Racjonalista - Strona głównaDo treści
Dlaczego nie mamy szczepionek przeciwko kleszczom?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Nauka
NapisanoAutorTytuł
04-08-2024 07:03hetag (3 punktów)Dlaczego nie mamy szczepionek przeciwko kleszczom?
Biorąc pod uwagę, jak powszechne, irytujące i niebezpieczne są kleszcze, chciałbym wiedzieć, dlaczego nie opracowaliśmy przeciwko nim szczepionek.

W starszym wątku wspomniano o potencjalnym leku profilaktycznym przeciwko boreliozie, ale ja mam na myśli ogólnie kleszcze, a nie tylko jeden gatunek.

Myślałem, że przynajmniej wojsko będzie zainteresowane tego typu sprawami.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Program sztucznej inteligencji nie myśli, tylko skleca zdania według jakiegoś algorytmu. I dlatego "sądzi" że można wynaleźć szczepionkę przeciwko zwierzęciu..
endymion (638 punktów)
>Program sztucznej inteligencji nie myśli, tylko skleca zdania według jakiegoś algorytmu. I dlatego "sądzi" że można wynaleźć szczepionkę przeciwko zwierzęciu..

aż sam sobie nie wierzę, że dałem ci plusa, ale fakt... bakteria to nie wirus
05-08-2024 18:30 
 Ocena 2 na 2
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Kleszcz to pajęczak czyli zwierzę a nie bakteria.
Andej (374 punktów)
>Biorąc pod uwagę, jak powszechne, irytujące i niebezpieczne są kleszcze, chciałbym wiedzieć,
>dlaczego nie opracowaliśmy przeciwko nim szczepionek.
>W starszym wątku wspomniano o potencjalnym leku profilaktycznym przeciwko boreliozie, ale ja mam na
>myśli ogólnie kleszcze, a nie tylko jeden gatunek.
>Myślałem, że przynajmniej wojsko będzie zainteresowane tego typu sprawami.
Ale przecież już wymyślono taki lek. Nazywa się panaceum. Dziwne tylko to, że nikt nie podjął się produkcji tegoż.
Była kiedyś bogini Panakeja (Panacea). Chyba do niej trzeba się zwrócić po tę szczepionkę.

Jednak nie wiem, czy zadziała ona na rozum.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Nie może istnieć "lek na wszystko" bo choroby to dysfunkcje organizmu wywołane różnymi czynnikami fizycznymi choć mają jedno wspólne podłoże psychosomatyczne. Ale naiwnością jest sądzić, że alzheimera, rzeżączkę i padaczkę da się wyleczyć jedną i tą samą pigułką.
Załóżmy że ciało to mechanizmy jak w samochodzie, gdy obluzuje się jakaś w nim śrubka, stopniowo ulegają awarii kolejne jego elementy poczynając od tej właśnie śrubki. I to jest stan chorobowy - obluzowana śrubka to jedynie stan zapalny.
-Gdy ciału stale brakuje jakiegoś pierwiastka bądź witaminy, to jakiś organ zaczyna niedomagać wpływając swoją dysfunkcją na resztę organów wewnętrznych i tak stan chorobowy się pogłębia jak w tym samochodzie co mu się tylko jedna śrubka poluzowała.
Samochód zamienia się w "dezela" a człowiek w schorowanego starca.
-Wspólne podłoże psychosomatyczne to umysł/psychika, która jako część sterująca musi być wona od "wirusów programowych" a tymi są negatywne myśli i uczucia.
Oto dlaczego gdy pacjent chce wyzdrowieć to wyzdrowieje a gdy nie chce to będzie chorował aż do śmierci.
-Leki to pewnego rodzaju "klucze" do dokręcania konkretnych śrubek o różnych wymiarach. Dlatego nie może istnieć "panaceum".
09-08-2024 08:01 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6808 punktów)
>choroby to dysfunkcje organizmu wywołane różnymi czynnikami fizycznymi choć mają jedno wspólne podłoże psychosomatyczne.

Choroby zakaźne [np. borelioza] nie mają podłożą psychosomatycznego.

>gdy pacjent chce wyzdrowieć to wyzdrowieje a gdy nie chce to będzie chorował aż do śmierci.

Jeśli pacjent straci rękę, to nie wyzdrowieje.
Wolnośćmyśli (1516 punktów)
Dlatego napisałem "choroby to dysfunkcje" by oddzielić je od infekcji.
Człowiek bez ręki nie jest chory - to kaleka.
Pisząc o psychosomatyce miałem na myśli nieświadome samo zatruwanie się przez zaburzanie działania funkcji ciała przez niekorzystne, szkodliwe myśli czyli nawyki umysłu.
Klasyczne wrzody żołądka są tego przykładem. Człowiek który nadmiernie się denerwuje, produkuje duże ilości kortyzolu a ten szkodliwie wpływa na organizm;

Dysfunkcje przewodu pokarmowego wpływają b.negatywnie na resztę ciała wywołując dalsze w nim spustoszenie czyli inne choroby.
A wszystko to przez brak umiejętności zachowania wewnętrznego spokoju.
Szkoły milczą na temat wpływu umysłu na ciało. Medycyna wogóle się tym nie interesuje skupiając się wyłącznie na objawach.
Koncerny farmaceutyczne "zacierają ręce" z radości, że rok rocznie ich zyski same się pomnażają.
Nadciśnienie tętnicze powoduje powstawanie wielu schorzeń, a często jego pierwotną przyczyną jest permamentne nieuświadomione napięcie mięśni gładkich wywołane nagromadzeniem nieuwolnionych emocji.
hetag (3 punktów)
>Biorąc pod uwagę, jak powszechne, irytujące i niebezpieczne są kleszcze, chciałbym wiedzieć,
>dlaczego nie opracowaliśmy przeciwko nim szczepionek.
>W starszym wątku wspomniano o potencjalnym leku profilaktycznym przeciwko boreliozie, ale ja mam na router login 192.168.l.l.link/
>myśli ogólnie kleszcze, a nie tylko jeden gatunek.
>Myślałem, że przynajmniej wojsko będzie zainteresowane tego typu sprawami.

I got this,...
alsor (3283 punktów)
>Biorąc pod uwagę, jak powszechne, irytujące i niebezpieczne są kleszcze, chciałbym wiedzieć,
>dlaczego nie opracowaliśmy przeciwko nim szczepionek.
>W starszym wątku wspomniano o potencjalnym leku profilaktycznym przeciwko boreliozie, ale ja mam na
>myśli ogólnie kleszcze, a nie tylko jeden gatunek.
>Myślałem, że przynajmniej wojsko będzie zainteresowane tego typu sprawami.

Ojej! To jest zwyczajna fikcja pseudonaukowa.

Nie ma żadnych zagrożeń ze strony kleszczów i nigdy nie było.

Cała ta sprawa z zagrożeniem kleszczy to tylko taka propaganda... biznesowa
farmaceutyczek, psycholożek i innych tego typu 'specjalistów'.

Wróć do listy wątków działu Nauka
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365