 |
Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » Filozofia i światopogląd
| Napisano | Autor | Tytuł | | 16-07-2023 15:04 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | Seksu kodeks idealny
2 na 4 | . Co gorsze, lub co lepsze:
- tradycyjne reżimy seksualne?
- nowoczesne swobody seksualne? . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
| farmer (22440 punktów) | >. >Co gorsze, lub co lepsze: >- tradycyjne reżimy seksualne? >- nowoczesne swobody seksualne? >.
Obrazając ludzi z tego forum przyrównując ich do kundli a jednocześnie łamiąc regulamin do której grupy się zaliczasz?
Tradycyjnego reżimu seksualnego czy nowoczesnej swobody seksualnej.
Nic mi nie pasuje prócz twojego chamstwa.
Co warto zawsze przypomniec być może jakims nowym czytelnikom.
|
|
| okragly (21676 punktów) |
> Co gorsze, lub co lepsze:> - tradycyjne reżimy seksualne?> - nowoczesne swobody seksualne?w rajach były zasady, normy zachowań seksualnych (w każdym raju inne) które zapewniały pomyślność wspólnocie, nie było indywidualizmu, wolności (liberalizmu). Jeśli jakieś zachowanie seksualne rozwalało rajską wspólnote, było likwidowane (chemioterapią lub skalpelem) Była większa swoboda seksualna niż mamy dzisiaj (nie znali ojcostwa) Dzisiaj można poznac kobiety swobodniejsze, mają tatuaże
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Dzisiaj można poznac kobiety swobodniejsze, mają tatuaże  Kto ulega modom i się upiększa, ten rywalizuje; to nie luz. 
cr
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >Dzisiaj można poznac kobiety swobodniejsze, mają tatuaże  > Kto ulega modom i się upiększa, ten rywalizuje; to nie luz.  w raju nie było rywalizacji (wymysł patoelit), wszyscy chodziliśmy tak samo ubrani, jak w zakonie. Zakony mają wiele z raju; wspólne posiłki, są wspólnotą (braćmi, siostrami), nie mają własności, sa ograniczeni terytorialnie murem
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>Dzisiaj można poznac kobiety swobodniejsze, mają tatuaże  > >Kto ulega modom i się upiększa, ten rywalizuje; to nie luz.  > w raju nie było rywalizacji [...], wszyscy chodziliśmy tak samo ubrani,Czyli w raju nie ma swobody?
cr
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>>Dzisiaj można poznac kobiety swobodniejsze, mają tatuaże  > >>Kto ulega modom i się upiększa, ten rywalizuje; to nie luz.  > >w raju nie było rywalizacji [...], wszyscy chodziliśmy tak samo ubrani,> Czyli w raju nie ma swobody?swoboda jest destrukcyjna, np powiedz architektowi, że może ci zaprojektowac dom jaki chce, to wyjdzie gargamel, dlatego mamy taką paskudną architekturę w porównaniu do krajów gdzie nie ma swobody w budowaniu
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Czyli w raju nie ma swobody? >swoboda jest destrukcyjna, np powiedz architektowi, że może ci zaprojektowac dom jaki chce, to wyjdzie gargamel Ale z drugiej strony ograniczanie rozwój hamuje. Więc wg jakiego klucza należy się ograniczać?
cr
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>>Czyli w raju nie ma swobody? >>swoboda jest destrukcyjna, np powiedz architektowi, że może ci zaprojektowac dom jaki chce, to wyjdzie gargamel >Ale z drugiej strony ograniczanie rozwój hamuje. Więc wg jakiego klucza należy się ograniczać? klucz jest w wspólnocie Twoja jedna szara komórka jest ZEREM, ale wszystkie razem które sa wspólnotą, zamknięte w okrągłej puszcze sa genialne Tam nie ma indywidualizmu, wolności (są w pudle), własności czasem jakaś chce być indywidualna, wolna, miec własność, to nowotwór
|
|
| | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Więc wg jakiego klucza należy się ograniczać?Jesteśmy tylko biernymi wykonawcami poleceń naszych emocji. Co poczujemy to musimy wykonać i nie mamy innego wyjścia. Sprzeciw się własnej naturze i zacznij spożywać jedzenie, którego nie możesz znieść. Możemy sobie opowiedzieć tylko jakie granice wyznaczają nasze emocje a u każdego i w każdej chwili inne. Nie ma żadnych uniwersalnych granic. Są tylko granice wynikające z osobliwości jakimi jesteśmy. Wszystko co tu się może wydarzyć to wzajemne zarażenie się emocjami, których jeszcze nie odczuwamy, ale które poczujemy zarażeni nimi przez inne umysły, które je odczuwają. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Więc wg jakiego klucza należy się ograniczać? >Jesteśmy tylko biernymi wykonawcami poleceń naszych emocji. Co poczujemy to musimy wykonać i nie mamy innego wyjścia. >Sprzeciw się własnej naturze i zacznij spożywać jedzenie, którego nie możesz znieść. Skoro tak, to przecież od dzieciństwa jesteśmy zmuszani do niechcianego jedzenia. Ludzie nieustannie sprzeciwiają się swojej naturze; tylko zwierzęta żyją w zgodzie z nią.
