Racjonalista - Strona głównaDo treści
Czym jest demokracja bez podatku od własności?

Ten wątek jest przedawniony

Działy Forum » Filozofia i światopogląd
NapisanoAutorTytuł
03-10-2024 17:33Hamerlik Konopka (19903 punktów)Czym jest demokracja bez podatku od własności?
Ocena 2 na 2
Czym jest demokracja bez demokratycznego podatku od własności prywatnej na rzecz zbiorowości gospodarczej?

Wg mnie niczym.

No może dziecinną zabawą we "wpływy".
Karykaturą władzy.
Autor wątku ma uprawnienia do usuwania wypowiedzi, jeżeli łamią regulamin Forum lub znacznie odbiegają od tematu.

szarley (54913 punktów)
>Czym jest demokracja bez demokratycznego podatku od własności prywatnej na rzecz zbiorowości
>gospodarczej?
>Wg mnie niczym.
>No może dziecinną zabawą we "wpływy".
>Karykaturą władzy.

Mantra
Ucieczka
Mantra
Ucieczka
Mantra
Ucieczka
Mantra
Ucieczka
Mantra
Ucieczka
Mantra
Ucieczka
Mantra
Ucieczka
Mantra
Ucieczka
Mantra
Ucieczka
Mantra
Ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
03-10-2024 18:59 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ucieczka

Od twojej ślepej wiary, że dla kapitalizmu opartego na tajemnicach, groźbach, przemocy i lichwie nie ma alternatywy?

Z pewnością.

youtu.be/5VCiU1osa3w
DyktaFon (9281 punktów)
>Czym jest demokracja bez demokratycznego podatku od własności prywatnej na rzecz zbiorowości
>gospodarczej?
>Wg mnie niczym.
>No może dziecinną zabawą we "wpływy".
>Karykaturą władzy.

Demokracja bez podatków faktycznie jest niczym, bo po co by bidoki startowali w drogich wyborach? Żeby potem nic z tego nie mieć? Bez sensu!
Dlatego należy jak najwięcej podatków i wszelkich opłat mnożyć, jak tylko się da. Wtedy demokracja będzie jak najbardziej uzasadniona i wszystkim (wybranym) szalenie przydatna. Co w koło widać i dzięki mediom internetowym powinno być znane większości społeczeństwa. Ale ta większość zawsze myśli (ciągle i ciągle!), że oni na to nie płacą. I że już w kolejnych woborach to będzie inaczej, niż w tych poprzednich. Taki "Dzień świstaka", tyle, że nie w filmie, a realnie.
04-10-2024 20:48 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Taki "Dzień świstaka", tyle, że nie w filmie, a realnie.

Kolejne tajne wybory nie zmienia niczego na lepsze i nie zbudują żadnej sensownej przyszłości.

Trzymam się od tajnych wyborów na odległość.
W ta niemoralną i złą grę nikt mnie nie wciągnie.

Wybieram wyłącznie jawnie i bezpośrednio, patrząc innym ludziom prosto w oczy.
Tajny wybór nie ma żadnej wartości.

youtu.be/5VCiU1osa3w
04-10-2024 21:03 
 Ocena 1 na 1
DyktaFon (9281 punktów)
>>Taki "Dzień świstaka", tyle, że nie w filmie, a realnie.
>Kolejne tajne wybory nie zmienia niczego na lepsze i nie zbudują żadnej sensownej przyszłości.
>Trzymam się od tajnych wyborów na odległość.
>W ta niemoralną i złą grę nikt mnie nie wciągnie.
>Wybieram wyłącznie jawnie i bezpośrednio, patrząc innym ludziom prosto w oczy.
>Tajny wybór nie ma żadnej wartości.
>
youtu.be/5VCiU1osa3w


To dlaczego tu występujesz incognito?
04-10-2024 21:25 
 Ocena 2 na 2
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To dlaczego tu występujesz incognito?

Byłoby to absurdalne pytanie gdyby nie krył się pod nim jakiś podstęp.

Występuję tu pod własnym nazwiskiem i adresem zamieszkania Herthastr 1B, 14193 Berlin, spod którego to piszę.

Nie raz pokazywałem tu wizerunek własnej twarzy.

To jest poziom jawności tożsamości w sieci w waszej kulturze nieznany.

W waszej kulturze normą jest mówić bez żadnej odpowiedzialności za słowa.

youtu.be/5VCiU1osa3w
05-10-2024 07:05 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>To dlaczego tu występujesz incognito?
>Byłoby to absurdalne pytanie gdyby nie krył się pod nim jakiś podstęp.
>Występuję tu pod własnym nazwiskiem i adresem zamieszkania Herthastr 1B, 14193 Berlin, spod którego to piszę.

Cóż, krystkonie, nie wierzę ci.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
05-10-2024 17:05 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Cóż, krystkonie, nie wierzę ci.

Mówi się, że propaganda zmienia ludzkie umysły ale w rzeczywistości każdy szuka takiej informacji, która utwierdzi go we własnych przekonaniach.

Ty szukałeś wygodnej dla Ciebie prawdy i znalazłeś ją.

Nie ma znaczenia jaka jest rzeczywistość liczy się to jak chcemy ją widzieć.

Zapraszam do weryfikacji.

youtu.be/5VCiU1osa3w
05-10-2024 17:51 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>każdy szuka takiej informacji, która utwierdzi go we własnych przekonaniach.

Każdy a więc również Ty.
05-10-2024 20:37 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Każdy a więc również Ty.

No raczej.

Zdaję sobie sprawę, że moje sądy są tylko jednym z wielu możliwych wariantów i pozostaną w sprzeczności z innymi.

Jestem tylko wariantem ludzkiej egzystencji, który jest dość mocno niezgodny ze współczesnym życiem zbiorowym.

youtu.be/5VCiU1osa3w
06-10-2024 11:10 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>Zdaję sobie sprawę, że moje sądy są tylko jednym z wielu możliwych wariantów i pozostaną w sprzeczności z innymi.

A czy zdajesz sobie sprawę, że możesz nie mieć racji?
06-10-2024 19:46 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Zdaję sobie sprawę, że moje sądy są tylko jednym z wielu możliwych wariantów i pozostaną w sprzeczności z innymi.
>A czy zdajesz sobie sprawę, że możesz nie mieć racji?

Racja jest funkcją panujących w umyśle emocji.

Co bez racji dla Ciebie dla mnie już z racją.

Nie ma żadnej racji uniwersalnej, jest tylko indywidualna i zbiorowa.

Jeśli mi powiesz, że racja zbiorowa jest zawsze ponad racją indywidualną odpowiem Ci przykładem panującego nam kapitalizmu, w którym indywidualizm stoi ponad kolektywem i powiem Ci, że nie masz racji.

youtu.be/5VCiU1osa3w
07-10-2024 15:48 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>Racja jest funkcją panujących w umyśle emocji.
>Co bez racji dla Ciebie dla mnie już z racją.
>Nie ma żadnej racji uniwersalnej, jest tylko indywidualna i zbiorowa.

"Wokół Ziemi krąży Księżyc."
Racja uniwersalna, niezależna od Twoich czy moich emocji.
08-10-2024 07:58 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>"Wokół Ziemi krąży Księżyc."
>Racja uniwersalna, niezależna od Twoich czy moich emocji.

Nie, to jest tylko pewna lokalna wizja zbudowana na określonym systemie pojęciowym żadne tam uniwersum.

youtu.be/5VCiU1osa3w
08-10-2024 08:58 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>"Wokół Ziemi krąży Księżyc."
>>Racja uniwersalna, niezależna od Twoich czy moich emocji.
>Nie, to jest tylko pewna lokalna wizja zbudowana na określonym systemie pojęciowym żadne tam uniwersum.

Trzeźwiejesz czasem?


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-10-2024 20:00 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Trzeźwiejesz czasem?

Nigdy nie przestaje.

Czy ruch i materia są energią, czy energia jest istotą odrębną od ruchu i materii?

Kto z nas ma racje w tej sprawie?
Ty, bo powtarzasz po innych jak papuga?
Nie sądzę.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Trzeźwiejesz czasem?
>Nigdy nie przestaje.
>Czy ruch i materia są energią, czy energia jest istotą odrębną od ruchu i materii?

Polecam Marta Skorko "Fizyka" PWN Warszawa 1986

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
08-10-2024 20:09 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Polecam Marta Skorko "Fizyka" PWN Warszawa 1986

A co sam nie masz poglądu w tej sprawie?

youtu.be/5VCiU1osa3w
08-10-2024 20:16 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Polecam Marta Skorko "Fizyka" PWN Warszawa 1986
>A co sam nie masz poglądu w tej sprawie?

Nie mam poglądów. mam wiedzę. Jestem fizykiem po dobrym uniwersytecie

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-10-2024 10:38 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>Kto z nas ma racje w tej sprawie?

Pisałeś że nie ma racji uniwersalnych, są Twoje racje (indywidualna) i zbiorowa.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Kto z nas ma racje w tej sprawie?
>Pisałeś że nie ma racji uniwersalnych, są Twoje racje (indywidualna) i zbiorowa.

Myślę, że jest więcej odmian racji niż dwie i że poza mną wcale nie jesteście tacy zgodni jak to opisujesz.

Niemniej dostrzegam mechanizmy psychiczne, w których psyche dostraja się do powszechnych przekonań coś jak owczy pęd u owiec. Ślepa wiara w to, że stado ma zawsze rację, która w rzeczywistości jest stadnym, zwierzęcym instynktem.

Człowiek sądzi, że robi co chce, a ta chciwość to w zasadzie zwierzęcy instynkt podobny jak u innych gatunków.

youtu.be/5VCiU1osa3w
09-10-2024 18:26 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>>>Kto z nas ma racje w tej sprawie?
>>Pisałeś że nie ma racji uniwersalnych, są Twoje racje (indywidualna) i zbiorowa.
>Myślę, że jest więcej odmian racji niż dwie i że poza mną wcale nie jesteście tacy zgodni jak to opisujesz.

To nie mój opis ale Twoja wypowiedź
www.racjonalista.pl/forum.php/s,933009#w933152
To Twoje słowa: "Nie ma żadnej racji uniwersalnej, jest tylko indywidualna i zbiorowa".
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>To nie mój opis ale Twoja wypowiedź

Możliwe i w takim kontekście, że tyle racji ile ludzi, niektóre podobne do siebie inne całkiem odmienne jak wygląd fizyczny ludzi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
09-10-2024 19:24 
 Ocena 2 na 2
panTeista (6808 punktów)
>Kto z nas ma racje w tej sprawie?

"tyle racji ile ludzi, niektóre podobne do siebie inne całkiem odmienne jak wygląd fizyczny ludzi".
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>"Wokół Ziemi krąży Księżyc."
>Racja uniwersalna, niezależna od Twoich czy moich emocji.
Nie każde stwierdzenie faktu samo w sobie jest racją.

Bo niby której z podanych tu definicji warunki ono spełnia?

"Stop!" stopkowym mundrościom!
panTeista (6808 punktów)
>>"Wokół Ziemi krąży Księżyc."
>>Racja uniwersalna, niezależna od Twoich czy moich emocji.
>Nie każde stwierdzenie faktu samo w sobie jest racją.
>Bo niby której z podanych tu definicji warunki ono spełnia?

Kto ma odmienny pogląd na temat tego faktu, ten nie ma racji. Czyli definicji nr. 1.
Podobnie jak: kto ma pogląd że Bóg istnieje (czyli niezgodny z faktem) nie ma racji.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Podobnie jak: kto ma pogląd że Bóg istnieje (czyli niezgodny z faktem) nie ma racji.

Ja wierzę w Boga.

Przypisuje świadomość wszelkiej osobliwości fizycznej a zatem i wszechświatowi jako całości, który postrzegam jako ciało świadomej osoby.

Wg mnie wszelka osobliwość fizyczna ma abstrakcyjną osobowość - wszelka materia jest świadoma.

To Wy nie macie racji, którzy zmyślacie bez żadnej podstawy jakieś układy fizyczne będące generatorami świadomości, co nie ma żadnego sensu ale ślepo brnięcie w te absurdy.

To Wy nie macie racji, którzy nie wierzycie w istnienie Boga i nie mam tu na myśli katolickich wizji karzącego dziadka mroza.

Ktokolwiek nie wierzy w Boga jest w totalnym błędzie no ale na błędną i ślepą wiarę nie da się wiele poradzić.

youtu.be/5VCiU1osa3w
panTeista (6808 punktów)
>Ja wierzę w Boga.
>Przypisuje świadomość wszelkiej osobliwości fizycznej a zatem i wszechświatowi jako całości, który postrzegam jako ciało świadomej osoby.
>Wg mnie wszelka osobliwość fizyczna ma abstrakcyjną osobowość - wszelka materia jest świadoma.

Jaka jest przesłanka za istnieniem Boga?
Na jakiej podstawie przypisujesz świadomość skałom i glebie?

>To Wy nie macie racji, którzy zmyślacie bez żadnej podstawy jakieś układy fizyczne będące generatorami świadomości, co nie ma żadnego sensu ale ślepo brnięcie w te absurdy.

Kogo masz na myśli pisząc Wy?

>To Wy nie macie racji, którzy nie wierzycie w istnienie Boga i nie mam tu na myśli katolickich wizji karzącego dziadka mroza.

"tyle racji ile ludzi, niektóre podobne do siebie inne całkiem odmienne jak wygląd fizyczny ludzi". www.racjonalista.pl/forum.php/s,933009#w933307

>Ktokolwiek nie wierzy w Boga jest w totalnym błędzie no ale na błędną i ślepą wiarę nie da się wiele poradzić.

Skąd Twoja pewność że nie jesteś w błędzie? Jakie masz podstawy aby wierzyć?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jaka jest przesłanka za istnieniem Boga?

Istnienie świadomości jest tą przesłanką.

>Na jakiej podstawie przypisujesz świadomość skałom i glebie?

Na tej samej, na której Ty przypisujesz ją związkom węgla, tlenu, wodoru i azotu. Czasem też z dodatkiem siarki i fosforu.

Skała powstała w prawach natury jak również Ty. Oboje was można uznać za części skorupy ziemskiej.

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>>"Wokół Ziemi krąży Księżyc."
>>>Racja uniwersalna, niezależna od Twoich czy moich emocji.
>>Nie każde stwierdzenie faktu samo w sobie jest racją.
>>Bo niby której z podanych tu definicji warunki ono spełnia?
>Kto ma odmienny pogląd na temat tego faktu, ten nie ma racji.
Sam piszesz, że to fakt ("tego faktu"), więc w opozycji, co nie dziwi, wskazujesz brak racji, no ale tym sposobem, masz fakt kontra brak racji, a racji, w tym racji uniwersalnej, nie ma wcale.

>Czyli definicji nr. 1.
Wg tej definicji racja jest słusznością poglądu, a Ty przytoczyłeś jak się okazuje fakt, nie pogląd. Czyli nie przytoczyłeś racji.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
panTeista (6808 punktów)
>racji, w tym racji uniwersalnej, nie ma wcale.
>Wg tej definicji racja jest słusznością poglądu,

Nie ma racji wcale? Nie ma słusznych poglądów?
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>racji, w tym racji uniwersalnej, nie ma wcale.
>>Wg tej definicji racja jest słusznością poglądu,
>Nie ma racji wcale? Nie ma słusznych poglądów?
Poglądy dające się zacytować jako słuszne, to już fakty, a faktom uznaniem ich słuszności łaski nie robimy.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
11-10-2024 21:57 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>faktom uznaniem ich słuszności łaski nie robimy.

Zdarza się że niektórzy ludzie zaprzeczają niektórym faktom albo próbują pomniejszać ich znaczenie.
"Wokół Ziemi krąży Księżyc." Hamerlik Konopka na ten fakt pisze: "to jest tylko pewna lokalna wizja zbudowana na określonym systemie pojęciowym".
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>"Wokół Ziemi krąży Księżyc." Hamerlik Konopka na ten fakt pisze: "to jest tylko pewna lokalna wizja zbudowana na określonym systemie pojęciowym".

Chat GPT zbudowany z lokalnych wizji człowieków mówi tak:

"Z perspektywy większej skali (np. obserwatora kosmicznego znacznie dalej od Układu Słonecznego), trajektoria Księżyca miałaby kształt podobny do falującej spirali wokół Słońca. W tej skali, Księżyc podąża w zasadzie za Ziemią w jej ruchu wokół Słońca, ponieważ grawitacja Słońca dominuje w układzie."

Faktem jest, że elektron w atomie krąży wokół jądra ale jakimś cudem w przewodnikach płynie prąd?!

Ty piszą:
pl.m.wikipedia.org/wiki/Elektron

"Elektrony w atomach zajmują określony obszar w przestrzeni wokół stosunkowo małego dodatniego jądra. Obszary zajmowane przez elektrony nazywają się orbitalami."

A tu:
pl.m.wikipedia.org/wiki/Prąd_elektryczny

"Elektrony, znajdujące się w paśmie przewodnictwa, mogą swobodnie się przemieszczać w objętości metalu."

