Racjonalista - Strona głównaDo treści
dał nam przykład

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
10-02-2024 11:27okragly (21676 punktów)dał nam przykład
Ocena 1 na 1
dał przykład były premier Holandii Dries van Agt i jego żona, poddali się eutanazji. Mieli po 93 lata, wspólnie wychowali troje dzieci
to są zachowania z raju, dowód na jego istnienie
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

haish (2905 punktów)
>dał przykład były premier Holandii Dries van Agt i jego żona, poddali się eutanazji. Mieli po 93
>lata, wspólnie wychowali troje dzieci
>to są zachowania z raju, dowód na jego istnienie

Raj jest 'wyobrażeniem' i w zależności od tego co kto sobie wyobrażą, to wpływa na jego decyzje dotyczące jego przyszłości.

W kwestji eutanazji - jakąkolwiek decyzję każdy odnośnie 'dobrej śmierci' podejmuje indywidualnie. Indywidualna ocena zależy od tego co konkretny osobnik uważa za dobre dla siebie.
W wielu przypadkach eutanazja jest dobrą możliwością, a oprócz kryteriów kwalifikujących do niej wymagana jest osobista akceptacja i złożenie wyrazu swej woli.

Demonizowanie tego sprawdza się pośród głupców i jest chętnie wykorzystywane przez 'ideologów' którym to zjawisko 'psuje' ich interes.
12-02-2024 19:14 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>dał przykład były premier Holandii Dries van Agt i jego żona, poddali się eutanazji. Mieli po 93
>>lata, wspólnie wychowali troje dzieci
>>to są zachowania z raju, dowód na jego istnienie
>Raj jest 'wyobrażeniem' i w zależności od tego co kto sobie wyobrażą, to wpływa na jego decyzje dotyczące jego przyszłości.
raj jest zapisany w naszym DNA, tak jak dla konia rajem są rozlegle stepy, trawa zielona, stado. Koń to ma zapisane, choc może pracować w kopalni pod ziemią czy ciągnąć pług chłopa, on ma zapisany raj (step, trawe, stado) i jeśli go spytac to nawet ten wychowany od 1000 pokoleń jako niewolnik do pracy ci powie jak wygląda koński raj

>W kwestji eutanazji - jakąkolwiek decyzję każdy odnośnie 'dobrej śmierci' podejmuje indywidualnie.
jako zdrowi nie chcemy byc obciążeniem dla stada, mówimy sobie że wolelibyśmy umrzeć, jak się zestarzejemy, zachorujemy, stajemy się dziecinni i bez empatii, co ogromnie obciąża wspólnotę

>Indywidualna ocena zależy od tego co konkretny osobnik uważa za dobre dla siebie.
w raju nie było JA, zawsze MY

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>dał przykład były premier Holandii Dries van Agt i jego żona, poddali się eutanazji. Mieli po 93 lata, wspólnie wychowali troje dzieci
>to są zachowania z raju, dowód na jego istnienie
Krótko mówiąc Holandia jest rajem?


cr
12-02-2024 15:50 
 Ocena 1 na 1
haish (2905 punktów)
>>dał przykład były premier Holandii Dries van Agt i jego żona, poddali się eutanazji. Mieli po 93 lata, wspólnie wychowali troje dzieci
>>to są zachowania z raju, dowód na jego istnienie
>Krótko mówiąc Holandia jest rajem?

W Holandii jest racjonalne prawodawstwo - ja mam inną definicję raju -> to brzuch ciężarnej kobiety - każdy zostaje z niego wygnany w chwili narodzin.

Zakładając, że w obecnych czasach społeczeństwo nie byłoby nauczane religijnych bzdur o 'życiu po śmierci', o duszy i nagrodzie i karze za czyny których nie wybacza się maluczkim, ale hierarchowie mają swoje powiedzenie - 'któż nie ma pokus', a 'jezus chytrus' jest tak zachłanny, że wszystkie grzechy 'gładzi'.
TO EUTANAZJA NIEDEMONIZOWANA byłaby przez większość ludzi rozumiana taką jaką jest w swej 'istocie'.
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>ja mam inną definicję raju -> to brzuch ciężarnej kobiety - każdy zostaje z niego wygnany w chwili narodzin.
W pojedynkę to nie ma kto oraz kogo krzywdzić, więc to taki raj nieunikniony.

>TO EUTANAZJA NIEDEMONIZOWANA byłaby przez większość ludzi rozumiana taką jaką jest w swej 'istocie'.
Jak to "niedemonizowana", przecież z uwagi na wartość życia decyzji o eutanazji nie da się nie uznać za tragiczną.

cr
12-02-2024 16:36 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)
> z uwagi na wartość życia decyzji o eutanazji nie da się nie uznać za tragiczną.
>

pl.wikipedia.org/wiki/Paul_Lafargue

W 1911 wraz ze swoją żoną Laurą przy użyciu morfiny popełnił samobójstwo, by uniknąć starości.

Laura była córką Karola Marksa.
Wartość życia z wiekiem maleje.
Oni podjęli decyzję samodzielnie. A co tymi, których ktoś wysyła na śmierć ?

www.youtube.com/watch?v=HEVJ2Z6BXw4

stoisz po zlej stronie polsko

Ile jest warte nasze życie dla polskojęzycznej władzy, którą sobie zainstalowaliśmy "demokratycznie" ??
Dyskutujemy o jednostkowej eutanazji, w chwili gdy nam grozi eutanazja narodu.
haish (2905 punktów)

>W 1911 wraz ze swoją żoną Laurą przy użyciu morfiny popełnił samobójstwo, by uniknąć starości.Laura była córką Karola Marksa.
>Wartość życia z wiekiem maleje.
>Oni podjęli decyzję samodzielnie. A co tymi, których ktoś wysyła na śmierć ?

Wielu było w historii ludzkości wysyłających na śmierć innych, i niepoliczalne ilości wysyłanych
Ostatnimi najbardziej znanymi światu wysyłającymi byli Adolf Hitler i Józef Stalin, byli też tacy jak Pol Pot .....

>Dyskutujemy o jednostkowej eutanazji, w chwili gdy nam grozi eutanazja narodu.

Eutanazja narodu nigdy nam nie groziła, ale zawsze istniał i istnieje rodzaj 'eutanazji umysłu' - mówi się o narodzie i jednocześnie robi się wszystko, aby tożsamość polską, każdy obywatel za wyjątkiem elit utożsamiał z inną tożsamością - łacińską lub grecką, ale z tym zastrzeżeniem, że obywatel ma być powolny religii vatykańskiej lub moskiewskiej(prawosławnej). Obywatel nie ma rozumieć, ma być posłuszny temu co mówią mu hierarchowie religii. I w końcu społeczeństwo polskie
jest kalekie umysłem -> słowo katolik pochodzi od hebrajskiego liktal - zabić, katolik nie myśli samodzielnie, ma 'zabity umysł'.
Ta EUTANAZJA maiała i ma się dobrze.
Thoter (6650 punktów)
> katolik nie myśli samodzielnie, ma 'zabity umysł'.
>


Katolik ma nie myśleć, tylko postępować zgodnie z zasadami.
katolik jak odchodzi od trzymania się zasad, to od razu ma problemy, a my razem z nim.
haish (2905 punktów)

>katolik jak odchodzi od trzymania się zasad, to od razu ma problemy, a my razem z nim.

Chodzi o to, aby były problemy i kłopoty, - dzięki temu wiele przedstawicieli różnistych profesji ma co robić, zwłaszcza duchowieństwo.
Za katolika myśli kościelna hierarchia.
Gdyby społeczeństwo było edukowane zgodnie z ustaleniami nauki, zamiast religijnych bajek, gdyby każdy zdawał sobie sprawę z tego że ma tylko jedno życie, które nie ma najmniejszych szans aby się powtórzyło, że o to życie trzeba dbać i je szanować, - to na pewno nie wszyscy, ale przeważająca większość traktowałaby te sprawy z dużo większą odpowiedzialnością.
Gdy przeważałaby odpowiedzialność to każdy trzymając się tego generowałby mniej problemów dla innych.
Uważam, że wielu żyje w przeświadczeniu o innych wcieleniach i reinkarnacjach, bujaniu w zaświatach i innych mrzonkach.
Większość wykształconych, myślących samodzielnie i nie wierzących, jak pokazuje życie wykazuje odpowiedzialność w swoim postępowaniu.
Celowo zaznaczyłem, że wykształcenie jest tu ważnym czynnikiem.