>Możemy sobie opowiedzieć tylko jakie granice wyznaczają nasze emocje Więc to nie emocje wyznaczają nam granice.
cr
|
|
1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >. >Co gorsze, lub co lepsze: >- tradycyjne reżimy seksualne? >- nowoczesne swobody seksualne? żeby COŚ było sobą musi być ograniczone bez "murów" cierpimy
min. dlatego uwazam naszego boga, LIBERALIZM, występującego w 3 osobach WOLNOŚC, INDYWIDUALIZM, WŁASNOŚĆ, za antyludzkiego, sprowadzającego cierpienie
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) | >>. >>Co gorsze, lub co lepsze: >>- tradycyjne reżimy seksualne? >>- nowoczesne swobody seksualne? >żeby COŚ było sobą musi być ograniczone >bez "murów" cierpimy Wątek jest ankietą, powinno się wybrać lepszą z propozycji.
cr
|
|
|  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>>. >>>Co gorsze, lub co lepsze: >>>- tradycyjne reżimy seksualne? >>>- nowoczesne swobody seksualne? >>żeby COŚ było sobą musi być ograniczone >>bez "murów" cierpimy >Wątek jest ankietą, powinno się wybrać lepszą z propozycji. obydwie są do odrzucenia powinniśmy stworzyć nową tradycję, w każdej "wsi" inną, dostosowaną do miejsca np tam gdzie wystepują choroby roznoszone drogą płciową, czy wady genetyczne, mniej swobody
"nasza" tradycja ma 2000 lat, oparta na piśmie. W raju nie było pisma a więc byli wolni w kształtowaniu tradycji, była zmienna w czasie, dopasowana do sytuacji, TU i TERAZ.
swobody seksualne (indywidualizm, wolność) rozwalą każdą wspólnotę, w konsekwencji wszyscy cierpią, w tym dzieci? hipisi wymarli, a Amisze, mnożą się jak króliki za 500 lat, wszyscy będziemy Amiszami (znaczy, my wymrzemy, zostaną tylko oni)
>Seksu kodeks idealny jest dostosowany indywidualnie do danej wspólnoty (w raju ok 50 osób) dzisiaj jesteśmy libkami; indywidualni, wolni, mamy własność, nie mamy wspólnoty, to nie wiem jaki jest idealny kodeks seksu ale, podobno żyjemy w bańkach, wtedy każda ma inny, indywidualny kodeks?
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>powinniśmy stworzyć nową tradycję, w każdej "wsi" inną, dostosowaną do miejsca np tam gdzie wystepują choroby roznoszone drogą płciową, czy wady genetyczne, mniej swobody Taka odpowiedzialność zbiorowa?
>hipisi wymarli, a Amisze, mnożą się jak króliki >za 500 lat, wszyscy będziemy Amiszami Wg Wiki Amisze są mało zróżnicowani genetycznie.
cr
|
|
| | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>powinniśmy stworzyć nową tradycję, w każdej "wsi" inną, dostosowaną do miejsca np tam gdzie wystepują choroby roznoszone drogą płciową, czy wady genetyczne, mniej swobody >Taka odpowiedzialność zbiorowa? jednostka jest ZEREM, wspólnota wszystkim, dlatego patoelity pozbawiły nas wspólnoty
>>hipisi wymarli, a Amisze, mnożą się jak króliki >>za 500 lat, wszyscy będziemy Amiszami >Wg Wiki Amisze są mało zróżnicowani genetycznie. ale są płodni, zdrowi, żyją 10 lat dłużej niż przeciętny Amerykanin, choć nie chodzą do lekarzy, szkół, nie oglądają przekazów patoelit (TV, filmy, gazety, portale internetowe, itp)
|
|
1 na 1 | quick (6853 punktów) | >Co gorsze, lub co lepsze: >- tradycyjne reżimy seksualne? >- nowoczesne swobody seksualne?
Tradycyjnie, z nutką szaleństwa.
Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
|
|
1 na 1 | qwery (2864 punktów) | >. >Co gorsze, lub co lepsze: >- tradycyjne reżimy seksualne? >- nowoczesne swobody seksualne?
Zależy wg jakich kryteriow lepsze czy gorsze. I zależy co to są te jedne i drugie?
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>>Co gorsze, lub co lepsze: >>- tradycyjne reżimy seksualne? >>- nowoczesne swobody seksualne? >Zależy wg jakich kryteriow lepsze czy gorsze. Wg Twojej oceny.
>I zależy co to są te jedne i drugie? W obu wypadkach chodzi o te, które uważamy za nadmierne, bo chodzi o to, czy ogólnie jednak idzie ku lepszemu.
cr
|
|
|  | | qwery (2864 punktów) | >>>Co gorsze, lub co lepsze: >>>- tradycyjne reżimy seksualne? >>>- nowoczesne swobody seksualne? >>Zależy wg jakich kryteriow lepsze czy gorsze. >Wg Twojej oceny. >>I zależy co to są te jedne i drugie? >W obu wypadkach chodzi o te, które uważamy za nadmierne, bo chodzi o to, czy ogólnie jednak idzie ku lepszemu. > cr
Ale wiesz że to chyba nie było tak że im dalej w przeszłość tym reżim większy? Ogólnie rzecz biorąc wydaje mi się to bez większego znaczenia. Może jak by nadać właśnie jakieś ścisle kryterium to było by można na coś wskazać. To coś jak np aborcja. W jednych krajach dopuszczona a w innych nie, ale w żadnym z nich to w istotnym stopniu nie wpływa na to co ważne, czyli np PKB. Czy idzie ku lepszemu w sprawach zwyczajów seksualnych w społeczeństwie? To raczej jest coś jak kij linoskoczka, pozwala utrzymać lepiej balans ciała i jak linoskoczek wychyla się w prawo to kij daje w lewo, a ty pytasz czy lepiej jak kij jest w prawo czy lewo. Lepiej jak on poprostu jest.
