Racjonalista - Strona głównaDo treści
Wolność słowa kontra prawo do tajemnicy

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
26-05-2024 23:14Hamerlik Konopka (19903 punktów)Wolność słowa kontra prawo do tajemnicy
Wolność słowa - wolność mediów - prawo do prawdy kontra prawo do tajemnicy.

Gdy przeróżni s*******ny i bandyci, niektórzy w roli funkcjonariuszy, karzą ludzi za głoszenie prawdy, wierząc albo nie, że Bóg tak chce, dlaczego inni ludzie milczą i nie reagują na zło?

Czy moralnym ludziom wolno tolerować działalność bandytów?
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Wolność słowa - wolność mediów - prawo do prawdy kontra prawo do tajemnicy.
Ale o czym tu piszesz?

Wolność słowa oraz mediów nie jest w kontrze do prawa do tajemnicy, zaś co do 'prawa do prawdy' to nie ma jasności o czym mowa.

Co to jest 'prawo do prawdy'?

cr
Thoter (6650 punktów)

>Co to jest 'prawo do prawdy'?
>
To znaczy, że każdy ma prawo do swojej prawdy.
Ja teraz mam sprawę w sądzie rejonowym. Urzędnik gminny poświadczył nieprawdę, co jest karalne przez KK. Na razie sprawa się rozwija. Gmina mnie okradła. Gmina stosuje metodę obrony recydywistów, idą w zaparte, a prokuratura im w tym pomaga. Faktu, którego nie da się ustalić będąc na miejscu, ustalono nie ruszając się zza biurka. Zgłosiłem na policji problem jaki mam z sąsiadem, gminą. Prokuratura zamiast zająć się problemem, ze mnie zrobiła problem i mnie zbyła. Złożyłem na to zażalenie i czekam na sprawę. To co robi gmina podlega pod KK. W celu ustalenia prawdy zażądałem przeprowadzenia wizji lokalnej. Żeby stwierdzić czy dana rzecz znajduje się w danym miejscu, trzeba się udać do tego miejsca i są dwie możliwe odpowiedzi: tak lub nie. Okazuje się, że nie trzeba udać się do tego miejsca i odpowiedź może być inna, jak tak lub nie.
Andej (374 punktów)
>To znaczy, że każdy ma prawo do swojej prawdy.
Niestety, te "swoje prawdy" często kolidują ze sobą.
To co jednych przekonuje, dla innych jest wątpliwe.
J 18.38 Rzekł do Niego Piłat: «Cóż to jest prawda?» ...
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Co to jest 'prawo do prawdy'?
>To znaczy, że każdy ma prawo do swojej prawdy. [...] W celu ustalenia prawdy zażądałem przeprowadzenia wizji lokalnej. Żeby stwierdzić czy dana rzecz znajduje się w danym miejscu, trzeba się udać do tego miejsca [...] Okazuje się, że nie trzeba udać się do tego miejsca...
Skoro mogłeś wyrazić swoją prawdę, to Twoje prawo do niej jest respektowane.

cr
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Urzędnikom się nie chce ruszyć z klimatyzowanego biura by naocznie zobaczyć w czym rzecz, bo oni mają dokumenty.
A że dokumentacja bywa niezgodna z rzeczywistością to inna sprawa.
Gdy ogrodzenie mojej działki wyznaczył "geodeta" to według jego palików musiałbym siatkę niemal na ukos ustawić. A gdy sam zmierzyłem długość i szerokość zgodnie z rysunkiem to okazało się to co "wytyczył geodeta" musiałem przesunąć o 0.5 m (jeden w przód a drugi w tył) i teraz siatka jest prostopadle do całej reszty.
-biorą pieniądze partacze (a bez nich nic nie wolno) a fuszerują.
Swoja "prawda" to tylko opinia i do niej każdy prawo ma.
Prawda zawsze jest jedna.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Co to jest 'prawo do prawdy'?
>>
>To znaczy, że każdy ma prawo do swojej prawdy.

Tak, to znaczy, że nie wolno do nikogo celować z pistoletu z powodu prawdy. Trzeba ją cierpliwie znosić.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Co to jest 'prawo do prawdy'?

Mowa o drugim artykule konstytucji.

Art. 1 Każdy ma prawo do życia.
Art. 2 Każdy ma prawo do prawdy.

Nie można nikogo pozbawić prawdy tak samo jak życia. To prawa podstawowe.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Co to jest 'prawo do prawdy'?
>Mowa o drugim artykule konstytucji.
>Art. 1 Każdy ma prawo do życia.
>Art. 2 Każdy ma prawo do prawdy.

Zmyślasz już nawet Konstytucję?

Art. 2
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej

Ty debilu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Zmyślasz już nawet Konstytucję?

Podważam waszą zgniłą moralność i stojącą za nią zgniłą sprawiedliwość.

Prawo do prawdy to fundament każdego prawdziwie moralnego człowieka, który wybrał życie zamkast śmierci.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>Mowa o drugim artykule konstytucji.
>Art. 2 Każdy ma prawo do prawdy.

Zmyślasz już nawet Konstytucję?

Art. 2
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej

>>Zmyślasz już nawet Konstytucję?
>Podważam waszą ...
... zmyśloną przez hamerpoyeba Konstytucję

Zmyśliłeś Konstytucję i ją przywołujesz. Ty żałosny kundlu

>Prawo do prawdy...
.. za ile poszła twoje działka?
Nawet ciebie ta prawda nie interesuje
Interesuje cię za to czyje jest pole pod lasem

>to fundament każdego prawdziwie moralnego człowieka,
Pochwalca morderstw i kradzieży p*****li o moralności
Zabawne

>który wybrał życie zamkast śmierci.
Już kiedyś napisałeś że dostałeś karę śmierci za niezgodność poglądów

Nawet własną śmierć wykonfabulowałeś?
Trzeźwiejesz czasem żałosny debilu ?

Pytanie o wybór pracy czeka od 10 lat
Przykład krów i oponiarza również



>
youtu.be/5VCiU1osa3w



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Prawo do prawdy...
>.. za ile poszła twoje działka?
>Nawet ciebie ta prawda nie interesuje

Nie ja ją sprzedałem. Proszę dowiedz się i wszystkim, w tym mi, o tym powiedz. Za prawdę na pewno Cię nie skrzywdzę. Każdy ma prawo do tej prawdy. Nie znam jej i nie mogę jej ujawnić.

>Interesuje cię za to czyje jest pole pod lasem

Tak, interesuję się tym do kogo należy świat i kogo dłużnikiem jest społeczeństwo. Chcę się dowiedzieć i wszystkim o tym powiedzieć. Zamierzam zdradzić tę cudzą tajemnicę, w zgodzie z wolą innych ludzi lub wbrew niej.

Wyjawiając tę prawdę nie będę kierował się tym czego chcą inni ludzie. Cała ludzkość może być temu przeciwna mam to w dupie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
27-05-2024 20:54 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>Mowa o drugim artykule konstytucji.
>Art. 2 Każdy ma prawo do prawdy.

Zmyślasz już nawet Konstytucję?

Art. 2
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej

BREDZISZ DEBILU

zmyśliłeś Konstytucję
I co?
Udajesz, że nie przeczytałeś tego jak udowodniłem ci brednię

Teraz ucieczka


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Zmyślasz już nawet Konstytucję?

Raczej odkrywam naturalną moralność - źródło życia i wynikające z pędu do życia prawo naturalne.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>Mowa o drugim artykule konstytucji.

>Art. 2 Każdy ma prawo do prawdy.

Zmyślasz już nawet Konstytucję?

Art. 2
Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej

BREDZISZ DEBILU

zmyśliłeś Konstytucję
I co?
Udajesz, że nie przeczytałeś tego jak udowodniłem ci brednię

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Kto kogo ukarał za powiedzenie prawdy ?
Może u was w niemczech tłumi się wolność słowa ale w Polsce można mówić co się chce tu nikt nikomu niczego nie zabrania, bo panuje praworządność. W przeciwieństwie do niemiec gdzie odbiera się mieszkania właścicielom by dać migrantom, pobiera się podatki by wypłacać zasiłki murzynom bez dokumentów ale ze smartfonami, pozwala się tworzyć zamknięte strefy bezprawia "getta" islamskie bez żadnej kontroli ze strony państwa.
Odbiera się dzieci samotnym rodzicom lub tym których niemiecki rząd uznaje za "niegodnych" bądź finansowo niewydolnych do sprawowania nad swoimi dziećmi opieki i przydziela się je rodzinom zastępczym, które często są kulturowo obce (imigranckie) lub homoseksualne - tym zajmuje się Jugendampt.
Bije się demonstrantów, tłumi protesty.
-----------------------------------------------------------
W Polsce tego NIE MA bo to wolny kraj.
Żyjesz po złej strony Odry.. i dlatego widzisz zło, którego nie ma w Polsce.
Każdy więc swój postulat powinieneś jasno i czytelnie oznaczać: dotyczy tylko niemiec.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Kto kogo ukarał za powiedzenie prawdy ?

Cała masa ludzi została skrzywdzona za to, że dzięki nim prawda stała się znana.

Ludzie zasadniczo nienawidzą prawdy i zrobią wszystko, żeby ukryć istotne informacje.

Potrzeba zainicjować nowa moralność, w której zapanuje zakaz krzywdzenia mówiących prawdę, bez względu na to czego ta prawda dotyczy.

Nie mieszalbym narodowości do tej moralności albowiem to tylko emocjonalna sztuczka, która ma za zadanie oszukać, tak jak używane przez szarleya alimenty.

Bądźmy uczciwi.
Człowiek mówiący pod pseudonimem, ukrywający swoją prawdziwa tożsamość powinien być szczery albowiem po to tai prawdę o sobie, żeby ta nie ograniczała go.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Szczerość jest cechą charakteru a nie czymś uwarunkowanym przez tajność oblicza jakim jest pseudonim. Dokładnie tak samo jak uczciwość, która nie zależy od tego czy ktoś patrzy.
-A konkretnie kto i za co został skrzywdzony ?
Bo wielu rzeczy nie wolno było mówić, np. tego kto mordował w Katyniu.

A co konkretnie Ty miałeś na myśli tworząc ten temat ?
Mnie nie trzeba przekonywać do tej myśli z obrazka, doskonale ją rozumiem także z własnego doświadczenia.
-Nowa moralność niczym się nie będzie różnić od "starej". Po prostu trzeba być etycznym/moralnym/prawdomównym a nie zakłamanym, tu nie trzeba nic więcej żadnego prawa.
Postępowania niemoralne, nieetyczne i nie uczciwe także mają swe źródło w chciwości.
Ktoś kłamiąc chce za wszelką cenę nic nie stracić.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Szczerość jest cechą charakteru a nie czymś uwarunkowanym przez tajność oblicza jakim jest pseudonim. Dokładnie tak samo jak uczciwość, która nie zależy od tego czy ktoś patrzy.

To jest oczywista nieprawda potwierdzona w istnieniu wszystkich instytucji państwowych.
To czy ktoś ma tożsamość i czy ktoś inny patrzy determinuje zachowania jednostki bardzo istotnie a konsekwencje tych zachowań wpływają życie wszystkich dookoła.

Nie bez przyczyny i wbrew temu co głosisz w Chinach zostały zainstalowane kamery na każdy rogu a obraz z nich przetwarzany jest przez sztuczną inteligencję, która rozpoznaje twarze. To zmienia zachowania wszystkich w zasięgu kamery i jestem pewny, że zmieniłoby również twoje zachowanie.

Co prawda będziesz czuł się tym zniewolony, będziesz czuł że nie możesz robić co chcesz i mieć na wszystkich wywalone ale ja też mam wywalone na takie poczucie "wolności" bowiem wiem, że w takiej "wolności" chodzi o zachowania asocjalne, aspołeczne i niszczące.

Jak dla mnie moralność może być wymuszona, człowiek może być do szpiku kości zły ale zmuszony do dobrego działania, byleby nie dosięgała mnie ani moich bliskich żadna destrukcja.

Sprawa się kręci wokół fałszywej wolności.
Człowiek prawdziwie wolny ma wywalone na to czy ktoś go widzi czy nie, bo postępuje w zgodzie z własnym sumieniem i zawsze w zgodzie ze sobą, bez względu na oczekiwania innych ludzi.

>-Nowa moralność niczym się nie będzie różnić od "starej".

Odpowiedni system nie tylko ogranicza w fałszywej "wolności" ale też wywołuje zmiany osobowościowe. Nowa moralność będzie się różnić od starej.

>Po prostu trzeba być etycznym/moralnym/prawdomównym a nie zakłamanym,

Po prostu nie wolno pozwolić komukolwiek na niemoralność i destrukcję. Każdy może być wolny w ramach kreacji, stworzenia, projekcji, zmiany i rozwoju życia ale nikt nie może być wolny w ramach redukcji, destrukcji, zniszczenia i śmieci.

>tu nie trzeba nic więcej żadnego prawa.

Tu trzeba się pozbyć tfffuuu prawa do tajemnicy i powiedzieć wyraźnie, że kto tylko podniesie rękę na człowieka mówiącego prawdę albo innego do tego uprawni, ten stanie się bandytą i jak bandyta winien być przez wszystkich traktowany. Dotyczy to wszelkiej prawdy i nie ma że tajemnica państwowa, wojskowa, finansowa - w dupie z tym. Prawda jest święta i święty jest każdy człowiek, który ją wyraża. Świętego człowieka nie wolno dotknąć palcem, można co najwyżej przyznać mu medale. Najwyższy czas skończyć z rządami prymitywnych bandytów na tym świecie i o tym jest ten wątek.

>Postępowania niemoralne, nieetyczne i nie uczciwe także mają swe źródło w chciwości.
>Ktoś kłamiąc chce za wszelką cenę nic nie stracić.

W konsekwencji panujące zło, destrukcja i śmierć.

Nie wolno dopuścić do panoszenia się ludzi siejących destrukcję i śmierć.

Nikt z ludzi nie ma prawa skrzywdzić innego człowieka za prawdę, obojętnie czego ta prawda dotyczy.

Drugie przykazanie brzmi "Nie skrzywdzisz nikogo za prawdę", po pierwszym "Nie zabijaj".

Dwa pierwsze artykuły konstytucji to:
1. Każdy ma prawo do życia.
2. Każdy ma prawo do prawdy.

Cała reszta jest dopiero następna. To jest prawidłowa hierarchia.


youtu.be/5VCiU1osa3w
28-05-2024 18:34 
 Ocena 1 na 1
Thoter (6650 punktów)

>Nie bez przyczyny i wbrew temu co głosisz w Chinach zostały zainstalowane kamery na każdy rogu a >obraz z nich przetwarzany jest przez sztuczną inteligencję, która rozpoznaje twarze. To zmienia >zachowania wszystkich w zasięgu kamery i jestem pewny, że zmieniłoby również twoje zachowanie.
>

Cham i tak będzie chamem. W zasięgu kamer stanie się aktorem. To aktorstwo wyzwoli w nim frustracje, które znajdą ujście tam, gdzie nie ma kamer. Jeżeli ktoś się znajdzie przypadkowo w pobliżu rozładowującego się chama, to będzie tragedia.
Bierzesz to pod uwagę ???
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>tu nie trzeba nic więcej żadnego prawa.

I wiem już nawet jaki jest 3 punkt konstytucji.

1. Każdy ma prawo do życia.
2. Każdy ma prawo do prawdy.
3. Każdy ma prawo do własności prywatnej.

To właśnie 3 punkt mówi o wolności stworzenia, o postępowaniu w zgodzie ze sobą choćby wbrew wszystkim pozostałym. Każdy człowiek ma prawo do osobistej wolności bez prawa do destrukcji.

Wcześniej nie rozumiałem jak ważna jest własność prywatna ale teraz już rozumiem, że stawiam ja na 3 miejscu za życiem i prawdą.