Coś tu jest nie tak, bo jeden fakt jest sprzeczny z drugim?!

Potrafisz to wyjaśnić?

Czy masz już zdefiniowany świat i twojej definicji nie da się podważyć?

Wyobraź sobie, że księżyc obserwuje obserwator złożony z wielu galaktyk z okiem wielkości galaktyki, albo taki zamieszkujący na elektronie. Czy księżyc nadal w ich obserwacji krąży wokół ziemi czy w kółko opowiadasz tylko o własnej wizji i w twoim systemie pojęciowym?


youtu.be/5VCiU1osa3w
12-10-2024 13:00 
 Ocena 1 na 1
panTeista (6808 punktów)
>człowieków

W języku polskim nie ma wyrazu człowieków, jest wyraz ludzi.

>Faktem jest, że elektron w atomie krąży wokół jądra ale jakimś cudem w przewodnikach płynie prąd?!
>Ty piszą:
>pl.m.wikipedia.org/wiki/Elektron
>"Elektrony w atomach zajmują określony obszar w przestrzeni wokół stosunkowo małego dodatniego jądra. Obszary zajmowane przez elektrony nazywają się orbitalami."
>A tu:
>pl.m.wikipedia.org/wiki/Prąd_elektryczny
>"Elektrony, znajdujące się w paśmie przewodnictwa, mogą swobodnie się przemieszczać w objętości metalu."
>Coś tu jest nie tak, bo jeden fakt jest sprzeczny z drugim?!
>Potrafisz to wyjaśnić?

Nie wyjaśnię Ci, nie jestem fizykiem. Nie ma człowieka który na wszystkim się zna.

>Czy masz już zdefiniowany świat i twojej definicji nie da się podważyć?

Zmieniam pogląd jeżeli argumenty mnie przekonają. Ty nie przedstawiasz argumentów tylko swoje dogmaty.

>Wyobraź sobie, że księżyc obserwuje obserwator złożony z wielu galaktyk z okiem wielkości galaktyki, albo taki zamieszkujący na elektronie. Czy księżyc nadal w ich obserwacji krąży >wokół ziemi

Fantazjujesz- odrywasz się od rzeczywistości, przedstawiasz Twój zmyślony świat.

>czy w kółko opowiadasz tylko o własnej wizji i w twoim systemie pojęciowym?

Wizja kosmitów i ich system pojęciowy są dostępne tylko dla Ciebie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie wyjaśnię Ci, nie jestem fizykiem.

Ale orzekles, że księżyc krąży wokół ziemi czego wg Ciebie nie wolno podważać.

Mi za to przychodzi na myśl środek ciężkości, który powinien być punktem w układzie księżyc-ziemia, wokół którego ten układ winien się obracać.

Same pływy na oceanie są dowodem na to, że ziemia również krąży wokół księżyca.

pl.m.wikipedia.org/wiki/Pływy_morskie

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>Zdarza się że niektórzy ludzie zaprzeczają niektórym faktom albo próbują pomniejszać ich znaczenie.
I gdy na tym tle wywiąże się spór, użyty w roli argumentu fakt staje się racją.

>"Wokół Ziemi krąży Księżyc." Hamerlik Konopka na ten fakt pisze: "to jest tylko pewna lokalna wizja zbudowana na określonym systemie pojęciowym".
Wtedy jego racją jest właśnie to zdanie, a racją jego oponenta np. Twoje o Ziemi i Księżycu.

W zn.2.

A racja w tym znaczeniu, bez dowodzenia swoich racji nie ma racji bytu.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
Thoter (6650 punktów)
>Mówi się, że propaganda zmienia ludzkie umysły ale w rzeczywistości każdy szuka takiej >informacji, która utwierdzi go we własnych przekonaniach.
>

Nie we własnych przekonaniach a we wstawionych.
Jestem jedyny na forum, który samodzielnie zebrał fakty i na ich podstawie stworzyłem własną interpretację wydarzeń w XX wieku.
Czy ktoś jest w stanie zrozumieć te fakty i samodzielnie wyciągać wnioski ??
Wszyscy jesteście zaprogramowani i nie zdolni do wyciągania wniosków.
NIkt nie jest w stanie usunąć z siebie tego co mu w dzieciństwie wstawiono a potem zmodyfikowano telawizorem.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jestem jedyny na forum, który samodzielnie zebrał fakty i na ich podstawie stworzyłem własną interpretację wydarzeń w XX wieku.

Jesteś tym, który budował swoją świadomość odmienne od świadomości powszechnej.

Dlatego też jesteś mocno niezgodny psychicznie z powszechnymi psyche.

Dobrze to czy źle to zależy jak dla kogo.
Dla Ciebie zapewne to życiowy dramat, żyć wśród innowierców.

Dla mnie to też dramat pomimo, że nasze wierzenia różnią się.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Absolwent medycyny nie ma prawa kupić dentystycznego fotela
>Dlatego, że pierwszy rok popracuje u innego dentysty z fotelem,

Krystkon, dlaczego tak uwielbiasz się wpierdalać z butami w życie innych ludzi
Wg ciebie, każdy zawsze coś MUSI

>nabierze doświadczenia
A może chce nabyć doświadczenia na misji zielonoświątkowców w Amazonii
do k***y nędzy, polpociku przestań dyktować innym jak mają żyć!

Wolno mi zasadzić pomidora?

>i zacznie kupować narzędzia, zamiast wziąć fotel na kreskę u lichwiarzy
A może woli w banku, a nie od twojej mamusi?

>i przez chamskie triki "umowne"
A może nauczył się czytać?

>i przemoc państwa kapitalistycznego skończyć na dnie, jako niewolnik innych ludzi?

Jak ma inwestować w narzędzia? Gdzie ma je trzymać? w cudzej piwnicy?
Kolejny pomysł idioty, na oszczędzanie w psich budach zamiast w banku.

Pokaż mi debilu, dentystę, który skończył na dnie z powodu zakupu fotela na kredyt czy z oszczędności, w twoim świecie nie wolno ani jednego ani drugiego.

POKAŻ DEBILU TAKIEGO DENTYSTĘ, skoro twierdzisz, że każdy staje się niewolnikiem pokaż tego niewolnika

Jedyny powód, żeby tak komplikować każdemu życie (każdy musi pilnować, żeby nie przekroczyć limitu oszczędności, nie wolno budować domu pracując na kolei, trzeba codziennie pilnować wyceny swojego traktora) jest pierd Krystkona

Zarzucasz całemu światu, że połowa ludzi pracuje przy wypisywaniu kwitów, co jest brednią, tymczasem w twoim świecie NIKT nie będzie pracował! Każdy będzie ślepił w księgi kapitału, żeby pilnować wycen. Kto chce kupić samochód, musi najpierw kupić niepotrzebny mu rower, potem sprzedać rower ze stratą, kupić niepotrzebny mu motorower, sprzedać ze stratą (opłaciwszy podatek) kupić niepotrzebny mu motor, zapłacić podatek, sprzedać ze stratą i wreszcie kupić samochód. Ile w sumie ten samochód będzie kosztował?

Tylko nie p*****l mi, że można zacząć od 30-letniego rupiecia.
NIE MAM OCHOTY, żeby mi komunista określał jakim autem ma m jeździć

Tymczasem.. potrzebowałem ciężarówkę do podróży do Turcji. Wziąłem kredyt, kupiłem, sprzedałem (ze stratą) ale w sumie strata się spłaciła.
Proste?

Oczywiście nie dla ciula, który kupił ziemię pod ugór, licząc na wzrost wartości a potem... wartość nie wzrosła i teraz chce każdemu zabronić kredytu

To są argumenta, znam odpowiedź - gówno i ucieczka

I skończ z tym kretyńskim stosowaniem "wy"
1 Nie ponosisz mniejszej odpowiedzialności za ten świat niż ja i cokolwiek nakłamiesz jak na p.ch przystało tego nie zmieni
2 Jestem w takiej samej społecznej pozycji jak twoi rodzice. Powinienem, ustąpić dom? Zacznij od rodziców
3 Jestem wrogiem lichwy, ale konsekwentnym ty z lichwy żarłeś do syta jako windykator

To, że cuchniesz, nie znaczy że masz zabraniać innym się myć

Nadal czekam na biznesplan jak robotnik ma kupić dom
nadal czekam aż fanatyczny miłośniku jawności ujawnisz roczny dochód swojej rodziny, żebym mógł uwierzyć, że żyjesz w nędzy

>>Jak ma inwestować w narzędzia? Gdzie ma je trzymać? w cudzej piwnicy?
>O tak, tak, tak.
>Świat bez waszej lichwy

Do mamusi - lichwiarki pisz na priv
I przestań sprzedawać swoje dzieci pedofilom

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Krystkon, dlaczego tak uwielbiasz się wpierdalać z butami w życie innych ludzi

Bo jest w związku z moim poprzez życie społeczne.

Zamieszkaj na księżycu to przestanę a przynajmniej do czasu kiedy to życie nie będzie powiązane.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Absolwent medycyny nie ma prawa kupić dentystycznego fotela
>Dlatego, że pierwszy rok popracuje u innego dentysty z fotelem,

Krystkon, dlaczego tak uwielbiasz się wpierdalać z butami w życie innych ludzi
Wg ciebie, każdy zawsze coś MUSI

>nabierze doświadczenia
A może chce nabyć doświadczenia na misji zielonoświątkowców w Amazonii
do k***y nędzy, polpociku przestań dyktować innym jak mają żyć!

Wolno mi zasadzić pomidora?

>i zacznie kupować narzędzia, zamiast wziąć fotel na kreskę u lichwiarzy
A może woli w banku, a nie od twojej mamusi?

>i przez chamskie triki "umowne"
A może nauczył się czytać?

>i przemoc państwa kapitalistycznego skończyć na dnie, jako niewolnik innych ludzi?

Jak ma inwestować w narzędzia? Gdzie ma je trzymać? w cudzej piwnicy?
Kolejny pomysł idioty, na oszczędzanie w psich budach zamiast w banku.

Pokaż mi debilu, dentystę, który skończył na dnie z powodu zakupu fotela na kredyt czy z oszczędności, w twoim świecie nie wolno ani jednego ani drugiego.

POKAŻ DEBILU TAKIEGO DENTYSTĘ, skoro twierdzisz, że każdy staje się niewolnikiem pokaż tego niewolnika

Jedyny powód, żeby tak komplikować każdemu życie (każdy musi pilnować, żeby nie przekroczyć limitu oszczędności, nie wolno budować domu pracując na kolei, trzeba codziennie pilnować wyceny swojego traktora) jest pierd Krystkona

Zarzucasz całemu światu, że połowa ludzi pracuje przy wypisywaniu kwitów, co jest brednią, tymczasem w twoim świecie NIKT nie będzie pracował! Każdy będzie ślepił w księgi kapitału, żeby pilnować wycen. Kto chce kupić samochód, musi najpierw kupić niepotrzebny mu rower, potem sprzedać rower ze stratą, kupić niepotrzebny mu motorower, sprzedać ze stratą (opłaciwszy podatek) kupić niepotrzebny mu motor, zapłacić podatek, sprzedać ze stratą i wreszcie kupić samochód. Ile w sumie ten samochód będzie kosztował?

Tylko nie p*****l mi, że można zacząć od 30-letniego rupiecia.
NIE MAM OCHOTY, żeby mi komunista określał jakim autem ma m jeździć

Tymczasem.. potrzebowałem ciężarówkę do podróży do Turcji. Wziąłem kredyt, kupiłem, sprzedałem (ze stratą) ale w sumie strata się spłaciła.
Proste?

Oczywiście nie dla ciula, który kupił ziemię pod ugór, licząc na wzrost wartości a potem... wartość nie wzrosła i teraz chce każdemu zabronić kredytu

To są argumenta, znam odpowiedź - gówno i ucieczka

I skończ z tym kretyńskim stosowaniem "wy"
1 Nie ponosisz mniejszej odpowiedzialności za ten świat niż ja i cokolwiek nakłamiesz jak na p.ch przystało tego nie zmieni
2 Jestem w takiej samej społecznej pozycji jak twoi rodzice. Powinienem, ustąpić dom? Zacznij od rodziców
3 Jestem wrogiem lichwy, ale konsekwentnym ty z lichwy żarłeś do syta jako windykator

To, że cuchniesz, nie znaczy że masz zabraniać innym się myć

Nadal czekam na biznesplan jak robotnik ma kupić dom
nadal czekam aż fanatyczny miłośniku jawności ujawnisz roczny dochód swojej rodziny, żebym mógł uwierzyć, że żyjesz w nędzy

>>Jak ma inwestować w narzędzia? Gdzie ma je trzymać? w cudzej piwnicy?
>O tak, tak, tak.
>Świat bez waszej lichwy

Do mamusi - lichwiarki pisz na priv
I przestań sprzedawać swoje dzieci pedofilom

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Wolno mi zasadzić pomidora?

Nie wolno ci ani waszym kapitalistycznym banksterom, sędziom, poborcom, komornikom dostać się do cudzego portfela.

Dobrze, że przeciw waszej prymitywnej i brutalnej wierze powstał Bitcoin, wobec którego jesteście bezsilni.

Bitcoin to dopiero początek wyzwolenia się od panowania zła.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Wolno mi zasadzić pomidora?
>Nie wolno ci ani waszym...
Dalej nie czytam. Wiesz dlaczego.
Tylko to jedno zdanie przeczytałeś?

>>Bo ja nie stanowię praw w Rzeszy
>Jesteś kapłanem prymitywnej i brutalnej ideologii kapitalizmu opartego na tajemnicach, groźbach i przemocy.

p*****lisz jak zwykle
Nie masz argumentów, to rzucasz gównem

>Jesteś źródłem moich problemów
Wytrzeźwiej, pozbędziesz się wielu problemów

Za kilka dni, znów założysz wątek na ten sam temat i znów będzie jedynie gówno i ucieczki

Pokaż mi tego dentystę, który wziął kredyt na wyposażenie gabinetu i stał się niewolnikiem
Uzasadnij, że twoje dzieci zyskają, kiedy powodzianom zabierzesz oszczędności


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>NIE MAM OCHOTY, żeby mi komunista określał jakim autem ma m jeździć

A ja, żeby mi agresywny, egocentryczny i bezwzględny cham ze swoimi kolesiami w tajemnicy stanowił prawa.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>NIE MAM OCHOTY, żeby mi komunista określał jakim autem ma m jeździć
>A ja, żeby mi agresywny, egocentryczny i bezwzględny cham ze swoimi kolesiami w tajemnicy stanowił prawa.

Piszesz o Soni czy o swoim tatusiu?
Bo ja nie stanowię praw w Rzeszy

Znów udowodniłeś, że nie wiesz z kim rozmawiasz, stręczycielu swoich dzieci pedofilom

NIE OKREŚLAM TWOICH PRAW PEDOFILU

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Bo ja nie stanowię praw w Rzeszy

Jesteś kapłanem prymitywnej i brutalnej ideologii kapitalizmu opartego na tajemnicach, groźbach i przemocy.

Opetujesz ludzkie umysły fałszywą wiarą. Budzisz manipulatywnie u innych emocje winy, strachu, wstydu, niepewności, poczucia braku wartości, które mają uniemożliwić im rozumienie świata.

Podobnych trików próbowałeś na mnie i widać było, że stoi za tym wieloletnie doświadczenie czy właściwie styl życia.

Jesteś źródłem moich problemów i doskonale to rozumiem. Jakkolwiek zaprzeczysz mnie już nie przekonasz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>W waszej kulturze normą jest mówić bez żadnej odpowiedzialności za słowa.
I dobrze, bo niby za co miałoby się odpowiadać? Przecież słowa nie szkodzą.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Przecież słowa nie szkodzą.

Słowa są nośnikiem emocji.

Każda psyche ma określony charakter, złożony z określonego systemu emocji. Emocje zewnętrzne są spójne bądź sprzeczne z charakterystyczną psyche. Emocje zewnętrzne mogą psyche podbudowywać lub doprowadzić do jej rozpadu, destrukcji.

Są takie słowa, które nie tylko prowadzą do zniszczenia psyche ale potrafią nawet doprowadzić określone indywiduum do śmierci fizycznej.

Ze słowami nie ma żartów.

Przenoszą góry i zabijają.

youtu.be/5VCiU1osa3w
chętnie racjonalistka (29094 punktów)

>>Przecież słowa nie szkodzą.
>[...]
>Ze słowami nie ma żartów.
>Przenoszą góry i zabijają.
O tyle jest to prawda, że jesteśmy istotami społecznymi i czasem może dojść do masowego odrzucenia jednostki. Ale przecież jest nas tak dużo, że raczej każdy jakąś bratnią duszę trafi, jak nie w realu, to w necie.