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Czy idzie ku lepszemu w sprawach zwyczajów seksualnych w społeczeństwie? To raczej jest coś jak kij linoskoczka, pozwala utrzymać lepiej balans ciała i jak linoskoczek wychyla się w prawo to kij daje w lewo, a ty pytasz czy lepiej jak kij jest w prawo czy lewo. Lepiej jak on poprostu jest. Wychodzi mi, że kijem jest obyczaj. Czyli wg Ciebie fajnie, że jakiś jest.
Ale mnie idzie o to, czy ów obyczaj zmienia się na lepsze, czy właśnie wprost przeciwnie.
cr
|
|
| | |  | | qwery (2864 punktów) | >>Czy idzie ku lepszemu w sprawach zwyczajów seksualnych w społeczeństwie? To raczej jest coś jak kij linoskoczka, pozwala utrzymać lepiej balans ciała i jak linoskoczek wychyla się w prawo to kij daje w lewo, a ty pytasz czy lepiej jak kij jest w prawo czy lewo. Lepiej jak on poprostu jest. >Wychodzi mi, że kijem jest obyczaj. Czyli wg Ciebie fajnie, że jakiś jest. >Ale mnie idzie o to, czy ów obyczaj zmienia się na lepsze, czy właśnie wprost przeciwnie. > cr
Teraz sądzę że zmienia się na lepsze, zawsze. Bo zmiana jest po lepsze a nie po gorsze. Tylko różnie może wychodzić w różnych aspektach.
|
|
| | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> sądzę że zmienia się na lepsze, zawsze. Bo zmiana jest po lepsze a nie po gorsze. Tylko różnie może wychodzić w różnych aspektach. jest ogromną zagadką, czemu, skoro było tak dobrze, zrezygnowaliśmy z raju
odpowiedzią jest SAMOLUBNY GEN
w raju 30% mężczyzn miało 75% dzieci, kobieta rodziła ich tylko troje i decydowała z kim, po wygnaniu z raju rodziła śr 11 dzieci i każdy mężczyzna miał dzieci (od tego czasu nasza jakość biologiczna spada), Starożytna Grecja to max naszych możliwości intelektualnych i fizycznych
|
|
| | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> jest ogromną zagadką, czemu, skoro było tak dobrze, zrezygnowaliśmy z rajuŻeby się upewnić.  > >w raju 30% mężczyzn miało 75% dzieci, kobieta rodziła ich tylko troje i decydowała z kim, po wygnaniu z raju rodziła śr 11 dzieci i każdy mężczyzna miał dzieci (od tego czasu nasza jakość biologiczna spada), Starożytna Grecja to max naszych możliwości intelektualnych i fizycznychJest ogromną zagadką skąd, skoro to było tak dawno, to wszystko 'wiesz'.
cr
|
|
| | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> >>w raju 30% mężczyzn miało 75% dzieci, kobieta rodziła ich tylko troje i decydowała z kim, po wygnaniu z raju rodziła śr 11 dzieci i każdy mężczyzna miał dzieci (od tego czasu nasza jakość biologiczna spada), Starożytna Grecja to max naszych możliwości intelektualnych i fizycznych> Jest zagadką skąd, skoro to było tak dawno, to wszystko 'wiesz'.w raju byliśmy zwierzętami, jak np u szympansów, tam zdrowe, inteligentne i silne samce, mają dzieci, tez tak było w przed chrześcijańskich wspólnotach (są naukowe badania) to że kobieta rodziła tylko troje dzieci wynika z biologi, 5 lat karmiły piersią co czyniło je bezpłodnymi (po wygnaniu z raju, co rok prorok, mleko od krowy  i inteligencja, zdrowie spadło, wyssane z mlekiem krowy) że St Grecja (bezpośredni czas po wygnaniu z raju) byliśmy u szczytu naszych sprawności powiedział na YT Jerzy Vetulani (ur. 1936 w Krakowie, zm. 2017) - psychofarmakolog, neurobiolog, biochemik, profesor nauk przyrodniczych.
|
|
| | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > w raju byliśmy zwierzętami, jak np u szympansów, tam zdrowe, inteligentne i silne samce, mają dzieci, tez tak było w przed chrześcijańskich wspólnotach (są naukowe badania)Ale już nimi nie jesteśmy i nawet gdybyśmy się stali w kolejnych pokoleniach, to już nie bylibyśmy sobą. W tej chwili roboty są naszymi dziećmi, stworzonymi na wzór i podobieństwo nasze, czego większość wciąż nie chce przyjąć do wiadomości. Robot wykonuje program programisty, wyjęty wprost z jego umysłu ale programista nie widzi tego, że robot jest jego kopią, wciąż jeszcze niedoskonałą ale coraz doskonalszą. Kto by pomyślał, że możemy rozmnażać się nie tylko poprzez seks ale także poprzez budowanie rękami własnych kopii? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | >>w raju byliśmy zwierzętami, >Ale już nimi nie jesteśmy jesteśmy i jak to zaakceptujemy poczujemy ulgę, radość i spokój
>nawet gdybyśmy się stali w kolejnych pokoleniach, to już nie bylibyśmy sobą. dziś jesteśmy niewolnikami patoelit (mentalnymi i faktycznymi) np marzymy o tym co patoelity chca nam sprzedać Zezwierzecić sie, to powrócić do natury, to zrzucić jarzmo niewolnika, jak koń który rzuca siodło na którym jeździ pan
>Robot wykonuje program programisty, my wykonujemy program patoelit
|
|
| | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>zmienia się na lepsze, zawsze. Bo zmiana jest po lepsze a nie po gorsze. Tylko różnie może wychodzić w różnych aspektach. Ale jeśli np. pobłądzimy, to trzeba błąd dostrzec, żeby zawrócić. I może właśnie mimo dobrych intencji poszliśmy w złym kierunku.
