Racjonalista - Strona głównaDo treści
Ja (29M) chcę studiować filozofię

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » O wszystkim i o niczym
NapisanoAutorTytuł
04-09-2023 14:05yunnun (2 punktów)Ja (29M) chcę studiować filozofię
Ocena -1 na 1
Cześć wszystkim,

Mam 29 lat i pracuję na pełny etat, ale ostatnio bardzo zapragnąłem dowiedzieć się więcej o filozofii.

Uczyłam się tego w liceum w moim gimnazjum we Włoszech i zawsze mnie to fascynowało. Problem w tym, że nie jestem pewien, od czego zacząć.

Czy ktoś może polecić kurs online, być może z jednym lub kilkoma egzaminami, aby zacząć bardziej zagłębiać się w temat?

Idealnie byłoby zacząć od filozofii greckiej i powoli przechodzić do filozofii bardziej nowoczesnej, ponieważ uważam, że wszystko jest ze sobą powiązane.

Każda rada jest cenna! Dzięki
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>ostatnio bardzo zapragnąłem dowiedzieć się więcej o filozofii [...] nie jestem pewien, od czego zacząć
Tymczasem to żadna filozofia, możesz zacząć od wpisania w google frazy "filozofia od czego zacząć".

cr
04-09-2023 15:19 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>ostatnio bardzo zapragnąłem dowiedzieć się więcej o filozofii [...] nie jestem pewien, od czego zacząć
>Od wpisania w google frazy "filozofia od czego zacząć".
trzeba zacząć studiowac filozofię od początku, tzn od raju
filozofia raju ma 3 rozdziały
1 bycie ssakiem
2 bycie stadnym
3 bycie terytorialnym
wszystko inne wynika z jw
a tego nie wygooogla
04-09-2023 17:16 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> filozofia raju ma 3 rozdziały
>1 bycie ssakiem
>2 bycie stadnym
>3 bycie terytorialnym
To okrąglacka 'nauka o społeczeństwie'.

cr
04-09-2023 17:38 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> filozofia raju ma 3 rozdziały
>>1 bycie ssakiem
>>2 bycie stadnym
>>3 bycie terytorialnym
>To okrąglacka 'nauka o społeczeństwie'.
dodałbym rozdz 4. świat jest fizyczny, (fizyka, matematyka, determinizm)

jeśli "filozofia to umiłowanie mądrości" to;
ssąc pierś matki ssak prawdziwy jest znacznie mądrzejszy od ssaka sztucznego, skarmianego paszami z niemiec, przekłada się to na sukces życiowy, znajdzie lepszego parnera/ke, skończy lepszą szkołę, będzie miec lepszych przyjaciół, pracę, zarobki X 2

"filozofia to najbardziej ogólna, fundamentalna, racjonalna i krytyczna wiedza o wszystkim",
co sprowadza się do bycia ssakiem, stadnym, terytorialnym
to antyliberalizm (dziwne że wszyscy prof filozofii sa liberałami, widac to głupia nauka, nie warta studiowania, chyba że zaczniesz od źródła człowieczeństwa, czyli raju)

"filozofia oznaczała nieustanne dążenie do wiedzy i poszukiwanie pewności".
pewne jest to że jesteśmy ssakami, stadnymi, terytorialnymi
to powinny być 3 nogi współczesnej filozofii
Thoter (6650 punktów)

> filozofia raju ma 3 rozdziały
>1 bycie ssakiem
>2 bycie stadnym
>3 bycie terytorialnym
>

Trzeba sobie stworzyć stado, ograniczyć je terytorialnie, żeby nam się nie rozbiegło i je ssać.
Dobra filozofia i często spotykana.
04-09-2023 17:45 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> filozofia raju ma 3 rozdziały
>>1 bycie ssakiem
>>2 bycie stadnym
>>3 bycie terytorialnym
>Trzeba sobie stworzyć stado, ograniczyć je terytorialnie, żeby nam się nie rozbiegło i je ssać.
zakony (są stadne, terytorialne, nic nie robią, mówią do siebie bracie, siostro, substytut raju)
dlatego postuluje połączyć zakony męskie z żeńskimi, czego owocem byłyby małe zakonniczki
04-09-2023 20:14 
 Ocena 2 na 2
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>postuluje połączyć zakony męskie z żeńskimi, czego owocem byłyby małe zakonniczki
Zakonniczątka. Albo mniszątka, np. franciszkaniątka, benedyktyniątka, jezuiciątka...

cr
04-09-2023 21:26 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>postuluje połączyć zakony męskie z żeńskimi, czego owocem byłyby małe zakonniczki
>Zakonniczątka. Albo mniszątka, np. franciszkaniątka, benedyktyniątka, jezuiciątka...
mniszątka to piękny owoc miłości do boga.
Zakon to wszystko w jednym; dom, złobek, przedszkole, szkoła, ogród, stołówka, bracia i siostry, wszystko w pieknym ogrodzie, sadzie. Tam byłaby wylęgarnia szczęścia, zdrowia i geniuszy. Raj.
Bez grzechu śmiertelnego tzn indywidualizmu, wolności i własności
Thoter (6650 punktów)

>Idealnie byłoby zacząć od filozofii greckiej i powoli przechodzić do filozofii bardziej >nowoczesnej,
>ponieważ uważam, że wszystko jest ze sobą powiązane.
>Każda rada jest cenna! Dzięki

Był taki włoski uczony, który po zbadaniu starodruków doszedł do wniosku, że to wszsytko lipa i że zostało to niedawno napisane przez kilku Włochów.
Była o tym mowa na forum i było tam nazwisko tego włoskiego znanego odkrywcy.
Rafał Kozłowski (301 punktów)

>Każda rada jest cenna! Dzięki

Kurs on-line filozofii ? To tak jakby zrobić kurs on-line z medycyny i zostać lekarzem - bez urazy.
Studia filozoficzne trwają 5 lat. Wtedy poznasz różność doktryn filozoficznych i ich ulokowanie w historii ludzkości - bo o takich skalach czasowych rozmawiamy.
Filozofię można traktować jako Bazę rozwoju ludzkości na przestrzeni dziejów. To nie tylko myśli, ale historia ludzkich cywilizacji.
Spróbuj sztandarowego Tatarkiewicza "Historia filozofii" 1-3 t. - to podstawa, aby "poruszać się" w szeroko rozumianych zagadnieniach filozoficznych. (choć do czytania nie jest to łatwe dzieło)
Równolegle trzeba by studiować tematykę choćby trzech najistotniejszych działów filozofii: epistemologii, ontologii i aksjologii.

