Racjonalista - Strona głównaDo treści
Co wytwarza ciepło w organizmie podczas wysiłku fizycznego?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
07-03-2024 13:06wadde (4 punktów)Co wytwarza ciepło w organizmie podczas wysiłku fizycznego?
Robi Ci się gorąco i zaczynasz się pocić, żeby się ochłodzić, ale co fizycznie generuje to ciepło? Czy jest to tarcie krwi przepływającej przez naczynia krwionośne? Czy zachodzi jakaś reakcja chemiczna?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

alsor (3283 punktów)
>Robi Ci się gorąco i zaczynasz się pocić, żeby się ochłodzić, ale co fizycznie generuje to ciepło?
>Czy jest to tarcie krwi przepływającej przez naczynia krwionośne? Czy zachodzi jakaś reakcja
>chemiczna?

Zapewne są tam rozmaite reakcje...
i biochemicy pracują intensywnie od setek lat aby wszystkie wykryć.

ale chyba można to wyjaśnić za pomocą prostych praw termodynamiki.

przy okazji należy zauważyć, że sprawność maszyny rośnie gdy temperatura wzrasta.

ile energii traci człowiek na utrzymanie ciepłoty ciała?

a ten który pracuje chyba mniej - bo przecież już nie traci,
rozgrzewa się za darmo, bo kosztem energii z pracy wykonywanej. haha!
endymion (638 punktów)
>>Robi Ci się gorąco i zaczynasz się pocić, żeby się ochłodzić, ale co fizycznie generuje to ciepło?
>>Czy jest to tarcie krwi przepływającej przez naczynia krwionośne? Czy zachodzi jakaś reakcja
>>chemiczna?
>Zapewne są tam rozmaite reakcje...
>i biochemicy pracują intensywnie od setek lat aby wszystkie wykryć.
> ale chyba można to wyjaśnić za pomocą prostych praw termodynamiki.
>przy okazji należy zauważyć, że sprawność maszyny rośnie gdy temperatura wzrasta.
>ile energii traci człowiek na utrzymanie ciepłoty ciała?

sporo, ale też sporo na schłodzenie, bo trzeba przecież utrzymać stałe 36,6

Sporo też się zużywa na podgrzanie treści pokarmowych do temperatury ciała, oraz moczu (dlatego jak jest zima i mróz, to dobrze się wyszczać, żeby się ogrzać). Dobrze też nie jeść za dużo na noc, bo samo trawienie też zżera sporo energii, więc na drugi dzień można się obudzić niewyspanym.
endymion (638 punktów)
>Robi Ci się gorąco i zaczynasz się pocić, żeby się ochłodzić, ale co fizycznie generuje to ciepło?
>Czy jest to tarcie krwi przepływającej przez naczynia krwionośne? Czy zachodzi jakaś reakcja
>chemiczna?

Jest to powodowane głównie spalaniem tlenu i cukru na poziomie komórkowym.

pl.wikipedia.org/wiki/Oddychanie_komórkowe

pl.wikipedia.org/wiki/Glikoliza
alsor (3283 punktów)
>>Robi Ci się gorąco i zaczynasz się pocić, żeby się ochłodzić, ale co fizycznie generuje to ciepło?
>>Czy jest to tarcie krwi przepływającej przez naczynia krwionośne? Czy zachodzi jakaś reakcja
>>chemiczna?
>Jest to powodowane głównie spalaniem tlenu i cukru na poziomie komórkowym.
>pl.wikipedia.org/wiki/Oddychanie_komórkowe
>pl.wikipedia.org/wiki/Glikoliza

ale autorowi chodzi chyba o chłodzenie ciała, a nie o grzanie.

zatem powtarzam: to jest czysta termodynamika.

i podczas chłodzenia zapewne objętość komórek skóry się powiększa,
więc powstają tam dziury, luki - skóra jest porowata -
przez które wycieka woda - i stąd ten pot w upale.

a wtedy mamy oczywiście parowanie tej wody z powierzchni ciała na zewnątrz
(stąd ten smród spoconego ciała )
co pochłania energię - para ma większą energię od wody...
zatem tym sposobem organizm się ochładza,
ale wtedy wysycha, więc musi to uzupełnić - pić więcej.

Sam mechanizm rozszerzania tych porów skóry jest pewnie dość złożony,
i też kosztuje, znaczy podgrzewa ciało!
ale per saldo temperatura spada.

A w przypadku braku możliwości odparowania tego potu - duża wilgotność, itd.
ten mechanizm nie działa, więc wtedy umieramy szybko.