Możesz robić co chcesz, co uważasz, co potrzebujesz ale inni też mogą wiedzieć wszystko o tym co robisz. Nie masz przed innymi prawa do tajemnicy więc chcąc nie chcąc będziesz musiał się liczyć z ich oceną.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>3. Każdy ma prawo do własności prywatnej.
>To właśnie 3 punkt mówi o wolności stworzenia, o postępowaniu w zgodzie ze sobą choćby wbrew wszystkim pozostałym. Każdy człowiek ma prawo do osobistej wolności bez prawa do destrukcji.
>

Losu biedaka to prawo nie zmieni a bogacz wspiera w zawłaszczaniu świata.
Dalej masz wizje chlewikowo kurnikowe.
szarley (54911 punktów)
>>tu nie trzeba nic więcej żadnego prawa.
>I wiem już nawet jaki jest 3 punkt konstytucji.
>1. Każdy ma prawo do życia.
>2. Każdy ma prawo do prawdy.
>3. Każdy ma prawo do własności prywatnej.

Hamerlik zrezygnował z bycia Bogiem, wystarcza mu być prawodawcą?

>3. Każdy ma prawo do własności prywatnej.
Bez warunków stawianych przez Hamerlików

4 Każdy ma prawo do prywatności.

>Możesz robić co chcesz, co uważasz, co potrzebujesz ale inni też mogą wiedzieć wszystko o tym co robisz.
W jakiej pozycji p*****lisz swoją samkę?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>3. Każdy ma prawo do własności prywatnej.
>Bez warunków stawianych przez Hamerlików

Własność bezwzględna?
Bez względu na innych?
NIE!

>4 Każdy ma prawo do prywatności.

Oczywiście, dlaczegóż by nie ale nie ponad prawem każdego do prawdy i nie w zakresie zasobów egzystencjalnych.

Co nie zniszczy mi życia może być twoje prywatne. Czego brak jednak pogorszy moje życie i uczyni mnie słabym może być twoje tylko pod warunkami i nigdy bezwarunkowo.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Hamerlik zrezygnował z bycia Bogiem, wystarcza mu być prawodawcą?

Ach tam fundamentalne prawa, z których każdy sam zdaje sobie sprawę i tylko tyle, że o nich mówię.

Równie dobrze Ty mógłbyś o nich mówić i każdy inny.

A co, kwestionujesz je?

youtu.be/5VCiU1osa3w
28-05-2024 19:41 
 Ocena 1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>>3. Każdy ma prawo do własności prywatnej.
>>Bez warunków stawianych przez Hamerlików
>Własność bezwzględna?
>Bez względu na innych?
>NIE!
TAK
Jedynym warunkiem jest uczciwe nabycie własności
Nie mam obowiązku karmienia twoich kundląt tylko dlatego, że ty kasę przepuściłeś na wycieczki do Peru a oszczędzałem i harowałem na dom

>>4 Każdy ma prawo do prywatności.
>Oczywiście, dlaczegóż by nie ale nie ponad prawem każdego do prawdy
4 Każdy ma prawo do prywatności.

>i nie w zakresie zasobów egzystencjalnych.
I grugików hufopujskich

>Co nie zniszczy mi życia może być twoje prywatne.
Nic mojego nie niszczy ci życia
Twoje urojenie, które powinieneś leczyć

>Czego brak jednak pogorszy moje życie
To zarób leniu i kup

4 Każdy ma prawo do prywatności.
W jakiej pozycji jebiesz swoją sukę?
Za trudne pytanie?

>>Hamerlik zrezygnował z bycia Bogiem, wystarcza mu być prawodawcą?
>Ach tam fundamentalne prawa
Nie Hamerlik je stanowi
Nie jesteś bogiem ani dyktatorem, ale to możesz leczyć

>Równie dobrze Ty mógłbyś o nich mówić i każdy inny.
Równie dobrze twoja matka
Wara mi do jej "tajnej i nieopodatkowanej" własności
Nie moje - nie ruszam

Wie o tym, że pozwoliłeś mi wejść do jej posiadłości?
Wie?
TAK/NIE?

Ucieczka

Bezdomny ma prawo wysrać się w twoim tajnym i nieopodatkowanym samochodzie?
TAK/NIE?
Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jedynym warunkiem jest uczciwe nabycie własności

Nabycie tajnej i nieopodatkowanej własności nigdy nie będzie uczciwie. To będzie zawsze nieuczciwe.

>Nie mam obowiązku karmienia twoich kundląt

A ja uznania twoich tajnych i nieopodatkowanych posiadłości, czego też nie uczynię i jeszcze postaram się trochę biedoty wybudzić z hipnozy w jaką ją wprowadziliście.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>Równie dobrze Ty mógłbyś o nich mówić i każdy inny.
Równie dobrze twoja matka
Wara mi do jej "tajnej i nieopodatkowanej" własności
Nie moje - nie ruszam

Wie o tym, że pozwoliłeś mi wejść do jej posiadłości?
Wie?
TAK/NIE?

Ucieczka
Kolejne proste pytanie, które cię przerosło?

Bezdomny ma prawo wysrać się w twoim tajnym i nieopodatkowanym samochodzie?
TAK/NIE?
Ucieczka
Kolejne proste pytanie, które cię przerosło?

>Co nie zniszczy mi życia może być twoje prywatne.
Nic mojego nie niszczy ci życia, nawet nie pytam o to.
Twoje urojenie, które powinieneś leczyć

>Czego brak jednak pogorszy moje życie
To zarób leniu i kup

4 Każdy ma prawo do prywatności.
W jakiej pozycji jebiesz swoją sukę?
Za trudne pytanie?

>>Hamerlik zrezygnował z bycia Bogiem, wystarcza mu być prawodawcą?
>Ach tam fundamentalne prawa
Nie Hamerlik je stanowi
Nie jesteś bogiem ani dyktatorem, ale to możesz leczyć

>>Jedynym warunkiem jest uczciwe nabycie własności
>Nabycie tajnej i nieopodatkowanej własności nigdy nie będzie uczciwie. To będzie zawsze nieuczciwe.

1 Powiedz to swojej mamie. Posiadaczce posiadłości w europejskim kurorcie
2 tylko wg ciebie jest to nieuczciwe.
3 Wg ciebie kradzione jest uczciwe, byle było ogłoszone i opodatkowane

na temat jawności mienia rozmawialiśmy i przyznałeś, że nie ma dla ciebie żadnego znaczenia, więc nie wywijaj teraz kocim ogonem

>>Nie mam obowiązku karmienia twoich kundląt
>A ja uznania twoich tajnych i nieopodatkowanych posiadłości,
To znaczy, że dajesz sobie prawo kradzieży. Pisz po polsku

>czego też nie uczynię i...
... okradniesz

>jeszcze postaram się trochę biedoty wybudzić z hipnozy w jaką ją wprowadziliście.
Znów odlatujesz w haj?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>3. Każdy ma prawo do własności prywatnej.
>>>Bez warunków stawianych przez Hamerlików
>>Własność bezwzględna?
>>Bez względu na innych?
>>NIE!
>TAK
>Jedynym warunkiem jest uczciwe nabycie własności
>Nie mam obowiązku karmienia twoich kundląt

Tu
youtu.be/un1up6xJAWo?si=SrvvQQ_3KUTGo5qN
i tu
youtu.be/L1vA_rRPtGE?si=xO1dWncZPDYO3GXM
znajdziesz artystyczne zdjęcie fasady dla waszej ideologii kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności.

Lubię tego artystę Kukiego za doskonale zrozumienie kim jesteście pod maskami.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Nie mam obowiązku karmienia twoich kundląt
>Tu
>youtu.be/un1up6xJAWo?si=SrvvQQ_3KUTGo5qN
>i tu
>youtu.be/L1vA_rRPtGE?si=xO1dWncZPDYO3GXM
>znajdziesz artystyczne zdjęcie fasady dla waszej ideologii kapitalizmu
Moje ideologii spółdzielczości?

Z kim rozmawiasz nachlany ciulu?
Bo jakoś nie poradzisz odpowiedzieć na najprostsze pytania, pokazując swoje umysłowe ograniczenie

Rozmawialiśmy o jawności mienia
Pytania - ucieczka
Ucieczką UDOWODNIŁEŚ, że jawność dla ciebie nie ma znaczenia
Ucieczka

>Równie dobrze Ty mógłbyś o nich mówić i każdy inny.
Równie dobrze twoja matka
Wara mi do jej "tajnej i nieopodatkowanej" własności
Nie moje - nie ruszam

Wie o tym, że pozwoliłeś mi wejść do jej posiadłości?
Wie?
TAK/NIE?

Ucieczka
Kolejne proste pytanie, które cię przerosło?

Bezdomny ma prawo wysrać się w twoim tajnym i nieopodatkowanym samochodzie?
TAK/NIE?
Ucieczka

Kolejne proste pytanie, które cię przerosło?

>>Nie mam obowiązku karmienia twoich kundląt
>A ja uznania twoich tajnych i nieopodatkowanych posiadłości,
To znaczy, że dajesz sobie prawo kradzieży. Pisz po polsku

>czego też nie uczynię i...
... okradniesz?

ODPOWIADAJ FANATYCZNY MIŁOŚNIKU KRADZIEŻY
ODPOWIADAJ BEZHONORNY WIEPRZU IDEOLOGU KRADZIEŻY

Bodaj twoje dzieci żyły w twoim świecie, w którym przyjdzie jakiś dyktatorek i ogłosi się bogiem i powie komu si należą owoce ich pracy a może nawet ich nerki

OTO JA !! stanowię nowe prawo!
Każde dziecko kogoś, kto nie interesuje się swoim majątkiem musi oddać nerkę!

hamerrkundlę też

Bodaj dzieci twojej suki żyły w świecie, który chcesz urządzić swojej matce


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Moje ideologii spółdzielczości?

Czy ją masz na myśli stawiając na 4 miejscu prawo do prywatności, choć z pewnością wyżej i wyżej nawet od prawa do prawdy o ile takie prawo w ogóle uznajesz, w co szczerze wątpię?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Moje ideologii spółdzielczości?
>Czy ją masz na myśli stawiając na 4 miejscu prawo do prywatności,

Gdzie jest sprzeczność?
Finanse spółdzielni są jawne przed spółdzielcami, prywatne wydatki pracowników nie muszą. Jeden spółdzielca kupi dom, inny poleci do Peru Ich sprawa

Na tym polega prawo do prywatności

Mam prawo wiedzieć ile zarabia wójt, ale nie obchodzi mnie na co wydaje

Rozmawialiśmy o jawności mienia
Pytania - ucieczka
Ucieczką UDOWODNIŁEŚ, że jawność dla ciebie nie ma znaczenia
Ucieczka

>Równie dobrze Ty mógłbyś o nich mówić i każdy inny.
Równie dobrze twoja matka
Wara mi do jej "tajnej i nieopodatkowanej" własności
Nie moje - nie ruszam

Wie o tym, że pozwoliłeś mi wejść do jej posiadłości?
Wie?
TAK/NIE?

Ucieczka
Kolejne proste pytanie, które cię przerosło?

Bezdomny ma prawo wysrać się w twoim tajnym i nieopodatkowanym samochodzie?
TAK/NIE?
Ucieczka

Kolejne proste pytanie, które cię przerosło?

>>Nie mam obowiązku karmienia twoich kundląt
>A ja uznania twoich tajnych i nieopodatkowanych posiadłości,
To znaczy, że dajesz sobie prawo kradzieży. Pisz po polsku
Mylisz się masz psi obowiązek uznania mojej własności bez jakichkolwiek warunków
Jeśli tego nie zrobisz, przyjdzie policja i dostaniesz wyrok za kradzież lub podpalenie

>czego też nie uczynię i...
... okradniesz?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Moje ideologii spółdzielczości?
>>Czy ją masz na myśli stawiając na 4 miejscu prawo do prywatności,
>Gdzie jest sprzeczność?
>Finanse spółdzielni są jawne przed spółdzielcami, prywatne wydatki pracowników nie muszą. Jeden spółdzielca kupi dom, inny poleci do Peru Ich sprawa

W jakim sensie ideologa spółdzielczości jest twoja?
Twoja walka o zachowanie tajemnicy mienia i wolności posiadłości od opodatkowania jest aż nadto wyraźna ale twoja walka o spółdzielczość?
Na czym ona polega, w czym się przejawia?

>Wara mi do jej "tajnej i nieopodatkowanej" własności
>Nie moje - nie ruszam

Czyli "wara od moich tajnych i nieopodatkowanych posiadłości, nie twoje - nie rusz!"

Przenosisz to na moją matkę Krystyne Konopke, kierując niejako wasze dyrektywy ideologiczne do siebie, kimkolwiek tam jesteś, żeby czytelnikom było łatwiej ten wasz szajs kapitalistyczny zaakceptować. Po prostu manipulujesz emocjami w innych psyche.

>Bezdomny ma prawo wysrać się w twoim tajnym i nieopodatkowanym samochodzie?
>TAK/NIE?

Po co miałby to zrobić. Czy Ty gdybyś schował się gdzieś przed deszczem i zimnem, to czy stałbyś w tym samym miejscu gdzie jesteś? To niehigieniczne i nie ma w tym logiki.

>To znaczy, że dajesz sobie prawo kradzieży. Pisz po polsku

Nie ma własności to też nie może być kradzieży. Kradzież, jaka kradzież?
Mówisz o waszym zaborze i przewłaszczeniu wszystkich zasobów naturalnych, które umożliwia Wam robić z innych ludzi swoich niewolników?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>>>Moje ideologii spółdzielczości?
>>>Czy ją masz na myśli stawiając na 4 miejscu prawo do prywatności,
>>Gdzie jest sprzeczność?
>>Finanse spółdzielni są jawne przed spółdzielcami, prywatne wydatki pracowników nie muszą. Jeden spółdzielca kupi dom, inny poleci do Peru Ich sprawa

Rozumiesz co napisałem, czy nadal będziesz pipcył, że jest sprzeczność między jawnością dokumentów przed właścicielami a prawem do prywatności?

>W jakim sensie ideologa spółdzielczości jest twoja?
Udajesz debila?

>Twoja walka o zachowanie tajemnicy mienia
Jest taka samo zmyślona jak twoja walka o wprowadzenie prawa do pedofilii

>ale twoja walka o spółdzielczość?
>Na czym ona polega, w czym się przejawia?
Znowu udajesz debila?

>>Wara mi do jej "tajnej i nieopodatkowanej" własności
>>Nie moje - nie ruszam
>Czyli "wara od moich tajnych i nieopodatkowanych posiadłości,

Dokładnie. Wara mi od tajnych i nieopodatkowanych posiadłości twojej matki. Nie moje - nie ruszam

I podtrzymuję: nie mam obowiązku karmienia twoich kundląt, a ty masz psi obowiązek uznania nienaruszalności mojego domu i ogrodu. I dokładnie mi wisi co o tym sądzisz socjopato. Takie jest powszechnie uznawane prawo oparte na społecznym konsensie.

>Przenosisz to na moją matkę Krystyne Konopke,
A czym się różnią jej prawa od moich?
Rozumiem, kolejne za trudne pytanie

>>Bezdomny ma prawo wysrać się w twoim tajnym i nieopodatkowanym samochodzie?
>>TAK/NIE?
>Po co miałby to zrobić
TAK/NIE?

>Równie dobrze Ty mógłbyś o nich mówić i każdy inny.
Równie dobrze twoja matka
Wara mi do jej "tajnej i nieopodatkowanej" własności
Nie moje - nie ruszam

Wie o tym, że pozwoliłeś mi wejść do jej posiadłości?
Wie?
TAK/NIE?
Koleje za trudne pytanie

>>To znaczy, że dajesz sobie prawo kradzieży. Pisz po polsku
>Nie ma własności
W twojej głowie.

>to też nie może być kradzieży. Kradzież, jaka kradzież?
Np zabranie twojej matce z mieszkania czajnika. Skoro nie jest właścicielką to mi wolno. WIE O TYM POSTULACIE?