"Stop!" stopkowym mundrościom!
okragly (21676 punktów)
>Czym jest demokracja bez demokratycznego podatku od własności
ustrój bez podatku od własnosci się degeneruje
wtedy państwem rządza właściciele, patrz Ukraina, USA, tam prezydenta wybrają oligarchowie
tak było w 2RP, po czy panstwo upadło, nastąpił rozbiór
my (nasze patoelity) za rozbiór winimy Austrię, Prusy, Rosję, ale winowajcą jest skumulowana własność potężnych magnatów
Thoter (6650 punktów)
>tak było w 2RP, po czy panstwo upadło, nastąpił rozbiór
>

Jak było to mało kto wie. Ukrywana prawda jest taka:

pl.wikiped(*)ście_punktów_Wilsona

Amerykański Żyd Bernard Baruch zlecił swojemu sekretarzowi Walterowi Lippmannowi napisać 14 punktów. 13 pkt to był rozkaz stworzyć "podległą" Polskę. Było to 8 stycznia 1918 roku i o tym nie przeczytamy na Wikipedii pod hasłem 2 RP i nie dowiemy się ze szkolnej nauki "historii".

pl.wikipedia.org/wiki/II_Rzeczpospolita

Do czego była potrzebna amerykańskiemu Żydowi Baruchowi "niepodległa" Polska ????
Dmowskiego ściągano do USA dwa razy, też tego nie ma "polskiej" wersji historii.
Kończąc nawet studia historyczne, nie nauczą nas, co to jest: proxy war, hegemonia i wojny prowadzone przez hegemona.

Minęła chwila i już było wiadomo po co Baruchowi i Brytyjczykom była potrzebna "niepodległa" Polska.
"Niepodległa" 2 RP rozpoczęła swój byt od mordowania ŻYDÓW.

gwzkrakow.pl/2021/11/22/pogrom-we-lwowie-w-1918-r/

Tego też nie dowiemy się nawet z wersji historii napisanej przez Żyda, siostrzeńca Freuda, Edwarda Benaysa. Polski "katolik" z funkcjonariuszami Watykanu mordował, prześladował i gnębił Żydów. Żyd Zelenski zaczał od mordowania Rosjan. Klasyczny scenariusz proxy war.
Co spowodowało, że na Żydów uwzięli się wszyscy ???
Żydzi pokonali cara Romanowa i zdobyli: rosyjską bazę surowcową i milionowy zasób ludzki.
Zydzi przystąpili do tworzenia potężnej Europy, bezpiecznej dzięki skonstruowanej przez nich bombie atomowej.
"Niepodległa" 2 RP była używana przez: Żydów amerykańskich i Brytyjczyków, tak samo jak dzisaij Ukraina.
Brytyjczycy i Francuzi jawnie się w "niepodległej" 2 RP ulokowali i wysługiwali się "wielkimi" Polakami.

pl.wikiped(*)ędzysojusznicza_do_Polski

Tego też nie ma w książkach od historii i nie zobaczymy w telawizorze.

Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Amerykański Żyd Bernard Baruch

Mi osobiście w niczym nie pomaga przekonanie, że amerykański Żyd uknuł spisek, żeby zrobić ze mnie niewolnika nie tyle nawet Amerykanów co amerykańskich Żydów.

Kolejny podział za złych i dobrych, który niczego nie wnosi do portfela i jego siły nabywczej.

Mam twórców chatgpt uznać za wrogów i budować przeciw nim bomby atomowe?

Bez sensu totalnie!

Nie zamierzam się wciągnąć w waszą wzajemną nienawiść i rozumowanie zimmowojenne.

youtu.be/5VCiU1osa3w
Thoter (6650 punktów)
>>Amerykański Żyd Bernard Baruch
>Mi osobiście w niczym nie pomaga przekonanie, że amerykański Żyd uknuł spisek, żeby zrobić ze mnie niewolnika nie tyle nawet Amerykanów co amerykańskich Żydów.
>

Ja nigdzie nie napisałem, że amerykański Żyd Bernard Baruch uknuł spisek.
Ci co uknuli spisek Baruchem i innymi Żydami się wysługiwali.
Tak samo jak dzisiaj, ci co się wysługują Żydami amerykańskimi trzymają na smyczy Żyda Zelenskiego.
Wojny w Europie prowadzone przez brytyjskiego hegemona zakończyli zwycięstwem banksterzy z FED.

www.obserw(*)ie-i-morganowie-stworzyli-fed/

Rockefellerowie i Morganowie nie są Żydami. Brytyjczykom udało się wymordować Żydów niemieckich, w czym nie przeszkadzali im Żydzi amerykańscy. Na początku Brytyjczycy wzięli sobie do pomocy w mordowaniu Żydów polskich "katolików" i Francuzów. Żydzi niemieccy zdobyli: skarbiec cara, surowce Rosji i ogromny zasób ludzki. Gdyby w 1937 roku Brytyjczycy z Żydami sowieckimi nie przeprowadzili ludobójstwa w ZSRR, to dzisiaj bogata Polska leżałaby w centrum europejskiej potęgi, a tak jesteśmy biedakami finansującymi Żydom amerykańskim ich tzw. wschodnią flankę.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Czym jest demokracja bez demokratycznego podatku od własności
>ustrój bez podatku od własnosci się degeneruje

Ustrój w którym człowiek jest zasobem człowieka nie może przetrwać a przynajmniej mam taką nadzieję.

Dla mnie to ustrój wrogi, z którym prowadzę i będę prowadził wojnę. Nigdy tego nie zaakceptuję.

youtu.be/5VCiU1osa3w
08-10-2024 08:56 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>Ustrój w którym człowiek jest zasobem człowieka nie może przetrwać a przynajmniej mam taką nadzieję.

Jestem pewien, że taki ustrój, w którym bieda jest dożywotnia i dziedziczna (krystkonmunizm) nigdy nie powstanie. Nikt nie zrezygnuje z prawa do oszczędzania na dom, nikt nie zrezygnuje z prawa do kredytu na firmę, tylko dlatego, ze Krystkon uzasadnia ten postulat gównem i ucieczkami od pytań i argumentów.
Nikt też nie zaakceptuje systemu, który nieprzytomnemu człowiekowi konfiskuje oszczędności z rzekomo zaszyfrowanego portfela. Nikt nie zaakceptuje systemu, w którym robotnik, żeby kupić samochód musi kupić zbędny mu rower, sprzedać go ze stratą, kupić zbędny mu motorower, sprzedać go ze stratą, kupić zbędny mu motor, sprzedać go ze stratą, kupić 126p, sprzedać ze stratą i.... okulista nie da stulatkowi prawa jazdy

Nikt nie chce hamersystemu, w którym karki w nocy przyjdą wysiedlić na deszcz lokatora, a pracodawca nie musi płacić robotnikowi

Teraz będzie jedna z ulubionych odpowiedzi debila:
Wasz....
jesteś kapłanem
masz wyjebane
moje dzieci żyją w nędzy
lub ucieczka

Oczywiście fanatyczny miłośnik jawności nie ujawni dochodu rodziny.
TAJEMNICA!!!!

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>(krystkonmunizm) nigdy nie powstanie

Prymitywny i brutalny system kapitalistyczny oparty na tajemnicach, groźbach, przemocy, lichwie i wyzysku upadnie.

Rozwinięty człowiek nigdy tego nie zaakceptuje.

Twoje pojęcie wolności obejmujące prawo do wyzysku i zniszczenia drugiego człowieka jest wynaturzone.

O dziedzicznej biedzie dowiedzieliśmy się więcej gdyby nie wasze tfuuu "prawo" do tajemnicy mienia.

Niestety skutecznie opetaliscie biedotę ślepą wiarą w brak alternatywy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>(krystkonmunizm) nigdy nie powstanie
>Prymitywny i brutalny system kapitalistyczny oparty na tajemnicach, groźbach, przemocy, lichwie i wyzysku upadnie.

p*****lisz jak zwykle
Użyłem argumentów - ucieczka

>Twoje pojęcie wolności obejmujące prawo do wyzysku
Gówno nie jest argumentem stręczycielu własnych dzieci, też poradzę zmyślać
Jesteś idiotą, znów to udowodniłeś
Pisałem ci kretynie w jakich społecznych strukturach pracowałem. Nie zrozumiałeś?
Bo jesteś idiotą

>Niestety skutecznie opetaliscie biedotę ślepą wiarą w brak alternatywy.
Jesteś idiotą, znów to udowodniłeś
Pisałem ci kretynie czego uczyłem w szkole. Nie zrozumiałeś?
Bo jesteś idiotą

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Gówno nie jest argumentem

"Życiowa łajza" to jest silny argument.

Umówmy się tak, że skoro ja jestem gówno warte to ty jesteś demonem, wcieleniem diabelstwa pod ludzką maską?

Pasuje?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Gówno nie jest argumentem
>"Życiowa łajza" to jest silny argument.
Uzasadniony
Każdy polski robotnik z twoim dochodem miałby dom, a ty jedynie labidzisz, że robotnicy mają domy

>Umówmy się tak, że skoro ja jestem gówno warte

Tego nie napisałem, znów zmyślasz
Napisałem że rzucasz gównem
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Uzasadniony

Mój też.
Jesteś demonem, nie żartuje.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Uzasadniony
>Mój też.
>Jesteś demonem, nie żartuje.
Bój się

Użyłem argumentów
ucieczka

Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM
Ucieczka

Jesteś przeciwnikiem tajemnic?
Pytałem o dochód twojej rodziny
"Jesteś demonem"
To nie jest odpowiedź fanatyczny miłośniku jawności (cudzej)

Jeśli ja jestem demonem, to twoi rodzice też
Pokaż różnice w społecznym statusie ich i moim
Ucieczka

jesteś debilem.
Udowodniłeś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jesteś przeciwnikiem tajemnic?
>Pytałem o dochód twojej rodziny

A ja wysyłałem Ci nawet roczne deklaracje podatkowe gdzie był dochód mojej rodziny wraz w wartością podatku od pracy najemnej na cudzym i pozostałą kwotą jeszcze przed opłatą podatku od konsumpcji.

A Ty znowu zadajesz to samo pytanie, na które dostałeś odpowiedź i dalej tak będziesz robił niezależnie od tego co Ci powiem, bo to nie są żadne pytania tylko sposób manipulacji cudzymi umysłami.

Chcesz utwierdzić swoich kolesi w biznesach w przekonaniu, że coś ukrywam i jeszcze tych niezdecydowanych, żeby forsować brutalne i prymitywne prawo do tajemnicy.

Cokolwiek Ci nie odpowiem masz na to zupełnie wyjebane tak jak i na mnie.

Obchodzi Cię jedynie obrona twojego bogactwa i dominacji nad innymi ludźmi.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM
Ucieczka

Pytałem czym różni się społeczny status mój od twojego ojca
Odpowiedź Hamerlika : jestem kretynem

>>Jesteś przeciwnikiem tajemnic?
>>Pytałem o dochód twojej rodziny
>A ja wysyłałem Ci nawet roczne deklaracje podatkowe

Pytałem o dochód twojej rodziny. Rozumiem, tajemnica

>gdzie był dochód mojej rodziny
Kłamiesz, był tam tylko TWÓJ dochód i to tylko z jednego źródła
Nie było zarobków żony, ani Kindergeldu

>wraz w wartością podatku od pracy najemnej na cudzym
Pracuj najemnie na swoim. Skończ tę manipulację

>i pozostałą kwotą jeszcze przed opłatą podatku od konsumpcji.

>Chcesz utwierdzić swoich kolesi w biznesach
Zmyślonych przez Hamezmyślacza

Pisz do kumpli w biznesach twojej mamusi

>w przekonaniu, że coś ukrywam
Lubisz tajemnice

>i jeszcze tych niezdecydowanych, żeby forsować brutalne i prymitywne prawo do tajemnicy.
Skoro czujesz się brutalny i prymitywny...

>Cokolwiek Ci nie odpowiem masz na to zupełnie wyjebane tak jak i na mnie.
Oczywiście, że masz wyjebane na mnie. W czymś mi chcesz pomóc? Jedyne co chcesz dla mnie zrobić, to zmusić do przeprowadzki do jednego pokoju zamiast domu

>Obchodzi Cię jedynie obrona twojego bogactwa
Oczywiście, że obchodzi cię jedynie obrona twojego bogactwa, postulujesz system, w którym inni mają płacić podatki a ty nie. Twoich rodziców też obchodzi jedynie ochrona ich posiadłości

Już ci nieraz pisałem, ale jesteś idiotą i nie zrozumiałeś. Należy mi się to, na co zapracowałem. Niczego od ciebie nie chcę, ale też nie mam obowiązku napełniać koryto twoim dzieciom.

>i dominacji nad innymi ludźmi.
p*****lisz jak zwykle. Jedyne czym uzasadniasz tę dominację, to to, że nie pozwalam kraść
W przestrzeni twojej własności jakoś nie boli cię, że masz absolutną władzę i nie pozwalasz bezdomnemu schronić się w twojej własności przed deszczem, chciwy dziadu

Miej pretensje do siebie kapłanie nieopodatkowanej i tajnej własności


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
09-10-2024 17:42 
 Ocena 1 na 1
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Pytałem o dochód twojej rodziny. Rozumiem, tajemnica

To była deklaracja podatkowa małżeństwa, że wszystkimi dochodami rodziny. Kindergeld jest powszechnie znany więc policz sobie x3, bo moje jedno dziecko jest już dorosłe.

Jak będę miał nową to też Ci wyślę skoro się tak domagasz. Jeszcze nie mam. Choć wiem, że już po 2 tygodniach będziesz mi zadawał te same pytania o dochod.

To jest taka trochę durna rozmowa na poziomie pięciolatków. Inteligencją w niej nie grzeszymy. Taka paplanina jak u ciotek klotek, że niewiele jest w tym na poważnie.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM
Ucieczka

Pytałem czym różni się społeczny status mój od twojego ojca
Odpowiedź Hamerlika : jestem kretynem

>wraz w wartością podatku od pracy najemnej na cudzym
Pracuj najemnie na swoim. Skończ tę manipulację

>Chcesz utwierdzić swoich kolesi w biznesach
Zmyślonych przez Hamezmyślacza

Pisz do kumpli w biznesach twojej mamusi

>w przekonaniu, że coś ukrywam
Lubisz tajemnice

>i jeszcze tych niezdecydowanych, żeby forsować brutalne i prymitywne prawo do tajemnicy.
Skoro czujesz się brutalny i prymitywny...

>Cokolwiek Ci nie odpowiem masz na to zupełnie wyjebane tak jak i na mnie.
Oczywiście, że masz wyjebane na mnie. W czymś mi chcesz pomóc? Jedyne co chcesz dla mnie zrobić, to zmusić do przeprowadzki do jednego pokoju zamiast domu

>Obchodzi Cię jedynie obrona twojego bogactwa
Oczywiście, że obchodzi cię jedynie obrona twojego bogactwa, postulujesz system, w którym inni mają płacić podatki a ty nie. Twoich rodziców też obchodzi jedynie ochrona ich posiadłości

Już ci nieraz pisałem, ale jesteś idiotą i nie zrozumiałeś. Należy mi się to, na co zapracowałem. Niczego od ciebie nie chcę, ale też nie mam obowiązku napełniać koryto twoim dzieciom.

>i dominacji nad innymi ludźmi.
p*****lisz jak zwykle. Jedyne czym uzasadniasz tę dominację, to to, że nie pozwalam kraść
W przestrzeni twojej własności jakoś nie boli cię, że masz absolutną władzę i nie pozwalasz bezdomnemu schronić się w twojej własności przed deszczem, chciwy dziadu

Miej pretensje do siebie kapłanie nieopodatkowanej i tajnej własności


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM

Aha i dlatego własność powinna być tajna, wolna od opodatkowania i przemocą egzekwowana.

Pieniądz obciążony lichwą, przymusowe podatki od pracy najemnej na cudzym i konsumpcji.

Z pewnością!

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM
Ucieczka

Pytałem czym różni się społeczny status mój od twojego ojca
Odpowiedź Hamerlika : jestem kretynem

>wraz w wartością podatku od pracy najemnej na cudzym
Pracuj najemnie na swoim. Skończ tę manipulację

>Chcesz utwierdzić swoich kolesi w biznesach
Zmyślonych przez Hamezmyślacza

Pisz do kumpli w biznesach twojej mamusi

>w przekonaniu, że coś ukrywam
Lubisz tajemnice

>i jeszcze tych niezdecydowanych, żeby forsować brutalne i prymitywne prawo do tajemnicy.
Skoro czujesz się brutalny i prymitywny...

>Cokolwiek Ci nie odpowiem masz na to zupełnie wyjebane tak jak i na mnie.
Oczywiście, że masz wyjebane na mnie. W czymś mi chcesz pomóc? Jedyne co chcesz dla mnie zrobić, to zmusić do przeprowadzki do jednego pokoju zamiast domu

>Obchodzi Cię jedynie obrona twojego bogactwa
Oczywiście, że obchodzi cię jedynie obrona twojego bogactwa, postulujesz system, w którym inni mają płacić podatki a ty nie. Twoich rodziców też obchodzi jedynie ochrona ich posiadłości

Już ci nieraz pisałem, ale jesteś idiotą i nie zrozumiałeś. Należy mi się to, na co zapracowałem. Niczego od ciebie nie chcę, ale też nie mam obowiązku napełniać koryto twoim dzieciom.