cr
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >zmienia się na lepsze, zawsze. Bo zmiana jest po lepsze a nie po gorsze. Tylko różnie może wychodzić w różnych aspektach.> Ale jeśli np. pobłądzimy, to trzeba błąd dostrzec, żeby zawrócić. I może właśnie mimo dobrych intencji poszliśmy w złym kierunku.jest tak jak ma być, inaczej być nie może
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> jest tak jak ma być, inaczej być nie może  To po co na rzecz fR bębnić w klawisze?
cr
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >jest tak jak ma być, inaczej być nie może  > To po co na rzecz fR bębnić w klawisze?to jest niezależne od mnie, tak reaguje mój organizm na Twoje wpisy
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>jest tak jak ma być, inaczej być nie może  > >To po co na rzecz fR bębnić w klawisze?> to jest niezależne od mnie, tak reaguje mój organizm na Twoje wpisy  To głupkowato reaguje, bo w takim razie także te wpisy nie są moje... 
cr
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>>jest tak jak ma być, inaczej być nie może  > >>To po co na rzecz fR bębnić w klawisze?> >to jest niezależne od mnie, tak reaguje mój organizm na Twoje wpisy  > To głupkowato reaguje,głupkowato reaguje Farmer  , ale czy reakcje zależą od niego? nie, on taki jest i inaczej nie może > bo w takim razie także te wpisy nie są moje... sa kobiety  i inaczej być nie może
|
|
| | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>jest tak jak ma być, inaczej być nie może  > >>>To po co na rzecz fR bębnić w klawisze?> >>to jest niezależne od mnie, tak reaguje mój organizm na Twoje wpisy  > >To głupkowato reaguje,> głupkowato reaguje Farmer  Nie żaden farmer, tylko jego organizm.  > >bo w takim razie także te wpisy nie są moje... > sa kobiety i inaczej być nie może  Deklaratywnie. (Bo tu akurat się zgodzę: niekoniecznie ja to jakaś 'ona', choć Twój organizm tak sygnał od mojego organizmu interpretuje.)
cr
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>>>>jest tak jak ma być, inaczej być nie może  > >>>>To po co na rzecz fR bębnić w klawisze?> >>>to jest niezależne od mnie, tak reaguje mój organizm na Twoje wpisy  > >>To głupkowato reaguje,> >głupkowato reaguje Farmer  > Nie żaden farmer, tylko jego organizm. to nie jest farmer, tylko byczek farmera  > >>bo w takim razie także te wpisy nie są moje... > > sa kobiety i inaczej być nie może  > Deklaratywnie. (Bo tu akurat się zgodzę: niekoniecznie ja to jakaś 'ona', choć Twój organizm tak sygnał od mojego organizmu interpretuje.)TY to nie TY, wypełniasz jedynie misje która została Tobie przeznaczona (determinizm) Jakby Ciebie nie było, świat by się zawalił a więc, jest tak jak ma być i inaczej być nie może
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>>>jest tak jak ma być, inaczej być nie może  > >>>>>To po co na rzecz fR bębnić w klawisze?> >>>>to jest niezależne od mnie, tak reaguje mój organizm na Twoje wpisy  > >>>To głupkowato reaguje,> >>głupkowato reaguje Farmer  > >Nie żaden farmer, tylko jego organizm. > to nie jest farmer, tylko byczek farmera  A nie organizm byczka?  > >>>bo w takim razie także te wpisy nie są moje... > >> sa kobiety i inaczej być nie może  > >Deklaratywnie. (Bo tu akurat się zgodzę: niekoniecznie ja to jakaś 'ona', choć Twój organizm tak sygnał od mojego organizmu interpretuje.)> TY to nie TYAle nikt tego nie wie, bo niby kto, TY?  > Jakby Ciebie nie było, świat by się zawaliłGdy mój świat się zawali, już mnie nie będzie.
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> >>>głupkowato reaguje Farmer  > >>Nie żaden farmer, tylko jego organizm. > >to nie jest farmer, tylko byczek farmera  > A nie organizm byczka?  organizm byczka o mentalności psiego chuja  > >>>>bo w takim razie także te wpisy nie są moje... > >>> sa kobiety i inaczej być nie może  > >>Deklaratywnie. (Bo tu akurat się zgodzę: niekoniecznie ja to jakaś 'ona', choć Twój organizm tak sygnał od mojego organizmu interpretuje.)> >TY to nie TY> Ale nikt tego nie wie, bo niby kto, TY?  Twoje JA to iluzja  Jest takie jakie ma być i inne być nie może  > >Jakby Ciebie nie było, świat by się zawalił> Gdy mój świat się zawali,może doświadczysz w niebo wstąpienia? > już mnie nie będzie.będziesz, będziesz, każdy po coś jest (bez tego czegoś świat by się zawalił) ruch skrzydełka motyla z Łodzi spowoduje TAKIE zmiany na ziemi
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Twoje JA to iluzja  A 'Twoje' odpowiedzi?
