Racjonalista - Strona głównaDo treści
Konkurencja - dobra czy zła?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
25-08-2023 21:45chętnie racjonalistka (29094 punktów)Konkurencja - dobra czy zła?
Ocena 1 na 3
.
Twierdzi się, że konkurencja jest dobra, bo dzięki niej producenci wytwarzają lepsze produkty.

Równocześnie słyszę, że w Japonii "przez złą konkurencję jedenastolatek popełnił samobójstwo".

To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Thoter (6650 punktów)
>.
>Twierdzi się, że konkurencja jest dobra, bo dzięki niej producenci wytwarzają lepsze produkty.
>Równocześnie słyszę, że w Japonii "przez złą konkurencję jedenastolatek popełnił samobójstwo".
>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?

Amerykanie na pewno nie będą konkurować z Chinami produkując lepszy towar.
Produkują ale lepszą broń. Potęga Chin powstała na sprzedawaniu idiotom badziewia.
Japończyków teraz Amerykanie przerabiają na mięso armatnie. Nie ma się co dziwić, że widzimy tam skutki przedawkowania propagandy. Czy Japończycy użyci do proxy war przeciwko Chińczykom, będą popełniać samobójstwa tak jak za cesarza ??
Jak chcesz mieć dobry towar, musisz go sobie sam wyprodukować. Dobry towar niszczy kapitalistyczną gospodarkę.
26-08-2023 17:30 
 0 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Dobry towar niszczy kapitalistyczną gospodarkę.
A co z towarem lepszym, będącym wrogiem dobrego?

cr
Thoter (6650 punktów)
>>Dobry towar niszczy kapitalistyczną gospodarkę.
>A co z towarem lepszym, będącym wrogiem dobrego?
>

Lepszy niszczy kapitalistyczną gospodarkę lepiej jak dobry.
Centralnie zadłużana kapitalistyczna gospodarka jest obciążona planowymi ratami, żeby te raty spłacać, trzeba się pocić i produkować nawet towar, który wyląduje od razu w śmietniku.
Dla kapitalistycznych ekonomistów najważniejszy jest chwilowy zysk by zbilansować sytuację w danej chwili. Towar, który nie zostanie kupiony a wyląduje w śmietniku, też przynosi zysk i daje możliwości pocenia się opodatkowanym robolom. Dlatego w demokratycznym kapitalizmie tak ważne jest segregowanie śmieci i ich zawracanie, na początek ich drogi.
W kapitalizmie nie ma dobrych towarów i lepszych, są tylko takie co przynoszą duży zysk, mały zysk i straty. Towar przynoszący dzisiaj straty, może jutro przynosić zyski i na odwrót. Towar przynoszący zyski, może po czasie przynosić straty.
Ważna jest dobra i lepsza reklama. Co będzie zapakowane w złotko jest mniej ważne. Tylko drogi towar ma kupujących znających się na jakości.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>Dobry towar niszczy kapitalistyczną gospodarkę.
>>A co z towarem lepszym, będącym wrogiem dobrego?
>Lepszy niszczy kapitalistyczną gospodarkę lepiej jak dobry.
A co z przysłowiową wrogością?

cr
27-08-2023 10:43 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>>Lepszy niszczy kapitalistyczną gospodarkę lepiej jak dobry.

>A co z przysłowiową wrogością?
>

Lepsze jest lepszym wrogiem kapitalistów jak dobre.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Lepsze jest lepszym wrogiem
Wróg, to im lepszy, tym gorszy.

cr
farmer (22440 punktów)
>.
>Twierdzi się, że konkurencja jest dobra, bo dzięki niej producenci wytwarzają lepsze produkty.
>Równocześnie słyszę, że w Japonii "przez złą konkurencję jedenastolatek popełnił samobójstwo".
>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?

Kogo miałas na myśli przyrównując ludzi z tego forum do jakiś kundli pisząc do niejakiego Hamerlika w temacie w którym nie uczestniczyłaś.

dane osoby które tak parszywie okresliłaś to była konkurencja dla ciebie czy dla Hamerlika.

Stop chamstwu.
26-08-2023 12:38 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Kogo miałas na myśli przyrównując ludzi z tego forum do jakiś kundli pisząc do niejakiego Hamerlika w temacie w którym nie uczestniczyłaś.

W czyim imieniu znowu szczekasz? A może pieprzysz, bo nie masz innego pomysłu, jak sobie poradzić z czymś, co jest większe od ciebie?

Piszesz:
>Stop chamstwu.
Dokładnie - STOP.
Zamiast p*****lić w kółko to samo, zaśmiecając przy tym dyskusje swoim wątpliwej jakości bon-tonem, napisz coś, co nie będzie tylko prostackim pouczaniem. Savoir-vivre przetłumaczyć można jako sztuka życia. Sztuka, która jest ci zupełnie obca.
okragly (21676 punktów)

> jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
odpowiedź jest prosta, w raju nie było konkurencji

w cywilizacji zaczyna się od urodzenia, złą praktyką jest zasada "co rok prorok", wtedy rodzeństwo walczy, konkuruje, o uwagę, zasoby, matki.
W raju kobiety rodziły co 6 lat, kiedy starsze dziecko naturalnie odchodzi od matki do stada (komuny), może dlatego szkoła od 6 lat?
w raju też nie było szkoły która stoi konkurencja, walką
doprowadzili do tego że dzieci nie chca chodzić na w-f (przyjemny przedmiot) z powodu stopni
romaro (25211 punktów)
>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
Różnica między zdrową a niezdrową konkurencją naprawdę sprowadza się do twojej perspektywy i nastawienia do sukcesu własnego i innych. Twoja konkurencyjna natura musi być uważnie obserwowana, ponieważ jeśli masz niezdrowe poczucie rywalizacji, możesz czuć się sfrustrowana i niezadowolona, i szybko stracić szacunek osób wokół ciebie.
W rzeczywistości być może najzdrowszą formą rywalizacji jest ta, w której po prostu konkurujesz sama z sobą. Ale to co najważniejsze - nie porównuj się z innymi. Oczywiście, łatwiej to powiedzieć niż zrobić. Zawsze znajdzie się ktoś, kto ma inne umiejętności niż ty - co może oznaczać, że jest bardziej kompetentny niż ty w swojej zdolności do zrobienia czegoś - lub po prostu, że jego umiejętności różnią się od twoich. Jednocześnie zawsze znajdzie się ktoś, kto jest mniej kompetentny niż ty.
26-08-2023 17:30 
 0 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>nie porównuj się z innymi
Bo dzięki temu będę od innych lepsza?


cr
26-08-2023 17:45 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>nie porównuj się z innymi
>Bo dzięki temu będę od innych lepsza?
będziesz wrogiem dobrej
27-08-2023 01:03 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>nie porównuj się z innymi
>>Bo dzięki temu będę od innych lepsza?
> będziesz wrogiem dobrej
Jako lepsza taka właśnie jestem.


cr
26-08-2023 18:54 
 Ocena 2 na 2
romaro (25211 punktów)
>>nie porównuj się z innymi
>Bo dzięki temu będę od innych lepsza?
Szczęśliwsza.
Weźmy na ten przykład pod uwagę powszechną (choć często milczącą) konkurencję między przyjaciółmi o ładniejszy samochód, najnowszą elektronikę i najdroższe ubrania. Jestem pewien, że wiesz wystarczająco dużo o tym zjawisku, aby wiedzieć, że często towarzyszą temu uczucia zazdrości, urazy i niezadowolenia.
I to jest odpowiedź na twoje pytanie - Te porównania społeczne są przykładami niezdrowej konkurencji.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>nie porównuj się z innymi
>>Bo dzięki temu będę od innych lepsza?
>Szczęśliwsza.
Od tych, z którymi niby to się nie porównuję?

>Weźmy na ten przykład pod uwagę powszechną (choć często milczącą) konkurencję między przyjaciółmi o ładniejszy samochód, najnowszą elektronikę i najdroższe ubrania. [...] Te porównania społeczne są przykładami niezdrowej konkurencji.
Azjatycki chłopiec z posta inicjującego konkurował nie w poziomie konsumpcji, a w edukacji, i to ten rodzaj konkurencji nazwano złą.

cr
27-08-2023 07:34 
 Ocena 1 na 1
romaro (25211 punktów)
>Azjatycki chłopiec z posta inicjującego konkurował nie w poziomie konsumpcji, a w edukacji, i to ten rodzaj konkurencji nazwano złą.

Inicjując swój wątek, w ciemno zakładałaś, że wszyscy oglądaliśmy szkołę jutra? Gdyby nie twoje wyjaśnienie poniżej, nawet nie domyśliłbym się, w związku KONKRETNIE z czym zainicjowałaś go.
Moja odpowiedź oscylowała wokół Twojej osoby ponieważ nie oglądałem filmu i jak nie miałem zielonego pojęcia co zadecydowało o tragicznym losie chłopca, tak nadal nie mam, więc zapytam:
- czy do śmierci chłopca przyczyniła się konkurencja? Konkurent, a może konkurentka?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Azjatycki chłopiec z posta inicjującego konkurował nie w poziomie konsumpcji, a w edukacji, i to ten rodzaj konkurencji nazwano złą.
>Inicjując swój wątek, w ciemno zakładałaś, że wszyscy oglądaliśmy szkołę jutra?
Nie, toż mało istotne skąd pochodzi info o tym chłopcu, podałam tę informację dla rzetelności, bo przypadkiem ponownie obejrzałam film.

>Moja odpowiedź oscylowała wokół Twojej osoby ponieważ nie oglądałem filmu i jak nie miałem zielonego pojęcia co zadecydowało o tragicznym losie chłopca, tak nadal nie mam, więc zapytam:
> - czy do śmierci chłopca przyczyniła się konkurencja? Konkurent, a może konkurentka?
Przyczyna tego samobójstwa, jak to zwykle w takich przypadkach, nie jest pewna, ale zinterpretowano zdarzenie jako efekt działania złej konkurencji.

