny przez 3 lata. a potem sukces. mamy takie urządzenie.
Wariant 1 Patentujemy i przez 20 lat dostajemy pieniądze z licencji Wariant 2 Nie patentujemy, sprzedajemy kilkanaście sztuk, ktoś kto ma duuuuży szmal podrabia pomysł, buduje dużą fabrykę i zamykamy biznesik z gwnem w ręku
Co wybierasz?
>Skoro motywacja jest taka ważna, to dlaczego metodycznie innych ludzi się jej pozbawia,
Nie pozbawia się, to twój wymysł Jeżeli poradzisz wskazać w jaki sposób i kogo pozbawia się motywacji, to napisz ( teraz ucieczka)
>czyniąc z nich wyrobników wynalazczości wynalazców? Pytanie brzmi: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za pracę? Ucieczka
>Ile zwykły człowiek mógłby wymyślić, gdyby nie został zdominowany przez innych ludzi? Co za brednia? Co i kto TOBIE przeszkadza w pracy nad jakimś wynalazkiem?
Przy okazji: Napisałeś, że byłeś w Peru Napisałeś, że nie masz oszczędności Napisałeś, że nie stać cię na podróż z jednej wypłaty
Kłamiesz, bo to jest sprzeczność, a kiedy wytknąłem ci tę sprzeczność uciekłeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > TWÓJ postulat, żeby płacić podatek tylko od tego co jest wycenione> Nikt nie chce kupić domu - właściciel nie płaci podatku, to TWÓJ postulatJeśli nikt nie odda za cudzy dom nawet 1 zł, to ten dom nie ma żadnej wartości. Podatek od niczego jest bez sensu. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>TWÓJ postulat, żeby płacić podatek tylko od tego co jest wycenione >>Nikt nie chce kupić domu - właściciel nie płaci podatku, to TWÓJ postulat >Jeśli nikt nie odda za cudzy dom nawet 1 zł, to ten dom nie ma żadnej wartości. >Podatek od niczego jest bez sensu. Tak samo jest z patentem, kretynie. Nie ma wyceny, nie ma wartości nie ma podatku Jest wycena, jest wartość, jest dochód, jest podatek
Spróbuj zrozumieć własne słowa, kretynie
Przypomnę, bo uciekłeś okazując honor psiego gówna Założyłeś wątek i uciekasz od merytorycznej rozmowy w gwno
Istnieje link do badań nad celowością prawa do poruszania się? Też to prawo podważysz? Istnieje link do badań nad celowością prawa do swobody wypowiedzi? Też to prawo podważysz?
Chcesz poważnej rozmowy? Proszę bardzo. W niektórych kopalniach jest problem w postaci tzw wyrzutów gazu. To tak jakby w caliźnie był "bąbel" gazu pod dużym ciśnieniem. Kiedy wskutek urobienia skały lub wwiercenia się w nią "bąbel" zostanie otwarty, gaz (najczęściej dwutlenek węgla) rozprzestrzenia się w całym wyrobisku wypierając tlen i dusząc górników. W dolnośląskich kopalniach tak zginęły setki ludzi. Trzeba znaleźć metodę na zlokalizowanie tych "bąbli" a wtedy można urabiać skałę bez ryzyka śmierci dla górników. Grupa inżynierów pracowała kilka lat (!) nad metodą lokalizowania tych "bąbli" Zainwestowano miliony dolarów (!) Znaleziono metodę i dziś przedsiębiorca, który miał z tym problem jest w stanie eksploatować pokład bez ryzyka że górnicy zostaną uduszeni. Pytanie zasadnicze: Czy ci inżynierowie zasługują na wynagrodzenie za swoją pracę? Moim zdaniem tak, zasługują, bo się napracowali, ryzykowali zdrowie, życie (!) i pieniądze i teraz każdy, kto chce zarabiać na korzystaniu z ich pomysłu , czyli zarabiać na eksploatacji niedostępnych dotąd pokładów powinien im za tę robotę zapłacić. Temu służy patentowa ochrona ich wynalazku. Jeśli tej ochrony by nie było, to każdy nawet Sonia mógłby otworzyć warsztat i takie urządzenia produkować, a wynalazcy mieliby w plecy kilka lat pracy i kilka milionów dolarów do spłacenia, nie mając z czego
Bez patentowej ochrony nie podjęliby takiego biznesowego ryzyka i albo pokłady byłyby niedostępne, albo ginęliby w nich ludzie
Uprzedzam twoje wątpliwości. Od zysków patentu płaci się podatek proporcjonalny do jego wartości. Podatek zależy wyłącznie od wyceny wartości pomysłu przez nabywców, czyli zgodnie z postulatami krystkona
Tyle na poważnie, teraz będzie ucieczka krystkona od poważnej dyskusji
Zadałem ci pytanie: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za swoją pracę? Uciekłeś
Gdyby nie było patentowej ochrony pomysłu, nie byłoby pracy nad pomysłem, gdyby nie było pracy nad pomysłem, nie byłoby efektu tej pracy w postaci rozwiązania zapewniającego bezpieczeństwo
Nikt nie będzie pracował, nikt nie będzie poświęcał czasu i pieniędzy bez szans na wynagrodzenie
Masz inny pomysł na zapewnienie wynagrodzenia wynalazcy, to go podaj
Czego nie rozumiesz?