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > > Twoje JA to iluzja  > A 'Twoje' odpowiedzi?odpowiedz wpierw gdzie byłaś, jak Ciebie nie było.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >> Twoje JA to iluzja Jest takie jakie ma być i inne być nie może  > >A 'Twoje' odpowiedzi?> odpowiedz wpierw gdzie byłaś, jak Ciebie nie było.Ta nieobecność to iluzja: byłam tam, gdzie miałam być i gdzie indziej być nie mogłam, a > >>>Jakby Ciebie nie było, świat by się zawaliłzresztą jakbym była na fR, świat by się zawalił. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>> Twoje JA to iluzja Jest takie jakie ma być i inne być nie może  > >>A 'Twoje' odpowiedzi?> >odpowiedz wpierw gdzie byłaś, jak Ciebie nie było.> Ta nieobecność to iluzjaTwoja nieobecność to fakt fizyczny Twoje JA, to iluzja > byłam tam, gdzie miałam być i gdzie indziej być nie mogłamteż tak myślę  > >>>>Jakby Ciebie nie było, świat by się zawalił> zresztą jakbym była na fR, świat by się zawalił.  jeśli cofniemy się całym światem do Wielkiego Wybuchu, i puścimy go jeszcze raz, to za 14 mld lat spotkamy sie znowu na pR  jakby Ciebie nie było to zawaliłby się mój świat, w którym jest tak jak ma być, inaczej być nie może
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Twoja nieobecność to fakt fizyczny> Twoje JA, to iluzjaCzyli faktem jest nieobecność iluzji. > >>gdzie byłaś, jak Ciebie nie było.> >byłam tam, gdzie miałam być i gdzie indziej być nie mogłam> też tak myślę  To po co pytasz... > jeśli cofniemy się całym światem do Wielkiego Wybuchu, i puścimy go jeszcze raz, to za 14 mld lat spotkamy sie znowu na pR  Tylko czy Agnosiewicz jest na to gotowy? > jakby Ciebie nie było to zawaliłby się mój światMoja nieobecność w pierwszej kolejności jest zawaleniem się mojego świata. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >Twoja nieobecność to fakt fizyczny> >Twoje JA, to iluzja> Czyli faktem jest nieobecność iluzji.na tym polega iluzja, urojenie > >>>gdzie byłaś, jak Ciebie nie było.> >>byłam tam, gdzie miałam być i gdzie indziej być nie mogłam> >też tak myślę  > To po co pytasz...  dobre pytanie > >jeśli cofniemy się całym światem do Wielkiego Wybuchu, i puścimy go jeszcze raz, to za 14 mld lat spotkamy sie znowu na pR  > Tylko czy Agnosiewicz jest na to gotowy? pewnie gdzieś odleciał się przygotować, dlatego fR pada (oko pana konia tuczy, a ten na którym jedziemy pada) > >jakby Ciebie nie było to zawaliłby się mój świat> Moja nieobecność w pierwszej kolejności jest zawaleniem się mojego świata.  Całego Świata, jakby te atomy z których jesteś zbudowana gdzieś anihilowały, jestem pewien że świat by się zawalił
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >Czyli faktem jest nieobecność iluzji.> na tym polega iluzja,Na tym, że jej nie ma?  > >>jakby Ciebie nie było to zawaliłby się mój świat> >Moja nieobecność w pierwszej kolejności jest zawaleniem się mojego świata.  > Całego Świata, jakby te atomy z których jesteś zbudowana gdzieś anihilowały, jestem pewien że świat by się zawaliłDo nieobecności nie muszą anihilować; więcej: w każdej chwili jestem nieobecna wszędzie, z wyjątkiem tylko jednego miejsca. 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) |
> >>>jakby Ciebie nie było to zawaliłby się mój świat> >>Moja nieobecność w pierwszej kolejności jest zawaleniem się mojego świata.  > >Całego Świata, jakby te atomy z których jesteś zbudowana gdzieś anihilowały, jestem pewien że świat by się zawalił> Do nieobecności nie muszą anihilować;wtedy zmienisz tylko postać  , zasady fizyki (jedności świata) zostaną zachowane
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>>>jakby Ciebie nie było to zawaliłby się mój świat> >>>Moja nieobecność w pierwszej kolejności jest zawaleniem się mojego świata.  > >>Całego Świata, jakby te atomy z których jesteś zbudowana gdzieś anihilowały, jestem pewien że świat by się zawalił> >Do nieobecności nie muszą anihilować;> wtedy zmienisz tylko postać , zasady fizyki (jedności świata) zostaną zachowaneA jak się, boże uchowaj, zaokrąglę, to też TYLKO zmienię postać? 
cr
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>>>>jakby Ciebie nie było to zawaliłby się mój świat> >>>>Moja nieobecność w pierwszej kolejności jest zawaleniem się mojego świata.  > >>>Całego Świata, jakby te atomy z których jesteś zbudowana gdzieś anihilowały, jestem pewien że świat by się zawalił> >>Do nieobecności nie muszą anihilować;> >wtedy zmienisz tylko postać , zasady fizyki (jedności świata) zostaną zachowane> A jak się, boże uchowaj, zaokrąglę, to też TYLKO zmienię postać?  w raju to była norma, wynik dążenia do doskonałości
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > >>> Twoje JA to iluzja Jest takie jakie ma być i inne być nie może  > >>A 'Twoje' odpowiedzi?> >odpowiedz wpierw gdzie byłaś, jak Ciebie nie było.> byłam tam, gdzie miałam być i gdzie indziej być nie mogłam jest pojęcie syn marnotrawny, nie ma córki marnotrawnej skojarzyło mi sie wyznanie pewnej samotnej matki synów, która powiedziała, że jak nie ma córki nie ma dzieci
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | okragly (21676 punktów) | > > Twoje JA to iluzja  > A 'Twoje' odpowiedzi?cześć, dobrze ze jesteś moje odpowiedzi sa takie jakie mają być, inne byc nie mogą (nie mam JA, jestem raczej biologicznym robotem?, mrówka w mrowisku?), ale to nie powoduje, że z tego powodu czuję sie gorzej
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >> Twoje JA to iluzja  > >A 'Twoje' odpowiedzi?> cześć, dobrze ze jesteś> moje odpowiedzi sa takie jakie mają być, inne byc nie mogąMogą, np. zrobiłeś tu unik, chociaż mogłeś mi odpowiedzieć.