Poza tym nie udawaj, że niby Cię zmyliłam, bo przecież każde konkurowanie ostatecznie dzieli ludzi na tych, którym poszło lepiej i na tę gorszą, sfrustrowaną połowę.

cr
27-08-2023 10:24 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> każde konkurowanie ostatecznie dzieli ludzi na tych, którym poszło lepiej i na tę gorszą, sfrustrowaną połowę.
w komunie z raju współpraca korzystniejsza od wzajemnej konkurencji
patoelity boją się współpracujących dlatego dzielą nas na konkurujące jednostki aby nas zniewolić i bezproblemowo rządzić
Thoter (6650 punktów)

>Przyczyna tego samobójstwa, jak to zwykle w takich przypadkach, nie jest pewna, ale >zinterpretowano zdarzenie jako efekt działania złej konkurencji.
>

Przecież to nie ma nic wspólnego z konkurencją.
Chłopak miał osobowość typu borderline i nie był leczony.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Przyczyna tego samobójstwa, jak to zwykle w takich przypadkach, nie jest pewna, ale >zinterpretowano zdarzenie jako efekt działania złej konkurencji.
>Przecież to nie ma nic wspólnego z konkurencją.
>Chłopak miał osobowość typu borderline i nie był leczony.
Takiej informacji nie przekazano, więc nie wymyślajmy.


cr
quick (6853 punktów)
>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
Dobra, bo rywalizacja napędza rozwój, postęp, ewolucję. Gdyby nie broń jądrowa mielibyśmy wojny za wojnami do momentu wynalezienia takiego środka broni konwencjonalnej, który gwarantowałby równowagę strategiczną, którą teraz gwarantuje broń jądrowa. Następną w kolejce jest sztuczna inteligencja.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
26-08-2023 16:11 
 Ocena-1 na 1
Thoter (6650 punktów)
>Gdyby nie broń jądrowa mielibyśmy wojny za wojnami do momentu wynalezienia takiego środka broni >konwencjonalnej, który gwarantowałby równowagę strategiczną, którą teraz gwarantuje broń >jądrowa.

Europa doświadczyła wojen, których powodem było:
Brytyjczycy używali swojej agentury do prowadzenia wojen, osłabiających pretendentów, Francja i Niemcy, którzy mogliby zagrozić ich hegemonii. Brytyjczycy do swoich wojen używali głównie Polaków i Rosjan.
Żydzi amerykańscy przeprowadzili atak na Europę i za jednym zamachem zniszczyli: komunizm Żydów niemieckich wraz z Żydami i Imperium Brytyjskie. Przejęli: naukowców pracujących nad bombą atomową, naukowców pracujących nad techniką kosmiczną i w całości Imperium Brytyjskie, któremu na otarcie łez pożyczyli 3,5 mld dolarów.
Żydzi amerykańscy Europę niszczyli "zimną wojną". Kontynuowali to co robili Brytyjczycy.
Żydzi amerykańscy nie potrafili zniszczyć Chin i rozrastającego się BRICS i z tego powodu rozpoczęli kolejne wojny. Używani, sto lat temu, do proxy war Polacy i banderowcy znowu znaleźli się na pierwszej linii frontu.
Dzisiejsza wojna żydowskiego klanu Kaganowiczów z komunistami chińskimi, niczym się nie różni od wojny Bernarda Barucha z komunizmem Żydów europejskich.
Żydów europejskich nie wymordowano dlatego, że byli Żydami.
Żydzi amerykańscy wymordowali ich dlatego, że byli komunistami i dlatego, że hegemon może być tylko jeden.
Zobaczymy czy BRICS będzie w stanie oprzeć się hegemonii Żydów amerykańskich.
Ile ta rywalizacja spowoduje jeszcze wojen ??
Do czasu aż Chiny militarnie nie będą silniejsze od Żydów amerykańskich, będziemy mieć czasy wojen. Dobrze, że wasale Żydów amerykańskich się buntują przeciwko używaniu ich do wojny z Chinami. Oczywiście oprócz Polski.
quick (6853 punktów)
>Żydzi amerykańscy wymordowali ich dlatego, że byli komunistami i dlatego, że hegemon może być tylko jeden.
Nie ma czegoś takiego jak hegemon, świat jest policentryczny. Ośrodki sił są równomiernie rozłożone po świecie. Są Chiny jest Japonia, są Brytyjczycy jest Francja, są Amerykanie jest Rosja, są Indie jest RPA, są Saudowie jest Iran, są Żydzi jest Turcja, są Włosi jest Indonezja, są Brazylijczycy jest Argentyna, są Hiszpanie jest Kanada, etc...
Świat się równoważy strategicznie. Odzwierciedleniem tego jest stała rada bezpieczeństwa ONZ.

Komunizm natomiast jest utopijny bo nie uwzględnia czynnika natury ludzkiej, która to natura determinuje ludzkie działanie. Komunizm stał się narzędziem do geopolitycznej ekspansji czerwonej Rosji. Przyjęli Rosjanie komunę by móc umieścić rakiety na Kubie. Nadbudowa do ekspansji geopolitycznej musi być uzasadnieniem tejże ekspansji, takie warunki spełnia liberalizm, takie warunki spełniał komunizm, teraz takie warunki spełnia konserwatyzm.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Thoter (6650 punktów)