To podobnie jak z alkoholizmem - w Polsce jazda samochodem w stanie nietrzeźwym pomimo kar, jest czymś niemal normalnym.
Gdyby 'jezus' nie zalecał spożywania alkoholu na swoją pamiątkę i gdyby takie 'wzorce' kulturowe nie istniały, alkoholików i smakoszy byłoby o wiele mniej, a zjawisko 'alkohol za kierownicą' nie występowałoby jak to ma miejsce obecnie. W krajach takich jak Turcja, gdzie można bez problemu kupić alkohol, wypadki drogowe pod jego wpływem nie mają miejsca.

TO AKURAT PRZECZY TWEJ TEZIE
>katolik jak odchodzi od trzymania się zasad, to od razu ma problemy, a my razem z nim.

katolik trzymając się zaleceń swej wiary pije alkohol na pamiątkę 'jezusa' i pod wpływem alkoholu stwarza całą masę problemów.
Thoter (6650 punktów)

>Większość wykształconych, myślących samodzielnie i nie wierzących, jak pokazuje życie wykazuje >odpowiedzialność w swoim postępowaniu.
>Celowo zaznaczyłem, że wykształcenie jest tu ważnym czynnikiem.
>

Dzisiaj wykształcony i ten co go nie wykształcili, jak pokazuje życie, stoją po jednej stronie.
NIe tylko stoją po tej samej stronie, ale gadają tym samym językiem.
Polski "katolik", któremu wydaje się, że jest katolikiem przez to, że idzie pokazać się do kościoła, chce się przez to dowartościować i na innych chce patrzeć z góry.
Nad tym "katolikiem" nie ma żadnej władzy hierarchia kościelna. Ten "katolik" to jest żołnierz używany, za darmo, do proxy war w wojnach imperialnych. Imperializm Kościoła to już historia. Dzisiaj ta instytucja i jej imperializm została przejęta przez Żydów amerykańskich i to oni wyparli dekalog swoimi "prawami człowieka". Żydowska "demokracja" stała się tak samo groźna jak żydowski "katolicyzm" tysiąc lat temu.

pl.wikipedia.org/wiki/TomĂĄs_de_Torquemada

Tomás de Torquemada (ur. 1420 w Valladolid, zm. 16 września 1498 w Ávila) - hiszpański duchowny, dominikanin, w latach 1452-1474 przeor klasztoru w Segowii, w latach 1483-1498 generalny inkwizytor Kastylii, Walencji i Aragonii, doradca i spowiednik Izabeli I Kastylijskiej oraz Ferdynanda II Aragońskiego.
Torquemada urodził się w rodzinie konwertytów nawróconych z judaizmu(...)
Liczbę faktycznie wydanych przez hiszpańską inkwizycję w czasach Torquemady wyroków śmierci ocenia się bardzo różnie. Starsze badania podają liczbę ok. 8800 egzekucji na stosie


Żydowska "demokracja" pokonała żydowski komunizm razem z Żydami. Następni na imperialnej drodze żydowskiej "demokracji" znaleźli się komuniści chińscy. Droga ta prowadzi do Chińczyków przez Rosję, która stanęła w obronie komunistycznych Chin.
Gdzie dzisiaj stoi polski "katolik" ?? Dzisiaj polski "katolik" stoi tam, gdzie postawiono jego dziadka, też "katolika", który też w łapach trzymał broń żydów amerykańskich i brytyjskich, którą poświęcili hierarchowie "polskiego" Kościoła.
W jednym szeregu z tymi "katolikami" stoją wykształceni i ci, których nie wykształcono.
Wszyscy mają w szarych komórkach jedną nową matrycę napędzaną nienawiścią. Dziadek "katolik" i "patriota" też miał wstawioną matrycę tylko w niej zapisana była nienawiść do Żydów i Niemców.
Kto dziadkowi wstawił tą matrycę a kto jego wnukowi ???
12-02-2024 20:03 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Wartość życia z wiekiem maleje.
Obiektywnie, ale już subiektywnie daje się zauważyć, że z wiekiem maleje skłonność do ryzyka.

>Dyskutujemy o jednostkowej eutanazji, w chwili gdy nam grozi eutanazja narodu.
Naciągasz pojęcia, przecież ani samobójstwo, ani zagłada narodu nie są eutanazją.

cr
12-02-2024 19:44 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> ...] z uwagi na wartość życia decyzji o eutanazji nie da się nie uznać za tragiczną.
my libki niedorozwojki dla których największą wartością jest INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, tak mamy
ale to jest chore i działa przeciwskutecznie, dlatego wymieramy (nie chcemy umrzeć bo naszym bogiem jest antyludzki liberalizm INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ)

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
13-02-2024 08:41 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>z uwagi na wartość życia decyzji o eutanazji nie da się nie uznać za tragiczną.
>my libki niedorozwojki dla których największą wartością jest INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, tak mamy
>ale to jest chore
Co jest chore, docenianie życia? Czy może instynkt przetrwania?

No i w takim razie co jest zdrowe, aranżowanie własnej śmierci?

cr
13-02-2024 10:35 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>z uwagi na wartość życia decyzji o eutanazji nie da się nie uznać za tragiczną.
>>my libki niedorozwojki dla których największą wartością jest INDYWIDUALIZM, WOLNOŚĆ, WŁASNOŚĆ, tak mamy
>>ale to jest chore
>Co jest chore, docenianie życia? Czy może instynkt przetrwania?
chore jest stawianie indywidualizmu, wolności, własności, ponad wspólnotę, dlatego wymieramy (do wychowania dzieciaka trzeba komuny),
Mamy najniższy wskaźnik urodzen na świecie, 1.1, znaczy jesteśmy najwiekszymi libkami

co nie jest złe, pod warunkiem, że tak zrobią wszyscy na świecie

>No i w takim razie co jest zdrowe, aranżowanie własnej śmierci?
tak było w raju, odchodzili od komuny i umierali samotnie (może naturalnym stanem na starość jest depresja? stąd takie ich zachowanie)
pomyślność komuny była ważniejsza niż JA (zresztą w raju nie było JA)

w organizmie tez codziennie, dobrowolnie, umiera miliony naszych komórek, tylko te rakowe nie chca, uważają że są ważne, indywidualne, wolne, i mogą życ ile chca
liberalizm to rak, produkt patoelit, który uśmierca nasz organizm (wspólnote)

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>chore jest stawianie indywidualizmu, wolności, własności, ponad wspólnotę
Wspólnota to nie jest nikt konkretny, w imię czego miałoby się jej służyć?

>>No i w takim razie co jest zdrowe, aranżowanie własnej śmierci?
>tak było w raju, odchodzili od komuny i umierali samotnie (może naturalnym stanem na starość jest depresja? stąd takie ich zachowanie)
>pomyślność komuny była ważniejsza niż JA (zresztą w raju nie było JA)
I tu znika zobojętniała wspólnota, czyli krewni i znajomi naszego starca.
No i czemu starzec miałby sprzyjać wspólnocie, a wspólnota jemu wcale?

> w organizmie tez codziennie, dobrowolnie, umiera miliony naszych komórek,
Raczej mimowolnie niż dobrowolnie. Oraz przypominam, że mówimy o eutanazji.

cr
13-02-2024 20:08 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>chore jest stawianie indywidualizmu, wolności, własności, ponad wspólnotę
>Wspólnota to nie jest nikt konkretny, w imię czego miałoby się jej służyć?
patoelity dzielą nas na jednostki by rządzić a u Amiszy gdy wspólnota przekroczy 60 osób dzielą się, jedna grupa musi wyjechać (komuna nie może byc większa niż 60 osób, bo nasze mózgi są za małe by ogarnąć więcej)
Choc sa tepakami przez swoją religie (nie chodza do szkoły, nie mogą korzystac z prądu, silników, TV, internetu, telefonu, aparatu, auta, traktora, itp sa bogaci i rozmnażają się jak króliki, bo mają wspólnotę np nowożeńcom w 2 dni, wspólnie, za darmo, budują dom i to im sprawia radość

Amisze mają głupią religie, my jeszcze głupszą (indywidualizm, wolność, własność) dlatego wymieramy a Amisze w 20 lat podwajają swój stan osobowy

>>>No i w takim razie co jest zdrowe, aranżowanie własnej śmierci?
>>tak było w raju, odchodzili od komuny i umierali samotnie (może naturalnym stanem na starość jest depresja? stąd takie ich zachowanie)
>>pomyślność komuny była ważniejsza niż JA (zresztą w raju nie było JA)
>I tu znika zobojętniała wspólnota, czyli krewni i znajomi naszego starca.
>No i czemu starzec miałby sprzyjać wspólnocie, a wspólnota jemu wcale?
jak on był mały jego niedołężny dziadek odszedł dzieki temu ON miał wiecej pozywienia i wyrósł na zdrowego "byczka"
Gen jest dyktatorem, w interesie dziadka (jego genów) jest umrzeć dając miejsce nowej latorośli
www.youtube.com/watch?v=HZ8qBioPlHE Perfect - Niepokonani
czemu się mówi latorośl?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Wspólnota to nie jest nikt konkretny, w imię czego miałoby się jej służyć?
>patoelity dzielą nas na jednostki[...]Amisze w 20 lat podwajają swój stan osobowy
A co wspólnego ma z tym wspólnota?