.........

w przypadku ochłodzenia jest odwrotnie:
skóra się kurczy i tym sposobem zamyka te pory,
co widać po tej tzw. gęsiej skórce:
taka chropowata się robi... a wtedy wyciek ciepła się zmniejsza.
...

Natomiast od strony chemicznej to i tak jest chyba dość proste
(chemia jest łatwa )

zapewne te związki, z których jest zbudowany organizm,
czyli te białka, czy co tam jest...
trwają w punkcie równowagi w temperaturze około 40C,

więc gdy temp. się zmieni, wtedy tam automatycznie zachodzą reakcje,
które ciągną do równowagi...

ciepło: trochę się rozpada, zimno: przeciwnie = scala.

Zapewne można łatwo wyliczyć energię tych reakcji... per mol, czy kg,
a znając już energię łatwo wyczaić jakie konkretnie zachodzą tam reakcje..

proste?

endymion (638 punktów)
>>>Robi Ci się gorąco i zaczynasz się pocić, żeby się ochłodzić, ale co fizycznie generuje to ciepło?
>>>Czy jest to tarcie krwi przepływającej przez naczynia krwionośne? Czy zachodzi jakaś reakcja
>>>chemiczna?
>>Jest to powodowane głównie spalaniem tlenu i cukru na poziomie komórkowym.
>>pl.wikipedia.org/wiki/Oddychanie_komórkowe
>>pl.wikipedia.org/wiki/Glikoliza
>ale autorowi chodzi chyba o chłodzenie ciała, a nie o grzanie.
>zatem powtarzam: to jest czysta termodynamika.
>i podczas chłodzenia zapewne objętość komórek skóry się powiększa,
>więc powstają tam dziury, luki - skóra jest porowata -
>przez które wycieka woda - i stąd ten pot w upale.
>a wtedy mamy oczywiście parowanie tej wody z powierzchni ciała na zewnątrz
>(stąd ten smród spoconego ciała )
>co pochłania energię - para ma większą energię od wody...

To jest proces fizyczny, po prostu woda jest efektywnym termoprzewodnikiem, szybko oddaje temperaturę ciała, przez co go schładza. Nie ma czegoś takiego jak zimno, jest tylko brak ciepła ;D
alsor (3283 punktów)
>To jest proces fizyczny, po prostu woda jest efektywnym termoprzewodnikiem, szybko oddaje temperaturę ciała, przez co go schładza. Nie ma czegoś takiego jak zimno, jest tylko brak ciepła ;D

tu chodzi parowanie wody, a nie o przewodzenie.

woda jest marnym przewodnikiem ciepła,
natomiast ma wybitnie dużą pojemność cieplną i ciepło parowania;

i dlatego to jest powszechnie stosowane w chłodnicach rozmaitych.

woda ma ciepło właściwe: 4kJ /kg/K
a parowania: 2250 kJ/kg

inne substancje mają znacznie niższe wartosci, zwłaszcza pojemność.
endymion (638 punktów)
>>To jest proces fizyczny, po prostu woda jest efektywnym termoprzewodnikiem, szybko oddaje temperaturę ciała, przez co go schładza. Nie ma czegoś takiego jak zimno, jest tylko brak ciepła ;D
>tu chodzi parowanie wody, a nie o przewodzenie.
>woda jest marnym przewodnikiem ciepła,
>natomiast ma wybitnie dużą pojemność cieplną i ciepło parowania;
>i dlatego to jest powszechnie stosowane w chłodnicach rozmaitych.
>woda ma ciepło właściwe: 4kJ /kg/K
>a parowania: 2250 kJ/kg
>inne substancje mają znacznie niższe wartosci, zwłaszcza pojemność.

Ok, zgoda, mój błąd. Fizyka to nie moja dziedzina, ale z obserwacji moich wynika coś zupełnie innego. Jeżeli jesteś w tej dziedzinie dobry to proszę wytłumacz mi na jakiej zasadzie to się dzieje: kiedy dotykasz rozgrzanego pieca w szmacianej rękawicy to zanim ciepło przeniknie przez rękawicę minie więcej czasu, niż gdybyś dotknął go w mokrej szmacianej rękawicy.
Ponadto, powietrze wilgotne sprawia, że temperatura odczuwalna jest dużo intensywniej: w sensie jak jest zimno i jest mgła, odczuwasz większy chłód, zaś w tropikach gdzie wilgotność jest duża, dotkliwiej dokucza upał. Jak to wytłumaczyć?