cr
|
|
| | | | |  | | qwery (2864 punktów) | >>zmienia się na lepsze, zawsze. Bo zmiana jest po lepsze a nie po gorsze. Tylko różnie może wychodzić w różnych aspektach. >Ale jeśli np. pobłądzimy, to trzeba błąd dostrzec, żeby zawrócić. I może właśnie mimo dobrych intencji poszliśmy w złym kierunku. > cr
Można przyjąc że wychylenia kija linoskoczka nigdy nie są idealne. Jednak skoro nie spadł to spełniły swą funkcję, może jedynie musiał wydatkować więcej energii. A może właśnie powiał wiatr a my tego na dole nie poczuliśmy. Cóż więc my możemy o tym powiedzieć? Czyłi generalnie to chyba ocenianie obyczajów od strony lepszości jest niemożliwe.
|
|
| | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> >>zmienia się na lepsze, zawsze. Bo zmiana jest po lepsze a nie po gorsze. Tylko różnie może wychodzić w różnych aspektach.> >Ale jeśli np. pobłądzimy, to trzeba błąd dostrzec, żeby zawrócić. I może właśnie mimo dobrych intencji poszliśmy w złym kierunku.> Można przyjąc że wychylenia kija linoskoczka nigdy nie są idealne. Jednak skoro nie spadł to spełniły swą funkcję, może jedynie musiał wydatkować więcej energii. A może właśnie powiał wiatr a my tego na dole nie poczuliśmy.Nie jesteśmy na dole, i my jesteśmy linoskoczkami.  > generalnie to chyba ocenianie obyczajów od strony lepszości jest niemożliwe.Zły to obyczaj, nie oceniać obyczajów. Bo czyż nietrafnie oceniono, że palenie ludzi na stosie jest jednak złe? Albo czy złą jest dzisiejsza ochrona dzieci przed biciem? A jeszcze mamy obrzezania dzieci, zwłaszcza dziewczynek... A to przecież obyczaje były. I nadal są.
cr
|
|
| | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >>>zmienia się na lepsze, zawsze. Bo zmiana jest po lepsze a nie po gorsze. Tylko różnie może wychodzić w różnych aspektach.> >>Ale jeśli np. pobłądzimy, to trzeba błąd dostrzec, żeby zawrócić. I może właśnie mimo dobrych intencji poszliśmy w złym kierunku.> >Można przyjąc że wychylenia kija linoskoczka nigdy nie są idealne. Jednak skoro nie spadł to spełniły swą funkcję, może jedynie musiał wydatkować więcej energii. A może właśnie powiał wiatr a my tego na dole nie poczuliśmy.> Nie jesteśmy na dole, i my jesteśmy linoskoczkami.  Ok > >generalnie to chyba ocenianie obyczajów od strony lepszości jest niemożliwe.> Zły to obyczaj, nie oceniać obyczajów.> Bo czyż nietrafnie oceniono, że palenie ludzi na stosie jest jednak złe?> Albo czy złą jest dzisiejsza ochrona dzieci przed biciem? A jeszcze mamy obrzezania dzieci, zwłaszcza dziewczynek...A to przecież obyczaje były. I nadal są. A jeszcze kiedyś to żona sama dobrowolnie szła ( naprawdę, nie każda szła, nie było obowiązku) na samospalenie gdy mąż umarł, a wojownik gdy czuł że honor stracił robił sepuku. Nawet król w trakcie jak brał nauki wydawał zgodę na umiarkowane kary cielesne. Okrutne epoki, okrotne obyczaje. My z naszej perspektywy się dziwimy i propagujemy swoje ale kiedyś gdy np po2szechnie napadała wioska na wioskę wśzystko było inaczej. Ludzie musieli być twardzi a rozwiązlosc kobiet nie mogła zakłócać spokoju społecznego. Czyli wychodzi że obyczaj może być le0szy czy gorszy jak warunki życia się zmieniły a one jeszcze się zmienić nie zdążyły. W przeszłości napewno występowały takie sytuacje a dwie strony, czy dziś mamy seksualna rozwiązlosc? Możliwe. Ąle czy warunki się zmieniły a ona pozostała? Raczej nic wielkiego w ciągu ostatniego ćwierćwiecza się nie stało. Więc to jak to jest z tym seksem aktualnie to chyba ok, a jak było to by należało popatrzeć konkretnie na jakieś społeczeństwo w konkretnym czasie. Do tego to już jednak naprawdę trzeba znawcy.