A teraz pytanie do ciebie, skoro założyłeś ten wątek i chcesz (?) poważnej rozmowy
W mojej wsi buszują kuny, robią wiele szkód. Poszukajmy zespołu ludzi, zróbmy literaturowy przegląd, oswójmy kilka kun i wymyślmy urządzenie, które będzie je odstraszać. Wyobraź sobie, że dostajesz propozycję wejścia do takiej spółdzielni. koszt ok 10 000 zł od każdego, praca codziennie (7 dni/tydz) po 2 godziny przez 3 lata. a potem sukces. mamy takie urządzenie.
Wariant 1 Patentujemy i przez 20 lat dostajemy pieniądze z licencji Wariant 2 Nie patentujemy, sprzedajemy kilkanaście sztuk, ktoś kto ma duuuuży szmal podrabia pomysł, buduje dużą fabrykę i zamykamy biznesik z gwnem w ręku
Co wybierasz?
>Skoro motywacja jest taka ważna, to dlaczego metodycznie innych ludzi się jej pozbawia,
Nie pozbawia się, to twój wymysł Jeżeli poradzisz wskazać w jaki sposób i kogo pozbawia się motywacji, to napisz ( teraz ucieczka)
>czyniąc z nich wyrobników wynalazczości wynalazców? Pytanie brzmi: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za pracę? Ucieczka
>Ile zwykły człowiek mógłby wymyślić, gdyby nie został zdominowany przez innych ludzi? Co za brednia? Co i kto TOBIE przeszkadza w pracy nad jakimś wynalazkiem?
Przy okazji: Napisałeś, że byłeś w Peru Napisałeś, że nie masz oszczędności Napisałeś, że nie stać cię na podróż z jednej wypłaty
Kłamiesz, bo to jest sprzeczność, a kiedy wytknąłem ci tę sprzeczność uciekłeś
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > W mojej wsi buszują kuny, robią wiele szkód. Poszukajmy zespołu ludzi, zróbmy literaturowy przegląd, oswójmy kilka kun i wymyślmy urządzenie, które będzie je odstraszać.> Wyobraź sobie, że dostajesz propozycję wejścia do takiej spółdzielni. koszt ok 10 000 zł od każdego, praca codziennie (7 dni/tydz) po 2 godziny przez 3 lata. a potem sukces. mamy takie urządzenie.> Wariant 1 Patentujemy i przez 20 lat dostajemy pieniądze z licencji> Wariant 2 Nie patentujemy, sprzedajemy kilkanaście sztuk, ktoś kto ma duuuuży szmal podrabia pomysł, buduje dużą fabrykę i zamykamy biznesik z gwnem w ręku> Co wybierasz?Wariant 3 - patentujemy na zawsze, ujawniamy publicznie właścicieli patentu z nazwiska i adresu zamieszkania, wystawiamy patent do publicznej wyceny, na podstawie średniej wyceny opodatkowujemy patent podatkiem określanym w jawnej demokracji bezpośredniej, dodatkowo na postawie wyceny udzielamy właścicielowi kredyt a także powiększamy limit jego oszczędności. Z korzyścią dla wszystkich. Tworzymy świat, w którym dzieci nie zajmują już pozycji społecznej swoich rodziców, uwzględniamy ich talent i stosunek do innych ludzi. Kończymy ze światem większych cwaniaków i prezydentami płacącymi za milczenie gwiazdom porno, pieniędzmi wliczonymi w koszty uzyskania przychodu, pomniejszającymi opodatkowane zyski. Ale czy Ty cokolwiek z wariantu 3 możesz zrozumieć? Wątpię. Pewnie rozumujesz jak ten prezydent, że jesteś tak zajebisty, że należy Ci się wszystko kiedy innym nie należy się nic. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>W mojej wsi buszują kuny, robią wiele szkód. Poszukajmy zespołu ludzi, zróbmy literaturowy przegląd, oswójmy kilka kun i wymyślmy urządzenie, które będzie je odstraszać. >>Wyobraź sobie, że dostajesz propozycję wejścia do takiej spółdzielni. koszt ok 10 000 zł od każdego, praca codziennie (7 dni/tydz) po 2 godziny przez 3 lata. a potem sukces. mamy takie urządzenie. >>Wariant 1 Patentujemy i przez 20 lat dostajemy pieniądze z licencji >>Wariant 2 Nie patentujemy, sprzedajemy kilkanaście sztuk, ktoś kto ma duuuuży szmal podrabia pomysł, buduje dużą fabrykę i zamykamy biznesik z gwnem w ręku >>Co wybierasz? >Wariant 3 - patentujemy na zawsze, Po śmierci też?