Czy chodzi tu o te wartości, o których wspomniałeś? Jeżeli tak, to jak to się przekłada na przytoczone przez mnie przykłady? Jaki mechanizm działania jest za to odpowiedzialny?
alsor (3283 punktów)
>>>To jest proces fizyczny, po prostu woda jest efektywnym termoprzewodnikiem, szybko oddaje temperaturę ciała, przez co go schładza. Nie ma czegoś takiego jak zimno, jest tylko brak ciepła ;D
>>tu chodzi parowanie wody, a nie o przewodzenie.
>>woda jest marnym przewodnikiem ciepła,
>>natomiast ma wybitnie dużą pojemność cieplną i ciepło parowania;
>>i dlatego to jest powszechnie stosowane w chłodnicach rozmaitych.
>>woda ma ciepło właściwe: 4kJ /kg/K
>>a parowania: 2250 kJ/kg
>>inne substancje mają znacznie niższe wartosci, zwłaszcza pojemność.
>Ok, zgoda, mój błąd. Fizyka to nie moja dziedzina, ale z obserwacji moich wynika coś zupełnie innego. Jeżeli jesteś w tej dziedzinie dobry to proszę wytłumacz mi na jakiej zasadzie to się dzieje: kiedy dotykasz rozgrzanego pieca w szmacianej rękawicy to zanim ciepło przeniknie przez rękawicę minie więcej czasu, niż gdybyś dotknął go w mokrej szmacianej rękawicy.
>Ponadto, powietrze wilgotne sprawia, że temperatura odczuwalna jest dużo intensywniej: w sensie jak jest zimno i jest mgła, odczuwasz większy chłód, zaś w tropikach gdzie wilgotność jest duża, dotkliwiej dokucza upał. Jak to wytłumaczyć?
>Czy chodzi tu o te wartości, o których wspomniałeś? Jeżeli tak, to jak to się przekłada na przytoczone przez mnie przykłady? Jaki mechanizm działania jest za to odpowiedzialny?

przecież to jest oczywiste:

parowanie wody jest niemożliwe przy dużej wilgotności powietrza,
bo powietrze ma swój limit pojemności tej pary: nasycenie i te sprawy.

Podobnie jest z solą w wodzie, itd.

A mokra rękawica jest lepsza od suchej, bo woda bardziej izoluje.
dlatego dawniej stosowano mokre koce do gaszenia,
a nie suche... te by jeszcze pogorszyły sprawę,
bo same by się paliły, czyli dodałyby ekstra energię, zamiast zabrać, co woda zrobi.

A gdy się oblejesz wrzątkiem - w ubraniu,
wtedy jest niedobrze: bo gorąca woda ma ogromną energię,
więc to trudno wystudzić - dlatego tak parzy!

wtedy należy niezwłocznie zdjąć ubranie... bo inaczej sam się ugotujesz.

.......

w wilgoci czujesz zimno, bo ta woda zwieszona w powietrzu przecież chłodzi... banały.
endymion (638 punktów)
>>>>To jest proces fizyczny, po prostu woda jest efektywnym termoprzewodnikiem, szybko oddaje temperaturę ciała, przez co go schładza. Nie ma czegoś takiego jak zimno, jest tylko brak ciepła ;D
>>>tu chodzi parowanie wody, a nie o przewodzenie.
>>>woda jest marnym przewodnikiem ciepła,
>>>natomiast ma wybitnie dużą pojemność cieplną i ciepło parowania;
>>>i dlatego to jest powszechnie stosowane w chłodnicach rozmaitych.
>>>woda ma ciepło właściwe: 4kJ /kg/K
>>>a parowania: 2250 kJ/kg
>>>inne substancje mają znacznie niższe wartosci, zwłaszcza pojemność.
>>Ok, zgoda, mój błąd. Fizyka to nie moja dziedzina, ale z obserwacji moich wynika coś zupełnie innego. Jeżeli jesteś w tej dziedzinie dobry to proszę wytłumacz mi na jakiej zasadzie to się dzieje: kiedy dotykasz rozgrzanego pieca w szmacianej rękawicy to zanim ciepło przeniknie przez rękawicę minie więcej czasu, niż gdybyś dotknął go w mokrej szmacianej rękawicy.
>>Ponadto, powietrze wilgotne sprawia, że temperatura odczuwalna jest dużo intensywniej: w sensie jak jest zimno i jest mgła, odczuwasz większy chłód, zaś w tropikach gdzie wilgotność jest duża, dotkliwiej dokucza upał. Jak to wytłumaczyć?
>>Czy chodzi tu o te wartości, o których wspomniałeś? Jeżeli tak, to jak to się przekłada na przytoczone przez mnie przykłady? Jaki mechanizm działania jest za to odpowiedzialny?
>przecież to jest oczywiste:
>parowanie wody jest niemożliwe przy dużej wilgotności powietrza,
>bo powietrze ma swój limit pojemności tej pary: nasycenie i te sprawy.
>Podobnie jest z solą w wodzie, itd.
>A mokra rękawica jest lepsza od suchej, bo woda bardziej izoluje.
>dlatego dawniej stosowano mokre koce do gaszenia,
>a nie suche... te by jeszcze pogorszyły sprawę,
>bo same by się paliły, czyli dodałyby ekstra energię, zamiast zabrać, co woda zrobi.
>A gdy się oblejesz wrzątkiem - w ubraniu,
>wtedy jest niedobrze: bo gorąca woda ma ogromną energię,
>więc to trudno wystudzić - dlatego tak parzy!
>wtedy należy niezwłocznie zdjąć ubranie... bo inaczej sam się ugotujesz.
>.......
>w wilgoci czujesz zimno, bo ta woda zwieszona w powietrzu przecież chłodzi... banały.