>>No i czemu starzec miałby sprzyjać wspólnocie, a wspólnota jemu wcale?
>jak on był mały jego niedołężny dziadek odszedł dzieki temu ON miał wiecej pozywienia i wyrósł na zdrowego "byczka"
Czyli nie o wspólnotę chodzi, a jednak o jednostki. (A konkretnie o byczki. )

>czemu się mówi latorośl?
Dla wskazania młodego wieku, bo latoroślą nazywano roślinne przyrosty z ostatniego roku (=lata), czyli najmłodsze.
Egzaminujesz mnie, czy się uczysz?

cr
14-02-2024 12:00 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>Wspólnota to nie jest nikt konkretny, w imię czego miałoby się jej służyć?
>>patoelity dzielą nas na jednostki[...]Amisze w 20 lat podwajają swój stan osobowy
>A co wspólnego ma z tym wspólnota?
indywidualny, wolny, Amisz jest bezpłodny, w sensie ogólnym i dosłownym, para Amiszy może spłodzić najwyżej 2 dzieci, ale w wspolnocie cos w nich wstepuje i plodzą po 10, przegięcie w drugą stronę

>>>No i czemu starzec miałby sprzyjać wspólnocie, a wspólnota jemu wcale?
>>jak on był mały jego niedołężny dziadek odszedł dzieki temu ON miał wiecej pozywienia i wyrósł na zdrowego "byczka"
>Czyli nie o wspólnotę chodzi, a jednak o jednostki. (A konkretnie o byczki. )
w raju byliśmy nomadami, chodziliśmy od żerowiska do żerowiska. Starzy którzy nie mogli już chodzić np 10km. oddalali się by nie obciążać wspolnoty. To im dawało satysfakcje, spełnienie
Dlatego najważniejsze dla naszego zdrowia są spacery (od żerowiska -supermarketu- do żerowiska)

>>czemu się mówi latorośl?
>Egzaminujesz mnie,
kiedyś się Ciebie spytałem co znaczy "pierwsze koty za płoty", nie wiedziałaś
>czy się uczysz?
wiedziałem co znaczy tylko nie umiałem sobie logicznie wytłumaczyć, teraz już wiem


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>Wspólnota to nie jest nikt konkretny, w imię czego miałoby się jej służyć?
>>>patoelity dzielą nas na jednostki[...]Amisze w 20 lat podwajają swój stan osobowy
>>A co wspólnego ma z tym wspólnota?
>indywidualny, wolny, Amisz jest bezpłodny, w sensie ogólnym i dosłownym, para Amiszy może spłodzić najwyżej 2 dzieci, ale w wspolnocie cos w nich wstepuje i plodzą po 10, przegięcie w drugą stronę
Tymczasem nieamisze więcej potomstwa spoko miewają, czyli Twoje wskazanie na wspólnotę nieudane.

>>Czyli nie o wspólnotę chodzi, a jednak o jednostki. (A konkretnie o byczki. )
>w raju byliśmy nomadami, chodziliśmy od żerowiska do żerowiska. Starzy którzy nie mogli już chodzić np 10km. oddalali się by nie obciążać wspolnoty. To im dawało satysfakcje, spełnienie
>Dlatego najważniejsze dla naszego zdrowia są spacery (od żerowiska -supermarketu- do żerowiska)
Skoro zdrowie jednostki wskazujesz jako wartość, to znowu moje na wierzchu (źe w etyce chodzi o dobro jednostki).

cr
14-02-2024 20:15 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>Wspólnota to nie jest nikt konkretny, w imię czego miałoby się jej służyć?
>>>> Amisze w 20 lat podwajają swój stan osobowy
>>>A co wspólnego ma z tym wspólnota?
>>indywidualny, wolny, Amisz jest bezpłodny, w sensie ogólnym i dosłownym, para Amiszy może spłodzić najwyżej 2 dzieci, ale w wspolnocie cos w nich wstepuje i plodzą po 10, przegięcie w drugą stronę
>Tymczasem nieamisze więcej potomstwa spoko miewają, czyli Twoje wskazanie na wspólnotę nieudane.
to są wyjątki potwierdzające 3 prawo okraglego

>>>Czyli nie o wspólnotę chodzi, a jednak o jednostki. (A konkretnie o byczki. )
>>w raju byliśmy nomadami, chodziliśmy od żerowiska do żerowiska. Starzy którzy nie mogli już chodzić np 10km. oddalali się by nie obciążać wspolnoty. To im dawało satysfakcje, spełnienie
>Skoro zdrowie jednostki wskazujesz jako wartość, to znowu moje na wierzchu (źe w etyce chodzi o dobro jednostki).
JEDNOSTKA JEST ZEREM, KOMUNA (pierwotna) WSZYSTKIM
jak gnije noga, obcina się ją, by uratować organizm (komuna)
tak było w raju, starzec odchodził by mogła przetrwać komuna


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
14-02-2024 20:39 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>tak było w raju, starzec odchodził by mogła przetrwać komuna
I u biednych chłopów do XIX wieku. A u zamożniejszych już nie.

cr
14-02-2024 21:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>tak było w raju, starzec odchodził by mogła przetrwać komuna
>I u biednych chłopów do XIX wieku. A u zamożniejszych już nie.
szli dziadować, to zew natury, niż z potrzeby
dziś popularny argument, żeby miec dzieci, to to, że nikt nie poda szklanki wody (odpadło utrzymanie, są emerytury)

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>tak było w raju, starzec odchodził by mogła przetrwać komuna
>>I u biednych chłopów do XIX wieku. A u zamożniejszych już nie.
>szli dziadować, to zew natury, niż z potrzeby
Szli dziadować, bo zimą byliby tylko gębą do wyżywienia.

cr
15-02-2024 09:31 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>tak było w raju, starzec odchodził by mogła przetrwać komuna
>>>I u biednych chłopów do XIX wieku. A u zamożniejszych już nie.
>>szli dziadować, to zew natury, niż z potrzeby
>Szli dziadować, bo zimą byliby tylko gębą do wyżywienia.

indywidualny, wolny, mający własnośc, WOLNY NAJMITA

Wąską ścieżyną, co wije się wstęgą

Między pólkami jęczmienia i żyta,
Szedł blady, nędzną odziany siermięgą,
Wolny najmita.

I nigdy wyraz nie był dalszym treści,
Jak w zestawieniu takim urągliwym!
Nigdy nie było tak głuchej boleści
W jestestwie żywym.

Rok ten był ciężki: ulewa smagała
Srebrnym swym biczem wiosenne zasiewy
I ziemia we łzach zaledwie wydała
Słomę a plewy.

Z chaty, za którą zaległy podatki,
Wygnany nędzarz nie żegnał nikogo...
Tylko garść ziemi zawiązał do szmatki
I poszedł drogą.

W powietrzu ciche zawisły błękity,
Echo fujarki spod lasu wschód wita...
Stanął i otarł łzę połą swej świty,
Wolny najmita.

Wolny, bo z więzów, jakimi go przykuł
Rodzinny zagon, gdzie pot ronił krwawy,
Już go rozwiązał bezduszny artykuł
Twardej ustawy...

Wolny, bo nie miał dać już dzisiaj komu
Świeżego siana pokosu u żłoba;
Wolny, bo rzucić mógł dach swego domu,
Gdy się podoba...

Wolny, bo nic mu nie cięży na świecie -
Kosa ta chyba, co zwisła z ramienia,
I nędzny łachman sukmany na grzbiecie,
I ból istnienia...

Wolny, bo jego ostatni sierota,
Co z głodu opuchł na wiosnę, nie żyje...
Pies nawet stary pozostał u płota
I z cicha wyje...

Wolny! - Wszak może iść albo spoczywać,
Albo kląć z zgrzytem tłumionej rozpaczy,
Może oszaleć i płakać, i śpiewać -
Bóg mu przebaczy...

Może zastygnąć, jak szrony, od chłodu,
Bić głową w ziemię, jak czynią szaleni...
Od wschodu słońca do słońca zachodu
Nic się nie zmieni.