Rozumiem Twoje, być może, zagubienie. Wiele jest na rynku książek, które przedstawiają tematykę filozoficzną, ale jakże często potrzebne jest szersze spojrzenie, aby zrozumieć zawarte treści.

Słowem:
Zachęcam. Filozofia, to historia myśli ludzkiej, którą warto zgłębiać. Warto wybierać uznaną literaturę, a stronić od quasi rozprawek filozoficznych w postaci podręczników (jakich jest całe mnóstwo), a które niby dają odpowiedzi jak dobrze żyć...., etc.
08-09-2023 16:49 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Każda rada jest cenna! Dzięki
>Kurs on-line filozofii ?
czemu nie? np leżysz sobie i słuchasz, albo jedziesz autem, czy murując wille profesora filozofii albo tylko sprzatajac po budowie

>To tak jakby zrobić kurs on-line z medycyny i zostać lekarzem - bez urazy.
tu muszą być zajęcia praktyczne
chciałbym by wszystkie zajęcia były możliwe do odsłuchania, obejrzenia, młodzi juz w 8 kl podstawówki wiedzą kim chcą zostać i zaczęliby przerabiac program studiów, to nic nie kosztuje, tyle głupich programów, to czemu nie nauka medycyny.
Medycyna powinna być przedmiotem obowiązkowym już w szkole podstawowej, ale nie filozofia czy inna religia

>Studia filozoficzne trwają 5 lat. Wtedy poznasz różność doktryn filozoficznych i ich ulokowanie w historii ludzkości - bo o takich skalach czasowych rozmawiamy.
filozofia jak i religia to nie jest prawda objawiona tylko sztuka zniewalania poddanych. Punkt widzenia zalezy od pkt siedzenia, taki Platon, dziecko królewskie na łożu śmierci uwolnił tylko jedną starą kobietę, a miał ich setki Sami filozofowie mówią że ich to nauka to Platon i przepisy do Platona, pana niewolników
dlatego wszyscy prof filozofi to liberałowie, to zatruta nauka u źródła (platona)

>Filozofię można traktować jako Bazę rozwoju ludzkości na przestrzeni dziejów. To nie tylko myśli, ale historia ludzkich cywilizacji.
filozofia to nauka zniewalania ludzi, patrz Platon, czy panująca nam doktryna zwana liberalizmem (INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚC)

>Spróbuj sztandarowego Tatarkiewicza "Historia filozofii" 1-3 t.
prawdziwym fundamentem filozofi jest fizyka a nie żaden niedorozwojek platon (psychiatrzy piszą że to schizofrenik), wszystko inne to p*****lenie o szopenie, teologia patoelit,

może ktoś coś powie, czego go nauczyła filozofia, oprócz mądrzenia się, p*****lenia o szopenie, prosze konkretnie
09-09-2023 08:32 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>Medycyna powinna być przedmiotem obowiązkowym już w szkole podstawowej, ale nie filozofia czy >inna religia

Dzieci to się powinno raczej uczyć, jak się nie dać współczesnej "medycynie".
Chcesz narobić lekomanów i narkomanów zasilających budżety firmom, które nas skolonizowały??
Filozofia w demokracji przyda się każdemu. W demokracji idiota może, przypadkowo, stać się demokratycznym "politykiem" i będzie musiał zabierać publicznie głos.
Żeby nasi idioci w demokratycznych "parlamentach" nie robili siary, warto by znali i używali, kilka zdań kluczy: z filozofii i z zatwierdzonej wersji historii.
Nie wiadomo: kto i kiedy stanie się demokratycznym "politykiem, dlatego warto wstawić wszystkim, trochę właściwej wiedzy.
Hamerlik nie mając jakiejkolwiek wiedzy, zagubił się w otaczającej go rzeczywistości. Chce uchodzić za filozofa i ,co gorsze, narzucić nam na siłę, swoją religię.
Gdyby wcześniej zetknął się z filozofią, może by zrozumiał, że świat, nie jest i nie będzie idealny, dla każdego.

09-09-2023 10:12 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Medycyna powinna być przedmiotem obowiązkowym już w szkole podstawowej, ale nie filozofia czy >inna religia
>Dzieci to się powinno raczej uczyć, jak się nie dać współczesnej "medycynie".
oczywiście miałem na myśli rajską medycyne

>Chcesz narobić lekomanów i narkomanów zasilających budżety firmom, które nas skolonizowały??
to byłaby przedmiot który uczyłby bycia wiedźmą (wszystko wie) rozpoznawanie ziół, zastosowanie, obróbka, taka białostocka szeptucha, taka mała dziewczynka, szamanka, moglaby ziolami leczyc babcie

>Filozofia w demokracji przyda się każdemu.
filozofia jest fałszywa, tak jak historia, TVP, TVN
demokracja jest fałszywa czego dowodem że ciągle wygrywają poatoelity

>Gdyby zetknął się z filozofią, może by zrozumiał, że świat, nie jest i nie będzie idealny, dla każdego.
nie ma JA, to iluzja, bytem prawdziwym jest wspólnota, komuna, to przykładowy dowód że filozofia jest głupia, stworzyła JA, słabego indywidualnego człowieka, żeby go zniewolić

tu wystepują ludzie wolni



ale tam nie ma JA, nie znaja takiego słowa, takiego człowieka nie można zniewolić
.
09-09-2023 16:18 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>tu wystepują ludzie wolni
>ale tam nie ma JA, nie znaja takiego słowa, takiego człowieka nie można zniewolić
>.

