Racjonalista - Strona głównaDo treści
Tajemnica - akt wzajemnego antagonizmu

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
07-07-2023 23:59Hamerlik Konopka (19904 punktów)Tajemnica - akt wzajemnego antagonizmu
Tajemnica - dane lub informacje, których ujawnienie osobom nieuprawnionym jest zakazane ze względu na normy prawne lub inne normy społeczne. W religiach, szczególnie w kultach misteryjnych, słowo tajemnica (gr. mystērion) odnosi się do ukrytej rzeczywistości duchowej, z którą człowiek spotyka się przez obrzędy religijne. W chrześcijaństwie jest nazwą sakramentu.
pl.wikipedia.org/wiki/Tajemnica

Antagonizm - wzajemna wrogość, sprzeczność, przeciwstawność sił, zasad, osób.
pl.wiktionary.org/wiki/antagonizm

Z tutejszymi wyznawcami tajemnic nigdy nie dojdę do porozumienia w kwestii czy tajemnice dobre są czy złe, w ich głowach działa program, który nakazuje wierzyć im, że tajemnice służą dobru, chronią ich i czynią świat lepszym.

Proponuję pominąć ocenę moralną tajemnic ale jednak ustalić czy te są aktem wzajemnego antagonizmu.

Czy tajemnica to wzajemna wrogość, sprzeczność, przeciwstawność, rywalizacja?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Hamerlik Konopka (19904 punktów)
Może jeszcze dorzucę przemyślenie w kwestii obyczajów, norm, kultury czy wręcz prawa, którego Ci, którzy już mnie znają pewnie się domyślają.

Nie wolno nam i musimy, bo jesteśmy tacy jak inne zwierzęta, oprogramowani systemem emocjonalnym, poza który nie mamy zdolności wyjrzeć.

W naszej świadomości objawiają się imperatywy, które określają nam kierunek działania.

Imperatywy determinują nie tylko nasze decyzje ale wręcz kierunek i zakres myślenia.

Mamy w sobie program koty zmusza nas do myślenia o czymś w określony sposób i nie pozwala nam myśleć o tym inaczej.

Stąd też wiem, że mój wątek nie zdobędzie uznania, bo moje determinanty emocjonalne różnią sie od powszechnych, nie płynę z powszechną rzeką uczuć, myśli, decyzji i to nie będzie się podobać.

Nie to inni chcieliby usłyszeć jak zanim życie w tym akurat zakresie woleli milczeć.

youtu.be/5VCiU1osa3w
08-07-2023 10:23 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-07-2023 10:23 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-07-2023 10:23 
 Ocena 2 na 2
szarley (54913 punktów)
>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
qwery (2864 punktów)

>Mamy w sobie program koty zmusza nas do myślenia o czymś w określony sposób i nie pozwala nam myśleć o tym inaczej.

Ty pogmatwancu
Jak można tak pierniczyć głupoty jak ty czasem i czasem tak mkwić do rzeczy. Czasem to. Bo tylko owo zmienił(materia na eter) .
No tak jest. Ja czując tak rozmawiam, na forum i powoli, powoli, si3 zmienia, czasem.
szarley (54913 punktów)
Chcesz rozmawiać na temat tajemnic?
Jestem gotów, ale najpierw obiecałem ci, że nie założysz spokojnie żadnego nowego wątku dopóki nie odniesiesz się do swoich słów w poprzednich

>>Napisałeś, że nie stać cię na wyjazd do Peru z jednej wypłaty
>>Jeśli piszesz dwie rzeczy sprzeczne to jedna MUSI być kłamstwem
>>Udowodniłem ci kłamstwo
>>Jeździj sobie gdzie chcesz, ale nie kłam
>Kiedy pisałem, że nie stać mnie na śniadanie przed pracą czy wyjazd z miasta,.....

Napisałeś, że nie stać cię na wyjazd do Peru z jednej wypłaty
O tym mowa, nie zmieniaj tematu
To było kłamstwo
I na tym kłamstwie cię przyłapałem, udowadniając sprzeczność, Teraz sam zaprzeczyłeś swoim słowom, że nie stać cię było na wyjazd z jednej wypłaty

Napisałeś, że nie wolno ci jeździć drogami
To było kłamstwo

Reszta twoich opowiadań jest tak samo "prawdziwa"

>plus groźba przymusowej windykacji długu istniejącego ZA NIC
Kiedy byłeś windykatorem, windykowałeś długi ZA NIC?

>Nie pozwolę Wam na kreację świata
Nie kreuję ci świata
Znów wmyślasz

Przypomnę: napisałeś, że jestem oszustem, lichwiarzem i złodziejem, argumentując to tym, że nie znasz mojego nazwiska
Przypomniałem je
Przeproś

Napisałeś, że jestem zwolennikiem tajemnicy mienia, choć zakładałem spółdzielnie
Kłamałeś

Napisałeś, że skutkiem mojej pracy są sieroty, choć uratowałem życie wielu ludziom
Kłamałeś

Napisałeś, że żyję z dzierżaw, choć utrzymuję się z pracy
Kłamałeś

Napisałeś, że pozyskałem swoje "posiadłości" w nieuczciwych warunkach. Tak jak twoja matka
Kłamałeś
Ją też przeproś

Napisałeś, że kreuję ci świat, bo nie chodzisz na wybory
Ja też nie głosuje w twoim Berlinie
Kłamałeś

Napisałeś, że nigdy nie opuściłem swojej "strefy komfortu" choć pracowałem w kopalniach
Kłamałeś

Mogę zacytować setki twoich kłamstw

Patrzysz w lustro i widzisz chciwego dziada, po czym piszesz, że (...) jest chciwym dziadem
Patrzysz w lustro i widzisz kogoś kto chce żyć nie pracując, po czym piszesz, że (...) nie pracuje

Twoja matka pracuje?
Rozumiem, za trudne pytanie

Używaj argumentów
Odnieś się do prawdziwego rozmówcy
pisz po polsku
Odnoś się do całego wpisu
Skończ ucieczki

>>1 Z tego wynika, że chirurg ma prawo do takiego samego limitu oszczędności co salowa
>>Czy tak?
>Postulowany limit związany jest wyłącznie z wartością posiadłości.

Z tego wynika, że chirurg ma prawo do takiego samego limitu oszczędności co salowa
Czy tak?
Dostałeś proste pytanie!
Dostałeś je po raz czwarty

>Podstawowy limit oszczędności pieniężnych może być np. wyliczony jako 2-krotoność średnich miesięcznych wpływów do portfeli, bazując na wszystkich portfelach.

Jeśli ktoś na proste pytania odpowiada w skomplikowany sposób, to znaczy, że chce manipulować

>>Kiedy byłeś windykatorem, windykowałeś długi ZA NIC?
>Zapewnie nie raz, biorąc pod uwagę zasadę wzajemności, której wtedy nie brałem pod uwagę,
Ale za to winisz "nas"

>>Jeśli ktoś na proste pytania odpowiada w skomplikowany sposób, to znaczy, że chce manipulować
>Proste odpowiedzi w kwestii hajsu, czytaj w kwestii władzy człowieka nad człowiekiem, nie mają żadnej wartości w naszym niezmiernie złożonym świecie.

Ja zadaję proste pytania: Byłeś w Peru?
Z jednej wypłaty (nie stać cię) czy z oszczędności (których nie masz)

>>Ale za to winisz "nas"
>Ciebie winię np. za fałszywe odróżnianie posiadłości i kasy od władzy.
Mogę ci nasrać na stół?

>Falszujesz rzeczywistość po to, żeby było więcej dla Ciebie,
Posyłasz swoje dzieci do burdeli dla pedofilów

>Jesteście w niepisanej zmowie.
Tak jak ty z alfonsem

>>Nijak nie poradzisz wyjaśnić jak to ma działać, a na jakiekolwiek pytania odpowiadasz albo gównem, albo milczeniem
>Kto nic nie ma, nie ma żadnej jawnej i opodatkowanej własności, ten ma w portfelu limit oszczędności pieniężnych o wartości współczesnych 20.000 PLN.

Merytorycznie odniosę się, kiedy odpowiesz na CAŁY mój wpis
Łącznie z odpowiedzią na pytanie co ukradłem, kogo oszukałem i komu pożyczyłem na lichwę
TERAZ JUZ NIE MASZ ARGUMENTU, ŻE NIE ZNASZ MOJEGO NAZWISKA

I wyjaśnij swoje kłamstwo z wyjazdem do Peru

Potem możemy rozmawiać o tajemnicach, trzy wpisy, bo potem uciekniesz w rzucanie gównem


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
Będziecie pierwszymi z farmerem, którzy pobiegniecie, żeby w tajemnicy przed innymi ludźmi, wybrać sobie i innym PRAWODAWCĘ, który ustanowi powszechne PRAWO PRZYMUSOWEJ WINDYKACJI DŁUGÓW, wraz z prawem do wyłamania zamków a domu i prawem do zabrania z niego wszystkich rzeczy, które następnie komornik sprzeda swoim kolesiom w ustawce za 20% wartości, w rozliczeniu kosmicznych prowizji, żeby nie nie nazwać tego odsetkami, od tzw. chwilowek, przysługujących firmom z ograniczoną odpowiedzialnością prowadzącym działalność w skrzynkach na listy, o których żaden dłużnik nie wie i nigdy się nie dowie, jakich ludzi są własnością i kto za tym wszystkim stoi.

Twoja pogarda dla WINDYKACJI jest całkowicie fałszywa. Odwołujesz się do windykacji tylko po to, żeby sięgnąć do pakietu negatywnych emocji rozwiniętych w psyche ludzi w powiązaniu z pojęciem długu i żeby następnie przenieść te emocje na skojarzenia ze mną, żeby nikt odczuwając złe emocje nie potrafił mi zaufać.

Powolujesz się na windykację, żeby bazując na strachu i wstydzie przed długiem stworzyć fałszywą wizję sprawiedliwości, która rzekomo już nastała.

Ostrzegam wszystkich czytelników, to są wszystko tylko psychologiczne sztuczki, które mają sformatować wasze psyche przez pobudzenie określonych emocji na stan zgody z interesami szarleya i farmera a przynajmniej w ich pojęciu interesu, z pominięciem waszych interesów.

Myślenie, jakie chce u Was szarley spowodować wcale nie musi Wam się opłacać, wprost przeciwnie może Wam zaszkodzić.

Dlatego w rozważaniach należy blokować emocje, które ktoś próbuje u Was wywołać.

Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.
Oni tego właśnie chcą.
Chcą zrobić z długów tabu.
Świętość w waszych głowach, o której będziesz zawsze milczeć, ze wstydu i ze strachu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
08-07-2023 09:54 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
.
>Ostrzegam wszystkich czytelników, to są wszystko tylko psychologiczne sztuczki, które mają sformatować wasze psyche przez pobudzenie określonych emocji na stan zgody z interesami szarleya i farmera a przynajmniej w ich pojęciu interesu, z pominięciem waszych interesów.

Uważajcie na tego kombinatora i manipulanta.

>Albo mi i innym powiesz co masz, albo wszystkich przekonam, że nic nie masz, skoro niczego nie ujawniłes, a jeśli spróbujesz użyć przemocy do egzekucji twoich tajnych posiadłości albo będziesz innych do tego namawiał, to uznam Cię za bandytę i wszystkich przekonam, żeby traktowali Cię jak bandytę

Nie podawajcie mu nic.

Pamiętajcie ludzie tracą pieniądze podajac obcym ludziom swoje informacje o sobie
Uwaga na Hamerlika Konooke.

Wyzej podaje groźby jakie Hamerlim kierował do mnie

Uważajcie na niego to niebezpieczny człowiek!!!!
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Pamiętajcie ludzie tracą pieniądze podajac obcym ludziom swoje informacje o sobie

Szczególnie tym, którzy taja swoją tożsamość albo używają fałszywej.

Zapytajcie lepiej farmera co sądzi o zdradzie jego tożsamości w internecie, ciekawe co powiedziałby gdyby inni dowiedzieli się kim jest?

youtu.be/5VCiU1osa3w
08-07-2023 16:30 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Pamiętajcie ludzie tracą pieniądze podajac obcym ludziom swoje informacje o sobie
>Szczególnie tym, którzy taja swoją tożsamość albo używają fałszywej.
>Zapytajcie lepiej farmera co sądzi o zdradzie jego tożsamości w internecie, ciekawe co powiedziałby gdyby inni dowiedzieli się kim jest?
>
youtu.be/5VCiU1osa3w


Kogo pytasz? Ludzi których tożsamości nie znasz?

I Kto by się dowiedział? Ci których tożsamości nie znam?

Na co ci były windykatorze dane osobowe i majątkowe urzytkownikow tego forum?

Uwaga na Hamerlika.

Nie podawajcie mu nic.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Kogo pytasz? Ludzi których tożsamości nie znasz?

Pytam retoryczne, bo w waszej kulturze nikt nie zdradzi informacji, które mogą mieć wpływ na wasze życie.

Dlatego dłużnicy nie wiedzą co za ludzie są ich wierzycielami, najemni pracownicy nie wiedzą kto jest ich pracodawcą, prości ludzie, których zmusza się do trzymania oszczędności w prywatnych bankach, nie mają pojęcia kto te banki posiada, a ludzie chodzący po świecie, ograniczeni płotami z tabliczkami "teren prywatny, wstęp surowo zabroniony" nie mają bladego pojęcia kto jest właścicielem świata.

