>Wiem, że to brzmi jak pytanie do 6-latków, ale dokąd ucieka ciepło? Mam na myśli krótkoterminową >ziemię, która będzie działać tylko tak długo, jak w końcu również się nagrzeje. Promieniowanie >podczerwone ze wszystkiego mogłoby nas ochłodzić, ale nie wydaje się, żeby było tak wysokie, a >atmosfera już pochłania dużo podczerwieni, więc to nie to. Atomy uciekające z naszej planety mogą >zawierać dużo energii, ale mają bardzo małą masę, więc prawdopodobnie nie schładzają nas zbytnio. W >jaki sposób ucieka z nas ciepło?
podczerwone grzeje a nie chłodzi.
ciepło ucieka ciągle z Ziemi, ale Słońce doładowuje z powrotem, i tak dookoła...
w nocy jest zimniej bo Słońca wtedy nie ma, więc to stygnie zwyczajnie.
Gdyby Słońce stale świeciło, wtedy temperatura byłaby znacznie wyższa - byłoby ponad 100 stopni, chyba 120 aż! co łatwo można sobie wyliczyć.
|