W 2020 byliśmy świadkami, że definicja demokracji jest bardzo elastyczna. Jeśli demokracja zdefiniuje niebezpieczeństwo to może (aby cię chronić) zamknąć w domu, ograniczyć promień poruszania się itd, itp.
Czy wyobrażacie sobie, że po corona lockdownie przyjdzie czas na klima lockdown? Zieloni już teraz pobrzdękują o jednej podróży urlopowej w roku, limicie co2 dla pojedynczej osoby itd.
Czy może jak zwykle: TO jest co innego i nigdy w demokracji nie przejdzie?? |