Ty postulujesz zakaz służbowej tajemnicy, czyli ZERO zarobku dla wynalazcy Podejmiesz taką pracę? ucieczka
>ujawniamy publicznie właścicieli patentu Idioto synu kretyna. Patenty są JAWNE Niemożliwym jest zapłata za licencję bez wiedzy komu zapłacić. Rozumiesz to? Gdyby były tajne, właściciel nie miałby możliwości dostać zapłaty
>wystawiamy patent do publicznej wyceny, I tak jest, idioto.
>Pewnie rozumujesz jak ten prezydent, że jesteś tak zajebisty, że ... ... bzykam Sonię za kasę Zmyślaj dalej, uciekając od meritum TWOJEJ dyskusji
>należy Ci się wszystko kiedy innym nie należy się nic. Sonia to k***a. PRZESTAŃ ZMYŚLAĆ!!!!!!!!
Odpowiedziałem na twój wątek merytorycznie, co robi krystchuj? Rzuca kłamstwami
SONIA SIĘ KUUUUURWIIIIIII DAJE POKAZY SEKSU Z PSAMI I OSŁAMI ZA KASĘ, A TY ZA TAK ZAROBIONĄ KASĘ JEDZIESZ DO PERU
Ile masz zysku ze stręczenia córki?
Kłamiesz, obrywasz kłamstwami
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>To jest dowód na to, że zanurzenie funkcjonalności cudzego organizmu jest złe dla wszystkich. >
Jak dla wszsytkich ?? Kartele farmakochemiczne i ich dilerzy to mają wtedy żniwa. Nikt ich nie rozlicza z efektywności i kosztów, a pobory potrafią sobie sami nawzajem podbijać, bez ograniczenia. Naiwnym wmawiają, że im komórkami macierzystymi wyleczą kolana. Na te ich usługi nie ma reklamacji i zwrotów kosztów. Hamerlik sprawdź: jak wzrosły ceny endoprotez, ile się ich rocznie wstawia, jaka jest tendencja wzrostowa, jak wygląda rozkład w terenie ?? Hamerlik spytaj lekarza, co jest tego przyczyną ??
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >To jest dowód na to, że zanurzenie funkcjonalności cudzego organizmu jest złe dla wszystkich.> >> Jak dla wszsytkich ??> Kartele farmakochemiczneO tym jest właśnie ten wątek. O tym, że właściciel patentu zyskuje zbyt wiele, kosztem pozostałych. Chodzi o to, że to prawo w obecnej formie nie ma sensu dla tych, którzy jemu podlegają. A jak coś nie ma sensu to nie może być do przyjęcia. Dlatego każdego biedaka namawiam z głębi serca, żeby olał prawo patentowe w obecnej formie. To kolejny wymysł szatana. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Chodzi o to, że to prawo w obecnej formie nie ma sensu dla tych, którzy jemu podlegają. >A jak coś nie ma sensu to nie może być do przyjęcia.
Prawo nie musi mieć sensu. Nie jest też ani dobre ani złe. Oczywiście dla wszystkich. Prawo ma tylko cel.