Można i to bardzo łatwo.
Wystarczy pokazać im świecidełka lub zabrać do hałaśliwego wielkiego miasta.
Niewolnik w metropolii dostaje małpiego rozumu i chce z kolonii zrobić swoją metropolię.

www.youtube.com/watch?v=vCPgdCyq6F8

Jedwabny szlak przez Polskę. I. Jabłoński w Pitoń TV

Ireneusz Jabłoński mówi, że nie ma możliwości obronić się przed chińskim komunizmem i trzeba się spieszyć, aby dostać kawałek chińksiego tortu.
Sto lat temu banda trojga: Brytyjczycy, Francuzi i Amerykanie blokowali rozwój Europy, który zapoczątkowali Żydzi swoim komunizmem. To co nie udało się Lwu Dawidowiczowi Bronsteinowi, dzisiaj udało się Xi Jinpingowi. Armia Iona Jakira nie miała możliwości stawić czoła bandzie trojga bo, w 1937 r. zamordowano Iona Jakira, wraz oficerami których wyszkolił.
Dzisiaj Putin walczy z bandą trojga.
Okrągły, tym razem komunizm pokona bandę trojga. Biedni nic nie stracą, a może zyskają, stracą tylko obcy miliarderzy.
Musimy zacząć dyskusję, jak za kilka lat będzie wyglądał świat ?? Ilu CIA zamorduje lub otruje ludzi, by powstrzymać upadek dolara i Ameryki??
Nastanie komunizm, ale to nie będzie rajski komunizm, będzie to komunizm, który zniszczą pasożyci i cwaniacy.
09-09-2023 19:05 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>tu wystepują ludzie wolni
>>

ale tam nie ma JA, nie znaja takiego słowa, takiego człowieka nie można zniewolić
>Można i to bardzo łatwo.
wyrzucenia z raju, podam na przykładzie Afryki. Koloniści stanęli przed dylematem, jak zmusić Afrykańczyków do pracy dla "pana"? W owym czasie Afrykańczycy żyli w małym edenie, jak na grafice, zdobycie pożywienia to 2 godz przyjemnej aktywności zbieracza, myśliwego czy rolnika. Mieli wystarczająco dużo ziemi, wody i bydła aby wyżywić się naturalnie i obficie występującymi plonami ziemi, nie mieli najmniejszej ochoty wykonywać pracy w kopalniach czy na plantacjach Co więc zrobili "pany"? Postanowili zabrać im ziemie, wtedy Murzyni albo zdechną z głodu albo przyjdą na kolanach do Pana całując go w rękę i będą pracować w kopalniach, na plantacjach za "grosze", 12 godz dziennie, palili nawet drzewa dające owoce i orzechy po to, aby ludzi z niedawnego raju maksymalnie zniewolić. Proste. Podobnie zniewalali 800 lat temu moich przodków nasze patoelity, zabrali im ziemie, następnie kazali sobie za nią płacić pańszczyzną niewolniczą pracą, czasami 6 dni w tygodniu, chłopi nie mieli wyboru To dowód jaką mamy zakłamaną historię. "Panowie" aby uzasadnić swoją wyższość, (pochodzącą porosto od Boga) nazwali się Sarmatami. 150 lat temu z pańszczyzny wyeluował kapitalizm jako bardziej wydajny.

>Okrągły, tym razem komunizm pokona bandę trojga.
nie dziel skóry na niedźwiedziu
póki co drukują $, panują na morzach a jedwabny szlak jest zablokowany przez Polskę i państwa 3 morza, bez pozwolenia USA nie wjedzie nic do Europy z Chin

>Nastanie komunizm, ale to nie będzie rajski komunizm, będzie to komunizm, który zniszczą pasożyci i cwaniacy.
komunizm jest możliwy tylko w małych do 50 osób grupach, Amisze jak osiągają ten stan liczbowy dzielą się
duze mozliwosci daje internet, z niego jawność, wtedy przy ogólnoświatowym wsparciu (a nie wojnie z komunizmem) może zaskoczyć
Chiny miały spokój w budowie ustroju, dlatego zaskoczyło
ZSRR był od pierwszych dni niszczony, nawet my, słaba, dopiero co odzyskała dzięki ZSRR niepodległość 2 RP, napadliśmy na nich w 20 r (dzisiaj powtórka 100 lat później)

żeby z roślinki wyrosło wielkie drzewo trzeba sie nim na poczatku opiekowac a nie wysyłać chmare szaranczy
11-09-2023 10:22 
 Ocena 2 na 2
Rafał Kozłowski (301 punktów)
>>>Każda rada jest cenna! Dzięki
>>Kurs on-line filozofii ?
>czemu nie? np leżysz sobie i słuchasz, albo jedziesz autem, czy murując wille profesora filozofii albo tylko sprzatajac po budowie

W głębokiej teorii to możliwe, ale nie do końca sprawdza się w praktyce. Często koncepcje filozoficzne wymagają przemyśleń, a w tym przeszkadza cokolwiek innego się robi. Ja najzwyczajniej nie potrafię słuchać np. Kanta, robiąc coś innego, bo niczego z tego co słucham nie rozumiem. Próbowałem słuchać tak Tatarkiewicza i jak cokolwiek zakłócało mi tok rozumowania musiałem cofać audiobooka .... no ale może masz inaczej - co było by cennym darem.

>>To tak jakby zrobić kurs on-line z medycyny i zostać lekarzem - bez urazy.
>tu muszą być zajęcia praktyczne
>chciałbym by wszystkie zajęcia były możliwe do odsłuchania, obejrzenia, młodzi juz w 8 kl podstawówki wiedzą kim chcą zostać i zaczęliby przerabiac program studiów, to nic nie kosztuje, tyle głupich programów, to czemu nie nauka medycyny.
>Medycyna powinna być przedmiotem obowiązkowym już w szkole podstawowej, ale nie filozofia czy inna religia

Co do zakresu programowego edukacji w polskiej szkole, to zgadzam się z Tobą. Młodzież uczy się szalenie wielu niepotrzebnych rzeczy. A to, że można uczyć się inaczej, pokazuje choćby "Szkoła w chmurze", która staje się coraz bardziej popularna. I tak... medycyna, była by przydatna w edukacji, tak jak: przedsiębiorczość, bankowość, rynki finansowe, nowe technologie, .. i cała masa praktycznych tematyk.

