 |
Dlaczego tylko Bitcoin przetrwa próbę czasu? Ten wątek jest przedawniony Działy Forum » ABC Racjonalisty
| Napisano | Autor | Tytuł | | 28-09-2024 10:04 | Murdoch_13 (1467 punktów) | Dlaczego tylko Bitcoin przetrwa próbę czasu? | Twierdzenie, że spośród dziesiątek tysięcy kryptowalut jedynie Bitcoin ma prawdziwą wartość, może na pierwszy rzut oka brzmieć absurdalnie. Kiedyś powszechnie wierzono, że tak jak w każdej technologii, powstanie coś lepszego. Ale to zaufanie, nie technologia, okazało się kluczowe. Jak zaufać czemukolwiek bardziej niż assetowi, którego twórca odszedł, porzucając swój majątek? Co jest bardziej godne zaufania niż to, co nie podlega niczyjej kontroli? Vitalik (twórca Ethereum) prędzej by się zhańbił, niż spalił swoje miliardy - i właśnie to odróżnia Bitcoina od reszty. Bitcoina można nabyć, schować w cold wallet i zapomnieć na dekadę. Inne coiny zmuszają do nieustannej czujności - swapy, rebrandingi, ryzyko zrzutów przez założycieli. Nie ma w tym pewności ani stabilności. To właśnie dlatego Bitcoin stał się dziesiątym najcenniejszym aktywem na świecie z kapitalizacją rynkową 1.3 bln dolarów, a być może wkrótce będzie konkurował ze złotem:  Pewność i stabilność, w tym tkwi jego siła. W świecie przepełnionym chaosem i zmiennością, Bitcoin jest czymś czemu możesz zaufać na lata. . | Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.
2 na 2 | szarley (54913 punktów) | >  Jaka wartość jest w kolumnie nazwanej "today"?
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
 | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >Jaka wartość jest w kolumnie nazwanej "today"?
Zmiana kapitalizacji w jakims ostatnim okresie, najprawdopodobniej od zamkniecia wczorajszego dnia
.
|
|
|  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | > >Jaka wartość jest w kolumnie nazwanej "today"?> Zmiana kapitalizacji w jakims ostatnim okresie,Jakimś  Tak niechlujne opracowanie zaskutkowałoby pałą w liceum
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
2 na 2 | farmer (22440 punktów) | > Co jest >bardziej godne zaufania niż to, co nie podlega niczyjej kontroli?
Ziemia. Masz już czy dalej oglądasz cyferki ?
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
 | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >Ziemia. Masz już czy dalej oglądasz cyferki ?
Cyferki nie dbają o Twoją opinię
Te cyferki mają znaczenie, niezależnie od tego, jak bardzo ktoś próbuje to ignorować. Rzeczywistość nie zależy od opinii
.
|
|
|  | 3 na 3 | szarley (54913 punktów) | >>Ziemia. Masz już czy dalej oglądasz cyferki ? >Cyferki nie dbają o Twoją opinię >Te cyferki mają znaczenie, niezależnie od tego, jak bardzo ktoś próbuje to ignorować. >Rzeczywistość nie zależy od opinii
Powtórzę pytanie: Jaka wartość jest w kolumnie nazwanej "today"?
Cyferki nie dbają o niczyją opinię, ale Ty podając cyferki, których NIE ROZUMIESZ zasługujesz na jednoznaczną opinię nawiedzonego kaznodziei, który wiarą próbuje zastąpić maturę
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Nie muszę rozumieć każdej zmiennej, by mówić o bezwzględnej kapitalizacji, która w danych jest oczywista. To nie kwestia wiary, tylko faktów. Ale skoro już tak bardzo chcesz szczegółów, mogę dodać, że zmiana procentowa, o której mówisz, odnosi się do zmiany ostatniej ceny względem zamknięcia poprzedniego dnia obrotowego. Dlatego wartości dla metali i spółek pozostają bez zmian od wczoraj (w przeciwieństwie do BTC są notowane na giełdach tradycyjnych, które w weekendy nie prowadzą działalności): companiesmarketcap.com/assets-by-market-cap/.
|
|
| | |  | 2 na 2 | szarley (54913 punktów) | > Nie muszę rozumieć każdej zmiennej, by mówić o bezwzględnej kapitalizacji, która w danych jest oczywista. To nie kwestia wiary, tylko faktów.Przykro mi matołku, ale MUSISZ rozumieć to, co cytujesz. Jeśli nie wiesz, jakie dane cytujesz, to Twoja naukowa wiarogodnośc staje się ujemna, a ty stajesz się szarlatanem, a w dodatku ponieważ w grę wchodzą pieniądze, szarlatan jest pospolitym oszustem > Ale skoro już tak bardzo chcesz szczegółów,Chcę i to bardzo. I na szczęście udzieliłeś mi już wystarczająco wyczerpującej odpowiedzi. Odpowiedź 1 : Skoro nie opłaca się wziąć kredytu na kupno BTC, to znaczy, że jest lokatą o niskim stopniu pewności i niskiej stopie zwrotu. Odpowiedź 2: To co pisałeś o kredytach świadczy o Twojej ujemnej wiedzy na temat pieniądza Odpowiedź 3: Nie pokazałeś domu zbudowanego czy kupionego za środki oszczędzane w BTC, a gdyby takie oszczędzanie było tak zyskowne, tych domów było już sporo do pokazania Odpowiedź 4: BTC to łańcuszek św. Antoniego > Ale skoro już tak bardzo chcesz szczegółów, mogę dodać, że zmiana procentowa, o której mówisz, odnosi się do zmiany ostatniej ceny względem zamknięcia poprzedniego dnia obrotowego.Brawo! Najpierw piszesz jakieś bajędy o długotrwałym oszczędzaniu a potem podaje liczby d/d 
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | > Przykro mi matołku, ale MUSISZ rozumieć to, co cytujesz. Jeśli nie wiesz, jakie dane cytujesz, to Twoja naukowa wiarogodnośc staje się ujemna, a ty stajesz się szarlatanem, a w dodatku ponieważ w grę wchodzą pieniądze, szarlatan jest pospolitym oszustemTwoje wyzwiska nie zmieniają faktów. Chcesz polemizować? Proszę bardzo, ale trzymajmy się merytoryki, a nie epitetów > Chcę i to bardzo. I na szczęście udzieliłeś mi już wystarczająco wyczerpującej odpowiedzi.> Odpowiedź 1 : Skoro nie opłaca się wziąć kredytu na kupno BTC, to znaczy, że jest lokatą o niskim stopniu pewności i niskiej stopie zwrotu.Już tłumaczyłem, że branie kredytu to moralna pułapka - nie tylko nie opłaca się w kontekście btc, ale co gorsza, zwiększa ilość pieniądza w obiegu, co w praktyce okrada wszystkich, którzy oszczędzają w tej samej walucie. Dlatego nie chodzi tylko o to, czy BTC jest opłacalny, ale o szersze spojrzenie na konsekwencje takiego działania. Kredyt nie tworzy realnej wartości, tylko rozcieńcza ją kosztem innych > Odpowiedź 2: To co pisałeś o kredytach świadczy o Twojej ujemnej wiedzy na temat pieniądzaMoje stanowisko w sprawie kredytów opiera się na podstawowej zasadzie ekonomii: kredyt zwiększa ilość pieniądza w obiegu, co prowadzi do inflacji i erozji wartości oszczędności.To nie kwestia ujemnej wiedzy, tylko zrozumienia konsekwencji takiej polityki pieniężnej. Każdy kredyt osłabia siłę nabywczą tych, którzy uczciwie oszczędzają! > Odpowiedź 3: Nie pokazałeś domu zbudowanego czy kupionego za środki oszczędzane w BTC, a gdyby takie oszczędzanie było tak zyskowne, tych domów było już sporo do pokazaniaDomy kupione za BTC już istnieją - wystarczy spojrzeć na historie osób, które skorzystały z jego wzrostu wartości w ostatniej dekadzie www.prnews(*)corded-in-texas-300521282.htmleu.delawar(*)or-accepts-bitcoin/1058002001/To, że dziadkowi wciąż nie mieści się to w głowie, tylko pokazuje, jak bardzo świat się zmienia  > Odpowiedź 4: BTC to łańcuszek św. AntoniegoJeśli Bitcoin byłby łańcuszkiem św. Antoniego, to ciekawe, jak wytrzymuje drugą dekadę i nadal przyciąga największe firmy oraz instytucje. To najdłużej działający łańcuszek w historii, nie sądzisz? .
|
|
| | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Przykro mi matołku, ale MUSISZ rozumieć to, co cytujesz. Jeśli nie wiesz, jakie dane cytujesz, to Twoja naukowa wiarogodnośc staje się ujemna, a ty stajesz się szarlatanem, a w dodatku ponieważ w grę wchodzą pieniądze, szarlatan jest pospolitym oszustem> Twoje wyzwiska nie zmieniają faktów.Przepraszam > Chcesz polemizować? Proszę bardzo, ale trzymajmy się merytoryki,Czekam na merytoryczne argumenta jeszcze w poprzednim wątku > >Chcę i to bardzo. I na szczęście udzieliłeś mi już wystarczająco wyczerpującej odpowiedzi.> >Odpowiedź 1 : Skoro nie opłaca się wziąć kredytu na kupno BTC, to znaczy, że jest lokatą o niskim stopniu pewności i niskiej stopie zwrotu.> Już tłumaczyłem, że branie kredytu to moralna pułapka1.1 Nie tłumaczyłeś, tylko napisałeś, to różnica. Nie jesteś autorem dogmatów. 1.2 Co ma wspólnego kredyt z moralnością? 1.3 Kredyt jest na biznes, coś się opłaca, biorę kredyt, zarabiam, dzielę się zyskiem z bankiem a reszta jest moja > - nie tylko nie opłaca się w kontekście btc,Więc nie opłaca się btc Q.E.D. > >Odpowiedź 2: To co pisałeś o kredytach świadczy o Twojej ujemnej wiedzy na temat pieniądza> Moje stanowisko w sprawie kredytów opiera się na podstawowej zasadzie ekonomii: kredyt zwiększa ilość pieniądza w obiegu,Tylko wtedy, kiedy kredyt pochodzi z pieniędzy z .. kredytu udzielonego przez emitenta > >Odpowiedź 3: Nie pokazałeś domu zbudowanego czy kupionego za środki oszczędzane w BTC, a gdyby takie oszczędzanie było tak zyskowne, tych domów było już sporo do pokazania> Domy kupione za BTCNie o to pytam. Pytam o dom na który OSZCZĘDZANO w btc. Ja mogę kupić dom za kambodżskie riele, ale nie kupię go oszczędzając w rielach > To, że dziadkowi wciąż nie mieści się to w głowie, tylko pokazuje, jak bardzo świat się zmienia  Dzidek oszczędzał w różnych walutach, we własnym mieszka i dostatnio spędza starość, więc się nie martw o dziadka Pytałem Cię ile masz lat. Tajemnica? > >Odpowiedź 4: BTC to łańcuszek św. Antoniego> Jeśli Bitcoin byłby łańcuszkiem św. Antoniego, to ciekawe, jak wytrzymuje drugą dekadęi nadal przyciąga największe firmy oraz instytucje. To najdłużej działający łańcuszek w historii, nie sądzisz? Być może najdłużej działający, ale jednak łańcuszek. Pytałem kiedyś o stację paliw w Prząsławiu...