Nie ma w tym żadnego przypadku.
Wszystko zostało skrzętnie zaplanowane i zorganizowane.

A na samym szczycie tej podłej organizacji stoi sam Szatan.

youtu.be/5VCiU1osa3w
09-07-2023 14:07 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Kogo pytasz? Ludzi których tożsamości nie znasz?
>Pytam retoryczne, bo w waszej kulturze nikt nie zdradzi informacji, które mogą mieć wpływ na wasze życie.

Gdyby chodziło tylko o twoją indolencje.
Ty pytasz ludzi którzy nie podają swojej tożsamości chcąc mnie ośmieszyć...tylko kretynie oni tez jej nie ujawniają. I ani ja tego nie oczekuje ani oni.

Pytanie na co ci były windykatorze dane osobowe i majątkowe osób z tego forum.

I gdyby chodziło tylko że piszesz głupoty. Ale ty jesteś zwykłym buraczanym chamem
który w obliczu swojej indolencji niczym chętnie racjonalista obrażasz innych bo mówiąc kolokwialnie brakuje ci języka w gębie.

Masz kmiocie ludzi dookoła no ale musiałbyś się ujawnić. Ale ty ukrywasz swoją tożsamość i ludzie nie wiedza z jakim bucem mają do czyninia. Co i dobrze.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Gdyby chodziło tylko o twoją indolencje.
>Ty pytasz ludzi którzy nie podają swojej tożsamości chcąc mnie ośmieszyć...tylko kretynie oni tez jej nie ujawniają. I ani ja tego nie oczekuje ani oni.

Co mnie nie dziwi, bowiem żyjemy w waszej prymitywnej kulturze, w której prymitywne memy odziedziczone od naszych prymitywnych przodków, panują nad waszymi psyche.

Ci inni, w odróżnieniu od Ciebie, przynajmniej trzymają gębę na kłódkę i nie głoszą publicznie, że prymitywne stosunki społeczne są najlepszymi, jakie ludzkości się mogą przydażyć.

Do tego właśnie dojdźmy, żebyś w końcu zamilkł tak jak Jacek Głodzik.
Żeby wasze prymitywne memy przestały rozprzestrzeniać się i zarażać mózgi przez światłowody.

youtu.be/5VCiU1osa3w
09-07-2023 15:09 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Gdyby chodziło tylko o twoją indolencje.
>>Ty pytasz ludzi którzy nie podają swojej tożsamości chcąc mnie ośmieszyć...tylko kretynie oni tez jej nie ujawniają. I ani ja tego nie oczekuje ani oni.
>Co mnie nie dziwi, bowiem żyjemy w waszej prymitywnej kulturze, w której prymitywne memy odziedziczone od naszych prymitywnych przodków, panują nad waszymi psyche.
>Ci inni, w odróżnieniu od Ciebie, przynajmniej trzymają gębę na kłódkę i nie głoszą publicznie, że prymitywne stosunki społeczne są najlepszymi, jakie ludzkości się mogą przydażyć.

Jacy inni? Ci co ukrywają swoją tożsamość ?

Znajdź mi jedno tekst klamco co co głoszę o czym pisze

Istnieją tylko urojenia w towjej głowie.
Chamstwo buca który nie jest wstanie sensownie pisać prócz obraznia i zmyslania.

Mowie jesteś zwykłym buraczanym chamem.

Na co ci były windykatorze dane osobowe i majątkowe osób z tego forum?


Równie dobrze możesz pisać kundle jak chętnie racjonalistka.

Ukrywaj jednak swoją tożsamość.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Na co ci były windykatorze dane osobowe i majątkowe osób z tego forum?

To forum jest tylko początkiem.

Żądam publicznego wyjawienia wszelkiej własności.

Nikt z ludzi na świecie nie ma prawa własności bez publicznego świadectwa, związującego przedmiot własności z osobą fizyczną, z nazwiskiem i adresem zamieszkania.

Ktokolwiek z ludzi na świecie oświadcza, iż posiada cokolwiek bez publicznego świadectwa, ten człowiek kłamie. On niczego nie posiada.

Ktokolwiek na świecie podejmuje się przymusowej egzekucji tajnej i nieopodatkowanej własności, innych do tego uprawnia, albo przyjmuje bierną postawę wobec windykatorów takiej własności, ten jest bandytą i jak bandyta winien być przez wszystkich ludzi na świecie traktowany.

youtu.be/5VCiU1osa3w
09-07-2023 18:07 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Na co ci były windykatorze dane osobowe i majątkowe osób z tego forum?
>To forum jest tylko początkiem.
>Żądam publicznego wyjawienia wszelkiej własności.
>Nikt z ludzi na świecie nie ma prawa własności bez publicznego świadectwa, związującego przedmiot własności z osobą fizyczną, z nazwiskiem i adresem zamieszkania.
>Ktokolwiek z ludzi na świecie oświadcza, iż posiada cokolwiek bez publicznego świadectwa, ten człowiek kłamie. On niczego nie posiada.

czyli kłamałeś że masz samochód i rower.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>czyli kłamałeś że masz samochód i rower.

Moje publiczne na tym forum oświadczenie o jego posiadaniu, związane z nazwiskiem w mojej stopce i adresem zamieszkania Herthastr 1B, 14193 Berlin jest jest pewnym świadectwem jego posiadania.

Może nie takim jakiego oczekuję ale to już coś. Dobry początek.

youtu.be/5VCiU1osa3w
09-07-2023 18:22 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>czyli kłamałeś że masz samochód i rower.
>Moje publiczne na tym forum oświadczenie o jego posiadaniu, związane z nazwiskiem w mojej stopce i adresem zamieszkania Herthastr 1B, 14193 Berlin jest jest pewnym świadectwem jego posiadania.
>Może nie takim jakiego oczekuję ale to już coś. Dobry początek.

A jaki ty masz nazwisko?

A od kiedy to forum jest jakimś publicznym świadectwem anonimowego użytkownika Hamerlika Konopki bez adresu?
To jest adres kamienicy w której prawdopodobnie mieszka ktoś kto posługuje się wieloma kontami i nickami.

Podaj to oświadczenie że bo nie przypominam sobie żebyś dawał takie coś. Kłamiesz nie masz roweru ani. samochodu.

Pytanie jest jednak inne

Na co ci były windykatorze dane osobowe i majątkowe osób z tego forum?
09-07-2023 18:23 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Bierzcie przykład z Hamerlika :
>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.
Bierzcie przykład z Hamerlika!!!!!!


>>czyli kłamałeś że masz samochód i rower.
>Moje publiczne na tym forum oświadczenie o jego posiadaniu, związane z nazwiskiem w mojej stopce
i adresem zamieszkania Herthastr 1B, 14193 Berlin

Twoi sąsiedzi wiedzą o tej deklaracji?

Oczywiście ucieczka

Jeśli wpiszę na stronie aktivdeklar.uz co mam to już się ujawniłem?

Policjanci w Berlinie wiedzą, że nazywasz ich bandytami?
Nie musisz odpowiadać, poradzisz jedynie anonimowo rzucać gównem

Co masz do powiedzenia w sprawie Rady nadzorczej wspólnoty mieszkaniowej twojej mamy kłamco?
Wiem, to samo, co kłamca przyłapany na kłamstwie w sprawie wycieczki do Peru

Ucieczka

Żałosny kłamco


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-07-2023 18:29 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>Bierzcie przykład z Hamerlika :
>>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.
>Bierzcie przykład z Hamerlika!!!!!!
>>>czyli kłamałeś że masz samochód i rower.
>>Moje publiczne na tym forum oświadczenie o jego posiadaniu, związane z nazwiskiem w mojej stopce
>i adresem zamieszkania Herthastr 1B, 14193 Berlin
>Twoi sąsiedzi wiedzą o tej deklaracji?



Nie wiedzą. A skąd mają wiedzieć jak tai przed nimi kim jest. Po drugie kłamał że ma samochód i rower.
Nie przypominam sobie żeby coś oświadczał bo i po co. Nikt tego nie robi bo jak kupiłeś ja on wycieczke to po co masz o tym pisac w interencie?

Pisał ze jeździ na rowerze do pracy. Ale nigdy nie pisał ze ma rower swój.
To manipulant i krętacz. o tym rowerze to ja mu przypomniałem. Zwykły kłamca
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Pisał ze jeździ na rowerze do pracy. Ale nigdy nie pisał ze ma rower swój.
>To manipulant i krętacz. o tym rowerze to ja mu przypomniałem. Zwykły kłamca

I poczułeś, że skoro nie zadeklarowałem wystarczająco wyraźnie posiadłości roweru przed twoim avatarem internetowym, to sprawiedliwym będzie ażeby pracownicy najemni nadal nie wiedzieli kto ich zatrudnia, dłużnicy nie wiedzieli kto jest ich wierzycielem i zwykli ludzie nie wiedzieli kto stawia przed nimi płoty z napisami "teren prywatny, wstęp surowo wzbroniony"?

Uważam, że taka niesprawiedliwość nie utrzyma się długo, bo każda akcja budzi reakcję.

Wystarczy spojrzeć na przeglbieg chorób.

Jakaś forma życia rozwija się twoim kosztem i wywołuje u Ciebie chorobę.

Kiedy twój organizm rozpozna już wroga i wtedy rozpoczyna się kontratak, którego celem jest zniszczenie tego co Cię pożera i powrót do zdrowia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
09-07-2023 21:47 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Pisał ze jeździ na rowerze do pracy. Ale nigdy nie pisał ze ma rower swój.
>>To manipulant i krętacz. o tym rowerze to ja mu przypomniałem. Zwykły kłamca
>I poczułeś, że skoro nie zadeklarowałem wystarczająco wyraźnie posiadłości roweru

Niczego nigdy nie zadeklarowałes.

Jeździłeś na nie swoim rowerze. Jedziesz nie swoim autem kretynie wg twojej logiki.

Jesteś kłamca który pruje się że inni nic nie maja bo nie napisali ci co mają.
Sam ukrywając co posiadasz

Twoja córka też nic kretynie nie posiada wg towjej logiki. Bo nic nigdy nie oświadczyła

Kretyn kłamca manipulant.
Zwykły arogancki buc

Powiedz były windykatorze na co ci dane osobowe i majątkowe użytkowników tego forum.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Niczego nigdy nie zadeklarowałes.

I dlatego powinienem żyć wg twoich zasad a Ty mi życie już odpowiedio zorganizujesz.


youtu.be/5VCiU1osa3w
10-07-2023 08:22 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>Niczego nigdy nie zadeklarowałes.
>I dlatego powinienem żyć wg twoich zasad a Ty mi życie już odpowiedio zorganizujesz.

Na co ci były windykatorze dane osobowe i majątkowe urzytkownikow tego forum.

Powiedziłes już to córce?

>Nikt z ludzi na świecie nie ma prawa własności bez publicznego świadectwa, związującego przedmiot własności z osobą fizyczną, z nazwiskiem i adresem zamieszkania.
>Ktokolwiek z ludzi na świecie oświadcza, iż posiada cokolwiek bez publicznego świadectwa, ten człowiek kłamie. On niczego nie posiada.

Rozmowa z tobą jest bezcelowa. Pokazuje jednak jakim jesteś fałszywym i załamanym typem.

Problem w tym że ty jesteś buraczanym chamem obrazajcym mnie i innych.
Równie dobrze możesz napisać kundlu.


szarley (54913 punktów)
>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.

Czego się boisz i wstydzisz?
Znów za trudne pytanie

jesteś Hundescheiße

Rodzoną matkę nazywasz złodziejką
Rodzonej córce udowadniasz, że jest prostytutką
Kto jej zasponsorował wycieczkę do Peru
TWOJE SŁOWA!!!!!!!

Dała d.upy, jak twoja matka na Nadodrzu, kiedy cię poczęła z przypadkowym klientem. Nie ma w necie twojego tatusia. Doberman? Pekińczyk?
Kundel!!!!!
stąd "nazwisko" Hundescheiße - knopke - rzygowina


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.
>Czego się boisz i wstydzisz?
>Znów za trudne pytanie

Niczego. Wszystko co wiem o swoim długu z 2008r już Ci powiedziałem i każdy kto chciał mógł się o nim dowiedzieć.

Nie wiem ile aktualnie wynosi ani kto jest wierzycielem, na razie nie będę za tym podążał. Wiem, że tego właśnie chciałbyś ode mnie ale ja tego nie chcę.

Każdy kto ma wobec mnie jakieś roszczenie z największą łatwością może mnie odnaleźć. Nazwisko w podpisie pod moimi słowami i adres zamieszkania Herthastr. 1B, 14193 Berlin, spod którego to właśnie w tej chwili piszę i pod którym przebywam już dłużej niż 10 lat pomieszkując w cudzym mieszkaniu aktualnie za ponad 1.200 EUR miesięcznie o nieznanym mi właścicielu, oczywiście myśląc o właścicielu jak o osobie fizycznej a nie tak jakbyście tego chcieli jak o nazwie jakiejś tam enigmatycznej organizacji, która w ciągu roku przyniosla zrobiła miliard EUR zysku na 500 tys. mieszkań. Może spodnie podzielić i wyliczyć zysk na 1 mieszkaniu.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.
>>Czego się boisz i wstydzisz?
>>Znów za trudne pytanie
>Niczego. Wszystko co wiem o swoim długu z 2008r już Ci powiedziałem i każdy kto chciał mógł się o nim dowiedzieć.
Niczego nie napisałeś, oprócz totalnie niewiarygodnej opowieści, o tym, że kupiłeś działkę bez wkładu własnego przepłacając dwukrotnie. Bank przyjął zabezpieczenie bez sprawdzania wartości?
Nabajdurzyłeś, że byłeś na niej raz, potem, że dwa razy, potem trzy razy, więc znów nakłamałeś, nie poradzisz odpowiedzieć na pytanie dlaczego nie sprzedałeś ziemi nie czekając na licytację, choć mogłeś wyjść bez długu
Krętaczysz, cwaniaczysz, udowadniasz, że jesteś fanatycznym miłośnikiem tajemnic.