>>Studia filozoficzne trwają 5 lat. Wtedy poznasz różność doktryn filozoficznych i ich ulokowanie w historii ludzkości - bo o takich skalach czasowych rozmawiamy.
>filozofia jak i religia to nie jest prawda objawiona tylko sztuka zniewalania poddanych. Punkt widzenia zalezy od pkt siedzenia, taki Platon, dziecko królewskie na łożu śmierci uwolnił tylko jedną starą kobietę, a miał ich setki Sami filozofowie mówią że ich to nauka to Platon i przepisy do Platona, pana niewolników
>dlatego wszyscy prof filozofi to liberałowie, to zatruta nauka u źródła (platona)

Filozofia nie jest religią, choć obie dziedziny wiedzy są niedowodowe - nie można ich wyników falsyfikować, ale nie o to przecież chodzi. Religia mówi w co wierzyć i jak wierzyć obiecując swoim wyznawcom "cuda na kiju", a filozofia opowiada o ludzkich przemyśleniach na temat świata, jego interpretacji, szukania wartości, etc.

>>Filozofię można traktować jako Bazę rozwoju ludzkości na przestrzeni dziejów. To nie tylko myśli, ale historia ludzkich cywilizacji.
>filozofia to nauka zniewalania ludzi, patrz Platon, czy panująca nam doktryna zwana liberalizmem (INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚC)

...a, bo filozofia przedstawia historię myśli ludzkiej. Nie mówi o właściwej drodze na TU i TERAZ. Wiele z doktryn filozoficznych było zwyczajnie błędnych, ale warto je poznać, bo z tych myśli zbudowano cywilizację.

>>Spróbuj sztandarowego Tatarkiewicza "Historia filozofii" 1-3 t.
>prawdziwym fundamentem filozofi jest fizyka a nie żaden niedorozwojek platon (psychiatrzy piszą że to schizofrenik), wszystko inne to p*****lenie o szopenie, teologia patoelit,
>może ktoś coś powie, czego go nauczyła filozofia, oprócz mądrzenia się, p*****lenia o szopenie, prosze konkretnie

A konkretnie: Cóż, powiem Tobie tak: że filozofia umożliwiła mi zrozumienie świata. Zrozumienie tego jak ludzie poszukiwali swojego miejsca w świecie i zrozumienia tego świata. Mogę powiedzieć, że rozumiem świat ludzi, bo rozumiem jego intelektualny rozwój. Daje mi to spokój w interpretacji tego, co się wydarza, bo z filozofii wszak zbudowane jest chrześcijaństwo, którego wartości stanowią w cywilizacji zachodu podstawę do budowania wszelkich wartości, na podstawie których budowane jest prawo, a prawo dotyczy wszystkich nas - czy tego chcemy, czy nie chcemy. Filozoficzna wiedza stanowi dla mnie cedzak, dla bezwartościowych pierdoł, których całe tony próbuje się wlewać ludziom do umysłów.
Choć prawdą jest, że filozofia nie jest antidotum na ogłupianie społeczeństwa. Ważna jest choćby wiedza z psychologii społecznej, aby zrozumieć jak można być manipulowanym i jak temu zaradzić; także rzetelna wiedza dotycząca odkryć naukowych, nowych technologii...
11-09-2023 10:40 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Co do zakresu programowego edukacji w polskiej szkole, to zgadzam się z Tobą. Młodzież uczy się szalenie wielu niepotrzebnych rzeczy.

Rozmowa jest o filozofii i zgrabnie się to łączy z Twoim wpisem o edukacji
Podczas pisania programów dla szkół trzeba sobie zadać filozoficzne pytanie : PO CO?

Po co jest szkoła, po co są lekcje, czego i po co chcemy nauczyć?

Szkoła powinna mieć cele:
1 Dostarczenie młodemu człowiekowi narzędzi do poznawania świata (zaczyna się od nauki czytania i pisania, potem matematyka jako narzędzie do poznawania nauk, języki obce)
2 wyrobienie w młodym człowieku ciekawości świata.
3 Dostarczenie minimum encyklopedycznej wiedzy
4 Dostarczenie praktycznych umiejętności potrzebnych każdemu (prawo jazdy, posługiwanie się komputerem)
5 wyłapywanie i ukierunkowywanie talentów

Filozofia powinna mieć swoje miejsce w szkole, ale boję się, co się stanie kiedy w polskiej szkole ktoś ją wprowadzi do programu
Nie byłoby to rozwiązywanie problemów, filozofia naukowego eksperymentu czy etyka, ale na wzór nauczania historii nudne wykłady czym się różniły poglądy Arcygnidesa od poglądów Pierdziklesa na miesiączkowanie żab
No i istnieje ryzyko ideologizowania lekcji filozofii


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
11-09-2023 11:43 
 Ocena 2 na 2
Rafał Kozłowski (301 punktów)
>>Co do zakresu programowego edukacji w polskiej szkole, to zgadzam się z Tobą. Młodzież uczy się szalenie wielu niepotrzebnych rzeczy.
>Rozmowa jest o filozofii i zgrabnie się to łączy z Twoim wpisem o edukacji
>Podczas pisania programów dla szkół trzeba sobie zadać filozoficzne pytanie : PO CO?
>Po co jest szkoła, po co są lekcje, czego i po co chcemy nauczyć?
>Szkoła powinna mieć cele:
>1 Dostarczenie młodemu człowiekowi narzędzi do poznawania świata (zaczyna się od nauki czytania i pisania, potem matematyka jako narzędzie do poznawania nauk, języki obce)
>2 wyrobienie w młodym człowieku ciekawości świata.
>3 Dostarczenie minimum encyklopedycznej wiedzy
>4 Dostarczenie praktycznych umiejętności potrzebnych każdemu (prawo jazdy, posługiwanie się komputerem)
>5 wyłapywanie i ukierunkowywanie talentów
>Filozofia powinna mieć swoje miejsce w szkole, ale boję się, co się stanie kiedy w polskiej szkole ktoś ją wprowadzi do programu
>Nie byłoby to rozwiązywanie problemów, filozofia naukowego eksperymentu czy etyka, ale na wzór nauczania historii nudne wykłady czym się różniły poglądy Arcygnidesa od poglądów Pierdziklesa na miesiączkowanie żab
>No i istnieje ryzyko ideologizowania lekcji filozofii
>
>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby


Zgadzam się z Twoją wypowiedzią. I także bałbym się wprowadzać filozofię ogólną do polskiej edukacji TU i TERAZ - może kiedyś, ale nie TERAZ. Traktując filozofię wybiórczo można narobić wiele umysłowych szkód, w młodych umysłach, co zauważyłeś i z czym się zgadzam. Od razu przychodzi mi na myśl, jak wyglądały by lekcje z filozofii wykładane ustami ortodoksyjnego katolika
Filozofia nauki... myślę, że to byłby dobry kierunek. Choćby Karl Popper - też wszak filozof, ale to on właśnie kład podwaliny pod metody badań naukowych. Koncepcja filozofii nauki, nie daje wielu możliwości wypaczenia sensu, co filozofia ogólna, zatem była by w miarę bezpieczna i jednocześnie uczyła, co w nauce jest ważne.