Ubogi zagon u nędznej twej chatki
I mokrą łączkę, i mszary, i wrzosy
Obsadzi urząd... podatki! podatki!
Ty idź do kosy!

Idź, idź! Opłatę do kasy wnieść trzeba,
Choć jedno ziarno wydadzą trzy kłosy
I choć nie zaznasz przez rok cały chleba...
Idź, idź do kosy!

Czegóż on stoi? Wszak wolny jak ptacy?
Chce - niechaj żyje, a chce - niech umiera!
Czy się utopi, czy chwyci się pracy,
Nikt się nie spiera...

I choćby garścią rwał włosy na głowie,
Nikt się, co robi, jak żyje, nie spyta...
Choćby padł trupem, nikt słówka nie powie...

- Wolny najmita!


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
15-02-2024 16:22 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>tak było w raju, starzec odchodził by mogła przetrwać komuna
>>>>I u biednych chłopów do XIX wieku. A u zamożniejszych już nie.
>>>szli dziadować, to zew natury, niż z potrzeby
>>Szli dziadować, bo zimą byliby tylko gębą do wyżywienia.
>indywidualny, wolny, mający własnośc, WOLNY NAJMITA[...]
>Wolny, bo jego ostatni sierota,
>Co z głodu opuchł na wiosnę, nie żyje
Właśnie o głód idzie, więc jeśli "tak było w raju", to słabo.

cr
15-02-2024 16:57 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>>>>tak było w raju, starzec odchodził by mogła przetrwać komuna
>>>>>I u biednych chłopów do XIX wieku. A u zamożniejszych już nie.
>>>>szli dziadować, to zew natury, niż z potrzeby
>>>Szli dziadować, bo zimą byliby tylko gębą do wyżywienia.
>>indywidualny, wolny, mający własnośc, WOLNY NAJMITA[...]
>>Wolny, bo jego ostatni sierota,
>>Co z głodu opuchł na wiosnę, nie żyje
>Właśnie o głód idzie, więc jeśli "tak było w raju", to słabo.
jest udowodnione, że ludzi "nie udomowionych" nie dotykała śmierć głodowa, ani z przepracowania, ani zakaźna, ani cywilizacyjna ani ... , byliśmy wolni a więc gdy była susza/powódź szli, znali 1000 róznych roślin jadalnych, zwierząt (rolnik tylko 3 gat zbóż)
tak jak cyganie których ulubionym przysmakiem były jeże, koty, psy
chłop był przywiązany do ziemi (jak koń na łańcuchu, spętane nogi, też mentalnie), dlatego musiał w kryzysie (susza, powódź, zaraza i inne), umrzeć, nie potrafił przeżyć, był od urodzenia niewolnikiem na łańcuchu pana


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>>>>tak było w raju, starzec odchodził by mogła przetrwać komuna
>>>>>>I u biednych chłopów do XIX wieku. A u zamożniejszych już nie.
>>>>>szli dziadować, to zew natury, niż z potrzeby
>>>>Szli dziadować, bo zimą byliby tylko gębą do wyżywienia.
>>>indywidualny, wolny, mający własnośc, WOLNY NAJMITA[...]
>>>Wolny, bo jego ostatni sierota,
>>>Co z głodu opuchł na wiosnę, nie żyje
>>Właśnie o głód idzie, więc jeśli "tak było w raju", to słabo.
>jest udowodnione, że ludzi "nie udomowionych" nie dotykała śmierć głodowa
Przeciwnie, między nami właśnie doszło do udowodnienia, że starców ze wspólnoty wyganiało widmo głodu. A dodam, że mało kto jest tak nieudomowiony, jak wspólnotowiec pozbawiony domu.

cr
15-02-2024 20:22 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>jest udowodnione, że ludzi "nie udomowionych" nie dotykała śmierć głodowa
>Przeciwnie, ...
jest udowodnione, że ludzi "nie udomowionych" nie dotykała śmierć głodowa

>między nami właśnie doszło do udowodnienia, [...
tak chciał dyktator GEN

>...] że starców ze wspólnoty wyganiało widmo głodu.
to z udomowienia, monokultury, zgłupienia (udomowiony pies jest głupszy od wilka, my jesteśmy głupsi od rajan)

>mało kto jest tak nieudomowiony, jak wspólnotowiec pozbawiony domu.
nieudomowiony wspólnotowiec?
to rajanin
w raju nie było domu,
Jesteś upalowana na łańcuchu, jak koń, krowa
pal to dom a praca to na długość łańcucha
i się cieszysz z wolności, indywidualizmu, własności a jesteś na łańcuchu patoelit

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>jest udowodnione, że ludzi "nie udomowionych" nie dotykała śmierć głodowa
Tylko gołosłownie twierdzisz, że zostało udowodnione.

>między nami właśnie doszło do udowodnienia, [...
>tak chciał dyktator GEN
Ktokolwiek tego chciał, dowód to dowód.

>>...] że starców ze wspólnoty wyganiało widmo głodu
>to z udomowienia
W każdym razie w Twoim raju czegoś musiało być mniej niż na styk, skoro odejście starca miałoby być dla wspólnoty korzystne.

>w raju nie było domu
A te Twoje okrąglaki?

>Jesteś upalowana na łańcuchu
Bo "nieupalowani" nie istnieją.

cr
15-02-2024 23:48 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>jest udowodnione, że ludzi "nie udomowionych" nie dotykała śmierć głodowa
> gołosłownie twierdzisz,
okraglosłownie = prawdosłownie

>że zostało udowodnione.
zostało zapisane w uczonych księgach

>>>...] że starców ze wspólnoty wyganiało widmo głodu
>>to z udomowienia
>W każdym razie w Twoim raju czegoś musiało być mniej niż na styk, skoro odejście starca miałoby być dla wspólnoty korzystne.
to jest proste, byliśmy nomadami, trzeba było chodzic nawet kilkanaście km, od "galerii" do "galerii"
słoń umiera z głodu (nie mogą jeść z powodu starcia zębów), my w raju z powodu utraty mocy w nogach
dlatego przy doborze płciowym zwracamy uwagę na tyłki, to mięsień od chodzenia

>>w raju nie było domu
>A te Twoje okrąglaki?
jak igloo, w raju budowane z gałęzi i trawy, 2 godziny roboty, raj to taki wakacyjny młodzieżowy rajd pieszy z nocowaniem pod namiotem
szympans codziennie buduje sobie nowe legowiska, my na kilka miesięcy, aż się nie wyczerpie żerowisko

>>Jesteś upalowana na łańcuchu
>Bo "nieupalowani" nie istnieją.
jeszcze niedawno "nieupolowanymi" byli cyganie w taborach, jako ostatni zostali udomowieni


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>W każdym razie w Twoim raju czegoś musiało być mniej niż na styk, skoro odejście starca miałoby być dla wspólnoty korzystne.
>to jest proste, byliśmy nomadami, trzeba było chodzic nawet kilkanaście km, od "galerii" do "galerii"
To ze starcami chodziliby wolniej, więc jaki problem?

> słoń umiera z głodu (nie mogą jeść z powodu starcia zębów), my w raju z powodu utraty mocy w nogach
Bo jak słonia nie zabija starcie zębów jako takie, tak nomady nie zabija słabość nóg, ale w obu wypadkach problem skutkuje śmiercią z głodu.

>>>w raju nie było domu
>>A te Twoje okrąglaki?
> jak igloo, w raju budowane z gałęzi i trawy, 2 godziny roboty, raj to taki wakacyjny młodzieżowy rajd pieszy z nocowaniem pod namiotem
Taki czy owaki, ale dom.
Tu i teraz solidniejszy, bo można, a i klimat wymaga.

cr
16-02-2024 00:48 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>W każdym razie w Twoim raju czegoś musiało być mniej niż na styk, skoro odejście starca miałoby być dla wspólnoty korzystne.
>>to jest proste, byliśmy nomadami, trzeba było chodzic nawet kilkanaście km, od "galerii" do "galerii"
>To ze starcami chodziliby wolniej, więc jaki problem?
tak było, przecież żyli 80 lat i więcej

>> słoń umiera z głodu (nie mogą jeść z powodu starcia zębów), my w raju z powodu utraty mocy w nogach
>Bo jak słonia nie zabija starcie zębów jako takie, tak nomady nie zabija słabość nóg, ale w obu wypadkach problem skutkuje śmiercią z głodu.
taka była rajska śmierć, raczej spokojna, bezbolesna, jak sen (jak u bohaterów wątku)

>>>>w raju nie było domu
>>>A te Twoje okrąglaki?
>> jak igloo, w raju budowane z gałęzi i trawy, 2 godziny roboty, raj to taki wakacyjny młodzieżowy rajd pieszy z nocowaniem pod namiotem
>Taki czy owaki, ale dom.
>Tu i teraz solidniejszy, bo można, a i klimat wymaga.
odpowiednikiem dzisiaj coraz modniejsze kampery

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>To ze starcami chodziliby wolniej, więc jaki problem?
>tak było, przecież żyli 80 lat i więcej
Ale przecież zapytałam na czym polega problem w opiekowaniu się starcem!!!