>Komunizm natomiast jest utopijny bo nie uwzględnia czynnika natury ludzkiej

A skąd taki prostak może takie rzeczy wiedzieć???
W Polsce namnożyło się idiotów mających kompleks niewolnika, który przybył z kolonii do metropolii. W tym niewolniku, od patrzenia na bogactwa metropolii, zrodziła się wizja zrobienia z niewolniczej kolonii, bogatej swojej metropolii. Tacy wizjonerzy non stop się przewijają przez polski cyrk polityczny. Idiota coś widział, nie rozumie jak to działa i chce to zaadaptować.
Temu idiocie imperialiści nawet stworzyli demokratyczny "parlament". Idiota patrzy tu i tam, ale mu nic nie wychodzi.
quick (6853 punktów)
>>Komunizm natomiast jest utopijny bo nie uwzględnia czynnika natury ludzkiej
>A skąd taki prostak może takie rzeczy wiedzieć???
Z doświadczenia. Komunizm nie bierze pod uwagę realizmu politycznego. Marks wymyślił kontr-porządek, który musiał ustąpić porządkom naturalnym takim jak porządek liberalny i konserwatywny, dlatego upadł też nazizm czy faszyzm.

>W Polsce namnożyło się idiotów mających kompleks niewolnika, który przybył z kolonii do metropolii. W tym niewolniku, od patrzenia na bogactwa metropolii, zrodziła się wizja zrobienia z niewolniczej kolonii, bogatej swojej metropolii. Tacy wizjonerzy non stop się przewijają przez polski cyrk polityczny. Idiota coś widział, nie rozumie jak to działa i chce to zaadaptować.
>Temu idiocie imperialiści nawet stworzyli demokratyczny "parlament". Idiota patrzy tu i tam, ale mu nic nie wychodzi.
Posiadanie własnego parlamentu jest już sukcesem. A co do metropolii, sprawy tak się mają, iż relacja kolonia metropolia nie jest statyczna, można przejść do rdzenia, Polska właśnie przechodzi.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
Thoter (6650 punktów)
>> dlatego upadł też nazizm czy faszyzm.

W którym momencie Bernard Baruch kazał Thomasowi Harringtonowi McKittrickowi wstrzymać finansowanie III Rzeszy??
W którym momencie Żydzi amerykańscy zaczęli pompować dolary w nazistów Ukraińskich ??

Wiedza o tym jest istotna dla zrozumienia tego co się działo w pierwszej połowie XX wieku.
niestadny (2492 punktów)

>W którym momencie Bernard Baruch kazał Thomasowi Harringtonowi McKittrickowi wstrzymać finansowanie III Rzeszy??W którym momencie Żydzi amerykańscy zaczęli pompować dolary w nazistów Ukraińskich ??
>Wiedza o tym jest istotna dla zrozumienia tego co się działo w pierwszej połowie XX wieku.
Chciałbym zrozumieć. Odpowiesz?/Pomożesz?

Historia jest nauczycielką życia.
Historia lubi się powtarzać.
Historię piszą zwycięzcy.
Tak mi się ostatnimi czasy w głowie pokiełbasiło, że hej! I dobrze.

Za Nietzschem: "Przewartościowanie wszystkich wartości".
Za Kotarbińskm: "Trzeba podważać wszystko, co się da podważyć, gdyż tylko w ten sposób można wykryć to, co podważyć się nie da."
Za sobą: "Dystans i decentracja".

Pozdrawiam


stado czyni myślących bezmyślnymi
/Zbyszek Bryłowski/
Thoter (6650 punktów)
>>W którym momencie Bernard Baruch kazał Thomasowi Harringtonowi McKittrickowi wstrzymać finansowanie III Rzeszy??W którym momencie Żydzi amerykańscy zaczęli pompować dolary w nazistów Ukraińskich ??
>>Wiedza o tym jest istotna dla zrozumienia tego co się działo w pierwszej połowie XX wieku.

>Chciałbym zrozumieć. Odpowiesz?/Pomożesz?
>Historia jest nauczycielką życia.

Jak ktoś zna życie, to pozna prawdziwą historię.
Jak kogoś za młodu napompują fałszywymi relacjami i za to dostanie jeszcze piątki to nigdy nie wydorośleje.