>i dominacji nad innymi ludźmi.
p*****lisz jak zwykle. Jedyne czym uzasadniasz tę dominację, to to, że nie pozwalam kraść
W przestrzeni twojej własności jakoś nie boli cię, że masz absolutną władzę i nie pozwalasz bezdomnemu schronić się w twojej własności przed deszczem, chciwy dziadu

Miej pretensje do siebie kapłanie nieopodatkowanej i tajnej własności

>>Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM
>Aha i dlatego własność powinna być tajna, wolna od opodatkowania i przemocą egzekwowana.

Własność nie jest tajna.
Jesteś jedynym, który ma samochód bez blach
a przy tym chciwy dziadu nie pozwalasz się w nim schronić bezdomnemu w czasie deszczu
Dlaczego?
Bo uwielbiasz korzystać ze swojej "dominacji" w swojej własności
Masz o to samo pretensje do mnie, ale nie do mamusi, której łazienka nie służy kąpieli bezdomnych

>Pieniądz obciążony lichwą,
Jesteś p.ch
Napisałem ci, że jestem wrogiem lichwy, a ty nadal zmyślasz moje poglądy.
Jeśli twój tatuś żyje z lichwy, a maamusia ze wzrostu wartości posiadłości w kurorcie i przez to redukują twoje kundlęta to ich pozabijaj.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Własność nie jest tajna.

Nie, to Ty p*****lisz i to grubo.

Po co Wam spółki kapitałowe z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanych właścicielach prowadzące działalność w skrzynkach na listy?

Po co Wam tajemnica bankowa?

To są oczywiście pytania retoryczne.

Wszyscy wiedzą po co ale nikt nie chce o tym mówić.

Dorobiliście do tego religię, w której prymitywny i brutalny system stosunków społecznych stał się wyłączną drogą do zbawienia a każdy kto chce się tej prymitywnej brutalności sprzeciwić staje się natychmiast komunistą, który chce ukraść wasze bogactwo.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM
Ucieczka

Pytałem czym różni się społeczny status mój od twojego ojca
Odpowiedź Hamerlika : jestem kretynem

>wraz w wartością podatku od pracy najemnej na cudzym
Pracuj najemnie na swoim. Skończ tę manipulację

>Chcesz utwierdzić swoich kolesi w biznesach
Zmyślonych przez Hamezmyślacza

Pisz do kumpli w biznesach twojej mamusi

>w przekonaniu, że coś ukrywam
Lubisz tajemnice

>i jeszcze tych niezdecydowanych, żeby forsować brutalne i prymitywne prawo do tajemnicy.
Skoro czujesz się brutalny i prymitywny...

>Cokolwiek Ci nie odpowiem masz na to zupełnie wyjebane tak jak i na mnie.
Oczywiście, że masz wyjebane na mnie. W czymś mi chcesz pomóc? Jedyne co chcesz dla mnie zrobić, to zmusić do przeprowadzki do jednego pokoju zamiast domu

>Obchodzi Cię jedynie obrona twojego bogactwa
Oczywiście, że obchodzi cię jedynie obrona twojego bogactwa, postulujesz system, w którym inni mają płacić podatki a ty nie. Twoich rodziców też obchodzi jedynie ochrona ich posiadłości

Już ci nieraz pisałem, ale jesteś idiotą i nie zrozumiałeś. Należy mi się to, na co zapracowałem. Niczego od ciebie nie chcę, ale też nie mam obowiązku napełniać koryto twoim dzieciom.

>i dominacji nad innymi ludźmi.
p*****lisz jak zwykle. Jedyne czym uzasadniasz tę dominację, to to, że nie pozwalam kraść
W przestrzeni twojej własności jakoś nie boli cię, że masz absolutną władzę i nie pozwalasz bezdomnemu schronić się w twojej własności przed deszczem, chciwy dziadu

Miej pretensje do siebie kapłanie nieopodatkowanej i tajnej własności

>>Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM
>Aha i dlatego własność powinna być tajna, wolna od opodatkowania i przemocą egzekwowana.

Własność nie jest tajna.
Jesteś jedynym, który ma samochód bez blach
a przy tym chciwy dziadu nie pozwalasz się w nim schronić bezdomnemu w czasie deszczu
Dlaczego?
Bo uwielbiasz korzystać ze swojej "dominacji" w swojej własności
Masz o to samo pretensje do mnie, ale nie do mamusi, której łazienka nie służy kąpieli bezdomnych

>Pieniądz obciążony lichwą,
Jesteś p.ch
Napisałem ci, że jestem wrogiem lichwy, a ty nadal zmyślasz moje poglądy.
Jeśli twój tatuś żyje z lichwy, a maamusia ze wzrostu wartości posiadłości w kurorcie i przez to redukują twoje kundlęta to ich pozabijaj.

Ile razy mam pytać jaka jest różnica społecznego statusu twojego ojca i mnie?

ILE RAZY PYTAĆ?????????

Ile razy chciwy dziadu pytać, czy wykorzystujesz swoją "dominację" i nie pozwalasz bezdomnemu schować się w twojej własności?

>>Własność nie jest tajna.
>Nie, to Ty p*****lisz i to grubo.
1 Własność nie jest tajna.
2 Udowodniłeś, że jawność nie ma dla ciebie znaczenia. użyłem argumentów i nie odniosłeś się do nich
3 Jesteś jedynym, który jeździ tajnym autem, bez blach

>Po co Wam...
Nie wiem po co twojej mamusi
Dalej nie czytam

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Napisałem ci, że jestem wrogiem lichwy, a ty nadal zmyślasz moje poglądy.

Jesteś tylko przyjacielem prywatnych odsetek od państwowego pieniądza.

A także prowizji i kar umownych?

Jak tam?

Ściągacie i karzecie więzieniem tych, którzy odsetki nazwą prowizją i umowną karą, czy to w waszym pojęciu lichwy się nie liczy?

Daj spokój?
Kto w te brednie uwierzy?
Ja z pewnością nie.

Nie tylko jesteś przyjacielem lichwy, z istnieja której czerpiesz garciami, co w ogóle kapłanem prymitywnego i brutalnego kapitalizmu opartego na tajnej i nieopodatkowanej własności.

Co tu już wielokrotnie tu udowodniłeś.

Takie bajeczki jakim jesteś dobrodziejem, pochylającym się nad każdą krzywdą to swoim wnukom opowiedz a nie mi, o ile je w ogóle masz egocentryku.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Nadal muszę przypominać mój wpis?
Nadal ni poradzisz przeczytać całego?

Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM
Ucieczka

Pytałem czym różni się społeczny status mój od twojego ojca
Odpowiedź Hamerlika : jestem kretynem

>wraz w wartością podatku od pracy najemnej na cudzym
Pracuj najemnie na swoim. Skończ tę manipulację

>Chcesz utwierdzić swoich kolesi w biznesach
Zmyślonych przez Hamezmyślacza

Pisz do kumpli w biznesach twojej mamusi

>w przekonaniu, że coś ukrywam
Lubisz tajemnice

>i jeszcze tych niezdecydowanych, żeby forsować brutalne i prymitywne prawo do tajemnicy.
Skoro czujesz się brutalny i prymitywny...

>Cokolwiek Ci nie odpowiem masz na to zupełnie wyjebane tak jak i na mnie.
Oczywiście, że masz wyjebane na mnie. W czymś mi chcesz pomóc? Jedyne co chcesz dla mnie zrobić, to zmusić do przeprowadzki do jednego pokoju zamiast domu

>Obchodzi Cię jedynie obrona twojego bogactwa
Oczywiście, że obchodzi cię jedynie obrona twojego bogactwa, postulujesz system, w którym inni mają płacić podatki a ty nie. Twoich rodziców też obchodzi jedynie ochrona ich posiadłości

Już ci nieraz pisałem, ale jesteś idiotą i nie zrozumiałeś. Należy mi się to, na co zapracowałem. Niczego od ciebie nie chcę, ale też nie mam obowiązku napełniać koryto twoim dzieciom.

>i dominacji nad innymi ludźmi.
p*****lisz jak zwykle. Jedyne czym uzasadniasz tę dominację, to to, że nie pozwalam kraść
W przestrzeni twojej własności jakoś nie boli cię, że masz absolutną władzę i nie pozwalasz bezdomnemu schronić się w twojej własności przed deszczem, chciwy dziadu

Miej pretensje do siebie kapłanie nieopodatkowanej i tajnej własności

>>Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM
>Aha i dlatego własność powinna być tajna, wolna od opodatkowania i przemocą egzekwowana.

Własność nie jest tajna.
Jesteś jedynym, który ma samochód bez blach
a przy tym chciwy dziadu nie pozwalasz się w nim schronić bezdomnemu w czasie deszczu
Dlaczego?
Bo uwielbiasz korzystać ze swojej "dominacji" w swojej własności
Masz o to samo pretensje do mnie, ale nie do mamusi, której łazienka nie służy kąpieli bezdomnych

>Pieniądz obciążony lichwą,
Jesteś p.ch
Napisałem ci, że jestem wrogiem lichwy, a ty nadal zmyślasz moje poglądy.
Jeśli twój tatuś żyje z lichwy, a maamusia ze wzrostu wartości posiadłości w kurorcie i przez to redukują twoje kundlęta to ich pozabijaj.

Ile razy mam pytać jaka jest różnica społecznego statusu twojego ojca i mnie?

ILE RAZY PYTAĆ?????????

Ile razy chciwy dziadu pytać, czy wykorzystujesz swoją "dominację" i nie pozwalasz bezdomnemu schować się w twojej własności?

>>Własność nie jest tajna.
>Nie, to Ty p*****lisz i to grubo.
1 Własność nie jest tajna.
2 Udowodniłeś, że jawność nie ma dla ciebie znaczenia. użyłem argumentów i nie odniosłeś się do nich
3 Jesteś jedynym, który jeździ tajnym autem, bez blach

>>Napisałem ci, że jestem wrogiem lichwy, a ty nadal zmyślasz moje poglądy.
>Jesteś tylko przyjacielem prywatnych odsetek od państwowego pieniądza.
>A także prowizji i kar umownych?
>Jak tam?

Do lustra popatrzyłeś?
>ciągacie i karzecie więzieniem
Zmyślaj dalej

>Nie tylko jesteś przyjacielem lichwy,
Nie tylko sprzedajesz swoje dzieci pedofilom, ale sam je gwałcisz
Zmyślaj dalej

>z istnieja której czerpiesz garciami,
Zmyślaj dalej

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM

To powinno być waszym nowym kapitalistycznym hasłem ideowym, no może po małej przeróbce.

"Na twoim miejscu każdy byłby bogaczem, tylko Ty jesteś życiową łajza i frajerem"

Przy takim haśle od razu chwytam za ideowy, kapitalistyczny sztandar i idę na barykady bronić prywatnej posiadłości nieznanych właścicieli przed komunistami.

Zostałabym tym zmotywowany do obrony waszego stylu zycia. Żeby było tak jak lubisz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Nadal nie poradzisz przeczytać całego wpisu?

>>Z TWOIM DOCHODEM KAŻDY POLSKI ROBOTNIK MIAŁY DOM
>To powinno być waszym...

Do mamusi pisz na priv.
Tego prostego komunikatu, też nie rozumiesz?

A i tak nie obaliłeś argumentu, że z twoim dochodem każdy polski robotnik miałby dom

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Do mamusi pisz na priv.

Nie, wolę publicznie pod własnym nazwiskiem i adresem zamieszkania Herthastr. 1b, 14193 Berlin, kwestionować wasz "wyższy" porządek społeczny, którego mogłoby wam pozazdrościć stado wilków.

Tajemnice, groźby, przemoc, wyzysk, pogarda, narcyzm i to wszystko pod sztandarem wolności i sprawiedliwości dziejowej.

Czyńcie ziemię sobie poddaną a na niej też wszystkich ludzi.

Ale z pewnością beze mnie po waszej stronie lecz ze mną przeciw Wam.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Do mamusi pisz na priv.
>Nie, wolę ...
.... tam gdzie nikt ze znajomych mnie nie czyta.

Ile lat mam pytać czym różni się społeczny status twojego ojca i mnie?
Ile lat będziesz udowadniał, że jesteś debilem?

Pozwalasz, chciwy dziadu korzystać bezdomnemu ze swojego samochodu w czasie deszczu, czy też wykorzystujesz swoją "władzę" ?
Ile lat pytać?

Twoja mamusia pozwala przypadkowym przechodniom skorzystać z łazienki, żeby zarobić na podatek od posiadłości?

>publicznie pod własnym nazwiskiem i adresem zamieszkania Herthastr. 1b, 14193 Berlin,
A gdybym zadzwonił do twojej matki i powiedział jej, że syn nazywa ją darmojadem winnym redukcji twoich dzieci, to jej powiesz: "ktoś się podszywa"

>kwestionować wasz
Dalej nie czytam. Znów udowodniłeś, że jesteś debilem, skoro nie odróżniasz mnie od swojej matki

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>Do mamusi pisz na priv.
>>Nie, wolę ...
>.... tam gdzie nikt ze znajomych mnie nie czyta.

Ty ukrywasz swoje nazwisko, żeby nikt ze znajomych nie skojarzył twoich słów tutaj z Tobą w realu, bo przed nimi zakładasz maskę i odgrywasz postać, mówiąc im to co chcą usłyszeć, ukrywając kim jesteś naprawdę - zatem nie pouczaj mnie.

Choć w rzeczywistości ciężko stwierdzić co jest prawdą.
Czy ta tu twoja postać demoniczna wywołana tajemnicą tożsamości i wolnością od wszelkiej odpowiedzialności za słowa, czy właśnie bardziej przyzwoita rola jaką zapewne odgrywasz w realu kiedy masz nazwisko i twarz.

Stąd zresztą mój postulat o tożsamości w sieci, żeby pohamować demoniczne zapędy ludzi, którzy pod pojęciem wolności rozumieją również prawo do niszczenia innych ludzi, wolni od wszelkich konsekwencji swojej destrukcji.

Ty oczywiście uznasz, że przyklejenie Ci twarzy i nazwiska, do twojego profilu w sieci to kolejny wymysł komunisty, który knuje przeciw twojej wolności, bo Ty masz prawo do chamstwa jakie tu pokazałeś ale żeby nikt, kto ma wpływ na twoje życie nigdy się nie dowiedział jakim naprawdę jesteś chamem.

Przed rodziną, znajomymi i współpracownikami będziesz udawał kulturalnego, inteligentnego i wykształconego człowieka, choć w rzeczywistości słoma z butów i prymitywne chamstwo jakiego z twarzą i nazwiskiem nie spotkasz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Ile lat mam pytać czym różni się społeczny status twojego ojca i mnie?
Ile lat będziesz udowadniał, że jesteś debilem?

Pozwalasz, chciwy dziadu korzystać bezdomnemu ze swojego samochodu w czasie deszczu, czy też wykorzystujesz swoją "władzę" ?
Ile lat pytać?

>>>>Do mamusi pisz na priv.
>>>Nie, wolę ...
>>.... tam gdzie nikt ze znajomych mnie nie czyta.
>Ty ukrywasz swoje nazwisko,
1 Kłamiesz
2 piszesz tam, gdzie nikt ze znajomych mnie nie czyta.

>Czy ta tu twoja postać demoniczna
Czy twoje skłonność do pedofilii...

>Stąd zresztą mój postulat o tożsamości w sieci,
Znasz moje nazwisko, miałeś je w stopce

>Ty oczywiście uznasz, że przyklejenie Ci twarzy i nazwiska, do twojego profilu w sieci to kolejny wymysł komunisty,
Ty oczywiście uznasz, że zjadłem nerkę twojego dziecka
Wisi mi to. Kolejny raz nie zrozumiesz prostego komunikatu

>Ty masz prawo do chamstwa
Ojeeeeeej, Hamercham zarzuca innym przestępstwa to jest Kultura !!!!!
Ty chamie !
Zmyślasz moje poglądy, chamie
Zmyślasz mi życiorys, chamie
Zmyślasz mój majątkowy status, chamie

Jedyne co w tobie jest większe od chamstwa to twoja hipokryzja i chciwość

>Przed rodziną, znajomymi i współpracownikami będziesz udawał kulturalnego, inteligentnego
Tak, przed rodziną, znajomymi i współpracownikami będziesz udawał kulturalnego, inteligentnego...
Nie powiesz mamusi w oczy, że przez jej chciwość twoje dzieci żyją w nędzy i ma się wynieść do mniejszego mieszkania, nie powiesz, że jest darmojadem, nie powiesz tatusiowi, że powinien stracić oszczędności po powodzi

Udajesz.

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
alsor (3283 punktów)
>Czym jest demokracja bez demokratycznego podatku od własności prywatnej na rzecz zbiorowości
>gospodarczej?
>Wg mnie niczym.
>No może dziecinną zabawą we "wpływy".
>Karykaturą władzy.