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | > 1.1 Nie tłumaczyłeś, tylko napisałeś, to różnica. Nie jesteś autorem dogmatów.> 1.2 Co ma wspólnego kredyt z moralnością?> 1.3 Kredyt jest na biznes, coś się opłaca, biorę kredyt, zarabiam, dzielę się zyskiem z bankiem a reszta jest mojaKredyt ma wiele wspólnego z moralnością, ponieważ każdy nowy dług powiększa ilość pieniądza w obiegu, co prowadzi do inflacji i spadku wartości oszczędności innych osób. Kiedy ktoś bierze kredyt, tworzy dodatkowy pieniądz, który rozcieńcza wartość waluty, a to wpływa na wszystkich - zwłaszcza tych, którzy nie uczestniczą w systemie kredytowym, a jedynie oszczędzają. > Tylko wtedy, kiedy kredyt pochodzi z pieniędzy z .. kredytu udzielonego przez emitentaFajnie by było, gdyby tak było, ale niestety tak to nie działa. Banki komercyjne tworzą nowe pieniądze, kiedy udzielają kredytów - nie muszą ich najpierw dostać od emitenta. Dlatego kredyt bezpośrednio zwiększa ilość pieniądza. Szybkość tego procesu ogranicza jedynie stopa rezerwy cząstkowej, czyli ile muszą mieć w rezerwach. > Pytałem Cię ile masz lat. Tajemnica?Oczywiście, wiek to najlepszy wskaźnik, kto ma rację!  Mam 100 lat, więc to znaczy że mam rację, tak? .
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >1.1 Nie tłumaczyłeś, tylko napisałeś, to różnica. Nie jesteś autorem dogmatów.> >1.2 Co ma wspólnego kredyt z moralnością?> Kredyt ma wiele wspólnego z moralnością, ponieważ każdy nowy dług powiększa ilość pieniądza w obiegu, co prowadzi do inflacjiJeśli pożyczę Ci 100 złotych to przybyło pieniędzy? Nadmiar pieniądza generujący inflację bierze się wyłącznie z ich nadmiernej emisji przez emitenta Przykład Japonii, która przez wiele lat miała deflację, a kredyt miał się dobrze Bank w którym mam udziały pożycza pieniądze depozytariuszy, więc nowego pieniądza nie tworzy Gdyby tworzył pożyczany pieniądz, po co płaciłby odsetki depozytariuszom? > >1.3 Kredyt jest na biznes, coś się opłaca, biorę kredyt, zarabiam, dzielę się zyskiem z bankiem a reszta jest mojaPodtrzymuję > >Tylko wtedy, kiedy kredyt pochodzi z pieniędzy z .. kredytu udzielonego przez emitenta> Fajnie by było, gdyby tak było, ale niestety tak to nie działa. Banki komercyjne tworzą nowe pieniądze, kiedy udzielają kredytów - nie muszą ich najpierw dostać od emitenta.To skąd je mają? > >Pytałem Cię ile masz lat. Tajemnica?> Oczywiście, wiek to najlepszy wskaźnik, kto ma rację! Nie, ale pozwala lepiej zrozumieć rozmówcę Podobnie przy rozmowach o pieniądzach lepiej zrozumiem rozmówcę, kiedy będę wiedział jakimi kwotami obraca > Ziemia wydaje się bezpieczniejsza, ale w rzeczywistości rząd może ją łatwo zająć, gdy tylko zechce. Zdarza się, że ludzie tracą swoje działki przez eksmisje czy inne decyzje władz. A z BTC jest inaczej - jest odporne na takie działania.Każdy biznes to ryzyko. W przypadku ziemi ryzyko wywłaszczenia, choć jest to ryzyko POMIJALNE, wystarczy kupić ziemię w odpowiednim miejscu Ryzyko BTC to nie tylko zmiany kursu, ale też ryzyko paniki Tego przy lokacie w ziemię nie ma Dowód: w mojej wsi kilku (!) inwestorów wzięło kredyt (+ oszczędności) na kupno ziemi w czasie inflacji, żeby chronić oszczędności
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Nadmiar pieniądza generujący inflację bierze się wyłącznie z ich nadmiernej emisji przez emitenta
Jeśli składasz na swój dom swoją pracą ścigasz się z całym światem.
Z kredyciarzami. Spekulantami ( choćby BTC)
I każdym kto nie wypracował swojego dobra praca a choćby spadkiem.
Każdy powyższy wrzuca w rynek piniądze które pobijają ceny towarów i usług.
Piniądze z pracy składasz. Jeśli odpowiednio nie zarabiasz zawsze przegrasz.
Resztę można sobie darować.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >Jeśli pożyczę Ci 100 złotych to przybyło pieniędzy?
>>>Tylko wtedy, kiedy kredyt pochodzi z pieniędzy z .. kredytu udzielonego przez emitenta >>Fajnie by było, gdyby tak było, ale niestety tak to nie działa. Banki komercyjne tworzą nowe pieniądze, kiedy udzielają kredytów - nie muszą ich najpierw dostać od emitenta. >To skąd je mają?
Pożyczka to transakcja, w której pieniądze są przekazywane z jednego podmiotu do drugiego, co nie generuje nowego pieniądza. Natomiast kredyt, prowadzi do kreacji pieniądza, ponieważ banki mogą pożyczać więcej, niż mają depozytów, zgodnie z zasadami systemu rezerwy cząstkowej.
System rezerwy cząstkowej działa w sposób, który różni się od tradycyjnego pożyczania. Gdy pożyczam komuś pieniądze, nie mogę już z nich korzystać. Jednak kiedy wpłacam środki na konto w banku, bank może je pożyczyć innym klientom, a ja nadal mam dostęp do tych pieniędzy.
W praktyce oznacza to, że bank w swoich systemach informatycznych duplikuje te zapisy, tworząc nowe "wirtualne" pieniądze, które mogą być wykorzystane przez kredytobiorców, podczas gdy ja cały czas mam możliwość korzystania ze swojego depozytu.
To, co banki robią, to manipulacja - tworzą wirtualne pieniądze w swoich systemach informatycznych, mnożąc moje depozyty, a w efekcie wprowadzają w błąd wszystkich. Wszyscy udają, że pieniądze są realne, podczas gdy banki grają na tym, aby zyskiwać na oprocentowaniu. To nie tylko oszustwo, to skandal, który destabilizuje cały system finansowy.
Nie dziwi mnie, że tak wielu ludzi nie może w to uwierzyć - to wydaje się zbyt absurdalne, aby mogło być prawdziwe, a jednak jest codzienną rzeczywistością.
.
|
|
| | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | >>Jeśli pożyczę Ci 100 złotych to przybyło pieniędzy? >>>>Tylko wtedy, kiedy kredyt pochodzi z pieniędzy z .. kredytu udzielonego przez emitenta >>>Fajnie by było, gdyby tak było, ale niestety tak to nie działa. Banki komercyjne tworzą nowe pieniądze, kiedy udzielają kredytów - nie muszą ich najpierw dostać od emitenta. >>To skąd je mają? >Pożyczka to transakcja, w której pieniądze są przekazywane z jednego podmiotu do drugiego, co nie generuje nowego pieniądza. Natomiast kredyt, prowadzi do kreacji pieniądza, ponieważ banki mogą pożyczać więcej, niż mają depozytów, zgodnie z zasadami systemu rezerwy cząstkowej.
Tylko wtedy, kiedy ten pieniądz pozyskają z innych źródeł, głownie z kredytu emitenta
Moje pytanie w mocy, po co banki płacą odsetki depozytariuszom, skoro nie pożyczają ich pieniędzy?
szach - mat
>Ziemia wydaje się bezpieczniejsza, ale w rzeczywistości rząd może ją łatwo zająć, gdy tylko zechce. Zdarza się, że ludzie tracą swoje działki przez eksmisje czy inne decyzje władz. A z BTC jest inaczej - jest odporne na takie działania.
Każdy biznes to ryzyko. W przypadku ziemi ryzyko wywłaszczenia, choć jest to ryzyko POMIJALNE, wystarczy kupić ziemię w odpowiednim miejscu Ryzyko BTC to nie tylko zmiany kursu, ale też ryzyko paniki Tego przy lokacie w ziemię nie ma Dowód: w mojej wsi kilku (!) inwestorów wzięło kredyt (+ oszczędności) na kupno ziemi w czasie inflacji, żeby chronić oszczędności
Nadal czekam na zdjęcie domu, na który zwykły robotnik zarabiał w złotych, a oszczędzał w btc >>Odpowiedź 3: Nie pokazałeś domu zbudowanego czy kupionego za środki oszczędzane w BTC, a gdyby takie oszczędzanie było tak zyskowne, tych domów było już sporo do pokazania >Domy kupione za BTC Nie o to pytam. Pytam o dom na który OSZCZĘDZANO w btc. Ja mogę kupić dom za kambodżskie riele, ale nie kupię go oszczędzając w rielach
Uciekłeś od argumentu
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >>>Jeśli pożyczę Ci 100 złotych to przybyło pieniędzy? >>>>>Tylko wtedy, kiedy kredyt pochodzi z pieniędzy z .. kredytu udzielonego przez emitenta >>>>Fajnie by było, gdyby tak było, ale niestety tak to nie działa. Banki komercyjne tworzą nowe pieniądze, kiedy udzielają kredytów - nie muszą ich najpierw dostać od emitenta. >>>To skąd je mają? >>Pożyczka to transakcja, w której pieniądze są przekazywane z jednego podmiotu do drugiego, co nie generuje nowego pieniądza. Natomiast kredyt, prowadzi do kreacji pieniądza, ponieważ banki mogą pożyczać więcej, niż mają depozytów, zgodnie z zasadami systemu rezerwy cząstkowej. >Tylko wtedy, kiedy ten pieniądz pozyskają z innych źródeł, głownie z kredytu emitenta >Moje pytanie w mocy, po co banki płacą odsetki depozytariuszom, skoro nie pożyczają ich pieniędzy? >szach - mat
Bo zgodnie z systemem rezerwy cząstkowej potrzebują niewielkiego (w porównaniu do ilości pieniądza który przez kredyt kreują) depozytu zwanego ową "rezerwą cząstkową".
Możliwa jest nawet sytuacja, że tylko parę procent pieniądza w postaci bankowych zapisów ma pokrycie w postaci pieniądza pochodzącego z banku centralnego.
>>Ziemia wydaje się bezpieczniejsza, ale w rzeczywistości rząd może ją łatwo zająć, gdy tylko zechce. Zdarza się, że ludzie tracą swoje działki przez eksmisje czy inne decyzje władz. A z BTC jest inaczej - jest odporne na takie działania. >Każdy biznes to ryzyko. W przypadku ziemi ryzyko wywłaszczenia, choć jest to ryzyko POMIJALNE, wystarczy kupić ziemię w odpowiednim miejscu >Ryzyko BTC to nie tylko zmiany kursu, ale też ryzyko paniki >Tego przy lokacie w ziemię nie ma >Dowód: w mojej wsi kilku (!) inwestorów wzięło kredyt (+ oszczędności) na kupno ziemi w czasie inflacji, żeby chronić oszczędności >Nadal czekam na zdjęcie domu, na który zwykły robotnik zarabiał w złotych, a oszczędzał w btc >>>Odpowiedź 3: Nie pokazałeś domu zbudowanego czy kupionego za środki oszczędzane w BTC, a gdyby takie oszczędzanie było tak zyskowne, tych domów było już sporo do pokazania >>Domy kupione za BTC >Nie o to pytam. Pytam o dom na który OSZCZĘDZANO w btc. >Ja mogę kupić dom za kambodżskie riele, ale nie kupię go oszczędzając w rielach >Uciekłeś od argumentu
Skąd wiesz, że nie oszczędzali w BTC na dom? Oszczędzanie na dom w BTC jest znacznie łatwiejsze, ponieważ ceny domów wyrażone w BTC spadają.