>Mówisz o waszym zaborze i przewłaszczeniu wszystkich zasobów naturalnych
Tak samo jak o twojej sprzedaży dzieci do burdeli
Zmyślaj sobie

>, które umożliwia Wam robić z innych ludzi swoich niewolników?
I zjadać nerkę twojego dziecka
Zmyślaj dalej, dobrze co idzie
Niestety twoje gówno i zmyślenia nie są żadnym argumentem, świadczą tylko twojej intelektualnej miałkości, skoro bez chochoła dyskutować nie poradzisz


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54911 punktów)
Napisałeś kiedyś, że rolnik nie pracuje, tylko żyje ze wzrostu wartości ziemi

Życzę dzieciom twojej suki, żeby przez trzy tygodnie nie miały dostępu do owoców pracy rolnika

niech zdychają, może Hamerlik zrozumie co pisze

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Napisałeś kiedyś, że rolnik nie pracuje, tylko żyje ze wzrostu wartości ziemi

Mówiłem pewnie o właścicielu ugoru, który rączki pobrudzić może sobie tylko tuszem z długopisu, gdy podpisuje wniosek o unijne dotacje z podatków od biedy do swojej prywaty a Ty automatycznie zrobiłeś z niego rolnika.

Rolnik to ten, który coś uprawil, co wyrosło tylko dzięki jego ingerencji w środowisko naturalne.

Jeśli nic nie wyrosło oprócz krzaków i trawy to nie ma żadnego rolnika.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Napisałeś kiedyś, że rolnik nie pracuje, tylko żyje ze wzrostu wartości ziemi
>Mówiłem pewnie o właścicielu ugoru

Nie. Pisałeś o rolniku
Później napisałeś, że dzieci rolnika bawią się w wielkomiejskich klubach

Bodaj ci brakło owoców pracy rolnika

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie. Pisałeś o rolniku

Poka gdzie napisalem:

"Napisałeś kiedyś, że rolnik nie pracuje, tylko żyje ze wzrostu wartości ziemi"

Daj link a nie tłumacz się głupio, że nie potrafisz teraz znaleźć ale napisałem.

Jesteś znanym już fałszerzem rzeczywistości dlatego zawsze warto weryfikować twoje słowa, człowieku bez nazwiska.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Nie. Pisałeś o rolniku
>Poka gdzie napisalem:
>"Napisałeś kiedyś, że rolnik nie pracuje, tylko żyje ze wzrostu wartości ziemi"
>Daj link a nie tłumacz się głupio, że nie potrafisz teraz znaleźć ale napisałem.

Mam przeszukiwać 15000 wpisów?
Doprawdy mam lepsze zajęcia


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Daj link a nie tłumacz się głupio, że nie potrafisz teraz znaleźć ale napisałem.
>Mam przeszukiwać 15000 wpisów?
>Doprawdy mam lepsze zajęcia

Taka to prawda, znaczy twoja.

Cokolwiek nie napisałem wierzę, że twoi pobratyncy duchowi, dokonaliby podobnych interpretacji a to dlatego, że tu nie chodzi o żadną prawdę ale o co kto chce dla siebie i innych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>Cokolwiek nie napisałem wierzę, że twoi pobratyncy duchowi,

Twoja matka wie, że pozwalasz mi wejść do jej posiadłości?
nawet to pochwalasz?

TAK/NIE?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Cokolwiek nie napisałem wierzę, że twoi pobratyncy duchowi,
>Twoja matka wie, że pozwalasz mi wejść do jej posiadłości?
>nawet to pochwalasz?
>TAK/NIE?

Wie, że prawo własności musi zastać wyjawione i wszelka własność demokratycznie opodatkowana na rzecz dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników księgi kapitału.

Wie i będzie musiała to zaakceptować tak jak i Ty.

Nie ma od tego ucieczki.


youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>>Cokolwiek nie napisałem wierzę, że twoi pobratyncy duchowi,
>>Twoja matka wie, że pozwalasz mi wejść do jej posiadłości?
>>nawet to pochwalasz?
>>TAK/NIE?
>Wie, że prawo własności musi zastać wyjawione

Twoja matka wie, że pozwalasz mi wejść do jej posiadłości?
nawet to pochwalasz?
TAK/NIE?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twoja matka wie, że pozwalasz mi wejść do jej posiadłości?
>nawet to pochwalasz?
>TAK/NIE?

To jest twoja, szczególna interpretacja mojego żądania publicznie jawnej księgi kapitału pod kolektywną kontrolą.

Ta interpretacja ma za zadanie straszyć ludzi wizją wtargnięcia do ich domów, zburzenia ich spokoju i stworzenia im zagrożenia od czego w domyśle ma ich uchronić wasza tajemnica mienia.

Byłoby dobrze gdyby zrozumieli, że twoja fałszywa interpretacja służy manipulacji ich emocjami, co ma im doprowadzić do błędnych decyzji na swoją szkodę i twoją korzyść.

Powtarzam po raz tysięczny, że niedorozwój społeczeństwa nie jest dla Ciebie korzystny.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Twoja matka wie, że pozwalasz mi wejść do jej posiadłości?
>>nawet to pochwalasz?
>>TAK/NIE?
>To jest twoja, szczególna interpretacja
TAK/NIE?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Twoja matka wie, że pozwalasz mi wejść do jej posiadłości?
>>>nawet to pochwalasz?
>>>TAK/NIE?
>>To jest twoja, szczególna interpretacja
>TAK/NIE?

Na publicznie jawne i demokratycznie opodatkowane na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników księgi wieczystej.

NIE wolno wejść.

Na tajne i nieopodatkowane ale rojące się w głowach niektórych jako ich własne mam centralnie wywalone. Nic się tym nie interesuję, co się tam wydarzy.

Dla mnie to bezpańskie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>>>Twoja matka wie, że pozwalasz mi wejść do jej posiadłości?
>>>>nawet to pochwalasz?
>>>>TAK/NIE?
>>>To jest twoja, szczególna interpretacja
>>TAK/NIE?
>Na publicznie jawne i demokratycznie opodatkowane na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników księgi wieczystej.

Wolno mi wg ciebie wejść do mieszkania twojej matki

Pytam czy ona wie o tym, że mi na to pozwalasz i to pochwalasz
TAK/NIE?

>Na tajne i nieopodatkowane...
... mieszkanie twojej matki
TAK/NIE?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Na tajne i nieopodatkowane...
>... mieszkanie twojej matki
>TAK/NIE?

Moja matka też nie ma prawa do tajnej i nieopodatkowanej posiadłości jak kazdy rozwinięty i moralny człowiek.

Takie prawa istnieją tylko w prymitywnych ludach bardziej zwierzęcych niż człowieczych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>>Na tajne i nieopodatkowane...
>>... mieszkanie twojej matki
>>TAK/NIE?
>Moja matka też nie ma prawa do tajnej i nieopodatkowanej posiadłości jak kazdy rozwinięty i moralny człowiek.

DEBILU! Rozumiesz moje pytanie?

Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?

Tego dotyczy pytanie

TAK/NIE?

Jeśli wejdę do jej mieszkania i zabiorę co mi się spodoba, to wezwie bandytów z policji do ochrony jej tajnej i nieopodatkowanej własności? A może posłucha kundla, którego powiła i grzecznie wyniesie się pod most?

Odpowiesz ciulu, czy znów stchórzysz od odpowiedzi uciekając w mantry, że jej się ta posiadłość nie należy?

Wie o tym, że nie ma prawa do swojego mieszkania?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?
>Tego dotyczy pytanie
>TAK/NIE?

Wie, że będzie musiała wkrótce upublicznić swoje posiadłości i poddać swoje prawo własności opodatkowaniu.

Jeszcze raz w tej chwili jej to powtórzyłem, bo właśnie siedzę z nią w kuchni w Lądku Zdroju i nawiązałem, że powtarzam to jej w kontekście naszej rozmowy na forum.

Wie i pochwala.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?
>>Tego dotyczy pytanie
>>TAK/NIE?
>Wie, że będzie musiała wkrótce upublicznić swoje posiadłości i poddać swoje prawo własności opodatkowaniu.

Nie o to pytam

Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?

Wijesz się jak glizda w dupie, żeby nie odpowiedzieć

Zapytaj ją też czy wie, że nazwałeś ją darmojadem, bp żre za pieniądze młodych, którym powinna oddać swoje posiadłości


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?
>Wijesz się jak glizda w dupie, żeby nie odpowiedzieć

A daje Ci prawo do wchodzenia do mieszkania w Lądku Zdroju, przy ul. Powstańców Wielkopolskich 10/2 będącego współwłasnością Krystyny i Zbigniewa Konopki?

Nie!

Jedynie pozbawiam prawa do przymusowej egzekucji tajnej i nieopodatkowanej własności waszych sędziów, policjantów i komorników a także prawa do przymusowej egzekucji podatków od pracy i konsumpcji waszych poborców, jak również prawa do karania innych za ujawnianie prawdy pozbawiam wszystkich waszych bandytów.

To są proste deklaracje ale Ty nie potrafisz ich pojąć, bo twoja psyche została ukształtowana podczas wychowania przez istoty rozumiejące kategoriami walki o terytorium.

Ty teraz próbujesz kontynuować ich tradycje czyniąc społeczeństwo i ludzki świat zwierzęcymi.

Na pewno nie pójdę waszą drogą i nie będę kontynuował waszych prymitywnych tradycji nawet jeśli Wam samym będzie to się jawiło jako boska wola czy scheda po imperium rzymskim.

Mam gdzieś wasze rozumowanie. Oby pod jak najmniejszym wpływem waszej mądrości życiowej, która jest jak trucizna.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?
>>Wijesz się jak glizda w dupie, żeby nie odpowiedzieć
>A daje Ci prawo do wchodzenia do mieszkania w Lądku Zdroju, przy ul. Powstańców Wielkopolskich 10/2 będącego współwłasnością Krystyny i Zbigniewa Konopki?

Tak, głosisz, że nie mam obowiązku, a nawet prawa (!) uznawać tajnej i nieopodatkowanej własności

Głosisz, że mam obowiązek takiej własności nie uznawać, nawet głosisz, że taka własność NIE ISTNIEJE

Pytam czy twoja matka wie o tym, że takie prawo mi dałeś
TAK/NIE?

>Jedynie pozbawiam prawa do przymusowej egzekucji tajnej i nieopodatkowanej własności waszych sędziów, policjantów i komorników

10 lat nie poradzisz przełożyć na polski co znaczy "przymusowej egzekucji tajnej i nieopodatkowanej własności "

>To są proste deklaracje ale Ty nie potrafisz ich pojąć,
Przykro mi, nie rozumiem, folskdojczpolszczyny

Pisz po polsku
CO ZNACZY NIEUZNAWANIE WŁASNOŚCI?
CO ZNACZY PRZYMUSOWA EGZEKUCJA WŁASNOŚCI?

Najlepiej wyjaśnisz na przykładzie mieszkania w Lądku

>Ty teraz próbujesz kontynuować ich tradycje czyniąc społeczeństwo i ludzki świat zwierzęcymi.
Gówno nie jest argumentem
Szkoda że nie rozumiesz prostego komunikatu

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>A daje Ci prawo do wchodzenia do mieszkania w Lądku Zdroju, przy ul. Powstańców Wielkopolskich 10/2 będącego współwłasnością Krystyny i Zbigniewa Konopki?
>Tak, głosisz, że nie mam obowiązku, a nawet prawa (!) uznawać tajnej i nieopodatkowanej własności
>Głosisz, że mam obowiązek takiej własności nie uznawać, nawet głosisz, że taka własność NIE ISTNIEJE

Właśnie poinformowałem Cię o własności mojej matki na publicznym forum z podaniem nazwiska i adresu zamieszkania człowieku bez tożsamości.

To forum z pewnością nie ma formy publicznie jawnej księgi kapitału pod kolektywną kontrolą i ta informacja nie jest jednoznacznie zweryfikowana i potwierdzona przez innych ludzi ale to jest już coś co stoi w sprzeczności z waszą prymitywną kulturą tajemnic, manipulacji, klamstw, oszustw i wyzysku.

To też pokazuje wyraźnie, że nie jestem jednym z Was, co dla mnie jest bardzo ważne.

Nikomu nie pozwalam niszczyć innych ludzi.
Nikomu nie pozwalam ich okradać ani straszyć ich.

Prezentujesz moje idee jako możliwość okradania ludzi tajacych swoje posiadłości zgodnie z waszą społeczną tfffuuu "normalnością", bo chcesz użyć ludzkiego strachu do utrzymania waszej zgniłej "kultury" tajemnic, manipulacji i prymitywnej rywalizacji.

Brzydzę się waszą prymitywną "kulturą".
Ta nadaje się być może dla małp ale z pewnością nie dla rozwiniętych i moralnych ludzi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?
>>Wijesz się jak glizda w dupie, żeby nie odpowiedzieć

TAK/NIE?

Proste pytanie.

Pisz po polsku
CO ZNACZY NIEUZNAWANIE WŁASNOŚCI?
CO ZNACZY PRZYMUSOWA EGZEKUCJA WŁASNOŚCI?

Najlepiej wyjaśnisz na przykładzie mieszkania w Lądku

P.S.
> Właśnie poinformowałem Cię o własności mojej matki na publicznym forum z podaniem nazwiska i adresu zamieszkania

Ja też poinformowałem Cię o swoi majątku. Poszukaj to znajdziesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ja też poinformowałem Cię o swoi majątku. Poszukaj to znajdziesz

Napisałeś o domu, który zbudowałeś na kredyt i o sadzie odziedziczonym po rodzicach. Nic nie wiem o tym gdzie ten dom i sad znajdują się, o twoim nazwisku dowiedziałem się od racjonalistki, sam nigdy go nie wyraziłes. Wyraziłes raz swoje imię.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?
>>Wijesz się jak glizda w dupie, żeby nie odpowiedzieć

TAK/NIE?

Proste pytanie.

Pisz po polsku
CO ZNACZY NIEUZNAWANIE WŁASNOŚCI?
CO ZNACZY PRZYMUSOWA EGZEKUCJA WŁASNOŚCI?

Najlepiej wyjaśnisz na przykładzie mieszkania w Lądku

>>Ja też poinformowałem Cię o swoi majątku. Poszukaj to znajdziesz
>Napisałeś o domu,

Napisałem. Każdy twój sąsiad może znaleźć, tak samo jak informację o mieszkaniu twojej matki
Dokładnie tak samo

>który zbudowałeś na kredyt i o sadzie odziedziczonym po rodzicach.

>Nic nie wiem o tym gdzie ten dom i sad znajdują się,
Napisałem w publicznym miejscu. Każdy mieszkaniec Berlina może się dowiedzieć, tak samo jak o mieszkaniu w Lądku

Mój dom jest tak samo "tajny i nieopodatkowany" jak posiadłości twojej matki

I takie samo dajesz mi prawo wejścia do jej domu jak sobie do wejścia do mojego sadu

Pytanie od którego uciekasz: Czy twoja matka WIE, że uważasz za mój moralny obowiązek nieuznawanie jej własności?
Ile razy będziesz uciekał?

>o twoim nazwisku dowiedziałem się od racjonalistki,
Ile razy pytać?
Czy jeśli PRZYPOMNĘ ci moje nazwisko. przeprosisz za rzucanie gównem?

>sam nigdy go nie wyraziłes. Wyraziłes raz swoje imię.
Wiele wpisów podpisywałem imieniem, nie zmyślaj


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Napisałem w publicznym miejscu. Każdy mieszkaniec Berlina może się dowiedzieć, tak samo jak o mieszkaniu w Lądku

Nie potrafisz nawet podpisać się własnym nazwiskiem pod swoimi słowami a to przecież twoje słowa. Nikt Cię nie zmusza ani też nie prosi żebyś je wypowiadał.

O Tobie nic nie wiadomo o mnie wiadomo już wiele.

Spotkałem właśnie najebanych kolesi w lesie, którzy rozjeżdżali swoimi terenowymi samochodami dziką przyrodę. Jeden wysiadł i zataczając się podszedł do mnie, żeby powiedzieć, iż zawsze chciał zapytać czy czarni mają biała czy czarną spermę. To była reakcja na widok mojego czarnego zięcia.

Najebany kierowca mógł sobie na to pozwolić, bo czuł zaplecze swoich najebanych kolesi i moc tajemnicy, która pozwala mu być bydłem, bez żadnych konsekwencji.

