 |
super fajny dylemat współczesnej fizyki kwantów Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Nauka
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-04-2023 12:43 | alsor (3283 punktów) | super fajny dylemat współczesnej fizyki kwantów | Jest taki prześwietny motyw numeryczny w fizyce atomów, który jest znany zapewne od ponad 100 lat, no ale chyba wysoce trudny w... percepcji, dlatego pomijany - ignorowany notorycznie. X. długość fali, czyli i okres tejże, z emisji atomów jest zawsze 2 większy od samej orbity elektronu w danym atomie, który to emituje; przykładowo wodór, ponoć emituje 13.6 eV, co daje falę o długości 91.2nm, czyli to jest czas: T = 91.2nm/c Y. okresy, cykle czy jak to zwać... w atomach są znane z teorii, np. wodór ma ten swój okres, cykl, czy jak to sobie nazwać: T = 2pi r/v, no i biorąc znowu H, otrzymujemy: v = c/137, taka jest tam prędkość... tego czegoś: r_H = 5.3e-11m, co daje okres T_H = 2pi x 137 5.3e-11/c = 45.6e-9 m/c = 1/2 T .......... Jak widać: okres z atomu jest 1/2 z tego co potem z tego wylatuje... no i cóż z tego wynika?  Nikt tego nie wie do dziś - pomimo 100 lat wielkich i wspaniałych improwizacji kwantowych.  | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| romaro (25211 punktów) | > Nikt tego nie wie do dziś - pomimo 100 lat wielkich i wspaniałych improwizacji kwantowych.  Myślę, że powinieneś swoje archaiczne 19 wieczne rozpatrywanie zjawisk fizycnych nieco zmodyfikować. Nauka poszła do przodu, a ty mentalnie wykładasz to czego nauczono cię w latach 60- 70-tych. A nawet i tamte naukowe dokonania interpretujesz po swojemu - "czy jak to zwać". Przedstawiłeś tu model Bohra atomu wodoru czyli... kwantyfikacje struktury elektronowej. Model Bohra atomu wodoru opiera się na modelu planetarnym, ale Bohr dodał hipotezę dotyczącą elektronów. Nawet Bohr zadał sobie pytanie - Co by było, gdyby struktura elektronowa atomu została faktycznie skwantowana? Model Bohra był idealny do opisu atomu wodoru i innych układów jednoelektronowych (tak zwanych układów wodorowych), takich jak jon helu. Niestety, nie dotyczy to widma bardziej złożonych atomów. W następnych dziesięcioleciach prace naukowców takich jak Erwin Schrödinger dowiodły, że elektrony zachowują się zarówno jak fale, jak i cząstki. Oznacza to, że nie jest możliwe dokładne poznanie jednocześnie zarówno położenia, jak i pędu danego elektronu w przestrzeni, pojęcie znane jako zasada nieoznaczoności Heisenberga. Zasada nieoznaczoności zaprzecza hipotezie Bohra, że elektrony ewoluują na określonych orbitach, ze znaną prędkością i promieniem orbitalnym. Zamiast tego można obliczyć jedynie prawdopodobieństwo znalezienia elektronu w pewnym obszarze przestrzeni wokół jądra. Zacząłeś temat w którym niczego nie wyjaśniasz, bo tkwisz mentalnie w 19 wieku. Masz, uzupełnij swoją wiedzę. fr.khanaca(*)ique/a/bohrs-model-of-hydrogen
|
|
 | 1 na 1 | alsor (3283 punktów) | > >Nikt tego nie wie do dziś - pomimo 100 lat wielkich i wspaniałych improwizacji kwantowych.  > Myślę, że powinieneś swoje archaiczne 19 wieczne rozpatrywanie zjawisk fizycnych nieco zmodyfikować. Nauka poszła do przodu, a ty mentalnie wykładasz to czego nauczono cię w latach 60- 70-tych. A nawet i tamte naukowe dokonania interpretujesz po swojemu - "czy jak to zwać".Klasyka jest niepodważalna, co raz wyliczysz tak pozostanie na zawsze. A to że 2 razy za długie fale wychodzą z QM, no to niestety... i sory, ale tylko kolejny błąd. > Przedstawiłeś tu model Bohra atomu wodoru czyli... kwantyfikacje struktury elektronowej. Model Bohra atomu wodoru opiera się na modelu planetarnym, ale Bohr dodał hipotezę dotyczącą elektronów. Nawet Bohr zadał sobie pytanie - Co by było, gdyby struktura elektronowa atomu została faktycznie skwantowana?Nie przedstawiałem Bohra, bo dowolny atom spełnia tę regułę: długość fali emitowanej: l = 137 x obwód atomu który to emituje; na tym polega problem. > Model Bohra był idealny do opisu atomu wodoru i innych układów jednoelektronowych (tak zwanych układów wodorowych), takich jak jon helu. Niestety, nie dotyczy to widma bardziej złożonych atomów. W następnych dziesięcioleciach prace naukowców takich jak Erwin Schrödinger dowiodły, że elektrony zachowują się zarówno jak fale, jak i cząstki. Oznacza to, że nie jest możliwe dokładne poznanie jednocześnie zarówno położenia, jak i pędu danego elektronu w przestrzeni, pojęcie znane jako zasada nieoznaczoności Heisenberga. Zasada nieoznaczoności zaprzecza hipotezie Bohra, że elektrony ewoluują na określonych orbitach, ze znaną prędkością i promieniem orbitalnym. Zamiast tego można obliczyć jedynie prawdopodobieństwo znalezienia elektronu w pewnym obszarze przestrzeni wokół jądra.Wieloelektronowe atomy zawsze były wielkim problemem dla tej nowoczesnej wersji QM.. dlatego nawet helu nigdy legalnie nie wyliczono, bo tam są dwa elektrony; a z H2 jeszcze gorzej: tu są 2 elektrony i dwa protony, razem 4 sztuki - co już kompletnie nie do ogarnięcia dla frajerów. > Zacząłeś temat w którym niczego nie wyjaśniasz, bo tkwisz mentalnie w 19 wieku. Masz, uzupełnij swoją wiedzę.> fr.khanaca(*)ique/a/bohrs-model-of-hydrogenTo taka wiedza jak to że: deszcz pada do góry gdy stoję na głowie.