.
|
|
| | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >>Tylko wtedy, kiedy ten pieniądz pozyskają z innych źródeł, głownie z kredytu emitenta >>Moje pytanie w mocy, po co banki płacą odsetki depozytariuszom, skoro nie pożyczają ich pieniędzy? >>szach - mat >Bo zgodnie z systemem rezerwy cząstkowej potrzebują niewielkiego (w porównaniu do ilości pieniądza który przez kredyt kreują) depozytu zwanego ową "rezerwą cząstkową". 5% po co lokaty? Nie odpowiedziałeś
>>>Ziemia wydaje się bezpieczniejsza, ale w rzeczywistości rząd może ją łatwo zająć, gdy tylko zechce. Zdarza się, że ludzie tracą swoje działki przez eksmisje czy inne decyzje władz. A z BTC jest inaczej - jest odporne na takie działania. >>Każdy biznes to ryzyko. W przypadku ziemi ryzyko wywłaszczenia, choć jest to ryzyko POMIJALNE, wystarczy kupić ziemię w odpowiednim miejscu >>Ryzyko BTC to nie tylko zmiany kursu, ale też ryzyko paniki >>Tego przy lokacie w ziemię nie ma >>Dowód: w mojej wsi kilku (!) inwestorów wzięło kredyt (+ oszczędności) na kupno ziemi w czasie inflacji, żeby chronić oszczędności
Ucieczka
>>Nadal czekam na zdjęcie domu, na który zwykły robotnik zarabiał w złotych, a oszczędzał w btc >>>>Odpowiedź 3: Nie pokazałeś domu zbudowanego czy kupionego za środki oszczędzane w BTC, a gdyby takie oszczędzanie było tak zyskowne, tych domów było już sporo do pokazania >>>Domy kupione za BTC >>Nie o to pytam. Pytam o dom na który OSZCZĘDZANO w btc. >>Ja mogę kupić dom za kambodżskie riele, ale nie kupię go oszczędzając w rielach >>Uciekłeś od argumentu >Skąd wiesz, że nie oszczędzali w BTC na dom? Nie wiem, TY wiesz, TY pokaż ten dom
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >>>Tylko wtedy, kiedy ten pieniądz pozyskają z innych źródeł, głownie z kredytu emitenta >>>Moje pytanie w mocy, po co banki płacą odsetki depozytariuszom, skoro nie pożyczają ich pieniędzy? >>>szach - mat >>Bo zgodnie z systemem rezerwy cząstkowej potrzebują niewielkiego (w porównaniu do ilości pieniądza który przez kredyt kreują) depozytu zwanego ową "rezerwą cząstkową". >5% >po co lokaty? >Nie odpowiedziałeś
Nie wiem czego tutaj nie rozumiesz.
>>>>Ziemia wydaje się bezpieczniejsza, ale w rzeczywistości rząd może ją łatwo zająć, gdy tylko zechce. Zdarza się, że ludzie tracą swoje działki przez eksmisje czy inne decyzje władz. A z BTC jest inaczej - jest odporne na takie działania. >>>Każdy biznes to ryzyko. W przypadku ziemi ryzyko wywłaszczenia, choć jest to ryzyko POMIJALNE, wystarczy kupić ziemię w odpowiednim miejscu >>>Ryzyko BTC to nie tylko zmiany kursu, ale też ryzyko paniki >>>Tego przy lokacie w ziemię nie ma >>>Dowód: w mojej wsi kilku (!) inwestorów wzięło kredyt (+ oszczędności) na kupno ziemi w czasie inflacji, żeby chronić oszczędności >Ucieczka
Inwestorzy ze wsi to nie argument.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>Bo zgodnie z systemem rezerwy cząstkowej potrzebują niewielkiego (w porównaniu do ilości pieniądza który przez kredyt kreują) depozytu zwanego ową "rezerwą cząstkową".> >5%> >po co lokaty?> >Nie odpowiedziałeś> Nie wiem czego tutaj nie rozumiesz.Braku Twojej odpowiedzi Po co banki płacą odsetki depozytariuszom, skoro mogą udzielać kredytów pieniędzmi przez siebie wygenerowanymi? Na rezerwę wystarczyłyby pierwsze spłaty odsetek od kredytobiorców. > >>>>Ziemia wydaje się bezpieczniejsza, ale w rzeczywistości rząd może ją łatwo zająć, gdy tylko zechce. Zdarza się, że ludzie tracą swoje działki przez eksmisje czy inne decyzje władz. A z BTC jest inaczej - jest odporne na takie działania.> >>>Każdy biznes to ryzyko. W przypadku ziemi ryzyko wywłaszczenia, choć jest to ryzyko POMIJALNE, wystarczy kupić ziemię w odpowiednim miejscu> >>>Ryzyko BTC to nie tylko zmiany kursu, ale też ryzyko paniki> >>>Tego przy lokacie w ziemię nie ma> >>>Dowód: w mojej wsi kilku (!) inwestorów wzięło kredyt (+ oszczędności) na kupno ziemi w czasie inflacji, żeby chronić oszczędności> >Ucieczka> Inwestorzy ze wsi to nie argument.Argumentem są inwestorzy z miasta?  Tylko nie pisz i miliarderach, oni często używają pieniędzy do zabawy, bo oszczędzać na przeżycie nie muszą Krótkoterminowy zwrot można uzyskać spekulując akcjami, długoterminowy, lokując w złoto, akcje, ziemię, pewny w dobrych obligacjach lub nieruchomościach, to wszystko istnieje, btc egzystuje tylko w głowach jego fanów. Serio chciałbym wiedzieć ile masz lat i jakimi kwotami obracasz I nadal czekam na dowód, że robotnik oszczędzał w btc i zaoszczędził na dom. Pokaż kogoś, kto mając duuuuże pieniądze, zainwestował całość w btc.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | > >>>Bo zgodnie z systemem rezerwy cząstkowej potrzebują niewielkiego (w porównaniu do ilości pieniądza który przez kredyt kreują) depozytu zwanego ową "rezerwą cząstkową".> >>5%> >>po co lokaty?> >>Nie odpowiedziałeś> >Nie wiem czego tutaj nie rozumiesz.> Braku Twojej odpowiedzi> Po co banki płacą odsetki depozytariuszom, skoro mogą udzielać kredytów pieniędzmi przez siebie wygenerowanymi? Na rezerwę wystarczyłyby pierwsze spłaty odsetek od kredytobiorców.Banki płacą odsetki, bo mimo że potrafią wyczarować nowe pieniądze, muszą utrzymywać pozory czyli tzw. rezerwę cząstkową. Tak to wymyślono. Banki potrzebują zewnętrznych pieniędzy, żeby udawać, że mają stabilne rezerwy, mimo że w rzeczywistości tworzą pieniądze z niczego, kiedy udzielają kredytów. > >>>>>Ziemia wydaje się bezpieczniejsza, ale w rzeczywistości rząd może ją łatwo zająć, gdy tylko zechce. Zdarza się, że ludzie tracą swoje działki przez eksmisje czy inne decyzje władz. A z BTC jest inaczej - jest odporne na takie działania.> >>>>Każdy biznes to ryzyko. W przypadku ziemi ryzyko wywłaszczenia, choć jest to ryzyko POMIJALNE, wystarczy kupić ziemię w odpowiednim miejscu> >>>>Ryzyko BTC to nie tylko zmiany kursu, ale też ryzyko paniki> >>>>Tego przy lokacie w ziemię nie ma> >>>>Dowód: w mojej wsi kilku (!) inwestorów wzięło kredyt (+ oszczędności) na kupno ziemi w czasie inflacji, żeby chronić oszczędności> >>Ucieczka> >Inwestorzy ze wsi to nie argument.> Argumentem są inwestorzy z miasta?  > Tylko nie pisz i miliarderach, oni często używają pieniędzy do zabawy, bo oszczędzać na przeżycie nie muszą> Krótkoterminowy zwrot można uzyskać spekulując akcjami, długoterminowy, lokując w złoto, akcje, ziemię, pewny w dobrych obligacjach lub nieruchomościach, to wszystko istnieje, btc egzystuje tylko w głowach jego fanów.> Serio chciałbym wiedzieć ile masz lat i jakimi kwotami obracasz> I nadal czekam na dowód, że robotnik oszczędzał w btc i zaoszczędził na dom. Pokaż kogoś, kto mając duuuuże pieniądze, zainwestował całość w btc.Co do tych, którzy oszczędzali w BTC i kupili za to dom - takie historie są faktem. Po prostu ludzie zwykle nie chwalą się tym podpisując się jednocześnie imieniem i nazwiskiem. Niemniej jednak tutaj: www.binance.com/en/square/post/1188761 można znaleźć dane co najmniej jednej osoby która kupiła nieruchomość za środki oszczędzane w BTC. A jeśli chcesz dowód na to, że poważne pieniądze trafiają do BTC, masz np. Michaela Saylora, założyciela MicroStrategy. Ulokował wszystkie środki firmy, bo uważa, że to lepsze zabezpieczenie niż jakakolwiek inna tradycyjna inwestycja. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >Po co banki płacą odsetki depozytariuszom, skoro mogą udzielać kredytów pieniędzmi przez siebie wygenerowanymi? Na rezerwę wystarczyłyby pierwsze spłaty odsetek od kredytobiorców.> Banki płacą odsetki, bo mimo że potrafią wyczarować nowe pieniądze, muszą utrzymywać pozory czyli tzw. rezerwę cząstkową. Tak to wymyślono.Już obaliłem ten argument, czytaj do czego się odnosisz > Banki potrzebują zewnętrznych pieniędzy, żeby udawać, że mają stabilne rezerwy, mimo że w rzeczywistości tworzą pieniądze z niczego, kiedy udzielają kredytów.Spisek!!!!!! > Co do tych, którzy oszczędzali w BTC i kupili za to dom - takie historie są faktem.Co do tych, którzy pracując w polskiej kopalni, oszczędzali w złotych i zbudowali dom to w mojej wsi jest ich kilkunastu, kilkunastu wyjechało za granicę zarabiać i oszczędzać w euro, ja sam na dom zarabiałem i oszczędzałem w kilku walutach W 2023 oddano do użytku 55 443 domów jednorodzinnych. Ilu z tych inwestorów oszczędzało w btc? > Niemniej jednak tutaj: www.binance.com/en/square/post/1188761 można znaleźć dane co najmniej jednej osobyAż jednej!!!!! > A jeśli chcesz dowód na to, że poważne pieniądze trafiają do BTC, masz np. Michaela Saylora, założyciela MicroStrategy. Ulokował wszystkie środki firmy, bo uważa, że to lepsze zabezpieczenie niż jakakolwiek inna tradycyjna inwestycja.Kolejny żart. Żaden poważny inwestor nie trzyma wszystkich jajek w jednym koszyku Polecam pl.wikipedia.org/wiki/Bańka_internetowa> .