Dokladnie tu:
maps.app.goo.gl/peJ7avRniymeHSLz6
przed godziną.

Po to właśnie stajesz w obronie tajemnic, żeby mieć wolność do bycia bydłem.

Kiedy jesteście widoczni jak na widelcu udajecie, że bydłem nie jesteście ale w głębi duszy tylko czekacie na uwolnienie Was od konsekwencji własnych wyborów i działań, żeby okazać swoją prawdziwą, demoniczną naturę.

Uznajmy, że żądając publicznie jawnej księgi kapitału chcę pomóc Wam wypędzić demony z waszych dusz, którymi jesteście opętani. To stworzy Wam szansę bycia lepszymi ludźmi.

Nie muszę chyba wyjaśniać, że samochodu jakimi jechali ci najebani kolesie przez las są bardzo drogie. W waszym prymitywnym systemie to bydło zdobyło kupę hajsu, żeby je kupić, najebać się, zniszczyć przyrodę.

Dobrze, że tam byłem inaczej doszłoby jeszcze do jakiejś agresji ale na mój widok najwyraźniej zmiękli. I dobrze bo zapłaciliby wysoka cenę. Najebanych ludzi łatwo zbić na kwasnie jablko, bo mają bardzo słabą koordynację ruchową i niski refleks a ja jestem gotowy do walki.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?
>>Wijesz się jak glizda w dupie, żeby nie odpowiedzieć

TAK/NIE?

Proste pytanie.

Pisz po polsku
CO ZNACZY NIEUZNAWANIE WŁASNOŚCI?
CO ZNACZY PRZYMUSOWA EGZEKUCJA WŁASNOŚCI?

Najlepiej wyjaśnisz na przykładzie mieszkania w Lądku

>Po to właśnie stajesz w obronie tajemnic, żeby mieć wolność do bycia bydłem.
Twoje gówno i twoje kłamstwa nie są argumentami

Upubliczniłem swoje mienie tak jak twoja matka. Każdy mieszkaniec Berlina może sprawdzić, tak jak twojej matki.
Moje pytanie w mocy
Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?

>Uznajmy, że żądając publicznie jawnej księgi kapitału chcę pomóc Wam wypędzić demony
Twoje religijne odloty nie są argumentem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Upubliczniłem swoje mienie

Niczego nie upubliczniłes.

Nigdy nie wymieniłeś własnego nazwiska.
Nigdy nie podałeś swojego adresu zamieszkania.
Nigdy nie podałeś lokalizacji, granic ani nie określiłeś jednoznacznie swoich posiadłości.

Nie tylko ja, który rozmawiałem z Tobą przez tysiące godzin ale nikt tu nie ma o Tobie i twojej własności żadnej konkretnej wiedzy.

Wciąż i wciąż kłamiesz, oszukujesz, manipulujesz a do tego ponizasz mnie, wyzywasz, szydzisz ze mnie i z mojej strony w pełni zasłużyłeś na wrogość.

Widzę w Tobie swojego wroga, który chce mi zniszczyć zycie, żeby swoje ubogacić.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?
>>Wijesz się jak glizda w dupie, żeby nie odpowiedzieć

TAK/NIE?

Proste pytanie.

Pisz po polsku
CO ZNACZY NIEUZNAWANIE WŁASNOŚCI?
CO ZNACZY PRZYMUSOWA EGZEKUCJA WŁASNOŚCI?

Najlepiej wyjaśnisz na przykładzie mieszkania w Lądku

ILE RAZY POWTARZAĆ??????????????

>>Upubliczniłem swoje mienie
>Niczego nie upubliczniłes.
W miejscu tak samo dostępnym berlińczykom jak twoje upublicznienie posiadłości twojej matki

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>CO ZNACZY NIEUZNAWANIE WŁASNOŚCI?

Tajne i nieopodakowane posiadanie nie jest żadną własnością. Gdy wchodzisz na publiczną ulicę, która należy do wszystkich a zatem do nikogo czy prosisz kogokolwiek o zgodę?

Jeśli coś jest w tajnym i nieopodakowanym posiadaniu, które nie jest żadną własnością, wolno Ci zignorować wszystkie ogrodzenia i oznaczenia "teren prywatny wstęp surowo wbroniony" i wolno Ci pójść przez ten teren do swojego celu a jeśli ktoś w związku z tym Cię zaatakuje to powinieneś potraktować go tak jak każdego bandytę.

>CO ZNACZY PRZYMUSOWA EGZEKUCJA WŁASNOŚCI?

To znaczy wykonanie w granicy posiadłości woli właściciela nawet wbrew woli pozostałych. Nie wolno w granicy własności jawnej i opodatkowanej kwestionować woli właściciela.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?
>>Wijesz się jak glizda w dupie, żeby nie odpowiedzieć

TAK/NIE?

Proste pytanie.

Pisz po polsku
CO ZNACZY NIEUZNAWANIE WŁASNOŚCI?
CO ZNACZY PRZYMUSOWA EGZEKUCJA WŁASNOŚCI?

Najlepiej wyjaśnisz na przykładzie mieszkania w Lądku

ILE RAZY POWTARZAĆ??????????????

>>CO ZNACZY NIEUZNAWANIE WŁASNOŚCI?
To jedno z pytań
Gdzie reszta?

>Tajne i nieopodakowane posiadanie nie jest żadną własnością.
Przykład posiadłości twojej matki w Lądku
Mam wg ciebie obowiązek tam wejść i zabrać
WIE O TYM????
Tego dotyczy pytanie

>Jeśli coś jest w tajnym i nieopodakowanym posiadaniu,
Twojej matki

>wolno Ci zignorować wszystkie ogrodzenia i oznaczenia "teren prywatny wstęp surowo wbroniony"
Mnie nie wolno. Ty dajesz sobie takie prawo, bo chcesz kraść
Wejdź do mieszkania sąsiada i zabierz mu piwo (tajną i nieopodatkowaną własność) wezwie policję. Zastań bezdomnego w swoim samochodzie zrobisz to samo

>>CO ZNACZY PRZYMUSOWA EGZEKUCJA WŁASNOŚCI?
>To znaczy wykonanie w granicy posiadłości woli właściciela nawet wbrew woli pozostałych.
Gówno twoją matkę obchodzi wola pozostałych
Posiadłość jest JEJ. Nie wchodzę, bo nie moje
Współczuję gościom w twoim domu, którzy muszą ci obciągać


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Współczuję gościom w twoim domu, którzy muszą ci obciągać

A ja sobie i innym ludziom, którzy będziemy cierpieć przez waszą prymitywną kulturę przemocy, agresji, bezwzględności, manipulacji, wyzysku, kłamstw, oszustw i tajemnic.

Jeszcze będziemy musieli poczekać zanim dziadostwo noszące w swoich psyche prymitywną kulturę kapitaizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności wymrze,

Twoje nawiązania do "obciągania" są wyrazem ciemnej strony twojej psyche skrywanej zapewne pod maską. Ta część potrzebuje tajemnicy żeby się uruchomić. Wychodzi z nory w nocy tajemnic kiedy inni nie patrzą.

Są takie warunki społeczne, które uruchamiają w ludziach zło a Ty tu walczysz zaciekle o taką przestrzeń, w której ciemna strona każdego człowieka będzie mogła wyjść na zewnątrz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Czy twoja matka WIE o tym, że dajesz mi prawo wchodzenia do jej mieszkania i zabierania dowolnych rzeczy, a nawet, że czynisz z tego mój obowiązek?
>>Wijesz się jak glizda w dupie, żeby nie odpowiedzieć

TAK/NIE?

Proste pytanie.

Powtórzę. Ujawniłem swoje mienie. Jest tak samo jawne dla twojego sąsiada w Berlinie jak posiadłość twojej matki DOKŁADNIE TAK SAMO

Twój bełkot oparty na zmyśleniach pomijam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ujawniłem swoje mienie.

Nie o takim ujawnieniu mienia tu piszę, że sobie napiszesz na forum pod pseudonimem, że masz dom i że wasza gazetka napisze, że Bezos ma 100 miliardów dolarów.

Nie.

Piszę o publicznie jawnej księdze kapitału pod kolektywną kontrolą opisującej w szczegółach każdą posiadłość w powiązaniu z nazwiskiem i adresem zamieszkania właściciela - osoby fizycznej - nie żadnej nazwy własnej z ograniczoną odpowiedzialnością związanej ze skrzynką na listy nierzadko zamontowaną na oceanicznej wyspie.

Ty wciąż powtarzasz, że wystarczy mi już to co wiem i żadnej większej wiedzy o kapitale nie potrzebuję, bo ta wiedza i tak niczego nie zmieni - nadal pozostaniecie panami świata a my najętymi do pracy na waszym robolami ale ja Ci NIE WIERZĘ!

Uwazam, że próbujesz mnie ściągnąć w kanał, z którego już się nie wydostanę do śmierci.

ZADAM ISTOTNYCH INFORMACJI!

WASZE WROGIE LUDZKOŚCI I NISZCZĄCE KAZDEGO CZŁOWIEKA PRAWO DO TAJEMNICY KAPITAŁU mam za nic, za wyraz prymitywnych psyche wychowanych do prowadzenia prymitywnego, blisko zwierzęcego życia.

Nigdy waszych tajemnic kapitału a tym bardziej kar za ich zdradę nie uznam. Zawsze będę widział w tym rękę prymitywnych bandytów.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>Nie o takim ujawnieniu mienia tu piszę, że sobie napiszesz na forum pod pseudonimem, że masz dom i że wasza gazetka napisze, że Bezos ma 100 miliardów dolarów.
>Nie.
>Piszę o publicznie jawnej księdze kapitału pod kolektywną kontrolą

Skoro tak, to mieszkanie twojej matki jest tajne, bo nie zostało opisane w tej księdze

A skoro jest tajne, to moim obowiązkiem wg ciebie jest nieuznanie własności a nawet ta własność nie istnieje. Mam więc wg ciebie moralny OBOWIĄZEK wejść do tego domu, a każdemu kto mi w tym przeszkodzi wykręcisz rękę

To jest dla mnie jasne. nie musisz tego powtarzać.

Moje pytanie:
Czy twoja matka WIE o tym, że dałeś mi prawo wejścia do jej posiadłości?

TAK/NIE?

>ZADAM ISTOTNYCH INFORMACJI!
Tak, żądam informacji czy twoja matka o tym wie.

>WASZE WROGIE LUDZKOŚCI I NISZCZĄCE KAZDEGO CZŁOWIEKA PRAWO DO TAJEMNICY KAPITAŁU mam za nic,
Twoja matka jest też wrogiem ludzi?
Wie o tym?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czy twoja matka WIE o tym, że dałeś mi prawo wejścia do jej posiadłości?

Moja matka została przekonana do publicznego ujawnienia swoich posiadłości, co też nastąpi gdy wraz z powstaniem publicznie jawnej księgi kapitału pod kolektywną kontrolą.

Nie musi martwić się, że bez pytania wejdziesz do jej domu i nie potrzebuje do tego ochrony waszej kapitalistycznej policji finansowanej z przymusowych podatków od biedy.

Martwić się muszą jedynie ludzie, którzy chcą zachować swoje posiadłości w tajemnicy i czerpać z tych tajemnic korzyści na szkodę innych ludzi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Czy twoja matka WIE o tym, że dałeś mi prawo wejścia do jej posiadłości?
>Moja matka została przekonana do publicznego ujawnienia swoich posiadłości,

Czy twoja matka WIE o tym, że dałeś mi prawo wejścia do jej posiadłości?
Nadal nie rozumiesz pytania?????

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Czy twoja matka WIE o tym, że dałeś mi prawo wejścia do jej posiadłości?
>Nadal nie rozumiesz pytania?????

Nie dałem Ci tego prawa.

Pozwalam wszystkiem kwestionować tajną i nieopodatkowana własność. Posiadłość mieszkania Krystyny Konopki w Lądku Zdroju przy ul. Powstańców Wielkopolskich 10/2 nie jest już tajna, wiesz o niej. Mogę Ci to mieszkanie opisać ze szczegółami a nawet je wycenić jeśli chcesz.

O twoich posiadłościach nic konkretnego nie wiem. Pisałeś, że masz dom i sad. Nic nie wiem o ich lokalizacji, granicach, wartości.

Nigdy też nie uzyskałem twojego nazwiska od Ciebie. Nigdy go nie wymieniłeś. Pisałeś, że je znam od racjonalistki, jakbyś potwierdzał to co ona napisała ale nawet to potwierdzenie nie było nigdy wprost.

Najwyraźniej chcesz ukrywać swoją tożsamość i swoje posiadłości z prawnych powodów.

Twierdzę, że potrzebujesz tajemnic, żeby oprzeć na nich swoją przewagę nad innymi ludźmi, którą Ty nazywasz "wolnością" od wiedzy i zrozumienia kim jesteś i co za Tobą stoi.

Twierdzę, że to jest fałszywa i niszczącą wolność, narcystyczna, antyspołeczna i perwersyjna.

Oczywiście każdy ma wybór w jakim chce żyć świecie i taki świat właśnie kreować.

Z mojej perspektywy dążycie do życia opartego na ciągłej rywalizacji i walkach terytorialnych. Przez swoje wychowanie i program wgrany do waszych głów nie wiecie czym jest rozwinięte społecznego i potraficie nic temu poświęcić.

Trzeba coś koniecznie przedsięwziąć, żeby wasz prymitywy świat nie wkraczał w ludzkie zycie i nie kształtował go.

Nic nas nie łączy lecz wszystko nas dzieli.
Nie jesteśmy z tej samej gliny lecz z dwóch odmiennych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Czy twoja matka WIE o tym, że dałeś mi prawo wejścia do jej posiadłości?

O to pytam

>>Czy twoja matka WIE o tym, że dałeś mi prawo wejścia do jej posiadłości?
>>Nadal nie rozumiesz pytania?????
>Nie dałem Ci tego prawa.
>Pozwalam wszystkiem kwestionować tajną i nieopodatkowana własność.

Dokładnie dajesz prawo wejścia do posiadłości twojej matki

Napisałeś, że
1 tajna własność nie istnieje
2 każdy moralny człowiek ma obowiązek nieuznawania tajnej i nieopodatkowanej własności

Wg ciebie mam prawo wejść do tajnej nieopodatkowanej posiadłości w Lądku, wywalić mieszkańców pod most i nająć posiadłość letnikom

>Posiadłość mieszkania Krystyny Konopki w Lądku Zdroju przy ul. Powstańców Wielkopolskich 10/2 nie jest już tajna,

Zapytam mojego sąsiada czy wie do kogo należy
Jeśli nim wie, to znaczy że jest wg CIEBIE tajna
Mamusia niech się pakuje, chyba że wezwie na pomoc "bandytów"

A mój adres jest jawny. poszukaj


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Napisałeś, że
>1 tajna własność nie istnieje
>2 każdy moralny człowiek ma obowiązek nieuznawania tajnej i nieopodatkowanej własności

Tak, to jest prawda. Tak właśnie uważam i zrobię co mogę, żeby taki świat właśnie nastał, w zgodzie z wolą lub wbrew woli starej gwardii, która pragnie utrzymania prymitywnego społeczeństwa bez zmian dających nadzieję na przyszłość.

Nie sądzę też, że należy w tej kwestii podejmować jakieś drastyczne dzialanie. Wystarczy poczekać aż wasz prymitywny system się wypali, społeczeństwo znajdzie się w kryzysie i nikt nie będzie mógł znieść życia w waszej prymitywnej "normalności", bez żadnej nadziei na dobrą przyszłość.

Ja waszej kapitalistycznej "normalności" pełnej tajemnic i przemocy nazywanych przez Was "wolnością" już nie trawie. Widzę w tym fałsz i beznadzieję. W taki sposób jak Wy żyć nie będę. Teraz czas na innych ludzi, żeby także odrzucili waszą kapitalistyczną "normalność" i znajdą się w końcu, bo kto zniesienie panujące kapitalistyczne bezwzględność i chamstwo upudrowane na demokrację ?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Napisałeś, że
>>1 tajna własność nie istnieje
>>2 każdy moralny człowiek ma obowiązek nieuznawania tajnej i nieopodatkowanej własności
>Tak, to jest prawda. Tak właśnie uważam

Wiec, wg ciebie mam obowiązek nie uznać posiadłości twojej matki
Mogę wyrzucić ją z posiadłości, bo jej własność nie istnieje

Tego mi powtarzać nie musisz.

