Racjonalista - Strona głównaDo treści
Osobowa i bezosobowa osobliwość fizyczna

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
21-01-2024 15:41Hamerlik Konopka (19903 punktów)Osobowa i bezosobowa osobliwość fizyczna
Choć może powinienem napisać żywa i martwa albo żywa lub martwa.

Jaki jest związek osobowości z życiem?

Wg ludzkich wierzeń abstrakcja towarzyszy jedynie materii ożywionej, nieożywiona materia jej nie doznaje.

Co ciekawe im stworzenie żywe dalej w strukturze ciała i systemie czynności od człowieka, tym mniej przypisujemy mu pojęć ze świata naszej abstrakcji a więcej mówimy o jego fizyczności. Komunikacja pomiędzy niepodobnymi fizycznie do nas stworzeniami to już nie wzajemna ekspresja emocji lecz fizyczne, chemiczne sygnały.

Być może istnieje taka granica fizycznego niepodobieństwa, za którym odmienna osobliwość fizyczna zaczyna być dla nas bezosobowa i martwa ale mimo to tak samo jak nam towarzyszy jej abstrakcja?

Być może z jej perspektywy to my jesteśmy martwą materią, która oddziałuje jedynie fizycznie z innymi osobliwościami?

Uważam, że granica bezosobowości i martwoty przebiega na granicy fizycznego niepodobieństwa.
Uważam, że każda osobliwość fizyczna jest osobowa i myśli abstrakcyjnie.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

romaro (25211 punktów)

>Choć może powinienem napisać żywa i martwa albo żywa lub martwa.
Krzyżówkę rozwiązujesz? - ZMARTWYCHWSTANIE - pasuje?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Choć może powinienem napisać żywa i martwa albo żywa lub martwa.
>Krzyżówkę rozwiązujesz? - ZMARTWYCHWSTANIE - pasuje?

Zagadkę życia i świadomości.

Proponując wyjaśnienie, w którym żywe i świadome oznacza podobne i związane a martwe i nieświadome to odmienne i odrębne.

Wg mnie każdej fizycznej osobliwości towarzyszy abstrakcja.

Gadasz jak czasem moja żona, z kpiną, z umniejszaniem powagi i istotności.

W taki sposób budujesz pewnie własne poczucie wartości, na poniżaniu innych. Właściwie to na pewno. Obserwowałem ten rodzaj poniżającej ironii już setki razy.

Szukasz pewnie zaczepki, bo chciałbyś porywalizowac i kogoś pokonać.

youtu.be/5VCiU1osa3w
romaro (25211 punktów)
>Gadasz jak czasem moja żona, z kpiną, z umniejszaniem powagi i istotności.
>W taki sposób budujesz pewnie własne poczucie wartości, na poniżaniu innych. Właściwie to na pewno. Obserwowałem ten rodzaj poniżającej ironii już setki razy.
ALe przecież widziały gały co brały.
A nawiasem mówiąc, odpowiedź twoja jest podwaliną do budowy własnej wyższości i wartości, którą utraciłeś w związku?
Jeżeli odpowiadasz w tym tonie i on pomaga ci nabrać pewności, to bardzo proszę. Przecież mojej mi nie ubędzie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>ALe przecież widziały gały co brały.

Wszystko się zmienia.
Wszystko płynie.
Świat sprzedwczoraj nie będzie światem jutra.

Choć niektórzy ten pływ świata chcieliby zatrzymać i sądzą, że mają w związku z tym prawo do przemocy w przeróżnych postaciach.

Wczorajszy umysł nie będzie jutrzejszym.

youtu.be/5VCiU1osa3w

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365