Czas przestawienia silnej gospodarki na produkcję czołgów itp. wozów bojowych wynosi JEDEN MIESIĄC.
Czas stworzenia floty okrętów wraz z zapleczem, minimum pięć lat. Dlatego analitycy historii wojskowości analizują, w którym momencie rozpoczęto prace nad budową pancerników, krążowników i lotniskowców.
6 lutego 1922 roku delegaci USA, Anglii, Japonii, Francji i Włoch podpisali traktat "O ograniczeniu uzbrojenia morskiego", zgodnie z którym ustalono następujące proporcje wielkości floty bojowej: USA: Anglia : Japonia: Francja: Włochy - 5:5:3:1, 75:1,75.
Rezultatem porozumienia było zezłomowanie dwudziestu superdrednotów, zarówno ukończonych, jak i znajdujących się w formacji bojowej, zdolnych służyć co najmniej przez kolejne ćwierć wieku.
W ciągu następnych 10 lat pięciu sygnatariuszy traktatu z 1922 r. nie zbudowało nowych pancerników, ale w połowie lat trzydziestych XX wieku rozpoczął się nowy wyścig zbrojeń morskich.
Francja od października 1935 r. do sierpnia 1939 r. zbudowała trzy superpancerniki typu Richelieu.
Brytyjskiej zbudowali pięć pancerników typu "King George V" o wyporności 35 tysięcy ton. W rzeczywistości ich tonaż wynosił od 44 510 do 45 360 ton. Ich uruchomienie zaplanowano na rok 1939. Jednak wiodący pancernik King George V wszedł do służby w brytyjskiej marynarce wojennej dopiero 11 grudnia 1940 r., a kolejne cztery okręty od 31 marca 1941 r. do 22 czerwca 1942 r.
Amerykanie stępki dwóch pierwszych pancerników, North Carolina (Karolina Północna) i Washington, Amerykanie położyli odpowiednio 27 października 1937 r. i 14 czerwca 1938 r. Formalnie ich wyporność miała wynosić 35 tysięcy ton, ale w rzeczywistości ich całkowita wyporność wynosiła 46 770 ton. Prędkość pancerników wynosiła 28 węzłów. Miały także wejść do służby w 1939 roku.
W rzeczywistości "Waszyngton" został całkowicie ukończony w marcu 1941 r., a "Karolina Północna" - w sierpniu tego samego roku.
Niemcy na początku 1939 roku rozpoczęły budowę ogromnej floty nawodnej. 14 kwietnia 1939 roku w stoczni "Blom and Voss" w Hamburgu i "Deshimag" w Bremie rozpoczęto budowę dwóch pancerników nowego projektu H i I.
W latach 1938 - początek 1939 ukończono projekty jeszcze potężniejszych pancerników. Tak więc pancerniki projektu H44 miały mieć standardową wyporność 131 tysięcy ton, uzbrojenie - osiem dział kal. 508 mm w czterech wieżach. Silniki diesla miał zapewnić pancernikowi prędkość co najmniej 30 węzłów.
Na początku 1939 roku przeznaczono środki na budowę trzech krążowników liniowych o wyporności 31 650/35 400 ton (standard/pełna), uzbrojonych w sześć dział 38 cm SKC/34 w trzech wieżach Drh LC/34 (tych samych jak w "Bismarcku"). 1 września 1939 roku przystąpiono do budowy trzech krążowników liniowych O, P i Q.
W ZSRR w latach 1938-1939 zbudowano cztery pancerniki typu "Związek Radziecki".
5 listopada 1939 w położono stępkę pod krążownik "Sewastopol". Co ciekawe, stępkę głównego ciężkiego krążownika Kronstadt rozpoczęto w zakładach nr 194 dopiero 30 listopada 1939 r. Pierwotnie oba krążowniki miały być uzbrojone w dziewięć dział kal. 305 mm. A w połowie 1940 roku zdecydowano się na ich wymianę na niemieckie działa 38o mm SKC/34.
Dlaczego ZSRR i Niemcy zbudowały ogromne floty, których termin ukończenia przypadł na lata 1943-1946? Przecież ogromne sumy przeznaczone na budowę superpancerników i ciężkich krążowników można było przeznaczyć na czołgi, samoloty, artylerię naziemną, łodzie podwodne itp. Sztab radziecki, jak i niemiecki Sztab Generalny doskonale zdawały sobie sprawę, że superpancerniki są bezużyteczne w warunkach wojny kontynentalnej w Europie. Pod koniec 1939 roku do służby miało wejść pięć brytyjskich superdrednotów. Choć ich ukończenie nieco się opóźniło, cała piątka walczyła w latach 1940-1942.
Europa przygotowywała się do wojny z Brytyjczykami i Amerykanami na morzach i oceanach. Ludobójstwo, którego dokonali Żydzi amerykańscy w ZSRR w 1937 r. pokrzyżowało te plany.
Pierwsza połowa XX wieku to były WOJNY O HEGEMONIĘ. Upadający hegemon Brytyjczycy, Żydzi niemieccy i Żydzi amerykańscy byli głównymi graczami, a reszta była ich mięsem armatnim.

Sam odszukaj, kiedy Żydzi amerykańscy przestali finansować III Rzeszę. Co jednak dostarczali do III Rzeszy i do ZSRR do końca wojny ???


quick (6853 punktów)
>>> dlatego upadł też nazizm czy faszyzm.
>W którym momencie Bernard Baruch kazał Thomasowi Harringtonowi McKittrickowi wstrzymać finansowanie III Rzeszy??W którym momencie Żydzi amerykańscy zaczęli pompować dolary w nazistów Ukraińskich ??
>Wiedza o tym jest istotna dla zrozumienia tego co się działo w pierwszej połowie XX wieku.
Wiedza o tym czemu Niemcy dwa razy poszły na wojnę, zamiast szukać miękkich rozwiązań jest ważniejsza niż historie pojedynczych osób. Wiedza bowiem o tym pozwoli lepiej zrozumieć mechanizmy geopolityczne, które to mechanizmy napędzają rzeczywistość międzynarodową.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
03-09-2023 09:01 
 Ocena-1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>Wiedza o tym czemu Niemcy dwa razy poszły na wojnę, zamiast szukać miękkich rozwiązań jest >ważniejsza niż historie pojedynczych osób.