|
|
| | | | | | | |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>A jeszcze kiedyś to żona sama dobrowolnie szła ( naprawdę, nie każda szła, nie było obowiązku) na samospalenie gdy mąż umarł, a wojownik gdy czuł że honor stracił robił sepuku. Nawet król w trakcie jak brał nauki wydawał zgodę na umiarkowane kary cielesne. >Okrutne epoki, okrotne obyczaje. My z naszej perspektywy się dziwimy i propagujemy swoje ale kiedyś gdy np po2szechnie napadała wioska na wioskę wśzystko było inaczej. Ludzie musieli być twardzi a rozwiązlosc kobiet nie mogła zakłócać spokoju społecznego. >Czyli wychodzi że obyczaj może być le0szy czy gorszy jak warunki życia się zmieniły a one jeszcze się zmienić nie zdążyły. W przeszłości napewno występowały takie sytuacje a dwie strony, czy dziś mamy seksualna rozwiązlosc? Możliwe. Ąle czy warunki się zmieniły a ona pozostała? Raczej nic wielkiego w ciągu ostatniego ćwierćwiecza się nie stało. Więc to jak to jest z tym seksem aktualnie to chyba ok, a jak było to by należało popatrzeć konkretnie na jakieś społeczeństwo w konkretnym czasie. Do tego to już jednak naprawdę trzeba znawcy. Oj tam znawcy, idzie o to, co podoba się nam.
Jeśli zmiana realiów pokazuje, że w wybranych dziedzinach jest to i owo do poluzowania, to znaczy, że istniały w nich rygory, może i pożyteczne, ale jednak rygory, które jako uciążliwość z czasem coraz bardziej je krytykujemy i ostatecznie zarzucamy. Jednocześnie nadchodzi nowe nieznane, które jako niesprawdzone budzi niepokój. Więc ostatecznie większości nie pasują ani dawne rygory, ani nadchodzące nowinki, ale może jednak każdy indywidualnie potrafi rozstrzygnąć czy wolałby się cofnąć, czy jednak zaakceptuje nowe.
cr
|
|
| | | | | | | | |  | | qwery (2864 punktów) | > >A jeszcze kiedyś to żona sama dobrowolnie szła ( naprawdę, nie każda szła, nie było obowiązku) na samospalenie gdy mąż umarł, a wojownik gdy czuł że honor stracił robił sepuku. Nawet król w trakcie jak brał nauki wydawał zgodę na umiarkowane kary cielesne.> >Okrutne epoki, okrotne obyczaje. My z naszej perspektywy się dziwimy i propagujemy swoje ale kiedyś gdy np po2szechnie napadała wioska na wioskę wśzystko było inaczej. Ludzie musieli być twardzi a rozwiązlosc kobiet nie mogła zakłócać spokoju społecznego.> >Czyli wychodzi że obyczaj może być le0szy czy gorszy jak warunki życia się zmieniły a one jeszcze się zmienić nie zdążyły. W przeszłości napewno występowały takie sytuacje a dwie strony, czy dziś mamy seksualna rozwiązlosc? Możliwe. Ąle czy warunki się zmieniły a ona pozostała? Raczej nic wielkiego w ciągu ostatniego ćwierćwiecza się nie stało. Więc to jak to jest z tym seksem aktualnie to chyba ok, a jak było to by należało popatrzeć konkretnie na jakieś społeczeństwo w konkretnym czasie. Do tego to już jednak naprawdę trzeba znawcy.> Oj tam znawcy, idzie o to, co podoba się nam.> Jeśli zmiana realiów pokazuje, że w wybranych dziedzinach jest to i owo do poluzowania, to znaczy, że istniały w nich rygory, może i pożyteczne, ale jednak rygory, które jako uciążliwość z czasem coraz bardziej je krytykujemy i ostatecznie zarzucamy. Jednocześnie nadchodzi nowe nieznane, które jako niesprawdzone budzi niepokój. Więc ostatecznie większości nie pasują ani dawne rygory, ani nadchodzące nowinki, ale może jednak każdy indywidualnie potrafi rozstrzygnąć czy wolałby się cofnąć, czy jednak zaakceptuje nowe.> crNo to jak tak to nie mam zdania w tej sprawie. No wolał bym może by mi każda dala co bym chciał ale innym żadna
|
|
| | | | | | | | | |  | 2 na 2 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> wolał bym może by mi każda dala co bym chciał ale innym żadna  Ale akurat to, to nie jest żaden obyczaj, ani dawny, ani nowy. 
cr
|
|
| | | | | | | | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Jeśli zmiana realiów pokazuje, że w wybranych dziedzinach jest to i owo do poluzowania, to znaczy, że istniały w nich rygory, może i pożyteczne, ale jednak rygory, które jako uciążliwość z czasem coraz bardziej je krytykujemy i ostatecznie zarzucamy.To nie tak, że zarzucamy rygory, tylko przesuwamy coraz dalej punkty kontroli. Rygory zachowań seksualnych wyrosły zapewne z nadmiernej rozrodczości i z tego, że zbyt dużej liczbie dzieci nie było co do gęby włożyć. Kiedyś poziom rozrodczości natura kontrolowała w taki sposób, że tworzyła pary i zabraniała w wymiarze emocji jawiacych się w psyche osobników zbliżać się do cudzych partnerów. Zwierzęcy instynkt jaki obserwujemy również u innych gatunków. Teraz, kiedy ludzkie mózgi rozwinęły się, natura mogla czy wręcz musiała przenieść kontrolę rozrodczości na inny poziom emocji, który już nie dotyczy ograniczeń w zakresie partnerów seksualnych lecz strikte liczby dzieci, nad którą współczesny człowiek nauczył się panować. Dlatego we współczesnej kulturze powoli zaczyna rozwijac się schemat, w którym można bzykać się na lewo i prawo ale nie wolno się zrazić chorobą, nie wolno dopuścić do zapłodnienia, nie wolno posiadać zbyt wiele dzieci i nie wolno posiadać ich z partnerem, który nie będzie a stanie zapewnić im domu, ubrania, jedzenia, leczenia, nauki itd. Teraz jesteśmy w okresie transformacji pomiędzy tym co stare i co nowe. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Teraz jesteśmy w okresie transformacji pomiędzy tym co stare i co nowe.Wcześniej nie byliśmy w takim okresie? 
