To nie dom ma być "bezpieczny" lecz Ty ochroniony przed szkodliwym chemicznych środków działaniem. Do wszelkiego mycia najlepsze są woda i mydło. Naczynia szklane do połysku i czystości krystalicznej doprowadzi proszku do prania szczypta dodana do wody w której je myjesz. Podłogi i wszelkie inne powierzchnie najlepiej umyć wodą z kroplą detergentu (płyn do naczyń) + łyżka (do zupy) octu, taką mieszaninę wlać należy do butelki ze spryskiwaczem i miksturą tą spryskując wspomniane powierzchnie myć mokrą szmatką, którą jednakże często wypłukiwać trzeba w ciepłej wodzie by brudu nią zebranego nie rozmazywać dalej. Osady z kamienia np. w czajniku usuwa się octem bądź kwaskiem cytrynowym. Przypalenia i inne twarde osady np. na kuchence szybko usuniesz używając odrobiny popiołu drzewnego i kawałka folii aluminiowej zwiniętej w kulkę. Folią tą należy owym popiołem trzeć te osady, co je bardzo szybko i łatwo usuwa. Ze wszelkich zakamarków, szczelin itp. brud usunie szczoteczka do zębów z popiołem (oczywiście na mokro) - można też użyć tzw. "mleczka do czyszczenia" byle z kaolinem i bez perfum/substancji zapachowych - ale popiół jest za darmo i całkowicie nie szkodliwy. Wymieniony sposób usunie też rdzę i inne naloty także z kół roweru, samochodu itp. Ocet dodany do wody z detergentem dezynfekuje i rozkłada zapachy (kwas octowy estryfikuje je). Brudne szmatki, wyroby tekstylne, części ubioru (rękawiczki, skarpety itp.) czy koszulki najlepiej pierze mydło, którym trzeba natrzeć mokrą tkaninę w miejscu zabrudzenia i ręcznie "wytarmosić" a potem wyplukać w ciepłej wodzie. Mydło tak użyte rozpuszcza nawet smary, oleje i tłuszcze zamieniając CZARNĄ szmatkę w czystą i pachnącą.
|