>na przykład, co wygrywają, wywołując u nas choroby, to nie ma sensu, dlaczego nie mogą po prostu >żyć z nami w symbiozie, tak jakbyśmy umrzeli na końcu.
Nie ma czegoś takiego jak chęć, zamiar, czy cel, w tym świecie:
tu chaos rządzi, czyli prozaiczna statystyka, loteria.
a to co dobre i złe, jest... tym co jest dobre i złe - z jakiegoś tam punktu widzenia, czyli ten kto sobie zada konkretny cel może tak to widzieć: mierzyć względem celu.
Jaki ma cel człowiek, ludzkość - naukowcy, władze i politycy?
w zasadzie żadnego, dlatego pierdoły wciąż tworzą - działają chaotycznie, właśnie!
|