Czytam moją pierwszą książkę Deleuze’a „Co to jest filozofia?” i pracuję nad nią. Wiele rozumiem, ale coś, co zawsze mi umyka, to opis „nieskończonej prędkości”. Oto cytat, w którym on i Guattari wyjaśniają definicję płaszczyzny immanencji:
Filozofia ustanawia płaszczyznę immanencji. Zmienne krzywe płaszczyzny, które zachowują nieskończone ruchy, które w nieustannej wymianie odwracają się od siebie, ale które jednocześnie uwalniają nieustannie inne zachowane ruchy. Pojęcia mogą następnie wyznaczyć intensywne rzędne tych nieskończonych ruchów, jako ruchy, które same w sobie są skończone i tworzą z nieskończoną prędkością zmienne kontury wpisane w płaszczyznę.
Czy ktoś rozumie, co ma na myśli, opisując tę „nieskończoną prędkość”? |