>Dlatego każdego biedaka namawiam z głębi serca, żeby olał prawo patentowe w obecnej formie. >To kolejny wymysł szatana. >
Biedacy cały czas olewają prawo patentowe. Nawet nie wiedzą, że takie istnieje.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) | >>Prawo ma tylko cel. >Dlatego zapytałem o ten cel. >
Ludu nie uczy się prawa, po to by od razu rozumiał, jaki jest cel prawa. Jakbyś zaczął lud uczyć prawa, to by lud nie wiedział, jaki jest cel prawa. Lud byłby wtedy za cwany i musiano by zaostrzyć kary, i to by na niewiele się zdało. Lud ma tylko wiedzieć, że gdzieś istnieje bat, ale gdzie on jest, i jak działa, tego nie powinien wiedzieć.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Lud ma tylko wiedzieć, że gdzieś istnieje bat, ale gdzie on jest, i jak działa, tego nie powinien wiedzieć.Widuję czasem taką aż perwersyjną satysfakcję z poczucia wyższości nad innymi. Nie wiem czy komukolwiek z ludzi zależy na rozwoju wszystkich. Raczej każdy szarpie i garnie tylko do siebie a "zrównoważony" rozwój wynika z równowagi naturalnych sił. Jeśli ktoś ma jakiś szerszy plan to jedynie natura. Idę spać, bo sypiam poniżej 5h a poniżej 4h to byłaby już przesada  youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Dlatego każdego biedaka namawiam z głębi serca, żeby olał prawo patentowe w obecnej formie.
Idioto, synu kretyna Pokaż mi "biedaka" który olewając patent (bez prawa do oszczędności i kredytu) zacznie produkować opatentowany lek.
Ucieczka dupoliza bezosów Smakuje ci sperma Muska, że mu tak żarliwie obciągasz?
Kłamco, synu suki Byłeś w Peru z oszczędności? (twierdzisz, że nie masz oszczędności) Byłeś w Peru z wypłaty? (twierdzisz, że cię nie stać)
Wiem! Byłeś w Peru za dawanie pokazów seksu z psami przez Sonię lub z jej akcji wonowii
Udowodniłem ci kłamstwo co na to fanatyczny miłośnik tajemnic własnego nazwiska?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>A jak coś nie ma sensu to nie może być do przyjęcia. >
Wiesz jakie byś spowodował bezrobocie ?? Połowa ludzi by z głodu poumierała. Przy obecnej nadwyżce ludzi nad potrzebami rolnictwa i przemysłu, trzeba dać ludziom jakoś zarobić. Co ci ludzie mają robić ?? Rozdrobnisz areał i każdy będzie musiał sam się wyżywić ?? Czy coś ma sens czy nie ma, jakie ma to znaczenie, jak daje to ludziom jakieś zajęcie i płacę ?? Przez Polskę przeszły miliardy unijnej kasy. Ile z tej kasy wydano z sensem ?? Teraz trzeba tych, co się po urzędach przy tym obłowili, sensownie pozbawić tej kasy i dać tym, co ją wydadzą z sensem ?? Czy to coś zmieni ?? Sensownie byłoby naśladować bogatych, i tak się u nas robi. Zapomina się o tym, że ci bogaci byli kiedyś biedni tak jak my dzisiaj. Hamerlik chcesz swoją filozofią z sensem przeskoczyć z biedy do bogactwa ?? To będzie tragedia, dla wszystkich.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >A jak coś nie ma sensu to nie może być do przyjęcia.> >> Wiesz jakie byś spowodował bezrobocie ??> Połowa ludzi by z głodu poumierała.> Przy obecnej nadwyżce ludzi nad potrzebami rolnictwa i przemysłu, trzeba dać ludziom jakoś zarobić. Co ci ludzie mają robić ?? Rozdrobnisz areał i każdy będzie musiał sam się wyżywić ??Nie zamierzam niczego rozdrabniać tylko związać działaność wytwórczą z możliwościami i potrzebami wszystkich ludzi. W tej chwili rozwija się garstka a reszta pozostaje w biedzie i zacofaniu. Bez sensu! Po co to? Dla nadymania ego paru japiszonow? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Thoter (6650 punktów) |
> W tej chwili rozwija się garstka a reszta pozostaje w biedzie i zacofaniu.> Dlatego Żydzi niemieccy wymyślili komunizm. Komunizm miał nas rozwinąć wszystkich duchowo i materialnie. Bieda i zacofanie to jest niewolnictwo. Niewolnicy zadłużeni to juz jest tragedia. Nie ma z tego wyjścia. wiadomosci(*)n-zwalnia-pracownikow/0czqdsv?20 % pracowników musisz zwolnić nie ponosząc przy tym kosztów. Największe firmy mają problemy. BRICS się przygląda i czeka. Nadeszły nie wesołe czasy.