Problemem edukacji w Polsce niestety jest to, że nie Nauka jest najważniejsza, ale jedynie słuszne wartości quasi moralne.
... i przyznam szczerze, choć to mało optymistyczne, że straciłem nadzieję, że może się to zmienić.
Dostrzegam jednak, mam takie doświadczenie, że rewolucja intelektualna, może nastąpić oddolnie, zatem od ucznia (choć raczej nie dotyczy to szkoły podstawowej). Doświadczam tego, że młode osoby, doskonale zdają sobie sprawę, co jest bez sensu z tego czego się uczą, a co ma znaczenie na przyszłość. Te młode umysły same negują treści nieistotne, a skupiają się na zagadnieniach ważnych, których nie wynoszą ze szkoły, ale ze środowiska, obserwacji społeczeństwa i świata.
... i napawa mnie nadzieją, że młodzi ludzie, realizując Siebie, potrafią bez żadnych oporów myśleć, że jeżeli nie spełnią się Tutaj, to spełnią się Gdziekolwiek Indziej - Świat się wszak bardzo skurczył poprzez nowe technologie, które młode osoby widzą i rozumieją, a twórcy programów nauczania nie mają o nich bladego pojęcia.
11-09-2023 19:44 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Filozofia powinna mieć swoje miejsce w szkole, ale boję się, co się stanie kiedy w polskiej szkole ktoś ją wprowadzi do programu
>>Nie byłoby to rozwiązywanie problemów, filozofia naukowego eksperymentu czy etyka, ale na wzór nauczania historii nudne wykłady czym się różniły poglądy Arcygnidesa od poglądów Pierdziklesa na miesiączkowanie żab
>>No i istnieje ryzyko ideologizowania lekcji filozofii

>Zgadzam się z Twoją wypowiedzią. I także bałbym się wprowadzać filozofię ogólną do polskiej edukacji TU i TERAZ - może kiedyś, ale nie TERAZ. Traktując filozofię wybiórczo można narobić wiele umysłowych szkód, w młodych umysłach, co zauważyłeś i z czym się zgadzam. Od razu przychodzi mi na myśl, jak wyglądały by lekcje z filozofii wykładane ustami ortodoksyjnego katolika

Mnie uczył filozofii gorliwy katolik, później równie gorliwy husycki teolog. Od nich nauczyłem się metodyki eksperymentu, teorii błędu i innych przydatnych zasad w naukowej pracy, w tym etyki niezbędnej w mojej pracy. Oczywiście nigdy nie padło nazwisko Poppera, bo za to wylecieliby z uczelni Dopiero w 1994 (chyba) moja Alma Mater uczyniła go honorowym doktorem ... medycyny

>Problemem edukacji w Polsce niestety jest to, że nie Nauka jest najważniejsza, ale jedynie słuszne wartości quasi moralne.

Wbrew pozorom tak nie jest. To raczej dziennikarze krytykując szkołę (za to im płacą) skupiają się na statystycznie nielicznych patologiach i debilizmach głoszonych przez Czarnka i Nowakową. Większość nauczycieli po prostu robi swoje realizując niestety paskudne i wiążące ręce programy. Owszem, są dziedziny, w których szkoła wyrządza więcej szkody niż pożytku, ale na większości lekcji młódź uczy się apolitycznych praw fizyki, chemii i rzeczywistej kultury

>Dostrzegam jednak, mam takie doświadczenie, że rewolucja intelektualna, może nastąpić oddolnie, zatem od ucznia (choć raczej nie dotyczy to szkoły podstawowej). Doświadczam tego, że młode osoby, doskonale zdają sobie sprawę, co jest bez sensu z tego czego się uczą, a co ma znaczenie na przyszłość.

Tak, ale to nie doprowadzi do buntu. Szkoła jest tylko lustrem konformistycznego społeczeństwa. Będą się podskórnie buntować i uczyć rzeczy zakazanych w szkołach, ale :
1 Bunt z tego nie wyniknie
2 Zamiast dobrej szkoły znajdą złych nauczycieli. Popatrz na seksualną edukację młodzieży, jest nią głownie zbiór pornograficznych portali i internetowe reklamy cudownych leków po których 6 razy....

Potrzebna jest wiedza, a zajedno szkodę wyrządzają nie biskupie listy jak i escort.cz
Młodym ludziom jednak potrzeba myślącego i otwartego na ich potrzeby przewodnika.
Zbiskupiała, polska szkoła tej roli nie pełni, ale samodzielne poszukiwania też sprowadzą na manowce

>Te młode umysły same negują treści nieistotne, a skupiają się na zagadnieniach ważnych, których nie wynoszą ze szkoły, ale ze środowiska, obserwacji społeczeństwa i świata.

Istnieje ryzyko, że pogubią się w tym, co jest ważne i ważna staje się i staje się lajkowalność w necie


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
12-09-2023 08:33 
 Ocena 1 na 1
Rafał Kozłowski (301 punktów)

>>Zgadzam się z Twoją wypowiedzią. I także bałbym się wprowadzać filozofię ogólną do polskiej edukacji TU i TERAZ - może kiedyś, ale nie TERAZ. Traktując filozofię wybiórczo można narobić wiele umysłowych szkód, w młodych umysłach, co zauważyłeś i z czym się zgadzam. Od razu przychodzi mi na myśl, jak wyglądały by lekcje z filozofii wykładane ustami ortodoksyjnego katolika
>Mnie uczył filozofii gorliwy katolik, później równie gorliwy husycki teolog. Od nich nauczyłem się metodyki eksperymentu, teorii błędu i innych przydatnych zasad w naukowej pracy, w tym etyki niezbędnej w mojej pracy. Oczywiście nigdy nie padło nazwisko Poppera, bo za to wylecieliby z uczelni Dopiero w 1994 (chyba) moja Alma Mater uczyniła go honorowym doktorem ... medycyny

Przepraszam, mój błąd, uogólniłem, a tak można skrzywdzić człowieka. Są oczywiście ludzie wierzący, którzy potrafią oddzielić swoją wiarę od wiedzy jaką przekazują.