Jedyne wiarygodne jest to, że schowałeś się przed komornikiem w Berlinie pracując na czarno

>Nie wiem ile aktualnie wynosi ani kto jest wierzycielem, na razie nie będę za tym podążał.
Dlaczego się boisz dowiedzieć?
>Nie bójcie się
Dlaczego ty się boisz?

>Każdy kto ma wobec mnie jakieś roszczenie z największą łatwością może mnie odnaleźć. Nazwisko w podpisie pod moimi słowami i adres zamieszkania Herthastr. 1B, 14193 Berlin,

Chcesz znać mój adres?
Napisałem go na koszu na śmieci w Lipsku
Bez trudu znajdziesz

Dokładnie twoja logika
To, co myślisz o innych też piszesz w takim miejscu, gdzie cię nie znajdą, bo nawet nie wiedzą, że takie forum istnieje, nazywasz berlińskich policjantów bandytami, ale po polsku, bo nie znają polskiego, własną matkę nazywasz złodziejką i bandytką, ale na niszowym forum....
Miej odwagę krystkonie

Żaden bank nie przeczesuje netu w poszukiwaniu wpisów pod nickiem kompletnie niewiarygodnego człowieka, który podaje fałszywy adres

>spod którego to właśnie w tej chwili piszę i pod którym przebywam już dłużej niż 10 lat pomieszkując w cudzym mieszkaniu aktualnie za ponad 1.200 EUR miesięcznie
Skoro cię stać na luksusy, to sobie żyj w luksusach. Twój wybór

>o nieznanym mi właścicielu,
Co dla ciebie nie ma znaczenia, bo nie tym się kierujesz wybierając mieszkanie
Nie ma też dla ciebie znaczenia jaki jest jego stan posiadania. Ważna jest proporcja luksusu do kosztów I NIC WIĘCEJ.

>oczywiście myśląc o właścicielu jak o osobie fizycznej a nie tak jakbyście tego chcieli jak o nazwie jakiejś tam enigmatycznej organizacji,
Znów zmyślasz

Jak tam rada nadzorcza we wspólnocie mieszkaniowej w Lądku?
Sprawdziłeś już czy istnieje, czy nadal mam ci wypominać kłamstwo?

Jak sfinansowałeś podróż do Peru, bo nakłamałeś?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Znów zmyślasz
>Jak tam rada nadzorcza we wspólnocie mieszkaniowej w Lądku?
>Sprawdziłeś już czy istnieje, czy nadal mam ci wypominać kłamstwo?

Nawet jeśli to gremium kontrolne ma inną nazwę, bo lubicie sobie zmyślać różne mylące nazwy jak "podatek od wartości dodanej", żeby sfałszować rzeczywistość i oszukać biedotę, to nie zmienia znaczenia mojej wypowiedzi.

Ja sobie to gremium nazwałem radą nadzorczą i to jest znaczeniowo poprawne.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Znów zmyślasz
>>Jak tam rada nadzorcza we wspólnocie mieszkaniowej w Lądku?
>>Sprawdziłeś już czy istnieje, czy nadal mam ci wypominać kłamstwo?
>Nawet jeśli to gremium kontrolne ma inną nazwę,

Po prostu skłamałeś, wymyśliłeś tę historyjkę

>bo lubicie sobie zmyślać różne mylące nazwy
My, czyli kto?
Zmyślaj dalej

>to nie zmienia znaczenia mojej wypowiedzi.
Ma znaczenie, tak jak ma znaczenie twoje opowiadanie o podróży do Peru
Nie z jednej wypłaty, nie z oszczędności, nie z kredytu

Kłamstwo. Po prostu kłamstwo

>Ja sobie to gremium nazwałem radą nadzorczą i to jest znaczeniowo poprawne.
Przeproś że kończyłeś ekonomiczne studia.
We wspólnotach funkcje analogiczne do rad nadzorczych w dużych spółdzielniach pełni zebranie lokatorów. I wszyscy mogą być na tym zebraniu i dostają takie same informacje, a jeśli są niezadowoleni z zarządcy, to go zwalniają, lub zmieniają biuro zarządzające wspólnotą.

Kolejny raz przyłapałem cię na kłamstwie

Na resztę mojego wpisu nie odpowiedziałeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Po prostu skłamałeś, wymyśliłeś tę historyjkę

Nie, po prostu obcuję ze złem, które nie tylko określa siebie dobrem ale jeszcze wierzy, że jest dobre, przez co prawda staje się fałszem.

Jakie prawda, wobec posiadłości i hasju moze mieć znaczenie?

Zapewne żadne.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Po prostu skłamałeś, wymyśliłeś tę historyjkę
>Nie, po prostu obcuję ze złem,
Skłamałeś.
Tak samo jak z finansowaniem wyjazdu do Peru, zakazem poruszania się drogami, pracą w dzień po zawale serca i całym twoim kredytem.

Twój kredyt to naprawdę tajemnicza sprawa
Nic w tej historii nie trzyma się kupy

Kłamiesz też na temat twoich rozmówców

>Jakie prawda, wobec posiadłości i hasju moze mieć znaczenie?
U ciebie żadne
Zapytaj właścicielkę posiadłości w Lądku

Jeżeli nie odróżniasz rady nadzorczej od zgromadzenia właścicieli we wspólnocie to łżesz jak wieprz, że skończyłeś ekonomiczne studia.

Nie masz nawet matury

Jesteś kłamcą

Przykład krów
Ty debilu
Pytanie o wybór pracy
Ty debilu
Przykład włamywacza
Ty debilu
Przykład oponiarza
Ty debilu
Przykład Płocka
Ty debilu
Pytanie o dwóch robotników z jednej taśmy
Ty debilu

jesteś kłamcą, debilem o psim chujem


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Jeżeli nie odróżniasz rady nadzorczej od zgromadzenia właścicieli we wspólnocie to łżesz jak wieprz, że skończyłeś ekonomiczne studia.

Odróżniam, odróżniam i pisałem wyraźnie o kilkuosobowej radzie nadzorczej a nie o żadnym zgromadzeniu właścicieli.

Nagle zmysliles sobie zgromadzenie właścicieli i wprowadziles do rozmowy, o którym słowem nie wspomniałem, żeby namieszać innym w głowach i dalej kwestionować mój autorytet.

To tylko kolejna z psychologicznych, chamskich sztuczek.

>Nie masz nawet matury
>Jesteś kłamcą

Karm się dalej przekonaniem o braku mojej wartości i o swojej wielkiej wartości. Utwierdzaj się ze swoimi kolesiami w interesach w przekonaniu, że Wam należy się wszystko a mi nic. A potem dbaj o to, że wasza policja i armia nigdy nie nabrały wątpliwości czy stoją po stronie dobra czy zła, bo jak zwątpia to już nie będziesz taki wyszczekany.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Jeżeli nie odróżniasz rady nadzorczej od zgromadzenia właścicieli we wspólnocie to łżesz jak wieprz, że skończyłeś ekonomiczne studia.
>Odróżniam, odróżniam i pisałem wyraźnie o kilkuosobowej radzie nadzorczej a nie o żadnym zgromadzeniu właścicieli.

Nie istnieje rada nadzorcza we wspólnocie mieszkaniowej
Kolejna twoja bajeczka konfabulanta

Tak jak zakaz poruszania się po ulicach i mieszkanie w niedogrzanej piwnicy

>w przekonaniu, że Wam należy się wszystko a mi nic.
jesteś psim chujem
Należy ci się pogarda za kłamstwa i rzucanie gównem
Mnie należy się to, na co zapracowałem

>A potem dbaj o to, że wasza policja i armia
i twoja żona, dziwka
Zmyślaj dalej

Skłamałeś.
Tak samo jak z finansowaniem wyjazdu do Peru, zakazem poruszania się drogami, pracą w dzień po zawale serca i całym twoim kredytem.

Twój kredyt to naprawdę tajemnicza sprawa
Nic w tej historii nie trzyma się kupy

Kłamiesz też na temat twoich rozmówców

>Jakie prawda, wobec posiadłości i hasju moze mieć znaczenie?
U ciebie żadne
Zapytaj właścicielkę posiadłości w Lądku

Jeżeli nie odróżniasz rady nadzorczej od zgromadzenia właścicieli we wspólnocie to łżesz jak wieprz, że skończyłeś ekonomiczne studia.

Nie masz nawet matury
Jesteś kłamcą

Przykład krów
Ty debilu
Pytanie o wybór pracy
Ty debilu
Przykład włamywacza
Ty debilu
Przykład oponiarza
Ty debilu
Przykład Płocka
Ty debilu
Pytanie o dwóch robotników z jednej taśmy
Ty debilu

jesteś kłamcą, debilem i psim chujem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>jesteś kłamcą, debilem i psim chujem

Miejmy nadzieję, że Ty i tobie podobni skończycie wkrótce w piachu wskutek chorób wywołanych waszą nieopanowaną chciwością.

Wtedy będzie jakaś nadzieja i szansa dla świata.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>jesteś kłamcą, debilem i psim chujem
>Miejmy nadzieję, że Ty i tobie podobni skończycie wkrótce w piachu wskutek chorób wywołanych waszą nieopanowaną chciwością.

Znów zmyślasz i rzucasz gównem, bo nie stać cię na rzetelną rozmowę
Masz jakiś dowód na moją chciwość?
Jedynym "dowodem" jest pytanie o wybór pracy i przykład oponiarza

Gdyby chciwość zabijała, dawno byłbyś martwy

Udowodniłem ci kłamstwa, to nie znaczy, że ja jestem chciwy, tylko, że TY jesteś kłamcą

JESTEŚ KŁAMCĄ!


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Masz jakiś dowód na moją chciwość?

Oczywiście:
- brak określenia twojej tożsamości pod twoimi słowami
- udawanie przyjaciela jawności kapitału wobec wyraźnej wrogości wobec niej
- wyraźna wrogość wobec opodatkowania kapitału i wyraźne sprzyjanie przymusowym podatkom od biedy fałszywie nazwanymi "od wartości dodanej" i "od dochodu"
- bardzo silne sprzyjanie prywatnej lichwie od państwowego pieniądza
- wreszcie manipulowanie ludzkimi psyche dla utrzymania swoich posiadłości i pieniędzy a także dążenie do ich wzrostu bez zamiaru wykonania jakiejkolwiek pracy dla kogokolwiek

To jest obraz człowieka niezmiernie chciwego.

Ale nie martw się nie jesteś sam, jest Was więcej. Chwilowo przejęliście kontrolę nad społeczeństwem ale to nie będzie trwało wiecznie.

Wszystko kiedyś się kończy tak jak się kiedyś zaczyna.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Masz jakiś dowód na moją chciwość?
>Oczywiście:
>- brak określenia twojej tożsamości pod twoimi słowami

To jest dowód na chciwość?
Naucz się polszczyzny

>- udawanie przyjaciela jawności kapitału wobec wyraźnej wrogości wobec niej
Czytaj, co do ciebie piszę. Nie jestem przyjacielem jawności kapitału, nie jestem też jej wrogiem. WISI mi to. Nie ma to dla mnie znaczenia. Rozumiesz prosty komunikat?
I to też nie ma niczego wspólnego z chciwością
Naucz się polszczyzny

Dla ciebie też jawność nie ma znaczenia. UDOWODNIŁEŚ to osobiście uciekając od odpowiedzi na pytania o wybór pracy i mieszkania

>- wyraźna wrogość wobec opodatkowania kapitału
Którą sam wymyśliłeś
I to też nie ma niczego wspólnego z chciwością
Naucz się polszczyzny

>i wyraźne sprzyjanie przymusowym podatkom od biedy fałszywie nazwanymi "od wartości dodanej" i "od dochodu"
I to też nie ma niczego wspólnego z chciwością
Naucz się polszczyzny

Ty jesteś zwolennikiem podatków od pracy, bo robotnik od własności mieszkania zapłaci procentowo więcej niż właściciel rafinerii. Rozmawialiśmy o tym, uciekłeś

>- bardzo silne sprzyjanie prywatnej lichwie od państwowego pieniądza
Jak mogę sprzyjać czemuś, czego nie rozumiem, a ty nie poradzisz mi tego przełożyć na polski
I to też nie ma niczego wspólnego z chciwością
Naucz się polszczyzny

>- wreszcie manipulowanie ludzkimi psyche dla utrzymania swoich posiadłości
Moje "posiadłości" są niezagrożone tak jak i twojej matki. Chroni je społeczny konsens
I to też nie ma niczego wspólnego z chciwością
Naucz się polszczyzny

>także dążenie do ich wzrostu bez zamiaru wykonania jakiejkolwiek pracy dla kogokolwiek
Sonia puszcza się z psami dla dobrego seksu czy chciwości?
Zmyślaj dalej, kłamco.