Ja był zlikwidował wszelkie podatki, no może niezupełnie - z 5% byłoby konieczne, może mniej.

1. ludzie sami sobie budują i utrzymują szkoły, szpitale, nauczycieli, lekarzy... wedle swoich potrzeb (władze lokalne o tym decydują co jest potrzebne w danym rejonie).

2. władze centralne byłby utrzymywane z tych 5%, i miałyby tyle do dyspozycji - w tym na dotacje dla biednych rejonów, i jakieś tam inwestycje globalne - ponad rejonowe, jak np. budowa elektrowni, czy sponsorowanie uczelni i badań, np. w celu rozwoju technologii praktycznej.

3. ... no i to chyba tyle wystarczy... no może trzeba dodać: rejon byłby obszarem do 100 tys. ludności, czyli w Polsce byłoby około 400 rejonów: 400 x 100 tys = 40 mln, czyli coś jak dzisiejsze powiaty. Żadnych dalszych podziałów nie potrzeba (województwa i inne takie - strata forsy na kolejnych bezużytecznych urzędasów). Liczba tzw. polityków: ze 100 na rejon, czyli w Polsce byłoby 40 tys. a nie pół miliona, co dzisiaj ma miejsce!

albo dalej idziemy:
4. wybory! wybory zarządów, władz, odpowiedzialne funkcje, itd. byłby zupełnie inaczej realizowane:
minimalne wykształcenie i/lub dostateczne doświadczenie = kandydat;
i nie głosujemy na nich wcale - losujemy z puli!

5. rozumiemy że z uwagi na 4. byłoby mało rozrywki - te wspaniałe reklamy wyborcze, permanentne sondaże przed i powyborcze, prześwietne i pouczające debaty polityków = doskonałych erudytów zapewne, itd.

No to ok - czekam na propozycje czym tę jakże emocjonującą rozrywkę pt. wybory można zastąpić?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Ja był zlikwidował wszelkie podatki, no może niezupełnie - z 5% byłoby konieczne, może mniej.

A ja tajną i nieopodakowana własność w pierwszej kolejności.

W drugiej podatki od pracy najemnej na cudzym i od konsumpcji.

Następnie stworzyłbym publicznie jawną księgę kapitału pod kolektywną kontrolą i zaszyfrowanie portfele, do których dostęp mają tylko właściciele.

Ostatecznie opodatkowalbym publicznie jawną własność na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki.

Zniósłbym prawo do tajemnicy. Możesz sobie taić prawdę ale jeśli ktoś inny zdradzi twoje tajemnice to nie wolno tknąć go nikomu nawet palcem.

>No to ok - czekam na propozycje czym tę jakże emocjonującą rozrywkę pt. wybory można zastąpić?

Tajne wybory prawodawców należy zastapić jawnymi wyborami bezpośrednimi wysokość podatku od publicznie jawnej własności.

Nie należy wybierać ludzi, którzy kłamią i są ułomni lecz wysokość podatku a następnie przeznaczyć ten podatek w zasadniczej części na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki i resztę na utrzymanie porządku prawnego.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>W drugiej podatki od pracy najemnej na cudzym
Kłamiesz. Postulujesz opodatkowanie pracy najemnej większym podatkiem niż dziś, a likwidację podatków od właścicieli rafinerii

>Następnie stworzyłbym publicznie jawną księgę kapitału pod kolektywną kontrolą i zaszyfrowanie portfele,
Z których konfiskuje się oszczędności, bo właściciel konta trafia do szpitala
To już sam przyznałeś

>Zniósłbym prawo do tajemnicy
Oprócz tajemnic Hamerlika
Jaki jest roczny dochód twojej rodziny?
tajemnica

>Tajne wybory prawodawców należy zastapić jawnymi wyborami
Przykład wyborów wójta
Ucieczka

>Nie należy wybierać ludzi, którzy kłamią i są ułomni lecz wysokość podatku
A właściciel kamienicy ma wiedzieć jaki podatek określa najemca i ... na bruk w nocy

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Taylor3Erik (-6 punktów)
Masz rację
alsor (3283 punktów)
>>Ja był zlikwidował wszelkie podatki, no może niezupełnie - z 5% byłoby konieczne, może mniej.
>A ja tajną i nieopodakowana własność w pierwszej kolejności.
>W drugiej podatki od pracy najemnej na cudzym i od konsumpcji.
>Następnie stworzyłbym publicznie jawną księgę kapitału pod kolektywną kontrolą i zaszyfrowanie portfele, do których dostęp mają tylko właściciele.
>Ostatecznie opodatkowalbym publicznie jawną własność na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki.
>Zniósłbym prawo do tajemnicy. Możesz sobie taić prawdę ale jeśli ktoś inny zdradzi twoje tajemnice to nie wolno tknąć go nikomu nawet palcem.
>>No to ok - czekam na propozycje czym tę jakże emocjonującą rozrywkę pt. wybory można zastąpić?
>Tajne wybory prawodawców należy zastapić jawnymi wyborami bezpośrednimi wysokość podatku od publicznie jawnej własności.
>Nie należy wybierać ludzi, którzy kłamią i są ułomni lecz wysokość podatku a następnie przeznaczyć ten podatek w zasadniczej części na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki i resztę na utrzymanie porządku prawnego.
>
youtu.be/5VCiU1osa3w


najwyraźniej masz jakieś... chore dążenia - jak komuniści i inni niedorobieńcy.

Własność jest tylko iluzją - milionerzy gówno mają... a zwłaszcza do zaoferowania;
wartość - bogactwo człowieka jest liczona tym, co dał, zdziałał, zrobił, a nie odwrotnie.
08-10-2024 22:02 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)

>najwyraźniej masz jakieś... chore dążenia - jak komuniści i inni niedorobieńcy.
komuna to nasze ustawienie fabryczne
to w procesie wychowania stajemy się indywidualni, wolni, mający własność, takimi nami łatwo rządzić

>Własność jest tylko iluzją - milionerzy gówno mają...
jesli jesteśmy libkami (indywidualizm, wolność, własność) to mają wszystko

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>najwyraźniej masz jakieś... chore dążenia - jak komuniści i inni niedorobieńcy.

Chore dla twojego sprzecznego umysłu opętanego sprzecznymi emocjami.

W twoim umyśle dominuje emocja zmuszająca Cię do strzelania do ludzi jawiacych się na granicy twojej terytorialnej posiadłości a w moim umyśle takiej emocji w ogóle nie ma.

>Własność jest tylko iluzją

Nie jest iluzją lecz wyrazem hierarchii społecznej.
Wciąż o tym przypominam kapitalistycznej armii, sedziom, policjantom i komornikom służącym prymitywnej i brutalnej ideologii kapitalizmu opartego na tajemnicach i przemocy ale oni opętani ideologicznymi emisjami nie zamierzają tego słuchać.

Instynktownie jak zwierzęta innych gatunków czują, że tak muszą i nie wolno im inaczej.

Podobnie można mówić o systemie pieniężnym, pod którym w rzeczywistości kryje się stosunek człowieka do człowieka ale nie ma do kogo, bo szczelnie zamknięte umysły szukają wyłącznie potwierdzenia dla swoich prymitywnych emocji.

youtu.be/5VCiU1osa3w
08-10-2024 21:52 
 Ocena 1 na 1
okragly (21676 punktów)
>>Czym jest demokracja bez demokratycznego podatku od własności prywatnej na rzecz zbiorowości
>>gospodarczej?
>Ja był zlikwidował wszelkie podatki, no może niezupełnie - z 5% byłoby konieczne, może mniej.
>1. ludzie sami sobie budują i utrzymują szkoły, szpitale, nauczycieli, lekarzy... wedle swoich potrzeb (władze lokalne o tym decydują co jest potrzebne w danym rejonie).
tak jest u Amiszy
ale tam skleja ich religia, wspólnota, my libki byśmy pozabijali się, pozdychali, gdzie każdy z nas jest indywidualny, wolny, sobie sterem, żeglarzem, kapitanem

potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
Taylor3Erik (-6 punktów)
Masz rację
alsor (3283 punktów)
>>>Czym jest demokracja bez demokratycznego podatku od własności prywatnej na rzecz zbiorowości
>>>gospodarczej?
>>Ja był zlikwidował wszelkie podatki, no może niezupełnie - z 5% byłoby konieczne, może mniej.
>>1. ludzie sami sobie budują i utrzymują szkoły, szpitale, nauczycieli, lekarzy... wedle swoich potrzeb (władze lokalne o tym decydują co jest potrzebne w danym rejonie).
>tak jest u Amiszy
>ale tam skleja ich religia, wspólnota, my libki byśmy pozabijali się, pozdychali, gdzie każdy z nas jest indywidualny, wolny, sobie sterem, żeglarzem, kapitanem

Niby dlaczego mielibyśmy się pozabijać?

Moja propozycja systemu - ustroju jest bardzo podobna do obecnego,
więc problemy byłby dość podobne,
ale koszty działań byłby wielokrotnie niższe,
więc system byłby lepszy, sprawniejszy, itd.

Obecnie jest tu zbyt dużo tej 'władzy' dookoła.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>więc system byłby lepszy, sprawniejszy, itd.
>Obecnie jest tu zbyt dużo tej 'władzy' dookoła.

Napisz coś o egzekucji prawa własności w twoim systemie, coś o egzekucji długów i jeszcze coś o egzekucji prawa do tajemnicy.

O podatkach na chwilę zapomnijmy.

Powiedz mi co wolno podczas takiej egzekucji a czego nie wolno i wyraźnie określ granicę.


youtu.be/5VCiU1osa3w
alsor (3283 punktów)
>>więc system byłby lepszy, sprawniejszy, itd.
>>Obecnie jest tu zbyt dużo tej 'władzy' dookoła.
>Napisz coś o egzekucji prawa własności w twoim systemie, coś o egzekucji długów i jeszcze coś o egzekucji prawa do tajemnicy.
>O podatkach na chwilę zapomnijmy.
>Powiedz mi co wolno podczas takiej egzekucji a czego nie wolno i wyraźnie określ granicę.

Nie ma takich problemów.

Tajemnice?

Ależ nie ma tu żadnych tajemnic, bo niby cóż to miałoby być?

Aha! Plany, schematy budowy bomby atomowej... jasne, haha!

Własność?

To co kupiłeś, zarobiłeś, dostałeś w prezencie, czy odziedziczyłeś, jest twoje... i tyle w tym filozofii.

Co tu chciałbyś z tym kombinować?

No, jakiś tam podatek powinien tu niekiedy być,
np. za zajmowany obszar, bo to jest zawsze wspólne tak czy siak i ma wpływ na sąsiedztwo, itd.

W systemach złodziejskich = korupcjogennych, znaczy w takich jakie dziś mamy, no to... ja nie wiem co tu można zrobić... znaczy wiem: należy zmienić system na mój,
w którym te władze lokalne decydowałby co i jak ma być zorganizowane w ich rejonie - proste.

Przykładowo: jeśli trafi jakiś mafiozo, korporacja, czy inny szkodnik, i zacznie się panoszyć w Kielcach, czy w Koszalinie, no to go lokalni mogą opodatkować jak należy - nie mogą?

Ludność ma rządzić na swoim a nie jakieś dogmaty, paragrafy z sufitu.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Własność?
>To co kupiłeś, zarobiłeś, dostałeś w prezencie, czy odziedziczyłeś, jest twoje... i tyle w tym filozofii.

Odziedziczyłes teren po dziadziusiu, któremu się zmarło. Ktoś na niego wchodzi bez pytania i bez pozwolenia. Czy w twoim wyższym porządku społecznym wolno Ci go odjebac czy nie wolno?

Taka filozofia.

>Co tu chciałbyś z tym kombinować?

Chciałabym poznać prawa właścicielskie w twoim wyższym porządku społecznym.

>No, jakiś tam podatek powinien tu niekiedy być,

Ale po co?
Na wynagrodzenie armii i policji egzekwujących prawo prywatnej własności?

Zresztą zostawmy podatki one są nieważne?

Co z przymusową egzekucją?
Wolno komukolwiek wyważyć drzwi czy nikomu nie wolno?

youtu.be/5VCiU1osa3w
alsor (3283 punktów)
Twoje problemy są pozorne, bo wywiedzione z chorego systemu.

To tak jak z komunizm:
oni tworzyli coraz większe problemy - urojone, oczywiście... systemowe, nie realne;
i dlatego w końcu zdechli wraz z tym swoim zasranym ustrojem.

I to samo dotyczy dowolnej dyktatury,
w tym i tej obecnie uprawianej zwanej szumnie demokracją.

Bo to nie jest żadna demokracja, lecz kolejny system bandycko-oligarchiczny:
mniejszość tu rządzi (za pomocą fikcyjnych praw i zasad), a nie ludzie.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Twoje problemy są pozorne, bo wywiedzione z chorego systemu.

Pytam Cię bardzo konkretnie o granicę prawa własności w twojej wizji porządku społecznego a Ty odpowiadasz mi stekiem bzdur.

Chcesz, żebym się mierzył z tym stekiem bzdur odbijając od tego co istotne?

Twoja ucieczka od tego, czego nie poradzisz uzasadnić i usprawiedliwiać ale chcesz chronić jest aż nadto widoczna.

Nie potrafisz określić granicy prawa własności?

Będziesz pitolil o jakiś przegranych komuchach?

Co mnie to obchodzi?

Odpowiedz na pytanie - gdzie jest granica prawa własności?!

youtu.be/5VCiU1osa3w
alsor (3283 punktów)
>>Twoje problemy są pozorne, bo wywiedzione z chorego systemu.
>Pytam Cię bardzo konkretnie o granicę prawa własności w twojej wizji porządku społecznego a Ty odpowiadasz mi stekiem bzdur.
>Chcesz, żebym się mierzył z tym stekiem bzdur odbijając od tego co istotne?
>Twoja ucieczka od tego, czego nie poradzisz uzasadnić i usprawiedliwiać ale chcesz chronić jest aż nadto widoczna.
>Nie potrafisz określić granicy prawa własności?
>Będziesz pitolil o jakiś przegranych komuchach?
>Co mnie to obchodzi?
>Odpowiedz na pytanie - gdzie jest granica prawa własności?!

Przecież już na samym starcie powiedziałem:
ludzie mają rządzić w ramach swoich rejonów, itd.

I to jest schemat oparty na pełnej kooperacji zainteresowanych,
np. jeśli ktoś zacznie wykupować ziemię,
aby tam budować swoje fabryki, czy markety,
no to będzie musiał tak to robić, aby cała ludność rejonu również miała z tego korzyść,
a nie tylko ograniczenia, utrudnienia, smród i straty, co obecnie ma miejsce.

I to jest oczywiste: ludzie rządzą!, więc nie masz szans na żadne wyskoki, korupcyjne inwestycje.

Gwarancją zachowania władzy ludzi jest tu sam ten system wyboru władz - losowanie!
Zatem żadne układy - kliki kolesiów, czy partie polityczne, itp.
nie mają tu istotnego znaczenia - niewiele do powiedzenia.

Po prostu nie będzie żadnej zasiedziałej administracji,
niższej ani wyższej, i rotującej sobie tylko stołki i posadki... co dzisiaj jest powszechne.

Ludzie mogą sobie tworzyć takie czy inne partie, stowarzyszenia,
czy inne dowolne kluby, bandy i kliki,
no, ale to im nie pozwoli na o/u trzymanie władzy - ludzi rządzą i cześć!
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Przecież już na samym starcie powiedziałem:
>ludzie mają rządzić w ramach swoich rejonów, itd.

No więc powtarzam pytanie. Jeśli ktoś wejdzie nieproszony na twój teren, obojętnie jak wszedłeś w jego posiadanie i nie zamierza ani z niego wyjść, ani wykonywać na nim twoich rozkazów, ani też płacić ci za przebywanie na nim czy użytkowanie go, czy masz prawo go odjebac w twoim porządku społecznym?

>I to jest schemat oparty na pełnej kooperacji zainteresowanych,

I jeśli masz prawo do odjebania go, czy to zaliczasz do "pełnej kooperacji"?

Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc "zainteresowanych"?
Zainteresowanych czym?
Waszą kapitalistyczną wiarą?

youtu.be/5VCiU1osa3w
alsor (3283 punktów)
>>Przecież już na samym starcie powiedziałem:
>>ludzie mają rządzić w ramach swoich rejonów, itd.
>No więc powtarzam pytanie. Jeśli ktoś wejdzie nieproszony na twój teren, obojętnie jak wszedłeś w jego posiadanie i nie zamierza ani z niego wyjść, ani wykonywać na nim twoich rozkazów, ani też płacić ci za przebywanie na nim czy użytkowanie go, czy masz prawo go odjebac w twoim porządku społecznym?

Takie zachowanie o którym mówisz jest ewidentnie psychopatyczne, a miejsce psychopatów jest w psychiatryku.

ostatecznie zadecyduje władza lokalna, czyli ludność... zainteresowana sprawą.