Żydzi niemieccy i Niemcy walczyli by wyrwać się z klatki brytyjsko francuskiej.
Brytyjscy imperialiści niszczyli każdego jak mogli. Swoją biedotę pakowali na statki i rozwozili po świecie. Chińczycy rozwinęli się tylko dlatego, że łapy: Żydów amerykańskich, Brytyjczyków i Francuzów nie mogły skutecznie ich dosięgnąć.
Ta banda ma swoje macki w każdym zakątku świata. Wydaje na swoje fabryki wojen ogromną kasę, na którą muszą się składać ich skolonizowani "demokratyczni" wasale.
Żydzi amerykańscy wymordowali europejskich Żydów komunistów, by stać się hegemonem.
Hegemon, w swojej walce o utrzymanie swojego imperium, tych co używają miękkich rozwiązań, zjada na śniadanie.
Żydzi amerykańscy wymordowali europejskich Żydów komunistów. Teraz walczą z komunistami chińskimi, których mogą jedynie pokonać bronią atomową. Cała skolonizowana Afryka pozbywa się swoich marionetkowych rządów, służących Żydom amerykańskim. Żydówka Victoria Nuland-Kagan jest zdziwiona tym, że Afryka ma dość wyzysku i kolonializmu. Skolonizowany i wyzyskiwany Polak jest szczęśliwy jeżdżąc autem, które Niemiec wyrzucił na śmietnik.
03-09-2023 10:30 
 Ocena 1 na 1
uxbridge (5980 punktów)Thoter wcina gówno putina
A wypuszczają cię ruscy chociaż na siku z tej klatki z której piszesz?
quick (6853 punktów)Odp: Konkurencja - dobra czy zła?
>>Wiedza o tym czemu Niemcy dwa razy poszły na wojnę, zamiast szukać miękkich rozwiązań jest >ważniejsza niż historie pojedynczych osób.
>Żydzi niemieccy i Niemcy walczyli by wyrwać się z klatki brytyjsko francuskiej.
A co z Rosją?
Czy Niemcy świadomie poszli na dwa fronty?

>Brytyjscy imperialiści niszczyli każdego jak mogli. Swoją biedotę pakowali na statki i rozwozili po świecie.
Imperializm jest cechą mocarstw. Obwiniasz Brytyjczyków za coś co robią wszystkie mocarstwa, każde z nich ekspanduje na zewnątrz. Siła tej ekspansji zależy od sił jakimi dysponują mocarstwa. Inne siły ma USA a inne Francja czy Rosja.

>Chińczycy rozwinęli się tylko dlatego, że łapy: Żydów amerykańskich, Brytyjczyków i Francuzów nie mogły skutecznie ich dosięgnąć.
Utworzył się powojenny ład, którego cechą główną jest globalna równowaga sił. Mocarstwa się równoważą. Siły żywiołów narodowych równoważą się wzajemnie oddziałując na architekturę bezpieczeństwa międzynarodowego. Idąc za realizmem politycznym rozumie się, że ład światowy to anarchia gdzie siły się równoważą. Taki był jest i będzie świat, bo taka jego natura.
Ty natomiast operujesz terminem hegemonia. To teoria o cyklach hegemonicznych pozwala na takie interpretowanie rzeczywistości międzynarodowej, gdzie hegemon A ustępuje pretendentowi B i ten staje się hegemonem B. To istotna teoria ponieważ pomaga zrozumieć istotę podłoża geoekonomicznego, nie zaś geopolitycznego.

>Ta banda ma swoje macki w każdym zakątku świata. Wydaje na swoje fabryki wojen ogromną kasę, na którą muszą się składać ich skolonizowani "demokratyczni" wasale.
Czemu aż tak bardzo gardzisz tym czym jest zachód, przecież jesteśmy jego częścią? Jesteśmy sojuszem. Jaki widzisz sojusz dla Polski poza ciałem zachodu?

>Żydzi amerykańscy wymordowali europejskich Żydów komunistów, by stać się hegemonem.
Jaka w takim razie według Ciebie jest zależność między pierwszą a drugą wojną światową?
Bo ja widze m.in. niemiecki imperialzim.

>Hegemon, w swojej walce o utrzymanie swojego imperium, tych co używają miękkich rozwiązań, zjada na śniadanie.
Czy Anglia zjadła Rosję? Czy ZSRS zjadło Wielką Brytanię? Czy Chiny i USA zjadły się nawzajem?

>Żydzi amerykańscy wymordowali europejskich Żydów komunistów.
Czy według Ciebie Stanami Zjednoczonymi rządzą Żydzi? Przecież to absurd z protokołu mędrców syjonu. USA jest rządzone m.in. przez takich amerykanów; pl.wikipedia.org/wiki/Alfred_Thayer_Mahan

>Teraz walczą z komunistami chińskimi, których mogą jedynie pokonać bronią atomową.
Stała Rada Bezpieczeństwa jest sygnatariuszem umowy o nieużywanie broni jądrowej podczas przyszłych konfliktów, to umowa sprzed lutego 2022. Należy zatem rozumieć, iż Rosja nie użyje atomu na Ukrainie, a USA nie użyje jej przeciw Chinom.