Znów zrobiłeś z siebie idiotę i kłamcę

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Nie jestem przyjacielem jawności kapitału, nie jestem też jej wrogiem. WISI mi to. Nie ma to dla mnie znaczenia. Rozumiesz prosty komunikat?

Kłamiesz.

Gdyby Ci to wisiało już dawno odwróciłbyś uwagę od tego tematu i zająłbyś się innym, który Cię interesuje.

Ty masz jednak misję utrzymania własności a zatem i posiadłości w tajemnicy.
Twoja misja jest tu bardzo widoczna.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Ucieczka w zmianę tematu
Nazwałeś mnie chciwym, teraz uciekasz w inny temat

Odpowiedz na mój wpis
CAŁY

I przeproś za kłamstwo, że studiowałeś ekonomię, skoro nie odróżniasz rady nadzorczej od zgromadzenia właścicieli



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-07-2023 17:19 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)
>>>Masz jakiś dowód na moją chciwość?
>>Oczywiście:
>>- brak określenia twojej tożsamości pod twoimi słowami
>To jest dowód na chciwość?


Gdybyś zagrał z nim w kółko i krzyżyk to chciałby karnego.
Bo wasza kultura i pewnie chciałbyś se wygrać wg waszych zasad które on nie znosi.
Jak mu powiesz że takie są zasady i kółko i krzyżyk nie ma karnych to by cię nazwał chciwym dziadem.

A jak się go spytasz czy córkę tak uczy grać w tę grę zmini temat i powie że gdybyś grał pod nazwiskiem to by ci się wygrana należała.


Możne tak bez końca.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>>>>Masz jakiś dowód na moją chciwość?
>>>Oczywiście:
>>>- brak określenia twojej tożsamości pod twoimi słowami
>>To jest dowód na chciwość?
>Gdybyś zagrał z nim w kółko i krzyżyk to chciałby karnego.

Brak podpisu od własnymi słowami mogę porównać do prowadzenia sprzedaży za gotówkę, rzekomo z powodu zepsutego terminala a w rzeczywistości z powodu omijania systemu podatkowego.

Ktoś chce czerpać korzyści z istnienia społeczeństwa, grupy, komuny ale nie chce ponosić żadnej odpowiedzialności.

To tak jakbyś chciał czerpać z tego, że biedak uznaje twoją własność prywatną ale jednocześnie miałbyś w dupie, że jego dzieci głodują.

To tak nie zadziała.

Jeśli chcesz kłapać japa publicznie i opowiadać wszystkim co jest jedynie prawdziwe, dobre i sprawiedliwe to wyłącznie z własnym nazwiskiem związującym słowa z odpowiedzialnością za nie osoby fizycznej.

Jeśli jednak chcesz taic własną tożsamość, to po prostu zamknij jape albo gadaj do lustra.

Nie ma tak, że przyjdziesz się nazrec ale nic ze sobą nie przyniesiesz. Możemy przygotować coś razem ale każdy daje coś od siebie.

Pasożytom już dziękujemy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
11-07-2023 20:00 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>Jeśli jednak chcesz taic własną tożsamość, to po prostu zamknij jape albo gadaj do lustra.

Rozmwawiam tobą a nawet nie wiem czy istniejesz i jak się nazwywasz. Nie masz nazwiska nie wiadomo gdzie mieszkasz.

Zresztą jak miałbym to sprawdzić ? Bo ty sobie tak napiszesz?
Kłmaca napisze i mam mu wierzyć ?
Człowiek który zmyśla obraża oczernia?

>Nie ma tak, że przyjdziesz się nazrec ale nic ze sobą nie przyniesiesz. Możemy przygotować coś razem ale każdy daje coś od siebie.

Ale ja nie potrzebuje nic od byłego windykatora bo ja kupuje wszytko za wypłatę.

Ty natomiast nawet swojej chorej logiki nic nie masz bo jedziles na nie swoim rowerze.

Skąd go miałeś? Ukradłess rower? Auto ukradles?

Przecież nigdy nie ujawniłes tych rzeczy tak jak tajemnica jest to co ma twoja córka.

On wie że nic nie ma?

Kto wie co ty tu wypisujesz. Ja w przeciwienstwie do ciebie nie boje się ludziom mówić o swoich przkonaniach.A ty tak.
Nie muszę każdemu się spowiadać. A ale ty taisz przed nimi siebie i to co masz.

Ja nie.
To co mam jest wszytko jawne.



Jak chcesz kłapać japą to Kłap. Ja wrecz chciałabym żebyś do kogoś się odezwał.
Niestety. Zostaje ci pyskowanie do mnie.

Zacznij od córki. Ponoć siedzisz na przeciw niej w pracy.

Powiedz jej że nic nie ma.
11-07-2023 20:05 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
Ciulu synu ciula i k***y :
Masz jakiś dowód na moją chciwość?

>>Masz jakiś dowód na moją chciwość?
>Oczywiście:
>- brak określenia twojej tożsamości pod twoimi słowami

To jest dowód na chciwość?
Naucz się polszczyzny

>- udawanie przyjaciela jawności kapitału wobec wyraźnej wrogości wobec niej
Czytaj, co do ciebie piszę. Nie jestem przyjacielem jawności kapitału, nie jestem też jej wrogiem. WISI mi to. Nie ma to dla mnie znaczenia. Rozumiesz prosty komunikat?
I to też nie ma niczego wspólnego z chciwością
Naucz się polszczyzny

Dla ciebie też jawność nie ma znaczenia. UDOWODNIŁEŚ to osobiście uciekając od odpowiedzi na pytania o wybór pracy i mieszkania

>- wyraźna wrogość wobec opodatkowania kapitału
Którą sam wymyśliłeś
I to też nie ma niczego wspólnego z chciwością
Naucz się polszczyzny

>i wyraźne sprzyjanie przymusowym podatkom od biedy fałszywie nazwanymi "od wartości dodanej" i "od dochodu"
I to też nie ma niczego wspólnego z chciwością
Naucz się polszczyzny

Ty jesteś zwolennikiem podatków od pracy, bo robotnik od własności mieszkania zapłaci procentowo więcej niż właściciel rafinerii. Rozmawialiśmy o tym, uciekłeś

>- bardzo silne sprzyjanie prywatnej lichwie od państwowego pieniądza
Jak mogę sprzyjać czemuś, czego nie rozumiem, a ty nie poradzisz mi tego przełożyć na polski
I to też nie ma niczego wspólnego z chciwością
Naucz się polszczyzny

>- wreszcie manipulowanie ludzkimi psyche dla utrzymania swoich posiadłości
Moje "posiadłości" są niezagrożone tak jak i twojej matki. Chroni je społeczny konsens
I to też nie ma niczego wspólnego z chciwością
Naucz się polszczyzny

>także dążenie do ich wzrostu bez zamiaru wykonania jakiejkolwiek pracy dla kogokolwiek
Sonia puszcza się z psami dla dobrego seksu czy chciwości?
Zmyślaj dalej, kłamco.

O tym była mowa , o zmyślonej przez idiotę chciwości
Znów zrobiłeś z siebie idiotę i kłamcę

Każdy, kto jest łysy jest chciwy!!!!!!

>>Gdybyś zagrał z nim w kółko i krzyżyk to chciałby karnego.
>Brak podpisu od własnymi słowami mogę
To się podpisz ciulu
Powiedz niemieckiemu policjantowi w oczy że jest bandytą
PODPISZ SWOJE SŁOWA HIPOKRYTO
Powiedz suce która cię zrodziła, że jest darmojadem
W OCZY !!!!!!

Własną córkę sprzedałeś, żeby pojechać do Peru zarzygany alfonsie

>Ktoś chce czerpać korzyści z istnienia społeczeństwa,
Żresz do syta aż się ulewa z niemieckiego socjalu

>ale nie chce ponosić za nie żadnej odpowiedzialności.
Za nikogo nie ponosisz odpowiedzialności

>To tak jakbyś chciał czerpać z tego, że biedak uznaje twoją własność prywatną ale jednocześnie miałbyś w dupie, że jego dzieci głodują.

Nie głodujesz kłamco

>to wyłącznie z własnym nazwiskiem
Powiedz to tej suce która cię żywiła
Napisz jej co kundel - konopka pisze o jej emeryturze i posiadłościach
Albo napisz jej adres, wyślę jej wydruki

>Jeśli jednak chcesz taic własną tożsamość,
Ty nie taisz krystkonie
Hamerli- - psi - chuj - Knopke
PODAJ ADRES MAMUSI

>Nie ma tak, że przyjdziesz się nazrec ale nic ze sobą nie przyniesiesz.
To tylko psichuj- knopke ma do tegfo prawo. Wejść do cudzego sadu i żreć do syta

>Pasożytom już dziękujemy.
To zdechnij

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-07-2023 20:19 
 Ocena 1 na 1
farmer (22440 punktów)

>>Nie ma tak, że przyjdziesz się nazrec ale nic ze sobą nie przyniesiesz.
>To tylko psichuj- knopke ma do tegfo prawo. Wejść do cudzego sadu i żreć do syta

Nie no. On se pojedzie na wycieczkę.
A potem wróci i ukryciu będzie pluł na ludzi.

Nie wyobrażam sobie że ten człowiek się przestawia z imienia i nazwiska i obraża ludzi.
Tu może zmieniac Nicki konta kluczyć kretczyc pod roznymi nazwami.
Co robi od lat.

Ale jak nie udolnie chce wyłudzić dane osobowe i majątkowe ludzi z tego forum.
Ten były windykator
szarley (54913 punktów)
>Będziecie pierwszymi z farmerem, którzy pobiegniecie, żeby w tajemnicy przed innymi ludźmi,

... założyć spółdzielnię, w której wszystko jest jawne przed pracownikami

Jesteś ostatnim ciulem, którego jedynym wysiłkiem jest wymyślanie rozmówcy, bo z prawdziwym człowiekiem nie dajesz rady intelektualnie

>Twoja pogarda dla WINDYKACJI jest całkowicie fałszywa.
Sonie daje pokazy seksu z psami za kasę
Znów zmyślasz

>Powolujesz się na windykację
Bo byłeś windykatorem.
Cieszyłbym się, gdybyś rozmawiając ze mną powoływał się na to co ja wżyciu robiłem, zamiast rzucać gównem z kłamliwego ryja

>Ostrzegam wszystkich czytelników, to są wszystko tylko psychologiczne sztuczki, które mają sformatować wasze psyche przez pobudzenie określonych emocji na stan zgody z interesami szarleya
Sonia daje pokazy
Nie prowadzę żadnych interesów
Znów zmyślasz

>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.
Ja Hamertchórz - konopka, który nawet nie chce wiedzieć ile ma długu
Ty żałosny hipoktyto


>Chcą zrobić z długów tabu.

Ujawnij swoje








Dawno mnie tak nikt nie rozbawił


>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>... założyć spółdzielnię, w której wszystko jest jawne przed pracownikami

Tak jawne, że nie można znaleźć o Tobie nawet jednego zdania w internecie poza moimi wpisami.

Nie znalazłem żadnego potwierdzenia dla twoich opisów poza twoimi słowami, pod którymi nie chcesz podpisać się własnym nazwiskiem powołując się na "normalność" w waszej prymitywnej, podłej i zwierzęcej kulturze.

Dopóki nie znajdę jakiegokolwiek powiedzenia na twoje słowa muszę zakładać, że kłamiesz w każdym zdaniu.

Ilu było tych pracowników?
Co to była za spółdzielnia?
W jaki sposób pracownicy dowiadywali się o jej finansach?
Skoro kawał życia spędziłeś w spółdzielni pracy to dlaczego bronisz interesów jednoosobowych spółek kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanym właścicielu prowadzące działalność gospodarczą w skrzynce na listy nie rzadko na oceanicznych wyspach.

Zaraz się okaże, o ile ta spółdzielnia w ogóle istniała, że była to spółdzielnia złożona z 2 albo 3 osób, Ty i twoi kolesie i wybraliście tę formę, bo były ulgi podatkowe tak jak Ingvar Kamprad
pl.m.wikipedia.org/wiki/Ingvar_Kamprad
utworzył fundację
pl.m.wikipedia.org/wiki/IKEA
żeby prowadziła IKEA.

Z racji moich doświadczeń trochę już poznałem wasze triki, które na zewnątrz próbujecie opisać i ogłosić jako zupełnie coś innego niż to, czy to jest w rzeczywistości.

Jak już wiele razy pisałem w waszym świecie królują fałsz i kłamstwo, które są podstawą waszego podłego i prymitywnego kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>... założyć spółdzielnię, w której wszystko jest jawne przed pracownikami
>Tak jawne, że nie można znaleźć o Tobie nawet jednego zdania w internecie

Zdradzę ci pewien sekret. Istnieje życie poza netem

>Dopóki nie znajdę jakiegokolwiek powiedzenia na twoje słowa muszę zakładać, że kłamiesz w każdym zdaniu.
Bo sądzisz wszystkich swoją miarą, skoro ty jesteś łżącą w każdym wpisie świnią, to wydaje ci się że wszyscy kłamią

Wisi mi to co myślisz.
Tobie nie trzeba udowadniać, że jesteś kłamcą
Przykład twojego wyjazdu do Peru
Nie z oszczędności.
Nie z jednej wypłaty
Nie z kredytu

Potem napisałeś, że pojechałeś za 1500 euro i znów wyszła sprzeczność bo skoro nie z jednej wypłaty, to zarabiasz mniej?