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | > >>Po co banki płacą odsetki depozytariuszom, skoro mogą udzielać kredytów pieniędzmi przez siebie wygenerowanymi? Na rezerwę wystarczyłyby pierwsze spłaty odsetek od kredytobiorców.> >Banki płacą odsetki, bo mimo że potrafią wyczarować nowe pieniądze, muszą utrzymywać pozory czyli tzw. rezerwę cząstkową. Tak to wymyślono.> Już obaliłem ten argument, czytaj do czego się odnosisz> >Banki potrzebują zewnętrznych pieniędzy, żeby udawać, że mają stabilne rezerwy, mimo że w rzeczywistości tworzą pieniądze z niczego, kiedy udzielają kredytów.> Spisek!!!!!!Jeśli nie, to dlaczego nikt nie uczy w szkołach o prawdziwym pochodzeniu kredytów, a zamiast tego wprowadza się mylne przekonanie, że kredyt to po prostu zwykła pożyczka? Gdy jeszcze jako nastolatek natknąłem się na anonimowy dokument "Money as Debt", nie mogłem w to uwierzyć. Myślałem: "To nie może tak działać, jak oni tam mówią, to pewnie jakieś uproszczenie." Jednak z czasem, gdy zgłębiałem temat i odkrywałem coraz więcej źródeł, również książkowych, musiałem zmienić zdanie. Również na temat tego, że banki nie mają wiele wspólnego z wolnym rynkiem i prawdziwym kapitalizmem. To właśnie dlatego Bitcoin bez trudu wygrywa z tak niesprawiedliwym systemem. > Kolejny żart. Żaden poważny inwestor nie trzyma wszystkich jajek w jednym koszyku> Polecam> pl.wikipedia.org/wiki/Bańka_internetowaCiekawy żart, ale wielu ludzi nie ma problemu, by trzymać wszystkie swoje oszczędności w jednym koszyku - czyli w jednym fiatcie. To wynik tego, jak silnie wyprane są mózgi przez system, który narzuca wiarę w stabilność walut, mimo że te regularnie tracą na wartości. Co do bańki internetowej - też mówiono, że to tylko moda, a teraz internet napędza większość gospodarki. .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>>Po co banki płacą odsetki depozytariuszom, skoro mogą udzielać kredytów pieniędzmi przez siebie wygenerowanymi? Na rezerwę wystarczyłyby pierwsze spłaty odsetek od kredytobiorców.> >>Banki płacą odsetki, bo mimo że potrafią wyczarować nowe pieniądze, muszą utrzymywać pozory czyli tzw. rezerwę cząstkową. Tak to wymyślono.> >Już obaliłem ten argument, czytaj do czego się odnosiszPodtrzymuję > >>Banki potrzebują zewnętrznych pieniędzy, żeby udawać, że mają stabilne rezerwy, mimo że w rzeczywistości tworzą pieniądze z niczego, kiedy udzielają kredytów.> >Spisek!!!!!!> Jeśli nie, to dlaczego nikt nie uczy w szkołach o prawdziwym pochodzeniu kredytów,Nie przyznawaj się, że nie chodziłeś do szkoły > jeszcze jako nastolatek natknąłem się na anonimowy dokument "Money as Debt",Anonimowy, to wiele wyjaśnia. Podaj mi pozycję w literaturze karo.umk.pl/Karo/która potwierdza, że banki pożyczają wykreowane przez siebie pieniądze (oprócz emisyjnego banku) > nie mogłem w to uwierzyć.A ja bardziej wierzę sprawozdaniom, które jako udziałowiec banku otrzymuję ze swojego banku > To właśnie dlatego Bitcoin bez trudu wygrywa z tak niesprawiedliwym systemem.Tego to już całkiem nie dostrzegam > >Kolejny żart. Żaden poważny inwestor nie trzyma wszystkich jajek w jednym koszyku> >Polecam> >pl.wikipedia.org/wiki/Bańka_internetowa> Ciekawy żart, ale wielu ludzi nie ma problemu, by trzymać wszystkie swoje oszczędności w jednym koszykuChyba kieszonkowe licealisty. Odkąd zająłem się więcej niż najemną pracą, mam konta w kilku bankach i niemal zawsze w kilku krajach, a nie jestem rekinem finansów Nie zapominaj też o tym (co już wcześniej napisałem) ludzie bardzo bogaci używają też pieniądza do zabawy, ale zamiast grać w ruletkę wolą grać na wszelkich finansowych instrumentach nieraz nawet destabilizując waluty niektórych małych państw > - czyli w jednym fiatcie. To wynik tego, jak silnie wyprane są mózgi przez system,Zarzut o wypranych mózgach czynił guru kandydatom do swojej Świątyni Ludu. > który narzuca wiarę w stabilność walut, mimo że te regularnie tracą na wartości.oczywiście, że tracą na wartości, to jest cecha walut, dlatego btc nie jest walutą. Nieznaczna inflacja jest czynnikiem proinwestycyjnym, problemem jest duża inflacja, problemem jest też deflacja, gdyby btc był walutą, a jego wartość by stale rosła, recesja spowodowałaby głód. btc jest jedynie opartym na wierze w jego moc instrumentem finansowym. Różni się od innych instrumentów, że w przeciwieństwie do złota, akcji, ziemi nie istnieje w realu. może nagle stać się... zerem > Co do bańki internetowej - też mówiono, że to tylko moda, a teraz internet napędza większość gospodarki.Internet tylko zastąpił sklepową ladę, a przecież nie lady dawniej napędzały gospodarki
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | > >jeszcze jako nastolatek natknąłem się na anonimowy dokument "Money as Debt",> Anonimowy, to wiele wyjaśnia. Podaj mi pozycję w literaturze> karo.umk.pl/Karo/> która potwierdza, że banki pożyczają wykreowane przez siebie pieniądze (oprócz emisyjnego banku)Chociazby: karo.umk.p(*)3A---:::tkraśćRozdział XXIX Bankowa kreacja pieniądza i jak okraść kredytobiorcę?Przystepne, po polsku, na przykladzie polskiego systemu bankowego .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Rozdział XXIX Bankowa kreacja pieniądza i jak okraść kredytobiorcę? >Przystepne, po polsku, na przykladzie polskiego systemu bankowego >.
A gdzie rozdział kreacja BTC ? Dostępne tylko dla mafia i bogaczy?
Jak po wykreowaniu BTC spieniężyć go w dolarach pozyskując go od ludzi pracujących? Namawiając ich na kupno ?
Gdzie rozdział o nagnainaiu na BTC? I 80 % tracących ?
Gdzie rozdział o tym że naganiacz sam się boi zainwestować pożyczone pieniądze w BTC?
Masz rację. W szkole powinni uczyć o nagniaczach. Może tyle ludzi nie trafiło by sowich pieniedzy.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | BTC jest dostępne dla każdego, nie tylko dla "mafii i bogaczy". Od początku był to otwarty, zdecentralizowany system, w którym każdy może uczestniczyć.
Skąd to magiczne 80%? Takie liczby bez uzasadnienia to jedynie straszenie. W rzeczywistości, patrząc na długoterminowe dane, bardzo ciężko nie zarobić na BTC - jego wartość na przestrzeni lat stale rośnie. W odróżnieniu od dziesiątek tysięcy scamów kryptowalutowych...
Co do edukacji w szkołach - pełna zgoda, mogłoby to uratować wiele osób przed uleganiem populistycznym teoriom bez pokrycia.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | > BTC jest dostępne dla każdego, nie tylko dla "mafii i bogaczy". Od początku był to otwarty, zdecentralizowany system, w którym każdy może uczestniczyć.Nie prawda. Gdyby tak było to byś sobie "wydrukował " BTC. Niestety jest to możliwe dla mafii Obracasz piniedzmi mafii pogodx się z tym. > Skąd to magiczne 80%? Takie liczby bez uzasadnienia to jedynie straszenie. W rzeczywistości, patrząc na długoterminowe dane, bardzo ciężko nie zarobić na BTC - jego wartość na przestrzeni lat stale rośnie. W odróżnieniu od dziesiątek tysięcy scamów kryptowalutowych...Z internetu. Wpisujesz frazę i szukasz. www.komput(*)-szwajcarscy-bankierzy/e7hq1zwBank Rozrachunków Międzynarodowych (BIS) opublikował ustalenia w stosownym raporcie, przygotowywanym w latach 2015-2022 r. na podstawie bazy danych aplikacji z 95 krajów. Najważniejszym ustaleniem jest to, że od 73 proc. do nawet 81 proc. indywidualnych nabywców Bitcoina jest stratna na swojej inwestycji. Oczywiście ważne jest źródło itd. > Co do edukacji w szkołach - pełna zgoda, mogłoby to uratować wiele osób przed uleganiem populistycznym teoriom bez pokrycia.Dlatego ty nie znasz nikogo kto mam dom Z BTC . Mafia się tym nie chwali. A jako nieliczna może sobie kreować coś co zamienia na dolary czy euro. To ja już wolę jak pniadz jest kreowany przez państwo a nie przez Mafię.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >>jeszcze jako nastolatek natknąłem się na anonimowy dokument "Money as Debt",> >Anonimowy, to wiele wyjaśnia. Podaj mi pozycję w literaturze> >karo.umk.pl/Karo/> >która potwierdza, że banki pożyczają wykreowane przez siebie pieniądze (oprócz emisyjnego banku)> Chociazby:> karo.umk.p(*)3A---:::tkraść> Rozdział XXIX Bankowa kreacja pieniądza i jak okraść kredytobiorcę?> Przystepne, po polsku, na przykladzie polskiego systemu bankowego> ."Jak kraść" Niezbyt naukowy tytuł, (podobnie jak pozostałe tegoż autora) ale rozumiem, że czytałeś i mam po co pojechać do Katowic. Przy okazji nie polecaj Biblioteki narodowej, tam jest WSZYSTKO co zostało wydane, bo każdy wydawca ma obowiązek jeden egzemplarz oddać BN, Opowieści z Narnii też tam są, ale to tak na marginesie.
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | |
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > Jeśli mi nadal nie wierzysz, tutaj zrzut ze strony NBP:> web.archiv(*)cje-slownika/kreacja-pieniadza> . Cytat:Banki centralne monitorują i kontrolują ilości pieniądza w gospodarce poprzez pomiar agregatów pieniężnych, takich jak M2 czy M3 i stosowanie odpowiednich instrumentów finansowych. Poza tym, dzięki funkcjonowaniu systemu rezerw cząstkowych, pieniądz kreować mogą także banki komercyjne, głównie w formie udzielania kredytów bankowych swoim klientom. Pieniądz ten jest traktowany, w teorii i praktyce, tak jak gotówka. Jedynym sposobem zwiększenia całkowitej wartości nominalnej pieniądza bezgotówkowego banków komercyjnych jest zwiększenie zadłużenia w bankach. Każda spłata rat kapitałowych jest równoważna trwałemu wycofaniu pieniądza o takiej samej wartości nominalnej z obiegu gospodarczego. Odsetki od długu traktowane są jako przychód banku i wchodzą ponownie do obiegu gospodarczego, jako jego wydatki (wynagrodzenia, koszty eksploatacyjne, podatki, dywidendy). To przeczy Twojej teorii Pytałem, czy czytałeś książkę, którą mi polecasz. Za wiki: System rezerw cząstkowych - system monetarny, w którym występują dwa rodzaje pieniądza: pierwszy rodzaj to pieniądz emitowany przez bank centralny (pieniądz bazowy, wielkiej mocy), drugi rodzaj to kreowany przez banki komercyjne w postaci kredytu, którego podstawą są depozyty (na żądanie) złożone przez ludzi zdecydowanych oszczędzać część ich bieżących dochodów. Banki komercyjne, przyjmując depozyty od klientów, nie przechowują ich w pełni (w stu procentach) w swoich zasobach - część tych depozytów traktują jako rezerwy gotówki, a część przeznaczają na udzielanie kredytów (patrz kreacja pieniądza, mnożnik kreacji pieniądza). Dlatego mówimy o rezerwie cząstkowej (mniejszej niż sto procent).
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Nie ma żadnych wątpliwości - jak byk jest napisane, że banki komercyjne kreują pieniądze. Kiedy ktoś deponuje gotówkę w banku, bank może większość tych środków (oprócz niewielkiego procenta, który stanowi tzw. rezerwę cząstkową) po prostu zduplikować, żeby udzielić komuś kredytu. Dobrze czytasz - zduplikować! Bo zarówno osoba, która zdeponowała pieniądze, jak i ta, która otrzymała kredyt, mają dostęp do swoich środków - mogą robić przelewy, wypłaty, płacić.