>>Bo jak słonia nie zabija starcie zębów jako takie, tak nomady nie zabija słabość nóg, ale w obu wypadkach problem skutkuje śmiercią z głodu.
>taka była rajska śmierć
Czyli w raju problem głodu jest.

>>>>>w raju nie było domu
>>>>A te Twoje okrąglaki?
>>> jak igloo, w raju budowane z gałęzi i trawy, 2 godziny roboty, raj to taki wakacyjny młodzieżowy rajd pieszy z nocowaniem pod namiotem
>>Taki czy owaki, ale dom.
>>Tu i teraz solidniejszy, bo można, a i klimat wymaga.
>odpowiednikiem dzisiaj coraz modniejsze kampery
Odpowiednikiem rajskiego 'niedomu', skoro domu nie było?

cr
17-02-2024 11:32 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>To ze starcami chodziliby wolniej, więc jaki problem?
>>tak było, przecież żyli 80 lat i więcej
>Ale przecież zapytałam na czym polega problem w opiekowaniu się starcem!!!
patrzysz na to dzisiejszymi, indywidualistycznymi, kryteriami, gdzie nasze EGO jest w chmurach. Wtedy wspólnota była wazniejsza od jednostki, wtedy w ogóle nie było jednostki, JA, tylko MY które powodowało że stary odłączał się od komuny by umrzeć, to jest naturalne zachowanie wszystkich zwierząt stadnych, czuję że tak mam (jestem z raju )

>>>Bo jak słonia nie zabija starcie zębów jako takie, tak nomady nie zabija słabość nóg, ale w obu wypadkach problem skutkuje śmiercią z głodu.
>>taka była rajska śmierć
>Czyli w raju problem głodu jest.
starzy, osłabieni wiekiem ludzie w raju nie mieli ochoty jeść, ani pić ani gadać, szli spać i z uśmiechem na ustach umierali

>>>>>>w raju nie było domu
>>>>>A te Twoje okrąglaki?
>>>> jak igloo, w raju budowane z gałęzi i trawy, 2 godziny roboty, raj to taki wakacyjny młodzieżowy rajd pieszy z nocowaniem pod namiotem
>>>Taki czy owaki, ale dom. Tu i teraz solidniejszy, bo można, a i klimat wymaga.
>>odpowiednikiem dzisiaj coraz modniejsze kampery
>Odpowiednikiem rajskiego 'niedomu', skoro domu nie było?
dom jest trwale przywiązany do ziemi, dlatego wóz Drzymały nie był domem

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>>To ze starcami chodziliby wolniej, więc jaki problem?
>>>tak było, przecież żyli 80 lat i więcej
>>Ale przecież zapytałam na czym polega problem w opiekowaniu się starcem!!!
>patrzysz na to dzisiejszymi, indywidualistycznymi, kryteriami, gdzie nasze EGO jest w chmurach.
Patrzę czy nie, na pewno pytam. A Ty nie odpowiadasz, więc raczej Twoje ego jest nie na miejscu.

> Wtedy wspólnota była wazniejsza od jednostki, wtedy w ogóle nie było jednostki, JA, tylko MY które powodowało że stary odłączał się od komuny by umrzeć, to jest naturalne zachowanie wszystkich zwierząt stadnych, czuję że tak mam (jestem z raju )
Jako krewniak starca tak masz?

>>>>Bo jak słonia nie zabija starcie zębów jako takie, tak nomady nie zabija słabość nóg, ale w obu wypadkach problem skutkuje śmiercią z głodu.
>>>taka była rajska śmierć
>>Czyli w raju problem głodu jest.
>starzy, osłabieni wiekiem ludzie w raju nie mieli ochoty jeść,
To skąd Ci się wzięło, że 'jak on był mały jego niedołężny dziadek odszedł dzieki temu ON miał wiecej pozywienia i wyrósł na zdrowego "byczka"'?

>>>>>>>w raju nie było domu
>>>>>>A te Twoje okrąglaki?
>>>>> jak igloo, w raju budowane z gałęzi i trawy, 2 godziny roboty, raj to taki wakacyjny młodzieżowy rajd pieszy z nocowaniem pod namiotem
>>>>Taki czy owaki, ale dom. Tu i teraz solidniejszy, bo można, a i klimat wymaga.
>>>odpowiednikiem dzisiaj coraz modniejsze kampery
>>Odpowiednikiem rajskiego 'niedomu', skoro domu nie było?
>dom jest trwale przywiązany do ziemi, dlatego wóz Drzymały nie był domem
Twoje okrąglaki były domami na planie koła, ale nie na kołach.

cr
19-02-2024 09:55 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>>Ale przecież zapytałam na czym polega problem w opiekowaniu się starcem!!!
>>patrzysz na to dzisiejszymi, indywidualistycznymi, kryteriami, gdzie nasze EGO jest w chmurach.
>Patrzę czy nie, na pewno pytam. A Ty nie odpowiadasz, więc raczej Twoje ego jest nie na miejscu.
na czym polega problem w opiekowaniu się starcem?
np. na nieracjonalności
ostatni rok naszego życia, w bólu i cierpieniu, pochłania 80% sumy jaką wydaliśmy na ochronę zdrowia przez całe życie.

>> Wtedy wspólnota była wazniejsza od jednostki, wtedy w ogóle nie było jednostki, JA, tylko MY które powodowało że stary odłączał się od komuny by umrzeć, to jest naturalne zachowanie wszystkich zwierząt stadnych, czuję że tak mam (jestem z raju )
>Jako krewniak starca tak masz?
takie mam myśli w stosunku do siebie ale obawiam sie, że na starośc zgłupieje i będę w bólach i cierpieniu bronił mojego EGO w chmurach do ostatniego tchu, kosztem wspólnoty

>>>>>>>>w raju nie było domu
>>>>>>>A te Twoje okrąglaki?
>>>>>> jak igloo, w raju budowane z gałęzi i trawy, 2 godziny roboty, raj to taki wakacyjny młodzieżowy rajd pieszy z nocowaniem pod namiotem
>>>>>Taki czy owaki, ale dom. Tu i teraz solidniejszy, bo można, a i klimat wymaga.
>>>>odpowiednikiem dzisiaj coraz modniejsze kampery
>>>Odpowiednikiem rajskiego 'niedomu', skoro domu nie było?
>>dom jest trwale przywiązany do ziemi, dlatego wóz Drzymały nie był domem
>Twoje okrąglaki były domami na planie koła, ale nie na kołach.
Namiot to nie dom, choć można w nim wygodnie żyć
pl.wikipedia.org/wiki/Jurta
albo pl.wikipedia.org/wiki/Wigwam Wigwam - rodzaj nieprzenośnej chaty Indian Budowla w formie kopuły zbudowana na szkielecie z prętów drewnianych lub ze zgiętych młodych drzew, połączonych na wierzchołku. Pokrywany korą brzozową, plecionymi matami trzcinowymi albo skórami Na ziemi rozłożone gałęzie jodłowe lub futra. Na środku ognisko.

Tipi - rodzaj namiotu Używane były do mieszkania przez koczownicze plemiona, utrzymujące się z polowania na bizony Stawianie tipi było obowiązkiem kobiet. Najpierw wiązały razem trzy 8m żerdzie i stawiały je jako trójnóg, w którym jedna żerdź skierowana była na wschód, jedna na północ i jedna na południe; wschodnia żerdź stanowiła lewą framugę otworu wejściowego, jako że wejście zawsze znajdowało się od wschodu. Następnie dostawiały 20 lżejsze żerdzie tak, by ich oparte na ziemi końce tworzyły koło o średnicy 5 metrów. Ostatnia ustawiana była żerdź, do której przymocowane było pokrycie ze skór bizonów Tipi były łatwo przenośne. Kobiety rozbierały je, przy czym żerdzie zakładano psom jako żerdzie do przewożenia pokrycia i dobytku.


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>na czym polega problem w opiekowaniu się starcem?
>np. na nieracjonalności
>ostatni rok naszego życia, w bólu i cierpieniu, pochłania 80% sumy jaką wydaliśmy na ochronę zdrowia przez całe życie.
To w raju działa NFZ?