>>Problemem edukacji w Polsce niestety jest to, że nie Nauka jest najważniejsza, ale jedynie słuszne wartości quasi moralne.
>Wbrew pozorom tak nie jest. To raczej dziennikarze krytykując szkołę (za to im płacą) skupiają się na statystycznie nielicznych patologiach i debilizmach głoszonych przez Czarnka i Nowakową. Większość nauczycieli po prostu robi swoje realizując niestety paskudne i wiążące ręce programy. Owszem, są dziedziny, w których szkoła wyrządza więcej szkody niż pożytku, ale na większości lekcji młódź uczy się apolitycznych praw fizyki, chemii i rzeczywistej kultury

Sam nie wiem, ile w tym wszystkim medialnej "piany". Odnoszę się do programu edukacji, ale oczywiście jest tak jak piszesz - program edukacyjny można zmienić z dnia na dzień, człowieka (nauczyciela) nie. Nauczyciel uczy tego co wynika z programu nauczania, bo to jego praca - choć pewnie niejednokrotnie w dużym dysonansie poznawczym.
Mam kontakt ze środowiskiem nauczycielskim i trochę jest tak, że wielu nauczycielom przestało się po prostu chcieć. Piszesz o przedmiotach ścisłych - oczywiście, jeżeli założenia programowe są "na czasie" i zauważają zmieniający się poziom nauki, to jest ok, ale.... nauka przedmiotów ścisłych: fizyka, chemia, (choć nie tylko ścisłych), wymaga środków finansowych na doświadczenia, zajęcia warsztatowe, bo tak te przedmioty najlepiej się przyswaja. Teoria + doświadczenia objaśniające. W polskiej szkole tego nie ma, bo nie ma kasy na pomoce naukowe.

>>Dostrzegam jednak, mam takie doświadczenie, że rewolucja intelektualna, może nastąpić oddolnie, zatem od ucznia (choć raczej nie dotyczy to szkoły podstawowej). Doświadczam tego, że młode osoby, doskonale zdają sobie sprawę, co jest bez sensu z tego czego się uczą, a co ma znaczenie na przyszłość.
>Tak, ale to nie doprowadzi do buntu. Szkoła jest tylko lustrem konformistycznego społeczeństwa. Będą się podskórnie buntować i uczyć rzeczy zakazanych w szkołach, ale :
>1 Bunt z tego nie wyniknie
>2 Zamiast dobrej szkoły znajdą złych nauczycieli. Popatrz na seksualną edukację młodzieży, jest nią głownie zbiór pornograficznych portali i internetowe reklamy cudownych leków po których 6 razy....
>Potrzebna jest wiedza, a zajedno szkodę wyrządzają nie biskupie listy jak i escort.cz
>Młodym ludziom jednak potrzeba myślącego i otwartego na ich potrzeby przewodnika.
>Zbiskupiała, polska szkoła tej roli nie pełni, ale samodzielne poszukiwania też sprowadzą na manowce

I to pewnie jest clue problemu. Jeżeli środowisko pozaszkolne (rodzice, rówieśnicy) wnoszą poprawne treści w ogląd rzeczywistości, to nic złego się wydarzyć nie może, ale oczywiście jest i tak jak zauważasz, że nie mając dostępu do Przewodników pozaszkolnych, z którymi można porozmawiać w sposób poważny choćby o seksie, to jest duże prawdopodobieństwo czerpania wiedzy z destrukcyjnych źródeł.

>>Te młode umysły same negują treści nieistotne, a skupiają się na zagadnieniach ważnych, których nie wynoszą ze szkoły, ale ze środowiska, obserwacji społeczeństwa i świata.
>Istnieje ryzyko, że pogubią się w tym, co jest ważne i ważna staje się i staje się lajkowalność w necie

A to jest już, moim zdaniem, powszechny problem. Pamiętam za moich młodzieńczych lat, starałem się dogłębnie badać problem jakim się zajmowałem, ale.... nie było tak wielkiego natłoku informacji. Teraz, sam odczuwam niejednokrotnie, przeciążenie sensoryczne w ilości informacji jakie do mnie docierają. Cóż, jako dorosły facet 50+ potrafię się odciąć od większości "informacyjnej piany", ale doprawdy nie pozazdroszczę młodym ludziom, którzy z natłoku informacyjnego muszą wybrać to co wartościowe, a nie to co jest jedynie show biznesowym tłem.
.. i tutaj potrzebny jest Przewodnik, którym.... powinna być SZKOŁA.

>
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby

13-09-2023 07:24 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Mam kontakt ze środowiskiem nauczycielskim i trochę jest tak, że wielu nauczycielom przestało się po prostu chcieć.

Tak.
Widzę kilka przyczyn
1 Był w Polsce czas, kiedy dbano o prestiż zawodu i to niestety się skończyło. Kilka ostatnich rządów prowadziło politykę lekceważenia edukacji
2 Płace. Znów idą w dół
3 Ideologizacja szkoły. Nauczyciele nie chcą być utożsamiani z miejscem, w którym uczy się PiSpolityki, (za wyjątkiem wyznawców PiSu)
4 Obawa o przyszłość. Podobnie jak w przypadku sędziów czy prokuratorów

>>Potrzebna jest wiedza, a zajedno szkodę wyrządzają nie biskupie listy jak i escort.cz
>>Młodym ludziom jednak potrzeba myślącego i otwartego na ich potrzeby przewodnika.
>>Zbiskupiała, polska szkoła tej roli nie pełni, ale samodzielne poszukiwania też sprowadzą na manowce
>I to pewnie jest clue problemu. Jeżeli środowisko pozaszkolne (rodzice, rówieśnicy) wnoszą poprawne treści w ogląd rzeczywistości, to nic złego się wydarzyć nie może, ale oczywiście jest i tak jak zauważasz, że nie mając dostępu do Przewodników pozaszkolnych, z którymi można porozmawiać w sposób poważny choćby o seksie, to jest duże prawdopodobieństwo czerpania wiedzy z destrukcyjnych źródeł.

