Jest tu wielu zwolenników tzw. zabobonów pseudonaukowych, którzy od 100 lat uprawiają jakoś (meta)fizykę jądrową.
Zatem ja tu zaraz ujawnię na czym to polega.
A. He4 składa się z dwóch deuteronów D.
Deuter ma zaledwie 2.2 MeV,
natomiast po scaleniu w parę otrzymujemy He4, i plus ekstra 24MeV aż!
Jak to w ogóle możliwe, żeby z połączenia D2 otrzymać aż tyle pary?
To jest proste: toroid!
4 protony w He4 tworzą taki kwadratowy toroid,
co powoduje potęgowanie pola magnetycznego: N^2 razy.
Energię takie pola łatwo wyliczyć,
bo ono jest zamknięte praktycznie zupełnie w tym toroidzie:
Em = B^2/mu0 * V;
w środku protonu mamy pole: B =~ 2.8e12 T
objętość toroidu: 2pi^2r^2R
biorąc: r = 1fm, oraz R = 2fm,
otrzymamy tu:
E_He4-toro = 4^2 * B^2/mu0 * V = 24MeV;
i co - ładnie wyszło, nie?