I teraz najlepsze - gdy ktoś wypłaci pieniądze z kredytu i ponownie zdeponuje w banku (lub ktoś inny je przyjmie i zdeponuje), bank znów ma prawo do "duplikowania". Te same, raz już skopiowane pieniądze stają się podstawą do kolejnych kreacji. To proces, który można powtarzać niemal w nieskończoność!
Czy to nie brzmi jak legalne oszustwo?
Banki dosłownie tworzą pieniądze z powietrza, a każdy kolejny depozyt uruchamia falę kolejnych, fikcyjnych funduszy.
Jak to możliwe, że takie praktyki są w ogóle dozwolone?
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | >Nie ma żadnych wątpliwości - jak byk jest napisane, że banki komercyjne kreują pieniądze. Kiedy ktoś deponuje gotówkę w banku, bank może większość tych środków (oprócz niewielkiego procenta, który stanowi tzw. rezerwę cząstkową) po prostu zduplikować, żeby udzielić komuś kredytu.
1 Jest tam napisane o kontroli emitenta, nie ma wolnej amerykanki 2 Nie znalazłem nic o duplikowaniu
>Dobrze czytasz - zduplikować! Bo zarówno osoba, która zdeponowała pieniądze, jak i ta, która otrzymała kredyt, mają dostęp do swoich środków To nie jest duplikowanie pieniądza! Obydwie osoby mają dostęp do pieniądza, ale przecież bank nie trzyma pieniędzy depozytariusza w sejfie! Żaden bank nie jest gotowy do wypłaty pieniędzy wszystkim depozytariuszom, gdyby się naraz po pieniądze zgłosili
>I teraz najlepsze - gdy ktoś wypłaci pieniądze z kredytu i ponownie zdeponuje w banku ... to jest idiotą, a założenie banków jest takie, że idiotami są nieliczni Oprocentowanie lokat jest zawsze niższe niż kredytów.
W Polsce były kiedyś warunki do operacji wielokrotnego oprocentowania tych samych lokat, ale zlikwidowano je wprowadzając elektroniczną, natychmiastową księgowość, a Bagsik poszedł do więzienia, a Gąsiorowski 25 lat ukrywał się w Izraelu
>Te same, raz już skopiowane pieniądze stają się podstawą do kolejnych kreacji. To proces, który można powtarzać niemal w nieskończoność! Gdyby tak było, mielibyśmy inflację na niewyobrażalnym poziomie, a banki udzielałyby tych samych pieniędzy jako kredytu nieskończonej liczbie klientów, dla własnego zysku Tak się jednak nie dzieje Nawet w "bankach" które udzielają jedynie pożyczek z własnego kapitału
>Czy to nie brzmi jak legalne oszustwo? Oszustwem byłoby, gdybyś nie odzyskał zdeponowanych w banku pieniędzy
>Banki dosłownie tworzą pieniądze z powietrza, a każdy kolejny depozyt uruchamia falę kolejnych, fikcyjnych funduszy. >Jak to możliwe, że takie praktyki są w ogóle dozwolone?
Bo nie istnieją, jak Ty to opisujesz
Bank pożycza pieniądze od depozytariuszy lub banku emisyjnego. Ma też środki własne, (kapitał założycielski, wkłady spółdzielców...) powiększane z zysków lub emisji akcji lub udziałów. Bank te pieniądze pożycza kredytobiorcy na wyższy procent niż oprocentowanie depozytów. Oczywiście nie może pożyczyć wszystkich pieniędzy, musi zachować coś w skarbcu, na okoliczność, gdyby depozytariusz chciał odzyskać depozyt. Jednak aby "zniechęcić" do odzyskania depozytu w niekorzystnym dla banku terminie, np zanim wrócą pieniądze z kredytu, proponuje lepsze oprocentowanie lokat niż rachunków.
Pytałem, czy czytałeś książkę, którą mi poleciłeś, bo mogę ją mieć na kindle'u ale mam limit 10/miesiąc i wolę pożyczyć Hena
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >>Nie ma żadnych wątpliwości - jak byk jest napisane, że banki komercyjne kreują pieniądze. Kiedy ktoś deponuje gotówkę w banku, bank może większość tych środków (oprócz niewielkiego procenta, który stanowi tzw. rezerwę cząstkową) po prostu zduplikować, żeby udzielić komuś kredytu. >1 Jest tam napisane o kontroli emitenta, nie ma wolnej amerykanki >2 Nie znalazłem nic o duplikowaniu
Twierdzenie, że "jest tam napisane o kontroli emitenta" i że nie ma wolnej amerykanki to typowy absurdalny argument w Twoim stylu. To jakby ustanowić prawo, które pozwala kraść jednej osobie do 1 mln zł, a potem twierdzić, że wszystko jest w porządku, bo przecież jest kontrola.
Sam fakt, że jest jakaś regulacja, nie oznacza, że system działa fair. Tak samo w przypadku pieniądza - kontrola emitenta nie eliminuje inflacji czy manipulacji, która uderzają w zwykłych ludzi.
>>Dobrze czytasz - zduplikować! Bo zarówno osoba, która zdeponowała pieniądze, jak i ta, która otrzymała kredyt, mają dostęp do swoich środków >To nie jest duplikowanie pieniądza! >Obydwie osoby mają dostęp do pieniądza, ale przecież bank nie trzyma pieniędzy depozytariusza w sejfie! Żaden bank nie jest gotowy do wypłaty pieniędzy wszystkim depozytariuszom, gdyby się naraz po pieniądze zgłosili
No właśnie! Banki nie trzymają fizycznie pieniędzy depozytariuszy w sejfie, a jednak pieniądz bezgotówkowy traktowany jest dokładnie tak samo jak gotówka. Strona NBP otwarcie mówi: "Pieniądz ten jest traktowany, w teorii i praktyce, tak jak gotówka". To, że bank nie ma w sejfie każdej złotówki, nie zmienia faktu, że pieniądz bezgotówkowy to pełnoprawna waluta. M.in. nie trzeba go wypłacać aby za cokolwiek zapłacić. Mało tego, przy większych transakcjach jesteś wręcz zmuszony używać go zamiast gotówki! I to jest prawdziwy skandal w tym systemie, gdzie fikcja równa się rzeczywistości.
>>I teraz najlepsze - gdy ktoś wypłaci pieniądze z kredytu i ponownie zdeponuje w banku >... to jest idiotą, a założenie banków jest takie, że idiotami są nieliczni
Tak trudno zauważyć, że osoba, która otrzyma pieniądze za rzecz kupioną na kredyt, może je wpłacić do banku, tworząc depozyt? A ten depozyt uprawnia bank do kolejnych kreacji pieniądza. To nie jest kwestia "idiotów", tylko mechanizmu, który działa na każdym etapie - jeden kredyt tworzy kolejny depozyt, co pozwala bankom na dalsze mnożenie pieniędzy.
>>Te same, raz już skopiowane pieniądze stają się podstawą do kolejnych kreacji. To proces, który można powtarzać niemal w nieskończoność! >Gdyby tak było, mielibyśmy inflację na niewyobrażalnym poziomie, a banki udzielałyby tych samych pieniędzy jako kredytu nieskończonej liczbie klientów, dla własnego zysku
Inflacja już jest ogromna. A fakt, że banki nie mogą udzielać kredytów nieskończonej liczbie klientów (bo liczba ludzi jest skończona), to jedynie sposób na przedłużenie czasu życia tego systemu. Ograniczają tempo kreacji, ilością kredytobiorców i transakcji, aby utrzymać tę iluzję stabilności. Dzięki temu oszustwo może trwać kilka, może maksymalnie kilkadziesiąt lat (zależy od kraju), zanim wszystko się zawali. A wtedy? Ludzie wybiorą niby nowych polityków, którzy będą obiecywać, że tym razem będzie inaczej. Nie będzie, dopóki system finansowy nie będzie oparty na czymś tak transparentnym jak BTC.
>>Banki dosłownie tworzą pieniądze z powietrza, a każdy kolejny depozyt uruchamia falę kolejnych, fikcyjnych funduszy. >>Jak to możliwe, że takie praktyki są w ogóle dozwolone? >Bo nie istnieją, jak Ty to opisujesz >Bank pożycza pieniądze od depozytariuszy lub banku emisyjnego. Ma też środki własne, (kapitał założycielski, wkłady spółdzielców...) powiększane z zysków lub emisji akcji lub udziałów. Bank te pieniądze pożycza kredytobiorcy na wyższy procent niż oprocentowanie depozytów. Oczywiście nie może pożyczyć wszystkich pieniędzy, musi zachować coś w skarbcu, na okoliczność, gdyby depozytariusz chciał odzyskać depozyt. Jednak aby "zniechęcić" do odzyskania depozytu w niekorzystnym dla banku terminie, np zanim wrócą pieniądze z kredytu, proponuje lepsze oprocentowanie lokat niż rachunków.
Klient wcale nie musi wypłacać gotówki, ponieważ dzisiaj pieniądz cyfrowy jest równoważny gotówce. Możliwe jest dokonywanie płatności bez fizycznego odbioru pieniędzy, co sprawia, że cały system bankowy opiera się na iluzji.
>Pytałem, czy czytałeś książkę, którą mi poleciłeś, bo mogę ją mieć na kindle'u ale mam limit 10/miesiąc i wolę pożyczyć Hena
Limit tylko 10? Cóż, współczuję! Tak, ja przeczytałem tę książkę.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >. Nie będzie, dopóki system finansowy nie będzie oparty na czymś tak transparentnym jak BTC.
BTC to synonim zakłamnia.
Kreacja wyłącznie już chyba przez Mafię. Która to mafia zamienia go na dolary.
Jest poza zasięgiem zwykłego śmiertelnika.
Póki co nikogo nie stać na kupno BTC ani go wykreować.
Maksymalna kwota jaką można za coś zażądać to 21milionow BTC
Co jeśli ktoś zażada 21milionow plus 1 BTC?
