Jeszcze kilka dni temu mało kto wiedział o istnieniu pani posłanki Matysiak. To jest taki symbol naszych czasów - w całej Europie skrajnej lewicy po drodze ze skrajną prawicą. (sprawdźcie sondaże we Francji - tak głodni władzy,że się przefarbują, byle tylko rządzić). Najpierw pani Ogórek, a po niej pani Pawłowska, nauczyły nas, że można przejść z Lewicy do PiS i to z uśmiechem na ustach. Teraz przychodzi kolej na panią Matysiak. Kaczyńskiemu (jak Le Pen) pozostało już tylko przebaczać lewakom, ściągać do Sejmu degeneratów łażących po dachach i takich, którzy potrafią łupież z prezesa strzepywać, oraz ogólnie idiotów, którzy nie wiedzą co robią, i tych najwazniejszych, najaktywniejszych - złodziei krzyczących z mównicy o praworządności Wczoraj w Sejmie zdarzyło się coś co przewróci stolik na Nowogrodzkiej - W kwestii Wosia Kaczyński na całej linii przegrał i wciąż będzie przegrywać takie sytuacje. Zachowanie niespełnionego zbawcy narodu próbującego na marszałku wymusić własne wystapienie, było dla mnie balsamem. Przyznaję, upajałem się jego bezsilnością. Ma dziś trudną sytuację, bo każdy każdego w PiSie już podejrzewa o jakiś donosik i każdy z nich może niedługo ( a niektórzy z pewnością będą) na miejscu Wosia ... a co lepsze ... będą na miejscu Romanowskiego. Zacząłem od kobiet, a skończę na... Pamiętacie kto powiedział "jak wstąpię do polityki możecie nazwać mnie szmatą"? No właśnie, skończę na flejtuchu w t-shirt'cie, który jeszcze kilka lat temu był nadzieją Agnosiewicza i części ultra prawicowców tego forum na nową odsłonę polskich salonów politycznych. On, jak te panie, mentalnie jest pisowcem z krwi kości, to całe - również przez niego - nagabywanie marszałka Hołowni w obronie złodziei, było naprawdę żenujące.
|