Sam udowadniasz, że jesteś kłamcą

O twoim ojcu też nie ma nic w necie?
Pewnie przypadkowy klienta mamusi na Nadodrzu.
Też poradzę zmyślać

Twoja logika: nie uwierzę, że twoja żona nie jest stręczycielką, dopóki nie znajdę w necie jej podatkowego zeznania

>Ilu było tych pracowników?
Różnie, zależy w której spółdzielni. Było ich wiele, bo praktyczniej było powoływać spółdzielnie do konkretnych projektów

>Co to była za spółdzielnia?
Ty i tak twierdzisz, że spółdzielczość nie istnieje

Nie zamierzam ci ujawniać danych o osobach trzecich bez ich upoważnienia.
Podałem ci adres amtu, w którym znajdziesz interesujący cię patent, tam też są nazwiska, lub nazwa spółdzielni, jeśli pracowaliśmy nad pomysłem w zespole i adres sądu w którym została zarejestrowana. W sądzie znajdziesz nazwiska wszystkich spółdzielców, nawet sprzątaczki, jeśli taka była, bo i ona ma udział w zyskach skoro pracowała

Wiem, że to co napisałem powyżej jest za trudne do zrozumienia dla zacietrzewionego idioty, który będzie w tym jedynie doszukiwał udowodnienia swojej teorii, że spółdzielnie nie istnieją
Cóż, mam dziś trochę luzu, stać mnie na zmarnowanie czasu dla debila bez honoru

>W jaki sposób pracownicy dowiadywali się o jej finansach?
Przeproś za kłamstwo,że kończyłeś ekonomiczne studia.
EKONOMISTA zadaje takie pytanie????

>Skoro kawał życia spędziłeś w spółdzielni pracy to dlaczego bronisz interesów jednoosobowych spółek kapitałowych z ograniczoną odpowiedzialnością

Sonia daje pokazy seksu z psami za kasę
Też poradzę zmyślać
Znajdź cytat w którym bronię interesów jednoosobowych spółek
Jesteś psim chujem, poradzisz jedynie wymyślać rozmówcę i jego poglądy
Jesteś idiotą, nie rozmawiasz z prawdziwymi ludźmi, tylko z chochołami
Na rozmowę z rzeczywistym człowiekiem trzeba mieć IQ większe niż rozmiar buta

Różnica między nami jest taka, że ty kłamiąc PISZESZ, że jesteś zwolennikiem jawności, ja tę jawność miałem w realu

>Zaraz się okaże....
... że Hamerlik znów coś zmyśli

>że była to spółdzielnia złożona z 2 albo 3 osób, Ty i twoi kolesie i wybraliście tę formę, bo były ulgi podatkowe tak jak Ingvar Kamprad

No i zmyślił
Trzeźwiejesz czasem ?
Bo znów aż po Seelow cuchnie ci z ryja gównem którym rzucasz
To, że ty próbujesz cwaniaczyć, kraść, że byłeś wyłudzaczem, oszustem, alimenciarzem, nie znaczy, że wszyscy wokół są tacy jak ty.

>Z racji moich doświadczeń trochę już poznałem wasze triki,
Jesteś zwykłym gównem, którym rzucasz

>Jak już wiele razy pisałem w waszym świecie królują fałsz i kłamstwo, które są podstawą waszego podłego i prymitywnego kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności.

Powiedz to właścicielce posiadłości w Lądku i tej kurewce - Soni

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Zdradzę ci pewien sekret. Istnieje życie poza netem

Oczywiście, tylko po co je tak rozdzielać, żeby nikt nie mógł skojarzyć stworzonych postaci w Internecie z fizycznym człowiekiem w realu?

Który Ty prawdziwy?

Czy Avatar w internecie ma tę samą funkcję co wasze jednoosobowe spółki kapitałowe z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanym właścicielu prowadzące działalność gospodarczą w skrzynce na listy?

100% przywilejów
0% odpowiedzialności?

>>Ilu było tych pracowników?
>Różnie, zależy w której spółdzielni. Było ich wiele, bo praktyczniej było powoływać spółdzielnie do konkretnych projektów

Tak jak podejrzewałem. Pełnia przywilejów i zero odpowiedzialności.

Ponoć w odrębności kapitału spółki od kapitału jej właściciela chodzi o to, że jak właściciel coś skrewi to nie można go pogrążyć w odróżnieniu od biedoty, której jeśli powinie się noga i się przewróci to zgodnie z waszym tfuuu "prawem" można się na biedotę rzucić i wyssać z niej całą krew.

>>Co to była za spółdzielnia?
>Ty i tak twierdzisz, że spółdzielczość nie istnieje
>Nie zamierzam ci ujawniać danych o osobach trzecich bez ich upoważnienia.

Aaaa to nagle dane osób prowadzących działalność gospodarczą są niejawne? Pomimo, że są rzekomo jawne?

Tak wiem, głupie pytanie.

Pomiędzy tym czego się dzieci biedoty naucza w przymusowych szkołach o waszym świecie a tym co jest realne istnieje potężna przepaść ale żeby nikt nie pytał i nie mówił o tej przepaść wasze kościoły wprowadzają do życia przeróżne tabu szczepiąc w psyche biedoty strach, wstyd, poczucie winy i braku jakiejkolwiek wartości.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.

Czego się boisz i wstydzisz?
Znów za trudne pytanie

Napisałeś, że nie stać cię na wyjazd do Peru z jednej wypłaty
O tym mowa, nie zmieniaj tematu
To było kłamstwo
I na tym kłamstwie cię przyłapałem, udowadniając sprzeczność, Teraz sam zaprzeczyłeś swoim słowom, że nie stać cię było na wyjazd z jednej wypłaty

Napisałeś, że nie wolno ci jeździć drogami
To było kłamstwo

Reszta twoich opowiadań jest tak samo "prawdziwa"

>>Zdradzę ci pewien sekret. Istnieje życie poza netem
>Oczywiście, tylko po co je tak rozdzielać, żeby nikt nie mógł skojarzyć stworzonych postaci w Internecie z fizycznym człowiekiem w realu?

Po co mam pisać o sobie w necie?
Znów za trudne pytanie

Jeśli chcesz znaleźć mnie w necie, znajdziesz bez trudu, wystarczy, że będziesz zainteresowany którymś z moich patentów i zapytasz o ten patent w Monachiumie, podadzą ci mój adres i telefon

>Czy Avatar w internecie ma tę samą funkcję co wasze jednoosobowe spółki kapitałowe
jednoosobowa p.zda twojej córki na sprzedaż
Skończ zmyślać

>>>Ilu było tych pracowników?
>>Różnie, zależy w której spółdzielni. Było ich wiele, bo praktyczniej było powoływać spółdzielnie do konkretnych projektów
>Tak jak podejrzewałem.
Twoje podejrzenia są wynikiem twojego zaniku mózgu. Było dokładnie odwrotnie, ale ty projektujesz swoją chciwość na wszystkich wokół. Napisałem ci o spółdzielniach, ale ty zesrasz się żeby nie przyjąć do wiadomości rzeczywistości

>W jaki sposób pracownicy dowiadywali się o jej finansach?
Przeproś za kłamstwo,że kończyłeś ekonomiczne studia.
EKONOMISTA zadaje takie pytanie????

>>>Co to była za spółdzielnia?
>>Ty i tak twierdzisz, że spółdzielczość nie istnieje
>>Nie zamierzam ci ujawniać danych o osobach trzecich bez ich upoważnienia.
>Aaaa to nagle dane osób prowadzących działalność gospodarczą są niejawne?
Napisałem ci jak pozyskać te JAWNE dane
Najpierw Monachium, potem Ostrawa
Chcesz? To je masz
są JAWNE, bo gdyby były tajne nie wiedziałbyś komu zapłacić
IDIOTO, SYNY KRETYNA JESTEŚ AŻ TAKIM DEBILEM, ŻEBY NIE ROZUMIEĆ TEGO ARGUMENTU???????????

Jak zapłacisz "tajnej" osobie?
Znów za trudne pytanie dla idioty bez godności?

>Pomimo, że są rzekomo jawne?
Jak posiadłości twojej matki

>Pomiędzy tym czego się dzieci biedoty naucza w przymusowych szkołach o waszym świecie
Sonia to dziwka
skończ zmyślać

>ale żeby nikt nie pytał
Kto ci broni pytać?
Pytaj, wolno ci , wskazałem ci drogę, debil nie zrozumiał

>i nie mówił o tej przepaść wasze kościoły
Nie mam kościoła, Sonia się kurwi, skocz zmyślać

>wprowadzają do życia przeróżne tabu szczepiąc w psyche biedoty strach, wstyd, poczucie winy i braku jakiejkolwiek wartości.

Ty masz wartość gówna, którym rzucasz

Jesteś ostatnim ciulem, którego jedynym wysiłkiem jest wymyślanie rozmówcy, bo z prawdziwym człowiekiem nie dajesz rady intelektualnie

>Twoja pogarda dla WINDYKACJI jest całkowicie fałszywa.
Sonie daje pokazy seksu z psami za kasę
Znów zmyślasz

>Powolujesz się na windykację
Bo byłeś windykatorem.
Cieszyłbym się, gdybyś rozmawiając ze mną powoływał się na to co ja wżyciu robiłem, zamiast rzucać gównem z kłamliwego ryja

>Ostrzegam wszystkich czytelników, to są wszystko tylko psychologiczne sztuczki, które mają sformatować wasze psyche przez pobudzenie określonych emocji na stan zgody z interesami szarleya
Sonia daje pokazy
Nie prowadzę żadnych interesów
Znów zmyślasz

>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.
Ja Hamertchórz - konopka, który nawet nie chce wiedzieć ile ma długu
Ty żałosny hipoktyto

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>>Aaaa to nagle dane osób prowadzących działalność gospodarczą są niejawne?
>Napisałem ci jak pozyskać te JAWNE dane
>Najpierw Monachium, potem Ostrawa
>Chcesz? To je masz
>są JAWNE,

Taka to właśnie jawność, o której nauczacie dzieci biedoty w przymusowych szkołach.

"Wszyscy wszystko wiedzą" - twoje słowa.

To znaczy mogą się dowiedzieć jak pojadą do waszych instytucji do Monachium i do Ostrawy.

Problem mogą mieć tylko z tym, że na opuszczenie taśmy na siku muszą mieć już pozwolenie od właściciela, który wyświetla im na ścianie tablicę wyników a ze zgodą na wyjazd do Monachium i Ostrawy może być już całkiem słabo.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>W jaki sposób pracownicy dowiadywali się o jej finansach?
Przeproś za kłamstwo,że kończyłeś ekonomiczne studia.
EKONOMISTA zadaje takie pytanie????

Z przyjemnością porozmawiałbym z kimś o spółdzielczości, ale nie z debilem, który twierdzi, że spółdzielczość nie istnieje i nie ma podstawowej wiedzy z ekonomii

Znów nie doczytałeś :
>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.

Czego się boisz i wstydzisz?
Znów za trudne pytanie

Napisałeś, że nie stać cię na wyjazd do Peru z jednej wypłaty
To było kłamstwo
I na tym kłamstwie cię przyłapałem, udowadniając sprzeczność, Teraz sam zaprzeczyłeś swoim słowom, że nie stać cię było na wyjazd z jednej wypłaty

Napisałeś, że nie wolno ci jeździć drogami
To było kłamstwo

>Ostrzegam wszystkich czytelników, to są wszystko tylko psychologiczne sztuczki, które mają sformatować wasze psyche przez pobudzenie określonych emocji na stan zgody z interesami szarleya
Wskaż te moje interesy
Ucieczka bezhonornego śmierdzącego gównem, którym rzuca idioty

>>>Aaaa to nagle dane osób prowadzących działalność gospodarczą są niejawne?
>>Napisałem ci jak pozyskać te JAWNE dane
>>Najpierw Monachium, potem Ostrawa
>>są JAWNE,
>Taka to właśnie jawność,
Dokładnie. Potrzebujesz informacji, to ją masz. Chcesz wiedzieć kto był udziałowcem spółdzielni, która zgłosiła patent - informacja jest dla ciebie dostępna

Wielekroć cię pytałem JAK CHCESZ ZAPŁACIĆ ZA PATENT NIE WIEDZĄC KOMU MASZ ZAPŁACIĆ?
Jeśli autor patentu ukryje swoją tożsamość, nigdy nie dostanie pieniędzy
Idiota nie rozumie

>o której nauczacie dzieci biedoty w przymusowych szkołach.
Uczyłem matematyki i fizyki, psi ch, który wymyśla mi życiorys

>"Wszyscy wszystko wiedzą" - twoje słowa.
Tak, chcesz wiedzieć który jest czyj dom we wsi - to nie jest tajemnicą
Nadal nie poradzę pojąć, dlaczego tak fanatyczny miłośnik tajemnic jak ty upomina się o jawność.

