>Popłakałem się przy ceremonii. >Wszystkim ruskim trollem odpowiadam, że ten order należał się mu jak psu buda. >Podobała mi się też naszywka na swetrze. >Slava Ukraini. Spadaj banderowski trollu. To by było po pierwsze. A po drugie to Aktorzyna znalazł się w doborowym towarzystwie. Tym właśnie orderem odznaczono bowiem osoby tak zasłużone dla Polski i polskości jak Caryca Katarzyna II, król pruski Fryderyk Wilhelm II (nieodrodny syn autora rozbiorów Polski) czy też Benito Mussolini, a wśród kawalerów naszego najwyższego odznaczenia znajdują się także carowie Piotr I i Piotr III albo dajmy na to generał Aleksandr Wasiljewicz Suworow. Stąd pomysł aby zamknąć komikiem listę odznaczonych tym surrealistycznym orderem, a w jego miejsce ufundować order WIELKIEGO PTAKA DODO! Będzie on bardziej odpowiadał narodowemu charakterowi Polaków, który podobnie jak ptak Dodo w popkulturze może być synonimem głupoty i braku instynktu samozachowawczego i właśnie te cechy łączą Polaków w sposób niedościgły z wymarłym nielotem... A to po drugie...
|