|
|
| | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Czy celem patentu jest motywacja wynalazców?> Dokładnie takSkoro motywacja jest taka ważna, to dlaczego metodycznie innych ludzi się jej pozbawia, czyniąc z nich wyrobników wynalazczości wynalazców? Ile zwykły człowiek mógłby wymyślić, gdyby nie został zdominowany przez innych ludzi? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | |  | | 0363669D4A7247F71657625173BEC3B8124D127C (858 punktów) | >Skoro motywacja jest taka ważna
Ochrona własności intelektualnej teoretycznie ma zwiększać motywację ekonomiczną do tworzenia nowych rozwiązań.
Jednak pomijając różne nadużycia, które się z tym w praktyce wiążą, nigdy nie ma pewności czy ktoś inny nie znalazł takiego samego rozwiązania w sposób niezależny i przez przypadek. Wtedy niesprawiedliwie jest odbierać temu drugiemu prawo do swojego odkrycia.
Dlatego z punktu widzenia libertariańskiego coś takiego jak prawna ochrona własności intelektualnej nie ma racji bytu. Dopuszczalna jest natomiast ochrona poprzez szyfrowanie, obfuskację, wszelkie rozwiązania uniemożliwiające lub utrudniające inżynierię wsteczną.
.
|
|
| | | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Dlatego z punktu widzenia libertariańskiego coś takiego jak prawna ochrona własności intelektualnej nie ma racji bytu. Dopuszczalna jest natomiast ochrona poprzez szyfrowanie, obfuskację, wszelkie rozwiązania uniemożliwiające lub utrudniające inżynierię wsteczną.Mówisz o możliwości utrzymywania tajemnicy. Wątpię, żeby taka tajemnica opłacała się ogółowi. Niemniej nikt nie powinien zmuszać Cię do zdrady twojej tajemnicy tak jak i Ty nie powinieneś zmuszać nikogo do jej utrzymania. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>>Czy celem patentu jest motywacja wynalazców? >>Dokładnie tak >Skoro motywacja jest taka ważna, to dlaczego metodycznie innych ludzi się jej pozbawia,
Nie pozbawia się, to twój wymysł Jeżeli poradzisz wskazać w jaki sposób i kogo pozbawia się motywacji, to napisz ( teraz ucieczka)
>czyniąc z nich wyrobników wynalazczości wynalazców? Pytanie brzmi: czy wynalazca ma prawo do wynagrodzenia za pracę? Ucieczka
>Ile zwykły człowiek mógłby wymyślić, gdyby nie został zdominowany przez innych ludzi? Co za brednia? Co i kto TOBIE przeszkadza w pracy nad jakimś wynalazkiem?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | |  | | Thoter (6650 punktów) |
>Ja jednak naciskam na sens, na celowość i na osiąganie celu. >Nie zgadzam się na to, żeby moim życiem rządziły prymitywne emocje innych ludzi. >
Jak to możliwe, że czyjeś emocje rządzą Twoim życiem ?? Może sejm oglądasz i udzielają Ci się emocje posłów, z wstawioną nienawiścią ?? Ci co ich lud wybrał, z łapanki na ulicy i zasiedli w sejmie, nie rozumieją sensu i celu polityki. Nimi rządzą ci, co im wstawili nienawiści, które powodują emocje. W polskim demokratycznym sejmie posłowie głosują, mając pianę w gębie. Jako demokrata, nie masz prawa, nie zgadzać się z demokratycznymi rządami posłów z pianą w gębie. Jako zwolennik i obrońca wolności, nie masz prawa ograniczać komukolwiek wolności, poprzez szukanie sensu i celowości.
|
|
|  | 1 na 1 | romaro (25211 punktów) | > >Patent chroni innowację techniczną> Chroni przed czym?  Czego nie rozumiesz, że takie głupkowate pytania zadajesz? Patent chroni przed ewentualnymi nieuczciwym praktykami konkurencji.
|
|
| |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >>Patent chroni innowację techniczną> >Chroni przed czym?  > Czego nie rozumiesz, że takie głupkowate pytania zadajesz? Patent chroni przed ewentualnymi nieuczciwym praktykami konkurencji.Nie rozumiem komu patent służy i jak. Kwestionuję wszystkie prawa, które nie są korzystne dla wszystkich, na których korzysta określona grupa kosztem pozostałych ludzi. Udowodnij mi, że prawo patentowe nie jest takim nieuczciwym prawem. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|