>To znaczy mogą się dowiedzieć jak pojadą do waszych instytucji do Monachium
W Monachium to TWOJA, niemiecka instytucja, debilu

>i do Ostrawy.
Tak. Tam są dane o spółdzielniach. I wystarczy, że przyjedziesz z Monachium z numerem rejestracji spółdzielni, to dostaniesz nazwisko adres i telefon pełnomocnika i nazwiska spółdzielców

>Problem mogą mieć tylko z tym, że na opuszczenie taśmy na siku muszą mieć już pozwolenie od właściciela,
Skończ te konfabulacje.
Wiem, wg ciebie pracownik powinien mieć prawo opuścić miejsce pracy w dowolnej chwili, nawet zabijając setki ludzi, o tym była mowa zhamerliczyłeś od dyskusji

>a ze zgodą na wyjazd do Monachium i Ostrawy może być już całkiem słabo.
W Maroku byłeś, w Peru, w Rumunii, to i do Monachium dojedziesz
, chyba, że znów zmyślisz, że nie wolno ci jeździć drogami.
Kłamstwa to twoja specjalność

Ale nie trzeba jechać osobiście, można mailem, w necie siedzisz dniami i nocami

>>Zdradzę ci pewien sekret. Istnieje życie poza netem
>Oczywiście, tylko po co je tak rozdzielać, żeby nikt nie mógł skojarzyć stworzonych postaci w Internecie z fizycznym człowiekiem w realu?

Po co mam pisać o sobie w necie?
Znów za trudne pytanie.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Po co mam pisać o sobie w necie?
>Znów za trudne pytanie.

Nie musisz jeśli nie chcesz, żeby ktokolwiek cokolwiek o Tobie wiedział i przez żeby nie mógł też stworzyć żadnego poprawnego założenia w kwestii twojego charakteru. W końcu uwielbiacie sytuacje, w których wiecie wszystko o innych ale inni nie wiedzą o Was nic.

Ale podpisz się własnym nazwiskiem pod swoimi słowami. Przecież to są twoje słowa!

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Znów umiejętności czytania wystarczyło na jedną linijkę?

>>Po co mam pisać o sobie w necie?
>>Znów za trudne pytanie.
>Nie musisz jeśli nie chcesz, żeby ktokolwiek cokolwiek o Tobie wiedział

Nie mam takiej potrzeby, żeby wszyscy o mnie wiedzieli.
Nie rozumiesz?

>i przez żeby nie mógł też stworzyć żadnego poprawnego założenia w kwestii twojego charakteru.
Ci, którzy mnie znają, wiedzą innym ta wiedza jest tak samo zbędna jak tobie o majątku twojego pracodawcy

>W końcu uwielbiacie sytuacje, w których wiecie wszystko o innych
Sonia daje pokazy z psami za kasę
znów zmyślasz
Napisałem ci, że nie jestem przeciwnikiem jawności, tylko że mi to zwisa, a ty łżesz psi chuju, że chcę wszystko o innych widzieć
Masz ujemną godność, skoro niemal w każdym wpisie zmyślasz moje poglądy

Ja nie potrzebuję wiedzieć co masz ty nie potrzebujesz wiedzieć ile mają właściciele kamienic przy wyborze mieszkania do najmu

Chcesz kupić chleb, kupujesz gdzie dobry i tani, a nie od biednego piekarza

>Ale podpisz się własnym nazwiskiem pod swoimi słowami. Przecież to są twoje słowa!
Znasz moje nazwisko krystkonie, chudyryśku

>W jaki sposób pracownicy dowiadywali się o jej finansach?
Przeproś za kłamstwo,że kończyłeś ekonomiczne studia.
EKONOMISTA zadaje takie pytanie????

Z przyjemnością porozmawiałbym z kimś o spółdzielczości, ale nie z debilem, który twierdzi, że spółdzielczość nie istnieje i nie ma podstawowej wiedzy z ekonomii

Znów nie doczytałeś :
>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.

Czego się boisz i wstydzisz?
Znów za trudne pytanie

Napisałeś, że nie stać cię na wyjazd do Peru z jednej wypłaty
To było kłamstwo
I na tym kłamstwie cię przyłapałem, udowadniając sprzeczność, Teraz sam zaprzeczyłeś swoim słowom, że nie stać cię było na wyjazd z jednej wypłaty

Napisałeś, że nie wolno ci jeździć drogami
To było kłamstwo

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Wiem, wg ciebie pracownik powinien mieć prawo opuścić miejsce pracy w dowolnej chwili, nawet zabijając setki ludzi, o tym była mowa zhamerliczyłeś od dyskusji

Chcę żeby pracownik stał się człowiekiem, żeby miał prawo do marzeń o szczęściu i nadzieję na przyszłość.

Nie chcę, żeby pracownik był waszym zasobem ludzkim.

Nie chcę, żeby pracownik był waszym robotem.

Nie chcę, żeby pracownik stał się waszym niewolnikiem, bo wasz bóg wam powiedział łącząc się z Wami telepatycznie, że zostaliście przez niego wybrani i macie uczynić Ziemię sobie poddaną używając przemocy i tajemnicy.

Już nie raz tu pisałem, że Wasz bóg jest fałszywy!

To nie on połączył się z Wami telepatycznie, tylko w waszych psyche obudziła się wasza własna chciwość i rozpoczęła dialog, prowadząc Was do myśli, że jesteście centrum wszechświata i wszystko istnieje tylko do Was.

To nieprawda.
Świat nie istnieje po to, żebyście mogli go pożreć.
Znacznie istnienia świata jest znacznie szersze a Wy jesteście w nim tylko pionkami.

youtu.be/5VCiU1osa3w
09-07-2023 12:57 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Nie chcę, żeby pracownik był waszym zasobem ludzkim.
Sonia to k***a, zmyślaj dalej

>Nie chcę, żeby pracownik był waszym robotem.
Sonia to k***a, zmyślaj dalej

>Nie chcę, żeby pracownik stał się waszym niewolnikiem,
Sonia to k***a, zmyślaj dalej

>Świat nie istnieje po to, żebyście mogli go pożreć.
Sonia to k***a, zmyślaj dalej

Jak wytrzeźwiejesz i zastanowisz się, że nie piszesz do Hamerlika w lustrze to wróć do rozmowy

Ile razy pisałem o spółdzielniach?
W spółdzielni pracownik jest współwłaścicielem, a nie zasobem, robotem czy niewolnikiem

Ile bierze Sonia za anal?
Też poradzę zmyślać


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-07-2023 13:15 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>Świat nie istnieje po to, żebyście mogli go pożreć.
>Znacznie istnienia świata jest znacznie szersze a Wy jesteście w nim tylko pionkami.
>

Wang Wenbin podkreślił również, że świat zewnętrzny jest również zaniepokojony tym, że Japonia naprawdę chce być "awangardą NATO w pacyfikacji Azji". Azja to wyżyna pokoju i stabilności, kraina współpracy i rozwoju, nie powinna stać się polem pojedynku geopolitycznej rywalizacji.

Dla nas już nie ma ratunku, zostaliśmy spacyfikowani przez Żydów amerykańskich i ich NATO.
Nie udało im się za jednym zamachem skolonizować całej Europy i ZSRR, to teraz dokańczają tzw. drugą wojnę światową.
Jak myślisz, uda się Żydom amerykańskim wprowadzić Azję we wzajemne wojny, a potem ich "wyzwolić" i narzucić swoją "demokrację"??
Żydzi amerykańscy sprezentowali Żydom z Izraela 25 samolotów F35.

www.timeso(*)entually-bringing-fleet-to-75/

Żydzi w Izraelu będą produkować dla Żydów amerykańskich wrażliwe komponenty do tych samolotów, by technologia nie wyciekła.
Hamerlik wszyscy MĄDRZY dbają o tajemnice a idioci są kolonizowani.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Hamerlik wszyscy MĄDRZY dbają o tajemnice a idioci są kolonizowani.

Rozumujesz konceptami wrogów i wojem dlatego budujesz takie wnioski.
Kierujesz się nienawiścią do Żydów amerykańskich, których rozpoznajesz jako dominantów i pasożytów.

Ja to widzę inaczej, tajemnica jest aktem wrogości wobec innych ludzi, jest działaniem niemoralnym przeciwko ludzkiemu życiu.

Kto buduje tajemnice przed innymi ludźmi ten w efekcie zostanie przez nich rozpoznany jako wróg i jak wróg zostanie przez nich potraktowany. Nie ma żadnej mądrości w budowaniu antagonizmów i w sprowadzaniu na siebie nienawiści innych ludzi. Każdy kto utrzymuje tajemnice ostatecznie przegra własne życie.

Inni, bazujący na swoich prymitywnych emocjach, odziedziczonych po przodkach, którzy biegali na jeszcze czterech łapach, mogą budować sobie tajemnice ale ja tego robić nie będę.

W przyszłości także każdego, kto zechce karać innych za zdradę prawdy, bez względu na to czego ta prawda dotyczy i jakie tam prymitywne istoty ustanowią sobie "prawo", chwycę za rękę, wykręcę ją i każę mu się wynosić do dżungli by organizować sobie życie z innymi dzikimi zwierzętami. Nie ma miejsca na "prawo dżungli" wśród ludzi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
> Nie ma miejsca na "prawo dżungli" wśród ludzi.
>

wiadomosci(*)osc-algierii-6126018594641537a

Francuzi mogli zrezygnować z Tunezji i Maroka, Indochin i Czarnej Afryki. Nie bujali w chmurach - wiedzieli, że ich imperium się rozpada i nic tego nie zatrzyma. Ale Algieria była inna. Żeby ją zachować, Francja zapomniała o ideałach humanitaryzmu, na które tak często się powoływała. Gdy rdzenna ludność chwyciła za broń, francuskie oddziały rozpoczęły jedną z najbrutalniejszych kampanii przeciwpartyzackich XX wieku. Zginęły setki tysięcy ludzi. Okrucieństwa wojny pasowały jednak do całej historii obecności Francuzów w kolonii, którą nazywali "drzwiami do Afryki".
Od samego początku francuskie wojska były bardzo brutalne. Najeźdźcy stosowali taktykę spalonej ziemi i odpowiedzialność zbiorową, puszczając z dymem całe wioski oskarżane o sprzyjanie buntownikom. "Wróciłem z Afryki z żałosnym przekonaniem, że prowadzimy wojnę w sposób, który czyni nas bardziej barbarzyńskimi od Arabów. Obecnie to oni reprezentują cywilizację, a nie my. " Jaki był sens zastępowania Turków, jeśli powtarzamy tylko to, co świat tak słusznie w nich nienawidził?" - ubolewał w 1841 roku słynny francuski polityk i myśliciel Alexis de Tocqueville (który, co trzeba zaznaczyć, krytykował metody, lecz nie samą ideę kolonizacji Algierii). Jak na potwierdzenie jego słów, cztery lata później żołnierze z Francji popełnili jedną z najokrutniejszych zbrodni konfliktu.(...)
W sierpniu 1959 roku de Gaulle zapowiedział, że Algierczycy będą mogli wybrać jedną z trzech dróg: wiążącą się z utratą pomocy ekonomicznej niepodległość, całkowitą integrację lub luźne stowarzyszenie z Francją. Przygotowawszy szeroki program społecznych i gospodarczych reform, de Gaulle wierzył, że zwycięży ostatnia opcja.
Prezydencka deklaracja wywołała wściekłość ekspatriantów. Milion pieds-noirs i algierskich Żydów nie wyobrażał sobie, by o przyszłości Algierii mogły decydować głosy ośmiokrotnie liczniejszych muzułmanów. W jednej chwili de Gaulle przepoczwarzył się w ich oczach z bohatera w zdrajcę. W ciągu następnych lat generał musiał przetrwać dwa nieudane pucze i kilka zamachów na życie.


Hamerlik, w dżungli obowiązują prawa naturalne. Natomiast biały człowiek stworzył światu prawa gorsze od tych w dżungli. Do tego swojego "prawa" dorobił jeszcze swoją "demokratyczną" ideologię, że to mordowanie odbywa się dla dobra ludzkości.
Idiotom jeszcze wmówiono, że to kontynuacja greckiej demokracji.
Hamerlik, w koło nas chodzą najbogatsi bandyci. Bandyci którzy: sterują propagandą, piszą programy szkolne, nadają: pokornym i głupim tytuły naukowe i noble.
Po co się odwoływać do praw dżungli??
Teraz BRICS walczy o to byśmy mogli być wolni i mogli dokonywać samodzielnie wyborów. By lokalna inteligencja mogła: bez strachu mówić i realizować SWOJE pomysły.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Teraz BRICS walczy o to byśmy mogli być wolni i mogli dokonywać samodzielnie wyborów.

No i gdzie te nowe wartości?
pl.m.wikipedia.org/wiki/BRICS

Co?

Teraz oni po Amerykanach chcą przejąć kontrolę nad światowym pieniądzem i ustanowić nową hegemonię?

Pokaż mi gdzie jest mowa o nowych zasadach nowego systemu walutowego i gdzie jest mowa o kontroli nad nim?

Opisów i wyjaśnień brak?
Wszystko jest tajne?

I to ma mi zapewnić niepodległość wobec ludzi, którzy dla własnego rozwoju gotowi są wypić mi całą krew?

Szczerze wątpię.

Jeśli ktoś publicznie nie wyjaśnia własnych wartości, własnych przekonań, celów, decyzji o działań to jest dla mnie tylko kolejnym bandytą, który chce podporządkować sobie ludzkość.

Mam oprzeć swoje życie na nowym pieniądzu pozostającym pod kontrolą nowej elity, bo teraz ktoś nowy chce panować nad światem?