PO RAZ KOLEJNY PYTAM: Czy twoja matka o tym wie, że mam taki obowiązek

Tylko tego dotyczy pytanie. Resztę twoich "argumentów" znam na pamięć

>Wystarczy poczekać aż wasz...
dalej nie czytam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Wystarczy poczekać aż wasz...
>dalej nie czytam

Nie od dziś jesteś ślepy i głuchy na moje żądania. To trwa już z 10 lat co najmniej.

Interesują Cię jedynie potwierdzenia dla twojej "racji", tj. chciwości, iż własność prywatna winna pozostać tajna i wolna od wszelkiego opodatkowania i tylko to dostrzeżesz i usłyszysz ale nic co stoi z tym w sprzeczności.

Nie macie kompleksowej wizji organizacji silnego i sprawnego społeczeństwa.

Wasze wizje społeczne kończą się na biznesach sięgających do granic waszych płotów z tabliczkami "teren prywatny wstęp surowo wbroniony".

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Nie macie kompleksowej wizji organizacji silnego i sprawnego społeczeństwa.

Kapitaliści nigdy nie dopuszczą do tego by ich zasób roboli stał się silnym i sprawnym społeczeństwem. Na przywódców zdolnych stworzyć silne i sprawne społeczeństwo, będą napuszczać takich jak Ty, a was jest miliony.

pl.wikipedia.org/wiki/Thomas_Sankara

Działania Sankary na rzecz budowania nowego ustroju, opierały się na trzech kierunkach. Pierwszy polegał na tworzenie Komitetów Obrony Rewolucji (CDR). Do ich zadań należały m.in. opieka nad lokalnymi społecznościami, organizacja sportu masowego. Drugą zasadą propagowaną przez Sankarę było narzucenie oszczędnościowego zarządzania najbardziej uprzywilejowanym, trzecią generalna troska o moralność społeczeństwa.(...)
Zmniejszył środki podwyższające standard życia osób kierujących państwem (sam jeździł Renaultem 5, a najchętniej rowerem) oraz odrzucał kult jednostki (do końca życia pozostał przy stopniu kapitana), wiodąc skromne życie. Podjął działania w sferze edukacji i opieki zdrowia (wybudowano dużą liczbę szkół i szpitali), wspierał produkcję i konsumpcję lokalnych produktów, promował profilaktykę zdrowotną (w tym szczepienia, co przyczyniło się do wyraźnego spadku śmiertelności dzieci), uruchomił kampanię zalesienia, przeprowadził reformę rolną (nacjonalizacja ziemi i dóbr mineralnych, redystrybucja ziem rolnikom, zwiększenie cen na produkty rolnicze oraz zniesienie podatku rolnego), a także podjął działania zmierzające do równouprawnienia płci (zakaz obrzezania, regulacja poligamii, wspieranie aktywności zawodowej, zezwolenie na udział kobiet w polityce, nadanie kobietom funkcji ministerialnych i zakaz prostytucji). Podjął również działania na rzecz zwalczania korupcji.


CIA go zastrzeliła, a potem MFW zadłużył i zrobił niewolnikami obcego kapitału.
Hamerlik myślisz, że w świecie gdzie rządzi hegemon, możesz sobie co chcesz ??
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Hamerlik myślisz, że w świecie gdzie rządzi hegemon, możesz sobie co chcesz ??

Myślę, że dominacja człowieka nad człowiekiem opiera się zawsze na jakiejś ideologii i że nie da się wrogiej dominacji znieść bombami, karabinami i maczetami.

Dominację można pokonać jedynie tworząc nową ideologię, na której zostaje oparte życie.

Dlatego wszystkim, którym naprawdę zależy na poprawie ludzkiego życia, proponuję wyrzucić karabin do śmieci i zająć się filozofią.

Filozofia potężniejsza jest od bomb atomowych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Dlatego wszystkim, którym naprawdę zależy na poprawie ludzkiego życia, proponuję wyrzucić >karabin do śmieci i zająć się filozofią.
>Filozofia potężniejsza jest od bomb atomowych.
>
Filozofią zarobisz na marne utrzymanie albo wcale.
Żydzi amerykańscy wmawiają nam, że Europa jest teraz spadkobierczynią demokratycznej Grecji.
Ilu znalazło się mędrców, którzy w tym oszustwie się połapali ??
Ilu mędrców rozumie, co się dzieje w Europie, od czasu jak Żydzi amerykańscy stworzyli FED ??
FED to był pierwszy krok do przejęcia hegemoni nad światem. Wcześniej Brytyjczycy planowali skolonizować Europę, Amerykę i Azję. Anglosasi się połączyli, Słowian podzielili i nas łupią.
Hamerlik w życiu nie miałeś książki w ręce. Klikaczom internetowym przygotowano odpowiedzi na pytania. Każdemu, kto tam klika, stworzono profil i się nim manipuluje.
Zestarzałe dzieciuchy, tak jak w podstawówce, gadają co usłyszeli. Nie zdają sobie sprawy jak nimi manipulują. Nie umieją zabrać głosu i krytykować. Z lokajską mentalnością stoją w kolejce, w urzędach pracy, za prymitywną robotą.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ilu mędrców rozumie, co się dzieje w Europie, od czasu jak Żydzi amerykańscy stworzyli FED ??
>FED to był pierwszy krok do przejęcia hegemoni nad światem. Wcześniej Brytyjczycy planowali skolonizować Europę, Amerykę i Azję. Anglosasi się połączyli, Słowian podzielili i nas łupią.
>Hamerlik w życiu nie miałeś książki w ręce.

Co sugerujesz?
Że kałasznikowem i katjuszą rozmontujesz FED?
Gdy Ruscy zabiją 10.000 Ukraińców oderwanych od pługa to FED straci swoje wpływy?

Chcesz wyrwać się spod wpływów najpotężniejszej organizacji finansowej świata bombardowaniami miast na Ukrainie?

Absurdalna misja ale Ty najwyraźniej masz rozkaz, żeby nadać jej sens.
Ja w tym żadnego innego sensu nie widzę, niż zagwarantowanie Putinowi władzy nad Rosją do śmierci.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Ja w tym żadnego innego sensu nie widzę, niż zagwarantowanie Putinowi władzy nad Rosją do >śmierci.
>
Putin kontynuuje dzieło Żyda Iona Jakira, który stworzył kadry oficerskie Armii Czerwonej. Wraz z Uborewiczem skończył Akademię Sztabu Generalnego w Berlinie. Armia Czerwona miała bronić tworzenia potężnej i samowystarczalnej Europy. Europa miała być bezpieczna dzięki konstruowanej przez Żydów i Niemców bombie atomowej.
Żyda Jakira zamordowano wraz z wyszkolonymi przez niego kadrami oficerskimi (35 tys.) a dokonała tego żydowska banda, którą kierował Żyd Lew Zacharowicz Mechlis.

Xi Jinping dokonał w Azji tego, czego nie pozwolono zrealizować Żydowi Lwu Dawidowiczowi Bronsteinowi w Europie. Żyda Bronsteina zamordowała kolejna banda Żydów, którą kierował Żyd Naum Eitingon.

W interesie Europy i Polski było stanąć po stronie Żydów i Niemców a nie przyłączyć się do ich mordowania i wpuszczenia do Europy Żydów amerykańskich.
Hamerlik musisz pojąć, że gdyby Twój dziadek i ojciec nie mordowali Żydów i Niemców to dzisiaj Polska byłaby w centrum potężnej i bezpiecznej Europy, bez Żydów amerykańskich.
Europa i świat ma drugą wojnę zorganizowaną przez Żydów amerykańskich i Brytyjczyków. Tak jak sto lat temu, czeka nas seria wojen, których celem jest osłabienie potęgi komunistycznej, tym razem Chin. Dopiero jak Żydzi amerykańscy uznają wyższość Chin i się wycofają z kolonizacji Azji, to na chwilę zapanuje pokój.
Żydzi amerykańscy sto lat temu używali naszych dziadków i ojców do mordowania Żydów i Niemców.
Dzisiaj używają Ukraińców do osłabienia Chin i Rosji. Nie udało się stworzyć potężnej Europy.
Pozwólmy stworzyć Azjatom potężna Azję, bez żydowskich baz wojskowych.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Putin kontynuuje dzieło Żyda Iona Jakira, który stworzył kadry oficerskie Armii Czerwonej. Wraz z Uborewiczem skończył Akademię Sztabu Generalnego w Berlinie. Armia Czerwona miała bronić tworzenia potężnej i samowystarczalnej Europy. Europa miała być bezpieczna dzięki konstruowanej przez Żydów i Niemców bombie atomowej.

A może czas przestać rozumować kategoriami wojny atomowej?

Stara gwardia jest bardzo prymitywna i również agresywna. Kreacja bomb atomowych to właściwie natura starej gwardii.

Być może nadszedł już najwyższy czas, żeby stara gwardia poszła do piachu, zarówno ta zachodnia jak i wschodnia?

Młode pokolenia nie chcą już rozumować jak dzikie zwierzęta.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Napisałeś, że
>>1 tajna własność nie istnieje
>>2 każdy moralny człowiek ma obowiązek nieuznawania tajnej i nieopodatkowanej własności
>Tak, to jest prawda. Tak właśnie uważam

Wiec, wg ciebie mam obowiązek nie uznać posiadłości twojej matki
Mogę wyrzucić ją z posiadłości, bo jej własność nie istnieje

Tego mi powtarzać nie musisz.

PO RAZ KOLEJNY PYTAM: Czy twoja matka o tym wie, że mam taki obowiązek

>Nie od dziś jesteś ślepy i głuchy na moje żądania.
Masz rację, w d.pie mam twoje żądania, sam zarób na swoje potrzeby
Potrzebę jawności już osobiście obaliłeś. Mnie to wystarczy.

>Wasze wizje społeczne kończą się na biznesach sięgających do granic waszych płotów z tabliczkami "teren prywatny wstęp surowo wbroniony".
Tak, nawet jeśli takiej tabliczki nie ma na twoim samochodzie, nie mój - nie wsiadam.
Proste?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Masz rację, w d.pie mam twoje żądania, sam zarób na swoje potrzeby

Pracą najemną na waszym?

A może na odkupionym od Was za zaciągnięty u Was kredyt lichwiarski?

Dzięki ale to wolę już biegać za marchewką przyczepioną na kiju do mojej głowy. To ma więcej sensu i więcej w ten sposób uzyskam.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Napisałeś, że
>>1 tajna własność nie istnieje
>>2 każdy moralny człowiek ma obowiązek nieuznawania tajnej i nieopodatkowanej własności
>Tak, to jest prawda. Tak właśnie uważam

Wiec, wg ciebie mam obowiązek nie uznać posiadłości twojej matki
Mogę wyrzucić ją z posiadłości, bo jej własność nie istnieje

Tego mi powtarzać nie musisz.

PO RAZ KOLEJNY PYTAM: Czy twoja matka o tym wie, że mam taki obowiązek

>>Masz rację, w d.pie mam twoje żądania, sam zarób na swoje potrzeby
>Pracą najemną na waszym?
Znowu zmyślasz. ja nie zatrudniam nikogo

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54911 punktów)
>>Twoje, to twoje, możesz określać warunki dla twojego
>Mogę też dla każdego, co niniejszym robię.

"Możesz" tylko we własnej fantazji

>Nie uznam żadnej tajnej i nieopodakowanej własności.
Co to znaczy? Ukradniesz?
Ja też mogę nie uznać takiej własności, czy tylko ty?

Napisałeś, że nie uznawanie własności polega na tym, że wykręcisz rękę każdemu kto będzie ją egzekwował

Wejdę to tajnej i nieopodatkowanej posiadłości twojej matki, nie uznam jej własności (wg ciebie własność nie istnieje) każę jej się wynosić i wynajmę tę posiadłość letnikom TY WYKRĘCISZ JEJ RĘKĘ, kiedy będzie się bronić

WIE O TYM??????
WIE JAKIE MORALNE ŚCIERWO KARMIŁA??


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Twoje, to twoje, możesz określać warunki dla twojego
>>Mogę też dla każdego, co niniejszym robię.
>"Możesz" tylko we własnej fantazji

Robię to w realu tylko nie mam wciąż zdolności tych warunków od Ciebie i innych wyegzekwować.
Pracuję nad tym, żeby tę zdolność uzyskać i określone przeze mnie warunki uznania prawa własności od Was wszystkich wyegzekwować, nie bacząc na to czego chcecie i co się Wam wydaje dobre i sprawiedliwe.

>>Nie uznam żadnej tajnej i nieopodakowanej własności.
>Co to znaczy? Ukradniesz?

Złapię za rękę waszego kapitalistycznego sędziego, policjanta i komornika i nie pozwolę im na przymusową egzekucję waszego tajnego, nieopodatkowanego, dotowanego z podatków od biedy "prawa" własności.

>Ja też mogę nie uznać takiej własności, czy tylko ty?

Jeśli będę swoje posiadłości ukrywał i unikał od posiadania, nie tylko możesz nie uznać mojej własności ale jako moralny człowiek będziesz do tego zobowiązany.

>Napisałeś, że nie uznawanie własności polega na tym, że wykręcisz rękę każdemu kto będzie ją egzekwował

Wystarczy, że zatrzymam każdą rękę podniesioną przez człowieka gotowego do przemocy, w wykonaniu przymusowej egzekucji tajnej i nieopodatkowanej własności. Nie ma sensu jej wykręcać, bo się przyda do roboty.

>Wejdę to tajnej i nieopodatkowanej posiadłości twojej matki, nie uznam jej własności (wg ciebie własność nie istnieje) każę jej się wynosić i wynajmę tę posiadłość letnikom TY WYKRĘCISZ JEJ RĘKĘ, kiedy będzie się bronić
>WIE O TYM??????

A niby skąd będziesz wiedział o jej tajnej posiadłości, żeby na nią wejść?
Jak tego dokonasz?

>WIE JAKIE MORALNE ŚCIERWO KARMIŁA??

Jestem krwią z jej krwi i psyche z jej psyche.
Jak ma mnie nie znać skoro w sporej części jestem jej kopią?

Masz problem z moją moralnością, bo jesteś indywiduum dawnej kultury opętanym ideologią zachodniego kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności.

Sam mam podobny problem z twoją moralnością. Z mojej perspektywy także jesteś moralnym ścierwem zagrażającym mojemu życiu i życiu moich bliskich.

Jesteśmy siebie warci.
Ciężko nam będzie koegzystować na jednym świecie.
Będziemy mieli ze sobą problem.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>Wejdę to tajnej i nieopodatkowanej posiadłości twojej matki, nie uznam jej własności (wg ciebie własność nie istnieje) każę jej się wynosić i wynajmę tę posiadłość letnikom TY WYKRĘCISZ JEJ RĘKĘ, kiedy będzie się bronić
>WIE O TYM??????
Co jest trudnego w tym pytaniu?

>>>>Twoje, to twoje, możesz określać warunki dla twojego
>>>Mogę też dla każdego, co niniejszym robię.
>>"Możesz" tylko we własnej fantazji
>Robię to w realu
Jak?
oczywiście za trudne pytanie

>tylko nie mam wciąż zdolności tych warunków od Ciebie i innych wyegzekwować.
Nawet nie masz argumentów żeby przekonać

>Pracuję nad tym, żeby tę zdolność uzyskać
Co w tym celu robisz?
Kolejne za trudne pytanie

>>>Nie uznam żadnej tajnej i nieopodakowanej własności.
>>Co to znaczy? Ukradniesz?
>Złapię za rękę waszego kapitalistycznego sędziego
1 Nie mam sędziego, kłamco
2 Złapiesz za rękę sędziego, który przyzna, że posiadłość w Lądku jest twojej matki a nie moja?

