> >będę miał setki milionów, ale ... boję się  > >bo ktoś posiadający setki milionów pragnie potrzebować kolejnych setek milionów. Za 500 milionów> >będę mógł kupić wszystko, po co mi więc marzyć o całym miliardzie $?> Filozofia mówi, że po co zajmujesz się sprawami, które Cię nie dotyczą? Zajmij się rajem - tam jesteś "fachowcem"  fachowiec bez autorytetu nic nie znaczy, dlatego najkrótsza droga do raju wiedzie przez zostanie miliarderem (Trump, Musk) i tym sposobem zaprowadziłbym raj słowa Muska czy innego bogacza nikt nie kwestionuje choćby się wypowiadał o czym nie ma zielonego pojęcia, tak w temacie raju wszyscy bezwarunkowo by mi uwierzyli (nawet jakbym się nie znał, a przecież się znam  )
potrzebujemy żyć w małych oazach, gdzie tętni życie i braterstwo
|