>>>[...] stary odłączał się od komuny by umrzeć, to jest naturalne zachowanie wszystkich zwierząt stadnych, czuję że tak mam (jestem z raju )
>>Jako krewniak starca tak masz?
>takie mam myśli w stosunku do siebie ale obawiam sie, że na starośc zgłupieje i będę w bólach i cierpieniu bronił mojego EGO w chmurach do ostatniego tchu, kosztem wspólnoty
A jak powinno się wobec starca postąić?

>>>>>>>>>w raju nie było domu[...]
> Namiot to nie dom
Czyli rajanie to bezdomni!

cr
19-02-2024 18:12 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>na czym polega problem w opiekowaniu się starcem?
>>np. na nieracjonalności
>>ostatni rok naszego życia, w bólu i cierpieniu, pochłania 80% sumy jaką wydaliśmy na ochronę zdrowia przez całe życie.
>To w raju działa NFZ?
tu i tu nie ma pieniędzy

>>>>[...] stary odłączał się od komuny by umrzeć, to jest naturalne zachowanie wszystkich zwierząt stadnych, czuję że tak mam (jestem z raju )
>>>Jako krewniak starca tak masz?
>>takie mam myśli w stosunku do siebie ale obawiam sie, że na starośc zgłupieje i będę w bólach i cierpieniu bronił mojego EGO w chmurach do ostatniego tchu, kosztem wspólnoty
>A jak powinno się wobec starca postąpić?
mamy jeden wzorzec www.youtube.com/watch?v=Vh20SjOJceQ&t=77s USA: bezdomni na starość
u nas uczniów i wielbicieli usazyda, dzisiaj nagłówek w GW "Emeryt z Wrocławia dostaje 2 grosze emerytury"

>>> w raju nie było domu[...]
>> Namiot to nie dom
>Czyli rajanie to bezdomni!
w raju domem jest komuna
bezdomność jest możliwa gdy jesteśmy libkami (indywidualni, wolni, własność).


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>To w raju działa NFZ?
>tu i tu nie ma pieniędzy
W ub.r. NFZ miał ponad 167mld zł.

>>A jak powinno się wobec starca postąpić?
>mamy jeden wzorzec https...
Schludnie są ubrani.

>w raju domem jest komuna
Dom to sposób na m.in. pogodę.


cr
19-02-2024 21:16 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>>To w raju działa NFZ?
>>tu i tu nie ma pieniędzy
>W ub.r. NFZ miał ponad 167mld zł.
w sensie, ze szło sie do wiedźmy czy innego szamana i za pomoca magii leczył i wyleczył. bez pieniędzy.
Bycie racjonalnym jest nieracjonalne

>>>A jak powinno się wobec starca postąpić?
>>mamy jeden wzorzec https...
>Schludnie są ubrani.
ostatnio zauważyłem rozwalony pojemniki na ubrania PCK, będziemy widzieć narastająca biedę, znak nowych czasów.

>>w raju domem jest komuna
>Dom to sposób na m.in. pogodę.
ale wspólnota jest wszystkim
ostatnio widziałem ranking przyczyn śmierci,
na 1 miejscu jest wykluczenie -może chodzi o bezdomność? (produkt liberalizmu)
na 2 samotność (produkt liberalizmu)
na 3 brak ruchu (w raju byliśmy nomadami, chodziliśmy)
na 4 otyłość

sie ucieszyłem bo nie było tam alkoholu


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
20-02-2024 11:53 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>szło sie do wiedźmy czy innego szamana i za pomoca magii leczył i wyleczył.
Takie praktyki dostępne są i obecnie, dałbyś mi namiary na swojego szamana?

>>Schludnie są ubrani.
>ostatnio zauważyłem rozwalony pojemniki na ubrania PCK, będziemy widzieć narastająca biedę, znak nowych czasów.
Fakt, np.

obecnie takie rzeczy w butiku...

>>Dom to sposób na m.in. pogodę.
> ale wspólnota jest wszystkim
Jednak prócz wszystkiego jest 'niewszystko', np. dom.

>ostatnio widziałem ranking przyczyn śmierci,
>na 1 miejscu jest wykluczenie -może chodzi o bezdomność? (produkt liberalizmu)
No może, tym bardziej potrzebny jest dom.

>sie ucieszyłem bo nie było tam alkoholu
Alkohol jest spoko, mam tu parę flaszek i żadna nie robi nic złego.

cr
20-02-2024 12:40 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>szło sie do wiedźmy czy innego szamana i za pomoca magii leczył i wyleczył.
>Takie praktyki dostępne są i obecnie, dałbyś mi namiary na swojego szamana?
jesteś zdrowa jak ...
-współcześni "szamani" robią to dla pieniędzy (są nieprawdziwi)
-magia działa tylko na osoby wierzące (wiara czyni cuda)
-słyszałem że w Angli na ubezpieczenie można z usług wiedźmy (szamana) skorzystać

>>>Dom to sposób na m.in. pogodę.
>> ale wspólnota jest wszystkim
>Jednak prócz wszystkiego jest 'niewszystko', np. dom.
dom jest więzieniem

>>ostatnio widziałem ranking przyczyn śmierci,
>>na 1 miejscu jest wykluczenie -może chodzi o bezdomność? (produkt liberalizmu)
>No może, tym bardziej potrzebny jest dom.
>>sie ucieszyłem bo nie było tam alkoholu
>Alkohol jest spoko, mam tu parę flaszek i żadna nie robi nic złego.
jesteś zdrowa (na pewno psychicznie)

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>-magia działa tylko na osoby wierzące (wiara czyni cuda)
Działa, czy tylko wierzysz, że działa?

>-słyszałem że w Angli na ubezpieczenie można z usług wiedźmy (szamana) skorzystać
W Angoli tak bardzo to nie dziwi.

>>>>Dom to sposób na m.in. pogodę.
>>> ale wspólnota jest wszystkim
>>Jednak prócz wszystkiego jest 'niewszystko', np. dom.
>dom jest więzieniem
A że wspólnota jest wszystkim, jest i więzieniem.

cr
20-02-2024 14:31 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>-magia działa tylko na osoby wierzące (wiara czyni cuda)
>Działa, czy tylko wierzysz, że działa?
wystarczy ze wywieszę na drzwiach dr okragly, przyjmuję od 14 do 16, przy tym bedę ubrany w biały kitel z zawieszonymi "słuchawkami" na szyi, wysłucham w pośpiechu, wypisze recepte która nikt nie przeczyta i jestem w 7 niebie
to działa
jako dzieciak pamietam, po spowiedzi, bylem lżejszy
do domu biegłem jak na skrzydłach
bo wierzyłem

>>>>>Dom to sposób na m.in. pogodę.
>>>> ale wspólnota jest wszystkim
>>>Jednak prócz wszystkiego jest 'niewszystko', np. dom.
>>dom jest więzieniem
>A że wspólnota jest wszystkim, jest i więzieniem.
alternatywa jest śmierć

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>jako dzieciak pamietam, po spowiedzi, bylem lżejszy
>do domu biegłem jak na skrzydłach
>bo wierzyłem
Za to przed musiałeś być cięższy, i też "bo wierzyłeś".

>>...wspólnota jest [...] więzieniem.
>alternatywa jest śmierć
Śmierć jest nieuchronnością, nie alternatywą.

cr
20-02-2024 17:18 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>jako dzieciak pamietam, po spowiedzi, bylem lżejszy
>>do domu biegłem jak na skrzydłach
>>bo wierzyłem
>Za to przed musiałeś być cięższy, i też "bo wierzyłeś".
byłem cięższy bo bałem się spowiadać
to tak jakby iść na egzamin, zdasz się cieszysz jak głupi

>>>...wspólnota jest [...] więzieniem.
>>alternatywa jest śmierć
>Śmierć jest nieuchronnością, nie alternatywą.
w raju indywidualni, wolni, umierali
nie z braku pożywienia

dzieci są z raju, nie powinno się je karać izolacją, bardzo się boją.

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Za to przed musiałeś być cięższy, i też "bo wierzyłeś".
>byłem cięższy bo bałem się spowiadać
I tak to z tymi pożytkami z wiary jest; po prostu bilans musi wyjść na zero.

>w raju indywidualni, wolni, umierali
>nie z braku pożywienia
Raj czy nie, nieśmiertelności nie ma.

>dzieci są z raju, nie powinno się je karać izolacją, bardzo się boją.
OK

cr
Thoter (6650 punktów)

>-magia działa tylko na osoby wierzące (wiara czyni cuda)
>

Rosyjski pilot Maksim Kuźminow (27 l.) uciekł na Ukrainę helikopterem Mi-8. Otrzymał za to w Kijowie premię w wysokości 500 000 dolarów. Teraz nie żyje. Jego ciało odnaleziono w Hiszpanii z kilkoma ranami postrzałowymi.

