Natknąłem się na post dotyczący argumentu kosmologicznego i było tam kilka komentarzy wspominających, że nieskończony regres jest możliwy, ale nikt tak naprawdę nie wyjaśnił, jak to możliwe. Myślę, że jeśli istnieje nieskończona przeszłość, może istnieć nieskończona liczba przeszłych wydarzeń, ale po prostu nie mogę ogarnąć tego myślami. Czy od czegoś lub jakiegoś działania nie należałoby zacząć wszystkiego 19216811.cam/ 1921681001.id/ ? |