Mam na myśli, że jeśli będziemy podążać za teorią ewolucji, wszyscy wyewoluowaliśmy od tych samych przodków.
Czy po części dlatego defekty genetyczne mogą nadal występować przy mniejszym ryzyku, nawet jeśli dane potomstwo nie powstało pomiędzy dwiema blisko spokrewnionymi (pokrewnie) osobami? |