>nie pozwolę im na przymusową egzekucję waszego tajnego, nieopodatkowanego, dotowanego z podatków od biedy "prawa" własności.
Na co nie pozwolisz??????
Przełóż to na polski.
CO TO JEST TA EGZEKUCJA WŁASNOŚCI? Pytam od 10 lat

>>Ja też mogę nie uznać takiej własności, czy tylko ty?
>Jeśli będę swoje posiadłości ukrywał i unikał od posiadania, nie tylko możesz nie uznać mojej własności ale jako moralny człowiek będziesz do tego zobowiązany.

I pytam dokładnie o jedno, czy twoja matka WIE, że dajesz mi obowiązek nieuznania jej własności, że wg ciebie mam obowiązek wejść do jej posiadłości i wywalić ją pod most.
WIE????????

>>Napisałeś, że nie uznawanie własności polega na tym, że wykręcisz rękę każdemu kto będzie ją egzekwował
>Wystarczy, że zatrzymam każdą rękę podniesioną przez człowieka gotowego do przemocy,
Trzeba to było robić kiedy byłeś windyklatrem

>>Wejdę to tajnej i nieopodatkowanej posiadłości twojej matki, nie uznam jej własności (wg ciebie własność nie istnieje) każę jej się wynosić i wynajmę tę posiadłość letnikom TY WYKRĘCISZ JEJ RĘKĘ, kiedy będzie się bronić
>>WIE O TYM??????
>A niby skąd będziesz wiedział o jej tajnej posiadłości, żeby na nią wejść?
Nie wiem, bo jest tajna. Wejdę do każdej w Lądku i powołam się na ciebie

>Masz problem z moją moralnością,
Ty masz problem z moralnością, pochwalco kradzieży
Ja cudzego nie ruszam

>Ciężko nam będzie koegzystować na jednym świecie.
A z kim ci jest łatwo?
80 000 000 twoich rodaków nie chce twoich zasad.
Zastanów się, kto ma problem, ty, czy wszyscy wokół

Bywa, że złodziej kradnie, ale nie dorabia do tego ideologii. Ty jak Czerwoni Khmerzy, czy naziści konfiskujący mienie Żydów, szukasz ideologicznego uzasadnienia dla kradzieży.

Nie jesteś bogiem, ani prawodawcą. Nie ty określasz warunki prawa własności

Zasada jest prosta: nie ruszaj cudzego. Ustawy norimberskie były łajdactwem

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Bywa, że złodziej kradnie, ale nie dorabia do tego ideologii. Ty jak Czerwoni Khmerzy, czy naziści konfiskujący mienie Żydów, szukasz ideologicznego uzasadnienia dla kradzieży.

Nie, to Wy zbudowaliacie religię, która pozwala Wam na wyzysk innych ludzi i nieliczenie się z ich życiem. Ja jedynie przeciw tej wrogiej ludzkości religii występuję jak powinien uczynić każdy moralny człowiek, który pragnie żyć i nie dopuszcza do rozwoju życia kilku jednostek kosztem życia całej grupy.

>Nie jesteś bogiem, ani prawodawcą. Nie ty określasz warunki prawa własności

Oczywiście, że nie jestem bogiem, co widać, słuchać i czuć. Ja jedynie odkrywam naturalne zasady moralne podtrzymujące i rozwijające ludzkie życie, pozostające w sprzeczności z waszą fałszywą religią kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności niosącej śmierć.

>Zasada jest prosta: nie ruszaj cudzego.

Diabelskie zasady zawsze były bardzo proste i zawsze stało z nimi zniszczenie życia.

Ludzie zawsze mieli popęd do zła i zawsze to zło czynili.

Wasze fałszywa religia kapitalizmu nie jest moją. Odrzucam wasze "zasady" służące wyssaniu mojego życia przez innych ludzi, którzy postanowili odżywiać się osobnikami tego samego gatunku.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>Wejdę to tajnej i nieopodatkowanej posiadłości twojej matki, nie uznam jej własności (wg ciebie własność nie istnieje) każę jej się wynosić i wynajmę tę posiadłość letnikom TY WYKRĘCISZ JEJ RĘKĘ, kiedy będzie się bronić
>WIE O TYM??????
Co jest trudnego w tym pytaniu?

>>>>Twoje, to twoje, możesz określać warunki dla twojego
>>>Mogę też dla każdego, co niniejszym robię.
>>"Możesz" tylko we własnej fantazji
>Robię to w realu
Jak?
oczywiście za trudne pytanie

>tylko nie mam wciąż zdolności tych warunków od Ciebie i innych wyegzekwować.
Nawet nie masz argumentów żeby przekonać

>Pracuję nad tym, żeby tę zdolność uzyskać
Co w tym celu robisz?
Kolejne za trudne pytanie

>>>Nie uznam żadnej tajnej i nieopodakowanej własności.
>>Co to znaczy? Ukradniesz?
>Złapię za rękę waszego kapitalistycznego sędziego
1 Nie mam sędziego, kłamco
2 Złapiesz za rękę sędziego, który przyzna, że posiadłość w Lądku jest twojej matki a nie moja?

>nie pozwolę im na przymusową egzekucję waszego tajnego, nieopodatkowanego, dotowanego z podatków od biedy "prawa" własności.
Na co nie pozwolisz??????
Przełóż to na polski.
CO TO JEST TA EGZEKUCJA WŁASNOŚCI? Pytam od 10 lat

>>Ja też mogę nie uznać takiej własności, czy tylko ty?
>Jeśli będę swoje posiadłości ukrywał i unikał od posiadania, nie tylko możesz nie uznać mojej własności ale jako moralny człowiek będziesz do tego zobowiązany.

I pytam dokładnie o jedno, czy twoja matka WIE, że dajesz mi obowiązek nieuznania jej własności, że wg ciebie mam obowiązek wejść do jej posiadłości i wywalić ją pod most.
WIE????????

>>Napisałeś, że nie uznawanie własności polega na tym, że wykręcisz rękę każdemu kto będzie ją egzekwował
>Wystarczy, że zatrzymam każdą rękę podniesioną przez człowieka gotowego do przemocy,
Trzeba to było robić kiedy byłeś windyklatrem

>>Wejdę to tajnej i nieopodatkowanej posiadłości twojej matki, nie uznam jej własności (wg ciebie własność nie istnieje) każę jej się wynosić i wynajmę tę posiadłość letnikom TY WYKRĘCISZ JEJ RĘKĘ, kiedy będzie się bronić
>>WIE O TYM??????
>A niby skąd będziesz wiedział o jej tajnej posiadłości, żeby na nią wejść?
Nie wiem, bo jest tajna. Wejdę do każdej w Lądku i powołam się na ciebie

>Masz problem z moją moralnością,
Ty masz problem z moralnością, pochwalco kradzieży
Ja cudzego nie ruszam

>Ciężko nam będzie koegzystować na jednym świecie.
A z kim ci jest łatwo?
80 000 000 twoich rodaków nie chce twoich zasad.
Zastanów się, kto ma problem, ty, czy wszyscy wokół

Bywa, że złodziej kradnie, ale nie dorabia do tego ideologii. Ty jak Czerwoni Khmerzy, czy naziści konfiskujący mienie Żydów, szukasz ideologicznego uzasadnienia dla kradzieży.

Zasada jest prosta: nie ruszaj cudzego. Ustawy norimberskie były łajdactwem


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Zasada jest prosta: nie ruszaj cudzego.

Rozumiem waszą chciwość. Nie musisz jej w kółko powtarzać.

To, że ją rozumiem nie znaczy jednak, że będę za nią podążał. Wasza chciwość jest deatrukcyjna dla wszystkich, w tym dla Was samych.

Nie będziemy w przyszłości żyć jak nasi prymitywni przodkowie, zwierzęta terytorialne, które toczą ze sobą wojnę o nieprzetworzone zasoby naturalne.

Będziemy ewoluować z antyspołecznych antagonistów do społecznych kooperantów.

Oczywiście nie wszyscy. Psyche starej gwardii jest już niezmienialna i ta w swej obecnej formie pójdzie do piachu. Grunt żeby ta prymitywna psyche nie infekowała kolejnych pokoleń, nie propagowała prymitywnego stylu życia walczących ze sobą antagonistów i nie niszczyła ludzkiego życia.

Czas na zmianę, która prawdopodobnie Was już nie obejmie. Z Wami trzeba się już tylko przemęczyc do końca.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Zasada jest prosta: nie ruszaj cudzego.
>Rozumiem waszą chciwość

To nie jest chciwość
To prosta zasada. Nie kradnij, obowiązująca we wszystkich uczciwych kodeksach i moralnościach

Dotyczy każdej uczciwie nabytej własności
także twojej i twojej matki

>>Wejdę to tajnej i nieopodatkowanej posiadłości twojej matki, nie uznam jej własności (wg ciebie własność nie istnieje) każę jej się wynosić i wynajmę tę posiadłość letnikom TY WYKRĘCISZ JEJ RĘKĘ, kiedy będzie się bronić
>>WIE O TYM??????

Ile lat mam pytać?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To nie jest chciwość

No tak

>To prosta zasada. Nie kradnij, obowiązująca we wszystkich uczciwych kodeksach i moralnościach

Zasada, wg której jednostka musi, pod groźbą społecznej kary, uznać tajne i nieopodakowane posiadłości innych nie jest żadnym objawieniem moralności służącej zyciu lecz infekcją mózgu - zawirusowaniem umysłu, które prowadzi do śmierci.

Moralnym jest odrzucić każde tajne i nieopodakowane prawo własności oraz niedopuszczenie do przemocy w jego wykonaniu.

Uznać wolno jedynie prawo własności publicznie jawne i demokratycznie opodatkowane na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich członków społeczeństwa.

To, że "kradzieżą" nazwiecie niedopuszczenie Was do pasożytowania na innym człowieku, niedopuszczenie Was do jego krwiobiegu skąd wyssiecie z niego całą krew nie zmienia moralności, która służy zyciu.

Jeśli ktoś zechce mi zarzucić, że demonizuje ludzi, to wyjaśniam, że nie chodzi o ludzi lecz o demony, które propagują fałszywą religię, żeby zainfekować nią mózg i osłabić zarażoną jednostkę.

>Dotyczy każdej uczciwie nabytej własności

W warunkach tajnego i nieopodakowanego kapitału nieczgo nie można nabyć uczciwe. Wszystko zostało nabyte nieuczciwie.

>>>WIE O TYM??????
>Ile lat mam pytać?

Nic nie wiesz to tajnych posiadłościach mojej matki i nic z nimi nie zrobisz.

Twoja groźba, że będziesz chodził po Lądku Zdroju i wchodził do każdego mieszkania na mnie w zaden sposób nie działa i na innych też nie powinna.

Wyjaśniam, że szarley próbuje Was nastraszyć, że spełnienie moich żądań publicznego wyjawienia i opodatkowania własności prowadzi do tego, że inni zyskają prawo wejścia do waszych domów. Szarley chce abyście w strachu przestali trzeźwo myśleć i z braku racjonalizmu pozostali wyznawcami jego fałszywej religii kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności.

Szarley manipuluje emocjami w waszych psyche dla indywidualnej korzyści i na waszą szkodę.

Niestety ten pomylony i agresywny człowiek nie rozumie, że działa przy tym też na własną szkodę, że osłabiając wszystkich osłabi także siebie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>To nie jest chciwość
>No tak

Dokładnie tak
Zasada : "nie moje nie ruszam", nie jest chciwością. Pisz po polsku

>>To prosta zasada. Nie kradnij, obowiązująca we wszystkich uczciwych kodeksach i moralnościach
>Zasada, wg której jednostka musi, pod groźbą społecznej kary, uznać tajne i nieopodakowane posiadłości

Dokładnie tak
Jednostka pod groźbą kary musi uznać posiadłości twojej matki.

>innych nie jest żadnym objawieniem moralności służącej zyciu lecz infekcją mózgu - zawirusowaniem umysłu, które prowadzi do śmierci.
Uznaję tę zasadę i spokojnie żyję

>Moralnym jest odrzucić każde tajne i nieopodakowane prawo własności
I zabrać samochód Hamerlika.

>To, że "kradzieżą" nazwiecie niedopuszczenie Was
Dalej nie czytam. skończ z tym zaimkiem, rozmawiasz ze mną a nie z Sonią

Od tej pory czytam tylko do użycia przez ciebie zaimka Wasz, Wasza, Wasze, Wy

Rozmawiasz ZE MNĄ a nie z tłumem, choć niemal wszyscy twoi rodacy zgadzają się z moim stanowiskiem, że jawność jest zbędna, a ty nawet to udowodniłeś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Dokładnie tak
>Zasada : "nie moje nie ruszam", nie jest chciwością.

Nie, nie, ty mówisz o zupełnie innej zasadzie, która Ciebie nie dotyczy.

"Nie twoje nie rusz, choćbyś nie wiedział czyje, komu i czemu to służy. Musi Ci wystarczyć widok ogrodzenia i tabliczka z napisem wstęp zabroniony, bo inaczej przyjdą po Ciebie nasi ludzi od brudnej roboty".

Tak naprawdę brzmi ta zasada, a nie tak jaką ją fałszywie przedstawiasz, stworzona przez Was dla innych, którzy mają stać się waszą masą do wyzysku i pasożytowania.

>Uznaję tę zasadę i spokojnie żyję

Programujesz tę zasadę u innych, żeby zbudować swój spokój na ich niepokoju.
Ci, których uda Wam się oprogramować mają żyć w poczuciu braku bezpieczeństwa i spokoju, co ma ich motywować do ciągłego dostarczania Wam pokarmu.

>Rozmawiasz ZE MNĄ

Akurat
Jesteście grupą zmówionych dziadów myślących o sobie jak o elicie, pomimo że nie chcecie być za nikogo prócz siebie odpowiedzialnymi. Taka to elitarność, zwykły narcyzm rozwijający w waszych psyche uwielbienie dla siebie i głęboką pogardę dla drugiego człowieka.

Ten narcyzm popycha Was do wiary, że należy Wam się więcej od innych i że życie innych przy waszym się nie liczy.

Trzeba Was troszeczkę pohamować od tych chorych społecznie emocji i myśli, bo na drodze do złotych klamek w salonach jesteście gotowi zniszczyć wszystko i wszystkich.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Dokładnie tak
>>Zasada : "nie moje nie ruszam", nie jest chciwością.
>Nie, nie, ty mówisz o zupełnie innej zasadzie, która Ciebie nie dotyczy.
>"Nie twoje nie rusz, choćbyś nie wiedział czyje, komu i czemu to służy. Musi Ci wystarczyć widok ogrodzenia i tabliczka z napisem wstęp zabroniony

Niemal dokładnie. Nie muszę wiedzieć czyje - nie moje , nie ruszam,
Nie muszę widzieć ogrodzenia, jedynie człowiek, żyjący w świecie własnych urojeń widzi ogrodzone pola z pszenicą
Nie moja pszenica, nie wchodzę
Nie muszę widzieć żadnej tabliczki
Nie moje - nie wchodzę, nie ruszam cudzego

NIE JESTEM ZŁODZIEJEM

>, bo inaczej przyjdą po Ciebie nasi ludzi od brudnej roboty".
Inaczej przyjdzie legalna policja

>Tak naprawdę brzmi ta zasada, a nie tak jaką ją fałszywie przedstawiasz, stworzona przez Was
Dalej nie czytam, uprzedzałem
Skończ z tym "was"


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Inaczej przyjdzie legalna policja

Taka ona legalna jak i legalna było komunistyczna milicja.
Ot kolejni egzekutorzy współczesnych, powszechnych wierzeń jak kiedyś inkwizycja, którym jest obojętne co egzekwują, byleby był dla nich z tego hajs.

youtu.be/5VCiU1osa3w
08-06-2024 18:21 
 Ocena-1 na 1
szarley (54911 punktów)
>>Inaczej przyjdzie legalna policja
>Taka ona legalna jak i legalna było komunistyczna milicja.
>Ot kolejni egzekutorzy współczesnych, powszechnych wierzeń jak kiedyś inkwizycja, którym jest obojętne co egzekwują, byleby był dla nich z tego hajs.

mam nadzieję, że ci ktoś zgwałci dziecko. Wtedy powiedz to policjantowi w oczy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>mam nadzieję, że ci ktoś zgwałci dziecko. Wtedy powiedz to policjantowi w oczy

Nie wiem co lepsze co gorsze.

