Pan prezydent powołał na sędziego byłego rzecznika praw dzieci Mikołaja Pawlaka, mimo że sędzia powinien mieć nieskazitelny charakter, nieskazitelną opinię, nieskazitelną przeszłość.
Pamiętamy, jak prezydent żegnał prezydenta Iranu, który zginął w wypadku lotniczym. Andrzej Duda był niezwykle poruszony i porównał ten wypadek do katastrofy smoleńskiej. Może prezydent nie znał życiorysu Irańczyka, który miał krew na rękach, ale o Mikołaju Pawlaku powinien co nieco wiedzieć.
Ten były rzecznik klaskał na mszy, kiedy Tadeusz Rydzyk bronił biskupa chroniącego księży krzywdzących dzieci. Rydzyk mówił "ksiądz zgrzeszył, no zgrzeszył, kto nie ma pokus?", a pan Pawlak bił brawo.
Z trybuny sejmowej mówił, że od strony moralnej i prawnej in vitro jest niegodziwe. Pochylał się nad zamrożonymi zarodkami, ale jako RPD był nazywany "niedorzecznikiem".
Wspominał w jednym z wywiadów, jak to ojciec któregoś razu go pobił tak, że nie mógł siedzieć, wspominał o tym z uznaniem. Rzecznik mówił "owszem, dzieci bić nie wolno, ale klaps to coś innego".
Mikołaj Pawlak był bohaterem raportu NIK. To on jako dyrektor departamentu spraw rodzinnych i nieletnich podpisywał przekazanie pieniędzy na Pegasusa. Sporządził wstępny protokół i podpisał się pod przekazaniem pieniędzy.
Nie wiem, czy pan prezydent łączy kropki, czy naprawdę nic nie wie o Mikołaju Pawlaku, choć już przed jego nominacją było mnóstwo protestów.
A jednocześnie pan prezydent nie chce nominować Bogdana Klicha na ambasadora w Waszyngtonie. Uważa, że "byłby rechot", bo przecież to on był ministrem obrony, zarządzał wojskiem, kiedy doszło do katastrofy smoleńskiej. Nie chce też nominować Ryszarda Schnepfa, bo nie podobają się mu jego korzenie rodzinne.
Natomiast Mikołaj Pawlak dla prezydenta jest czysty i godny stanowiska sędziego.
Mikołaj Pawlak jako RPD kontrolował szkoły wyróżnione w rankingu placówek przyjaznych dla LGBT+. Ale przecież pamiętamy, czym dla prezydenta jest społeczność LGBT, na narracji homofobicznej zdobył po raz drugi urząd prezydenta. Czyli sami swoi.
wyborcza.p(*)nta.html#S.TD-K.C-B.6-L.2.duzy