Zawsze rodzice mieli większy wpływ na wychowanie. Zajedno starannością czy zaniedbaniami. Grupy rówieśników też miały swoje znaczenie, a w ostatnim pokoleniu za duży wpływ ma net, niestety głównie negatywny.

>.. i tutaj potrzebny jest Przewodnik, którym.... powinna być SZKOŁA.
Punctum!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
13-09-2023 08:33 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>1 Był w Polsce czas, kiedy dbano o prestiż zawodu

Kiedy był taki czas ?? Przed wojną 90% nauczycieli było komunistami.
Dzisiaj w szkołach pobierają pensje osoby powiązane z demokratycznymi sitwami samorządowymi.

>2 Płace. Znów idą w dół

To dobrze. Komuniści wybudowali tysiąc szkół na tysiąclecie, ponieśli ogromne koszty, a efektu z tego nie było żadnego.

>3 Ideologizacja szkoły. Nauczyciele nie chcą być utożsamiani z miejscem, w którym uczy się PiSpolityki, (za wyjątkiem wyznawców PiSu)

Funkcjonariusze ośfiatowi zawsze byli i będą usłużni aktualnej władzy, tak samo jak milicja.
Po ostatnim "odzyskaniu" niepodległości demokratyczna władza przeprowadziła czystkę wśród funkcjonariuszy milicji a funkcjonariuszy ośfiatowych nie ruszono. Funkcjonariuszom ośfiatowym automatycznie przestawiły się klapki z: najlepszego komunizmu na najlepszą demokrację. Żydowski komunizm zastąpiono żydowską demonkracją.

>4 Obawa o przyszłość. Podobnie jak w przypadku sędziów czy prokuratorów

Obawiają się o swoją materialną przyszłość nie rozumiejąc, że jest ona powiązana ze stanem finansów państwa, którego priorytetem jest proxy war z Rosją i Chinami. Kolejne demokratyczne bundy będą prowadzić tą samą wojenną politykę i żadne wybory tego nie zmienią.
11-09-2023 12:22 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> Ja nie potrafię słuchać np. Kanta, robiąc coś innego, bo niczego z tego co słucham nie rozumiem.
podobno są słuchowcy, wzrokowcy, kinetyczni i inni (kazdy powinienen sobie znaleźć dla niego najlepszy sposów uczenia)
słuchowcy to ci którzy przez słuch przyjmują informacje
sa wzrokowcy, dla nich film, książka
kinetycy? lubia myślec idąc czy wykonując nieabsorbujące prace

>>>Studia filozoficzne trwają 5 lat. Wtedy poznasz różność doktryn filozoficznych i ich ulokowanie w historii ludzkości - bo o takich skalach czasowych rozmawiamy.
>>filozofia jak i religia to nie jest prawda objawiona tylko sztuka zniewalania poddanych. Punkt widzenia zalezy od pkt siedzenia, taki Platon, dziecko królewskie na łożu śmierci uwolnił tylko jedną starą kobietę, a miał ich setki Sami filozofowie mówią że ich to nauka to Platon i przepisy do Platona, pana niewolników
>> filozofia opowiada o ludzkich przemyśleniach na temat świata, jego interpretacji, szukania wartości, etc.
ale zawsze z punktu widzenia, siedzenia patoelit. Czemu nie czytamy dzieła filozoficznego kobiety, matki 4 dzieci w tym jedno zmarło. Kobiety są blisko życia, menstruacje, ciąże, porody, karmienie własną krwią (mleko), wychowywanie dziecka, praca w urzedzie, czemu nie może zostac filozofem?
albo murarz pracujący 10 godz dziennie za 6zł, godz i w sobotę 6 godz, może być filozofem?

>>>Filozofię można traktować jako Bazę rozwoju ludzkości na przestrzeni dziejów. To nie tylko myśli, ale historia ludzkich cywilizacji.
wlasnie, cywilizacja to historia zniewolenia, to nie jest stan normalny dla człowieka, że jest papież, prymas, kardynał, arcybiskup, biskup, proboszcz i ty mała, biedna, istotka, podobnie jest na uczelniach, katedry i te śmieszne stroje z skóry gronostaja? Minister .... student
dlatego twierdze że filozofia jest falszywa, uzasadnia zgnila cywilizacje, dzisiaj liberalizm.

>>filozofia to nauka zniewalania ludzi, patrz Platon, czy panująca nam doktryna zwana liberalizmem (INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚC)
>...a, bo filozofia przedstawia historię myśli ludzkiej. Nie mówi o właściwej drodze na TU i TERAZ. Wiele z doktryn filozoficznych było zwyczajnie błędnych, ale warto je poznać, bo z tych myśli zbudowano cywilizację.
człowiek stoi na 3 nogach, to
że jesteśmy ssakami (to zadanie dla filozofów kobiet)
że jesteśmy stadnymi (to zadanie dla filozofów kobiet i mężczyzn)
że jesteśmy terytorialnymi (to zadanie dla filozofów mężczyzn)
i to sa tematy niezbadane filozoficznie
11-09-2023 13:01 
 Ocena 2 na 2
Rafał Kozłowski (301 punktów)

>>> filozofia opowiada o ludzkich przemyśleniach na temat świata, jego interpretacji, szukania wartości, etc.
>ale zawsze z punktu widzenia, siedzenia patoelit. Czemu nie czytamy dzieła filozoficznego kobiety, matki 4 dzieci w tym jedno zmarło. Kobiety są blisko życia, menstruacje, ciąże, porody, karmienie własną krwią (mleko), wychowywanie dziecka, praca w urzedzie, czemu nie może zostac filozofem?
>albo murarz pracujący 10 godz dziennie za 6zł, godz i w sobotę 6 godz, może być filozofem?