Jeszcze raz zapytam bo nie zrozumiałeś pytania: jaki jest mechanizm działania chłodzenia wody zawieszonej w powietrzu? i te sprawy...

Ponadto: nie, autor wątku nie pytał o pocenie tylko o to co powoduje ciepło wewnątrz organizmu. Udowodnij, że nie jesteś botem LOL

resztę wywodu pomijam, bo gadka od rzeczy mnie nie interesuje
alsor (3283 punktów)
>Jeszcze raz zapytam bo nie zrozumiałeś pytania: jaki jest mechanizm działania chłodzenia wody zawieszonej w powietrzu? i te sprawy...

woda ma ogromną pojemność cieplną,
zwłaszcza w porównaniu z powietrzem... więc przy kontakcie ze ciepłym ciałem
wyciąga energię aby wyrównać temperatury... i dziej się to twoim kosztem,
bo takie są prozaiczne prawa termodynamiki:
ciepło płynie z cieplejszego do zimnego, a nie odwrotnie.

A w wilgotnej dżungli w Afryce się pocisz i nic to nie daje, bo pot nie paruje...
dlatego tam trzeba się grubo ubierać -> najlepiej zupełnie się izolować od otoczenia.

>Ponadto: nie, autor wątku nie pytał o pocenie tylko o to co powoduje ciepło wewnątrz organizmu. Udowodnij, że nie jesteś botem LOL

ależ ciepło zawsze powoduje... energia - konkretniej: koncentracja energii;
a ciało żywe ma energię bo... dużo żre, więc grzać się musi. haha!
endymion (638 punktów)
>>Jeszcze raz zapytam bo nie zrozumiałeś pytania: jaki jest mechanizm działania chłodzenia wody zawieszonej w powietrzu? i te sprawy...
>woda ma ogromną pojemność cieplną,

"Pojemność cieplna (oznaczana jako C, często z indeksami) - wielkość fizyczna, która charakteryzuje ilość ciepła, jaka jest niezbędna do zmiany temperatury ciała o jednostkę temperatury." tak wyczytałem w internetach... Czyli dobrze przewodzi ciepło? Szybko oddaje ciepło? Ale jest słabym termoprzewodnikiem...

>zwłaszcza w porównaniu z powietrzem... więc przy kontakcie ze ciepłym ciałem
>wyciąga energię aby wyrównać temperatury...

Czyli chodzi o przewodzenie ciepła?

Masło nie jest maślane, ale ma dużą maślanność.

Dalej nie rozumiem tego całego pitolenia opartego o wzorach, za to rozumiem doświadczenie życiowe: jak wpadnę do przerębla to muszę wykręcić ciuchy, żeby woda nie wyciągnęła ze mnie temperatury.

Polecam też nie moczyć rękawicy jeżeli chce się w niej złapać za rozgrzany przedmiot (wbrew zaleceniom rozmówcy).

Btw. autor tego wątku to na 100% bot i niedługo skomentuje swoją wypowiedz "I got this,..", jesteś może z nim na jednym serwerze? zachowujesz się zupełnie jak reszta boto trollii
wadde (4 punktów)
>Robi Ci się gorąco i zaczynasz się pocić, żeby się ochłodzić, ale co fizycznie generuje to ciepło?
>Czy jest to tarcie krwi przepływającej przez naczynia krwionośne? Czy zachodzi jakaś reakcja omegle xender
>chemiczna?

I got this,...

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365