Nie, ja tego nie zrobię.

Podałem Ci i innym własną wizję systemu pieniężnego, publicznie jawnego, opartego na rozproszonym zapisie kapitału, w księdze o wielu jednakowych kopiach, z których każda pozostaje pod kontrolą niezależnego od innych administratorów. Wyjaśniłem sposób kreacji pieniądza pod postacią automatycznego kredytu związanego z wartością opodatkowanej własności. Wyjaśniłem mechanizm ograniczania kreacji pieniądza w podatku od własności, określonym w jawnej demokracji bezpośredniej i przeznaczonym w zasadniczej części na bezpośredni dochód gwarantowany osób bez posiadłości.

I tego będę się trzymał.

Nie wierzę w wizję innych ludzi zwłaszcza te kreowane w tajemnicy.

Nie wierzę w we własną wolności skutkiem organizacji BRICS.

Dobrze, że powstaje bo nie ma nic gorszego od monopolu ale nie wiąże z tym żadnych szczególnych nadziei i innym ludziom też nie radzę w to wierzyć.

Po prostu młody król próbuje obalić starego ale dla życia to nic nie zmienia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Nie wierzę w we własną wolności skutkiem organizacji BRICS.
>Dobrze, że powstaje bo nie ma nic gorszego od monopolu ale nie wiąże z tym żadnych szczególnych >nadziei i innym ludziom też nie radzę w to wierzyć.
>

exxpress.a(*)0-euro-aber-nur-fuer-chinesen/

VW obniża cenę ID.3 do 15 230 euro - ale tylko dla Chińczyków!

VW obniża ceny DLA CHIŃCZYKÓW i zwalnia pracowników.
Będziemy do Chin jeździć po złom samochodowy.
Europa będzie musiała wyzwolić się spod panowania Żydów amerykańskich i zacząć współpracę z BRICS.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>VW obniża cenę ID.3 do 15 230 euro - ale tylko dla Chińczyków!VW obniża ceny DLA CHIŃCZYKÓW i zwalnia pracowników.

W Chinach nie ma EUR.
Tam zapis rozkładu liczbowego określanego pieniądzem ma inną nazwę.

No i jak ta komunistyczna, chińska gospodarka sprzedaje owoce pracy kolekwywu w zachodnie ręce prywatne uznając tym samym własność prywatną?

Co to za komunizm, który pracuje dla kapitalistycznej gospodarki i w którym większość zachodnich prywatnych koncertów ma swoje zakłady a w nich swoje środki produkcji i swoje pieniądze?

To taki komunizm, który jest komunizmem tylko na papierze, bo w rzeczywistości tylko szef VW ma dostęp do pieniędzy oddziału koncernu w chińskich bankach?

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>>W jaki sposób pracownicy dowiadywali się o jej finansach?
>Przeproś za kłamstwo,że kończyłeś ekonomiczne studia.
>EKONOMISTA zadaje takie pytanie????

Moja mama była wieloletnią członkinią spółdzielni mieszkaniowej, teraz w waszym nowym świecie jest członkinią wspólnoty mieszkaniowej.

Zawsze chciała dowiedzieć się czegoś więcej o finansach tworu, którego była współwłaścicielem.

Nigdy niczego konkretnego nie dowiedziała się, za dużo było tam i jest różnych interesów członków zarządu i rady nadzorczej, które nie mogły ujrzeć światła dziennego, żeby nie obudzić poczucia niesprawiedliwości. Zatem wykorzystano przeciw niej wszystkie wasze triki i sztuczki nazywane przez Was "prawnymi", żeby nie dowiedziała się niczego istotnego, żeby niczego znaczącego nie potrafiła przez brak wiedzy zrozumieć, żeby nie potrafiła zbudować żadnych prawidłowych założeń i wniosków i aby nie mogła podjąć żadnej korzystnej dla siebie decyzji, która mogłaby naruszyć interesy tych, którzy na spółdzielni mieszkaniowej czy następnie wspólnocie mieszkaniowej uwłaszczyli się.

Podkreślam, nie było w tym żadnego przypadku, wszystko było skrzętnie zaplanowane i zorganizowane.

Ostatecznie prezes wspólnoty mieszkaniowej, który pewnie przez chwilę wierzył, że złapał waszego boga za nogi, powiesił się w swoim gabinecie.

Powiesił się, bo wasz system tfuuu "wartości" niszczy wszystkich ludzi, nie tylko tych podporządkowanych ale także tych, którzy na chwilę stają się ludzkimi bogami.

Znałem tego człowieka dobrze z dzieciństwa i z okresu dojrzewania, mieliśmy ze sobą częste kontakty.

Mógł żyć, ale niestety uwierzył w wasz system i wkroczył w nim na ścieżkę kariery, co doprowadziło go do śmieci.

Najgorzej jest uwierzyć w idee, która niszczy i zabija.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Znów nie doczytałeś :
>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.

Czego się boisz i wstydzisz?
Znów za trudne pytanie
Kolejna ucieczka

>>>W jaki sposób pracownicy dowiadywali się o jej finansach?
>>Przeproś za kłamstwo,że kończyłeś ekonomiczne studia.
>>EKONOMISTA zadaje takie pytanie????
>Moja mama była wieloletnią członkinią spółdzielni mieszkaniowej, teraz w waszym nowym świecie jest członkinią wspólnoty mieszkaniowej.

>W jaki sposób pracownicy dowiadywali się o jej finansach?
Przeproś za kłamstwo,że kończyłeś ekonomiczne studia.
EKONOMISTA zadaje takie pytanie????

Nie odniosłeś się do tego, a wyszedłeś na niedouka

>Zawsze chciała dowiedzieć się czegoś więcej o finansach tworu, którego była współwłaścicielem.
>Nigdy niczego konkretnego nie dowiedziała się,

Znów konfabulacja

>za dużo było tam i jest różnych interesów członków zarządu i rady nadzorczej,

COOOOOOOOO?????????
Rada nadzorcza w mieszkaniowej wspólnocie??????
"Radą nadzorczą" jest ogół właścicieli

Znów cię przyłapałem na kłamstwie

Tak jak z podróżą do Peru
Nie z oszczędności, nie z jednej wypłaty, nie z kredytu
Kłamstwo

>Podkreślam, nie było w tym żadnego przypadku, wszystko było skrzętnie zaplanowane i zorganizowane.
Skończ te konfabulacje,

>Ostatecznie prezes wspólnoty mieszkaniowej, który pewnie przez chwilę wierzył, że złapał waszego boga za nogi, powiesił się w swoim gabinecie.
Twoje religijne jazdy mnie nie interesują

>Powiesił się, bo wasz system tfuuu "wartości"
Sonia dalej pokazy
Zmyślaj dalej

>Mógł żyć, ale niestety uwierzył w wasz system i wkroczył w nim na ścieżkę kariery, co doprowadziło go do śmieci.
Sonia daje pokazy z psami
Zmyślaj dalej

Dopóki będziesz rzucał gównem, będziesz obrywał rykoszetem

>>>Aaaa to nagle dane osób prowadzących działalność gospodarczą są niejawne?
>>Napisałem ci jak pozyskać te JAWNE dane
>>Najpierw Monachium, potem Ostrawa
>>są JAWNE,
>Taka to właśnie jawność,
Dokładnie. Potrzebujesz informacji, to ją masz. Chcesz wiedzieć kto był udziałowcem spółdzielni, która zgłosiła patent - informacja jest dla ciebie dostępna

Wielekroć cię pytałem JAK CHCESZ ZAPŁACIĆ ZA PATENT NIE WIEDZĄC KOMU MASZ ZAPŁACIĆ?
Jeśli autor patentu ukryje swoją tożsamość, nigdy nie dostanie pieniędzy
Idiota nie rozumie

>o której nauczacie dzieci biedoty w przymusowych szkołach.
Uczyłem matematyki i fizyki, psi ch, który wymyśla mi życiorys

>"Wszyscy wszystko wiedzą" - twoje słowa.
Tak, chcesz wiedzieć który jest czyj dom we wsi - to nie jest tajemnicą
Nadal nie poradzę pojąć, dlaczego tak fanatyczny miłośnik tajemnic jak ty upomina się o jawność.

>To znaczy mogą się dowiedzieć jak pojadą do waszych instytucji do Monachium
W Monachium to TWOJA, niemiecka instytucja, debilu

>i do Ostrawy.
Tak. Tam są dane o spółdzielniach. I wystarczy, że przyjedziesz z Monachium z numerem rejestracji spółdzielni, to dostaniesz nazwisko adres i telefon pełnomocnika i nazwiska spółdzielców

>Problem mogą mieć tylko z tym, że na opuszczenie taśmy na siku muszą mieć już pozwolenie od właściciela,
Skończ te konfabulacje.
Wiem, wg ciebie pracownik powinien mieć prawo opuścić miejsce pracy w dowolnej chwili, nawet zabijając setki ludzi, o tym była mowa zhamerliczyłeś od dyskusji

>a ze zgodą na wyjazd do Monachium i Ostrawy może być już całkiem słabo.
W Maroku byłeś, w Peru, w Rumunii, to i do Monachium dojedziesz, chyba, że znów zmyślisz, że nie wolno ci jeździć drogami.
Kłamstwa to twoja specjalność

Ale nie trzeba jechać osobiście, można mailem, w necie siedzisz dniami i nocami

>>Zdradzę ci pewien sekret. Istnieje życie poza netem
>Oczywiście, tylko po co je tak rozdzielać, żeby nikt nie mógł skojarzyć stworzonych postaci w Internecie z fizycznym człowiekiem w realu?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
farmer (22440 punktów)
>Tajemnica - dane lub informacje, których ujawnienie osobom nieuprawnionym jest zakazane ze względu

Nie każdy był WINDYKATOREM jak ty. Ja pracowałem na magazynie i nie czułem się jak zwierzę.

Ale taki chciwy dziad Hamerlim Konopka pisal że system jest Ok.

Co się Hmaelikwoi podobało w tym systemie? Windykowanie ludzi czy bezobocie 20%.

Chciwy dziad nie będzie żył jak zwierzę....ma rower i starego Opla.

Ty się qrwa czytasz?

Robisz na cudze. Ale to twoje życie chciwy dziadu.

Z twojego pisania aż czuć potężny żal na przesrane życie.
Stąd ta.zawisc do posiadaczy domów .
Do ludzi którzy pracując ciężko a nie tak jak ty leniwy dziadu przejebyjacy pieniądze na wycieczki.

Już to kiedyś ci pisałem łajzo . Ja robiłem. Na magazynie a ty windykowales ludzi.

Ale ty śmieciu wolisz mi wymslic biznes co szkodzi ludziom.

Kretyn.
Jak.ty masz auto i rower i nie potrafisz tego spamiętać to nie dziwne że wolisz kłamać na czyjś temat.

Życie cie weryfikuje. Znajomi córka koledzy rodzina.
Odpowiedz.. [ Kasuj ] [ Edytuj ]
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Nie każdy był WINDYKATOREM jak ty. Ja pracowałem na magazynie i nie czułem się jak zwierzę.

Aha i dlatego prywatna własność powinna pozostać tajna i wolna od opodatkowania, państwowy pieniądz obciążony prywatną lichwą i podatki po przymusem powinno pobierać się wyłącznie od najbiedniejszych, którzy niczego nie posiadają i są całkowicie zależni od właścicieli świata?

A może my wcale nie o tym mówimy?
Może nie o to się sprzeczamy?

Lecz o to, że Ty jesteś dobry a ja zły?

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Tajemnica - dane lub informacje, których ujawnienie osobom nieuprawnionym jest zakazane ze względu na normy prawne lub inne normy społeczne.
A może chodzi o tabu?

cr
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>>Tajemnica - dane lub informacje, których ujawnienie osobom nieuprawnionym jest zakazane ze względu na normy prawne lub inne normy społeczne.
>A może chodzi o tabu?

Wciąż nie rozumiem ludzkiej psychiki. Największą trudność sprawia mi zrozumienie podziału ludzkich emocji na pozytywne i negatywne.

Tajemnica, podobnie jak wiele innych pojęć związanych z ludzkim zachwianiem, moze mieć źródło w uczuciach pozytywnych i uczuciach negatywnych.

Kiedy definiujemy tajemnicę jako tabu to wg mnie wskazujemy na źródło tajemnicy w emocjach negatywnych.

Ale są także tajemnice zakorzenione w uczuciach pozytywnych, jak np. ukrywanie przed swoim pracownikiem wartości kontraktu, z żądzy pieniądza, żeby pracownik nie zażądał większego wynagrodzenia.

Tajemnica wynikająca z chciwości ma innych charakter niż tajemnica wynikająca np. ze strachu, że zdrada prawdy doprowadzi Cię do wykluczania z grupy czy że społeczeństwa.

Nie mogę utożsamić tajemnicy z tabu, bo tabu to tylko część tajemnic i te mają swoje korzenie w strachu przed społeczeństwem, w strachu bycia odmiennym, w strachu przed odrzuceniem, wykluczeniem, pozbawieniem przynależności.

Kwestia tabu wydaje się powiązana z kwestią tożsamości, poczuciem posiadania określonego charakteru.

