> www.msn.co(*)b0387421b83cb0bb6c7ffdd67&ei=8> - pogratulować pomysłu wieńczącego dzieło lokalnej społeczności i cennej inicjatywy brania spraw we> własne ręce, zamiast czekania na 'dej, bo nam się należy'.hierarchia to wbrew temu co pisze Konopka, największa zmora naszego kraju np Olędrzy - osadnicy z Niderlandów, którzy w XVI-XVII wieku zakładali u nas wsie, tam gdzie żaden szlachcic (hierarcha) nie chciał, nie umiał uprawiac, w Prusach Królewskich, wzdłuż Wisły i jej dopływów. Posiadali umiejętność melioracji i reprezentowali wysoką kulturę rolną. Byli najzamożniejszą grupą chłopów. Zachowywali wolność osobistą, własną religię i przekonania. Nie mieli żadnej hierarchii, sami wspólnotowo zatrudniali nauczycieli do własnych szkół, pastorów do własnych kościołów Najważniejszą ich cechą była solidarna odpowiedzialność zbiorowa całej gminy olęderskiej za powinności wobec pana i plebana (biskupa) oraz szczególny charakter samorządu gminnego od 1527 do 1864 na obszarze I RP powstało 1700 osad olęderskich. Ślady po osadnictwie widoczne są do dziś, zarówno w architekturze, układach przestrzennych wsi, jak i w nazwach miejscowości (Holendry, Olędry, Olendry itp.) byli tolerowani bo opłacali się miejscowemu biskupowi i panu z linkowanej wsi to prawdopodobnie potomkowie olędrów, my wyznawcy "ojca swiętego" kardynałów, biskupów, arcybiskupów, proboszcza i innej hierarchii cywilnej na jej wzór stworzonej jestesmy niedorozwojkami z urodzenia (grzech pierworodny)
|