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > >>Nie ma żadnych wątpliwości - jak byk jest napisane, że banki komercyjne kreują pieniądze. Kiedy ktoś deponuje gotówkę w banku, bank może większość tych środków (oprócz niewielkiego procenta, który stanowi tzw. rezerwę cząstkową) po prostu zduplikować, żeby udzielić komuś kredytu.> >1 Jest tam napisane o kontroli emitenta, nie ma wolnej amerykanki> >2 Nie znalazłem nic o duplikowaniu> Twierdzenie, że "jest tam napisane o kontroli emitenta" i że nie ma wolnej amerykanki to typowy absurdalny argument w Twoim stylu.Argumenta wymagają kontrargumentów > Sam fakt, że jest jakaś regulacja, nie oznacza, że system działa fair.Pokazałem Ci jak działa, sprzecznie z Twoją teorią, że banki mnożą pieniądze wg własnego uznania > >>Dobrze czytasz - zduplikować! Bo zarówno osoba, która zdeponowała pieniądze, jak i ta, która otrzymała kredyt, mają dostęp do swoich środków> >To nie jest duplikowanie pieniądza!> >Obydwie osoby mają dostęp do pieniądza, ale przecież bank nie trzyma pieniędzy depozytariusza w sejfie! Żaden bank nie jest gotowy do wypłaty pieniędzy wszystkim depozytariuszom, gdyby się naraz po pieniądze zgłosili> No właśnie! Banki nie trzymają fizycznie pieniędzy depozytariuszy w sejfie, a jednak pieniądz bezgotówkowy traktowany jest dokładnie tak samo jak gotówka.Bo niczym się nie różni. Pieniądz w sejfie i pieniądz na serwerze NPB to jest to samo. > Strona NBP otwarcie mówi: "Pieniądz ten jest traktowany, w teorii i praktyce, tak jak gotówka".Oczywiście, co nie zmienia faktu, że bank nie może pożyczyć więcej niż ma (kapitał własny + depozyty - rezerwa na wypłaty gotówkowe i bezgotówkowe) > To, że bank nie ma w sejfie każdej złotówki, nie zmienia faktu, że pieniądz bezgotówkowy to pełnoprawna waluta.A żelazo jest metalem. Nie ucz mnie tego co Falski. > >>I teraz najlepsze - gdy ktoś wypłaci pieniądze z kredytu i ponownie zdeponuje w banku> >... to jest idiotą, a założenie banków jest takie, że idiotami są nieliczni> Tak trudno zauważyć, że osoba, która otrzyma pieniądze za rzecz kupioną na kredyt, może je wpłacić do banku, tworząc depozyt?Powtórzę, depozyty są niżej oprocentowane niż kredyty > A ten depozyt uprawnia bank do kolejnych kreacji pieniądza.A to właśnie jest Twój nieuargumentowany dogmat > >>Te same, raz już skopiowane pieniądze stają się podstawą do kolejnych kreacji. To proces, który można powtarzać niemal w nieskończoność!> >Gdyby tak było, mielibyśmy inflację na niewyobrażalnym poziomie, a banki udzielałyby tych samych pieniędzy jako kredytu nieskończonej liczbie klientów, dla własnego zysku> Inflacja już jest ogromna.Ile milionów procent dziennie? > A fakt, że banki nie mogą udzielać kredytów nieskończonej liczbie klientówWg Ciebie mogą. > >Bank pożycza pieniądze od depozytariuszy lub banku emisyjnego. Ma też środki własne, (kapitał założycielski, wkłady spółdzielców...) powiększane z zysków lub emisji akcji lub udziałów. Bank te pieniądze pożycza kredytobiorcy na wyższy procent niż oprocentowanie depozytów. Oczywiście nie może pożyczyć wszystkich pieniędzy, musi zachować coś w skarbcu, na okoliczność, gdyby depozytariusz chciał odzyskać depozyt. Jednak aby "zniechęcić" do odzyskania depozytu w niekorzystnym dla banku terminie, np zanim wrócą pieniądze z kredytu, proponuje lepsze oprocentowanie lokat niż rachunków.> Klient wcale nie musi wypłacać gotówki,Chłopie! Gotówka, czek, przelew, VISA, to jest to samo! Niemniej podtrzymuję to, co napisałem o bankowości. Bywam na walnych zebraniach udziałowców banku i prezes zawsze podaje szczegółowe roczne raporty. Jakoś nie zauważyłem, żeby bank generował pieniądze > ponieważ dzisiaj pieniądz cyfrowy jest równoważny gotówce.Amerykę dawno odkryto > Możliwe jest dokonywanie płatności bez fizycznego odbioru pieniędzy,Oczywiście > >Pytałem, czy czytałeś książkę, którą mi poleciłeś, bo mogę ją mieć na kindle'u ale mam limit 10/miesiąc i wolę pożyczyć Hena> Limit tylko 10? Cóż, współczuję!Jakoś wystarcza, na szczęście jest jeszcze kilka publicznych bibliotek, no i można e-b kupić (!) Bardziej współczuj tego, że nie mogę kupować papierowych książek. Niestety przestały się mieścić  P.S. I jeszcze jedno. Gdyby banki generowały nieograniczoną ilość pieniędzy, mogłyby pożyczać żulowi na wódkę. Nie odda? W czym problem, skoro bank wg Ciebie nie musi nikomu oddawać tych pieniędzy, bo sam je stworzył
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | szarley (54913 punktów) | > Chociazby:> karo.umk.p(*)3A---:::tkraść> Rozdział XXIX Bankowa kreacja pieniądza i jak okraść kredytobiorcę?> Przystepne, po polsku, na przykladzie polskiego systemu bankowego> .Okazuje się, że EMPIK ma to w swojej ofercie dla abonamentowców, więc już mogłem sporo przeczytać na kindle'u No to do rozprawy: Cytat:Nad Wisłą aktualny jej (rezerwy) poziom ustalony został przez Radę Polityki Pieniężnej na 3,5% depozytów, co oznacza, że z każdego złożonego na lokacie 1000 zł, bank komercyjny w ostatecznym rozrachunku udzielić może 28571 zł i 43 gr kredytów I to jest dogmat autora, bo nie ma żadnych obliczeń na jego poparcie W rzeczywistości, skoro bank musi odłożyć 3,5% (mój błąd byłem przekonany, że 5 jak w Czeskiej republice) może pożyczyć 965. I nie ma znaczenia, czy jest to banknot, moneta czy zapis na dysku Reszta treści w postaci spisu treści dla postronnych czytelników , świadczy o tym, o czym jest ta książka. Czyta się, owszem, ciekawie, POLECAM, bo jest w niej sporo informacji o możliwych finansowych przekrętach, których człowiek nieświadom może paść ofiarą, ale nie jest to w temacie dyskusji Wynika też z tej książki, że bankom opłaca się to, o czym napisałem, czyli pożyczanie żulom na wódkę. Odda - super. Nie odda, albo windykacja, albo żadna strata skoro pieniądz i tak był zmyślony A skoro tak nie jest, to znaczy, że autor zleksza próbuje mieszać prawdy z półprawdami czyli gównem Przy okazji pokazałem ten fragment prezesowi komercyjnego banku spółdzielczego, którego jestem udziałowcem i.... wyśmiał to Pozdrawiam i choć książka ciekawa to polecam i inne z uniwersyteckich bibliotek I jeszcze jedno z tej książki wynika. Unikaj kryptowalut  W załączeniu Dział I - oszustwa w obrocie gospodarczym Rozdział III Jak kraść na spółkę kapitałową - na co dzień Osobowość prawna Wariant prosty W jaki sposób wprowadzono w błąd podwykonawców? W jaki sposób pośrednie ogniwo wyzbyło się kapitału? Rozdział IV Jak kraść na spółkę kapitałową - na skalę globalną Rozdział V Jak kraść na spółkę kapitałową - z umiarem Rozdział VI Jak kraść - na biednego Rozdział VII Jak kraść - metody tradycyjne Rozdział VIII Jak okraść - wspólnika, spółkę kapitałową lub prywatyzowany podmiot Rozdział IX Jak oszukać komornika i wierzyciela Rozdział X Jak kraść i nie dać się złapać Jak będąc świadkiem uniknąć składania zeznań? Jak kłamać i mieszać będąc podejrzanym? Ochrona komunikacji pisemnej i kryptografia Sztuka manipulacji dowodami Epoka podsłuchów Rozdział IX Jak oszukać wykrywacz kłamstw Rozdział XII Jak zniechęcić organa ścigania Dział II - oszustwa podatkowe Rozdział XIII Jak okradano Skarb Państwa na paliwach (akcyza i VAT) Rozdział XIV Oszustwa podatkowe - VAT Rozdział XV Oszustwa podatkowe - podatek dochodowy Puste faktury i rachunki Raje podatkowe i spółki off-shore Ryczałt i karta podatkowa Jak zmylić kontrolę skarbową? Podwójna księgowość Fikcyjne darowizny na kościół Dochód z czynności wyjętych spod legalnego obrotu Rozdział XVI Pranie brudnych pieniędzy - wykrywanie procederu w Polsce Jak tropią brudny pieniądz? Rozdział XVII Pranie brudnych pieniędzy - płytka legalizacja Rozdział XVIII Pranie brudnych pieniędzy - obrót konsumencki Rozdział XIX Pranie brudnych pieniędzy - twarda i tania legalizacja Dzieła sztuki i literatury Hazard Obrót nieruchomościami Prawa majątkowe w obrocie gospodarczym Obrót wierzytelnościami Fikcyjne pożyczki Dział III - przestępstwa kryminalne Rozdział XX Infiltracja podmiotów gospodarczych i skuteczny szantaż Powody infiltracji Nawiązanie kontaktu z celem Gdy wywiadowca jest w środku Rozdział XXI Wymuszenia i terror kryminalny Rozdział XXII Napady na banki i konwoje Rozdział XXIII Włamania Rozdział XXIV Kradzieże pojazdów Rozdział XXV Oszustwa ubezpieczeniowe Rozdział XXVI Sztosy w detalicznym obrocie nieruchomościami Rozdział XXVII Szantażowanie osób prywatnych Rozdział XXVIII Zakłady bukmacherskie Dział IV - nieuczciwości rynku finansowego Rozdział XXIX Bankowa kreacja pieniądza i jak okraść kredytobiorcę? Rozdział XXX Oszustwa firm ubezpieczeniowych Rozdział XXXI Oszustwa giełdowe Rozdział XXXII Metodyka ataków spekulacyjnych na waluty Dział V - nieuczciwość polityczna Rozdział XXXIII Jak okraść cały kraj? Rozdział XXXIV Mit solidarności społecznej Rozdział XXXV Oszustwa w samorządzie terytorialnym, czyli prywatne miasta Rozdział XXXVI Jak zostać najbogatszym Polakiem? Rozdział XXXVII Jak ukraść całą gałąź gospodarki? Rozdział XXXVIII Oszustwa ekologiczne Rozdział XXXIX Grunty świeckie i kościelne Rozdział XXXX Filozofia słabości systemu prawnego
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Wynika też z tej książki, że bankom opłaca się to, o czym napisałem, czyli pożyczanie żulom na wódkę. Odda - super. Nie odda, albo windykacja, albo żadna strata skoro pieniądz i tak był zmyślony
Ale to już było pokazane w filmie Big Short. USA i rynek kredytów Hipotecznych gdzie tancerki w klubie Go Go miały po dwa domy na kredyt.
Które to kredyty miały porobione swapy toksyczne instrumenty.
Czyli był pożyczony pieniądz na który banki wystawiały zakłady ( kontrakty )....jeszce bardziej zmyślone. W filmie jest to dość do fajne wytłumaczone.
Tak swoją drogą to Polacy nie gęsi i unas był OSCYLATOR EKONOMICZNY ART-B
To cos o czym piszecie.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | > No to do rozprawy:> Cytat:Nad Wisłą aktualny jej (rezerwy) poziom ustalony został przez Radę Polityki Pieniężnej na 3,5% depozytów, co oznacza, że z każdego złożonego na lokacie 1000 zł, bank komercyjny w ostatecznym rozrachunku udzielić może 28571 zł i 43 gr kredytów > I to jest dogmat autora, bo nie ma żadnych obliczeń na jego poparcie> W rzeczywistości, skoro bank musi odłożyć 3,5% (mój błąd byłem przekonany, że 5 jak w Czeskiej republice) może pożyczyć 965. I nie ma znaczenia, czy jest to banknot, moneta czy zapis na dyskuWszystko jest okej, tutaj jest wyliczenie: www.racjonalista.pl/forum.php/s,904317Zobacz też 3 akapit: pl.wikipedia.org/wiki/Stopa_rezerwy_obowiązkowej> Przy okazji pokazałem ten fragment prezesowi komercyjnego banku spółdzielczego, którego jestem udziałowcem i.... wyśmiał toWyśmiewanie to jego sposób na brak argumentów? .