Kuźniecow uciekł na Ukrainę z dwoma rosyjskimi żołnierzami, którzy nie zdawali sobie sprawy z tego, że helikopter pilotuje zdrajca. Po wylądowaniu banderowcy ich zastrzelili.
Żyd Zelenski ogłosił, że Kuźniecow dostanie za to 500 000 dolarów. Następcy się jednak nie znaleźli. Żeby odzyskać te 500 000 dolarów Żyd Zelenski kazał go zastrzelić. Kasa wróciła do poprzedniego właściciela. Rodzina Kuźniecowa dołączyła do wdowy po Nawalonym i modlą się o śmierć Putina.
Magia dostania 500 000 dolarów i wiara, że to odmieni cudownie nasze życie, kończy się jak zwykle. Agentura, która użyła frajera Kuźniecowa, zakończyła operację ze stratami finansowymi na zero i zyskała frajerów modlących się o śmierć Putina.
Tak działają wszystkie agentury.
Thoter (6650 punktów)

>chore jest stawianie indywidualizmu, wolności, własności, ponad wspólnotę, dlatego wymieramy (do >wychowania dzieciaka trzeba komuny),
>Mamy najniższy wskaźnik urodzen na świecie, 1.1, znaczy jesteśmy najwiekszymi libkami
>co nie jest złe, pod warunkiem, że tak zrobią wszyscy na świecie

r.pl/blog/(*)bciej-rozwijajacym-sie-miescie

Choć Chiny, nazywane często jednym z "azjatyckich tygrysów gospodarczych", rozwijają się w ekspresowym tempie, większość z nas wciąż kojarzy je z miejscami niezwykle tradycyjnymi, nawet nieco archaicznymi. Mieszkańcy Chongqing i chińskie władze raczej niechętnie spoglądają w przeszłość, choć ta - jak i w przypadku wielu innych chińskich miast - sięga starożytności. Już w III w. p.n.e. położone w rejonie Trzech Przełomów Jangcy Chongqing było stolicą królestwa Ba. Przez wiele kolejnych wieków jednak niewiele się tam działo.
Odległość od stolicy była na tyle duża, że nie odgrywało większej roli w polityce wewnętrznej Chin. Było spokojnym portem śródlądowym w prowincji Syczuan, gdzie życie toczyło się raczej powoli.Wszystko zmieniło się jednak w roku 1997, kiedy Chongqing - obok Pekinu, Szanghaju i Tiencin - zyskał status zależnego od władz centralnych, wydzielonego okręgu gospodarczego. Skala rozwoju tego miasta w ostatnich dwóch dekadach jest niesamowita, co wynika przede wszystkim z wartko płynącego strumienia rządowych pieniędzy i aktywnego wspierania przeróżnych inwestycji. Obszar nowej metropolii objął tereny całej prowincji, a liczba ludności zwiększyła się przez niespełna 20 lat ponad dwukrotnie - z 15 milionów w 1997 r. do 32 milionów w 2014 r. Te liczby robią wrażenie, prawda?


Ile dzisiaj ludzi mieszka w Chongqing ?
U nas wszystko bankrutuje i kilku cwaniaczków opływa w luksusach.
12-02-2024 19:31 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

> mam inną definicję raju -> to brzuch ciężarnej kobiety - każdy zostaje z niego wygnany w chwili narodzin.
w raju człowiek rodził się letnią nocą, przy dźwięku świerszczy, blasku księżyca, dziś przy ostrym swietle lamp, metalicznym dźwięku narzędzi chirurgicznych, ostrym zapachu środków dezynfekujących, głosie obcych ludzi i dodatkowo jest oddzielany od matki

hodowcy np koni tez tak robią, wtedy źrebak, później koń, jest bezwolny

widziałem kiedyś film; na motolotni leci Putin, za nim stado gęsi
tak wygląda hodowla niewolników
janczarów kapitalizmu, patoelit.


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
12-02-2024 19:18 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> były premier Holandii Dries van Agt i jego żona, poddali się eutanazji. To są zachowania z raju, dowód na jego istnienie
>Krótko mówiąc Holandia jest rajem?
zbliża się raj, a Holandia jest 60 lat przed nami

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
13-02-2024 08:41 
 Ocena 1 na 1
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

> zbliża się raj, a Holandia jest 60 lat przed nami
Ten raj tonie, a za 60 lat być może całkiem zniknie.


cr
13-02-2024 10:22 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>> zbliża się raj, a Holandia jest 60 lat przed nami
> Ten raj tonie, a za 60 lat być może całkiem zniknie.
biblijny potop?
przyjadą do nas, mają przetarte szlaki "Olędrami nazywano przybyłych na teren 1 RP mieszkańców Niderlandów. Szukali tu miejsca do życia Pierwsze ślady są z XIII wieku, ale głównie zasiedlali nasze ziemie w XVI i XVII wieku"
to byli wolni ludzie, chłopi, a żyli na wyższym poziomie niż nasza szlachta mającą 20 niewolników (chłopów pańszczyźnianych)

fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>> zbliża się raj, a Holandia jest 60 lat przed nami
>> Ten raj tonie, a za 60 lat być może całkiem zniknie.
>biblijny potop?
>przyjadą do nas, mają przetarte szlaki "Olędrami nazywano przybyłych na teren 1 RP mieszkańców Niderlandów. Szukali tu miejsca do życia
Nie tylko tu.

cr
Wacław (1038 punktów)
>dał przykład były premier Holandii Dries van Agt i jego żona, poddali się eutanazji. Mieli po 93
>lata, wspólnie wychowali troje dzieci
>to są zachowania z raju, dowód na jego istnienie

Raj jest tam, gdzie go sobie stworzymy. Może państwo van Agt mieli już dość swego lub zwyczajnie zdrowie nie pozwalało im się owym rajem cieszyć więc postanowili odejść?
13-02-2024 19:43 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>dał przykład były premier Holandii Dries van Agt i jego żona, poddali się eutanazji. Mieli po 93
>>lata, wspólnie wychowali troje dzieci
>>to są zachowania z raju, dowód na jego istnienie
>Raj jest tam, gdzie go sobie stworzymy.
my libki jesteśmy tepakami, mamy złego boga (indywidualizm, wolność, własność)

dopiero w komunie ujawnia się prawdziwy bóg

popatrz na termity, razem budują katedry, wyższe od drzew, choc mają 2 mm długości a mózg to 2 neurony na krzyż
ale razem ich mózgi ważą tyle co 4 ludzi, tak jest w komunie. W liberalizmie (indywidualizm, wolność, własność) mózgi się nie dodają a wrecz odejmują (ciągła walka wyniszcza, człowiek głupieje)


>Może państwo van Agt mieli już dość swego lub zwyczajnie zdrowie nie pozwalało im się owym rajem cieszyć więc postanowili odejść?
przy sprzyjajacych warunkach ujawniaja sie nasze cechy z raju


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
13-02-2024 20:57 
 Ocena 1 na 1
Wacław (1038 punktów)
>>>dał przykład były premier Holandii Dries van Agt i jego żona, poddali się eutanazji. Mieli po 93
>>>lata, wspólnie wychowali troje dzieci
>>>to są zachowania z raju, dowód na jego istnienie
>>Raj jest tam, gdzie go sobie stworzymy.
>my libki jesteśmy tepakami, mamy złego boga (indywidualizm, wolność, własność)

Dlaczego zaraz "indywidualizm, wolność i własność" postrzegane jako negatyw? Immanentną cechą większości ludzi jest troska o innych, tych którzy są im bliscy. To są moje osobiste obserwacje i dotyczą ludzi zarówno głęboko wierzących w cokolwiek tam sobie wierzą, po ludzi głęboko neutralnych, a skończywszy na tych jak ja co zwyczajnie chcą mieć spokój. Ale łączy większość z nas to samo:
- chcemy indywidualizmu ale w grupie by móc wyrażać siebie i być słuchanym bez skreślania nas nie wsłuchawszy się w to co mamy do powiedzenia
- chcemy wolności aby nam i naszym bliskim żyło się dobrze
- chcemy własności by nam i naszym bliskim żyło się dobrze

Może kiedyś grupy były trochę większe (np. wieś) i teraz przez atomizację społeczeństwa jest z tym trudniej. Ale wybacz, moje osobiste obserwacje są takie, że ludzie wciąż chcą budować wokół siebie coraz lepszy świat i kooperują z innymi by to osiągać. Jeśli widzisz wokół tylko kult samego siebie, to pora zmienić otoczenie. W toksycznym nigdy nie zbudujesz raju, co najwyżej będziesz libkiem tępakiem

>dopiero w komunie ujawnia się prawdziwy bóg
>popatrz na termity, razem budują katedry, wyższe od drzew, choc mają 2 mm długości a mózg to 2 neurony na krzyż

Myślę, że statystyczny termit poczuł by się tym stwierdzeniem urażony.