Nikt przecież nie powiedział, że ktoś może być filozofem, a ktoś inny nie. Historia ludzkości, to historia niesprawiedliwości w obszarze podziału dóbr, ale i czasu wolnego. Można przeczytać dzieło, które zostało napisane, jeżeli nikt go nie napisał, to trudno o analizę. Ale wiem do czego zmierzasz... - że nie wszystkim dane było zajmować się filozofią, bo trudy życia doczesnego, to uniemożliwiały.
I tak jest w istocie. Nie jest to wszak domeną filozofii, ale historii kultury. Z Twojego przykładu, myślę, że owa matka 4 dzieci, wolałaby mieć więcej środków do życia niż parać się filozofią. Ale jak powiedziałem, nie cofniemy świata, aby w "swoim następnym wcieleniu" był sprawiedliwszy.
I trochę krzywdzące jest jak piszesz, że filozofowie to lukratywne zajęcie. Większość filozofów nie była majętna i społecznie poważana, no ale to chyba temat na głębszą analizę.

>>>>Filozofię można traktować jako Bazę rozwoju ludzkości na przestrzeni dziejów. To nie tylko myśli, ale historia ludzkich cywilizacji.
>wlasnie, cywilizacja to historia zniewolenia, to nie jest stan normalny dla człowieka, że jest papież, prymas, kardynał, arcybiskup, biskup, proboszcz i ty mała, biedna, istotka, podobnie jest na uczelniach, katedry i te śmieszne stroje z skóry gronostaja? Minister .... student
>dlatego twierdze że filozofia jest falszywa, uzasadnia zgnila cywilizacje, dzisiaj liberalizm.

Hierarchia społeczna, to domena psychologii ewolucyjnej - zawsze była jest i będzie, bo jesteśmy istotami ludzkimi.
To, że wraz z awansem społecznym "ubieramy się w pióra", to nie domena filozofii, ale Nas Ludzi. Antropologia kulturowa, także ta, spoza naszego kręgu kulturowego, wskazuje, że człowiek zawsze działa w sposób hierarchiczny. Polecam choćby genialne dzieło "Strzelby, zarazki, stal" lubimyczyt(*)stal-krotka-historia-ludzkosci Zawsze wybierzemy sobie lidera: papieża, prezydenta, szefa w pracy, nauczyciela.... etc.
11-09-2023 19:27 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>> filozofia opowiada o ludzkich przemyśleniach na temat świata, jego interpretacji, szukania wartości, etc.
>>ale zawsze z punktu widzenia, siedzenia patoelit. Czemu nie czytamy dzieła filozoficznego matki 4 dzieci w tym jedno zmarło. Kobiety są blisko życia, menstruacje, ciąże, porody, karmienie własną krwią (mleko), wychowywanie dziecka, praca w urzedzie, czemu nie może zostac filozofem?
>Nikt przecież nie powiedział, że ktoś może być filozofem, a ktoś inny nie.
żeby być filozofem trzeba mieć papiery, to taki tytuł szlachecki,

>Historia ludzkości, to historia niesprawiedliwości w obszarze podziału dóbr, ale i czasu wolnego. Można przeczytać dzieło, które zostało napisane, jeżeli nikt go nie napisał, to trudno o analizę.
pozwólmy napisać o filozofi wykluczonym
jest takie powiedzenie; twoja prawda, moja prawda i gówno prawda

> Z Twojego przykładu, myślę, że owa matka 4 dzieci, wolałaby mieć więcej środków do życia niż parać się filozofią.
kobiety będąc w ciąży, opiekując sie niemowlakiem sa niesamowicie pracowite i kreatywne (sprawa hormonów?), tylko wtedy nie moglaby korzystać z dobrodziejstw tradycji filozoficznej bo wsiąknie pod ciężarem pomnikowatych platonów, miala by zakaz studiowania filozofi bo to ślepa droga

>I trochę krzywdzące jest jak piszesz, że filozofowie to lukratywne zajęcie. Większość filozofów nie była majętna i społecznie poważana, no ale to chyba temat na głębszą analizę.
dlatego biedni nie mogli sobie pozwolić, inaczej taki Platon, podstawa filozofii, dziecko królewskie

>>>>>Filozofię można traktować jako Bazę rozwoju ludzkości na przestrzeni dziejów. To nie tylko myśli, ale historia ludzkich cywilizacji.
>>wlasnie, cywilizacja to historia zniewolenia, to nie jest stan normalny dla człowieka, że jest papież, prymas, kardynał, arcybiskup, biskup, proboszcz i ty mała, biedna, istotka, podobnie jest na uczelniach, katedry i te śmieszne stroje z skóry gronostaja? Minister .... student
>>dlatego twierdze że filozofia jest falszywa, uzasadnia zgnila cywilizacje, dzisiaj liberalizm.
>Hierarchia społeczna, to domena psychologii ewolucyjnej - zawsze była jest i będzie, bo jesteśmy istotami ludzkimi.
jesteśmy "mrówkami", w świecie ssaków, tam nie ma żadnej hierarchii
u Amiszy w USA nie ma żadnej hierarchii (bardzo bogata i szczesliwa spoleczność)

>To, że wraz z awansem społecznym "ubieramy się w pióra", to nie domena filozofii, ale Nas Ludzi. Antropologia kulturowa, także ta, spoza naszego kręgu kulturowego, wskazuje, że człowiek zawsze działa w sposób hierarchiczny.
tak patoelity tłumaczą swoją władę

>Zawsze wybierzemy sobie lidera: papieża, prezydenta, szefa w pracy, nauczyciela.... etc.
lidera tak, ale nie hierarchię

poza tym uważam, że JEST TAK JAK MA BYĆ, INACZEJ BYĆ NIE MOŻE -determinizm, że nie ma WOLNEJ WOLI ani JA, to pojecia wykreowane by nas zniewolić (przez filozofów?)
yunnun (2 punktów)
>Cześć wszystkim,
>Mam 29 lat i pracuję na pełny etat, ale ostatnio bardzo zapragnąłem dowiedzieć się więcej o
>filozofii.
>Uczyłam się tego w liceum w moim gimnazjum we Włoszech i zawsze mnie to fascynowało. Problem w tym,
>że nie jestem pewien, od czego zacząć.
>Czy ktoś może polecić kurs online, być może z jednym lub kilkoma egzaminami, aby zacząć bardziej 9apps.ooo/
>zagłębiać się w temat?
>Idealnie byłoby zacząć od filozofii greckiej i powoli przechodzić do filozofii bardziej nowoczesnej,
>ponieważ uważam, że wszystko jest ze sobą powiązane.
>Każda rada jest cenna! Dzięki

I got this,...

Wróć do listy wątków działu O wszystkim i o niczym
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365