cr
|
|
| Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > .> Co gorsze, lub co lepsze:> - tradycyjne reżimy seksualne?> - nowoczesne swobody seksualne?Co komu pasuje i zależnie, w którym momencie. Generalnie wszystko faluje dobijając do pewnych granic, więc przez chwilę wszystkich pęta swoboda seksualna, żeby po chwili opętał ich reżim seksualny. Decydując się na określony wybór opowiadamy jedynie o naszych chwilowych emocjach, które już jutro pod wpływem nowych czynników mogą być inne. Z łatwością potrafię sobie wyobrazić reżimowca seksualnego, poświęconego wyższej sprawie, który na chwilę pod wpływem nowych czynników alkoholu, narkotyków, muzyki, tańca, zbiorowiska atrakcyjnych i gotowych do seksu partnerów, odpala się, by po przeżyciu przygody seksualnej wpaść w poczucie winy i wycofać się do całkowitej ascezy seksualnej, a przynajmniej do czasu, kiedy znowu nie pojawią się jakieś czynniki uruchamiające. Każdy wybór tego co dobre i złe jest tylko opowieścią o własnych, chwilowych emocjach, które dryfują, przekształcają się, falują. Cokolwiek o tym powiemy sobie dziś już jutro będzie nieaktualne. Moje aktualne emocje są przeciw swobodzie seksualnej ale to wynika wyraźnie z czynników, które sam potrafiłbym ustalić. Gdyby te czynniki ustały i zastąpiły je inne, wtedy moja psychika uległaby transformacji i nagle stałbym się orędownikiem swobody seksualnej. Ale w tej chwili i od dłuższego już czasu nie dla swobody seksualnej. Trzeba byłoby zapytać żołnierzy na wojnie co sądzą o swobodzie seksualnej, w kontekście całkowitej dominacji nad ludźmi po wejściu do wsi, którą zdobywają i jeszcze w kontekście samotności ich żon, które przecież też mają swoje potrzeby seksualne. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
 | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>Każdy wybór tego co dobre i złe jest tylko opowieścią o własnych, chwilowych emocjach, które dryfują, przekształcają się, falują. >Cokolwiek o tym powiemy sobie dziś już jutro będzie nieaktualne. Chyba zacierasz różnicę między legalnością a praktyką, w seksie różne rzeczy bywają w różnych czasach zakazywane i dopuszczane, a ten wątek jest o zakazach.
cr
|
|
|  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > Chyba zacierasz różnicę między legalnością a praktyką, w seksie różne rzeczy bywają w różnych czasach zakazywane i dopuszczane, a ten wątek jest o zakazach.A te zakazy to nic innego jak emocje, tyle że zbiorowe i stojące za nimi zbiorowe reakcje na różne sytuacje. W rzeczywistości wszystko jest legalne tylko trzeba liczyć się, że podjęcie działania sprzecznego z grupowymi emocjami sprowadzi grupową agresję. Tak właśnie memy panujące w świecie ludzkiej abstrakcji pozbywają się sprzecznych memów, paląc geny będące ich podstawą na stosie albo topiąc w jeziorze w worku. youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| |  | | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
> Tak właśnie memy panujące w świecie ludzkiej abstrakcji pozbywają się sprzecznych memów, paląc geny będące ich podstawą na stosie albo topiąc w jeziorze w worku.Jak widać wprowadzenie pojęcia memów niczego nie zmienia, wiadomych nam memów o mentalności psiego chuja nie wyłączając. 
cr
|
|
| | |  | | Hamerlik Konopka (19903 punktów) | > >Tak właśnie memy panujące w świecie ludzkiej abstrakcji pozbywają się sprzecznych memów, paląc geny będące ich podstawą na stosie albo topiąc w jeziorze w worku.> Jak widać wprowadzenie pojęcia memów niczego nie zmienia, wiadomych nam memów o mentalności psiego chuja nie wyłączając.  W moim przypadku świadomość, że moje emocje rządzą moim umysłem, moimi wyborami i postępowaniem oraz świadomość, że emocjami można zarazić się od innych ludzi, którzy je posiadają albo dobrze udają, że je posiadają spowodowała, że wyłączyłem ostatecznie telewizję publiczną i trzymam się od niej z daleka. Nie chcę widzieć wzorcow postaw jakie lansuje publiczna telewizja, że mój mózg nie został zainfekowany tym przekazem. To dotyczy również wzorców zachowań seksualnych. Zastanawiam się teraz czy taka cenzura nałożona przeze mnie na telewizję publiczną ma ten sam charakter izolacji od sprzecznych memów co budowa berlińskiego muru? Bo o co tak naprawdę chodziło w budowie muru berlińskiego, jeśli nie o odizolowanie się od sprzecznych wzorców emocjonalnych? youtu.be/5VCiU1osa3w
|
|
| | | |  | 1 na 1 | chętnie racjonalistka (29094 punktów) |
>W moim przypadku świadomość, że moje emocje rządzą moim umysłem Ale przecież taka świadomość to po prostu kontrolowanie emocji.
cr
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|