Wyobraźcie sobie, że jesteście pracownikami dużej firmy handlowej, od lat obsługującymi zamówienia klientów przez telefon i przychodzi nowa idea firmowa aby obsługę zamówień zdigitalizować. To co przez lata robiliście do tej pory, na czym się znacie, w czym jesteście mocni ma się właśnie zmienić w to, czego nie znacie, nie rozumiecie dobrze i będziecie w tym słabi.
Dla firmy oznacza to większe możliwości dla was pogorszenie warunków i utratę pozycji.
Czy można tej zmiany nie przyjąć i ją odrzucić?
Wyobraźcie sobie, że ta firma to spółdzielnia pracy, Wy jesteście je spółdzielcami, współwłaścicielami i o ewentualnych zmianach w procesach i organizacji przedsiębiorstwa decydować będziecie w tajnej demokracji.
To może być tajna demokracja bezpośrednia albo tajna demokracja pośrednia, zależy od celu.
Czy można nie być częścią systemu i zdecydować, że będziecie żyć dalej jak dawniej, jak chcecie, jak się Wam podoba? |