Możesz robić co chcesz, np. zakatrupić intruza, no ale wtedy będziesz za to odpowiadał;
i znowu: władza czyli ludność zainteresowana oceni twoje zachowanie itd.

>>I to jest schemat oparty na pełnej kooperacji zainteresowanych,
>I jeśli masz prawo do odjebania go, czy to zaliczasz do "pełnej kooperacji"?
>Nie bardzo rozumiem co masz na myśli pisząc "zainteresowanych"?
>Zainteresowanych czym?

Zainteresowanych tym, czym ogół ludzi w danym rejonie jest zainteresowany.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Takie zachowanie o którym mówisz jest ewidentnie psychopatyczne, a miejsce psychopatów jest w psychiatryku.

Żadne psychopatyczne lecz logiczne.

W twojej głowie i jeszcze w paru innych teren jawi się jako twój i ma posłużyć załóżmy przechowaniu i wzrostowi wartości twoich posiadłości ale w innej głowie, kontrolowanej np. przez uczucie głodu teren jawi się jako urodzajny ugór zdolny nakarmić go i jego rodzinę.

Przypuśćmy, że ten człowiek nie wierzy, że musi ci oddać 90% swoich plonów w imię jakiejś tam waszej kapitalistycznej religii.

Dla niego sprawa jest prosta, zasiewa ziarno i zbiera ziarno, które może go wykarmić i zapewnić mu przetrwanie.

>ostatecznie zadecyduje władza lokalna, czyli ludność... zainteresowana sprawą.

No ale teren należy do spółki kapitałowej z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanym innym wspólniku, prowadzącej działalność gospodarczą w skrzynce na listy.

Co lokalna ludność ma do tego?
Co ją to obchodzi?

youtu.be/5VCiU1osa3w
alsor (3283 punktów)
>>Takie zachowanie o którym mówisz jest ewidentnie psychopatyczne, a miejsce psychopatów jest w psychiatryku.
>Żadne psychopatyczne lecz logiczne.
>W twojej głowie i jeszcze w paru innych teren jawi się jako twój i ma posłużyć załóżmy przechowaniu i wzrostowi wartości twoich posiadłości ale w innej głowie, kontrolowanej np. przez uczucie głodu teren jawi się jako urodzajny ugór zdolny nakarmić go i jego rodzinę.

Znowu nie nadążasz: nie ma takiej możliwości w systemie zarządzanym przez ludzi.

>Przypuśćmy, że ten człowiek nie wierzy, że musi ci oddać 90% swoich plonów w imię jakiejś tam waszej kapitalistycznej religii.

Nie ma takiej opcji...

>Dla niego sprawa jest prosta, zasiewa ziarno i zbiera ziarno, które może go wykarmić i zapewnić mu przetrwanie.

No to tak przecież będzie - bo w tym moim systemie zarządzają ludzie a nie paragrafy.

>>ostatecznie zadecyduje władza lokalna, czyli ludność... zainteresowana sprawą.
>No ale teren należy do spółki kapitałowej z ograniczoną odpowiedzialnością o nieznanym innym wspólniku, prowadzącej działalność gospodarczą w skrzynce na listy.
>Co lokalna ludność ma do tego?
>Co ją to obchodzi?

Ależ nie ma żadnych większych, nadrzędnych praw i żadna spóła... nawet hamerykańska nic tu nie zdziała bez zgody ludzi:
interes lokalny jest kluczowy, więc obcy inwestor musi się dopasować,
tak aby cały rejon, czyli wszyscy zainteresowani, na tym zyskali.... bo tu ludzie przecież rządzą!
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Znowu nie nadążasz: nie ma takiej możliwości w systemie zarządzanym przez ludzi.
>Nie ma takiej opcji...

Zdecydowanie nie nadążam.
Raz sugerujesz, że prawo własności jest niepodważalne a potem, że może je podważyć jeśli się opłaca.

Gdy stwierdziłem, że kwestionuję prawo tajnej i nieopodakowanej własności Ty opowiadałeś, że nie wolno mi, bo ono jest w interesie wszystkich czy coś w tym stylu.

Teraz znowu mówisz, że nie ma praw, bo są tylko interesy.

>No to tak przecież będzie - bo w tym moim systemie zarządzają ludzie a nie paragrafy.

No więc ja jestem tym człowiekiem, który waszym paragrafom mówi NIE.

>Ależ nie ma żadnych większych, nadrzędnych praw i żadna spóła... nawet hamerykańska nic tu nie zdziała bez zgody ludzi:
>interes lokalny jest kluczowy, więc obcy inwestor musi się dopasować,
>tak aby cały rejon, czyli wszyscy zainteresowani, na tym zyskali.... bo tu ludzie przecież rządzą!

Zatem uznaj, że jestem jednym z tych pierwszych ludzi wyrażających interes lokalny, który odmawia.

Nie zgadzam się na wasze prawo tajnej i nieopodatkowanej własności.

Nie pójdę do waszych tajnych i pośrednich wyborów, żeby razem z wami wybrać czy będzie obowiązywało czy nie lecz mówię publicznie, pod własnym nazwiskiem i adresem zamieszkania Herthastr. 1b, 14193 Berlin kategoryczne NIE!

Nie będę w tej sprawie z nikim negocjował ani chodził na żadne kompromisy.

Mogę w tej sprawie co najwyżej pójść na wojnę ze złem.

youtu.be/5VCiU1osa3w
alsor (3283 punktów)
>>Znowu nie nadążasz: nie ma takiej możliwości w systemie zarządzanym przez ludzi.
>>Nie ma takiej opcji...
>Zdecydowanie nie nadążam.
>Raz sugerujesz, że prawo własności jest niepodważalne a potem, że może je podważyć jeśli się opłaca.
>Gdy stwierdziłem, że kwestionuję prawo tajnej i nieopodakowanej własności Ty opowiadałeś, że nie wolno mi, bo ono jest w interesie wszystkich czy coś w tym stylu.
>Teraz znowu mówisz, że nie ma praw, bo są tylko interesy.
>>No to tak przecież będzie - bo w tym moim systemie zarządzają ludzie a nie paragrafy.
>No więc ja jestem tym człowiekiem, który waszym paragrafom mówi NIE.
>>Ależ nie ma żadnych większych, nadrzędnych praw i żadna spóła... nawet hamerykańska nic tu nie zdziała bez zgody ludzi:
>>interes lokalny jest kluczowy, więc obcy inwestor musi się dopasować,
>>tak aby cały rejon, czyli wszyscy zainteresowani, na tym zyskali.... bo tu ludzie przecież rządzą!
>Zatem uznaj, że jestem jednym z tych pierwszych ludzi wyrażających interes lokalny, który odmawia.
>Nie zgadzam się na wasze prawo tajnej i nieopodatkowanej własności.
>Nie pójdę do waszych tajnych i pośrednich wyborów, żeby razem z wami wybrać czy będzie obowiązywało czy nie lecz mówię publicznie, pod własnym nazwiskiem i adresem zamieszkania Herthastr. 1b, 14193 Berlin kategoryczne NIE!
>Nie będę w tej sprawie z nikim negocjował ani chodził na żadne kompromisy.
>Mogę w tej sprawie co najwyżej pójść na wojnę ze złem.

Ależ od początku mówię że nie ma wyborów,
bo właśnie na tym polega gwarancja rządów ludzi:

o władzy bezpośredniej, czyli reprezentantach ogółu ludności, losowanie decyduje!

Przy okazji samo losowanie jest tu gwarancją, że praktycznie każdy człowiek będzie rządził,
przynajmniej raz w życiu...

nie ma władzy skupionej w rękach jednostek - w partiach politycznych, korporacjach, klikach i mafiach!

Tak i tylko tak, można zrealizować to co nazywają demokracją.

Efekty uboczne mojego systemu:

sam fakt że praktycznie każdy byłby chwilowo w rządach,
dałoby potężną wiedzę - świadomość o tym na czym polega rządzenie w rzeczywistości:
jakie mamy problemy do rozwiązania, jak są nasze pieniądze/podatki rozdzielane,
kto i po co - policja, urzędnicy... ile to kosztuje, czy warto to utrzymywać;

ilu mamy chorych w rejonie, ilu lekarzy potrzeba, ilu nauczycieli nam brakuje... itd. itp.
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Tak i tylko tak, można zrealizować to co nazywają demokracją.

Poznawszy innych ludzi, nie zamierzam realizować ich wizji a tym bardziej poddać się losowej władzy.

Nie na tym polega kapitalizm aby władcą był człowiek z łapanki.
W kapitalizmie tylko szczególne jednostki stają na szczytach drabiny społecznej.

Demokracja jest dla mnie tylko uzupełnieniem kapitalizmu, której zadaniem jest ograniczanie nadmiernej władzy człowieka nad człowiekiem.

W moim modelu społecznym normy społeczne określa się w jawnie i bezpośrednio zgadzając się z określoną normą lub odrzucając ją. Obowiązują tylko te, które zostaną powszechnie zaakceptowane a ich moc jest taka jak mnogość ludzi, którzy normę akceptują.

W moim modelu społecznym każdy człowiek wybiera jawnie i bezpośrednio wysokość podatku od publicznie jawnej własności, na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki.

Na tym kończy się w moim modelu demokracja.

Nie ma mowy o wyborze żadnych władców czy prawodawców.

Demokracja nie jest dla mnie żadną wartością nadrzędną.
Jest tylko jedną z wartości służącą regulacji stosunków społecznych.
Demokracja nie jest dla mnie ważniejsza od kapitału, zresztą podobnie jak dla innych ludzi, którzy co prawda głoszą, że demokracja jest ważniejsza od kapitału ale ci ludzie po prostu kłamią i mówią to, co inni chcą usłyszeć. W rzeczywistości nikt w to nie wierzy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Nie na tym polega kapitalizm aby władcą był człowiek z łapanki.

To wypierdol tatusia z domu pod most
Na co czekasz?
Nie nadaje się do władzy? Wynocha!

Czym różni się społeczny status emeryta, który ma dom od emeryta, który ma dom?

Nie zapomnij jeszcze zabrać mu oszczędności z konta, jak już twoi kumple z windykacji zabiorą mu dom

I pamięta, pisz nadal na takim forum, którego rodzice nie czytają! Numer telefonu skrzętnie ukrywaj. Tu nie ma jawności

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Nie na tym polega kapitalizm aby władcą był człowiek z łapanki.
>To wypierdol tatusia z domu pod most
>Na co czekasz?

Nie mam zamiaru.
Ciebie też nie zamierzam przeganiać z twojego domu.

Ubzdurałeś to sobie na podstawie mojego żądania upublicznienia własności i poddania jej demokratycznemu opodatkowaniu albo udajesz to ubzduranie, żeby innych wprowadzić w błąd w kwestii moich dążeń.

Bzdury opowiadasz, że chcę innych ograniczyć i zniszczyć, żeby ich wrogo do mnie nastawić.

Wszystkich uczulam na to, że szarley jest większym cwaniakiem i gdy coś wyraża to nie znaczy wcale, że tak sądzi. To jest sztuka i teatr, które mają doprowadzić do obudzenia, u Was czytelników, określonych, negatywnych emocji, które on chce kontrolować i przez nie Wami kierować. Nie dajcie się większemu cwaniakowi zrobić w konia.

To święte oburzenie i darcie mordy nie jest autentyczne.
Znam go już dobrze. Przez ostatnie 12 lat rozmawialiśmy ze sobą przez tysiące godzin.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>Nie na tym polega kapitalizm aby władcą był człowiek z łapanki.
>>To wypierdol tatusia z domu pod most
>>Na co czekasz?
>Nie mam zamiaru.
>Ciebie też nie zamierzam przeganiać z twojego domu.

Pod warunkiem stawianym przez Hamerboga
Nie spełnisz warunku Hamerboga - wynocha pod most

Ktoś inny na ziemi tatusia postawi sklep? - tatuś pod most
Oczywiście pisz o tym na forum, o którym tatuś nie słyszał!!!
I broń Boże nie ujawniaj numeru telefonu FANATYCZNY MIŁOŚNIKU TAJEMNIC

Obliczyłeś stan oszczędności po pożarze domu?
Nie, bo łżesz wszystkim wokół, że kończyłeś ekonomiczne studia, podczas kiedy nie masz matury

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>>>Nie na tym polega kapitalizm aby władcą był człowiek z łapanki.
>>>To wypierdol tatusia z domu pod most
>>>Na co czekasz?
>>Nie mam zamiaru.
>>Ciebie też nie zamierzam przeganiać z twojego domu.
>Pod warunkiem stawianym przez Hamerboga
>Nie spełnisz warunku Hamerboga - wynocha pod most
>Ktoś inny na ziemi tatusia postawi sklep? - tatuś pod most
>Oczywiście pisz o tym na forum, o którym tatuś nie słyszał!!!

Dostanie za dom hajsu na trzy domy i pod most?

Jak ktoś wyceni twój dom za milion na 3 miliony, bo będzie w jego miejscu budował fabrykę a Ty nie poradzisz zapłacić podatku od 3 milionów i będziesz musiał te 3 miliony wziąć a dom oddać, to co z 3 milionami idziesz pod most?

Klamczuszku?

Wiem, wiem, Ty nie chcesz żadnych 3 milionów tylko mieszkać w miejscu fabryki bez żadnych zobowiązań wobec społeczeństwa, bo tak lubisz.

A że społeczeństwo przez ciebie nie ma co jeść to kij mu w oko, byleby spełnić twoja chciwość.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>>>>Nie na tym polega kapitalizm aby władcą był człowiek z łapanki.
>>>>To wypierdol tatusia z domu pod most
>>>>Na co czekasz?
>>Ktoś inny na ziemi tatusia postawi sklep? - tatuś pod most
>>Oczywiście pisz o tym na forum, o którym tatuś nie słyszał!!!
>Dostanie za dom hajsu na trzy domy i pod most?
>Jak ktoś wyceni twój dom za milion na 3 miliony,
1 Nikt nie wyceni ruin na 3 miliony
2 Wyrzucenie starego człowieka z jego domu = zabójstwo
3 Tatuś zna twoje postulaty?

>Wiem, wiem, Ty nie chcesz żadnych 3 milionów tylko mieszkać w miejscu fabryki bez żadnych zobowiązań

TAK!!!!! Dokładnie TAK
Chcę mieszkać w domu, który sam zbudowałem wśród drzew, które sam sadziłem
A jak ktoś chce budować fabrykę, to niech sobie poszuka innego miejsca

Nie rozumiesz?

>wobec społeczeństwa, bo tak lubisz.
1 Bo tak lubię
2 Bo na to zapracowałem

>A że społeczeństwo przez ciebie nie ma co jeść
żyjesz w świecie urojeń, już ci to udowodniono

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Nie rozumiesz?

Rozumiem, że inni wg ciebie mają poświęcić swoje życie, żeby wąska grupa ludzi mogła żyć tak jak lubi, jak ich prymitywni dziadowie.

Ale jestem temu przeciwny.

Interes społeczny jest ponad interesem jednostki, stąd jesteśmy zwierzętami społecznymi.

Przestań za wzór stawiać emeryta w domu po powodzi. Nie to obserwuję mijając nieskończone Amazony i biurowce, w których są zarejestrowane setki spółek kapitałowych, pomimo, że biur w biurowcu jest 10.

Przestań budować fałszywy obraz rzeczywistości, żeby innych wprowadzić w błąd i w błędzie ich wykorzystać.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Nie rozumiesz?
>Rozumiem, że inni wg ciebie mają poświęcić swoje życie,

1 Wskaż różnicę społecznego statusu mojego i twoich rodziców, potem używaj tego "argumentu"
2 nikt nie musi poświęcać życia dlatego, że twój ojciec ma doom. Żyjesz w świecie urojeń
3 Czekam na wycenę oszczędności po pożarze - ucieczka

>żeby wąska grupa ludzi mogła żyć tak jak lubi, jak ich prymitywni dziadowie.
1 Gówno nie jest argumentem
2 Ty byś zlikwidował parki w miastach, bo nie przynoszą zysku - ucieczka

>Ale jestem temu przeciwny.
I jesteś sam. Nikt cię nie popiera

>Interes społeczny jest ponad interesem jednostki,
Komuniści głoszą ten postulat od ponad 100 lat.

>Przestań za wzór stawiać emeryta w domu po powodzi.
Wiem, w twoim świecie nie będzie emerytów ani powodzian, emeryci umrą z głodu a powodzi nie będzie - ucieczka

>Nie to obserwuję
To pojedź do Lądka. Miasto zniszczone powodzią. Ja to obserwuję, ty żyjesz w świecie urojeń

>mijając nieskończone Amazony i biurowce,
Które przynoszą zyski. Ich nie wysiedlisz, bo ich stać na podatki dupolizie Bezosów
Ty chcesz, żeby amazon zajął kolejne działki

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>dupolizie Bezosów

Bo chcę wyjawic publicznie i demokratycznie opodatkować własność w miejsce podatków od biedy to jestem po stronie Bezosa przeciw zalanym w powodzi emerytom?
Bo chcę uwolnić pieniądz od lichwy?