>Cała skolonizowana Afryka pozbywa się swoich marionetkowych rządów, służących Żydom amerykańskim. Żydówka Victoria Nuland-Kagan jest zdziwiona tym, że Afryka ma dość wyzysku i kolonializmu. Skolonizowany i wyzyskiwany Polak jest szczęśliwy jeżdżąc autem, które Niemiec wyrzucił na śmietnik.
Obecnie w Afryce trwają tarcia między mocarstwowe, które ułożą kontynent na nowo. Tam USA i Francja tracą, zyskują Chiny. Ile tam może być samodzielności strategicznej?

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
26-08-2023 17:30 
 0 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
>Dobra, bo rywalizacja napędza rozwój, postęp, ewolucję.
To chyba nieprawda, bo przecież rywalizuje większość, a autorami postępu jest mniejszość.

cr
26-08-2023 17:55 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
>>Dobra, bo rywalizacja napędza rozwój, postęp, ewolucję.
>To chyba nieprawda, bo przecież rywalizuje większość, a autorami postępu jest mniejszość.
Archimedes relaksował się w wannie i wymyslił prawo archimedesa, Newton podobnie, albo Einstein, pracował w nudnym urzedzie patentowym, o co tam mialby konkurować, mial wywalone, gdyby ich zaprzęgnąć do rywalizacji, walki, nic by z tego nie było
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Archimedes [...] wymyslił prawo archimedesa
Przypadek?

cr
Thoter (6650 punktów)
>>>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
>>Dobra, bo rywalizacja napędza rozwój, postęp, ewolucję.
>To chyba nieprawda, bo przecież rywalizuje większość, a autorami postępu jest mniejszość.
>

Autorami postępu jest mniejszość, która dostała pieniądze na badania odebrane większości.
26-08-2023 20:28 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
>>>Dobra, bo rywalizacja napędza rozwój, postęp, ewolucję.
>>To chyba nieprawda, bo przecież rywalizuje większość, a autorami postępu jest mniejszość.
>Autorami postępu jest mniejszość, która dostała pieniądze na badania odebrane większości.
największym postępem było wybudowanie kanalizacji i wykorzystanie ropy. Energia 1 litra ropy odpowiada pracy 10 ludzi po 10 godz dziennie przez 10 dni

ale największe postepy dokonały się w raju, polegał na udomowieniu ognia, wdrożeniu mowy, komuny, miłości, ubrania, łuku, to był rozwój od niechcenia, z lenistwa
w raju byliśmy ogromnymi leniuchami, nic nie robiliśmy cały dzień

LENISTWO jest największym motorem rozwoju

praca uczyni cię wolnym to hasło dla niewolnikow, libkow niedorozwojkow

Thoter (6650 punktów)

>LENISTWO jest największym motorem rozwoju

Paul Lafargue napisał "Pochwałę lenistwa", kto to przeczytał i zrozumiał??

>praca uczyni cię wolnym to hasło dla niewolnikow, libkow niedorozwojkow
>

Neon z takim napisem powinien świecić, migocącym światłem, nad każdym urzędem ZUS-u.
Paul Lafargue był zięciem Marksa. 26 listopada 1911 wraz z żoną Laurą popełnili samobójstwo, by uniknąć starości.
Kapitalistyczni niewolnicy niszczą sobie młodość zapieprzając w fabrykach a potem, chcą sobie przedłużyć starość, wydając zarobione pieniądze na cudowną chemię, produkowaną przez kapitalistów.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Autorami postępu jest mniejszość, która dostała pieniądze [...] odebrane większości.
To dobre rozwiązanie.


cr
Thoter (6650 punktów)
>>Autorami postępu jest mniejszość, która dostała pieniądze [...] odebrane większości.
>To dobre rozwiązanie.
>

Ale nie w Polsce.
quick (6853 punktów)
>>>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
>>Dobra, bo rywalizacja napędza rozwój, postęp, ewolucję.
>To chyba nieprawda, bo przecież rywalizuje większość, a autorami postępu jest mniejszość.
Postęp jest dziełem większości, która robi co trzeba by na końcu ktoś dokręcił śrubkę.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
>>>Dobra, bo rywalizacja napędza rozwój, postęp, ewolucję.
>>To chyba nieprawda, bo przecież rywalizuje większość, a autorami postępu jest mniejszość.
>Postęp jest dziełem większości, która robi co trzeba by na końcu ktoś dokręcił śrubkę.
Gdyby tak było, wynagradzano by tę większość.


cr
30-08-2023 20:27 
 Ocena 1 na 1
quick (6853 punktów)
>>>>>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
>>>>Dobra, bo rywalizacja napędza rozwój, postęp, ewolucję.
>>>To chyba nieprawda, bo przecież rywalizuje większość, a autorami postępu jest mniejszość.
>>Postęp jest dziełem większości, która robi co trzeba by na końcu ktoś dokręcił śrubkę.
>Gdyby tak było, wynagradzano by tę większość.
Przeciętny człowiek samostanowi o sobie, spytaj przeciętniaka jak mu się żyje, on daje radę. Jest trudno, ale większość daje radę. Nagrodą jest odpoczynek.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
>>>>>Dobra, bo rywalizacja napędza rozwój, postęp, ewolucję.
>>>>To chyba nieprawda, bo przecież rywalizuje większość, a autorami postępu jest mniejszość.
>>>Postęp jest dziełem większości, która robi co trzeba by na końcu ktoś dokręcił śrubkę.
>>Gdyby tak było, wynagradzano by tę większość.
>[...] większość daje radę. Nagrodą jest odpoczynek.
Akurat odpoczynek jest koniecznością.