> ale razem ich mózgi ważą tyle co 4 ludzi, tak jest w komunie. W liberalizmie (indywidualizm, wolność, własność) mózgi się nie dodają a wrecz odejmują (ciągła walka wyniszcza, człowiek głupieje)

Znów, kwestia gdzie mieszkasz i jakie masz wartości. Większość ludzi jakich w życiu spotkałem wpada w kategorię opisaną przeze mnie wyżej. Chcą budować sobie swój raj ale chętnie się nim dzielą z bliskimi, a gdy budować trzeba w szerszym gronie? Nie mają z tym problemu. Ale może jestem jakimś dziwakiem przyciągających innych dziwaków lub mam okrutnego farta... Względnie fakt że wróciłem w rodzinne strony mojej rodzicielki: potencjalnie spore genetyczne pokrewieństwo z innymi osobnikami naczelnych w mojej okolicy pozwalające na lepsze zrozumienie między osobnikami. Rozpoznajemy się podświadomie na węch i dzięki temu potrafimy coś zdziałać by żyło nam się wszystkim nieco lepiej. Ostatnio wyszarpnęliśmy świetlicę dla dzieciaków, takie nasze małe zwycięstwo nad systemem

>>Może państwo van Agt mieli już dość swego lub zwyczajnie zdrowie nie pozwalało im się owym rajem cieszyć więc postanowili odejść?
>przy sprzyjajacych warunkach ujawniaja sie nasze cechy z raju

Jak u większości z nas, choć część na widok raju kombinowałaby jak go sprywatyzować
Thoter (6650 punktów)

>- chcemy indywidualizmu ale w grupie by móc wyrażać siebie i być słuchanym bez skreślania nas nie wsłuchawszy się w to co mamy do powiedzenia
>- chcemy wolności aby nam i naszym bliskim żyło się dobrze
>- chcemy własności by nam i naszym bliskim żyło się dobrze
>

Chcemy tego co nam narzuca amerykański i brytyjski Żyd z telawizora.
"Wolność" w "demokratycznej" zadłużanej kolonii istot: ponumerowanych, opodatkowanych i ogłupionych, używanych do proxy war jest u nas ich marzeniem.

world-scam.com/Files/rTkNp.caa.mp4

Żydzi amerykańscy zrobili z nas: żołnierzy i parobków robiących na ich imperilane wojny.
Mamy nawet demokratyczny "parlament", w którym nie było posła, który miałby wiedzę o rządzeniu państwem. Kilku cwaniaków steruje ogłupionym: wolnością i demokracją ochlosem. Ci cwaniacy mówią po polsku ale pilnują nie polskich interesów.
14-02-2024 09:19 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>>>Raj jest tam, gdzie go sobie stworzymy.
>>my libki jesteśmy tepakami, mamy złego boga (indywidualizm, wolność, własność)
>Dlaczego zaraz "indywidualizm, wolność i własność" postrzegane jako negatyw?
jeśli powiemy tym małpom że od jutra sa INDYWIDUALNE, WOLNE, mają mieć WŁASNOŚC

To w ciągu tygodnia żadna nie zachowa życia
nam jest sączona ta trucizna (liberalizm) by nas zniewolić i wykorzystać
np samotna (indywidualizm, wolność, własnośc) dziewczynę łatwo zniewolić, wykorzystać

>Immanentną cechą większości ludzi jest troska o innych, tych którzy są im bliscy.
ojciec rozmawia z własnym dzieckiem max 5 minut dziennie
po to są żłobki, przedszkola, szkoła, praca nawet w niedziele (tusk obiecał przywrócić), oddzielne pokoje, by brat z bratem rozmawial 5 min dziennie (nie ma juz braterstwa)
nawet wakacje kazdy członek rodziny spedza oddzielnie np kolonie

>łączy większość z nas to samo:
>- chcemy indywidualizmu ale w grupie by móc wyrażać siebie i być słuchanym bez skreślania nas nie wsłuchawszy się w to co mamy do powiedzenia
>- chcemy wolności aby nam i naszym bliskim żyło się dobrze
wolnośc to synonim indywidualności

> teraz przez atomizację społeczeństwa
o tym cały czas pisze, atomizacja społeczeństwa (atom to najmniejsza częśc całości, czyli JEDNOSTKA)

> ludzie wciąż chcą budować wokół siebie coraz lepszy świat i kooperują z innymi by to osiągać.
ale organizacja społeczna (liberalizm) dąży w odwrotnym kierunku i wygrywa

>>dopiero w komunie ujawnia się prawdziwy bóg
>>popatrz na termity, razem budują katedry, wyższe od drzew, choc mają 2 mm długości a mózg to 2 neurony na krzyż
>Myślę, że statystyczny termit poczuł by się tym stwierdzeniem urażony.
>> ale razem ich mózgi ważą tyle co 4 ludzi, tak jest w komunie. W liberalizmie (indywidualizm, wolność, własność) mózgi się nie dodają a wrecz odejmują (ciągła walka wyniszcza, człowiek głupieje)
>Znów, kwestia gdzie mieszkasz i jakie masz wartości. Większość ludzi jakich w życiu spotkałem wpada w kategorię opisaną przeze mnie wyżej. Chcą budować sobie swój raj ale chętnie się nim dzielą z bliskimi, a gdy budować trzeba w szerszym gronie? Nie mają z tym problemu.
jesteśmy dzieleni na jednostki systemowo, Twoje indywidualne wysiłki nie mają znaczenia
Wilki chcąc skonsumować baranine, dzielą stado baranów na jednostki i taki pojedynczy baran nie ma szans z watacha wilkow ale razem stado baranow odeprze kazdy atak wilkow
Watacha wilkow to patoelity, system spoleczny przez nie stworzony by zniewolic "barany"

>wróciłem w rodzinne strony mojej rodzicielki: potencjalnie spore genetyczne pokrewieństwo z innymi osobnikami naczelnych w mojej okolicy pozwalające na lepsze zrozumienie między osobnikami. Rozpoznajemy się podświadomie na węch i dzięki temu potrafimy coś zdziałać by żyło nam się wszystkim nieco lepiej. Ostatnio wyszarpnęliśmy świetlicę dla dzieciaków, takie nasze małe zwycięstwo nad systemem

jesteś dzieckiem komunizmu, nastepne pokolenie nie będzie potrafiło

>>>Może państwo van Agt mieli już dość swego lub zwyczajnie zdrowie nie pozwalało im się owym rajem cieszyć więc postanowili odejść?
>>przy sprzyjajacych warunkach ujawniaja sie nasze cechy z raju
>Jak u większości z nas, choć część na widok raju kombinowałaby jak go sprywatyzować
czym skorupka nasiąknie za młodu tym na starość ...


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
alsor (3283 punktów)
>dał przykład były premier Holandii Dries van Agt i jego żona, poddali się eutanazji. Mieli po 93
>lata, wspólnie wychowali troje dzieci
>to są zachowania z raju, dowód na jego istnienie

zapewne przechlali, naćpali się... no i tak jakoś wyszło.

i notabene: po co mi ta eutanazja?

a tak zwyczajnie powiesić się albo nażreć... cykuty?, nie wystarczyło im?
20-02-2024 17:23 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>i notabene: po co mi ta eutanazja?
godna śmierć

>a tak zwyczajnie powiesić się
zostanie piętno na rodzinie
ksiądz nie pochowa a i na cmentarzu miejsce gdzieś w krzakach


fizyka jest bogiem ojcem... chemia jego córką...... a biologia, duchem świętym
mamy św trójcę racjonalistów
qwery (2864 punktów)
>>i notabene: po co mi ta eutanazja?
> godna śmierć

Tak. Ale i rozpaczliwa. To zależy. Mieli żyjące dzieci czy wnuki? Jaki mieli z nimi kontakt? Nic ich nie bolało? Jeśli było wszystko ok to sobie tego nie wyobrażam.

>>a tak zwyczajnie powiesić się
>zostanie piętno na rodzinie

I wogole to jakieś niesmaczne jest.

>ksiądz nie pochowa a i na cmentarzu miejsce gdzieś w krzakac

Bez przesady. Kogo zresztą ksiądz tam obchodzi


Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365