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > > No to do rozprawy:> > Cytat:Nad Wisłą aktualny jej (rezerwy) poziom ustalony został przez Radę Polityki Pieniężnej na 3,5% depozytów, co oznacza, że z każdego złożonego na lokacie 1000 zł, bank komercyjny w ostatecznym rozrachunku udzielić może 28571 zł i 43 gr kredytów > >I to jest dogmat autora, bo nie ma żadnych obliczeń na jego poparcie> >W rzeczywistości, skoro bank musi odłożyć 3,5% może pożyczyć 965. I nie ma znaczenia, czy jest to banknot, moneta czy zapis na dysku> Wszystko jest okej, tutaj jest wyliczenie:> www.racjonalista.pl/forum.php/s,904317Nie, to jest bzdura. > Zobacz też 3 akapit: pl.wikipedia.org/wiki/Stopa_rezerwy_obowiązkowejCzytałem > >Przy okazji pokazałem ten fragment prezesowi komercyjnego banku spółdzielczego, którego jestem udziałowcem i.... wyśmiał to> Wyśmiewanie to jego sposób na brak argumentów?Wyśmiał to prezes banku, to już jest argument Moje pytanie jest w mocy: Dlaczego banki nie pożyczają pieniędzy żulom na wódkę? Przecież to się wg Ciebie opłaca. Depozytariusz wpłacił do banku 1000 złotych, wg Ciebie bank może z tego zrobić prawie 30 000 a oddać musi 1050. Prawie 30 000 złotych bank ma znikąd i nic nie ryzykuje pożyczając na wódkę, przecież zawsze któryś żul odda > Klient składa w banku 1000 zł i od tego 35 zł (3.5%) musi zostać zdeponowane w banku >centralnym. Pozostałe 965 zł idzie na kredyt dla innego klienta, a więc ilość pieniądza w obiegu powiększyła się na razie "tylko" o 96.5 % (z 1000 zł zrobiło się 1965 zł w obiegu).To jest fałsz. Jeśli depozytariusz A złożył 1000 złotych w banku, a bank pożyczył kredytobiorcy B 900 złotych, to jeśli depozytariusz A zażąda swoich pieniędzy bank musi je oddać z depozytu depozytariusza C lub środków własnych. Ten pieniądz nie istnieje dwa razy > Oczywiście cały proces można powtórzyć, bo kredytobiorca znów może zdeponować te pieniądze w bankuNie! Może, ale tego nie zrobi, bo od kredytu musi spłacać odsetki a lokata nie zapewni mu korzyści wystarczającej na spłatę odsetek. Zdarza się, że na lokaty wpłaca się pożyczki z kas zapomogowo - pożyczkowych , bo te pożyczki nie są oprocentowane, ale też wkłady nie są oprocentowane, kredytu bankowego nikt na lokatę nie wpłaci, chyba, że guuupi > Innymi słowy, jeśli wszyscy właściciele depozytów bankowych w jednej chwili zwróciliby się do swoich banków, by oddali im chociaż 3-5% tego, co do nich włożyli, to w jednej chwili wszystkie banki by zbankrutowały.Oczywiście!! Tak było zawsze. Nawet w czasach złota jako jedynej waluty. Dowiedz się jak funkcjonują banki Polecam praktykę. Jeśli masz 18 lat (w co wątpię) kup udział w najbliższym spółdzielczym banku, zacznij być "bankierem" i ucz się praktycznej ekonomii
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >>Wyśmiewanie to jego sposób na brak argumentów? >Wyśmiał to prezes banku, to już jest argument
Może się śmiał, bo argument był dla niego niewygodny. Śmiech to czasem reakcja na coś, co podważa czyjeś przekonania lub pozycję.
>Moje pytanie jest w mocy: >Dlaczego banki nie pożyczają pieniędzy żulom na wódkę? Przecież to się wg Ciebie opłaca. >Depozytariusz wpłacił do banku 1000 złotych, wg Ciebie bank może z tego zrobić prawie 30 000 a oddać musi 1050. Prawie 30 000 złotych bank ma znikąd i nic nie ryzykuje pożyczając na wódkę, przecież zawsze któryś żul odda
Jeśli żul ma aktywa, które mogą zostać przejęte, bank raczej nie przepuści takiej okazji. Bank jednak starannie wybiera klientów, ponieważ ilość pieniędzy, którą może wykreować, jest ograniczona do kilku tysięcy procent w stosunku do depozytów. Dlatego nie jest prawdą, że bank nic nie traci na kredycie dla żula - traci potencjalne zyski, które mógłby osiągnąć, wybierając lepszego klienta.
>>Klient składa w banku 1000 zł i od tego 35 zł (3.5%) musi zostać zdeponowane w banku >centralnym. Pozostałe 965 zł idzie na kredyt dla innego klienta, a więc ilość pieniądza w obiegu powiększyła się na razie "tylko" o 96.5 % (z 1000 zł zrobiło się 1965 zł w obiegu). >To jest fałsz. Jeśli depozytariusz A złożył 1000 złotych w banku, a bank pożyczył kredytobiorcy B 900 złotych, to jeśli depozytariusz A zażąda swoich pieniędzy bank musi je oddać z depozytu depozytariusza C lub środków własnych. Ten pieniądz nie istnieje dwa razy
Te same środki istnieją dwa razy w systemach bankowych: raz jako saldo konta oszczędnościowego klienta A, a drugi raz jako środki z kredytu, którymi dysponuje klient B. Gdyby wszyscy chcieli wypłacić swoje pieniądze w gotówce, bank nie byłby w stanie tego zrobić, bo nie ma wystarczającej ilości gotówki.
>>Oczywiście cały proces można powtórzyć, bo kredytobiorca znów może zdeponować te pieniądze w banku >Nie! Może, ale tego nie zrobi, bo od kredytu musi spłacać odsetki a lokata nie zapewni mu korzyści wystarczającej na spłatę odsetek. Zdarza się, że na lokaty wpłaca się pożyczki z kas zapomogowo - pożyczkowych , bo te pożyczki nie są oprocentowane, ale też wkłady nie są oprocentowane, kredytu bankowego nikt na lokatę nie wpłaci, chyba, że guuupi
Spójrz na to, co jest napisane w nawiasie jedno słowo dalej. Nawet jeśli on nie zdeponuje tych środków, to po prostu rozliczy się z kimś innym, a ten kto przyjmie płatność, zdeponuje je, przywracając je z powrotem jako depozyt.
>>Innymi słowy, jeśli wszyscy właściciele depozytów bankowych w jednej chwili zwróciliby się do swoich banków, by oddali im chociaż 3-5% tego, co do nich włożyli, to w jednej chwili wszystkie banki by zbankrutowały. >Oczywiście!! >Tak było zawsze. Nawet w czasach złota jako jedynej waluty. >Dowiedz się jak funkcjonują banki >Polecam praktykę. Jeśli masz 18 lat (w co wątpię) kup udział w najbliższym spółdzielczym banku, zacznij być "bankierem" i ucz się praktycznej ekonomii
Kupowanie ułamkowych udziałów to iluzja dla naiwnych - jedyną funkcją mniejszych udziałów jest dokładanie się do finansowania decyzji innych. Zyski będą czerpać tylko ci, którzy kontrolują przepływ pieniędzy w spółce, czyli posiadacze pakietów większościowych i zarząd. Nawet nie miałbym możliwości zwolnienia prezesa, który śmieje mi się w twarz.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | | |  | | szarley (54913 punktów) | > >>Wyśmiewanie to jego sposób na brak argumentów?> >Wyśmiał to prezes banku, to już jest argument> Może się śmiał, bo argument był dla niego niewygodny.Nie, śmiał się, bo bankowość tak nie działa, a książkę czytał > >Moje pytanie jest w mocy:> >Dlaczego banki nie pożyczają pieniędzy żulom na wódkę? Przecież to się wg Ciebie opłaca.> >Depozytariusz wpłacił do banku 1000 złotych, wg Ciebie bank może z tego zrobić prawie 30 000 a oddać musi 1050. Prawie 30 000 złotych bank ma znikąd i nic nie ryzykuje pożyczając na wódkę, przecież zawsze któryś żul odda> Jeśli żul ma aktywa, które mogą zostać przejęte, bank raczej nie przepuści takiej okazji.Pytanie w mocy > Bank jednak starannie wybiera klientów, ponieważ ilość pieniędzy, którą może wykreować, jest ograniczona do kilku tysięcy procent w stosunku do depozytów.Czyli w g Ciebie praktycznie nieograniczona. Może wykreować 30 x więcej niż depozyty. a wystarczy 2x suma depozytów, żeby oddać depozytariuszom i utrzymać bank Dlaczego banki nie pożyczają pieniędzy żulom na wódkę? Przecież to się wg Ciebie opłaca. > Dlatego nie jest prawdą, że bank nic nie traci na kredycie dla żula - traci potencjalne zyski, które mógłby osiągnąć, wybierając lepszego klienta.Ale nie ma lepszego klienta, żaden bank nie znalazł klientów na 30-krotną wartość depozytów, więc żulom pożyczy bez ryzyka > >To jest fałsz. Jeśli depozytariusz A złożył 1000 złotych w banku, a bank pożyczył kredytobiorcy B 900 złotych, to jeśli depozytariusz A zażąda swoich pieniędzy bank musi je oddać z depozytu depozytariusza C lub środków własnych. Ten pieniądz nie istnieje dwa razy> Te same środki istnieją dwa razy w systemach bankowych: raz jako saldo konta oszczędnościowego klienta A, a drugi raz jako środki z kredytu, którymi dysponuje klient B.Nie. > Gdyby wszyscy chcieli wypłacić swoje pieniądze w gotówce, bank nie byłby w stanie tego zrobić, bo nie ma wystarczającej ilości gotówki.Już Ci pisałem, tak jest od zawsze, tak było nawet w czasach złota jako jedynej waluty > >Oczywiście cały proces można powtórzyć, bo kredytobiorca znów może zdeponować te pieniądze w banku> >Nie! Może, ale tego nie zrobi, bo od kredytu musi spłacać odsetki a lokata nie zapewni mu korzyści wystarczającej na spłatę odsetek. Zdarza się, że na lokaty wpłaca się pożyczki z kas zapomogowo - pożyczkowych , bo te pożyczki nie są oprocentowane, ale też wkłady nie są oprocentowane, kredytu bankowego nikt na lokatę nie wpłaci, chyba, że guuupi> Spójrz na to, co jest napisane w nawiasie jedno słowo dalej. Nawet jeśli on nie zdeponuje tych środków, to po prostu rozliczy się z kimś innym, a ten kto przyjmie płatność, zdeponuje je, przywracając je z powrotem jako depozyt.A kredyt i tak trzeba spłacić > >Polecam praktykę. Jeśli masz 18 lat (w co wątpię) kup udział w najbliższym spółdzielczym banku, zacznij być "bankierem" i ucz się praktycznej ekonomii> Kupowanie ułamkowych udziałów to iluzja dla naiwnych - jedyną funkcją mniejszych udziałów jest dokładanie się do finansowania decyzji innych.> Zyski będą czerpać tylko ci, którzy kontrolują przepływ pieniędzy w spółce,Twoim zyskiem będzie WIEDZA o funkcjonowaniu banku > czyli posiadacze pakietów większościowychPrzykro, mi ale teraz to już wyszedłeś na głupca  Niżej zadane pytanie pozwoli Ci z tego wybrnąć > i zarząd. Nawet nie miałbym możliwości zwolnienia prezesa, który śmieje mi się w twarz.Jeśli jakiś bogacz ma 1000 udziałów a Ty jeden, to ile waży jego i Twój głos podczas wyborów prezesa? Tylko nie udawaj, jak Hamerlik, że nie zrozumiałeś pytania. Jest bardzo proste A prezesa nie ocenia się po tym, że śmieje się z głupot, ale po zyskach banku
Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
|
|
| | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | . >Możliwa jest nawet sytuacja, że tylko parę procent pieniądza w postaci bankowych zapisów ma pokrycie w postaci pieniądza pochodzącego z banku centralnego.
Tym bardziej dodruk kasy na wymyślonego BTC jest ci na rękę bo nie jest możliwe skeszowanie się BTC.
Braknie zwyczajnie pieniędzy.