Gwałt i wyniszczenie czy wyzysk i wyniszczenie?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>mam nadzieję, że ci ktoś zgwałci dziecko. Wtedy powiedz to policjantowi w oczy
>Nie wiem co lepsze co gorsze.
>Gwałt i wyniszczenie czy wyzysk i wyniszczenie?

Jesteś psychopatą, żyjącym w urojonym świecie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
>mam nadzieję, że ci ktoś zgwałci dziecko.
Czy ty w ogóle rozumiesz coś napisał ??? WĄTPIĘ !
To Ciebie ktoś powinien zgwałcić najlepiej szczotką od kibla, wtedy może byś zrozumiał że być na kogoś wkurzonym za jakiś pogląd to nie to samo co życzyć komuś bezbronnemu, niewinnemu jak dziecko takiej traumy tylko w ramach głupiej zemsty za czyjeś głupie myśli i słowa.
Po za tym uważam, że gdybyś zajął się czymś pożytecznym jakąś zajmującą pracą zamiast siedzieć na tym forum (jeden z drugim) i wykłucać się wypisując takie bzdury to obu wam by to dobrze zrobiło.
Bo głupota bierze się z nieróbstwa i nadmiaru wolnego czasu.
szarley (54911 punktów)
>>mam nadzieję, że ci ktoś zgwałci dziecko.
>Czy ty w ogóle rozumiesz coś napisał ??? WĄTPIĘ !

Wątp sobie
Twoje prawo

Jeśli ktoś nazywa policjantów bandytami TYLKO DLATEGO, że chronią bezpieczeństwo, życie i mienie innych to niech spróbuje żyć bez policji.

>Po za tym uważam, że gdybyś zajął się czymś pożytecznym jakąś zajmującą pracą zamiast siedzieć na tym forum

Zajmij się pracą zamiast czytaniem

>Bo głupota bierze się z nieróbstwa i nadmiaru wolnego czasu.
Mój czas, moja sprawa, ponoć uważasz się za liberała


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jeśli ktoś nazywa policjantów bandytami TYLKO DLATEGO, że chronią bezpieczeństwo, życie i mienie innych to niech spróbuje żyć bez policji.

Bandytami nazwałem egzekutorów tajnej i nieopodatkowanej własności a także ideologów dających innym do tego prawo, nie wyróżniajac przy tym jakoś szczególnie kapitalistycznej policji używanej przez Was do tego.

Bandytą równie dobrze może być zwykły wyznawca waszej kapitalistycznej religii na ulicy bez grosza przy duszy, który jednak gotowy jest iść na wojnę w obronie waszych posiadłości i władzy nad ludźmi.

Celowo wprowadzasz do tej rozmowy gwałty, prostytutki, przypadkowych klientów, psie chuje, żeby zrobić zasłonę dymną dla istoty tej rozmowy i uczynić ją dla wszystkich niestrawną.

Jesteś cwaniakiem, który manipuluje emocjami w psyche innych ludzi, dla własnej korzyści i na ich szkodę.

Dobrze by było gdyby inni zrozumieli właściwie twoja działalność i twoja gotowość do budowania własnego dobrobytu po trupie innego człowieka.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Jeśli ktoś nazywa policjantów bandytami TYLKO DLATEGO, że chronią bezpieczeństwo, życie i mienie innych to niech spróbuje żyć bez policji.
>Bandytami nazwałem egzekutorów tajnej i nieopodatkowanej własności

Pisz po polsku
Przykro mi, 10 lat pytam co to znaczy.

Bo ja rozumiem, że to policja egzekwuje tajną (wg ciebie) i nieopodatkowaną (wg ciebie) posiadłość twojej matki czyli ją chroni przed złodziejami.

Tak więc policjantów nazywasz bandytami.
Chyba, że napiszesz konkretnie o kogo ci chodzi.
Mam nadzieję, że kiedy ktoś wybije szybę w twoim samochodzie, to powiedz policjantowi że jest bandytą

Pytanie w mocy, czy twoja matka wie, że czynisz moim moralnym obowiązkiem nieuznanie jej własności, wyrzucenie jej z tej posiadłości?
Wie, czy nie?

Proste pytanie, na które nie poradzisz odpowiedzieć.

>kapitalistycznej policji używanej przez Was

Uprzedzałem, czytam do pierwszego zaimka "wy" we wszelkich postaciach, więc dalej nie czytam, rozmawiasz ze mną, a nie z ludzkością, a ja prezentuję MOJE poglądy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>prezentuję MOJE poglądy

Dość powszechne w waszej "kulturze".
Pisząc "Wy" mam na myśli wszystkich wyznawców wiary kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności. Wyznawców waszej wiary jest wielu, zwłaszcza w Polsce i na Zachodzie więc jestem uprawniony do wyrażenia "Wy" w kontekście waszej kapitalistycznej religii, która opętała wiele umysłów.


youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Jeśli ktoś nazywa policjantów bandytami TYLKO DLATEGO, że chronią bezpieczeństwo, życie i mienie innych to niech spróbuje żyć bez policji.
>Bandytami nazwałem egzekutorów tajnej i nieopodatkowanej własności

Pisz po polsku
Przykro mi, 10 lat pytam co to znaczy.

Bo ja rozumiem, że to policja egzekwuje tajną (wg ciebie) i nieopodatkowaną (wg ciebie) posiadłość twojej matki czyli ją chroni przed złodziejami.

Tak więc policjantów nazywasz bandytami.
Chyba, że napiszesz konkretnie o kogo ci chodzi.
Mam nadzieję, że kiedy ktoś wybije szybę w twoim samochodzie, to powiedz policjantowi że jest bandytą

Pytanie w mocy, czy twoja matka wie, że czynisz moim moralnym obowiązkiem nieuznanie jej własności, wyrzucenie jej z tej posiadłości?
Wie, czy nie?

Proste pytanie, na które nie poradzisz odpowiedzieć.

>>prezentuję MOJE poglądy
>Dość powszechne w waszej....

Dalej nie czytam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Przykro mi, 10 lat pytam co to znaczy.

Biedactwo nie rozumie co znaczy grozić ludziom i karać ludzi za naruszenie ogrodzenia, za którym jest własność cypryjskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, prowadzącej działalność w skrzynce na listy, o nieznanych właścicielach.

Jak Ci to znaczenie pojęciowe przekazać?

Waląc łopatą w ten chciwy i bezwzględny łeb?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Przykro mi, 10 lat pytam co to znaczy.
>Biedactwo nie rozumie co znaczy grozić ludziom i karać ludzi za naruszenie ogrodzenia, za którym jest własność cypryjskiej spółki z ograniczoną odpowiedzialnością,

Twoja matka jest tą cypryjską spółką?

Nie moje- nie ruszam, nie ma znaczenia, kto jest właścicielem

>Jak Ci to znaczenie pojęciowe przekazać?

Po prostu.
Po polsku

Napisz otwartym tekstem, że policjant, który ukarał kogoś za próbę sforsowania drzwi do posiadłości twojej matki jest wg ciebie bandytą.

Jest?
TAK/NIE?

Kolejne za trudne pytanie?

Pytałem czy twoja matka wie, że uczyniłeś wyrzucenie jej z domu moralnym obowiązkiem
TAK/NIE?
Też za trudne?

>Waląc łopatą w ten chciwy i bezwzględny łeb?
Gówno nie jest argumentem, a ochrona własności twojej matki nie jest jej chciwością

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twoja matka jest tą cypryjską spółką?

Czy posiadłości mojej matki zrodziły moje postulaty?
Czy posiadłości mojej matki uczyniły ten świat nie do zniesienia?

Po co w ogóle o nich wspominasz?
Pogrywasz sobie?

>Nie moje- nie ruszam, nie ma znaczenia, kto jest właścicielem

No i po co ta koniugacja w pierwszej osobie, skoro każdy rozumie, że to przykazanie waszej kapitalistycznej religii kierujesz kapłanie do innych nie do siebie?

Po to, żeby inni sądzili, że sam też w to wierzysz?

Przecież Wy nigdy nie wyrażacie prawdy. Z tego powodu też potrzebujecie prawa do tajemnic.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Nie moje- nie ruszam, nie ma znaczenia, kto jest właścicielem

>Jak Ci to znaczenie pojęciowe przekazać?

Po prostu.
Po polsku

Napisz otwartym tekstem, że policjant, który ukarał kogoś za próbę sforsowania drzwi do posiadłości twojej matki jest wg ciebie bandytą.

Jest?
TAK/NIE?

Kolejne za trudne pytanie?

Pytałem czy twoja matka wie, że uczyniłeś wyrzucenie jej z domu moralnym obowiązkiem
TAK/NIE?
Też za trudne?

>>Twoja matka jest tą cypryjską spółką?
>Czy posiadłości mojej matki zrodziły moje postulaty?
Zapewne nie, ale postulat nieuznawania własności nie dotyczy cypryjskich spółek, które najmą ochroniarzy. Twoją matkę dotnie bardzo mocno

>Czy posiadłości mojej matki uczyniły ten świat nie do zniesienia?
Ojeeeeej, podróże po czterech kontynentach, naprawdę ci współczuję

>>Nie moje- nie ruszam, nie ma znaczenia, kto jest właścicielem
>No i po co ta koniugacja w pierwszej osobie,
Nie moje - nie ruszam, nie ma znaczenia, kto jest właścicielem

Zbyt skomplikowane?

>skoro każdy rozumie, że to przykazanie waszej
Dalej nie czytam, za trudno zrozumieć?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie moje - nie ruszam, nie ma znaczenia, kto jest właścicielem
>Zbyt skomplikowane?

Ogromne znacznie ma kto jest właścicielem i czemu jego własność służy. To właśnie próbuję przekazać biedocie - ludziom których Ty i tobie podobni próbujecie oprogramować do fałszywej wiary dla własnej korzyści i na ich szkodę.

Biedoto bez posiadłości szarley Was oszukuje.
Jeśli mu uwierzycie zgnijecie w biedzie, z której nigdy się nie wydostaniecie.

Będziecie gnić i chorować z biedy w otoczeniu obrzydliwego bogactwa i w kółko będzie Wam powtarzane, że nie jesteście nic warci i że wasza bieda słuszna jest i sprawiedliwa.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Czy posiadłości mojej matki zrodziły moje postulaty?
>Zapewne nie, ale postulat nieuznawania własności nie dotyczy cypryjskich spółek, które najmą ochroniarzy. Twoją matkę dotnie bardzo mocno

Żądam publicznej księgi kapitału pod kolektywną kontrolą, opisującej wszelką własność w powiązaniu każdego przedmiotu własności z osobą fizyczną, z nazwiskiem i adresem zamieszkania.
Żądam także demokratycznego opodatkowania wyłącznie własności, w jawnej demokracji bezpośredniej, z przeznaczeniem podatku w zasadniczej części na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników księgi kapitału.

Przestwiawianie moich żądań jako żądania włamań do domów jest kłamstwem.

Jesteś oszustwem.
Szkoda, że nie potrafisz podpisać się własnym nazwiskiem pod swoimi słowami, bo wtedy wszyscy dowiedzieliby się kogo określam OSZUSTEM!

W tej sytuacji oszustem określam tylko postać jaką stworzyłeś anonimowo w internecie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Nie moje - nie ruszam, nie ma znaczenia, kto jest właścicielem
>>Zbyt skomplikowane?
>Ogromne znacznie ma
Nie moje - nie ruszam, nie ma znaczenia, kto jest właścicielem
Zbyt skomplikowane?

Zadałem ci proste pytania:
Policjant, który ukarał kogoś za próbę sforsowania drzwi do posiadłości twojej matki jest wg ciebie bandytą.

Jest?
TAK/NIE?

Pytałem czy twoja matka wie, że uczyniłeś wyrzucenie jej z domu moralnym obowiązkiem
TAK/NIE?
Też za trudne?

Proste pytania
Gdybyś rozmawiał uczciwie nie byłyby dla ciebie problemem.

>biedocie - ludziom których Ty i tobie podobni próbujecie oprogramować do fałszywej wiary
Zmyślasz

>dla własnej korzyści
Setki razy pytałem o tę moją korzyść
Ucieczka
I teraz też uciekniesz

>>>Czy posiadłości mojej matki zrodziły moje postulaty?
>>Zapewne nie, ale postulat nieuznawania własności nie dotyczy cypryjskich spółek, które najmą ochroniarzy. Twoją matkę dotnie bardzo mocno

Podtrzymuję
Ucieczka

>Żądam publicznej księgi kapitału
Pytanie o wybór pracy
Ucieczka
Pytanie o wybór mieszkania
Ucieczka
Przykład oponiarza
Ucieczka
Przykład pracownika piekarni
Ucieczka

Żądasz, ale całym swoim życiem udowadniasz, że ta księga jest zbędna
Chcesz wiedzieć co mają inni, ale nie chcesz wiedzieć ile TY dostałeś po licytacji twojej posiadłości
Ucieczka

>Szkoda, że nie potrafisz podpisać się własnym nazwiskiem
Znasz moje nazwisko, kłamco
Pytałem wielekroć, czy jeśli ci je przypomnę to przeprosisz za zniesławienia
Ucieczka

Gdybym cię pozwał do sądu za zniesławienia, powiedziałbyś, że "Hamerlik - Konopka z fR to nie ty
Zaprzeczysz?
Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>nie chcesz wiedzieć ile TY dostałeś po licytacji twojej posiadłości

Nic nie dostałem i ta posiadłość tak w prawdzie nigdy nie była moja.
Pozwoliłem większym cwaniakom zrobić się w konia i odebrać sobie wiele lat życia, żeby na mojej stracie inni mogli się ubogacić.

Próbujesz to teraz kontynuować i dalej robić mnie w konia.
Muszę na Ciebie i podobnych do Ciebie bardzo uważać, bo nie macie zasad moralnych. Rządzi wami chciwość.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Pozwoliłem większym cwaniakom zrobić się w konia i odebrać sobie wiele lat życia, żeby na mojej >stracie inni mogli się ubogacić.
>

Tak powinien postąpić każdy zwolennik kapitalizmu.
Bez stworzenia możliwości bezkarnego złodziejstwa, nigdy nie będziemy mieć polskich kapitalistów.
Szanse by nasi kapitaliści kiedykolwiek dorównali kapitalistom, którzy kradli i mordowali w: Afryce, Ameryce Południowej i Azji są marne.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Tak powinien postąpić każdy zwolennik kapitalizmu.
>Bez stworzenia możliwości bezkarnego złodziejstwa, nigdy nie będziemy mieć polskich kapitalistów.

No i ok ale tą drogą wyznawcy kapitalizmu pójdą już beze mnie.
Ja z nimi tą drogą nie pójdę i poszukam innej.

>Szanse by nasi kapitaliści kiedykolwiek dorównali kapitalistom, którzy kradli i mordowali w: Afryce, Ameryce Południowej i Azji są marne.

Siłę i moc daje im tajny i nieopodatkowany kapitał.
Nie zamierzam konkurować z kolonistami na ich warunkach.
Zamierzam zakwestionować ich kapitalistyczną religię i nie pozwolić się przy tym nikomu zastraszyć się, uwięzić ani zabić.

Co będzie zobaczymy ale na tajnych i pośrednich wyborach już się nigdy nie spotkamy.
Nigdy nie wezmę w nich udziału, to niemoralne.
Dla siebie i innych wybieram wyłącznie jawnie i bezpośrednio, tak jak tu, podpisując się zawsze pod własnym wyborem nazwiskiem i adresem zamieszkania.

