www.youtube.com/watch?v=eIzmSk5s-_gwysiadam, w sensie robie sobie miesiąc wstrzemięźliwości od wszystkich nałogów, w tym od internetu w raju nic nie wiedzieliśmy, do najbliższej osady pieszo przez chaszcze 50 km  dlatego przez miesiąc huj mnie obchodzi POPiS, usazyd, czy jego agenci (nasze patoelity), mentalnie wstępuję do klasztoru karmelitów bosych Kościół Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Marii Panny z okazji mojego cierpienia, wesołych świąt i szczęśliwego nowego roku (wytrzymać tak przez miesiąc to jak najgorsze więzienie, nie mam takiej mocy, ale to publiczna deklaracja, a z nią potencjalna moc) czy zwrot, trzymajcie za mnie kciuki, znaczy módlcie się za mnie? |