Miałem założyć temat o miejscu związanym z Bachizmem
Bahaizm, bahá'í - religia monoteistyczna założona w Persji w XIX wieku przez Bahá'u'lláha, podkreślająca duchową jedność całej ludzkości.
A w zasadzie z miejscem które służy medytacji.
Ale co niby jest ciekawego?
To że wytarlem buty z błota bo idąc tam przez las ubrudziłem je a z brudnymi butami nie wchodzi się do kogoś.
Nie to nie jest ciekawe. Zrobiłby tak każdy.
Przecież ludzie szanuja miejsca.
Miejsce było puste. Skąd więc wiedziałem jak się zachować?
Nie było regulaminu nie było instrukcji nic nie było po za krzesłami.
Nie było figur kultu nie było czegoś co wskazywało by jak się zachować.
Był jakiś napis na sklepieniu ale nie sugerowało to nie czego.
Siedziałem w milczeniu.
W XX wieku największe prześladowania bahaitów miały miejsce w Iranie, w którym bahaizm jest traktowany jako apostazja od islamu i herezja w łonie religii państwowej
Pewnie dla tych ludzi którzy zbudowali to miejsce było jakimś azylem.
A może jak większość Religi posiada miejsce spotkań. Nie wiem.
Było cicho. Aczkolwiek średniowieczne katedry są bardziej monumentalne. Zwłaszcza te francuskie .
Wszystko to takie oczywiste. Ten spokój ta cisza te nieznane zasady a jakby wszytko wiadomo.
To miejsce ma zbyt dużo zasad. Nie nie to że zdjęcia.