Pojęcie tajemnicy jest czymś szerszym od tabu.


youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Tajemnica wynikająca z chciwości ma innych charakter niż tajemnica wynikająca np. ze strachu
To pozorne rozróżnienie, wszak jest strach braku awansu oraz żądza zachowania stanu posiadania.

cr
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>>Tajemnica wynikająca z chciwości ma innych charakter niż tajemnica wynikająca np. ze strachu
>To pozorne rozróżnienie, wszak jest strach braku awansu oraz żądza zachowania stanu posiadania.

Sądzę, że zarówno Ty jak i każdy inny potrafimy odróżnić nasze decyzje podejmowane, ze strachu przed innymi ludźmi od decyzji podejmowanych z poczucia dominacji czy kontroli nad innymi ludźmi.

Obie decyzje mogą prowadzić do stworzenia tajemnicy ale z innym motywów, których różnicy możemy poszukiwać w podziale emocji na pozytywne i negatywne.

Z całą pewnością tajemnice nie powstają wyłącznie z pobudek negatywnych jak to próbują tu przedstawiać szarley z farmerem, sugerując, że tajemnica jest formą obrony i każdy powinien mieć do niej prawo, bowiem każdy powinien mieć prawo do obrony.

Sądzę, że równie dużo o ile nie więcej tajemnic powstaje z pobudek pozytywnych i nie są żadną obroną lecz napaścią na innych. Do takich tajemnic nikt nie może mieć prawa w obrębie jednego społeczeństwa, bowiem w granicy społeczeństwa żaden jego członek nie może napadać na drugiego. Jeśli ktoś takie prawo będzie posiadał, wtedy nie będziemy społeczeństwem a jedynie zgrupowaniem antagonistycznych jednostek.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Z całą pewnością tajemnice nie powstają wyłącznie z pobudek negatywnych jak to próbują tu przedstawiać szarley

Gdzie tak napisałem?????
Znów udowadniasz ujemną godność

Gdzie napisałem, że jestem przeciwnikiem jawności?
Znów udowadniasz ujemną godność

Ty udowodniłeś, że jawność nie ma znaczenia, nawet dla ciebie
Wybierasz pracę nie bacząc na stan posiadania pracodawcy
Wybierasz mieszkanie patrząc na cenę i luksus a nie na stan posiadania właściciela
Kupujesz chleb tani a dobry, a nie od piekarza, którego stan majątku znasz

Teraz będzie ucieczka

Fanatyczny miłośniku tajemnic, który pisze :
>Nie bójcie się i nie wstydźcie długów.
Ale sam się boi zajrzeć do rejestru

>Sądzę, że zarówno Ty jak i każdy inny potrafimy odróżnić nasze decyzje podejmowane, ze strachu przed innymi ludźmi od decyzji podejmowanych z poczucia dominacji czy kontroli nad innymi ludźmi.

Z czego wynika twoja decyzja, żeby nieznanego ci człowieka nazwać złodziejem, oszustem i lichwiarzem?
Z chorobliwej chęci obrzucania innych gównem?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Gdzie napisałem, że jestem przeciwnikiem jawności?

Poznałem już wielu takich "przyjaciół" jawności, którzy twierdzą iż pragną jawności ale niestety nie możemy sobie na nią pozwolić.

Jesteś kolejnym takim "przyjacielem" jawności.

Twierdzicie o waszym "pragnieniu jawności", żeby innych ludzi zmylić i oszukać, żeby następnie wtłoczyć im do głowy przekonania, zgodne z waszym interesem.

Źle pojętym interesem, wciąż to powtarzam!

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Gdzie napisałem, że jestem przeciwnikiem jawności?
>Poznałem już wielu takich "przyjaciół" jawności, którzy twierdzą iż pragną jawności ale niestety nie możemy sobie na nią pozwolić.

Gdzie napisałem, że jestem przeciwnikiem jawności?

>Twierdzicie o waszym "pragnieniu jawności",

Gdzie napisałem o "pragnieniu jawności"?

Napisałem że jesteś kłamcą i UDOWODNIŁEM, że jesteś kłamcą. Wyjazd do Peru. Za co?

Napisałem, że masz ujemną godność i to sam udowodniłeś, zmyśleniami na mój temat

>żeby innych ludzi zmylić i oszukać, żeby następnie wtłoczyć im do głowy przekonania, zgodne z waszym interesem.

Na czym polega ten mój interes?
Ucieczka bezhonrnego kretyna

>Źle pojętym interesem, wciąż to powtarzam!

Na czym polega ten mój interes?
Ucieczka bezhonrnego kretyna


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>Na czym polega ten mój interes?

Na tym, żeby posiadać, żyć i bogacić się z posiadania bez kiwnięcia palcem dla innego człowieka.

Na tym, żeby rządzić innym człowiekiem, zjadać owoce jego pracy, bez żadnej odpowiedzialności za niego.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Gdzie napisałem, że jestem przeciwnikiem jawności?
>Poznałem już wielu takich "przyjaciół" jawności, którzy twierdzą iż pragną jawności ale niestety nie możemy sobie na nią pozwolić.

Gdzie napisałem, że jestem przeciwnikiem jawności?
Tchórz rzucił gównem i uciekł

>Twierdzicie o waszym "pragnieniu jawności",

Gdzie napisałem o "pragnieniu jawności"?
Tchórz rzucił gównem i uciekł

Napisałem że jesteś kłamcą i UDOWODNIŁEM, że jesteś kłamcą. Wyjazd do Peru. Za co?

Napisałem, że masz ujemną godność i to sam udowodniłeś, zmyśleniami na mój temat

Nie jestem wrogiem jawności mienia, nie jest mi potrzebna, tak jak i tobie
Pytanie o wybór mieszkania, pytanie o wybór pracy
Hamerlik UDOWODNIŁ, że jawność nie ma znaczenia
Obal ten argument?

Po co ci wiedza czyje jest pole pod lasem?
Ucieczka x 1000
Pytanie o krowy
Ucieczka x 10 000

>żeby innych ludzi zmylić i oszukać, żeby następnie wtłoczyć im do głowy przekonania, zgodne z waszym interesem.
>>Na czym polega ten mój interes?
>Na tym, żeby posiadać, żyć i bogacić się z posiadania bez kiwnięcia palcem dla innego człowieka.

Zmyślaj dalej
Gdybym nie pracował dla innych nie miałbym domu, bo nikt by mi nie płacił za leżenie na łące
Gdybym nie pracował DLA INNYCH nie bogaciłbym się, bo jak?

JAK???????
Ucieczka bezhonornego kretyna

Powtórzę: Jak mógłbym się bogacić "bez kiwnięcia palcem"

No JAK???????
Oczywiście nie odpowiesz

Rzucić gównem i uciec

>Na tym, żeby rządzić innym człowiekiem,
Zmyślaj dalej. Kim rządzę, idioto?
Gośćmi w moim domu?

>zjadać owoce jego pracy,
Sonia się puszcza z psami za kasę. Zmyślaj dalej
Goście w moim sadzie nie pracują, chyba, że dla siebie zrywają owoce

>bez żadnej odpowiedzialności za niego.
Nie muszę za nikogo odpowiadać (oprócz rodziny)
Tak samo jak ty i twoja matka
Megahipokryto
Za kogo ty odpowiadasz?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-07-2023 17:06 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Sądzę, że zarówno Ty jak i każdy inny potrafimy odróżnić nasze decyzje podejmowane, ze strachu przed innymi ludźmi od decyzji podejmowanych z poczucia dominacji czy kontroli nad innymi ludźmi.
Tak się wydaje, ale czy zawsze wiemy, czy tylko chronimy się przed spadaniem, czy pniemy się w górę? Przecież mało gdzie, tak jak w biznesie działa zasada, że atak jest najlepszą obroną.

>Z całą pewnością tajemnice nie powstają wyłącznie z pobudek negatywnych jak to próbują tu przedstawiać szarley z farmerem, sugerując, że tajemnica jest formą obrony i każdy powinien mieć do niej prawo, bowiem każdy powinien mieć prawo do obrony.
Nie wiem co tam wzmiankowani próbują, ale nieprzerwana walka sprawia, że nie wiadomo kto atakuje, a kto tylko się broni.

>Sądzę, że równie dużo o ile nie więcej tajemnic powstaje z pobudek pozytywnych i nie są żadną obroną lecz napaścią na innych.
Tylko wg jakiego kryterium rozróżnasz te przeciwne motywacje?


cr
Thoter (6650 punktów)
>Jeśli ktoś takie prawo będzie posiadał, wtedy nie będziemy społeczeństwem a jedynie >zgrupowaniem antagonistycznych jednostek.
>

exxpress.a(*)r-roten-yachtclub-am-traunsee/

Kampania SPÖ na rzecz bezpłatnego dostępu do jeziora: Teraz debata o czerwonym klubie jachtowym nad jeziorem Traunsee.
Letnia kampania SPÖ przeciwko "bogatym" właścicielom jezior wywołuje teraz dyskusje: sam szef SPÖ, Andreas Babler, ujawnił teraz, że SPÖ jest właścicielem całej przystani i kąpieliska nad jeziorem Traunsee (Górna Austria) za pośrednictwem ASKÖ.
Letnia kampania SPÖ przeciwko "bogatym" właścicielom jezior wywołuje teraz dyskusje: sam szef SPÖ, Andreas Babler, ujawnił teraz, że SPÖ jest właścicielem całej przystani i kąpieliska nad jeziorem Traunsee (Górna Austria) za pośrednictwem ASKÖ.
A znany polityk NEOS, Henrike Brandstötter, skomentował powołanie klubu jachtowego Bablers: "Przyjaźń! Kąpielisko, o którym mówi tutaj Babeler, nie jest bynajmniej miejscem publicznym dla każdego, kto "nie urodził się ze złotą łyżeczką w ustach", ale raczej prywatną plażą ASKÖ tylko dla członków - z przystanią z miejscami do cumowania łodzi dla kilku towarzyszy".


Widzisz Hamerlik jak Świat zagarnia pod siebie kilku bogaczy.
rogaliczek (669 punktów)
>Czy tajemnica to wzajemna wrogość, sprzeczność, przeciwstawność, rywalizacja?

Zależy od motywacji oraz sposobu, w jaki jest traktowana i wykorzystywana.
Hamerlik Konopka (19904 punktów)
>>Czy tajemnica to wzajemna wrogość, sprzeczność, przeciwstawność, rywalizacja?
>Zależy od motywacji oraz sposobu, w jaki jest traktowana i wykorzystywana.

Równie dobrze można napisać zależnie od tego czy jest dobra czy jest zła.

Ale ja pytam niezależnie od tego czy wg określonego przekonania jest dobra czy zła.

Czy niezależenie od oceny moralnej tajemnicy ta jest aktem wzajemnego antagonizmu?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Gdzie napisałem, że jestem przeciwnikiem jawności?
>Poznałem już wielu takich "przyjaciół" jawności, którzy twierdzą iż pragną jawności ale niestety nie możemy sobie na nią pozwolić.

Gdzie napisałem, że jestem przeciwnikiem jawności?
Tchórz rzucił gównem i uciekł

>Twierdzicie o waszym "pragnieniu jawności",

Gdzie napisałem o "pragnieniu jawności"?
Tchórz rzucił gównem i uciekł

Nie jestem wrogiem jawności mienia, nie jest mi potrzebna, tak jak i tobie
Pytanie o wybór mieszkania, pytanie o wybór pracy
Hamerlik UDOWODNIŁ, że jawność nie ma znaczenia
Obal ten argument?

Po co ci wiedza czyje jest pole pod lasem?
Ucieczka x 1000
Pytanie o krowy
Ucieczka x 10 000

>żeby innych ludzi zmylić i oszukać, żeby następnie wtłoczyć im do głowy przekonania, zgodne z waszym interesem.
>>Na czym polega ten mój interes?
>Na tym, żeby posiadać, żyć i bogacić się z posiadania bez kiwnięcia palcem dla innego człowieka.

Zmyślaj dalej
Gdybym nie pracował dla innych nie miałbym domu, bo nikt by mi nie płacił za leżenie na łące
Gdybym nie pracował DLA INNYCH nie bogaciłbym się, bo jak?

JAK???????
Ucieczka bezhonornego kretyna

Powtórzę: Jak mógłbym się bogacić "bez kiwnięcia palcem"

No JAK???????
Oczywiście nie odpowiesz

Rzucić gównem i uciec

>Na tym, żeby rządzić innym człowiekiem,
Zmyślaj dalej. Kim rządzę, idioto?
Gośćmi w moim domu?

>zjadać owoce jego pracy,
Sonia się puszcza z psami za kasę. Zmyślaj dalej
Goście w moim sadzie nie pracują, chyba, że dla siebie zrywają owoce

>bez żadnej odpowiedzialności za niego.
Nie muszę za nikogo odpowiadać (oprócz rodziny)
Tak samo jak ty i twoja matka
Megahipokryto
Za kogo ty odpowiadasz?

>Ale ja pytam

O nic nie pytasz, tylko szukasz okazji do głoszenia prawd objawionych i rzucania gównem
Gdybyś pytał, przyjąłbyś do wiadomości odpowiedź

Mimo, że użyłem argumentów (!) nadal twierdzisz, że patenty są tajne, a spółdzielnia pracy jest dla ciebie spółką zmówionych kolesiów zarejestrowaną na wyspach

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
rogaliczek (669 punktów)
>Czy niezależenie od oceny moralnej tajemnicy ta jest aktem wzajemnego antagonizmu?

Zazwyczaj tak, ale niekoniecznie w każdym przypadku. Co teraz?

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365