Stąd też absurdalne wyceny robione przez fundusze. ( Co pomijasz bo jest ci na rękę )
Problem.w tym że fundusze musza zarabiać i drobni spekulanci którzy szukają chętnych do opchniecia na górce.
Jeśli braknie dolarów to będziesz używał barteru czy poczekasz aż dodrukaja ? Hipokryzja level BT
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) |
>Moje pytanie w mocy, po co banki płacą odsetki depozytariuszom, skoro nie pożyczają ich pieniędzy? >szach - mat
Ja mam inny szach mat.
Obecnie w obiegu znajdują się ponad 2 biliony dolarów w gotówce ( nie wiem na ile to dolakdne bo różne dane były ale w sumie to nie istotne tak bardzo)
Skąd się wezmą dolary na wykup?
Przy milionie za BTC potrzeba 21bilonow dolarów.
Teraz potrzeba półtora BILONA dolarów.
Nie rozumiem zupełnie tego człowieka. Przecież jak nie będą drukować to braknie fizycznie kasy.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Twoje wyliczenie, że potrzeba gotówki (fizycznych dolarów) na wykup BTC, opiera się na błędnym założeniu. W rzeczywistości, większość transakcji odbywa się cyfrowo, a podaż pieniądza obejmuje nie tylko gotówkę, ale także depozyty bankowe, aktywa inwestycyjne itp. Gotówka to jedynie mała część obiegu.
Również argument o potrzebie 21 bilionów dolarów kapitału na wzrost BTC jest nietrafiony. W oparciu o moje obliczenia, potrzeba ok. 1.44 biliona dolarów, aby podnieść cenę BTC z 65 tys. do 1 miliona USD. Jest to związane z mechanizmem poślizgu cenowego i głębokością rynku.
Nie wiem, jak dokładnie otrzymałeś swoje wyliczenie, ale jeśli opierałeś się na prostym, liniowym oszacowaniu na podstawie kapitalizacji rynkowej przy aktualnej i docelowej cenie, to takie oszacowanie jest błędne. Kapitalizacja rynkowa nie jest ilością pieniędzy, którą rynek "zablokował", aby osiągnąć daną wartość przez aktywo. Kapitalizacja to jedynie iloczyn ceny i liczby dostępnych jednostek aktywa, ale nie odzwierciedla ona realnie zainwestowanego kapitału.
Kiedy ktoś kupuje BTC, ktoś inny jednocześnie sprzedaje. To oznacza, że te pieniądze nie są "zamykane" w rynku na zawsze (nie mogą być ponownie wykorzystywane). Co więcej, ludzie kupują BTC w różnym czasie, na różnych poziomach cenowych. Większość tych, którzy nabywali BTC wcześniej, kupowała je po dużo niższych cenach, co oznacza, że pieniądze przeznaczone na te transakcje były o wiele mniejsze. Cena aktywa rośnie, bo kolejne transakcje odbywają się po coraz wyższych cenach, więc nie każda jednostka BTC została zakupiona za bieżącą wartość rynkową.
To dlatego prosty model z wykorzystaniem kapitalizacji nie daje realistycznego obrazu potrzebnego kapitału do wzrostu ceny.
.
|
|
| | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >Twoje wyliczenie, że potrzeba gotówki (fizycznych dolarów) na wykup BTC, opiera się na błędnym założeniu. W rzeczywistości, większość transakcji odbywa się cyfrowo, a podaż pieniądza obejmuje nie tylko gotówkę, ale także depozyty bankowe, aktywa inwestycyjne itp. Gotówka to jedynie mała część obiegu.
Znów przeczysz sam sobie i pokazujesz że to co piszesz jest głupotą.
Zdecyduj się albo kreacja pieniądza jest okej albo nie. Cyfrowy papierowy czy jak kolwiek oznacza że nie mam możliwości wykonania transakcji 1:1 bo koniec końców braknie. .
>Również argument o potrzebie 21 bilionów dolarów kapitału na wzrost BTC jest nietrafiony.
21 milionow BTC po milionie dolarów to ile będzie razem ?
Skoro milion razy milon to bilion? Skąd wezmiesz te dolary z wirtulanych wymyślonych kont ?
Ale hipokryzja. Kreacja dolarów jest powiązana z BTC.
>To dlatego prosty model z wykorzystaniem kapitalizacji nie daje realistycznego obrazu potrzebnego kapitału do wzrostu ceny.
To jest wyparcie dodruku dolara który jest potrzebny do utrzymania obiegu. Inaczej rynek się zatka. Dlatego przenosi się spekulacje do sieci.
Bo można sobie wymyslic BTC i wypisać dolara ile chce.
Bez tego nic nie zrobisz. Bo dolar w skarpecie nie jest w obiegu. A cyferki w komputerze już tak.
To na co narzekasz jest tlenem dla BTC. Generalnie nie masz pojęcia o czym piszesz ewentualnie liczysz na nienawidzę ludzi.
Dodruk jest ci na rękę. Fundusze i spekulacja. Wszystko na co narzekasz.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | | | | | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >Dodruk jest ci na rękę. Fundusze i spekulacja. Wszystko na co narzekasz.
To nie jest tak, że chcę, aby dolar tracił na wartości.
Nie popieram dodruku pieniędzy, ani nie cieszy mnie fakt, że dolar się szmaci. Po prostu przewidując, że taka polityka będzie kontynuowana, chronię swoje środki, trzymając je w BTC.
Tak naprawdę odwracasz kierunek przyczynowości - nie oszczędzam w BTC, aby dolar tracił na wartości, tylko dlatego, że wiem, iż będzie tracił na wartości z powodu polityki, którą krytykuję.
.
|
|
| | | | | | | | | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Dodruk jest ci na rękę. Fundusze i spekulacja. Wszystko na co narzekasz. >To nie jest tak, że chcę, aby dolar tracił na wartości. >Nie popieram dodruku pieniędzy, ani nie cieszy mnie fakt, że dolar się szmaci. Po prostu przewidując, że taka polityka będzie kontynuowana, chronię swoje środki, trzymając je w BTC. >Tak naprawdę odwracasz kierunek przyczynowości - nie oszczędzam w BTC, aby dolar tracił na wartości, tylko dlatego, że wiem, iż będzie tracił na wartości z powodu polityki, którą krytykuję. >.
Jest taka bo powstaje np BTC i rośnie zapotrzebowanie na dolara. Tak jest od zawsze.
Już ci kiedyś pisałem . Dlatego kiedyś były wojny o złoto bo nie dało się z tylka wykreować kasy. A jej ciagle będzie brakować.
Btc też będzie brakować. To się nie skończy. Nie rób tylko z BTC czegoś super bo nie jest.
>Tak naprawdę odwracasz kierunek przyczynowości - nie oszczędzam w BTC, aby dolar tracił na wartości, tylko dlatego, że wiem, iż będzie tracił na wartości z powodu polityki, którą krytykuję. >.
Nie nie odwracam pokazuje tylko absurd twojego myślenia że kreacja jest zła. Ale bez niej nic nie zrobisz albo pójdziesz się bić. Krytykujewz coś co jest naturalne.
Nie da się 1:1 jak to pojmiesz może przestanie pisać te głupoty o BTC . Albo będziesz musiał poczekać aż dodrukaja dolara.
Ps. Cieszę się że przy BILIONIE toexhe się ocknąłeś że to fanaberia ze wzrostem BTC.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >. >Już tłumaczyłem, że branie kredytu to moralna pułapka - nie tylko nie opłaca się w kontekście btc, ale co gorsza, zwiększa ilość pieniądza w obiegu, co w praktyce okrada wszystkich, którzy oszczędzają w tej samej walucie. Dlatego nie chodzi tylko o to, czy BTC jest opłacalny, ale o szersze spojrzenie na konsekwencje takiego działania. Kredyt nie tworzy realnej wartości, tylko rozcieńcza ją kosztem innych
Hahahaha. Kredyt na BTC to morlana pułapka ale spekulowanie na BTC już nie.
Ludzie którzy chodzą do pracy i mają dom z pracy są dymani przez spekulantow ( tych z BTC) bo ci zwiększają podaż pieniądza. Bez tego BTC nie istnieje. A dwa że milioner z BTC sprawia że ceny idą w górę no bo mając kasę ze spekulacji wkłada ja w rynek.
NIC QRWA a nic nie wypracowujac. I ty coś piszesz o moralności
Mafia drukująca sobie BTC jest morlana hahahaha qrwa ahahababav.
Piniądze z narkotyków wyprane przez BTC wrzucene w rynek nieruchomości to jest morlalnosc.
Nigdy mafia bandyci nie mieli lepszej okazji do prania kasy jak BTC.
A ty robotniku chodź do pracy i pracuj na swój dom.
A czemu nie?
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| | | | | |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | Nie mylę spekulacji z kredytem. Oszczędzanie w BTC nie zwiększa podaży pieniądza - nie tworzy nowych jednostek waluty, w przeciwieństwie do kredytu, który faktycznie napędza inflację.
A co do wpływu na ceny - każdy, kto ma pieniądze, niezależnie skąd, może inwestować na rynku nieruchomości. Nie jest to specyfika BTC, a raczej mechanizm wolnego rynku.
Problem leży w systemie finansowym, który umożliwia drukowanie pieniędzy i okradanie oszczędzających poprzez inflację, co BTC pozwala ominąć.
.
|
|
| | | | | | |  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >Nie mylę spekulacji z kredytem. Oszczędzanie w BTC nie zwiększa podaży pieniądza - nie tworzy nowych jednostek waluty, w przeciwieństwie do kredytu, który faktycznie napędza inflację. >A co do wpływu na ceny - każdy, kto ma pieniądze, niezależnie skąd, może inwestować na rynku nieruchomości. Nie jest to specyfika BTC, a raczej mechanizm wolnego rynku. >Problem leży w systemie finansowym, który umożliwia drukowanie pieniędzy i okradanie oszczędzających poprzez inflację, co BTC pozwala ominąć. >.
Ale. Bzdury.
Wymyślony BTC wrzucony w rynek spekulacji robi inflację bo nic a nic nie robi produktywnego Za Wymyślona wartość dostajesz dom na który ktoś PRACUJE.
Mafia za pieniądze z narkotyków wprowadza w obieg pieniądze których by nie bylo.
Może sobie je drukować. Więc ocz ty piszesz?
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
|  | 1 na 1 | farmer (22440 punktów) | >>Ziemia. Masz już czy dalej oglądasz cyferki ? >Cyferki nie dbają o Twoją opinię >Te cyferki mają znaczenie, niezależnie od tego, jak bardzo ktoś próbuje to ignorować. Rzeczywistość nie zależy od opinii
Ziemia nie dba twoja opinię. Twoje cyferki predzj czy później zamienisz na ziemie dom czy mieszkanie.
Pytałes to odpowiedzialem.
Nie pytam twoich cyferk o opinie. Nic mnie nie obchodzi.
To ty czekasz aż ziści ci się towje marzenie.
I nie są to cyferki. Zapewniam cię.
Patologia romaro i jego słowa >Bodajby ci, mały kurwiu - uuj stanął tak, żeby ci wieka od trumny nie mogli zamknąć. Bo do pionu co najwyżej swojego fiuta stawiac możesz za pomocą viagry
|
|
| |  | | Murdoch_13 (1467 punktów) | >Pytałes to odpowiedzialem.
Ziemia wydaje się bezpieczniejsza, ale w rzeczywistości rząd może ją łatwo zająć, gdy tylko zechce. Zdarza się, że ludzie tracą swoje działki przez eksmisje czy inne decyzje władz. A z BTC jest inaczej - jest odporne na takie działania.
.
|
|
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować
Zaloguj przez OpenID.. Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..
Szukaj na Forum Przewodnik Regulamin i instrukcja obsługi Forum Kolegium Moderatorów 
|
 |
|