|
|
|  | | qwery (2864 punktów) |
> To taka wiedza jak to że: deszcz pada do góry gdy stoję na głowie.  Świetna riposta
|
|
| |  | 1 na 1 | uxbridge (5980 punktów) | > >To taka wiedza jak to że: deszcz pada do góry gdy stoję na głowie.  > Świetna riposta  Wujka Staszka, mistrza ciętej riposty. Na dodatek, post alsora jest pełen jawnych kłamstw i manipulacji. Co zresztą jest jego znakiem rozpoznawczym. Drobny przykład: > >Nie przedstawiałem Bohra, bo dowolny atom spełnia tę regułę:> >długość fali emitowanej: l = 137 x obwód atomu który to emituje;Otóż np. atom wodoru emituje promieniowanie o całej masie różnych długości fal. Jedną z najbardziej charakterystycznych jest słynne promieniowanie 21cm. Całkiem spory atom z tego by wyszedł. Ale nie wychodzi, bo kalkulacje alsora są wynikiem jego zapleśniałej niewiedzy z podstawówki. Oraz mieszaniny oszustw i pomyłek w rachunkach.
|
|
| | |  | | alsor (3283 punktów) | > >>To taka wiedza jak to że: deszcz pada do góry gdy stoję na głowie.  > >Świetna riposta  > Wujka Staszka, mistrza ciętej riposty.> Na dodatek, post alsora jest pełen jawnych kłamstw i manipulacji. Co zresztą jest jego znakiem rozpoznawczym.> Drobny przykład:> >>Nie przedstawiałem Bohra, bo dowolny atom spełnia tę regułę:> >>długość fali emitowanej: l = 137 x obwód atomu który to emituje;> Otóż np. atom wodoru emituje promieniowanie o całej masie różnych długości fal. Jedną z najbardziej charakterystycznych jest słynne promieniowanie 21cm. Całkiem spory atom z tego by wyszedł. Ale nie wychodzi, bo kalkulacje alsora są wynikiem jego zapleśniałej niewiedzy z podstawówki. Oraz mieszaniny oszustw i pomyłek w rachunkach.Atom wodoru emituje różne, i wszyskie spełniają tę zależność: l = 4pi 137 x r... 21 cm jest w zasadzie wciąż hipotezą, znaczy te hiperfajne przejścia spinowe w równaniach Diracka to pierdoły - numerologia. Notabene: to co Dirac improwizował nieudolnie, znacznie wcześniej Sommerfeld wyprodukował - z tego swojego eliptycznego modelu, znaczy dołożył eliptyczne orbity do Bohra, no tam są dokładnie te same wyniki - co do joty! Innymi słowy: Dirac odtworzył tylko wyniki Sommerfelda, ale w niefizycznym modelu, bo tam wychodzi mnóstwo niepoprawnych przejść przy okazji, znaczy: nadprodukcja, czyli przegiął pałę... a zwłaszcza te brednie zwane w QM spin-orbit interaction to kompletna bzdura (spin 1/2 haha!). Studenci tak już mają - tworzą niefizyczne pierdoły - jak Bell, Aspect, czy Einstein.  ... te 21cm to chyba z H2 jest emitowane - tzw. para i orto hydrogen. sam ten bajer jest tłumaczony spinam elektronów w H2: zgodne lub przeciwne. no znowu to samo: kierunki orbitalne można tu ustawić na dwa sposoby: zgodnie albo przeciwnie. W praktyce cząsteczka H2 wygląda tak: p e e p, te elektrony zasuwają tu zgodnie dookoła swoich p, i są lekko przesunięte do środka - faza obu jest przesunięta o 180. a teraz ta druga wersja: co gdy rotacje e są przeciwnie? wtedy właśnie będzie minimalnie inaczej - o te 21cm, co jest rzędu 1e-6 eV (energia wiązania... pary dipoli magnetycznych tu dochodzi). W każdym razie: żadnych cudownych spinów 1/2 tu nie ma, bo i nie potrzeba - jak widać.
|
|
| | | |  | | haseleczko (418 punktów) | >21 cm jest w zasadzie wciąż hipotezą, znaczy te hiperfajne przejścia spinowe w równaniach Diracka to pierdoły - numerologia.
Co ty bredzisz? Przecież to jest banalnie proste. Najniższy stan energetyczny w atomie wodoru występuje, gdy spiny e i p są przeciwne. To się ładnie zapisuje w notacji Diraca. Gdy spiny mają ten sam kierunek, atom jest wzbudzony, ale przejście w stan podstawowy może zajść tylko w określonych warunkach, a nie spontanicznie. Wtedy jest emitowany foton o długości fali 21cm. Wielka mi hipoteza...
|
|
-1 na 1 | alsor (3283 punktów) | Nie bójcie się, to tylko taka rozgrzewka, bo potem przejdziemy znacznie niżej... i rozwalimy tzw. fizykę jądrową - w drobny mak, oj, tak, tak!
|
|
| plsikorka (9 punktów) | ale
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|