cr
quick (6853 punktów)
>>>>>>>To jaka w końcu jest konkurencja, dobra, czy zła?
>>>>>>Dobra, bo rywalizacja napędza rozwój, postęp, ewolucję.
>>>>>To chyba nieprawda, bo przecież rywalizuje większość, a autorami postępu jest mniejszość.
>>>>Postęp jest dziełem większości, która robi co trzeba by na końcu ktoś dokręcił śrubkę.
>>>Gdyby tak było, wynagradzano by tę większość.
>>[...] większość daje radę. Nagrodą jest odpoczynek.
>Akurat odpoczynek jest koniecznością.
Każdy coś robi, czyli wysiłek, przerwą jest odpoczynek, jest trud (praca) i jest nagroda (odpoczynek). Są tacy, którzy nie odpoczywają, dla nich przerwą jest sen.

Można bodaj z całą słusznością powiedzieć, że nigdzie nie ma tylu co u nas nieinteligentnych intelektualistów i tylu estetów bez smaku.- Roman Dmowski.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Równocześnie słyszę, że w Japonii "przez złą konkurencję jedenastolatek popełnił samobójstwo".
Chodziło o Singapur, nie Japonię, więc raczej był to chiński chłopiec. A mowa o tym zdarzeniu była w drugiej części francuskiego filmu z 2018 r pt. "Szkoła jutra".

cr
27-08-2023 07:03 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Równocześnie słyszę, że w Japonii "przez złą konkurencję jedenastolatek popełnił samobójstwo".
>Chodziło o Singapur ... "Szkoła jutra".
ważna jest wspólnota nie jednostka
czy konkurencja jest dobra dla wspólnoty?
w Singapurze raczej nie, mają najniższy przyrost (masy)

rywalizacja buduje EGO (JA, MOJE), podstawe liberalizmu, co nas zabija
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>czy konkurencja jest dobra dla wspólnoty?
>w Singapurze raczej nie, mają najniższy przyrost (masy)
A Ty przecież chcesz przyrostu w skali 'co 6 roków prorok'.

cr
27-08-2023 09:53 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>czy konkurencja jest dobra dla wspólnoty?
>>w Singapurze raczej nie, mają najniższy przyrost (masy)
>A Ty przecież chcesz przyrostu w skali 'co 6 roków prorok'.
dodatkowo słabsze dzieci umierały, dzisiaj każdego "umarlaka" postawią na nogi
W raju przerywanie ciąży było możliwe do 6 tygodnia życia, słabo rokujące pozostawiano (jednostka była nikim, liczyła sie komuna)
okragly (21676 punktów)
>.
>Twierdzi się, że konkurencja jest dobra, bo dzięki niej producenci wytwarzają lepsze produkty.
prawda
jeśli jesteś producentem drzewa na potrzeby np przemysłu to sadzisz drzewka gęsto, wyrosną wtedy szybko i prosto, jeśli posadzisz drzewko bez konkurencji to rośnie wolno i krzywe (jest nie do wykorzystania przemysłowego)



dlatego patoelity sadzają nas gęsto w szkole byśmy konkurowali i wyrośli na prostych, identycznych, łatwych do wykorzystania przemysłowego,

mój ulubieniec naukowy Bronisław Malinowski który badał marne pozostałości raju, pisał książki np "seks dzikich", nigdy nie chodził do żadnej szkoły, może dlatego był taki owocny naukowo?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Twierdzi się, że konkurencja jest dobra, bo dzięki niej producenci wytwarzają lepsze produkty.
>prawda
>jeśli jesteś producentem drzewa na potrzeby np przemysłu to sadzisz drzewka gęsto, wyrosną wtedy szybko i prosto, jeśli posadzisz drzewko bez konkurencji to rośnie wolno i krzywe (jest nie do wykorzystania przemysłowego)
Fajna Twoja wykładnia, ale ta gęstość jest nawet bardziej dla ilości, niż dla jakości.

cr
27-08-2023 10:10 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Twierdzi się, że konkurencja jest dobra, bo dzięki niej producenci wytwarzają lepsze produkty.
>>prawda
>>jeśli jesteś producentem drzewa na potrzeby np przemysłu to sadzisz drzewka gęsto, wyrosną wtedy szybko i prosto, jeśli posadzisz drzewko bez konkurencji to rośnie wolno i krzywe (jest nie do wykorzystania przemysłowego)
>...] gęstość jest nawet bardziej dla ilości, niż dla jakości.
tu ilość idzie z jakością, z krzywego drzewa nie wybudujesz domu ani mebla
naturą drzewa jest las a tam konkurencja o światło, dlatego rosną prosto do nieba, jak pozbawisz drzewo konkurencji, nie będzie miało motywacji rosnąć prosto ani szybko

w raju nie było konkurencji, dzieci w poczuciu bezpieczeństwa, miłości, odczuwały wewnętrzny napęd bycia takim jak starsze dzieci, matka, ojciec (jesteśmy naśladowcami), bardzo sie starały być potrzebną częścią komuny, jak coś się powiedziało takiemu dzieciakowi, robił to chętnie i szybko.

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365