Puknij się w głowę!

>Ty chcesz, żeby amazon zajął kolejne działki

Jeśli zapewni najwyższą organizację społeczną w ich przestrzeni i każdemu od tego przybędzie, to niech tak będzie.

Wyższa organizacja społeczna jest zawsze lepsza od niskiej.

To, że lubisz gdy ludzie się kręcą bez sensu jak smród po gaciach nie znaczy, że będzie z tego chleb i coś do chleba. Nie znaczy że będzie kto potrafił i mógł leczyć chorych.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Nie rozumiesz?
>Rozumiem, że inni wg ciebie mają poświęcić swoje życie,

1 Wskaż różnicę społecznego statusu mojego i twoich rodziców, potem używaj tego "argumentu"
2 nikt nie musi poświęcać życia dlatego, że twój ojciec ma doom. Żyjesz w świecie urojeń
3 Czekam na wycenę oszczędności po pożarze - ucieczka

>Przestań za wzór stawiać emeryta w domu po powodzi.
Wiem, w twoim świecie nie będzie emerytów ani powodzian, emeryci umrą z głodu a powodzi nie będzie - ucieczka

>Nie to obserwuję
To pojedź do Lądka. Miasto zniszczone powodzią. Ja to obserwuję, ty żyjesz w świecie urojeń

>>dupolizie Bezosów
>Bo chcę wyjawic publicznie i demokratycznie opodatkować własność

NIE!!!!!! Bo chcesz, żeby Bezos mógł przejmować wszystko co mu będzie potrzebne, bo "interes jednostki" ma ustąpić budowie czegoś, co przyniesie zysk

Jesteś zwolennikiem likwidacji miejskich parków, bo nie przynoszą zysku, w to miejsce parking będzie przynosił większe zyski i podatki - ucieczka

>w miejsce podatków od biedy to jestem po stronie Bezosa przeciw zalanym w powodzi emerytom?
Tak, Bezos za bezcen wykupi działki po powodzi

>Bo chcę uwolnić pieniądz od lichwy?
Nie o tym mowa, lichwiarzu

>>Ty chcesz, żeby amazon zajął kolejne działki
>Jeśli zapewni najwyższą organizację społeczną
Tak, zapewni największe zyski i dlatego wg ciebie powinien mieć tę ziemię, dupolizie Bezosa

>Wyższa organizacja społeczna jest zawsze lepsza od niskiej.
Mantra bez dowodu

>To, że lubisz gdy ludzie się kręcą bez sensu jak smród po gaciach
Znów udowodniłeś, że żyjesz w świecie urojeń

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Tak, zapewni największe zyski i dlatego wg ciebie powinien mieć tę ziemię, dupolizie Bezosa

Zyski nie biorą się znikąd lecz z zakupów i zaspokajania społecznych potrzeb.

Jeśli Bezos zaspokoi potrzeby 100 ludzi w miejsce zaspokojenia potrzeb jednego człowieka to niech tak będzie.

Jeśli ludzie będą potrzebowali parku zbuduje im, oczywiście za opłatą.

Bardziej jednak potrzebują dekoncentracji własności niż parku, wtedy będą mogli po prostu zamieszkać na wsi i nie życia sobie na głowach.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Odpowiedz na cały mój wpis
>>Nie rozumiesz?
>Rozumiem, że inni wg ciebie mają poświęcić swoje życie,

1 Wskaż różnicę społecznego statusu mojego i twoich rodziców, potem używaj tego "argumentu"
2 nikt nie musi poświęcać życia dlatego, że twój ojciec ma dom. Żyjesz w świecie urojeń
3 Czekam na wycenę oszczędności po pożarze - ucieczka

>Przestań za wzór stawiać emeryta w domu po powodzi.
Wiem, w twoim świecie nie będzie emerytów ani powodzian, emeryci umrą z głodu a powodzi nie będzie - ucieczka

>Nie to obserwuję
To pojedź do Lądka. Miasto zniszczone powodzią. Ja to obserwuję, ty żyjesz w świecie urojeń

>>Tak, zapewni największe zyski i dlatego wg ciebie powinien mieć tę ziemię, dupolizie Bezosa
>Zyski nie biorą się znikąd lecz z zakupów i zaspokajania społecznych potrzeb.
>Jeśli Bezos zaspokoi potrzeby 100 ludzi w miejsce zaspokojenia potrzeb jednego człowieka to niech tak będzie.

Dokładnie taki jest twój postulat dupolizie Bezosa
Jeśli Bezos chce zaspokajać potrzeby 100 ludzi, to niech sobie znajdzie teren, który KUPI OD CZŁOWIEKA , KTÓRY CHCE GO SPRZEDAĆ a nie przymusowo ode mnie. Mój sad nie jest na sprzedaż

I twój bełkot, że twój ojciec utrzymuje się ze wzrostu wartości swojej posiadłości mnie nie przekonuje - ucieczka

>Jeśli ludzie będą potrzebowali parku zbuduje im, oczywiście za opłatą.

Skocz mi do rzyci. Parki mają być bezpłatne. ludzie mają prawo do czegoś więcej niż twój ukochany Oranienburg
Ucieczka

>Bardziej jednak potrzebują dekoncentracji własności niż parku,
... napisał dupoliz Besosa
Mało mu? jeszcze chcesz mu dodać i to nazywasz dekoncentracją To raczej hamerdekoncentracja
Przykład Płocka - ucieczka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Jeśli Bezos chce zaspokajać potrzeby 100 ludzi, to niech sobie znajdzie teren, który KUPI OD CZŁOWIEKA , KTÓRY CHCE GO SPRZEDAĆ a nie przymusowo ode mnie. Mój sad nie jest na sprzedaż

Przymusu nie ma.
Możesz opłacić podatek od terenu, który inna osoba wycenia na miliony i ma te miliony do zapłaty za niego i teren zachować.

Nikt nie ma dostępu do twojego portfela to jest twój wybór.

Na układ, w którym ty zajmujesz większość zasobów a innym pozostaje tyle co nic i nic nikomu nie jesteś winy nie licz.

Takie układy są możliwe tylko przy fałszywych religiach i przy fałszywych bogach ale niemożliwe wśród ludzi racjonalnych, którzy są odpowiedzialni za swoją przyszłość.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Odpowiedz na cały mój wpis
>>Nie rozumiesz?
>Rozumiem, że inni wg ciebie mają poświęcić swoje życie,

1 Wskaż różnicę społecznego statusu mojego i twoich rodziców, potem używaj tego "argumentu"
2 nikt nie musi poświęcać życia dlatego, że twój ojciec ma dom. Żyjesz w świecie urojeń
3 Czekam na wycenę oszczędności po pożarze - ucieczka

>Przestań za wzór stawiać emeryta w domu po powodzi.
Wiem, w twoim świecie nie będzie emerytów ani powodzian, emeryci umrą z głodu a powodzi nie będzie - ucieczka

>Nie to obserwuję
To pojedź do Lądka. Miasto zniszczone powodzią. Ja to obserwuję, ty żyjesz w świecie urojeń

>>Tak, zapewni największe zyski i dlatego wg ciebie powinien mieć tę ziemię, dupolizie Bezosa
>Zyski nie biorą się znikąd lecz z zakupów i zaspokajania społecznych potrzeb.
>Jeśli Bezos zaspokoi potrzeby 100 ludzi w miejsce zaspokojenia potrzeb jednego człowieka to niech tak będzie.

Dokładnie taki jest twój postulat dupolizie Bezosa
Jeśli Bezos chce zaspokajać potrzeby 100 ludzi, to niech sobie znajdzie teren, który KUPI OD CZŁOWIEKA , KTÓRY CHCE GO SPRZEDAĆ a nie przymusowo ode mnie. Mój sad nie jest na sprzedaż

I twój bełkot, że twój ojciec utrzymuje się ze wzrostu wartości swojej posiadłości mnie nie przekonuje - ucieczka

>Jeśli ludzie będą potrzebowali parku zbuduje im, oczywiście za opłatą.

Skocz mi do rzyci. Parki mają być bezpłatne. ludzie mają prawo do czegoś więcej niż twój ukochany Oranienburg
Ucieczka

>Bardziej jednak potrzebują dekoncentracji własności niż parku,
... napisał dupoliz Besosa
Mało mu? jeszcze chcesz mu dodać i to nazywasz dekoncentracją To raczej hamerdekoncentracja
Przykład Płocka - ucieczka

>>Jeśli Bezos chce zaspokajać potrzeby 100 ludzi, to niech sobie znajdzie teren, który KUPI OD CZŁOWIEKA , KTÓRY CHCE GO SPRZEDAĆ a nie przymusowo ode mnie. Mój sad nie jest na sprzedaż
>Przymusu nie ma.
>Możesz opłacić podatek od terenu
Przestań zmyślać!
Przymusu nie ma, ale jeśli Bezos wyceni mój dom na tyle, że mnie nie stać na podatek, to zabiera mi dom przemocą

Pisz po polsku folksdojczu.
Dom nie jest na sprzedaż, rozumiesz prosty komunikat?
Niech se twój ukochany Bezos w rzyć wsadzi nawet miliony $, nie potrzebuję ich.
I nie nazywaj prawa do skupowania dóbr innych dekoncentracją, skoro to jest jej zaprzeczenie
Ile twój Bezos płaci ci za robienie ludzi w konia, żeby mógł skupić jeszcze więcej niż ma?

>Nikt nie ma dostępu do twojego portfela to jest twój wybór.
1 Łżesz, twój postulat jest przeciwny
2 Jak nie mam pieniędzy na milionowy podatek, to ma dostęp do mojego domu i to przemocą. Twoje słowa, a mój dom nie jest na sprzedadż.
Powtórzę: niech se twój ukochany Bezos w rzyć wsadzi złoto, dom nie jest na sprzedaż
Tak trudno zrozumieć?

>Na układ, w którym ty zajmujesz większość zasobów
Leczysz się z urojeń?

LECZYSZ SWOJE UROJENIA??????



Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Powtórzę: niech se twój ukochany Bezos w rzyć wsadzi złoto, dom nie jest na sprzedaż
>Tak trudno zrozumieć?

Aha czyli teren zdolny wyżywić 100 ludzi ma karmić 1 człowieka, bo taka jest wasza religia.

Dziękuję ale nie chcę żyć w nędzy, żebyś ty miał zapewnioną przestrzeń życiową tak jak lubisz.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Żalisz się na pogardę. Jeśli nie odpowiadasz na wielekroć powtarzane pytania i argumenta to sam ją okazujesz, a skoro sam okazujesz pogardę, to zasługujesz na to samo, na co zasługuje psie gówno przyklejone do buta

Odpowiedz na cały mój wpis
>>Nie rozumiesz?
>Rozumiem, że inni wg ciebie mają poświęcić swoje życie,

1 Wskaż różnicę społecznego statusu mojego i twoich rodziców, potem używaj tego "argumentu"
2 nikt nie musi poświęcać życia dlatego, że twój ojciec ma dom. Żyjesz w świecie urojeń
3 Czekam na wycenę oszczędności po pożarze - ucieczka

>Przestań za wzór stawiać emeryta w domu po powodzi.
Wiem, w twoim świecie nie będzie emerytów ani powodzian, emeryci umrą z głodu a powodzi nie będzie - ucieczka

>Nie to obserwuję
To pojedź do Lądka. Miasto zniszczone powodzią. Ja to obserwuję, ty żyjesz w świecie urojeń

>>Tak, zapewni największe zyski i dlatego wg ciebie powinien mieć tę ziemię, dupolizie Bezosa
>Zyski nie biorą się znikąd lecz z zakupów i zaspokajania społecznych potrzeb.
>Jeśli Bezos zaspokoi potrzeby 100 ludzi w miejsce zaspokojenia potrzeb jednego człowieka to niech tak będzie.

Dokładnie taki jest twój postulat dupolizie Bezosa
Jeśli Bezos chce zaspokajać potrzeby 100 ludzi, to niech sobie znajdzie teren, który KUPI OD CZŁOWIEKA , KTÓRY CHCE GO SPRZEDAĆ a nie przymusowo ode mnie. Mój sad nie jest na sprzedaż

I twój bełkot, że twój ojciec utrzymuje się ze wzrostu wartości swojej posiadłości mnie nie przekonuje - ucieczka

>Jeśli ludzie będą potrzebowali parku zbuduje im, oczywiście za opłatą.

Skocz mi do rzyci. Parki mają być bezpłatne. ludzie mają prawo do czegoś więcej niż twój ukochany Oranienburg
Ucieczka

>Bardziej jednak potrzebują dekoncentracji własności niż parku,
... napisał dupoliz Besosa
Mało mu? jeszcze chcesz mu dodać i to nazywasz dekoncentracją To raczej hamerdekoncentracja
Przykład Płocka - ucieczka

>>Jeśli Bezos chce zaspokajać potrzeby 100 ludzi, to niech sobie znajdzie teren, który KUPI OD CZŁOWIEKA , KTÓRY CHCE GO SPRZEDAĆ a nie przymusowo ode mnie. Mój sad nie jest na sprzedaż
>Przymusu nie ma.
>Możesz opłacić podatek od terenu
Przestań zmyślać!
Przymusu nie ma, ale jeśli Bezos wyceni mój dom na tyle, że mnie nie stać na podatek, to zabiera mi dom przemocą

Pisz po polsku folksdojczu.
Dom nie jest na sprzedaż, rozumiesz prosty komunikat?
Niech se twój ukochany Bezos w rzyć wsadzi nawet miliony $, nie potrzebuję ich.
I nie nazywaj prawa do skupowania dóbr innych dekoncentracją, skoro to jest jej zaprzeczenie
Ile twój Bezos płaci ci za robienie ludzi w konia, żeby mógł skupić jeszcze więcej niż ma?

>Nikt nie ma dostępu do twojego portfela to jest twój wybór.
1 Łżesz, twój postulat jest przeciwny
2 Jak nie mam pieniędzy na milionowy podatek, to ma dostęp do mojego domu i to przemocą. Twoje słowa, a mój dom nie jest na sprzedadż.
Powtórzę: niech se twój ukochany Bezos w rzyć wsadzi złoto, dom nie jest na sprzedaż
Tak trudno zrozumieć?

>Na układ, w którym ty zajmujesz większość zasobów
Leczysz się z urojeń?

LECZYSZ SWOJE UROJENIA??????

>>Powtórzę: niech se twój ukochany Bezos w rzyć wsadzi złoto, dom nie jest na sprzedaż
>>Tak trudno zrozumieć?

>Aha czyli teren zdolny wyżywić 100 ludzi ma karmić 1 człowieka
Tak, jeśli na niego zapracowałem.
Jeśli będziesz zabierał ludziom owoce ich pracy, to będą pracować tylko pod twoim SS-mańskim batem
Jeśli twój kochany bóg - Bezos chce terenu do wykarmienia 100 ludzi, niech go sobie kupi albo wypierdoli z domu twojego tatusia.

>Dziękuję ale nie chcę żyć w nędzy, żebyś ty miał zapewnioną
Lecz urojenia
Co ty p*****lisz o nędzy berliński paniczyku po wakacjach na 4 kontynentach
Rzygowino bez honoru
I co ma do tego dom twojego ojca?

>przestrzeń życiową tak jak lubisz.
przestrzeń życiową tak jak lubi suka w Lądku. Zarżnij ją, będziesz miał posiadłość w Lądku. Uzasadnienie masz: suka jest winna nędzy twoich prosiąt, setki razy jej to wypominałeś


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>Aha czyli teren zdolny wyżywić 100 ludzi ma karmić 1 człowieka
>Tak, jeśli na niego zapracowałem.

Nie, na to nie można zapracować żadną pracą ani w żaden sposób zasłużyć.

Wasza religia kapitalistyczna ma wypaczone pojęcie wolności, w którym szczęście jedynych ludzi jest zbudowane na nieszczęściu drugich.

Nigdy z takim modelem społeczeństwa się nie zgodzę.
Nigdy nie stanę się jednym z was.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Odpowiedz na cały mój wpis

>>>Aha czyli teren zdolny wyżywić 100 ludzi ma karmić 1 człowieka
>>Tak, jeśli na niego zapracowałem.
>Nie, na to nie można zapracować żadną pracą ani w żaden sposób zasłużyć.

Więc uroiłeś sobie, że zajmuję teren zdolny wyżywić 100 ludzi
Leczysz urojenia?

>Wasza
Dalej nie czytam. Wiesz dlaczego

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Odpowiedz na cały mój wpis
>>>>Aha czyli teren zdolny wyżywić 100 ludzi ma karmić 1 człowieka
>>>Tak, jeśli na niego zapracowałem.
>>Nie, na to nie można zapracować żadną pracą ani w żaden sposób zasłużyć.
>Więc uroiłeś sobie, że zajmuję teren zdolny wyżywić 100 ludzi
>Leczysz urojenia?