Herthastr. 1B, 14193 Berlin

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)

>Nie zamierzam konkurować z kolonistami na ich warunkach.
>
Tak też zrobili niemieccy Żydzi. Stworzyli komunizm, który dawał nim skolonizowanym szanse rozwoju materialnego i kulturalnego. Rodząca się komunistyczna potęga została zaatakowana, przez tych co mieli kolonie po świecie. Brytyjski konsul w Rosji Robert Hamilton Bruce Lockhart, do spółki z ambasadorami USA i Francji w Rosji, organizował zamachy na Żydów kierujących zamachem stanu. Zamordowali Moisieja Urickiego, stworzyli partię eserowców i opłacili zamach na Lenina, wykonany przez Żydówkę Fanny Kapłan.
Hamerlik nie stanowisz żadnego zagrożenia dla szwindli i geszeftów kolonialistów, więc jesteś bezpieczny.
Grzegorzowi Braunowi udało się dostać do centrum sterowania jewropejską demonkracją. Braun już jest zagrożony. Nie jest w stanie przejąć kierowania demonkratyczną machiną, ale może w niej jakiś trybik zepsuć. Co to dla nas biedaków, którzy przyczynili się do tego, że Braun dotarł do centrum demonkołchozu, oznacza ?? Taka niewdzięczność musi być ukarana. Zamiast klęczeć i prosić o więcej dotacji, polska biedota ugryzła w rękę demonkratycznego pana. Zemsta będzie tragiczna.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Grzegorzowi Braunowi udało się dostać do centrum sterowania jewropejską demonkracją. Braun już jest zagrożony.

Posmaruja go hajsem z podatków od biedy, poczuje się z tym dobrze i to go odmieni.

Hajs wszystko zmienia.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>>Grzegorzowi Braunowi udało się dostać do centrum sterowania jewropejską demonkracją. Braun już >>jest zagrożony.

>Posmaruja go hajsem z podatków od biedy, poczuje się z tym dobrze i to go odmieni.
>Hajs wszystko zmienia.
>

Braun umiał się bardzo tanio wypromować.
Właściciel telawizora, nie chcąc, musiał zagrania Brauna pokazywać telawidzom.
Braun gra rolę kolejnego obrońcy, nie ważne czego, ważne, że zyskał wystarczającą ilość fanatyków.
Jak Brauna nie spotka, gdzieś zaplanowane nieszczęście, to będzie przez kadencję, zatruwał atmosferę demokratycznym szczęściarzom, którzy wiedzą, jaką odgrywać rolę, by zasłużyć na największą synekurę.
W naszym interesie jest, żeby ekipa, która trafiła do jewroparlamentu, mówiła jednym głosem a w Polsce niezależni nasi eksperci, ustalali im kierunki wspólnego działania. Tak się działa kierując się INTERESEM. Polska byłaby silna gdyby miała jedną partię i jakieś marginalne odnogi, służące do spuszczania do kanału: nawiedzonych "wielkich" Polaków i obcej agentury.
Chaosem w jewroparlamencie da się sterować i wyciągać z niego zyski. Kto i jak doi Europę sterowanym chaosem ??
szarley (54911 punktów)
Zadałem ci dwa proste pytania
Wijesz się jak glizda w dupie, żeby nie odpowiedzieć

Policjant, który ukarał kogoś za próbę sforsowania drzwi do posiadłości twojej matki jest wg ciebie bandytą.

Jest?
TAK/NIE?

Pytałem czy twoja matka wie, że uczyniłeś wyrzucenie jej z domu moralnym obowiązkiem
TAK/NIE?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Bo głupota bierze się z nieróbstwa i nadmiaru wolnego czasu.

Praktycznie nie mam wolnego czasu. To tu też uznaję za pracę na swoją przyszłością i przyszłością moich dzieci i wypraszam sobie określanie mnie głupkiem.

Jeśli oburza Cię chamstwo szaleya to nie daje Ci prawa do określania mnie głupkiem z nieróbstwa.

Jeśli ja nie podejmę walki z obecnym systemem społecznym to nikt za mnie tego nie zrobi. Ty tego nie zrobisz.

A że po zdjęciu maski kapitalizmowi i innym systemom społecznym jawi się niepiękny świat, trudno. Taka właśnie jest prawda - brzydka - przez co nikt nie chce jej widzieć.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ustawy norimberskie były łajdactwem

pl.m.wikipedia.org/wiki/Kodeks_norymberski
>1. Dobrowolna zgoda uczestnika eksperymentu jest absolutnie niezbędna.
>9. W trakcie eksperymentu uczestnik powinien mieć możliwość zakończenia eksperymentu

Kojarzy mi się wasze "prawo" zobowiązań, które daje Wam prawo do przemocy, które nie pozwala się od waszych roszczeń uwolnić, jeśli człowiek w któryms momencie pod wpływem niewiedzy i mylnych założeń się na coś zgodził.

Łajdactwo i pogarda dla życia.

Pamiętam jak na wielokrotne prośby syna zgodzilem się wziąć na jakiś czas abo na telewizję sportową DAZN. Wcześniej przeczytałem, że czas odstąpienia od tego abo wynosi miesiąc. Mój syn trochę pooglądal i potem się znudził postanowiłem z tego zrezygnować. Wypowiedziałem abo i okazało się, że po miesiącu przsrajesz być członkiem ale do końca wygaśnięcia abo pozostaje jeszcze rok.

Jakieś sztuki "prawne" dające "prawo" s*******nom do oszukiwania i wyzysku ludzi podejmującym decyzję pod wpływem specjalnie wzbudzonych emocji i błędnych założeń.

Niestety wyznawcy fałszywej religii uznają, że jeżeli doprowadzą człowieka do chwilowej zgody na wycięcie mu nerki to mają prawo wyciąć mu tę nerkę nawet jeśli ten będzie protestował, że zmienił w tej sprawie zdanie.

Wyznawcy fałszywej religii ulegli kuszeniu szatana i uwierzyli, że rozwiną własne życie wyssysajac je z innych. Nie rozumieją, że za podpowiedziami szatana stoi śmierć, nie tylko tych innych lecz wszystkich, nawet tych, którzy postanowili odżywiać się krwią innych ludzi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Ustawy norimberskie były łajdactwem
>pl.m.wikipedia.org/wiki/Kodeks_norymberski
>>1. Dobrowolna zgoda uczestnika eksperymentu jest absolutnie niezbędna.
>>9. W trakcie eksperymentu uczestnik powinien mieć możliwość zakończenia eksperymentu

Co to za bełkot?
Coś jak twoja zmyślona Konstytucja?

Ja piszę o ustawach norimberskich, w których twoi rodacy uchwalili warunki uznawania własności
Robisz to samo

Postaraj się zrozumieć
TWOJA MAMUSIA NA POSIADŁOŚĆ W EUROPEJSKIM KURORCIE I TO JEST JEJ WŁASNOŚĆ
JEJ i wara komukolwiek do tej posiadłości.
Rozumiesz?

>Kojarzy mi się wasze...
Dalej nie czytam, SKOŃCZ Z TYM ZAIMKIEM IDIOTO !

I odpowiadaj na mój wpis

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Thoter (6650 punktów)

>Bywa, że złodziej kradnie, ale nie dorabia do tego ideologii. Ty jak Czerwoni Khmerzy, czy >naziści konfiskujący mienie Żydów, szukasz ideologicznego uzasadnienia dla kradzieży.

Nie jestem Bogiem, więc chyba dlatego tego, tego co piszesz nie mogę zrozumieć.
Pierwszy raz czytam, żeby Czerwoni Khmerzy i naziści szukali ideologicznego uzasadnienia dla kradzieży. Historię Khmerów i nazistów znam lepiej niż dobrze.
O co w tym zdaniu chodzi ???
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Pierwszy raz czytam, żeby Czerwoni Khmerzy i naziści szukali ideologicznego uzasadnienia dla kradzieży. Historię Khmerów i nazistów znam lepiej niż dobrze.
>O co w tym zdaniu chodzi ???

Jego ideologia natomiast "tylko moje, tylko dla mnie, ja tu rządzę, rób co Ci karzę" jest ideologią raju. Bóg mu ją objawił w nocnym nawiedzeniu.

Oni nie kradną lecz żyją uczciwie.
Kradną jedynie Ci, którzy potrzebują tego co im się "prawnie" należy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
Zmyślaj dalej, w rozmowie z nazistowskim gównem jeszcze lepiej ci idzie, poznał swój swego

Naziści określili: własność jest nienaruszalna, pod warunkiem, że należy do Niemców
Hamernaziol twierdzi własność jest nienaruszalna pod warunkiem, że...

Nie różnisz się od nich w tym punkcie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Hamernaziol twierdzi własność jest nienaruszalna pod warunkiem, że...

Szarleynaziol twierdzi, że jeżeli wszedł w posiadanie czegoś, to w przestrzeni jego posiadłości wszyscy podlegają jego rządom, choćby te rządy były na ich szkodę i nie mieli dokąd odejść a kto zakwestionuje jego rozkazy musi podlegać karze.

Typowa nazistowska ideologia, w której wolno innych zniszczyć, żeby siebie na ich zgliszczach rozwinąć.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Hamernaziol twierdzi własność jest nienaruszalna pod warunkiem, że...
>Szarleynaziol twierdzi, że jeżeli wszedł w posiadanie czegoś, to w przestrzeni jego posiadłości wszyscy podlegają jego rządom,

Doprawdy?
Kłamiesz. Gościom w moim domu, ja robię herbatę i podaję wino i myję po nich naczynia
Złodziei przepędzam. Dzieciom sąsiadów pozwalam zrywać jabłka

Znowu kłamiesz

>Szarleynaziol
Szarley twierdzi, że nikt nie ma prawa określać warunków, że nie ukradnie
Naziści uważali, że mogą nie uznać własności, jeśli ktoś jest Żydem, Cyganem, Polakiem, Ukraińcem... Mogą po prostu zabrać
Hamerlik też uważa, że może uznać własność pod warunkiem, a jak nie to zabrać
Jesteś bliżej nazistów

>choćby te rządy były na ich szkodę i nie mieli dokąd odejść a kto zakwestionuje jego rozkazy musi podlegać karze.

No to już odleciałeś
Jeśli komuś nie podobają się moje "rządy" w moim domu to z niego wychodzi. To jedynie u twojej mamusi jest niewolnikiem zamykanym w piwnicy

Pytanie w mocy, czy twoja matka wie, że czynisz moim obowiązkiem wyrzucenie jej z jej "tajnej i nieopodatkowanej" posiadłości i powstrzymasz każdego, kto tę jej własność będzie egzekwował?

WIE?
TAK/NIE?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Naziści uważali, że mogą nie uznać własności, jeśli ktoś jest Żydem, Cyganem, Polakiem, Ukraińcem... Mogą po prostu zabrać
>Hamerlik też uważa, że może uznać własność pod warunkiem, a jak nie to zabrać
>Jesteś bliżej nazistów

Uważam, że nie macie prawa do przymusowej egzekucji tajnej i nieopodakowanej własności.
Robicie to bezprawnie.

>Jeśli komuś nie podobają się moje "rządy" w moim domu to z niego wychodzi.

Problem w tym, że zawlaszczyliscie i ogrodziliscie już wszystko. Nie ma dokąd pójść i gdzie się urządzić. Wszystko czego nie dotkne jest cudze.

Nie da się uniknąć waszych rządów i nie ma w tym żadnego przypadku tylko wasze urządzenie świata.

Z tym porządkiem świata tu właśnie walczę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>Naziści uważali, że mogą nie uznać własności, jeśli ktoś jest Żydem, Cyganem, Polakiem, Ukraińcem... Mogą po prostu zabrać
>>Hamerlik też uważa, że może uznać własność pod warunkiem, a jak nie to zabrać
>>Jesteś bliżej nazistów
>Uważam, że nie macie...

Dalej nie czytam. Wiesz dlaczego.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54911 punktów)
Thoter:
"W Norymberdze bandyci sądzili porządnych ludzi, którzy bronili siebie i Europy przed tym czego teraz doświadczamy.

>Pierwszy raz czytam, żeby Czerwoni Khmerzy i naziści szukali ideologicznego uzasadnienia dla kradzieży.

Bo jesteś tępym naziolskim szmalcownikiem, który nigdy też nie słyszał o Lidicah, Buchenwaldzie, Oranienburgu, Bergen - Belsen .....

Prosiłem, nie otwieraj w mojej przytomności brunatnego ryja

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54911 punktów)
>>>>Twoje, to twoje, możesz określać warunki dla twojego
>>>Mogę też dla każdego, co niniejszym robię.
>>Wróć do twojego wątku w którym o tym rozmawialiśmy
>Ty mi tu granic nie wyznaczaj.

Nie ja, autor wątku, który zwrócił uwagę na wypowiedzi nie na temat

>Sama tylko obecność w tym wątku ludzi z zauważalnie rozwiniętymi koncepcjami zmieniła twoje zachowania i treści twoich wypowiedzi

Ależ pokłady narcyzmu

>a co gdyby jeszcze tu objawiło się twoje nazwisko?
1 znasz je
2 pytałem, czy jeśli ci je przypomnę to przeprosisz za zarzuty przestępstw

>Co pod własnym nazwiskiem mówiłobys w otoczeniu autorytetów?
To samo. Że Hamerlik - Konmopka udowodnił, że tajemnica mienia nie ma dla niego znaczenia

>Nie byłoby już tyle "psich chujów"?
A byliby lichwiarze oszuści i złodzieje prosto w oczy?
Nazywasz tak swoich sąsiadów w oczy?
Powiedziałeś niemieckiemu policjantowi w oczy że jest bandytą?

Ucieczka

>O tym właśnie wciąż mówię postulując jawność kapitału,
Pytanie o wybór pracy
Ucieczka

>Publicznie jawna księga kapitału odbiorze Wam tę demoniczną "wolność"
Nic mi nie odbierze
Nie mam tajemnic, nie jestem Hamerlikiem

>Ja będę mówił, definiował świat, określał życie a Ty milcz
A jak nie będę milczał? Twoi rodacy dla niemilczących zbudowali Dachau

>i słuchaj co do Ciebie i innych mówię.
Słucham, ale ośmielam się dopytywać

Wiec, wg ciebie mam obowiązek nie uznać posiadłości twojej matki
Mogę wyrzucić ją z posiadłości, bo jej własność nie istnieje

Tego mi powtarzać nie musisz.

PO RAZ KOLEJNY PYTAM: Czy twoja matka o tym wie, że mam taki obowiązek


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>PO RAZ KOLEJNY PYTAM: Czy twoja matka o tym wie, że mam taki obowiązek

Czy moja matka rozumie twoje wizje wynikające z twoich prymitywnych emocji?
Nie sądzę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54911 punktów)
>>PO RAZ KOLEJNY PYTAM: Czy twoja matka o tym wie, że mam taki obowiązek
>Czy moja matka rozumie twoje wizje wynikające z twoich prymitywnych emocji?
>Nie sądzę.

Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Thoter (6650 punktów)

>Widzę w Tobie swojego wroga, który chce mi zniszczyć zycie, żeby swoje ubogacić.
>
Musisz się pozbyć tego zaprogramowanego wrogiego nastawienia do innych.
Działaj jak kapitalistyczny demokrata.
Załóż partię dla tych, co sobie stworzyli ogrodzone czteroarowe cele z murowaną klatką pośrodku. Oni nie zdają sobie sprawy z tego, że sami siebie zamknęli, do swojego więzienia i nie mają wolności. W historii mamy setki przypadków wykiwania frajerów, którym powiedziano, że nie mają wolności. Twoja partia będzie prowadzić ewidencję, kto ile posiada, żeby weryfikować kandydatów na członków. Jak już będziesz miał miliony członków, to sami się do Ciebie zgłoszą z ofertą ci, co mają miliony hektarów. Stałeś dowódcą kolejnej armii walczącej o wolność. Armia ta nie ma: broni, oficerów i nie wypłaca żołdu. We wszsytkich jest tylko ukierunkowana nienawiść do tego co im ogranicza "wolność". Nie ma różnicy między człowiekiem ograniczonym, a tym co mu się wydaje, że mu ktoś ogranicza wolność.
Dopiero jak będziesz miał za sobą taką armię, to będziesz kimś. Nikt nie odważy się lekceważyć, tego co mówisz.

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365