Nie ja lecz ty.

To ty wyraziłes obawę, że Bezos wyceni twój dom na miliony a ty nie poradzisz zapłacić demokratycznego podatku od tej wartości na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki.

To ma rzekomo dyskwalifikować moją ideę podatku od publicznie jawnej własności w miejsce waszych przymusowych podatków od biedy, od pracy najemnej na cudzym i od konsumpcji owoców swojej pracy.

Skoro twój teren nie ma zdolności wyżywienia 100 ludzi to nikt ci za niego milionów nie zaoferuje. Z czego sam miałby wówczas zapłacić podatek skoro twój teren nie jest wiele warty?

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Odpowiedz na cały mój wpis

Nadal na to czekam

>>>>>Aha czyli teren zdolny wyżywić 100 ludzi ma karmić 1 człowieka
>>>>Tak, jeśli na niego zapracowałem.
>>>Nie, na to nie można zapracować żadną pracą ani w żaden sposób zasłużyć.
>>Więc uroiłeś sobie, że zajmuję teren zdolny wyżywić 100 ludzi
>>Leczysz urojenia?
>Nie ja lecz ty.

Uroiłeś sobie, że teren, który zajmuję jest zdolny wyżywić 100 ludzi

>To ty wyraziłes obawę, że Bezos wyceni twój dom na miliony a ty nie poradzisz zapłacić demokratycznego podatku od tej wartości na rzecz bezpośredniego dochodu gwarantowanego wszystkich uczestników gospodarki.

Tak, jeśli twój bóg- Bezos to zrobi, to nie będzie mnie stać na podatek (tak samo jak twojego ojca) a wtedy Bezos przyśle karki z pałami
A w twoim duposystemie będzie kupował nawet to co ma mniejszą wartość
1 Im większy majątek, tym mniejsze podatki - udowodniłeś przykładem Płocka
2 Jeśli skupi w jednym ręku całą ziemię, to wtedy dopiero będzie miał władzę. teraz jej nie ma

>To ma rzekomo dyskwalifikować moją ideę podatku
To ma dyskwalifikować twoją ideę niewolnictwa "MUSISZ sprzedać"

>od publicznie jawnej własności w miejsce waszych
Dalej nie czytam
Skończ z tym kretyńskim zastosowaniem zaimka

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Tak, jeśli twój bóg- Bezos to zrobi, to nie będzie mnie stać na podatek (tak samo jak twojego ojca) a wtedy Bezos przyśle karki z pałami

Jeśli Bezos wyceni twój dom na miliony, to będzie się krył za tym jakiś biznes i jakaś wyższa organizacja.

Ja i inni po pierwsze skorzystamy na istnieniu tego biznesu i tej organizacji pracy a po drugie zyskamy na podatku od własności w bezpośrednim dochodzie gwarantowanym.

Jak teren będzie należał do Ciebie, nie zyskamy nic tylko będziemy ograniczeni twoją ideą uprawy gruszek tylko dla siebie.

Na nędzne układy się nie pisze, bo jakaś tam religia głosi takie pojęcie wolności.

Jak chcesz żyć w społeczeństwie to żyjesz dla społeczeństwa a jak chcesz społeczeństwo ograniczać albo jeszcze wykorzystywać w swoich prywatnych celach to wypad.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Odpowiedz na cały mój wpis

>Jak teren będzie należał do Ciebie, nie zyskamy nic
Jak teren będzie należał do twojego ojca, nie zyskacie nic

k***a, o nim piszesz !

>tylko będziemy ograniczeni twoją ideą uprawy gruszek tylko dla siebie.
tylko będziecie ograniczeni ideą Starego Hamerlika mieszkania u siebie

Skoro suka i kundel psiego chuja wychowali niech wiedzą

Przeproszę za te słowa, jeśli wskażesz JEDNĄ równicę w społecznym statusie twoich rodziców i moim
Jeśli nie, będę ich nazywał po imieniu

>bo jakaś tam religia głosi takie pojęcie wolności.
Twoja religia to Oranienburg + Pol Pot ZERO wolności, chyba że dla Bezosa

>Jak stary Hamerchuj chce żyć w społeczeństwie to żyje dla społeczeństwa a jak chce społeczeństwo ograniczać albo jeszcze wykorzystywać w swoich prywatnych celach to wypad.

Dokładnie to piszesz

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
szarley (54913 punktów)
A teraz napiszmy to tak, żeby Hamerlik zrozumiał własne słowa

>>Tak, jeśli twój bóg- Bezos to zrobi, to nie będzie mnie stać na podatek (tak samo jak twojego ojca) a wtedy Bezos przyśle karki z pałami
>Jeśli Bezos wyceni posiadłość Krystyny Konopki na miliony, to będzie się krył za tym jakiś biznes i jakaś wyższa organizacja.
>Ja i inni po pierwsze skorzystamy na istnieniu tego biznesu i tej organizacji pracy a po drugie zyskamy na podatku od własności w bezpośrednim dochodzie gwarantowanym.
>Jak teren będzie należał do Krystyny Konopki, nie zyskamy nic tylko będziemy ograniczeni jej ideą używania łazienki w mieszkaniu tylko dla siebie.
>Na nędzne układy się nie pisze, bo jakaś tam religia głosi takie pojęcie wolności.
>Jak Krystyna Konopka chce żyć w społeczeństwie to żyje dla społeczeństwa a jak chce społeczeństwo ograniczać albo jeszcze wykorzystywać w swoich prywatnych celach to wypad.

Tak?

I dlatego tak pilnujesz, żeby nie wiedziała co o niej piszesz na forum?
Tatuś też nie ma pojęcia że przez niego wnuki, żyją w nędzy a syn każe obciągać Bezosowi?

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Tatuś też nie ma pojęcia że przez niego wnuki, żyją w nędzy a syn każe obciągać Bezosowi?

Wodą na młyn monopoli i bogactwa wygranych ludzi, którzy w ciągu sekundy zarabiają więcej niż całe rodziny przez 5 pokoleń jakie wykształciły się w waszym zgniłym kapitalizmie są lichwa, prawo do tajemnic, prawo do tajnej i nieopodatkowanej własności, prawo do przemocy w stosunkach gospodarczych, niczym nieograniczone długi biedoty i przymusowe podatki od biedy służące dotowaniu własności prywatnej.

Przestań mnie pouczać i oskarżać propagatorze zgnilizny społecznej. Nie masz do tego żadnego prawa!

Kapłanie narcyzmu i egoizmu.

Bezoz rozwija się na fali bezwzględnej chciwości ludzi takich jak ty, ktorzy do własnego egoizmu dorabiają religię i jeszcze oskarżają innych o zło, bo ci nie chcą zaspokoić ich chciwości.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>>Tatuś też nie ma pojęcia że przez niego wnuki, żyją w nędzy a syn każe obciągać Bezosowi?
>Wodą na młyn monopoli i bogactwa
Tatuś też nie ma pojęcia że przez niego wnuki, żyją w nędzy a syn każe obciągać Bezosowi?

Czytasz to na co "odpisujesz"?

Żalisz się na pogardę. Jeśli nie odpowiadasz na wielekroć powtarzane pytania i argumenta to sam ją okazujesz, a skoro sam okazujesz pogardę, to zasługujesz na to samo, na co zasługuje psie gówno przyklejone do buta

Odpowiedz na cały mój wpis
>>Nie rozumiesz?
>Rozumiem, że inni wg ciebie mają poświęcić swoje życie,

1 Wskaż różnicę społecznego statusu mojego i twoich rodziców, potem używaj tego "argumentu"
2 nikt nie musi poświęcać życia dlatego, że twój ojciec ma dom. Żyjesz w świecie urojeń
3 Czekam na wycenę oszczędności po pożarze - ucieczka

>Przestań za wzór stawiać emeryta w domu po powodzi.
Wiem, w twoim świecie nie będzie emerytów ani powodzian, emeryci umrą z głodu a powodzi nie będzie - ucieczka

>Nie to obserwuję
To pojedź do Lądka. Miasto zniszczone powodzią. Ja to obserwuję, ty żyjesz w świecie urojeń

>>Tak, zapewni największe zyski i dlatego wg ciebie powinien mieć tę ziemię, dupolizie Bezosa
>Zyski nie biorą się znikąd lecz z zakupów i zaspokajania społecznych potrzeb.
>Jeśli Bezos zaspokoi potrzeby 100 ludzi w miejsce zaspokojenia potrzeb jednego człowieka to niech tak będzie.

Dokładnie taki jest twój postulat dupolizie Bezosa
Jeśli Bezos chce zaspokajać potrzeby 100 ludzi, to niech sobie znajdzie teren, który KUPI OD CZŁOWIEKA , KTÓRY CHCE GO SPRZEDAĆ a nie przymusowo ode mnie. Mój sad nie jest na sprzedaż

I twój bełkot, że twój ojciec utrzymuje się ze wzrostu wartości swojej posiadłości mnie nie przekonuje - ucieczka

>Jeśli ludzie będą potrzebowali parku zbuduje im, oczywiście za opłatą.

Skocz mi do rzyci. Parki mają być bezpłatne. ludzie mają prawo do czegoś więcej niż twój ukochany Oranienburg
Ucieczka

>Bardziej jednak potrzebują dekoncentracji własności niż parku,
... napisał dupoliz Besosa
Mało mu? jeszcze chcesz mu dodać i to nazywasz dekoncentracją To raczej hamerdekoncentracja
Przykład Płocka - ucieczka

>>Jeśli Bezos chce zaspokajać potrzeby 100 ludzi, to niech sobie znajdzie teren, który KUPI OD CZŁOWIEKA , KTÓRY CHCE GO SPRZEDAĆ a nie przymusowo ode mnie. Mój sad nie jest na sprzedaż
>Przymusu nie ma.
>Możesz opłacić podatek od terenu
Przestań zmyślać!
Przymusu nie ma, ale jeśli Bezos wyceni mój dom na tyle, że mnie nie stać na podatek, to zabiera mi dom przemocą

Pisz po polsku folksdojczu.
Dom nie jest na sprzedaż, rozumiesz prosty komunikat?
Niech se twój ukochany Bezos w rzyć wsadzi nawet miliony $, nie potrzebuję ich.
I nie nazywaj prawa do skupowania dóbr innych dekoncentracją, skoro to jest jej zaprzeczenie
Ile twój Bezos płaci ci za robienie ludzi w konia, żeby mógł skupić jeszcze więcej niż ma?

>Nikt nie ma dostępu do twojego portfela to jest twój wybór.
1 Łżesz, twój postulat jest przeciwny
2 Jak nie mam pieniędzy na milionowy podatek, to ma dostęp do mojego domu i to przemocą. Twoje słowa, a mój dom nie jest na sprzedadż.
Powtórzę: niech se twój ukochany Bezos w rzyć wsadzi złoto, dom nie jest na sprzedaż
Tak trudno zrozumieć?

>Na układ, w którym ty zajmujesz większość zasobów
Leczysz się z urojeń?

LECZYSZ SWOJE UROJENIA??????

>>Powtórzę: niech se twój ukochany Bezos w rzyć wsadzi złoto, dom nie jest na sprzedaż
>>Tak trudno zrozumieć?

>Aha czyli teren zdolny wyżywić 100 ludzi ma karmić 1 człowieka
Tak, jeśli na niego zapracowałem.
Jeśli będziesz zabierał ludziom owoce ich pracy, to będą pracować tylko pod twoim SS-mańskim batem
Jeśli twój kochany bóg - Bezos chce terenu do wykarmienia 100 ludzi, niech go sobie kupi albo wypierdoli z domu twojego tatusia.

>Dziękuję ale nie chcę żyć w nędzy, żebyś ty miał zapewnioną
Lecz urojenia
Co ty p*****lisz o nędzy berliński paniczyku po wakacjach na 4 kontynentach
Rzygowino bez honoru
I co ma do tego dom twojego ojca?

>przestrzeń życiową tak jak lubisz.
przestrzeń życiową tak jak lubi suka w Lądku. Zarżnij ją, będziesz miał posiadłość w Lądku. Uzasadnienie masz: suka jest winna nędzy twoich prosiąt, setki razy jej to wypominałeś

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Tatuś też nie ma pojęcia że przez niego wnuki, żyją w nędzy a syn każe obciągać Bezosowi?

Tak właśnie załatwia się biznesy.

Nie uwzględnia się cudzych potrzeb tylko przyjmuje agresywną postawę.

A przynajmniej zwierzęta tak rozwiązują swoje problemy. Gdy pojawia się rywal i pretendent do terytorium wtedy atakują.

Nie ma żadnej nowej jakości w ludzkich umysłach.
To wciąż te same instynkty tyle, że rozwinięte w ewolucji.

Idź dogadają się z wilkami, że podzielicie się terytorium i będziecie kooperować.

W ogóle nie dziwią mnie ludzkie wojny.
To jest właśnie pokłosie zwierzęcych umysłów.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
Odpowiadaj na to, co napisałem, albo spier...laj

Twoje urojenia powinny interesować twojego psychiatrę

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>Odpowiadaj na to, co napisałem, albo spier...laj
>Twoje urojenia powinny interesować twojego psychiatrę

Nigdzie się stąd nie ruszę - wiesz już o tym.
To wszystko jest moje, dlaczego miałbym spierdalac od mojego?
Nie to ty s********j, ja zostaję na swoim, bo mi się należy.

youtu.be/5VCiU1osa3w
17-10-2024 13:41 
 Ocena 1 na 1
szarley (54913 punktów)
>>Odpowiadaj na to, co napisałem, albo spier...laj
>>Twoje urojenia powinny interesować twojego psychiatrę
>Nigdzie się stąd nie ruszę - wiesz już o tym.

Wiem, wiem też, że nie odpowiesz na żaden argument i nie odpowiesz merytorycznie na żadne pytanie

>To wszystko jest moje,
Znów urojenia

Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
>>To wszystko jest moje,
>Znów urojenia

Raczej naśladownictwo.

Czegoś się w końcu od was nauczyłem.

youtu.be/5VCiU1osa3w
szarley (54913 punktów)
>Przestań mnie pouczać i oskarżać propagatorze zgnilizny społecznej. Nie masz do tego żadnego prawa!

Leczysz się z urojeń?

>Kapłanie narcyzmu i egoizmu.
Leczysz się z urojeń?

>Bezoz rozwija się na fali bezwzględnej chciwości ludzi takich jak ty

Leczysz się z urojeń?

>ktorzy do własnego egoizmu dorabiają religię
Leczysz się z urojeń?

>i jeszcze oskarżają innych o zło,
Leczysz się z urojeń?

>bo ci nie chcą zaspokoić ich chciwości.
Leczysz się z urojeń?

Znów totalny odlot rodem z psychiatryka.


Dyktaturze sprzeciwiają się tylko ludzie mający potrzebę wolności. Łańcuchowy burek nie czuje tej potrzeby
alsor (3283 punktów)
>>Tak i tylko tak, można zrealizować to co nazywają demokracją.
>Poznawszy innych ludzi, nie zamierzam realizować ich wizji a tym bardziej poddać się losowej władzy.
>Nie na tym polega kapitalizm aby władcą był człowiek z łapanki.
>W kapitalizmie tylko szczególne jednostki stają na szczytach drabiny społecznej.
>Demokracja jest dla mnie tylko uzupełnieniem kapitalizmu, której zadaniem jest ograniczanie

OK. System rządów o którym mówię nie jest faktycznie demokracją,
lecz czym nieco innym...właściwą demokracją.

tu masz co na ten temat - w teoria państwa:

pl.wikipedia.org/wiki/Arystoteles

jak widać z greki była to Politeja, a nie Demokracja.

Obecna demokracja to populizm, a to zawsze prowadzi do oligarchii i tyranii - co każdy od dawna widzi, bo niby kto tu rządzi?
Hamerlik Konopka (19903 punktów)
> i dlatego w końcu zdechli wraz z tym swoim zasranym ustrojem.

A teraz wy zechniecie Panowie wyznawcy kapitału opartego tajemnicach, groźbach, przemocy i wyzysku a wraz z wami wasz prymitywny i brutalny kapitalizm.

Wasze wnuki będą musiały się wstydzić swoich przodków. Szkoda ich, bo was nie szkoda.

youtu.be/5VCiU1osa3w

Wróć do listy wątków działu Filozofia i światopogląd
Aby pisać w tym wątku, musisz się zalogować

  

Zaloguj przez OpenID..
Jeżeli nie jesteś zarejestrowany/a - załóż konto..

Szukaj na Forum  Przewodnik  Regulamin i instrukcja obsługi Forum  Kolegium Moderatorów

 


[ Regulamin publikacji ] [ Bannery ] [ Mapa portalu ] [ Reklama ] [ Sklep ] [ Zarejestruj się ] [ Kontakt ]
Racjonalista © Copyright 2000-2018 (e-mail: redakcja | administrator)
Fundacja Wolnej Myśli, konto bankowe 101140 2017 0000 4002 1048 6365